Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II GSK 4593/16

Administrative courts2018-12-13
Case number
II GSK 4593/16
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2018-12-13
Type
Wyrok NSA

Judges

Andrzej SkoczylasUrszula WilkZbigniew Czarnik

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Urszula Wilk Protokolant Ewa Czajkowska po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2018 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 marca 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 2665/15 w sprawie ze skargi K S.A. w K na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [..] sierpnia 2015 r. nr [..] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz K S.A. w K 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 9 marca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA w Warszawie lub Sąd I instancji) po rozpoznaniu skargi K S.A. z siedzibą w K (dalej: skarżąca) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes) z dnia [..] sierpnia 2015 r. w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor) z dnia [..] maja 2013 r. Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że Dyrektor decyzją z dnia [..] maja 2013 r. stwierdził istnienie obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego M S z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnej u płatnika składek od dnia 21 czerwca 2011 r. Prezes, decyzją z dnia [..] sierpnia 2013 r., utrzymał w mocy decyzję pierwszoinstancyjną. Od powyższej decyzji skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, który wyrokiem z dnia 27 lutego 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 2740/13, uchylił zaskarżoną decyzję wskazując, że Prezes naruszył przepisy postępowania administracyjnego, poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i w sposób niewyczerpujący rozpatrzył materiał dowodowy. Następnie decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. Prezes uchylił decyzję organu I instancji w całości oraz stwierdził, że M S podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów cywilnych na rzecz płatnika od 21 czerwca 2011 r. do 30 czerwca 2013 r. Prezes wyjaśnił, że w wyniku przeprowadzonej przez ZUS kontroli płatnika ustalono, że skarżąca spółka zawarła z ubezpieczonym umowy cywilne (nazwane przez strony: kontrakt-umowa) na świadczenie usług sportowych. Umowy zostały zawarte na okres od 21 czerwca 2011 r. do 30 czerwca 2013 r. Płatnik składek nie dokonał zgłoszenia M S do ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywanej umowy we wskazanym okresie. Z wydruków komputerowych z Centralnej Ewidencji Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że M S 30 grudnia 2004 r. rozpoczął wykonywanie działalności gospodarczej. Organ wskazał, że analiza treści umów zawartych pomiędzy płatnikiem (spółką) a M S prowadzącym działalność gospodarczą wskazuje, że podstawowym zakresem tej umowy jest świadczenie usług sportowych. Przedmiotem umowy było współprowadzenie zespołu seniorów piłki nożnej klubu w zakresie prowadzenia szkolenia bramkarzy I zespołu oraz koordynacja szkolenia bramkarzy zespołu ME i grup młodzieżowych. Organ przyjął, że umowy mają charakter umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy o zleceniu i w konsekwencji przyjął okres objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M S, na jaki zawarł on umowy, tj. od 21 czerwca 2011 r. do 30 czerwca 2013 r. WSA w Warszawie podając motywy podjętego rozstrzygnięcia wskazał, że spór w sprawie sprowadza się do ustalenia, czy trener związany umową - kontraktem ze skarżącą mógł świadczyć usługi sportowe w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej i z tego tytułu opłacać składki na ubezpieczenie zdrowotne. Dla uznania określonej działalności za działalność gospodarczą konieczne jest łączne zaistnienie trzech cech: zarobkowości, zorganizowania formalnego (czyli wyboru formy prawnej przedsiębiorczości) oraz ciągłości. Brak którejkolwiek z nich oznacza, że dana działalność nie może być zakwalifikowana do kategorii działalności gospodarczej. Ustawodawca różnicuje podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy zlecenia od podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Te same czynności mogą być wykonywane w ramach umowy zlecenia, jak również w ramach wykonywanej działalności gospodarczej. To wola stron decyduje w jakiej formie prawnej wykonywana jest umowa. W rozpoznawanej sprawie ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, zdaniem Sądu I instancji, że zamiarem i wolą stron było, by czynności zlecone wykonywane były w ramach prowadzonej przez uczestnika pozarolniczej działalności gospodarczej. Za takim stwierdzeniem przemawia nie tylko okoliczność, że zakres czynności zleconych zainteresowanemu w ramach spornych umów zlecenia odpowiada zakresowi prowadzonej przezeń pozarolniczej działalności gospodarczej, lecz również i to, że w umowach, jako wykonawcę wskazano firmę, pod nazwą której M S wykonuje działalność gospodarczą. Nadto, w umowach wskazano wynagrodzenie miesięczne w określonej wysokości powiększone o podatek VAT, co w ocenie Sądu również dowodzi, że intencją skarżącego było wykonywanie tych czynności w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Analiza czynności, do których zobowiązał się M S na podstawie umów-kontraktów, pozwala stwierdzić, że taka aktywność posiada cechy działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu, nie jest konieczne zastrzeganie w ustawach szczegółowych, że przepisy ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 672 ze zm.; dalej: u.s.d.g.), stosuje się do działalności gospodarczej unormowanej w ustawie szczegółowej w zakresie nieuregulowanym przez tę ustawę oraz wtedy gdy nie pozostają one w sprzeczności z ustawą szczegółową i pomniejszą. Do takich ustaleń można bowiem dojść w wyniku zastosowania podstawowych reguł interpretacyjnych obowiązywania prawa. Skoro ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 581 ze zm.; dalej: u.ś.o.z.), nie definiuje pojęcia działalności gospodarczej, to należy kierując się wykładnią systemową stosować definicję działalności gospodarczej zawartą w art. 2 u.s.d.g. z uwagi na uniwersalny charakter tej definicji. Nie budzi wątpliwości, że trener świadczący usługi przygotowania fizycznego zawodników w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej (na podstawie wpisu do ewidencji działalności), jest osobą prowadzącą pozarolniczą działalność. Zdaniem Sądu jeżeli osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą wykonuje w ramach tej działalności umowy zlecenia, których przedmiot jest taki sam jak przedmiot prowadzonej działalności gospodarczej to podlega tylko ubezpieczeniu społecznemu z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Jak wynika z wpisu do ewidencji działalności gospodarczej uczestnik M S prowadził działalność gospodarczą również w ramach usług sportowych natomiast z obowiązujących przepisów nie wynika że w ramach zarejestrowanej działalności gospodarczej można zawierać umowy związane z działalnością wiodącą. Wbrew stanowisku skarżącej konieczne jest oddzielenie kwestii opodatkowania od podstawy ubezpieczenia zdrowotnego. Kwalifikacja ustawodawcy, że przychód z umów o świadczenia usług trenerskich stanowi przychód z działalności wykonywanej osobiście nie znosi podstawy ubezpieczeń społecznych, którą jest działalność gospodarcza, w ramach której przedsiębiorca usługi te realizuje. Taka kwalifikacja została podjęta przez ustawodawcę i miała znaczenie tylko w sferze podatkowej. Ustawodawca nie wyłączył jednak z działalności gospodarczej umów o wykonywanej działalności trenerskiej. WSA wskazał, że ograniczenie prowadzenia działalności gospodarczej do współpracy z tylko jednym podmiotem tłumaczy charakter tego zawodu. Obostrzenia wynikające z kontraktu, jak również formalne próby podporządkowania trenera władzom Klubu stanowiły formę zabezpieczenia przed działalnością konkurencyjną, nie czyniąc tego kontraktu umową o świadczenie usług. Prezes zaskarżył wyrok w całości, domagając się jego uchylenia i oddalenia skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił naruszenie: Przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenie w wyroku w zakresie: I. naruszenia przez organ zasad dotyczących ustaleń stanu faktycznego, a zatem m.in. art. 7 k.p.a. i błędne przyjęcie, że organy Funduszu obu instancji: – nie biorąc pod uwagę wszystkich okoliczności sprawy, niezasadnie przyjęły, że umowa zawarta pomiędzy spółką a M S była umową o świadczenie usług nie objętą prowadzoną przez trenera pozarolniczą działalnością gospodarczą, – i wobec tego organy Funduszu błędnie uznały, że w rozstrzyganej sprawie, jej przedmiotem jest umowa o świadczenie usług, a nie umowa realizowana w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, – a ponadto, że organy Funduszu nie uznały tego, że M S prowadził działalność zarejestrowaną oraz prowadził ją w sposób ciągły i zorganizowany, – podczas gdy Prezes NFZ prawidłowo przyjął, że: zgodnie z wynikami kontroli ZUS, potwierdzonej ustaleniami organów Funduszu przedmiotowa umowa nie odpowiadała charakterowi umowy prowadzonej w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej, gdyż M S nie ponosił ryzyka gospodarczego z tytułu świadczenia usług trenerskich, a jego praca nie miała charakteru pracy niezależnej od pracy innych osób i nie wiązała się z ponoszeniem ryzyka gospodarczego, – a także to, że M S wykonywał zawartą umowę na rzecz tylko jednego podmiotu i poza przychodami uzyskiwanymi z realizowanych usług trenerskich na rzecz spółki, nie uzyskiwał w ramach prowadzonej działalności żadnych innych dochodów. II. Naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.), poprzez błędną wykładnię art. 2 u.s.d.g. bez powiązania treści tego przepisu z art. 5a pkt 6 i 5b ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.; dalej: u.p.d.o.f.), i w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że M S świadczył usługi trenerskie w ramach wykonywanej działalności gospodarczej, a nie na zasadzie zawartej odrębnie umowy o świadczenie usług. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej. Zgodnie z treścią art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności odnosi się do podniesionych w tej skardze zarzutów naruszenia prawa procesowego, a dopiero w dalszej do naruszeń prawa materialnego. Konieczność zachowania takiej kolejności rozpoznania zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że dokonanie oceny stosowania prawa materialnego jest możliwe tylko wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest między stronami niesporny, albo że nie został skutecznie zakwestionowany skargą kasacyjną. Skarga kasacyjna Prezesa NFZ nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego nie mogła prowadzić do uchylenia skarżonego wyroku. W ocenie NSA są dwie przyczyny nieuwzględnienia skargi kasacyjnej. Jedna ma charakter formalny, a druga merytoryczny. Stosownie do treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna jako formalny i profesjonalny środek prawny musi spełniać prawem określone wymogi formalne. Tylko taka skarga kasacyjna może być podstawą kontroli skarżonego wyroku. Wymogi formalne skargi kasacyjnej zostały określone w art. 176 p.p.s.a. Pośród nich ustawa wskazuje, w art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., konieczność sformułowania zarzutów kasacyjnych oraz ich uzasadnienie. Oczywiście zarzuty powinny być stawiane w ramach właściwej podstawy kasacyjnej z art. 174 p.p.s.a. Wskazany wymóg formalny jest elementem koniecznym poprawnie zbudowanej skargi kasacyjnej. Uchybienia w tym zakresie nie mogą być sanowane przez Sąd II instancji, gdyż postępowanie kasacyjne jest wyznaczone granicami zarzutów określonych przez stronę i tylko w takich granicach może orzekać Sąd II instancji. Z tego punktu widzenia niedopuszczalne jest inne badanie wyroku, jak tylko z perspektywy określonej przez stronę w jej skardze kasacyjnej. Konsekwencją tego musi być stwierdzenie, że w rozpoznawanej sprawie zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 p.u.s.a. w związku z art. 7 k.p.a. musi być uznany za niezasadny, gdyż wskazane naruszenia nie zostały uzasadnione. Uzasadnienie rozpoznawanej skargi kasacyjnej w sposób ogólny odnosi się do kilku kwestii prawnych związanych ze sprawą, bez wyraźnego wskazania, w zakresie których przepisów ma miejsce naruszenie. Sąd II instancji nie ma możliwości dowolnego dostosowywania fragmentów uzasadnienia do stawianych w zarzucie naruszeń. Podkreślić należy, że rzeczą strony jest nie tylko wskazanie naruszonych przepisów ale przede wszystkim wyjaśnienie istoty tych naruszeń, a w przypadku naruszeń przepisów procesowych wykazanie wpływu tych naruszeń na rozstrzygnięcie, gdyż skutecznymi naruszeniami w zakresie tego prawa mogą być tylko takie, które miały istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Ponieważ rozpoznawany zarzut nie spełnia tych warunków (formalnych) należało uznać, że jest niezasadny. Zdaniem NSA skargę kasacyjną należało oddalić także z tego powodu, że jest ona merytorycznie nietrafna w zakresie zarzutu naruszenia prawa materialnego. W zasadzie uzasadnienie tej skargi odnosi się tylko do kontekstu materialnego sprawy, bo Prezes NFZ twierdzi, że wyrok Sądu I instancji narusza prawo – gdyż przyjmuje błędną wykładnię art. 2 u.s.d.g., bo nie wiąże treści tego przepisu z uregulowaniami art. 5a pkt 6 i art. 5b ust. 1 u.p.d.o.f., a w konsekwencji wadliwie zakłada, że M S świadczył usługi trenerskie w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, a nie na podstawie odrębnej umowy. Zarzut tak zbudowany jest nietrafny. Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że przepisy prawa podatkowego, w tym przypadku art. 5a pkt 6 i art. 5b u.p.d.o.f. nie mogą być podstawą wykładni pojęcia działalności gospodarczej, skoro brak jest regulacji odsyłającej do stosowania tych postanowień w zakresie rozpoznawanej sprawy. Z faktu, że pewne rodzaje aktywności podmiotu prawa zostały w prawie podatkowym uznane za inny rodzaj działalności niż gospodarcza nie wynika wprost, że ta aktywność nie jest realizowana w ramach takiej działalności. Rozciągnięcie zakresu normatywnego przepisów podatkowych na regulacje dotyczące ubezpieczenia społecznego lub zdrowotnego byłoby możliwe tylko wtedy, gdy przepisy u.s.d.g. albo ustaw ubezpieczeniowych wyraźnie wykazywałyby takie odesłanie. Przy braku tych przepisów niedopuszczalne jest odwoływanie się do prawa podatkowego jako podstawy ustalania obowiązku podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy o świadczenie usług z pominięciem prowadzonej działalności, która obejmuje zajęcia stanowiące przedmiot takiej umowy. Z tych wszystkich powodów oraz ze względu na treść art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.