II OSK 154/20
Administrative courts2020-11-04
Case number
II OSK 154/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-04
Type
Wyrok NSA
Judges
Agnieszka Wilczewska - RzepeckaArkadiusz Despot - MładanowiczMałgorzata Miron
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie sędzia NSA Arkadiusz Despot - Mładanowicz sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska - Rzepecka po rozpoznaniu w dniu 4 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 18 września 2019 r. sygn. akt II SA/Bk 152/19 w sprawie ze skargi D. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek uczestnika J. M. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 września 2019 r., sygn. akt II SA/Bk 152/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę D. P. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego przy granicy z sąsiednimi działkami budowlanymi nr [...] piętnastu miejsc postojowych samochodów osobowych zjazdu publicznego oraz infrastruktury na terenie działek nr [...] położonych w miejscowości B.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
W dniu 8 lipca 2015 r. J. M., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą [...], wystąpił z wnioskiem do Starosty [...] o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego przy granicy z sąsiednimi działkami budowlanymi nr [...], piętnastu miejsc postojowych samochodów osobowych, zjazdu publicznego oraz infrastruktury na terenie działek nr [...], położonych w miejscowości B.
W dniu [...] września 2015 r. Starosta [...] decyzją nr [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na przedmiotową inwestycję. Od decyzji tej odwołania złożyli J. W., M. P. i D. P. Wojewoda [...] decyzją nr [...] z [...] listopada 2015 r. uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 25 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Bk 9/16 uchylił tę decyzję, a Naczelny Sad Administracyjny wyrokiem z dnia 12 czerwca 2018 r. sygn. akt II OSK 1925/16 oddalił skargę kasacyjną D. P. od tego wyroku.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewoda [...] decyzją z [...] grudnia 2018 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Skargę od tej decyzji do sądu administracyjnego wniósł D. P.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalając skargę opisanym na wstępie wyrokiem wskazał, że podziela ocenę organów architektoniczno-budowlanych, zgodnie z którą inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Słusznie, zdaniem Sądu wojewódzkiego, organ odwoławczy ustalając, czy plan zezwala na lokalizację budynku po granicy z działkami sąsiednimi oraz czy inwestycja jest zgodna z funkcją terenu określoną w zapisach planu, posłużył się opinią autora planu. Z opinii autora planu wynika, że wprowadzone zmiany uchwałami zmieniającymi pierwotny plan dotyczą nie tylko działek w nich wyszczególnionych, ale odnoszą się do całego planu pierwotnego oraz wyjaśnił, że planowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta B. przyjętego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w B. z dnia [...] października 2002 r., jak i z zapisami zawartymi w uchwałach zmieniających. W dalszej części Sąd wskazał, że nie można również podzielić zarzutu skargi dotyczącego nieprawidłowej formy dachu. Zaprojektowano dach wielospadowy jako dach podstawowy ze stropodachami w strefach skrajnych. W strefie 6MNUR nie można stosować dachów płaskich jako dachów podstawowych, a zatem gdyby budynek został zaprojektowany tak, jak przedstawia to skarżący, to naruszałby on obowiązujące przepisy.
Sąd uznał za niezasadny zarzut dotyczący niezgodności z ustaleniami planu w kwestii sytuowania obiektów budowlanych w bezpośrednim sąsiedztwie drogi krajowej nr [...] oraz drogi wojewódzkiej nr [...], wskazując, że w sąsiedztwie inwestycji nie ma drogi krajowej [...], bowiem jest ona oddalona o ponad kilometr. Sporny budynek usytuowano w linii zabudowy, tj. ok 2,50 m dalej niż sąsiadujący budynek mieszkalny na działce nr [...] oraz budynki kolejne w stosunku do ul. [...] (pozostałe w granicy z ul. [...]). To budynek mieszkalny na działce [...] jest bliżej drogi [...] oraz stanowi bufor izolacji akustycznej w stosunku do projektowanego budynku użyteczność publicznej. Stąd zarzuty te Sąd uznał za niezasadne. Słusznie również, zdaniem Sądu pierwszej instancji, przyjęto w sprawie, że zarzut dotyczący naruszenia regulacji w zakresie wskaźnika zabudowy oraz wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przepisy planu nie regulują tej kwestii. Zasadnie także organy stwierdziły, że w sprawie nie zachodził obowiązek zasięgnięcia informacji od starosty i powiatowego inspektora sanitarnego, czy potrzebne jest opracowanie raportu o wpływie przedsięwzięcia na środowisko, gdyż przedmiotowa inwestycja nie zalicza się do kategorii przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
Prawidłowo, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, organy stwierdziły, że projekt zagospodarowania terenu nie narusza przepisów techniczno-budowlanych. Odnośnie do ochrony przeciwpożarowej Sąd wskazał, że przedmiotowy budynek zlokalizowany będzie bezpośrednio przy granicy z działką nr [...] oraz z działką nr [...], ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych, co zgodne jest z przepisem § 12 ust. 2 rozporządzenia, który dopuszcza sytuowanie budynków w odległości 1,5 m od granicy lub bezpośrednio przy granicy, jeżeli wynika to z ustaleń planu. Jak wykazano powyżej ustalenia planu dopuszczają lokalizację bezpośrednio przy granicy. W zakresie zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego zaprojektowano ścianę oddzielenia przeciwpożarowego o klasie odporności ogniowej REI 60 na granicy z działkami sąsiednimi nr [...]. Projekt budowlany został zaopiniowany bez uwag przez rzeczoznawcę ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych - opinia z 24 października 2018 r. Na etapie postępowania sądowego inwestor przedłożył dodatkową opinię w zakresie ochrony przeciwpożarowej z 30 kwietnia 2019 r. W opinii tej stwierdzono, że jeżeli jest ściana oddzielenia przeciwpożarowego, to normatywna odległość między budynkami określona w § 271 ust. 1 i 2 rozporządzenia nie musi być spełniona. Budynki mogą być zlokalizowane obok siebie na "styku", co wynika z § 271 ust. 10 rozporządzenia.
Dalej Sąd wskazał, że projekt zawiera również prawidłowe opracowanie obrazujące wędrówkę cienia rzucanego przez projektowany budynek. Odnośnie do zarzutu dotyczącego niewłaściwego sposobu zabezpieczenia nieruchomości sąsiednich w trakcie prowadzenia prac budowlanych Sąd stwierdził, że sposób realizacji budynku nie zagraża nieruchomościom sąsiednim. Inwestor przedłożył bowiem do akt sądowych opinię z 27 maja 2019 r., w której stwierdzono, że w wyniku prowadzonych robót związanych z budową spornego budynku nie wystąpiły ponadnormatywne drgania mogące doprowadzić do uszkodzeń w budynku mieszkalnym położonym w bezpośrednim sąsiedztwie budowy. Jako niezasadne Sąd uznał także zarzuty dotyczące naruszenia rozporządzenia w zakresie odległości stanowisk postojowych od okien budynków mieszkalnych oraz granicy działki, a także nieprawidłowej lokalizacji miejsc składowania odpadów.
W ocenie Sądu niezasadny był zarzut dotyczący ochrony zabytkowego układu urbanistycznego, ponieważ inwestor na etapie postępowania sądowego przedłożył decyzję [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z [...] lipca 2019 r. pozwalającą na prowadzenie robót budowlanych. Bezzasadny był także zarzut skargi dotyczący nieprzedłożenia przez inwestora ważnego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Inwestor do wniosku o pozwolenie na budowę załączył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, wskazując, że ma prawo do dysponowania działkami nr [...]. Ponadto miał zgodę na wykonanie miejsc parkingowych częściowo na działce [...], a częściowo na pasie drogowym na działce [...] oraz zgodę na przeniesienie chodnika na swoją działkę inwestora.
Reasumując, Sąd wojewódzki nie stwierdził takich naruszeń przepisów prawa materialnego czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji. Nie budziła wątpliwości Sądu pozytywna ocena kompletności projektu budowlanego oraz wykonanie go przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane.
Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł D. P., zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy poprzez uchylenie zaskarżonych decyzji organów obu instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku. Skarżący kasacyjnie wniósł ponadto o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Skarga kasacyjna została oparta na następujących podstawach:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie i nieodniesienie się w uzasadnieniu skarżonego wyroku do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz w pismach procesowych skarżącego, a ponadto pominięcie szeregu istotnych naruszeń prawa nieobjętych skargą, co dowodzi błędnie dokonanej kontroli sądowej, a tym samym naruszenia również art. art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.,
II. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie:
1. art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez uznanie, że na terenie przeznaczonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (dalej: m.p.z.p.) pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną dopuszczalna jest budowa budynku handlowo-usługowego o znacznych gabarytach, co stoi sprzeczność z regulacjami m.p.z.p., w szczególności z § 5 m.p.z.p.,
2. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez uznanie, że na terenie przeznaczonym w mpzp pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną dopuszczalna jest budowa po granicy z działką sąsiednią budynku handlowo-usługowego o wysokości w znacznej części budynku wynoszącej 9,43 m oraz o długości wynoszącej 55,84 m, przez prawie całą długość działki skarżącego (liczoną od linii zabudowy do końca działki),
3. art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 ust. a rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej: warunki techniczne) poprzez niezachowanie wymaganej prawem odległości między projektowanym budynkiem handlowo-usługowym a istniejącym budynkiem mieszkalnym skarżącego z uwagi na zacienianie pomieszczenia budynku mieszkalnego,
4. art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 218 ust. 1 pkt 2 i z § 218 ust. 3 w zw. z § 218 ust. 1 warunków technicznych poprzez niezachowanie wymaganej prawem odległości między projektowanym budynkiem handlowo-usługowym a istniejącym budynkiem mieszkalnym skarżącego z uwagi na występowanie zagrożenia pożarowego,
5. art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę pomimo tego, iż organy administracji architektoniczno-budowlanej odstąpiły od zapytania Starosty oraz Powiatowego Inspektora Sanitarnego, czy dana inwestycja wymaga opracowania raportu oddziaływania na środowisko, co było wymagane zgodnie z § 5 ust. 3 pkt 14 m.p.z.p., co dowodzi braku kompletności projektu budowlanego,
6. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę pomimo, iż projekt przewiduje lokalizację części parkingu publicznego oraz chodnika publicznego na działce niestanowiącej własności Skarbu Państwa bądź jednostki samorządu terytorialnego (tj. na działce stanowiącej własność Inwestora) przeznaczonej w m.p.z.p. pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną,
7. art. 28 ust. 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 11a Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę zawierającej pozwolenie na budowę zjazdu z drogi publicznej, w sytuacji, gdy na tego typu roboty pozwolenie na budowę nie jest wymagane, co dowodzi wydania pozwolenia na budowę zjazdu bez podstawy prawnej,
8. art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę pomimo tego, iż nie zawiera ona pozwolenia na budowę chodnika publicznego na działce przeznaczonej w m.p.z.p. pod zabudowę jednorodzinną w sytuacji, gdy chodnik publiczny jest objęty planem zagospodarowania terenu, a więc jest planowaną inwestycją,
9. art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy, wbrew złożonemu pod odpowiedzialnością karną oświadczeniu inwestor nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele związane z budową 15-stanowiskowego parkingu w pasie drogowym ul. [...],
10. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę pomimo niezgodności projektu budowlanego z ustaleniami § 5 ust. 3 pkt 3 lit. a m.p.z.p. w zakresie formy dachu obiektu projektowanego,
11. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę pomimo niezgodności projektu budowlanego z ustaleniami § 5 ust. 3 pkt 3 lit. a m.p.z.p. poprzez zezwolenie na budowę budynku nie posiadającego użytkowego poddasza, w sytuacji gdy mpzp nakazuje jego wykonanie,
12. art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę pomimo jej niezgodności z ustaleniami § 5 ust. 3 pkt 4 m.p.z.p. polegającej na objęciu pozwoleniem na budowę parkingu publicznego w miejsce wymaganego w mpzp parkingu prywatnego do obsługi projektowanej inwestycji oraz wyrażeniu zgody na jego częściową lokalizację poza granicami terenu inwestycji tj. w pasie drogowym ulicy [...],
13. art. 35 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 29 ust. 4 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy projekt budowlany był niekompletny w zakresie dokumentacji geotechnicznej,
14. art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez usankcjonowanie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę pomimo, iż projekt budowlany nie zawiera opisu sposobu zabezpieczenia nieruchomości sąsiednich w trakcie prowadzenia prac budowlanych, co świadczy o niekompletności projektu budowlanego.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, uzupełnionym następnie przez skarżącego kasacyjnie pismem z 29 sierpnia 2020 r., zawarto obszerną argumentację przemawiającą za koniecznością uchylenia zaskarżonego wyroku.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik J. M. wniósł o oddalenie skargi jako oczywiście niezasadnej oraz o zasądzenie na rzecz uczestnika zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.
Dnia 7 września 2020 r. M. P. złożyła pismo procesowe, w którym podzieliła stanowisko zawarte w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji.
Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że nie zawiera ona uzasadnionych podstaw.
Ponieważ skarżący kasacyjnie zarzucił zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, w pierwszej kolejności należało odnieść się do pierwszych ze wskazanych naruszeń. Dopiero bowiem wydanie rozstrzygnięcia nienaruszającego te przepisy w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy pozwala na ocenę, czy Sąd pierwszej instancji poprawnie zastosował przepisy prawa materialnego. W ramach ww. zarzutu skarżący kasacyjnie wskazał na naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest jednolite stanowisko, że zarzut naruszenia tego przepisu może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08; publ. CBOSA). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. wyroki NSA: z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt I OSK 1605/09; z dnia 13 października 2010 r., sygn. akt II FSK 1479/09; publ. CBOSA).
Mając na uwadze powyższe, analizując uzasadnienie zaskarżonego wyroku, należało uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie posiada takich wad, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi kasacyjnej. Zawiera ono wszystkie niezbędne elementy określone w ww. przepisie i daje odpowiedź co do zasadniczych powodów oddalenia skargi. Wyjaśnić należy, że prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku nie wymaga szczegółowego odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów skargi oraz podniesionej w niej argumentacji, a jedynie w zakresie niezbędnym do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Zatem z samego faktu braku wyraźnego odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do niektórych zarzutów skargi lub pominięcia w swoich rozważaniach niektórych elementów stanu faktycznego sprawy nie można wywodzić, że zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyroki NSA: z dnia 29 marca 2017 r., sygn. akt I GSK 623/15; z dnia 12 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1620/10; publ. CBOSA). Sąd pierwszej instancji niewątpliwie odniósł się do istoty sprawy.
Nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, że uzasadnienie wyroku nie zawiera odniesienia się do zarzutu niepoosiadania przez inwestora prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane dotyczącego działek nr [...], tj. działek drogowych, na których miała być zrealizowana część inwestycji. Należy bowiem zwrócić uwagę, że na stronie 18 uzasadnienia rozstrzygnięcia Sąd odniósł się do ww. zarzutu wskazując, iż inwestor złożył stosowne oświadczenie. Natomiast wbrew zarzutom skarżącego kasacyjnie Sąd w okolicznościach niniejszej sprawy nie był uprawniony do badania, czy przedłożone oświadczenie jest zgodne z prawem. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowane jest jednolite stanowisko, które w pełni podziela Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę, że oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego, może być przez organy administracji, a w konsekwencji również sąd administracyjny weryfikowane tylko wówczas, gdy w toku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę wyjdą na jaw okoliczności podważające wiarygodność tego oświadczenia (tak m.in. wyrok NSA z dnia 15 maja 2015 r., sygn. akt II OSK 2511/13, LEX nr 1780472, oraz z dnia 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 486/19, LEX 3018140). Taka sytuacja nie wystąpiła w niniejszej sprawie, skoro: po pierwsze inwestor oprócz przedłożonego oświadczenia posiadał również wyraźną zgodę zarządcy drogi na wykonanie inwestycji, po drugie zaś zarządca będący stroną postępowania nie złożył sprzeciwu do treści złożonego oświadczenia. Tym samym brak było podstaw do badania prawidłowości złożonego oświadczenia również w zakresie jego kompletności.
Nie mógł również odnieść zamierzonego skutku zarzut nieodniesienia się przez Sąd wojewódzki do kwestii zgodności realizacji parkingu z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wprawdzie uzasadnienie wyroku nie zawiera szczegółowej oceny tej kwestii, ale skoro Sąd badał, czy planowana inwestycja nie narusza ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w ogólności, to ocena ta odnosiła się również do zgodności lokalizacji parkingu.
Wbrew zarzutom skarżącego kasacyjnie uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera także odniesienie się do opinii dotyczących ochrony przeciwpożarowej.
Natomiast nie można odmówić słuszności skarżącemu kasacyjnie co do tego, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się szczegółowo do zarzutu naruszenia art. 2a ust. 2 ustawy o drogach publicznych, jednakże na stronie 17 uzasadnienia omówiono kwestie zgody na przeniesienie chodnika na działkę inwestora. Powyższe oznacza, że nie doszło do takiego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem że rozstrzygnięcie Sądu poddaje się ocenie instancyjnej.
I wreszcie trafnie podniósł skarżący kasacyjnie, że Sąd wojewódzki nie odniósł się w uzasadnieniu do jego pisma z dnia 22 sierpnia 2019 r., jednakże biorąc pod uwagę, że gros przedstawionych w nim kwestii stanowi powtórzenie zarzutów zawartych w skardze z rozwinięciem ich uzasadnienia, to należało ocenić, że uchybienie to nie mogło rzutować w istotnym stopniu na wynik sprawy.
Uwzględniając, że zgodnie z jednolitym stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, że zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a nie można kwestionować przejętej przez Sąd oceny prawnej, zarówno co do ustaleń faktycznych, jak i przyjętej wykładni prawa, należało uznać, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego koncentrują się wokół wadliwej – w ocenie autora skargi kasacyjnej – oceny zgodności przedmiotowej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w szerokim zakresie. Zarzutów tych nie można podzielić.
Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że działka inwestycyjna zlokalizowana jest na obszarze określonym w planie zagospodarowania przestrzennego jako 6MNUR, który to teren przed wejściem w życie planu użytkowany był jako teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z zabudową usługową i gospodarczą. § 5 ust. 2 planu stanowi, że na terenie tym istnieje możliwość przekształcenia istniejącej zabudowy jednorodzinnej na zabudowę bardziej intensywną (szeregową, bliźniaczą i wielorodzinną), a ponad to możliwe jest lokalizowanie obiektów usług nieuciążliwych dla środowiska, łączonych z funkcją mieszkaniową jako odrębne obiekty na działce z mieszkaniami i na odrębnych działkach jako samodzielne usługi. Uchwała w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zawiera definicję "obiektów usługowych lub produkcyjnych nieuciążliwych dla środowiska". W pkt 10 § 3 wskazano, że jest to taka działalność, której strefa uciążliwości określona odrębnymi przepisami mieści się w granicach własnej działki i działalność ta nie pogarsza stanu środowiska. Wprawdzie do zdefiniowania omawianego pojęcia ustawodawca miejscowy użył również pojęć niedookreślonych, jednakże w niniejszej sprawie brak podstaw do uznania, że przedmiotowy obiekt takich warunków nie spełnia. Po pierwsze powyższe wynika z zapisów zawartych na stronie 12 projektu architektoniczno-budowlanego; po drugie zaś przepisy dotyczące ochrony środowiska również nie przemawiają za wadliwością dokonanych przez organ administracji oraz Sąd pierwszej instancji ustaleń w tym zakresie. I tak, w ustawie z dnia 8 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2020 r., poz. 283 ze zm.) nie zawarto wprost definicji usług nieuciążliwych ani też – a contrario uciążliwych. Natomiast art. 59 ust. 1 stanowi, że przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wymaga realizacja planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko: 1) planowanego przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko; 2) planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, jeżeli obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został stwierdzony na podstawie art. 63 ust. 1. Ten ostatni przepis wskazuje, że właściwy organ może stwierdzić, że istnieje obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Jednocześnie w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 71 ze zm.), obowiązującym w dacie orzekania przez organy administracji, ustawodawca wymienił enumeratywnie przedsięwzięcia, które mogą potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (§3) (w stosunku do których właściwy organ może uznać za konieczne przeprowadzenie omawianej oceny) oraz te, które mogą zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. W orzecznictwie przyjmuje się, że przez przedsięwzięcia uciążliwe dla środowiska, a zatem takie, które mogą, pogorszyć jego stan, należy rozumieć takie, w stosunku do których istnieje obowiązek sporządzenia oceny oddziaływania na środowisko. Przedmiotowy obiekt nie należy do tego rodzaju inwestycji. Sam fakt, że jest obiektem handlowo-usługowym o znacznych gabarytach nie przesądza o jego uciążliwości dla środowiska i pogorszeniu jego stanu w rozumieniu wskazanych wyżej przepisów. Godzi się także zauważyć, że w uchwale z dnia [...] sierpnia 2007 r. w sprawie zmiany planu miejscowego wprowadzono taką właśnie definicję usług i rzemiosła nieuciążliwego, tj. z odniesieniem do przedsięwzięć, które nie wymagają opracowania raportu o odziaływaniu inwestycji na środowisko (§ 5 pkt 13 noweli). W tej sytuacji również jeśli chodzi o zarzuty zawarte w piśmie z dnia 22 sierpnia 2019 r., dotyczące niezwrócenia się do Starosty i Powiatowego Inspektora Sanitarnego z zapytaniem, czy niezbędne jest opracowanie raportu o wpływie przedsięwzięcia na środowisko, nie można poczytać tego jako uchybienia ciążącego na organie obowiązku. Natomiast § 5 pkt 14 miejscowego planu wprowadził taki obowiązek tylko na etapie decyzji o warunkach zabudowy, co oznacza, że w niniejszej sprawie obowiązek taki nie powstał.
Konkludując, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie wykładnia ust. 2 § 5 m.p.z.p. pozwala na przyjęcie, że ustawodawca miejscowy dopuścił możliwość realizacji takiego obiektu, jaki jest przedmiotem niniejszego postępowania. Wykładnia językowa i logiczna prowadzi do wniosku, że dopuszczalne jest zrealizowanie budynku na działce, jako odrębnego obiektu wraz z innym budynkiem mieszkalnym oraz – jak w niniejszej sprawie – jako obiektu usługowego samodzielnego na odrębnej działce. Wprawdzie zapis planu w tej części, w której ustawodawca wskazał na obiekty usługowe łączące się z funkcją mieszkaniową, nie jest precyzyjny, jednakże należało uznać, że zarówno organ administracji, jak i Sąd pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikowały przedsięwzięcie będące przedmiotem niniejszego postępowania. Przeznaczenie handlowo-usługowe budynku niewątpliwie łączy się z mieszkaniowym charakterem obszaru. W § 3 pkt 6 została zawarta definicja przeznaczenia dopuszczalnego, przez które rozumie się rodzaje przeznaczenia innego niż podstawowe, które uzupełniają lub wzbogacają przeznaczenie podstawowe. A zatem niesłusznie podnosi skarżący kasacyjnie, że inwestycja dla jej zgodności z prawem musi stanowić uzupełnienie zabudowy mieszkaniowej. Po pierwsze zacytowana wyżej definicja "przeznaczenia dopuszczalnego" posługuje się również funkcją "wzbogacającą przeznaczenie podstawowe". Funkcja handlowo-usługowa może niewątpliwie taką rolę pełnić. Po drugie natomiast brak jest podstaw do twierdzenia, tak jak wskazywałby to skarżący kasacyjnie, że funkcja uzupełniająca zabudowę mieszkaniową musi wystąpić na tej samej działce. Przy przyjęciu takiego stanowiska nielogicznym byłoby wskazanie w § 5 ust. 2 możliwości realizowania usług na odrębnej działce. Na marginesie jedynie wskazać dodatkowo należy, że wprawdzie organy administracji przy ocenie zgodności inwestycji z planem posiłkowały się opinią autora miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co, jak trafnie wskazał skarżący kasacyjnie, nie powinno mieć miejsca, jednakże ostatecznie ocena tej kwestii została dokonana przez organ, a nie przez autora planu, a zatem takie uchybienie pozostawało bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Warto jedynie wskazać organowi, że zgodnie z treścią art. 84 § 1 k.p.a. organ może zasięgnąć opinii biegłego, jeżeli w sprawie wymagane są wiadomości specjalne. Nie można powoływać biegłego na okoliczność wykładni przepisów prawa. A zatem to do organu, a nie autora planu należy ocena zgodności inwestycji z tym aktem. Konkludując, nie można podzielić zarzutów skargi co do tego, że organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji wadliwie uznały, że na terenie inwestycyjnym dopuszczalna jest budowa budynku handlowo-usługowego o znacznych gabarytach.
Niezasadne są również zarzuty skarżącego kasacyjnie w zakresie wadliwego, w jego ocenie, przyjęcia przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na realizację budynku w granicy z działką sąsiednią. Omawiany plan został uchwalony dnia [...] października 2002 r. i nie zawierał w pierwotnej wersji zapisów dotyczących szczególnych zasad lokalizowania w obszarze MNUR obiektów budowlanych, w tym co do odległości od granicy. Uchwałą z dnia [...] sierpnia 2007 r. plan ten uległ zmianie. Wprawdzie w § 2 wskazano działki, które objęte są wprowadzoną zmianą (działka inwestycyjna nie została wymieniona), jednakże analiza treści tej uchwały pozwala przyjąć, że zmiany dotyczące sytuowania obiektu w granicy z działką sąsiednią (lub w odległości 1,5 m od niej) dotyczą całego obszaru objętego planem, a nie jedynie wskazanych działek. Za powyższym przemawia redakcja poszczególnych przepisów oraz definicje pojęć zawartych w uchwale. I tak, w § 5 pkt 1 wskazano, że ilekroć w uchwale mowa o "planie", to należy przez to rozumieć ustalenia planu (tekstowe i graficzne) określone w §§ 1 i 2 uchwały, o ile z treści przepisu nie wynika inaczej. Ww. paragrafy odnoszą się natomiast do uchwały z dnia [...] października 2002 r. Dalej zauważyć należy, że ustawodawca miejscowy w części jednostek redakcyjnych uchwały używa określenia "zmiana planu" a w innej części "plan", co jednoznacznie wskazuje, że poszczególne postanowienia odnoszą się albo jedynie do terenów objętych zmianą, albo do całego planu. Mając na względzie takie ustalenia należało przyjąć, że § 12 uchwały z dnia [...] sierpnia 2007 r. odnosi się do całego planu uchwalonego w 2002 r., a nie jedynie do tych działek, które zostały wymienione w § 2 uchwały. Przepis ten brzmi bowiem: "wprowadza się zmianę tekstu obowiązującego planu". Pkt 2 tego przepisu wprowadził do § 5 uchwały z 2002 r. zmianę dotyczącą sytuowania obiektów względem granicy z działkami sąsiednimi. A zatem nie zasługuje na uwzględnienie zarzut wskazujący na niewłaściwe zastosowanie, w ocenie skarżącego kasacyjnie, zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie możliwości realizacji inwestycji w granicy z nieruchomością sąsiednią ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych.
Należy w tym miejscu dodatkowo podkreślić, że nawet gdyby dokonać odmiennej wykładni planu w ww. zakresie, to budowa w granicy dopuszczona byłaby przepisami rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynku i ich usytuowanie. § 12 ust. 4 rozporządzenia w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji dopuszczał w zabudowie jednorodzinnej i zagrodowej, uwzględniając przepisy odrębne oraz przepisy § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273, (1) budowę budynku ścianą bez okien i drzwi bezpośrednio przy granicy działki budowlanej lub w odległości mniejszej niż określona w ust. 1 pkt 2, lecz nie mniejszej niż 1,5 m, na działce budowlanej o szerokości 16 m lub mniejszej. Działka inwestycyjna posiada mniejszą szerokość niż 16 m, co oznacza, że realizacja obiektu w granicy z działką sąsiednią była dopuszczalna niezależnie od zapisów miejscowego planu.
Takiej ocenie nie stoi również na przeszkodzie treść uchwały NSA z dnia 27 lutego 2017 r. sygn. akt II OPS 3/16, zgodnie z którą w przypadku, gdy w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dopuszczono sytuowanie budynku w zabudowie jednorodzinnej, zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę granicy z sąsiednią działką budowlaną, bezpośrednio przy tej granicy, konieczne jest spełnienie warunków określonych w § 12 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1422). Uchwała ta odnosiła się wprawdzie do ustaleń zawartych w decyzji o warunkach zabudowy, ale nie budzi wątpliwości, że – co do zasady – ma w pełni zastosowanie również w sytuacji, gdy możliwość zabudowy w granicy wynika z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie można podzielić argumentów skarżącego kasacyjnego co do tego, że budowa obiektu przy granicy jest możliwa jedynie wówczas, gdy na sąsiedniej działce istnieje budynek, do którego nowy obiekt będzie przylegał. Powyższe nie wynika z uzasadnienia ww. uchwały. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał tamże, że przypadku zabudowy jednorodzinnej warunki techniczne, dotyczące sytuowania budynku w stosunku do granicy z sąsiednią działką budowlaną, określone w § 12 ust. 3 rozporządzenia, stanowią wyjątek od zasad sytuowania budynku określonych w § 12 ust. 1 rozporządzenia. Oznacza to, że § 12 ust. 2 rozporządzenia nie wyłącza stosowania § 12 ust. 3 w przypadku zabudowy jednorodzinnej z tego tylko powodu, że decyzja o warunkach zabudowy dopuszcza sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy z sąsiednią działką budowlaną. Nie oznacza to jednak, że brak takiego zabudowania w granicy uniemożliwia inwestorowi realizację takiej inwestycji. Odmienna interpretacja musiałaby prowadzić do wniosku, że przepis ust. 3 pkt 2 § 12 praktycznie nie miałby zastosowania, tym bardziej, że w odrębnym punkcie ustawodawca uregulował taki przypadek, gdy działka sąsiednia jest zabudowana w granicy. Co więcej, taka interpretacja prowadziliby do wniosku, że również § 12 ust. 3 pkt 3 nie miałby zastosowania w praktyce dla nowej zabudowy, skoro działka sąsiednia nie mogłaby być zabudowana budynkiem w granicy, albowiem przepisy nie pozwalałyby na takie odstępstwo. Mając powyższe na uwadze należało uznać, że ograniczenie związane z koniecznością uwzględnienia ściany budynku posadowionego w granicy z sąsiednią działką związane są z obowiązkiem posadowienia tego obiektu w taki sposób, aby przylegał on całą powierzchnią swojej ściany do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce lub do ściany budynku projektowanego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, pod warunkiem, że jego część leżąca w pasie o szerokości 3 m wzdłuż granicy działki będzie miała długość i wysokość nie większe niż ma budynek istniejący lub projektowany na sąsiedniej działce budowlanej. Skarżący kasacyjnie przyznał, że na nieruchomości sąsiedniej w tej części nie jest posadowiony żaden obiekt, co oznacza, że zarówno zapisy planu miejscowego, jak i § 12 ust. 3 pkt 1 (w brzmieniu mającym zastosowanie w niniejszej sprawie) rozporządzenia w sprawie warunków technicznych zezwalały na realizację inwestycji w granicy z nieruchomością sąsiednią. Powyższe oznacza, że zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Na marginesie natomiast zwrócić należy uwagę na 2 kwestie.
Po pierwsze, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że skarżący kasacyjnie nie określił, który punkt § 12 ust. 3 w jego ocenie został naruszony. Zgodnie z treścią § 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 14 listopada 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2017 r., poz. 2285) do zamierzenia budowlanego, wobec którego przed dniem wejścia w życie rozporządzenia: (1) został złożony wniosek o pozwolenie na budowę (...) stosuje się przepisy dotychczasowe. A zatem w niniejszej sprawie będą miały zastosowanie przepisy w brzmieniu obowiązującym przed ww. zmianą. Brak wskazania dokładnie jednostki redakcyjnej § 12, która zdaniem autora skargi kasacyjnej została naruszona, w sytuacji, gdy każda z nich odnosi się do innego stanu faktycznego, oznacza, że skarga kasacyjna zawiera wadę konstrukcyjną.
Natomiast druga kwestia, która nie uszła uwadze Naczelnego Sądu Administracyjnego, to sposób zagospodarowania działki nr [...]. Działka ta zabudowana jest m.in. murowanym budynkiem gospodarczym posadowionym w granicy z nieruchomością inwestycyjną. Z projektu zagospodarowania terenu wynika, że ściana tego budynku nie jest posadowiona dokładnie w granicy na całej długości, a jedynie fragmentem. Okoliczność ta jednak nie może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem takie posadowienie budynku niewątpliwie stanowi co najmniej odstąpienie od projektu budowalnego. Przepisy Prawa budowlanego nie pozwalają i nie pozwalały na budowę obiektu posadowionego w taki sposób w stosunku do granicy działki. W takiej sytuacji właściciel działki nr [...] nie może skutecznie żądać ochrony swoich praw, skoro sam prawa tego nie przestrzegał przybliżając się w sposób niezgodny z prawem do granicy z działką sąsiednią.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, którego to uchybienia skarżący kasacyjnie upatruje w nadmiernym zacienieniu budynku mieszkalnego, w szczególności pomieszczenia na parterze. W ocenie D. P. organy administracji, a następnie Sąd pierwszej instancji błędnie uznały parter budynku za piwnicę. Jak trafnie wskazał organ odwoławczy projekt architektoniczno-budowlany zawiera opracowanie obrazujące wędrówkę cienia rzucanego przez projektowany budynek. Jak wynika z tego opracowania okna w każdym z budynków sąsiednich pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi mają zapewnione minimum 1,5 godziny nasłonecznienia w dniach równonocy, tj. 21 marca i 21 września w godzinach od 7 do 17. Prawidłowo zatem Sąd pierwszej instancji ocenił, że zacienienie to spełnia warunki określone w § 60 rozrządzenia w sprawie warunków technicznych. Nie można także odmówić słuszności twierdzeniom Sądu pierwszej instancji co do tego, że okoliczność, iż w przyszłości pomieszczenie znajdujące się na parterze, w stosunku do którego takie zacienienie wystąpi, ma być użytkowane przez osobę niepełnosprawną, nie może mieć wpływu na ocenę powyższej kwestii, biorąc pod uwagę, że będzie to zdarzenie przyszłe i niepewne. Natomiast kwestią kluczową, przesądzającą o prawidłowości przyjętego przez organy administracji i Sąd pierwszej instancji stanowiska w przedmiocie zacienienia, ma treść ust. 2 § 60 omaw. rozporządzenia. Zgodnie z jego treścią w mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia. Skoro budynek mieszkalny zlokalizowany na działce nr [...] posiada więcej niż jeden pokój, to kwestia zacienienia jednego pomieszczenia na parterze, nawet gdyby nie spełniała warunków określonych § 13 i 57, nie stanowiłaby naruszenia przepisów prawa uzasadniających uchylenie zaskarżonej decyzji. Nie można bowiem pominąć w interpretacji przepisów i ocenie obowiązków organów, że zgodnie z treścią art. 35 ust. 4 w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Bardzo szczegółowo zarówno organy administracji, jak i Sąd pierwszej instancji odniosły się również do kwestii ochrony przeciwpożarowej i Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela to stanowisko. Wskazano także, że ściana piętra projektowanego budynku prostopadła do granicy działki jest ścianą pełną bez otworów o klasie odporności ogniowej nie niższej niż REI 240, co znacznie przekracza ustawowy wymóg. Natomiast nie zostało skutecznie zakwestionowane przez skarżącego kasacyjnie ustalenie organu oraz Sądu pierwszej instancji, że budynki mieszkalny i gospodarczy istniejące na działkach nr [...] są usytuowane niezgodnie z prawem względem granicy z działką sąsiednią i z naruszeniem § 272 ust. 2 rozporządzenia. Ze złożonych dokumentów wynika natomiast, że wobec wykonania ściany o podwyższonej odporności ogniowej niezależnie od tego, czy budynki na nieruchomościach sąsiednich powinny być murowane, czy drewniane, to i tak spełnione zostały warunki dotyczące ochrony przeciwpożarowej. Znalazło to również odzwierciedlenie w zatwierdzeniu projektu architektonicznego przez rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych – mgr inż. T. Ł. Konkludując, nie doszło do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 218 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 w zw. z § 218 ust. 1 warunków technicznych.
Nie można także podzielić argumentów skarżącego kasacyjnie co do naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, którego autor skargi kasacyjnej upatruje w niezwróceniu się do Starosty oraz Powiatowego Inspektora Sanitarnego z pytaniem, czy dana inwestycja wymaga opracowania raportu oddziaływania na środowisko, a który to obowiązek, w ocenie skarżącego, wynika z § 5 pkt 14 miejscowego planu. Jak zostało wyżej wskazane ustawodawca miejscowy nałożył taki obowiązek na inwestora na etapie uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy. Tymczasem w niniejszej sprawie takie warunki, wobec istnienia planu miejscowego, nie były wydawane, co oznacza, że nie powstał również omawiany obowiązek. Rację ma wprawdzie skarżący kasacyjnie, że obecnie powyższy zapis jest zbędny i nie mający zastosowania, albowiem obowiązywanie planu wyklucza wydawanie decyzji o warunkach zabudowy, jednakże nie oznacza to, że organ architektoniczno-budowlany winien stosować przepis, który kierowany był do innego etapu postępowania i innego organu. Gdyby ustawodawca miejscowy chciał, aby obowiązek taki powstał na etapie pozwolenia na budowę, to zmieniając plan uchwałą z 2007 r. (lub w innym czasie po wejściu w życie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, Dz. U. z 1999 r., poz. 139 ze zm.) mógł zapisy te zmienić.
Odnosząc się do kolejnych zarzutów skargi kasacyjnej wskazać należy, że nietrafnie wskazał skarżący kasacyjnie, że planowana inwestycja jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie formy dachu oraz braku użytkowego poddasza (pkt II.10 i II.11). § 5 ust. 3 pkt 3 miejscowego planu ustalał, że budynki usługowe i produkcyjne powinny mieć dwu- lub wielospadowe dachy. Jak wynika z projektu architektoniczno-budowlanego projekt przewidział dach wielospadowy dla przedmiotowej inwestycji. Jak wyjaśniono płaski fragment nad parterem (stropodach) będzie pełnił jedynie funkcję techniczną i nie będzie użytkowany rekreacyjnie. Trafnie podkreślono, że zmiana sposobu użytkowania tego fragmentu dachu będzie mogła stanowić podstawę ingerencji organów nadzoru budowlanego.
Natomiast zupełnie niezrozumiałym jest zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowalnego w części, w której zarzuca się niezgodność planowanej inwestycji z miejscowym planem w zakresie zaprojektowania obiektu, który nie posiada poddasza użytkowego. Należy podkreślić, że § 5 ust. 3 pkt 3 nie nakazuje realizacji użytkowego poddasza dla budynków usługowych i produkcyjnych budowanych na wydzielonych terenach (lit. b). Co więcej, § 5 ust. 3 pkt 3 lit. a odnoszący się do budynków mieszkalnych jednorodzinnych również takiego nakazu nie wprowadza, a jedynie wskazuje na wysokość budynku określając ją na 2 kondygnacje i użytkowe poddasze, co oczywiście nie oznacza bezwzględnego nakazu realizacji tej części budynku. Jeśli inwestor zrezygnuje z poddasza, to ma możliwość zrealizowania obiektu dwukondygnacyjnego. Jeśli zaś jest zainteresowany takim pomieszczeniem, to użytkowe poddasze nie wpływa na możliwość realizacji budynku dwukondygnacyjnego.
Kolejny zarzut związany z dopuszczalnością realizacji miejsc parkingowych (pkt II.12) także nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z § 5 ust. 3 pkt 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miejsca postojowe i parkingi niezbędne do potrzeb funkcji tych terenów powinny być realizowane w granicach tych terenów. Powyższe wskazuje, że nie można zgodzić się ze skarżącym kasacyjnie, iż miejscowy plan zakłada konieczność realizacji miejsc parkingowych w granicach własnej działki. Zapisy te posługują się pojęciem "granice terenu", przez teren natomiast należy rozumieć (§ 3 pkt 7) teren o określonym rodzaju przeznaczenia podstawowego wyznaczonego na rysunku planu liniami rozgraniczającymi. Biorąc pod uwagę, że w granicach podstawowego przeznaczenia terenu wprowadzono również przeznaczenie dopuszczalne, w tym budowę obiektów usług nieuciążliwych dla środowiska, to nie może budzić wątpliwości, że budowa miejsc parkingowych dla obsługi tego obiektu związana jest z funkcją tego terenu i została zaprojektowana w jej granicach.
Nietrafnie również wskazał skarżący kasacyjnie, iż organy administracji zatwierdziły projekt architektoniczno-budowany, który był niekompletny w zakresie dokumentacji geotechnicznej. Po pierwsze, skarżący przyznał, że stosowna opinia geotechniczna znajduje się w aktach sprawy, a z uzasadnienia zarzutu wynika, że kwestionuje on jedynie jej treść. Tymczasem wskazać należy skarżącemu kasacyjnie, iż organ architektoniczno-budowlany przed wydaniem pozwolenia na budowę ma za zadanie zbadać kompletność projektu, a w pozostałym zakresie jego rola ogranicza się do sprawdzenia wymagań określonych w art. 35 ust. 1, ale jedynie projektu zagospodarowania działki. Za pozostałe kwestie, w tym również konstrukcyjne (z czym m.in. związana jest kwestia wytrzymałości fundamentów), odpowiedzialny jest projektant.
Prawidłowo również Sąd pierwszej instancji ocenił, że zatwierdzono projekt kompletny także w zakresie sposobu zabezpieczenia nieruchomości sąsiednich. Zagospodarowanie działek sąsiednich nie wskazuje na konieczność składania dodatkowych dokumentów dotyczących sposobu ich zabezpieczenia, a jeżeli taka konieczność zaistnieje w trakcie wykonywanych prac, to organy nadzoru budowalnego będą mogły przedsięwziąć środki naprawcze określone w art. 50 – 51 Prawa budowlanego. Tym samym zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego nie zasługiwał na uwzględnienie.
Nie można także podzielić argumentacji skarżącego kasacyjnie co do wadliwości decyzji wobec objęcia nią pozwolenia na zjazd, w sytuacji, gdy budowla taka nie wymaga dla swej realizacji pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia. Nie negując, co do zasady, że budowa zjazdu winna być poprzedzona jedynie zgłoszeniem, nie można podzielić stanowiska, że w sytuacji, gdy inwestycja wymaga realizacji również takich urządzeń i budowli, które są niezbędne do jej funkcjonowania, to nie mogą być one objęte jednym rozstrzygnięciem. Należy zwrócić uwagę, że w okolicznościach niniejszej sprawy budowa zjazdu była niezbędna do korzystania z obiektu w sposób zgodny z przepisami prawa.
Odnosząc się wreszcie do kwestii budowy chodnika wskazać należy, że takie rozwiązania, jakie zostały zaproponowane w projekcie, zostały uzgodnione i zaakceptowane przez zarządcę drogi, co czyni zarzuty w tym zakresie nieuzasadnionymi. Wymóg budowy chodnika na nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego ma na celu ochronę gruntów osób prywatnych, a konieczność realizacji takiego obiektu na gruncie stanowiącym własność prywatną przez inwestora niebędącego jednocześnie właścicielem tej działki rodzi obowiązek wywłaszczenia za stosownym odszkodowaniem. Natomiast nie ma przeszkód do takiej budowy przez inwestora – właściciela za zgodą właściwych organów. I taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie.
W konkluzji, wobec stwierdzenia, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie, skargę kasacyjną należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze, działając w oparciu o art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Jednocześnie Sąd oddalił wniosek J. M. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, albowiem stosownie do treści art. 199 p.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej. Przepisy art. 200–210 tej ustawy regulują zwrot kosztów postępowania między stronami i nie przewidują one możliwości zasądzenia kosztów postępowania na rzecz uczestnika niebędącego skarżącym lub skarżącym kasacyjnie.
Sąd rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w oparciu o art. 182 § 2 p.p.s.a.