Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II OZ 989/20

Administrative courts2020-11-20
Case number
II OZ 989/20
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-11-20
Type
Postanowienie NSA

Judges

Grzegorz Czerwiński

Ruling

Oddalono zażalenie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 21 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 449/20 o odmowie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi K. K. na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego postanawia: oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 449/20, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), po rozpoznaniu wniosku K. K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy W. z dnia [...] maja 2015 r. nr [...] w przedmiocie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, odmówił przywrócenia terminu. Sąd wyjaśnił, że skarga w niniejszej sprawie została wniesiona na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym i w związku z tym dla określenia sposobu i terminów jej wniesienia należy brać pod uwagę regulację art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 935). Zgodnie z tym przepisem przepisy art. 52 i art. 53 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą oraz przepis art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą, stosuje się do aktów i czynności organów administracji publicznej dokonanych po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy. Sąd zaznaczył, że w przypadku uchwał wydanych przed dniem 1 czerwca 2017 r. zastosowanie ma art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym w brzmieniu sprzed nowelizacji, który wymagał, by wniesienie skargi do sądu administracyjnego na uchwałę z zakresu administracji publicznej było poprzedzone wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa. Sąd przywołał treść art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325; dalej: P.p.s.a.), w wersji sprzed 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którym skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, a jeżeli organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, w terminie sześćdziesięciu dni od dnia wniesienia wezwania o usunięcie naruszenia prawa. Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie skargę na uchwałę wniesiono 24 czerwca 2020 r., a została ona poprzedzona odpowiedzią organu gminy na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, doręczoną skarżącemu w dniu 20 maja 2020 r. Sąd I instancji, powołując się na stosowne podstawy prawne wyjaśnił, jak należało liczyć bieg terminu do wniesienia skargi z uwagi na wprowadzony w Polsce stan zagrożenia epidemicznego oraz stan epidemii. Wskazał, że w tym stanie prawnym trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał skarżącemu w dniu 23 czerwca 2020 r. (dzień 24 maja 2020 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy, stąd bieg terminu liczony był od 25 maja 2020 r.). Wobec powyższego Sąd uznał, że skarga wniesiona 24 czerwca 2020 r., została wniesiona po terminie. Mając na uwadze przesłanki przywrócenia terminu z art. 86 § 1 zd. 1 P.p.s.a. oraz art. 87 § 1, 2 i 4 P.p.s.a., Sąd stwierdził, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 226; postanowienie NSA z dnia 1 lutego 2005 r., FZ 713/04, LEX nr 302279 oraz postanowienie WSA w Warszawie z dnia 21 lutego 2006 r., I SABM/a 78/05, LEX nr 192260). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (np. postanowienie NSA z dnia 10 września 2010 r., II OZ 849/10). W ocenie Sądu I instancji, skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak jego winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi. Za taką nie można bowiem uznać ani konieczności sprawowania opieki nad dziećmi, ani tym bardziej obawy o zarażenie się COVID-19 zwłaszcza, że aktualnie skarga do sądu administracyjnego może być wniesiona za pomocą środków komunikacji elektronicznej, bez konieczności opuszczania miejsca pobytu i bez narażania się na ryzyko zakażenia COVID-19. Stosowna, powszechnie dostępna, informacja jest zamieszczona na stronie internetowej tutejszego Sądu pod adresem: http://www.wsa.lublin.pl/. Skarżący wniósł zażalenie na powyższe postanowienie. Skarżący domaga się jego zmiany i przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy W. z [...] maja 2015 r., nr [...]. Skarżący wskazuje, że postanowienie Sądu odmawiające mu przywrócenia terminu jest dla niego bardzo krzywdzące i nieuzasadnione. Skargę złożył jeden dzień po terminie bez swojej winy. Jego zdaniem, Sąd bezzasadnie uznał, że konieczność sprawowania osobistej opieki nad dziećmi w okresie stanu epidemii nie stanowi o braku winy w uchybieniu terminu. Ze względu na epidemię COVID-19 szkoła i przedszkole były zamknięte a skarżący musiał zapewnić osobistą opiekę dzieciom (7 i 9 lat). Skarżący podnosi, że we wniosku o przywrócenie terminu wskazał dodatkową, istotną okoliczność uniemożliwiająca złożenie mu skargi w terminie. Skarżący stwierdził, że jego brat G. przebywał na obowiązkowej kwarantannie nakazanej przez Powiatowego Inspektora Sanitarnego, ponieważ pracuje w Pogotowiu Ratunkowym w P. i R., jest ratownikiem medycznym i miał kontakt z pacjentem, u którego stwierdzono zakażenie wirusem SARS CoV-2 powodującym chorobę epidemiczną COVID-19. Z powodu styczności z bratem i rodziną podejrzaną o zakażenie skarżący nie wychodził z domu w trosce o zdrowie własne, swoich dzieci i osób postronnych. Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w P. polecili mu przebywanie w domu, unikanie kontaktu z innymi osobami, obserwację stanu zdrowia i skontaktowanie się z lekarzem. Skarżący uzyskał telefoniczną poradę lekarską, gdzie lekarz zalecił mu by w ogóle nie wychodził z domu, obserwował stan zdrowia swój i rodziny, gdyż istnieje realne zagrożenie, że może być zakażony ze względu na styczność z bratem przebywającym na obowiązkowej kwarantannie. Skarżący stwierdził, że wysyłając skargę na poczcie lub składając pismo w Gminie mógłby ewentualnie zarazić inne osoby. Stosował się do reżimu sanitarnego w celu zapobiegania epidemii, która jest swoistym stanem klęski żywiołowej jak wskazany przez Sąd pożar lub powodzie. Skarżący wskazuje, że w tym czasie w bardzo ograniczonym zakresie działały sądy i urzędy. Były zawieszone terminy do wniesienia odwołań iskarg. Natychmiast po ustąpieniu ww. okoliczności złożył skargę tylko jeden dzień po terminie. Skarżący kwestionuje stanowisko Sądu, że mógł złożyć skargę przez internet bez wychodzenia z domu, bowiem nie ma internetu i nie mógł złożyć skargi. Nie posiada profilu zaufanego aby złożyć taką skargę. W tych okolicznościach, zdaniem skarżącego, uznać należy, że nie ponosi on winy za jednodniowe opóźnienie w złożeniu skargi. Dalej skarżący podkreślił, z jakich powodów rozpoznanie skargi jest dla niego bardzo ważną sprawą. Gmina zmieniła przeznaczenie działki budowlanej, na której pobudował dom, w łąkę nie podając żadnego uzasadnienia. Skarżący jest rolnikiem, posiada ok. 10 ha gospodarstwo rolne i nie może pobudować budynków gospodarczych, bez których prowadzenie gospodarstwa rolnego jest niemożliwe. Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje: Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Orzeczenie w tym przedmiocie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zasadniczą przesłanką przywrócenia terminu jest ta wskazana w art. 87 § 2 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem we wniosku należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. W ocenie NSA, Sąd I instancji słusznie uznał, że we wniosku nie wykazano braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na uchwałą Rady Gminy. Z akt wynika, że odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa skarżący otrzymał w dniu 20 maja 2020 r. W tym czasie na terenie Polski obowiązywał wprowadzony z dniem 20 marca 2020 r. przez Ministra Zdrowia stan epidemii (Dz. U. z 2020 r., poz. 491 ze zm.). W dniu 31 marca 2020 r. wszedł w życie art. 15zzs ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374), który stanowił, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach sądowych, w tym sądowoadministracyjnych – nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Zatem po otrzymaniu od Gminy odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa termin do wniesienia skargi z art. 53 § 2 P.p.s.a. (wersja sprzed 1 czerwca 2017 r.) nie rozpoczął biegu. Jak słusznie zauważył Sąd I instancji bieg terminów sądowych i procesowych przywrócono od dnia 24 maja 2020 r. na mocy ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-COV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875). Wobec tego trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał skarżącemu w dniu 23 czerwca 2020 r. (dzień 24 maja 2020 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy, stąd bieg terminu liczony był od 25 maja 2020 r.). Należy zauważyć, że skarżący powołując się na okoliczność przebywania na samodzielnej izolacji zalecanej przez służby epidemiologiczne i przez lekarza z uwagi na kontakt z bratem przebywającym na obowiązkowej kwarantannie z powodu kontaktu z osobą zakażoną nie wskazuje w jakim okresie te zdarzenia miały miejsce. Zasadą w tamtym okresie było kierowanie osób podejrzanych o zakażenie na 14 dniową kwarantannę a zatem po upływie tego terminu osoba mogła opuścić miejsce zamieszkania i dokonać określonych czynności czy to w sądzie lub urzędzie czy też na poczcie. Skoro skarżący nie precyzuje kiedy jego izolacja miała miejsce to nie istnieje możliwość oceny jaki był jej wpływ na uchybienie terminowi. O ile w początkowym stadium stanu zagrożenia epidemicznego oraz stanu epidemii placówki pocztowe nie działały lub działały w ograniczonym zakresie to po 20 maja 2020 r., taka okoliczność należała do wyjątków. Z relacji skarżącego nie wynika też czy faktycznie najbliższa poczta, w terminie do złożenia skargi, była nieczynna. Okoliczność, że skarżący sprawował osobistą opiekę nad małoletnimi dziećmi nie wykluczała zorganizowania im opieki poprzez pozostawienie ich z inną osobą, która zapewniłaby im opiekę pod nieobecność skarżącego (innym członkiem rodziny – bratem czy dalszą rodziną), aby mógł nadać skargę na poczcie. Z relacji skarżącego nie wynika, że samotnie wychowuje dzieci i nie posiada rodziny. Przeciwnie, skarżący twierdzi, że ma brata i rodzinę. Tym samym zorganizowanie opieki dla dzieci było możliwe bowiem opiekująca się osoba powinna wówczas przestrzegać wymogów reżimu sanitarnego. Termin 30 dni do złożenia skargi zaczął bieg od 25 maja 2020 r. i upływał w dniu 23 czerwca 2020 r., zakładając 14 dniową izolację, skarżący po jej odbyciu miałby jeszcze czas dokonać złożenia skargi w terminie. Nie wiadomo dlaczego zwlekał z tą czynnością do końca terminu, ostatecznie przekraczając go o jeden dzień. Żadne szczególne okoliczności nie zostały podane. W ocenie NSA bez skonkretyzowania w czasie okoliczności dotyczących izolacji skarżącego nie można odnieść się do przedstawionej przez niego argumentacji w kontekście biegu terminu do złożenia skargi. Przyjmując, że prawdziwe jest twierdzenie, że skarżący nie miał dostępu do internetu, nie miał profilu zaufanego by złożyć skargę do sądu za pośrednictwem organu Gminy w sposób elektroniczny, to okoliczności te nie przesądzają o braku winy. Zdaniem NSA, wskazane okoliczności tj. opieka nad małoletnimi dziećmi oraz obawa przed ewentualnym zakażeniem potencjalnych osób spotkanych na poczcie nie są trudnościami nie do pokonania o charakterze stanu klęski żywiołowej. Oczywiście opuszczenie miejsca zamieszkania rodziło określone trudności organizacyjne ale przy zaangażowaniu wszelkich, obiektywnie rzecz biorąc dostępnych w tym momencie środków (zapewnienie opieki dzieci, zabranie dzieci ze sobą na pocztę gdzie w placówkach obsługiwano osoby pojedynczo, czy zlecenie usługi pocztowej kurierowi) i przestrzeganiu obostrzeń sanitarnych, było możliwe złożenie skargi w terminie. Wobec powyższego w okolicznościach niniejszej sprawy w ocenie NSA Sąd I instancji miał podstawy przyjąć, że skarżący we wniosku nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi i wniosek o przywrócenie terminu zasługiwał na oddalenie. Okoliczność, że termin do złożenia skargi został przekroczony jedynie o jeden dzień nie ma znaczenia bowiem przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy a nie skala uchybienia terminu. Wobec powyższego uznać należało, że Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że skarżący nie przedstawił we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności, które uprawdopodabniałyby brak jego winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. W ocenie NSA, także uszczegółowienie wcześniej wskazanych powodów uchybienia terminowi w zażaleniu nie doprowadziło do uznania oceny Sądu I instancji za wadliwą. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.