II SA/Gd 662/17
Administrative courts2017-12-13
Case number
II SA/Gd 662/17
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Judgment date
2017-12-13
Type
Wyrok WSA w Gdańsku
Judges
Dariusz KurkiewiczJolanta GórskaMariola Jaroszewska
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Pazdykiewicz po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Ł. B. na zarządzenie pokontrolne Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 18 sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie nieprawidłowości w zakresie przestrzegania przepisów ochrony środowiska oddala skargę.
UZASADNIENIE
Ł. B., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą A., wniósł w dniu 22 września 2017 r. skargę na zarządzenie pokontrolne Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia 18 sierpnia 2017 r., mocą którego zarządzono nie prowadzenie demontażu pojazdów poza stacją demontażu. Wyznaczono przy tym termin 15 września 2017 r. na przesłanie pisemnej informacji o zakresie podjętych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu naruszeń.
Z dokumentacji przekazanej wraz ze skargą wynika następujący stan faktyczny i prawny:
Na skutek dostarczonego do organu zgłoszenia w sprawie prowadzenia przez skarżącego rozbiórki samochodów pod adresem [..], gmina G., w dniach 10 kwietnia – 29 czerwca 2017 r. przeprowadzono kontrolę w firmie "A., zajmującej się sprzedażą detaliczną części i akcesoriów pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli. Kontrola ta została wszczęta bez uprzedniego zawiadomienia przedsiębiorcy ze względu na jej charakter interwencyjny, zgodnie z art. 79 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.), zwanej dalej "u.s.d.g.", tj. celem przeciwdziałania popełnienia przestępstwa lub wykroczenia lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia. W trakcie czynności podejmowanych przez inspektorów organu ochrony środowiska obecni byli funkcjonariusze policji - KPP w T.
Jak wynika z protokołu kontroli, na kontrolowanej nieruchomości w N. organ stwierdził elementy składowe oraz wyposażenia samochodów, takie jak: koła, szyby, zderzaki, maski, klapy bagażników, dwie karoserie (Audi A4, Mercedes Smart), zaś w garażu stwierdzono dwa samochody: Audi A4 oraz Citroen C4. Na dzierżawionym przez skarżącego terenie w [..] znajduje się natomiast hala magazynowa, wewnątrz której stwierdzono elementy pojazdów: skrzynie biegów, lampy, maski, fotele, klapy bagażników, zderzaki, tłumiki, elementy zwieszenia, koła, silniki, prowadnice, felgi, szyby, mosty układu jezdnego oraz 3 motocykle bez silników. Na terenie otwartym przy hali znajdowały się: karoserie pojazdów: VW Passat, VW Golf, VW LT4 oraz Ford Fiesta, połówka karoserii samochodu Seat Leon, VW Sharan bez silnika i skrzyni biegów oraz Citroen Jumper i Citroen C4. Ponadto, w trakcie oględzin w odległości około 300 m, miał miejsce rozładunek pojazdów, które według oświadczenia skarżącego były niesprawne i przeznaczone do naprawy.
W toku kontroli organ stwierdził także, że podmiot kontrolowany prowadzi w serwisie aukcyjnym Allegro.pl handel i posiada w sprzedaży: alufelgi, reflektory, fotele, podłokietniki, skrzynie biegów, drzwi, zderzaki, koła dojazdowe, silniki, amortyzator, pasy bezpieczeństwa, kierownice, półosie, skrzynie biegów, osłony pod silnik, chłodnice, rozruszniki, błotniki, kompletny przód (maska, błotniki, zderzak, lampy), rozruszniki, alternatory, podłogi bagażnika, półki bagażnika lewarki zmiany biegów, klamki zewnętrzne, ślizgi zderzaka, podszybia, lusterka, poduszki powietrzne kolanowe, panele nawiewu, zbiorniki płynu do spryskiwaczy, przewody klimatyzacyjne, zaciski hamulcowe i inne elementy samochodowe.
Następnie w piśmie z dnia 9 czerwca 2017 r., stanowiącym odpowiedź na zapytanie organu o pochodzenie karoserii i części samochodowych stwierdzonych podczas oględzin oraz pochodzenie i przeznaczenie samochodów, których rozładunek miał wtedy miejsce, pełnomocnik skarżącego przesłał dowody rejestracji w Wielkiej Brytanii samochodów marki: VW Sharan i Citroen C4 – osoba rejestrująca: Ł. B.; marki Citroen Rejay i Citroen C4 – osoba rejestrująca: A. Z.oraz umowę kupna-sprzedaży samochodu marki VW Golf IV z dnia 31 marca 2017 r. Dołączono ponadto dwie umowy sprzedaży części samochodowych z dnia 10 stycznia 2017 r. oraz 20 lutego 2017 r. W piśmie tym pełnomocnik wyjaśnił także, że kontrolowany nigdy nie zajmował się demontażem pojazdów, a części z samochodów przechowuje na prośbę szwagra – A. Z. Części samochodowe znajdujące się na terenie obu posesji zostały natomiast zakupione, gdyż kontrolowany dorywczo zajmuje się handlem częściami samochodowymi. Jednocześnie pełnomocnik wskazał, że oba pojazdy marki Audi A4 oraz Mercedes Smart znajdujące się na posesji N., a także samochody marki Citroen C4, Citroen Jumper, Seat Leon, Ford Fiesta i VW LT4 znajdujące się na posesji [..] - nie stanowią własności kontrolowanego, który przechowuje je na prośbę swojego szwagra. Końcowo oświadczył, że kontrolowany nie posiada wiedzy odnośnie pochodzenia i przeznaczenia pojazdów, które w dniu kontroli były rozładowywane na nieruchomości w [..].
Oceniając tak zebrany materiał dowodowy organ stwierdził, że skarżący prowadził demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji, tj. wymontowywał z samochodów przedmioty wyposażenia, części i elementy nadające się do ponownego użycia, odzysku lub recyklingu. Stwierdzono demontaż 3 samochodów na terenie posesji w N. (Mercedes Smart, 2 x Audi A4) oraz 6 samochodów na terenie posesji w [..] (VW Passat, VW Golf, VW LT4, Ford Fiesta, Seat Leon, VW Sharan).
W piśmie z dnia 6 lipca 2017 r. skarżący wyraził swoje stanowisko w sprawie zarzucając brak zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli, jako uchybienie dyskwalifikujące wartość dowodów zebranych w postępowaniu kontrolnym. Wyjaśnił, że kontrola, która odbyła się w trybie bez zawiadomienia przedsiębiorcy, została przeprowadzona w tym szczególnym trybie pomimo braku do tego podstawy, tj. okoliczności wymienionej w art. 79 ust. 2 pkt 1 u.s.d.g. Organ w żadnym zakresie nie wyjaśnił bowiem podstaw zastosowania ww. trybu, poza lakonicznym powtórzeniem dyspozycji przepisu art. 79 ust. 2 pkt 2 tej ustawy, natomiast w związku z prowadzoną przez skarżącego działalnością nie toczy, ani nie toczyło się żadne z postępowań wskazanych w tym przepisie. Zdaniem skarżącego nie zachodziła również przesłanka niezbędności wskazana w art. 10a ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2016 r., poz.1688) – dalej powoływana jako "u.i.o.ś.", a wezwanie funkcjonariuszy Policji podczas kontroli miało charakter pozoru, celem uzasadnienia prowadzenia kontroli bez zawiadomienia przedsiębiorcy, bowiem czynności tych funkcjonariuszy nie doprowadziły do wszczęcia żadnego postępowania karnego, wykroczeniowego, czy karno-skarbowego przeciwko skarżącemu, czy w sprawie dotyczącej jego działalności gospodarczej. Ponadto skarżący zarzucił organowi nieprawidłowe ustalenie dokonywania demontażu przez kontrolowanego wskazując, że organ nie zebrał materiału dowodowego, który jednoznacznie wiązałby określone części z konkretnymi pojazdami, nie stwierdził w miejscu prowadzonej działalności obecności narzędzi pozwalających na dokonywanie demontażu pojazdów oraz zaniechał zweryfikowania twierdzeń strony o tym, że znajdujące się na posesji w N. pojazdy marki Audi A4 i Mercedes Smart, nie stanowią własności kontrolowanego. W szczególności organ nie przesłuchał A. Z., wskazanego przez kontrolowanego jako właściciela pojazdów przyjmując, że domniemanie, o którym mowa w art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach, mogło być obalone wyłącznie za pomocą dokumentu.
Organ, wyrażając w piśmie z dnia 16 sierpnia 2017 r. swoje stanowisko w sprawie stwierdził, że nie jest zasadne stanowisko kontrolowanego, jakby ani z protokołu kontroli, ani z innych dokumentów zebranych w sprawie, nie wynikało, że doszło choćby do podejrzenia popełnienia przestępstwa, wykroczenia lub wykroczenia skarbowego. W tym zakresie wyjaśnił, że znajdujące się na posesjach karoserie samochodowe stanowią odpad w myśl ustawy o odpadach i podlegają w związku tym obowiązkowi prowadzenia ewidencji odpadów, którego niezrealizowanie stanowi wykroczenie i podlega karze grzywny z art. 180 tej ustawy. Dalej wskazał, powołując się na protokół kontroli, że w związku z dostarczonym do organu zawiadomieniem, kontrola została wszczęta bez uprzedniego zawiadomienia kontrolowanego, celem przeciwdziałania popełnienia przestępstwa lub wykroczenia lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia. Organ wyjaśnił także, że próba wszczęcia kontroli bez uprzedniego zawiadomienia zawsze jest związana z możliwością nieobecności kontrolowanego przedsiębiorcy, osoby przez niego upoważnionej lub pracownika. W takiej sytuacji, zgodnie z art. 79a ust. 9 u.s.d.g., czynności kontrolne mogą być wszczęte tylko w obecności przywołanego świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny, niebędący pracownikiem organu przeprowadzającego kontrolę. Ze względu zaś na to, że policjant jest zawodem szczególnego zaufania publicznego, udział funkcjonariuszy w roli przywołanych świadków kontroli był zdaniem organu słuszny.
Zaskarżonym zarządzeniem pokontrolnym z dnia 18 sierpnia 2017 r., wydanym na podstawie art. 12 ust.1 pkt 1 i ust. 2 u.i.o.ś. oraz wyników kontroli zakończonej dnia 29 czerwca 2017 r. w firmie "A., udokumentowanej protokołem kontroli nr [..],Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zarządził nie prowadzenie demontażu pojazdów poza stacją pojazdów. Z uzasadnienia zarządzenia pokontrolnego wynika, że podczas kontroli przeprowadzonej przez inspektorów organu w dniach 10 kwietnia – 29 czerwca 2017 r. w przedsiębiorstwie skarżącego stwierdzono nieprawidłowości w zakresie przestrzegania wymagań ochrony środowiska. Skarżący bowiem, nie posiadając wpisu do rejestru, o którym mowa w art. 21a ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2016 r. poz. 803 ze zm.), prowadził na terenie posesji [..] oraz N., demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poprzez wymontowywanie z tych pojazdów przedmiotów wyposażenia, części i elementów, nadających się do ponownego użycia, odzysku lub recyklingu. Zgodnie zaś z art. 5 ust. 2 ww. ustawy demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu pojazdów.
W wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa skarżący powtórzył zarzuty i argumentację zawarte w piśmie z dnia 6 lipca 2017 r. Dodatkowo zarzucił, że na skutek błędnego poinformowania o możliwości zaskarżenia zarządzenia pokontrolnego poprzez wskazanie niewłaściwego trybu, tj. znajdującego zastosowanie dla aktu wydanego przed dniem 1 czerwca 2017 r. - naruszone zostało jego prawo do sądu. Organ w wydanym zarządzeniu pokontrolnym pouczył bowiem, że skarga do sądu administracyjnego musi być poprzedzona wezwaniem organu do usunięcia naruszenia prawa, natomiast zgodnie z art. 52 i 53 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie, wniesienie skargi na przedmiotowy akt nie musi być poprzedzone wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego, zarzucając naruszenie:
1. art. 79 ust. 1 w zw. z art. 79 ust. 2 pkt 2 u.s.d.g. w związku z art. 12a u.i.o.ś. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na niezawiadomieniu skarżącego o zamiarze wszczęcia kontroli, podczas gdy brak było podstawy faktycznej do wszczęcia kontroli działalności gospodarczej skarżącego w tym trybie, tj. postępowanie to nie było niezbędne celem przeciwdziałania popełnieniu wykroczenia, przestępstwa lub wykroczenia/przestępstwa skarbowego;
2. art. 77 ust. 6 w zw. z art. 79 ust. 1 u.s.d.g. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie, polegające na wydaniu zarządzenia pokontrolnego na podstawie dowodów, które nie mogły stanowić takiego dowodu, bowiem zostały pozyskane z rażącym naruszeniem art. 79 ust. 1 u.s.d.g., tj. bez zawiadomienia przedsiębiorcy o zamiarze wszczęcia kontroli przy jednoczesnym braku przesłanek do prowadzenia kontroli bez zawiadomienia;
3. art. 10a u.i.o.ś. w zw. z art. 79 ust. 2 pkt 2 u.s.d.g. poprzez wezwanie pomocy Policji przy kontroli przedsiębiorstwa skarżącego w dniu 10 kwietnia 2017 r., pomimo że nie organ nie wykazał przesłanki "niezbędności" udziału Policji w przeprowadzaniu czynności kontrolnych, tj. nie został ujawniony czyn sankcjonowany wskazany w art. 79 ust. 2 pkt 2 u.s.d.g., a wezwanie funkcjonariuszy Policji podczas kontroli miało charakter instrumentalny - skarżący nie czynił żadnych przeszkód czynnościom przedstawicielom organu kontrolnego, a czynności funkcjonariuszy Policji nie doprowadziły do wszczęcia postępowania karnego, wykroczeniowego, czy karno-skarbowego przeciwko skarżącemu;
4. naruszenie prawa do sądu poprzez sporządzenie lakonicznego uzasadnienia oraz błędne poinformowanie skarżącego o możliwości zaskarżenia zarządzenia pokontrolnego poprzez wskazanie niewłaściwego trybu zaskarżenia, który byłby właściwy dla zarządzenia pokontrolnego wydanego przed dniem 1 czerwca 2017 r.
W uzasadnieniu skarżący podtrzymał swoją dotychczasową argumentację wyrażoną w stanowisku zajętym w toku postępowania oraz w wezwaniu do usunięcia naruszenia prawa i stwierdził, że zaskarżone zarządzenie zostało wydane bez podstawy faktycznej. W konsekwencji powyższego zakwestionował w całości ustalenia poczynione przez organ w pkt III protokołu kontroli (ocena materiału dowodowego).
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie wyjaśniając, że podniesione w skardze zarzuty są tożsame z zastrzeżeniami zawartymi w piśmie z dnia 6 lipca 2017 r., zatytułowanym "stanowisko kontrolowanego w sprawie". Jednocześnie organ zauważył, że skarżący nie podniósł kwestii poprawności zastosowania przez organ przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, choć w pkt II uzasadnienia ustalenie demontażu pojazdów ocenia jako pozbawione podstawy faktycznej. Organ zwrócił także uwagę, że wedle ustnego oświadczenia skarżącego, poświadczonego pismem KPP w T. z dnia 8 sierpnia 2017 r., pojazdy, które zostały wyładowane w dniu kontroli w miejscowości [..], były przez kontrolowanego sprowadzone celem dokonania ich demontażu. W pismach kierowanych do organu za pośrednictwem pełnomocnika, kontrolowany odstąpił jednak od tej wersji wydarzeń.
Odnosząc się do zarzutów skargi organ wskazał, że domniemania, iż władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na tej nieruchomości, nie można obalić poprzez stwierdzenie, że karoserie należą do innej osoby. Teren kontrolowanego nie jest bowiem terenem przeznaczonym do magazynowania odpadów, a sam kontrolowany nie posiada wymaganego przez art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach zezwolenia na ich zbieranie, a więc nie był uprawniony do przyjmowania na swój teren odpadów od podmiotów zewnętrznych. W odniesieniu do samochodów znajdujących się na posesji w [..] organ zwrócił uwagę, że strona zajmuje stanowisko, według którego na niewielkiej powierzchni przechowuje na koleżeńską prośbę szwagra 5 wraków samochodów oraz prowadzi remont 3 innych, przy czym teren w [..] nie nosi znamion warsztatu samochodowego i nie ma w nim warunków, które by takie naprawy umożliwiały.
Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna i podlegała oddaleniu, ponieważ zaskarżone zarządzenie pokontrolne jest zgodne z prawem.
W niniejszej sprawie kontroli legalności, o której mowa w art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) poddane zostało zarządzenie pokontrolne wydane przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w dniu 18 sierpnia 2017 r. Podlega ono kontroli sądu administracyjnego jako czynność z zakresu administracji publicznej dotycząca uprawnień i obowiązków wynikających z przepisów prawa, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.
Strona skarżąca poprzedziła skargę do sądu wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Przepis art. 53 § 2 p.p.s.a., dla rozpoznania niniejszej skargi w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), z mocą obowiązującą od dnia 1 czerwca 2017 r. stosownie do treści art. 17 ust. 2 noweli, stanowi co następuje: "Jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę".
W sprawie z niniejszej skargi skarżącemu nie przysługiwał żaden z środków zaskarżenia określonych w art. 52 § 2 i 3 p.p.s.a. (również w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 czerwca 2017 r.). Oznacza to, że skargę należało wywieść w terminie trzydziestu dni, liczonych od dnia, w którym o zarządzeniu pokontrolnym dowiedziała się strona. Miało to miejsce, jak wynika z potwierdzeń odbioru znajdujących się w aktach administracyjnych, w dniu 22 sierpnia 2017 r. (Ł. B.) oraz w dniu 29 sierpnia 2017 r. (jego pełnomocnik). Skoro skarga została wniesiona do sądu w dniu 22 września 2017 r., zachowany został termin trzydziestu dni, o którym mowa w art. 53 § 2 p.p.s.a., liczony od daty, w której o zarządzeniu pokontrolnym dowiedział się prawidłowo ustanowiony w sprawie administracyjnej pełnomocnik procesowy skarżącego. Nawet jednak, gdyby przyjąć, że termin ten powinien być liczony od daty 22 sierpnia 2017 r., gdy o zarządzeniu pokontrolnym dowiedziała się sama strona, to sąd mógł skorzystać z uprawnienia, które wynika z art. 53 § 2 zdanie drugie p.p.s.a., gdyż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, wskutek błędnego pouczenia zawartego w zaskarżonym zarządzeniu pokontrolnym. Następnie zresztą strona i jej pełnomocnik otrzymali od WIOŚ prawidłowe pouczenie, co już w tej sytuacji nie ma istotnego znaczenia.
Sąd w przedstawionych okolicznościach rozpoznał niniejszą skargę, wobec czego zarzut strony naruszenia prawa do sądu, a dotyczący błędnego pouczenia w zakresie wskazania niewłaściwego trybu zaskarżenia niniejszego zarządzenia pokontrolnego, chociaż zasadny, pozostawał bez istotnego znaczenia.
Oceniając zaskarżone zarządzenie pokontrolne według kryterium zgodności z prawem sąd miał na uwadze, że w myśl art. 146 § 1 p.p.s.a. uwzględniając skargę na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 i 4a, sąd uchyla ten akt, interpretację, opinię zabezpieczającą lub odmowę wydania opinii zabezpieczającej albo stwierdza bezskuteczność czynności. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 stosuje się odpowiednio. Nadto w sprawach skarg na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, sąd może w wyroku uznać uprawnienie lub obowiązek wynikające z przepisów prawa (§ 2).
Sąd zaznacza, że do zarządzeń pokontrolnych, o jakich mowa w art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2016 r., poz. 1688), zwanej dalej u.i.o.ś., nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż jest to postępowanie odrębne (tak w wyroku NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 723/12, dostępnym w CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Wywołuje to taki skutek, że uchylenie przez sąd administracyjny tego rodzaju aktu nie może służyć ustaleniu stanu faktycznego. Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. akt II OSK 2036/09 (dostępny w CBOSA), badanie aktu kontroli przez sąd nie może służyć weryfikacji stanu faktycznego. Sąd badając zgodność z prawem zarządzenia pokontrolnego może na mocy art. 146 § 1 p.p.s.a. uchylić ten akt, jeśli jego wydanie nie znajdowało oparcia w ustaleniach poczynionych w trakcie kontroli, bądź kontrola ta odbyła się naruszeniem obowiązującej procedury.
W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że zgodnie z u.i.o.ś. Inspekcja Ochrony Środowiska jest powołana do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska. Zadania kontrolne, według art. 9 ust. 1 u.i.o.ś., wykonuje Główny Inspektor Ochrony Środowiska, wojewódzki inspektor ochrony środowiska oraz upoważnieni przez nich pracownicy Inspekcji Ochrony Środowiska zwani dalej "inspektorami".
Szczególne uprawnienia inspektorów przy wykonywaniu kontroli ustawodawca określił w art. 9 ust. 2 i 3 u.i.o.ś. W szczególności w art. 9 ust. 2 w punktach 6) i 7) mowa jest o tym, że inspektor uprawniony jest do żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym dla ustalenia stanu faktycznego oraz żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.
Z art. 11 u.i.o.ś. wynika natomiast, że z czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kierownikowi kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowanej osobie fizycznej (ust. 1). Kierownik kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowana osoba fizyczna mogą wnieść do protokołu umotywowane zastrzeżenia i uwagi. W razie odmowy podpisania protokołu przez kierownika kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowaną osobę fizyczną, inspektor czyni o tym wzmiankę w protokole, a odmawiający podpisu może w terminie siedmiu dni przedstawić swoje stanowisko na piśmie właściwemu organowi Inspekcji Ochrony Środowiska (ust. 3).
Podstawą wydania zaskarżonego aktu był art. 12 ust. 1 pkt 1 u.i.o.ś., który stanowi, że na podstawie ustaleń kontroli wojewódzki inspektor ochrony środowiska może:
1) wydać zarządzenie pokontrolne do kierownika kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub osoby fizycznej:
2) wydać na podstawie odrębnych przepisów decyzję administracyjną;
3) wszcząć egzekucję, jeżeli obowiązek wynika z mocy prawa lub decyzji administracyjnej.
Adresat zarządzenia pokontrolnego ma obowiązek podjęcia działań wynikających z zarządzenia pokontrolnego, a w szczególności - jak stanowi art. 12 ust. 2 u.i.o.ś. - poinformowania w terminie wyznaczonym w zarządzeniu pokontrolnym wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń.
Istota niniejszej sprawy wymaga też zauważenia, że stosownie do treści art. 12a u.i.o.ś. do kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, zwanej dalej u.s.d.g. W ustawie tej (Dz. U. z 2016 r., poz. 1829 ze zm.) w przepisach od art. 77 do art. 84d określone zostały szczegółowo zasady i tryb kontroli dotyczący przedsiębiorcy w rozumieniu tej ustawy.
Jest w sprawie niesporne, że skarżący jest przedsiębiorcą, stosownie do złożonego przez siebie oświadczenia, oraz według treści wydruku z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), znajdujących się w aktach sprawy, a w zakresie jego działalności pozostaje sprzedaż detaliczna części i akcesoriów do pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli.
Zatem kontrola skarżącego jako przedsiębiorcy odbywa się na zasadach wynikających z u.s.d.g. Zgodnie z art. 79 ust. 1 u.s.d.g. organy kontroli zawiadamiają o zamiarze wszczęcia kontroli. Przepis art. 79 ust. 2 określa natomiast przypadki, w których nie dokonuje się zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Z taką sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Kontrola skarżącego jako przedsiębiorcy odbyła się bez uprzedniego powiadomienia, miała charakter interwencyjny i dotyczyła przestrzegania przepisów ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Przyczyna braku powiadomienia znalazła odzwierciedlenie w protokole kontroli nr [..] z dnia 29 czerwca 2017 r., powołującym się na przypadek, o którym mowa w art. 79 ust. 2 pkt 2) u.s.d.g., przytoczono bowiem treść tego przepisu, zgodnie z którym "przeprowadzenie kontroli jest niezbędne dla przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, przeciwdziałania popełnieniu przestępstwa skarbowego lub wykroczenia skarbowego lub zabezpieczenia dowodów jego popełnienia". Według zaś treści art. 79 ust. 7 u.s.d.g. uzasadnienie przyczyny braku zawiadomienia o zamiarze kontroli przedsiębiorcy umieszcza się w książce kontroli i protokole kontroli, przy czym skarżący jak wynika z treści opisanego protokołu kontroli nie posiadał książki kontroli.
Zarzuty skargi koncentrują głównie na braku legalności kontroli przeprowadzonej bez uprzedniego zawiadomienia stosownie do treści art. 79 ust. 1 u.s.d.g., co skutkuje według skarżącego pozyskaniem dowodów również w sposób nielegalny. Tak samo strona postrzega udział w czynnościach kontrolnych funkcjonariuszy policji twierdząc, że miało to charakter instrumentalny i nie doprowadziło do wszczęcia żadnego postępowania karnego, wykroczeniowego czy karno-skarbowego przeciwko skarżącemu, z czego wywodzi brak niezbędności czynności kontrolnych. Według skarżącego organ nie wykazał tej przesłanki prowadzenia kontroli bez zawiadomienia, aby zaś zastosować ten przepis musiałaby istnieć realna i wymierna podstawa, a powołane okoliczności powinny być szczegółowo uzasadniane.
Sąd zarzuty te ocenia jako niezasadne. Organ inspekcji ochrony środowiska przeprowadził w niniejszej sprawie kontrolę bez zawiadomienia w dwóch miejscach - w miejscu prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej określonej jako "adres główny" według CEIDG, czyli N.nr [..], ale też w miejscu nieujawnionym w informacji z ewidencji jako "adres dodatkowy"- w miejscowości [..] nr [..] (zob. protokoły z oględzin z 10 kwietnia 2017 r.). Ta okoliczność faktyczna znana organowi, jak słusznie zwraca się uwagę w odpowiedzi na skargę, ale też stanowisko WIOŚ przedstawione w związku z uwagami i zastrzeżeniami do protokołu kontroli (pismo z dnia 16 sierpnia 2017 r.), przemawia za trafnością stanowiska zarówno co do niezbędności kontroli w celu przeciwdziałania zjawiskom wymienionym w art. 79 ust. 2 pkt 2 u.s.d.g., jak i co do możliwości naruszenia obowiązków wynikających z ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2016 r., poz. 1987 ze zm.).
Sąd zgadza się przy tym ze stanowiskiem wyrażonym w wyroku NSA z dnia 15 września 2016 r., sygn. akt I FSK 232/15 (LEX nr 2142836), według którego z treści ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wynika, że organ kontroli może powołać się na okoliczności przeprowadzenia kontroli bez uprzedzenia w prawie każdym przypadku, ponieważ zawsze można twierdzić, że wystąpienie takich okoliczności było prawdopodobne. Przy czym nie ma rozwiązań prawnych, które umożliwiałyby przedsiębiorcy niedopuszczenie do przeprowadzenia kontroli ze względu na nieprawdopodobieństwo wystąpienia okoliczności, na które powołuje się organ przystępujący do kontroli bez uprzedniego zawiadomienia o niej przedsiębiorcy. Wystarczy, że uzasadnienie o braku zawiadomienia zostanie umieszczone w książce kontroli i protokole kontroli. W odniesieniu do zapisu w protokole kontroli przedsiębiorca może wnieść swoje uwagi zastrzeżenia, ale będzie to już po kontroli.
Ponadto, jak wyjaśnił to NSA w wyroku z dnia 29 grudnia 2015 r., sygn. akt II OSK 1001/14 (LEX nr 1999995), katalog zwolnień z obowiązku zawiadomienia o kontroli zawarty w przepisach art. 79 ust. 2 pkt 1-5 u.s.d.g. wskazuje, że ustawodawca objął nimi przypadki szczególne, związane z ochroną dóbr i sfer szczególnie wrażliwych społecznie, gdzie wyważenie interesu przedsiębiorcy związane z posiadaniem informacji o planowanej kontroli i ochrony tych dóbr przez organy kontroli przemawia za prymatem dla ochrony i możliwie szybkiego reagowania na zagrożenia lub patologie. Bezsporne jest przy tym, że organ inspekcji ochrony środowiska w zakresie swych kompetencji może działać z urzędu i nie ma znaczenia źródło, z jakiego organ powziął informację o zagrożeniu.
Jak sąd to już zauważył, w niniejszym przypadku organ zawarł w protokole kontroli informację dotyczącą powodów braku zawiadomienia o wszczęciu kontroli wskazując na przepis art. 79 ust. 2 pkt 2 u.s.d.g. (według przytoczonej w protokole treści), natomiast nie mógł umieścić tej informacji w książce kontroli, skoro skarżący jej nie posiada. Nie musiał jednak organ inspekcji, zdaniem sądu i w świetle przywołanych poglądów orzecznictwa, ani wykazywać, że doszło do popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, ani też w następstwie kontroli nie musiało być wszczęte jakiekolwiek postępowanie karne. Wystarczające było zatem powołanie się na stosowny przypadek określony w art. 79 ust. 2 pkt 1-5 u.s.d.g., jeśli organ uznał prawdopodobieństwo jego zaistnienia, wskazujące na zagrożenie dóbr, które podlegają ochronie w ramach kompetencji organu Inspekcji Ochrony Środowiska. Niewątpliwie zaś i wprost wynika to z u.i.o.ś., do zadań Inspekcji Ochrony Środowiska stosownie do treści art. 1 pkt 1 lit. i) należy przestrzegania przepisów o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Sąd uważa też za usprawiedliwione dokonanie kontroli z udziałem funkcjonariuszy publicznych, w tym przypadku policjantów KPP. Przepis art. 10a ust. 1 u.i.o.ś. przewiduje, że wojewódzki inspektor ochrony środowiska może wystąpić z wnioskiem do właściwego miejscowo komendanta Policji o pomoc, jeżeli jest to niezbędne do przeprowadzenia czynności kontrolnych. Natomiast stosownie do treści art. 79a ust. 9 u.s.d.g. w razie nieobecności kontrolowanego przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej, czynności kontrolne mogą być wszczęte po okazaniu legitymacji służbowej pracownikowi kontrolowanego, który może być uznany za osobę, o której mowa w art. 97 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, 933 i 1132), lub w obecności przywołanego świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny, niebędący jednak pracownikiem organu przeprowadzającego kontrolę.
WIOŚ odniósł się do tego zarzutu trafnie zwracając uwagę, że w sytuacji, gdy kontrola odbywa się bez zawiadomienia można liczyć się z nieobecnością kontrolowanego w miejscu kontroli. Zatem udział funkcjonariuszy policji w charakterze świadków nie miał charakteru działania bezprawnego ani bezpodstawnego, skoro przewidziano kontrolę przedsiębiorcy bez zawiadomienia.
Prawidłowość przeprowadzenia kontroli bez zawiadomienia implikuje następnie ocenę, że ustalony prawidłowo stan faktyczny wskazuje na naruszenie przepisów ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2016 r., poz. 803), zwanej dalej "ustawą o recyklingu", przede wszystkim art. 5 ust. 2 tej ustawy, wskazanego w zarządzeniu pokontrolnym, a wcześniej w protokole z kontroli, jako podstawa zarządzenia nieprowadzenia demontażu pojazdów poza stacją demontażu.
Przepis art. 5 ust. 2 ustawy o recyklingu stanowi, że demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji może być prowadzony wyłącznie w stacjach demontażu. Zgodnie z art. 3 pkt 10 ustawy o recyklingu pod pojęciem "stacji demontażu" rozumie się zakład prowadzący przetwarzanie, w tym demontaż obejmujący następujące czynności:
a) usunięcie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów i substancji niebezpiecznych, w tym płynów,
b) wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia i części nadających się do ponownego użycia,
c) wymontowanie z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu.
Okoliczność, że skarżący nie prowadzi działalności gospodarczej w postaci stacji demontażu jest bezsporne, jak też wynika z informacji z ewidencji CEIDG znajdującej się w aktach sprawy, gdzie zakres prowadzonej działalności gospodarczej nie obejmuje stacji demontażu.
Zdaniem sądu w toku postępowania, co przede wszystkim wynika z protokołu kontroli, a poprzedzone zostało protokołami z przeprowadzonych oględzin miejsc wykonywania działalności gospodarczej, ustalono taki stan faktyczny, którego nie mogą podważyć zarzuty strony podnoszone w skardze a wcześniej w zastrzeżeniach do tego protokołu, czy też w piśmie wyjaśniającym skierowanym do organu.
W toku kontroli na nieruchomości w N. organ stwierdził elementy składowe oraz wyposażenia samochodów, takie jak: koła, szyby, zderzaki, maski, klapy bagażników, dwie karoserie (Audi A4, Mercedes Smart), a w garażu stwierdzono dwa samochody: Audi A4 oraz Citroen C4. Na dzierżawionym przez skarżącego terenie w [..] znajduje się natomiast hala magazynowa, wewnątrz której stwierdzono elementy pojazdów: skrzynie biegów, lampy, maski, fotele, klapy bagażników, zderzaki, tłumiki, elementy zwieszenia, koła, silniki, prowadnice, felgi, szyby, mosty układu jezdnego oraz 3 motocykle bez silników. Na terenie otwartym przy hali znajdowały się: karoserie pojazdów: VW Passat, VW Golf, VW LT4 oraz Ford Fiesta, połówka karoserii samochodu Seat Leon, VW Sharan bez silnika i skrzyni biegów oraz Citroen Jumper i Citroen C4. Następnie organ ustalił, że podmiot kontrolowany prowadzi działalność handlową w serwisie aukcyjnym Allegro.pl handel, posiadając w sprzedaży: alufelgi, reflektory, fotele, podłokietniki, skrzynie biegów, drzwi, zderzaki, koła dojazdowe, silniki, amortyzator, pasy bezpieczeństwa, kierownice, półosie, skrzynie biegów, osłony pod silnik, chłodnice, rozruszniki, błotniki, kompletny przód (maska, błotniki, zderzak, lampy), rozruszniki, alternatory, podłogi bagażnika, półki bagażnika lewarki zmiany biegów, klamki zewnętrzne, ślizgi zderzaka, podszybia, lusterka, poduszki powietrzne kolanowe, panele nawiewu, zbiorniki płynu do spryskiwaczy, przewody klimatyzacyjne, zaciski hamulcowe i inne elementy samochodowe.
Z kolei na zapytanie organu w szczególności o pochodzenie karoserii i części samochodowych stwierdzonych podczas oględzin pełnomocnik skarżącego przesłał dowody rejestracji w Wielkiej Brytanii samochodów marki: VW Sharan i Citroen C4 – osoba rejestrująca: Ł.B.; marki Citroen Jumper i Citroen C4 – osoba rejestrująca: A.Z. oraz umowę kupna-sprzedaży samochodu marki VW Golf IV z dnia 31 marca 2017 r. Ponadto złożył dwie umowy sprzedaży części samochodowych z dnia 10 stycznia 2017 r. oraz z dnia 20 lutego 2017 r. Według wyjaśnień kontrolowanego nigdy nie zajmował się demontażem pojazdów, a części z samochodów przechowuje na prośbę szwagra – A. Z. Części samochodowe znajdujące się na terenie obu posesji zostały natomiast zakupione, gdyż kontrolowany dorywczo zajmuje się handlem częściami samochodowymi. Wskazał też pełnomocnik, że oba pojazdy marki Audi A4 oraz Mercedes Smart znajdujące się na posesji N. [..], a także samochody marki Citroen C4, Citroen Jumper, Seat Leon, Ford Fiesta i VW LT4 znajdujące się na posesji [..] - nie stanowią własności kontrolowanego, który przechowuje je na prośbę swojego szwagra.
Na terenie w N. znaleziono też szereg innych elementów samochodowych, których legalna obecność, wymagana, skoro skarżący jest przedsiębiorcą, nie została potwierdzona żadnymi dowodami zakupu – w tym zderzak z tablicą rejestracyjną [..], klapa bagażnika VW Passat z rejestracją nr [..] (pkt III. 1 lit d protokołu kontroli). Twierdzenia strony w toku kontroli o potencjalnej możliwości zakupu tych części w celu dalszej odsprzedaży, bez dowodu na ich pochodzenie, nie jest wystarczające dla oceny błędnych ustaleń dokonanych przez WIOŚ.
Sąd zauważa przy tym, że dopóki karoseria nie jest pozbawiona wszystkich elementów na niej zamontowanych nadal pozostaje pojazdem wycofanym z eksploatacji, gdyż nie został zakończony proces demontażu pojazdu wycofanego z eksploatacji wymagany ustawą o recyklingu. Natomiast za niekompletny pojazd wycofany z eksploatacji (art. 23 ust. 5 ustawy o recyclingu) uważa się pojazd, który nie zawiera co najmniej jednego istotnego elementu określonego w przepisach wydanych na podstawie art. 23 ust. 9 ustawy o recyklingu, z kolei dalszy demontaż takich pojazdów może być prowadzony tylko w stacji demontażu.
W odniesieniu do ustaleń kontroli dokonanych na terenie nieruchomości w [..] jak wynika z protokołu kontroli samochód VW Golf nr rej. [..] (pkt. III.2 lit c protokołu kontroli) został czasowo wycofany z ruchu na wniosek właściciela, a przegląd techniczny był ważny do dnia 11 listopada 2016 r. Wprawdzie skarżący w przedstawił dowód zakupu tego pojazdu z dnia 31 marca 2017 r. oraz dowód opłaty podatku akcyzowego, niemniej trafnie organ uznał zdaniem sądu, że nie został on zakupiony celem naprawy i dalszej sprzedaży jak twierdzi strona. Nie można zaprzeczyć ustaleniom, że stan samochodu świadczy o tym, że został poddany demontażowi, skoro została usunięta część blach, wymontowane reflektory, oraz usunięta została prawie cała zawartość pod maską, a jednocześnie skarżący na kontrolowanym terenie nie posiada narzędzi ani warunków, w których mogłaby być dokonywana naprawa samochodów. Z kolei jak wynika z treści protokołu samochody VW Passat, Fort Fiesta, Seat Leon (pkt III.2 lit e) oraz VW LT4 (pkt III.2 lit d) uległy daleko idącemu demontażowi, trzy pierwsze stanowią karoserie. Według wyjaśnień samochody Seat Leon, Ford Fiesta i VW LT4 są przechowywane przez kontrolowanego na prośbę szwagra i zostały odebrane w zastanym stanie, natomiast zabrakło jakichkolwiek wyjaśnień co do samochodu VW Passat. Można też zauważyć, że pełnomocnik skarżącego w piśmie z dnia 9 czerwca 2017 r. odniósł się do 8 samochodów na terenie nieruchomości w [..], jednak jeden z tych samochodów - Citroen C4 nr rej. [..] - znajdował się w N. Następnie można też stwierdzić, w ślad za organem (pkt III.2 lit b protokołu kontroli), że samochód VW Sharan nr rej. [..] jest czasowo wycofany z ruchu na wniosek właściciela - posiada status SORN (ang. Statutory Off Road Notification), a przegląd techniczny ważny był do dnia 26 lipca 2016 r. Według oględzin samochód ten miał wymontowany silnik, chłodnicę, spuszczone płyny techniczne, a także wymontowany przedni zderzak wraz z rejestracją. Jak twierdził pełnomocnik w imieniu skarżącego w piśmie z dnia 9 czerwca 2017 r., silnik i skrzynia biegów zostały wymontowane, celem przeprowadzenia ich remontu, a następnie w piśmie z dnia 6 lipca 2017 r. wyjaśnił, że płyny techniczne i chłodnica ulegają zużyciu i jest prawdopodobnym, że mogą być przedmiotem serwisu, natomiast przedni zderzak zdejmowany jest celem ułatwienia dostępu do chłodnicy. Jednak w ocenie sądu, tak jak też ocenił to organ, brak jest podstaw do uznania, że na terenie nieruchomości w [..] skarżący przechowuje na "prośbę szwagra" 5 wraków samochodów oraz prowadzi remont trzech innych, w sytuacji, gdy organ nie stwierdził, by na tym terenie prowadzony był warsztat samochodowy i warunki umożliwiające naprawę.
W istocie, zdaniem sądu, strona skarżąca nie zaprzeczyła dokonanym ustaleniom, obecność stwierdzonych na nieruchomości w N.i [..] opisanych samochodów w zastanym stanie, w postaci karoserii, tłumaczyła przechowywaniem ich na prośbę szwagra. Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu, że nie miał obowiązku przesłuchiwania świadka na taką okoliczność, zbędne było ustalenie takiej okoliczności, skoro na terenie działalności gospodarczej kontrolowanego stwierdzono zarówno opisane pojazdy jak i ich części po demontażu. Skoro skarżący nie prowadzi stacji demontażu pojazdu, zasadne jest też stanowisko organu, że w miejscu do tego nieprzeznaczonym przechowywane są odpady w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2016 r. poz. 1987 ze zm., zob. art. 1 ust. 1 pkt 6), a skoro kontrolowany nie posiada wymaganego w przepisie art. 41 ust. 1 zezwolenia na zbieranie odpadów, ani też nie prowadzi ewidencji odpadów, o której mowa w art. 66 ust. 1 tej ustawy, nie był więc uprawniony do przyjmowania na swój teren odpadów od innych podmiotów. To też uzasadnia przeprowadzenienie kontroli bez zawiadomienia przedsiębiorcy, skoro zgodnie z art. 180 ustawy o odpadach, kto wbrew obowiązkowi nie prowadzi ewidencji odpadów albo prowadzi tę ewidencję w sposób nieterminowy lub niezgodnie ze stanem rzeczywistym, podlega karze grzywny. Sąd zatem nie ma wątpliwości, że w takim stanie faktycznym, przy podejrzeniu popełnienia wykroczenia, uprawnione było przeprowadzenie kontroli po myśli art. 79 ust. 2 pkt 2) u.s.d.g., co czyni wszystkie zarzuty skargi na tej kwestii skoncentrowane niezasadnymi.
Brak stosownych dokumentów w tym zakresie potwierdza zarówno ustalenia organu jak i dokonaną przez WIOŚ ocenę zebranego materiału dowodowego. Sąd zwraca przy tym uwagę na treść przepisu art. 18 ustawy o recyklingu, zgodnie z którym właściciel pojazdu wycofanego z eksploatacji przekazuje go wyłącznie do przedsiębiorcy prowadzącego stację demontażu, lub przedsiębiorcy prowadzącego punkt zbierania odpadów. Skarżący, jak wynika z okoliczności sprawy, nie jest żadnym z wymienionych w tym przepisie przedsiębiorców. Stosownie zresztą do treści art. 21a ustawy o recyklingu, przedsiębiorca prowadzący stację demontażu podlega wpisowi do rejestru, o którym mowa w ustawie z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, a takiego wpisu skarżący nie posiada.
Sąd zatem podziela ocenę zebranego materiału dowodowego dokonaną przez WIOŚ i przedstawioną w protokole kontroli, uwzględniającą poza opisanym stanem faktycznym potwierdzonym protokołami z oględzin wraz z dokumentacją fotograficzną, złożone przez stronę wyjaśnienia w piśmie z dnia 9 czerwca 2017 r. oraz przesłane przy tym piśmie dokumenty. Kolejne pismo skarżącego skierowane do WIOŚ, z dnia 6 lipca 2017 r., zawiera wszystkie argumenty, które następnie zostały powtórzone w skardze. Ponieważ sąd rozpoznając niniejszą skargę uwzględnił cały materiał dowodowy zebrany przez WIOŚ, w tym przede wszystkim treść protokołu kontroli, do którego wniesione zostały zastrzeżenia, zarzut dotyczący pozbawienia skarżącego prawa do sądu jest chybiony. W konsekwencji sąd uznał, że zaskarżone zarządzenie pokontrolne nie narusza prawa, a zarzuty skargi są niezasadne.
Z przedstawionych przyczyn niniejsza skarga podlegała oddaleniu jako bezzasadna, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.