Ppolska.starec← UrzadnikLog in

VI SA/Wa 1625/20

Administrative courts2020-11-26
Case number
VI SA/Wa 1625/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-26
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Agnieszka Łąpieś-RosińskaDorota Dziedzic-ChojnackaTomasz Sałek

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 listopada 2020 r. sprawy ze skargi K. S.A. z siedzibą w [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę UZASADNIENIE W.Spółka akcyjna z siedzibą w K. (dalej też jako "skarżąca", "zgłaszająca", "spółka" lub "wnioskodawca") złożyła do Urzędu Patentowego RP (dalej też jako "UPRP", "Urząd" lub "organ") podanie o udzielenie prawa ochronnego na słowno – graficzny znak towarowy, składający się ze słowa "[...]", pisanego czarną, regularną czcionką, w kolorystyce czarno-białej, przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 14: "pierścionek z kamieniem szlachetnym". Podanie spółki wpłynęło do organu w dniu 3 czerwca 2019 roku i nadano mu numer [...]. Pismem z dnia 5 sierpnia 2019 r. Urząd Patentowy RP, na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 2, pkt 3 i pkt 4 w związku z art. 145 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2020 roku, poz. 286, dalej w skrócie jako "p.w.p.") poinformował skarżącą, że, zdaniem organu, na przedmiotowe oznaczenie, zgłoszone w charakterze znaku towarowego, nie może zostać udzielone prawo ochronne, z uwagi na brak zdolności odróżniającej i jego ogólnoinformacyjny charakter. Zgłaszająca nie zgodziła się z argumentami organu i pismem z dnia 28 sierpnia 2019 r. podtrzymała wniosek o nadanie prawa ochronnego dla zgłaszanego znaku towarowego, gdyż, jej zdaniem, zgłoszony znak towarowy posiada cechy zmysłowej postrzegalności, jednolitości, oraz samodzielności względem towaru. Następnie Urząd Patentowy RP, decyzją z dnia [...] listopada 2019 roku, działając na podstawie art 1291 ust. 1 pkt 2, 3 i 4 w zw. z art. 145 ust. 1 p.w.p., odmówił udzielenia prawa ochronnego na słowno – graficzny znak towarowy "[...]", przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 14: "pierścionek z kamieniem szlachetnym". Skarżąca we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, zakończonej decyzją UP RP z dnia [...] listopada 2019 r., podkreśliła, że organ nie dokonał właściwej oceny posiadania przez oznaczenie konkretnej zdolności odróżniającej odnoszącej się do towarów. Badając ten rodzaj zdolności odróżniającej znaku należy wziąć pod uwagę konkretne towary lub usługi, dla których znak został zgłoszony, oraz sposób postrzegania go przez istotny, z tego danego punktu widzenia, krąg odbiorców. Tymczasem oznaczenie "[...]" w zestawieniu z towarami, dla których zostało zgłoszony, tj. pierścionkiem z kamieniem szlachetnym oraz w przyjętym dla dokonania oceny odpowiednim kręgiem odbiorców wykazuje konkretną zdolność odróżniającą. Konsumenci odbierają bowiem znak towarowy jako całość - kompozycję złożoną z oznaczenia słownego powiązanego z wyrobem jubilerskim (pierścionkiem). Generalna ocena pozwala przyjąć, iż orientujący się w rynku wyrobów jubilerskich konsument będzie w stanie odróżnić towary pochodzące od zgłaszającego od innych wyrobów jubilerskich obecnych na rynku. Spółka nie zgodziła się także z zarzutem Urzędu, iż uboga grafika znaku towarowego [...] stoi na przeszkodzie w udzieleniu prawa ochronnego na ten znak towarowy. Urząd Patentowy RP, po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku, decyzją z dnia [...] czerwca 2020 roku nr [...], utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] listopada 2019 roku. Zdaniem organu, oznaczenie "[...]" w odczuciu docelowej grupy odbiorców, do której skierowane są towary oznaczone przedmiotowym oznaczeniem, będzie postrzegane w kategoriach wyrażenia informacyjnego. Jego treść bowiem, z uwagi na łączący go stosunek znaczeniowy z rodzajem oznaczanych nim towarów, nie będzie stanowić samodzielnej wskazówki mogącej w sposób niebudzący wątpliwości wskazywać na źródło pochodzenia oznaczanych nim towarów. Jest to więc oznaczenie, które jako takie nie posiada charakteru odróżniającego i wymaga zastosowania dodatkowych elementów, które pozwolą na jednoznaczne wskazanie na konkretnego oferenta działającego w określonym obszarze rynku. Udzielenie ochrony na dane oznaczenie, wiąże się z przyznaniem prawa wyłącznego, czyli ograniczającego innym podmiotom dostęp do tego typu oznaczeń. Tym samym oznaczenie, które informuje wyłącznie o jakości towarów, nie może być przedmiotem prawa wyłącznego, gdyż prowadziłoby to do znacznych utrudnień w obrocie gospodarczym, poprzez zmonopolizowanie określenia przydatnego z punktu widzenia rynkowych praktyk handlowych przez innych uczestników obrotu. W ocenie UPRP, zgłaszane oznaczenie nie jest na tyle charakterystyczne, aby krąg odbiorców usług opatrywanych takim oznaczeniem był w stanie bez cienia wątpliwości przypisać te towary do zgłaszającego, jako podmiotu je oferującego. Nie niesie ono żadnej konkretnej informacji, pozwalającej na dokonanie przez odbiorców bezpośredniej i niebudzącej wątpliwości asocjacji usług z oferującym je podmiotem - nie zawiera np. nazwy firmy. Nie sposób zatem dopatrzyć się w takim zestawieniu słów jakiegokolwiek charakteru fantazyjnego. Nie występuje w nim żaden czynnik abstrakcyjny, który byłby w stanie przyciągnąć uwagę odbiorców, zakorzeniając się w ich świadomości. Dlatego też, zdaniem Urzędu, tak skonstruowanego oznaczenia nie można przydzielić jednemu podmiotowi, bowiem powodowałoby to ograniczenie swobody działalności innych uczestników obrotu. Tego rodzaju oznaczenie bardziej nadaje się jako dodatkowy element do innego, bardziej fantazyjnego słowa czy słów. Organ podkreślił, że w procesie oceny zdolności odróżniającej oznaczenia istotne jest sprawdzenie, czy niejako "dominuje" ono nad sumą elementów, które się na nie składają, tworząc tym samym nową wartość. W tym przypadku słowo nie jest wystarczająco nietypowe czy zwracające na siebie uwagę. W skardze na powyższą decyzję z dnia [...] czerwca 2020 r., wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 1291 ust. 1 pkt. 2, 3 i 4 w zw. z art. 120 ust. 1 p.w.p., poprzez ich niewłaściwe zastosowanie skutkujące błędnym ustaleniem, że zgłoszony znak towarowy nie posiada zdolności odróżniającej i w związku z tym brak jest możliwości nadania prawa ochronnego dla słowno- graficznego znaku towarowego "[...]". W związku z powyższym zarzutem skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2020 r. oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] listopada 2019 roku oraz zasądzenie od Urzędu Patentowego RP na jego rzecz, zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zdaniem skarżącej organ dokonał oceny jedynie abstrakcyjnej zdolności odróżniającej. Ograniczono się do uwag na temat samego oznaczenia (opisowe, informacyjne), nie dokonując analizy odnoszącej się do towarów, dla których zgłoszono znak. W ocenie spółki, jest to niewystarczające dla stwierdzenia podstaw do odmowy przyznania prawa ochronnego. Konieczne jest także zbadanie konkretnej zdolności odróżniającej. Dopiero jej brak uzasadnia odmowę przyznania prawa ochronnego. Zdaniem zgłaszającej, oznaczenie oceniane kompleksowo, tj. znak towarowy "[...]" w zestawieniu z towarami, dla których został zgłoszony, tj. pierścionkiem z kamieniem szlachetnym oraz w przyjętym dla dokonania oceny odpowiednim kręgiem odbiorców wykazuje konkretną zdolność odróżniającą. Zgłoszony znak towarowy z punku widzenia towarów i usług charakteryzuje się zatem dystynktywnością. Konsumenci odbierają bowiem znak towarowy jako całość - kompozycję złożoną z oznaczenia słownego powiązanego z wyrobem jubilerskim (pierścionkiem). W ocenie skarżącej, generalna ocena pozwala przyjąć, iż orientujący się w rynku wyrobów jubilerskich konsument, będzie w stanie odróżnić towary pochodzące od spółki od innych wyrobów jubilerskich obecnych na rynku. Zgłoszone oznaczenie nadaje się zatem, jej zdaniem, do pełnienia funkcji znaku towarowego jako że posiada także konkretną zdolność odróżniającą. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 roku, poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że przedmiotowa sprawa rozpoznana została na posiedzeniu niejawnym, na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału VI Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2020 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tekst jednolity Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej "p.p.s.a."). Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna. W ocenie Sądu, stan faktyczny w sprawie został ustalony przez organy prawidłowo i zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Należy podkreślić, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji publicznej, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09). Przesądzenie o prawidłowości przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia ustaleń faktycznych umożliwia ocenę procesu subsumcji tego stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie przepisy prawa materialnego, których niewłaściwe zastosowanie zarzuca skarżąca. Podstawą materialnoprawną zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji z dnia [...] listopada 2019 roku – odmawiającej udzielenia prawa ochronnego na słowno – graficzny znak towarowy "[...]", przeznaczonego do oznaczania towarów w klasie 14: "pierścionek z kamieniem szlachetnym", stanowił art. 1291 ust. 1 pkt 2), 3) i 4) p.w.p. Zgodnie z powyższym przepisem, nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenie, które nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone (art. 1291 ust. 1 pkt 2) p.w.p.), składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności (art. 1291 ust. 1 pkt 3) p.w.p.) lub z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych (art. 1291 ust. 1 pkt 4) p.w.p.). Zacytowany powyżej przepis dotyczy bezwzględnej przesłanki udzielenia prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie. Zdaniem Sądu, unormowanie powyższe należy interpretować w ten sposób, że oznaczenie powinno posiadać na tyle charakterystyczną formę, by być w stanie zwrócić uwagę odbiorców i zidentyfikować oznaczany nim towar lub świadczoną usługę jako pochodzące z konkretnego źródła. Ocena zdolności odróżniającej oznaczenia powinna uwzględniać zwykłe warunki obrotu rozumiane jako możliwość pełnienia przez znak podstawowej jego funkcji, jaką jest wskazywanie na pochodzenie towaru od określonego przedsiębiorcy. Oceny dostatecznych znamion odróżniających dokonuje się zawsze przy uwzględnieniu towarów i usług do oznaczania, których przeznaczony jest dany znak (wyrok NSA z 14 grudnia 2001 r. sygn. akt: II S.A. 3446/01). Należy przy tym zbadać, czy oznaczenie składa się wyłącznie z oznaczeń opisowych, czy ewentualnie zawiera także elementy, które w wystarczający sposób odróżniałyby znak i pozwalałaby na ustalenie pochodzenia tak określanych towarów i usług. Uwzględniając powyższe, Sąd zgadza się ze stanowiskiem organu, że zgłoszone przez skarżącą oznaczenie "[...]", istotnie nie nadaje się do oznaczania towarów, dla których zostało zgłoszone, czyli pierścionków z kamieniem szlachetnym, z uwagi na brak dystynktywności wobec nich. Otóż znaki niedystynktywne, to oznaczenia nienadające się do odróżniania towarów lub usług, bowiem nie posiadają na tyle charakterystycznych cech strukturalnych, które umożliwiłyby identyfikację towarów nimi oznaczonych w obrocie. Odróżniający charakter znaku towarowego oznacza, że znak towarowy pozwala na określenie towaru, dla którego wniesiono o rejestrację, jako pochodzącego z określonego przedsiębiorstwa i tym samym na odróżnienie tego towaru od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw. Zakaz rejestracji znaków opisowych opiera się na założeniu, że pewne znaki muszą pozostać wolne dla innych przedsiębiorców (Freihaltebedürfnis) w imię ochrony interesu publicznego (zob. J.C. Nave, Markenrecht in der Unternehmenspraxis, s. 52; S.M. Maniatis, Trade marks in Europe, s. 178; A. Michalak, Interes publiczny, s. 129 i n.), ma zatem na celu ochronę innych uczestników rynku oraz zapobieganie zubożeniu domeny publicznej (J. Mordwiłko-Osajda, Znak towarowy, s. 169–170). Znak towarowy ma bowiem identyfikować w obrocie towar, a nie przekazywać informację o nim. Ponadto uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy powoduje uzyskanie wyłączności posługiwania się nim w obrocie, w związku z czym prawo to nie może być zarezerwowane jedynie dla jednego przedsiębiorstwa i pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze poprzez stosowanie takich wskazówek lub oznaczeń (zob. U. Promińska, w: E. Nowińska, U. Promińska, K. Szczepanowska-Kozłowska, Własność przemysłowa i jej ochrona, Warszawa 2014). Zarazem, wbrew zarzutom skargi, organ wyraźnie wskazał, że z uwagi na opisowy i ogólnoinformacyjny charakter zgłaszanego przez skarżącą oznaczenia miarodajny krąg odbiorców, do których jest kierowana jej oferta, będzie świadomy tego, że ma do czynienia z nazwą informacyjną i nie będzie jej postrzegał w kategoriach nazwy mającej identyfikować towar z ich pochodzeniem od konkretnego podmiotu gospodarczego. Zdaniem Sądu stanowisko organu jest w pełni uprawnione. Jeżeli spojrzymy bowiem do "Słownika wyrazów bliskoznacznych PWN" (opracowanie Lidia Wiśniakowska, Warszawa 2020), to pod hasłem "[...]", znajdziemy połączone z nim relacją synonimii między innymi takie pojęcia, jak: "najlepszy, bez zarzutu, bezkonkurencyjny, idealny, najwyższej próby, niezrównany, perfekcyjny, nieporównany, pierwszej klasy". W świetle powyższego stwierdzić należy więc, że opisowy charakter oznaczenia "[...]" wyraża się tym, że nałożony na towary, dla sygnowania których został przeznaczony, czyli pierścionki z kamieniem szlachetnym, kojarzony będzie z samą właściwością takiego towaru, jaką jest wyróżniająca go jakość. Tymczasem znak towarowy, aby mógł zostać uznany za odróżnialny, musi dzięki swoim cechom pozostać w świadomości odbiorców, przy czym odróżnialność znaku zawsze należy badać poprzez towar, którym znak jest oznaczony. Innymi słowy znak towarowy musi dla uzyskania ochrony wykazywać się przynależnymi tylko jemu szczególnymi cechami, które pozwolą nabywcom wyróżnić towar nim oznaczony, jako pochodzący z określonego źródła, od innych towarów tego samego rodzaju mających inne pochodzenie. Część oznaczeń, będzie przy tym zawsze pozbawiona zdolności odróżniającej, ze względu na treści, które te oznaczenia będą niosły ze sobą. I tak opisowo informacyjny charakter oznaczenia eliminuje możliwość jego rejestracji, a taki charakter ma oznaczenie, jeżeli wykazując wystarczająco bezpośredni i konkretny związek z przypisanymi mu towarami lub usługami, może pozwolić docelowemu kręgowi odbiorców "natychmiast i bez głębszego zastanowienia dostrzec w nim opis towarów lub usług lub jednej z ich podstawowych cech" (por. wyroki Sądu Pierwszej Instancji z dnia 19 listopada 2009 r. ze spraw połączonych T-64/07 - T-66/07 oraz w sprawach połączonych T-200/07 - 202/07). Uwzględniając powyższe, w ocenie Sądu, uzasadnione jest stanowisko organu, iż oznaczenie "[...]" w zgłoszonej postaci nie jest na tyle charakterystyczne, aby krąg odbiorców towarów opatrywanych takim oznaczeniem był w stanie bez cienia wątpliwości przypisać te towary do skarżącej, jako podmiotu je oferującego. Ponadto organ wyraźnie wskazał na relatywnie duży charakter rynku jubilerskiego, obejmujący bardzo szeroki krąg podmiotów oferujących towary, takie jakie zostały objęte zgłoszonym oznaczeniem, co skutkuje koniecznością pozostawienia go w domenie publicznej. Podkreślenia wymaga, że uzyskanie zaś przez skarżącą prawa wyłącznego na określenie "[...]" w zakresie sygnowania nim pierścionków ze szlachetnym kamieniem, dawałoby jej uprawnienie do zakazywania innym uczestnikom obrotu gospodarczego posługiwania się tym oznaczeniem informacyjnym. Każdy uczestnik obrotu gospodarczego na rynku jubilerskim używając go odnośnie relewantnych towarów, dopuściłby się tym samym naruszenia znaku spółki. Doszłoby tym samym do zawłaszczenia przez jeden podmiot oznaczenia w oczywisty sposób ogólnoinformacyjnego. Zakaz udzielania praw ochronnych na znaki opisowe wiąże się ściśle właśnie z regułą swobody komunikacyjnej w zakresie opisu towarów lub usług na rynku. Reguła ta gwarantuje, że żaden inny podmiot w obrocie nie uzyska monopolu na używanie oznaczeń, które są w nim przydatne dla informowania o cechach towarów lub usług i jako taka stanowi konkretyzację konstytucyjnej zasady wolności gospodarczej. Utrzymywanie swobody w zakresie używania tego rodzaju oznaczeń uzasadnia interes uczestników obrotu gospodarczego. Interes ten ujmować należy jako interes publiczny. Z pewnością w interesie publicznym nie jest dopuszczenie od zmonopolizowania oznaczenia "[...]" na rynku jubilerskim, w zakresie pierścionków z kamieniem szlachetnym, wyłącznie przez jeden podmiot. Z uwagi na brak cech odróżniających elementu słownego zgłaszanego przez skarżącą oznaczenia, konieczna jest ocena, czy jego ujęcie graficzne pozwala na dostrzeżenie jakichkolwiek cech, które pozwoliłyby na odróżnienie towarów nim sygnowanych. Regułą jest bowiem, że aby wyrażenia nie posiadające zdolności odróżniającej mogły zostać zarejestrowane, winny być przedstawione jako oznaczenia dysponujące charakterystycznymi cechami wyróżniającymi np. bogatą grafikę. Jak podkreśla się w doktrynie, ocena zdolności odróżniającej jest wypadkową dwóch elementów. Z jednej strony forma przedstawieniowa znaku musi być "sama w sobie" na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar/usługę. Z drugiej strony musi zapewnić odbiorcy możliwość dokonania wyboru towaru/usługi według niej, bez konieczności ustalania pochodzenia towaru/usługi drogą okrężną (np. przez szukanie na towarze nazwy producenta"). W realiach przedmiotowej sprawy organ takiej analizy dokonał a Sąd w pełni zgadza się z jej konkluzją, że nie sposób dostrzec w przypadku zgłaszanego oznaczenia jakichkolwiek dodatkowych charakterystycznych elementów odróżniających, które umożliwią przeciętnemu odbiorcy powiązanie go z określonym gospodarczym pochodzeniem. Rację ma organ, że mało charakterystyczna grafika w postaci ubogiej czcionki nie jest zdolna wywołać takiego związku pomiędzy rodzajem towarów z określonym podmiotem gospodarczym. Reasumując uznać należy, że organ w przedmiotowej sprawie dokonał właściwej analizy całości materiału dowodowego. Zdaniem Sądu Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w sprawie odmowy udzielenia prawa ochronnego na ww. znak towarowy, uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Według Sądu, również uzasadnienie zaskarżonej decyzji administracyjnej spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze. zm.), gdyż Urząd Patentowy RP wyraźnie wskazał, dlaczego odmówił udzielenia prawa ochronnego na objęty wnioskiem skarżącej znak słowno-graficzny i ocenę tę Sąd w całości podziela. Z tych wszystkich powodów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku.