Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I SA/Wa 1923/20

Administrative courts2020-11-20
Case number
I SA/Wa 1923/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-20
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Anna WesołowskaDariusz PirogowiczJolanta Dargas

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Wesołowska (spr.) Sędziowie WSA Joanna Dargas WSA Dariusz Pirogowicz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 20 listopada 2020 r. sprawy ze skargi I. S. i N. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z [...] kwietnia 2020 r. nr [...] Prezydent [...] (Prezydent), po rozpatrzeniu wniosku z [...] sierpnia 1949 r. złożonego przez C. G. działającą jako pełnomocnik B. (B.) W., M. G. oraz R. S. o przyznanie prawa własności czasowej (obecnie prawa użytkowania wieczystego) za czynszem symbolicznym do nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] oznaczonej dawniej jako "Nieruchomości [...] nr hip. [...] i [...]", orzekł o umorzeniu postępowania wszczętego ww. wnioskiem w zakresie części o powierzchni [...] m2 stanowiącej obecnie część działek ewidencyjnych nr: [...],[...],[...],[...] i [...] z obrębu [...]. W uzasadnieniu Prezydent wskazał, że ww. nieruchomość znajduje się na terenie objętym działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 roku o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. z 1945, Nr 50, poz. 279), powoływanej dalej jako "dekret". Zgodnie z art. 1 powołanego wyżej dekretu przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność gminy [...], a następnie z mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. z 1950, Nr 14, poz. 130) stała się własnością Skarbu Państwa. Następnie, część terenu, którego dotyczy niniejsza decyzja tj. obecne części działek nr: [...],[...],[...] i [...] z obrębu [...] przeszły [...] maja 1990 r. nieodpłatnie na własność [...] Gminy [...], co potwierdził Wojewoda [...] decyzjami nr: [...] z [...] czerwca 1993 r. (dz. [...]); [...] z [...] października 1993 r. (dz. [...] i [...]) oraz [...] z [...] października 1993 r. (dz. [...]). Na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z 25 marca 1994 r. o ustroju m.st. Warszawy (Dz. U. z 1994 roku Nr 48, poz. 195) grunty te stały się własnością Gminy [...]. Następnie decyzją z [...] maja 2011 r. nr [...] Wojewoda [...] stwierdził nieodpłatne nabycie z mocy prawa w dniu [...] stycznia 1999 r. przez Powiat [...] (obecnie [...]) własności nieruchomości stanowiącej część drogi publicznej - ul. [...] oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...] z obrębu [...]. Na mocy art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 roku o ustroju m. st. Warszawy (t.j. Dz. U. 2018, poz. 1817) teren całej nieruchomość stał się własnością [...]. Organ I instancji wskazał, że zgodnie z zgromadzoną dokumentacją w sprawie, w tym zdjęć lotniczych, informacji z rejestru gruntów oraz rozliczenia hipotecznego dokonanego przez geodetę uprawnionego, powierzchnia dawnej nieruchomości wynosiła w rzeczywistości w sumie [...] m2, z czego [...] m2 to powierzchnia części oznaczonej jako hip. [...], a [...] m2 części oznaczonej jako hip. [...]. Aktualnie jest to część działek ewidencyjnych z obrębu [...]: nr [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] - w części o powierzchni [...] m2 ([...] m2 z hip. [...] i [...] m2 z hip. [...]); - nr [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] - w części o powierzchni [...] m2 (całość z hip. [...]); - nr [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] - w części o powierzchni [...] m2 ([...]m2 z hip. [...] i [...] m2 z hip. [...]); - nr [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] - w części o powierzchni [...] m2 (całość z hip. [...]); - nr [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta nr [...] – w części o powierzchni [...] m2 (całość z z hip. [...]). Organ wskazał, że działki nr [...],[...] i [...] stanowią tereny mieszkaniowe. Działka [...] pozostaje własnością [...], częściowo jest zabudowana budynkiem mieszkalnym pod adresem [...] wybudowanym przed II wojną światową. W budynku znajdują się lokale mieszkalne i usługowe. Pozostała część działki to otoczenie funkcjonalne budynku (trawnik, chodnik). Działki [...] i [...] stanowią własność osób trzecich. Teren, którego dotyczyło postępowanie, a wchodzący w skład tych działek, zajmuje fragment parkingu między budynkami [...] i [...]; część gruntu pod i przy budynku pod adresem [...]. Natomiast fragmenty zawierające się w działkach ewidencyjnych nr [...] i [...] położone są odpowiednio: w ciągu drogi publicznej - ulicy [...] oraz części chodnika oznaczonego jako ulica [...]. Prezydent wskazał, że zgodnie z zaświadczeniem Sądu Grodzkiego w [...] - Oddziału [...] z [...] sierpnia 1949 r. nr [...], tytuł własności co do nieruchomości "[...]" był uregulowany jawnym wpisem na imię M. B. i S. T. w równych częściach niepodzielnie na mocy aktów kupna i darowizny. W zaświadczeniu odnotowano także fakt wpłynięcia wniosku o przepisanie prawa własności połowy nieruchomości należącej do zmarłego S. T. na imię B. W., M. G. oraz R. S. Organ wskazał, że z akt sprawy wynika, że wnioskiem z [...] sierpnia 1949 r. C. G. wystąpiła o przyznanie prawa własności czasowej za czynszem symbolicznym do terenu nieruchomości przy ul. [...] oznaczonej przez nią jako nr hip. [...] i [...]. W aktach sprawy znajduje się poświadczona za zgodność z oryginałem kopia odpisu pełnomocnictwa dla C. G., udzielonego przez B. W., M. G. i R. S. O pełnomocnictwie tym poinformowała we wniosku C. G., wskazując, że zostało ono złożone do innej sprawy, co faktycznie miało miejsce. Pełnomocnictwo obejmowało umocowanie do zastępowania podpisanych we wszelkich sprawach dotyczących całego ich majątku położonego w Polsce, a w szczególności majątku, który im przypadł lub przypadnie w drodze spadku m.in. po rodzinie T., pod którą rozumie się m.in. S. (S.) T. W związku z powyższym Prezydent uznał, że C. G. działała jako pełnomocnik wnioskodawców, tj.: B. (B.) W., M. G. oraz R. S. - występujących jako potencjalni następcy prawni S. T. (T.), współwłaściciela nieruchomości nr hip. [...] i [...]. Tytuł prawny do nieruchomości wnioskodawcy uprawdopodabniali przedkładając ww. zaświadczenie Sądu Grodzkiego w [...] - Oddziału [...] z [...] sierpnia 1949 r. nr [...]. Wnioskodawcy nie wykazali następstwa prawnego po właścicielach. Prezydent wskazał również, że z zaświadczenia hipotecznego oraz badań i rozliczenia hipotecznego dokonanych przez geodetę uprawnionego, hip. [...] i hip. [...] sąsiadowały ze sobą, stanowiły jedną funkcjonalną całość i były traktowane jako jedna nieruchomość, na której postawiono budynek mieszkalny. Budynek pod adresem [...] został wybudowany przed II wojną światową. Organ I instancji wskazał, że orzeczeniem administracyjnym z [...] września 1967 r. znak [...] Prezydium Rady Narodowej w [...] odmówiło M. B., B. W., M. G. oraz R. S. ustanowienia prawa użytkowania wieczystego do gruntu nieruchomości położonej przy ul. [...] - w zakresie części o powierzchni [...] m2 z hip. [...]. Jak wynika z uzasadnienia powyższej decyzji oraz dokonanego na jego podstawie rozliczenia hipotecznego, decyzja nie objęła części gruntu, która znajdowała się pod budynkiem pod adresem [...] i części gruntu obok niego. Jak wynika z badań geodety uprawnionego, wskazane w uzasadnieniu decyzji z [...] września 1967 r. granice części gruntu nią objętej są de facto większe niż wskazane [...] m2 i wynoszą w sumie [...] m2 (zawierające się w obecnych działkach [...],[...] i [...] z obrębu [...]). Organ przyjął jednak za wiążące wskazanie liczbowe powierzchni z petitum decyzji. W związku z powyższym, zdaniem Prezydenta, wniosek z [...] sierpnia 1949 r. pozostał do rozpatrzenia w części obejmującej pozostałą powierzchnię hip. [...] (zawierającą się obecnie w części działek nr [...],[...],[...] i [...] z obrębu [...]) oraz całą powierzchnię hip. [...] (zawierającą się obecnie w części działek nr [...],[...] i [...] z obrębu [...]). Prezydent wskazał, że organ korzystając z trybu art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz. U. 2018., poz. 121 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", w dniu [...] października 2018 r. opublikował ogłoszenie o następującej treści: W Biurze [...] Urzędu miasta [...] (zwanym dalej "Urzędem"), z wniosku z dnia [...] sierpnia 1949 roku złożonego przez C. G. działającą jako pełnomocnik Wnioskodawców: B. (B.) W., M. G. oraz R. S. zamieszkałych w J. ([...]) przy ul. [...] (ostatnie znane Urzędowi miejsce zamieszkania) - zwanych dalej "Wnioskodawcami" - toczy się postępowanie administracyjne ustanowienie prawa użytkowania wieczystego w trybie art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279, zwane dalej "Postępowaniem dekretowym") dla nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...] oznaczonej dawniej jako "[...]"). W sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo oprócz ww. wniosku. Prezydent [...] wzywa Wnioskodawców lub ich następców prawnych, aby w terminie sześciu miesięcy od dnia ukazania się niniejszego ogłoszenia zgłosili się do Urzędu, podając swój aktualny adres zamieszkania, a następnie w terminie kolejnych trzech miesięcy udowodnili swe prawa do nieruchomości, pod rygorem umorzenia postępowania dekretowego. W przypadku bezskutecznego upływu sześciomiesięcznego terminu do zgłoszenia swojego udziału w sprawie i podania aktualnego adresu, a w razie zgłoszenia swych praw i podania adresu - po bezskutecznym upływie terminu kolejnych trzech miesięcy. Postępowanie dekretowe zostanie umorzone, stosownie do art. 214b ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Powyższe ogłoszenie zostało opublikowane w dzienniku o zasięgu ogólnopolskim "[...]", a ponadto w "[...]" oraz zamieszczono je na okres 30 dni na stronie internetowej - Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu [...] w językach [...], [...] oraz [...] pod adresem: [...] Organ zaznaczył przy tym, że w dniu [...] kwietnia 2019 r. upływał termin sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia. Pismem z [...] kwietnia 2019 roku (data wpływu do Urzędu) I. S. oraz N. S. (Skarżący), reprezentowani przez adwokata A. U., dokonali zgłoszenia praw w trybie art. 214b u.g.n. - jako następcy prawni dawnych właścicieli oraz podali aktualny adres do korespondencji. Do pisma zostały dołączone: kopia odpisu pełnomocnictwa do reprezentacji przez adwokata A. U.; kopie dowodów tożsamości osób zgłaszających się; kopia odpisu aktu zgonu M. G. z klauzulą [...] oraz tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu wyciągu z rejestru ludności dotyczącego M. G. z klauzulą [...] oraz tłumaczeniem przysięgłym; kopia orzeczenia Sądu Okręgowego w [...] nr [...] stwierdzającego ważność testamentu wraz z tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu aktu zgonu B. S. z klauzula [...] oraz tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu orzeczenia spadkowego Okręgowego Sądu [...] w [...] z [...] marca 2009 r. po B. S. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu aktu zgonu R. S. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu wyciągu z rejestru ludności dotyczącego R. S. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu orzeczenia spadkowego Okręgowego Sądu [...] w [...] z [...] marca 2009 r. po R. S. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu aktu zgonu D. W. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu aktu urodzenia N. S. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu wyciągu z rejestru ludności dotyczącego N. S. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym; kopia odpisu wyciągu z rejestru ludności dotyczącego I. S. wraz z klauzulą [...] i tłumaczeniem przysięgłym. Wszystkie powyższe dokumenty zostały poświadczone za zgodność z oryginałem przez adwokata A. U. Prezydent wydając decyzję z [...] kwietnia 2020 r. o umorzeniu postępowania uznał, że zgłaszający się wypełnili pierwszą część dyspozycji artykułu 214b ust. 2 u.g.n. - tj. zgłoszenie się z roszczeniem w ciągu sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia. Wobec powyższego, osoby zgłaszające się uzyskały w ten sposób kolejne trzy miesiące na przedłożenie dokumentów udowadniających następstwo prawne po dawnych właścicielach, co sumarycznie daje okres dziewięciu miesięcy od dnia ogłoszenia na udowodnienie następstwa prawnego po dawnych właścicielach. Termin ten mijał w dniu [...] lipca 2019 r. Jednakże osoby zgłaszające się nie dostarczyły i nie przedstawiły postanowień spadkowych wydanych przez sądy [...] lub innych dokumentów potwierdzających następstwo prawne po dawnych właścicielach hipotecznych. Prezydent zaznaczył, że w celu wykazania swojej legitymacji do bycia stroną postępowania osoba zgłaszająca się do postępowania w trybie art. 214b u.g.n. winna złożyć postanowienie sądu polskiego o stwierdzeniu nabycia spadku lub akt poświadczenia dziedziczenia po dawnych właścicielach przedmiotowej nieruchomości lub ich następcach prawnych. Osoby zgłaszające się nie mogły więc zostać uznane za strony w przedmiotowym postępowaniu ze względu na brak dokumentów potwierdzających następstwo prawne po właścicielach ww. nieruchomości, mimo uprawdopodobnienia, że są następcami prawnymi wnioskodawców dekretowych. Prezydent uznał, że nie może uznawać orzeczeń sądów i organów państw obcych w postępowaniu dekretowym; do wykazania swojej legitymacji do bycia stroną postępowania w postępowaniu dekretowym na podstawie art. 11102 KPC niezbędne jest przedłożenie prawomocnego postanowienia sądu polskiego stwierdzającego nabycie spadku w zakresie praw rzeczowych do nieruchomości położonych na terenie Polski. Biuro [...] poinformowało więc pełnomocnika osób zgłaszających się o wymogach udowodnienia praw do nieruchomości pismami z [...] kwietnia 2019 r. oraz z [...] maja 2019 r. W dniu [...] lipca 2019 r. do organu wpłynął wniosek Skarżących o zawieszenie niniejszego postępowania ze względu na złożenie wniosku spadkowego do Sądu Rejonowego dla [...] [...] w [...] w zakresie nieruchomości i praw rzeczowych do nieruchomości położonych w Polsce dotyczący spraw spadkowych po M. G., B. S. i R. S. Prezydent wskazał, że rozpoznając powyższy wniosek postanowieniem z [...] lipca 2019 r. nr [...] - odmówił zawieszenia postępowania. W postanowieniu organ uzasadnił odmowę tym, że w momencie jego wydania nie dostarczono dokumentów udowadniających następstwo prawne wnioskodawcach dekretowych, jak i ich praw do nieruchomości. Ponadto, terminy przewidziane w art. 214b u.g.n.: sześciomiesięczny przewidziany w ww. artykule na zgłoszenie się do postępowania oraz kolejne trzy miesiące na udowodnienie swych praw są terminami zawitymi prawa materialnego. Konsekwencją materialnoprawnego charakteru omawianych terminów jest ich prekluzyjność, co powoduje wygaśnięcie roszczenia w przeciwieństwie do terminów procesowych. Prezydent wskazał przy tym że do lipca 2019 r., ani też w terminie późniejszym, osoby zgłaszające swe prawa nie dostarczyły dokumentów potwierdzających następstwo prawne po dawnych właścicielach. Uprawdopodobnienie, nawet w wysokim stopniu, następstwa prawnego po wnioskodawcach dekretowych, nie może zostać uznane za udowodnienie praw do nieruchomości. Organ I instancji wskazał w tym miejscu, że terminy określone przez ustawodawcę w art. 214b u.g.n. są terminami zawitymi prawa materialnego. Za takim charakterem tych terminów przemawia zarówno ratio legis regulacji - zakończenie postępowań trwających od ponad 70 lat wobec braku aktywności wnioskodawców bądź ich następców prawnych, jak i usytuowanie przepisu art. 214b u.g.n. w przepisach prawa materialnego. Wyraźna treść omawianego przepisu wskazuje, że osoba, która w terminie sześciu miesięcy od ogłoszenia zgłosiła się, ma wykazać w kolejnych trzech miesiącach prawa i wskazać adres. Jeżeli tego nie uczyni organ ma obowiązek, a nie uprawnienie, umorzyć postępowanie dekretowe z powodu formalnego braku stron. Osoba zgłaszająca się może bowiem uzyskać status strony tylko wtedy, gdy wykaże istnienie po jej stronie praw w terminach wynikających z przepisu art. 214b u.g.n.. Brzmienie tego przepisu w tym zakresie jest kategoryczne. Reasumując Prezydent wskazał, że w przedmiotowym stanie faktycznym do dnia upływu sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia ([...] kwietnia 2019 r.) dokonano skutecznego zgłoszenia, gdyż zgłoszenie praw i wskazanie adresu korespondencyjnego zostało dokonane [...] kwietnia 2019 r. Jednakże w terminie kolejnych trzech miesięcy liczonych od dnia [...] kwietnia 2019 r. tj. do [...] lipca 2019 r. Skarżący nie wykazali faktycznego następstwa prawnego po wnioskodawcach dekretowych oraz dawnych właścicielach, gdyż nie złożyli w tym terminie do organu dokumentów potwierdzających takie następstwo prawne. Oznacza to nie tylko brak udowodnienia następstwa prawnego, ale również brak wymaganego przez przepis art. 214b u.g.n. udowodnienia prawa do nieruchomości. Zgodnie z art. 214b ust. 1 u.g.n.. w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Stosownie do treści ust. 2 powołanego przepisu podstawa umorzenia, o której mowa w ust. 1, zachodzi gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku, o którym mowa w ust. 1. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Z powyższego, zdaniem Prezydenta wynika, że w niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki do umorzenia postępowania wszczętego na podstawie ww. wniosku z [...] sierpnia 1949 r. Skarżący od powyższej decyzji wnieśli odwołanie. Zarzucili, że postępowanie o ustanowienie użytkowania wieczystego nie jest postępowaniem dotyczącym prawa rzeczowego na nieruchomości, a w konsekwencji przedłożone przez wnioskodawców orzeczenia spadkowe sądów w J. podlegają uznaniu z mocy prawa. Ponadto Skarżący złożyli stosowny wniosek do sądu polskiego o stwierdzenie nabycia spadku i zwrócili się o zawieszenie niniejszego postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (Kolegium), rozpatrując powyższe odwołanie, decyzją z [...] czerwca 2020 r. nr [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, podtrzymując w całości stanowisko organu I instancji. W ocenie Kolegium, bezspornie w terminie określonym w art. 214b ust. 2 u.g.n. - następcy prawni wnioskodawcy nie udowodnili swoich praw. W konsekwencji organ I instancji prawidłowo umorzył postępowanie. Dodatkowo Kolegium wskazało, że pogląd pełnomocnika Skarżących, jakoby użytkowanie wieczyste nieruchomości [...] - nie było prawem rzeczowym na nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej Polskiej, jest oczywiście błędny. Wynika to już z systematyki Kodeksu cywilnego, gdzie użytkowanie wieczyste uregulowane jest w tytule II księgi drugiej zatytułowanej "Własność i inne prawa rzeczowe". Użytkowanie wieczyste jest zatem innym prawem rzeczowym, którego przedmiotem mogą być wyłącznie nieruchomości gruntowe (art. 232 § 1 k.c.). W tym stanie nie było żadnych podstaw do zawieszenia postępowania, które organ prawidłowo umorzył. Od decyzji Kolegium skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli Skarżący. Zaskarżonej decyzji zarzucili: 1) art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., w zw. z art. 214b u.g.n., poprzez bezpodstawne utrzymanie w mocy decyzji Prezydenta z [...] kwietnia 2020 r. umarzającej postępowanie, pomimo faktu, że Skarżącym przysługiwał przymiot strony oraz zgłosili się do udziału w postępowaniu zgodnie z terminami wskazanymi w art. 214b ustawy o gospodarce nieruchomości i udowodnili swoje prawa do bycia stroną niniejszego postępowania; 2) art. 28 K.p.a., w zw. z art. 7 ust. 1 dekretu i art. 214b u.g.n.., poprzez brak uznania Skarżących, w ślad za organem I instancji, za strony w niniejszym postępowaniu; 3) art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. poprzez: a) brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, co skutkowało dowolną, a nie swobodną oceną materiału dowodowego i w konsekwencji błędne ustalenie, iż Skarżący - nie są stroną niniejszego postępowania; b) błędną wykładnię materiału dowodowego w niniejszej sprawie i błędne uznanie, iż Skarżący opierają swoją argumentację w niniejszej sprawie na twierdzeniu, iż prawo użytkowania wieczystego nie jest prawem rzeczowym, podczas gdy Skarżący nie wysuwali tego typu twierdzeń; 4) z ostrożności procesowej art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., poprzez bezpodstawne uznanie w zaskarżonej decyzji, iż organ I instancji prawidłowo umorzył postępowanie bez jego zawieszenia, gdyż nie było żadnych podstaw do jego zawieszenia, w sytuacji gdy organ I instancji sam uznał, że konieczne jest przedstawienie postanowienia sądu [...] w zakresie dziedziczenia nieruchomości położonych na terenie RP; 5) art. 2, art. 7 i art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez bezpodstawne utrzymanie w mocy decyzji Prezydenta umarzającej postępowanie wszczęte wnioskiem z 26 sierpnia 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej i jednocześnie zamykającej Skarżącym drogę do dochodzenia ich praw, co skutkowało naruszeniem podstawowych zasad demokratycznego państwa prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. Mając powyższe na uwadze Skarżący wnieśli na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) i c) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), powoływaną dalej jako "P.p.s.a."; o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydenta z [...] kwietnia 2020 r. w całości. Wnieśli również o zasądzenie od organu na rzecz Skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje : Skarga jest niezasadna, zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Materialnoprawną podstawę decyzji stanowił art. 214b u.g.n. zgodnie z którym w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów (ust 1).Podstawa umorzenia, o której mowa w ust. 1, zachodzi gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz wniosku, o którym mowa w ust. 1. Organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu (ust. 2). Sąd wskazuje w tym miejscu, że celem dodania art. 214b u.g.n. nowelizacją z 25 czerwca 2015 r. było umożliwienie zakończenia postępowań administracyjnych, wszczętych wnioskami złożonymi na podstawie przepisów dekretu [...], w których wnioskodawcy od czasu złożenia wniosku nie kontaktowali się w żaden sposób z organem prowadzącym postępowanie. W uzasadnieniu projektu wskazano "W wielu przypadkach zachodzi bowiem sytuacja tego rodzaju, iż w latach 1947–1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, który nie został rozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie da się rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania wraz z ich adresami. Przepis ten ma na celu ostateczne uregulowanie stanu prawnego nieruchomości objętych dekretem [...] wobec braku zainteresowania stron bądź ich następców prawnych. Umożliwi to [...] i Skarbowi Państwa racjonalne gospodarowanie mieniem stanowiącym ich własność bądź – w przypadku budynków – pozostających w ich administracji". Przepis będący podstawą prawną zaskarżonej decyzji podlegał badaniu prze sąd konstytucyjny. W wyroku z 19 lipca 2016 r. Kp 3/15 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, iż "art. 1 pkt 3 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, w części dotyczącej dodawanego do ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami art. 214b, w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy - Kodeks rodzinny i opiekuńczy, jest zgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 i art. 2 Konstytucji." W uzasadnieniu wyroku sąd konstytucyjny wyjaśnił, że "(..) art. 214b u.g.n., także służy realizacji wartości konstytucyjnych w postaci bezpieczeństwa prawnego i stabilizacji stosunków własnościowych. Wprowadza on nowe rozwiązanie proceduralne w postępowaniach w sprawach dekretowych. Przepis ten przewiduje umorzenie postępowania w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków o ustanowienie użytkowania wieczystego, jeśli nie jest możliwe ustalenie stron tego postępowania. Rozwiązanie przyjęte w art. 214b u.g.n. zmierza do usunięcia, trwającego od kilkudziesięciu lat, stanu zawieszenia co do sytuacji prawnej nieruchomości. Umorzenie postępowań wszczętych w okresie powojennym nie następuje z mocy prawa, w sposób automatyczny. Ustawodawca nakazuje organowi podjąć realne działania mające na celu ustalenie osoby wnioskodawcy lub jego następców prawnych i powiadomienie uprawnionych o toczącym się postępowaniu. W sytuacji, gdy nie są znane strony lub ich adresy, a sprawy zawisły często od kilkudziesięciu lat, poszukiwanie zainteresowanych przez ogłoszenie w prasie i internecie jest środkiem prawnym dobranym bardzo trafnie do zamierzonego celu. Należy przyjąć, że bierność osób potencjalnie uprawnionych dostatecznie wyraża brak woli ubiegania się o restytucję. Przewidziany w art. 214b ust. 2 u.g.n. termin sześciu miesięcy jest wystarczający do podjęcia ewentualnych działań przez osoby uprawnione. Umorzenie postępowania nie będzie zatem naruszać praw strony, która przez bardzo długi okres nie podejmuje działań we własnej sprawie, a realne starania organu w celu ustalenia miejsca jej pobytu nie przyniosły skutku. W konsekwencji TK uznał, że kontrolowany przepis jest zgodny z powołanymi wzorcami kontroli konstytucyjnej". W treści art. 214b ust. 1 u.g.n. przesądzono, że w sprawach dotyczących rozpatrzenia wniosków, o których mowa w art. 7 ust. 1 dekretu, umarza się postępowanie, jeżeli nie jest możliwe ustalenie stron postępowania lub ich adresów. Natomiast w art. 214b ust. 2 u.g.n. doprecyzowano, że umorzenie może nastąpić, gdy organ wezwał wnioskodawcę oraz jego ewentualnych następców prawnych do uczestnictwa w postępowaniu przez ogłoszenie, a w sprawie nie wpłynęło żadne inne pismo pochodzące od strony oprócz złożonego niegdyś wniosku. Przesądzono także, że organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, jeżeli w terminie sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosił swych praw albo zgłosiwszy je, nie udowodnił ich w terminie kolejnych trzech miesięcy lub nie wskazał swego adresu. Inaczej mówiąc organ nie może podjąć decyzji o umorzeniu postępowania, jeżeli nie minęły podane w art. 214b ust. 2 terminy, a w razie zgłoszenia się osób zainteresowanych w terminie 6 miesięcy jeżeli w kolejnych trzech miesiącach, osoby te zgłosiwszy się, udowodniły swe prawa i wskazały adresy. W niniejszej sprawie niesporne jest, że ogłoszenie ukazało się [...] października 2018 r., zatem termin na zgłoszenie się wnioskodawców lub ich następców prawnych upływał [...] kwietnia 2019 r. Spór w sprawie dotyczy natomiast tego, czy osoby zgłaszające się wykazały należycie następstwo prawne po dawnych właścicielach nieruchomości oraz kwestii możliwości zawieszenia przez organ postępowania administracyjnego. W pierwszej kolejności wskazać należy, że jak wynika z zaświadczenia Sądu Grodzkiego w [...], tytuł własności nieruchomości [...] [...] i [...] uregulowany był na dzień [...] sierpnia 1949 r. na imię M. B. i S. T. w równych niepodzielanych częściach. Z zaświadczenia tego wynika również, że do wydziału hipotecznego wpłynął [...] grudnia 1948 r. wniosek o przepisanie prawa własności połowy tej nierucohmośic należącej do zmarłego S. T. na imię B. W., syna J. i R., M. z W. G. oraz R. z W. S. córki B. i J. Wniosek dekretowy złożony został przez C. G. Jak ustalił organ, działała ona w imieniu B. W., M. G. i R. S., przy czym pełnomocnictwo obejmowało umocowanie do zastępowania mocodawców we wszystkich sprawach dotyczących majątku, który przypadł im lub przypadnie w drodze spadku po rodzinie T., pod którą rozumie się m.in. S. T. Skarżący wskazywali, że są następcami prawni M. G. W aktach dekretowych nie ma jednak żadnego dokumentu potwierdzającego, by M. G. nabyła spadek po S. T. Za dokument taki nie można w szczególności uznać informacji zawartej w zaświadczeniu Sądu Grodzkiego w [...] z [...] sierpnia 1949 r., zgodnie z którym do sądu wieczystoksięgowego wpłynął wniosek o przepisanie połowy nieruchomości należącej do S. T. na imię B. W., M. G. oraz R. w S. Samo odnotowanie wpływu wniosku o zmianę wpisu w księdze wieczystej nie oznacza jeszcze, że osoby w tymże wniosku wskazane rzeczywiście uzyskały postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po jednym ze współwłaścicieli nieruchomości. Z akt sprawy nie wynika kiedy zmarł S. T. jak również czy w ogóle a jeżeli tak to kiedy i pod rządami jakich przepisów wszczęta była sprawa spadkowa i jak została zakończona. Zatem Skarżący nie wykazali, by M. G. była rzeczywiście spadkobierczynią S. T. Już ta okoliczność wystarczała do zastosowania art. 214b ust. 2 u.g.n. czyli do umorzenia postępowania. Zwrócił zresztą na to uwagę Prezydent wskazując, że Skarżący nie wykazali następstwa prawnego po dawnych właścicielach (czyli m.in. po S. T.). Prawidłowo zatem organy uznały, że Skarżący nie mogą być uznani za stronę postępowania toczącego się w trybie art. 7 ust. 1 i ust. 2 dekretu warszawskiego, bowiem nie wykazali następstwa prawnego po dawnym współwłaścicieli nieruchomości [...]. Skarżący dążyli jedynie do wykazania następstwa prawnego po M. G., która nie była ujawnioną w księdze wieczystej właścicielką przedmiotowej nieruchomości a jedynie, jak wynika z zaświadczenia Sądu Grodzkiego, osobą która wnosiła o jej wpisanie jako współwłaścicielki nieruchomości powołując się na fakt bycia spadkobierczynią S. T. Jednak ani w momencie złożenia wniosku w 1949 r. ani w dacie zgłoszenia dokonanego po publikacji ogłoszenia w trybie art. 214a ust. 3 u.g.n. nie zostało wykazane, by M. G. rzeczywiście była spadkobierczynią S. T. Sąd nie podziela podnoszonych w skardze zarzutów dotyczących prawidłowego wykazania przez Skarżących następstwa prawnego po M. G. Organy obu instancji uznały, że dla wykazania następstwa prawnego po M. G. konieczne jest przedłożenie odpowiedniego orzeczenia wydanego przez polski sąd. Organy uznały bowiem, że zastosowanie znajdzie art. 11102 k.p.c. wprowadzający wyłączną jurysdykcję krajową w sprawach rozpoznawanych w postępowaniu nieprocesowym jest wyłączna w zakresie, w którym rozstrzygnięcie dotyczy praw rzeczowych na nieruchomości lub posiadania nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej Polskiej. Sąd poglądu organów o konieczności zastosowania powyższego przepisu w niniejszej sprawie nie podziela. Rację bowiem mają skarżący wskazując, że samo roszczenie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego nie może być uznane za tożsame z prawem rzeczowym do nieruchomości (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 listopada 2005 r. sygn. akt I SA/Wa 2066/04, od którego skarga kasacyjna została oddalona wyrokiem NSA z dnia 18 stycznia 2007 r. sygn. akt I OSK 300/06, jak również stanowisko wyrażone w nieprawomocnym wyroku tutejszego sądu z 7 października 2020 r. I SA/WA 358/20). Tym niemniej sąd podziela pogląd organów, że Skarżący nie wykazali następstwa prawnego nie tylko po dawnym współwłaścicielu nieruchomości ale również po wnioskodawczyni, czyli po M. G. Stosownie bowiem do art. 1145 k.p.c., skuteczność na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej przedłożonego przez Skarżących orzeczenia Sądu Okręgowego w [...] z [...] stycznia 1988 r. nr [...] jak również orzeczeń Okręgowego Sądu [...] w [...] z [...] marca 2009 r. stwierdzających nabycie spadku po R. S. i B. S. zależała od uznania ich przez sąd polski. Wszystkie te orzeczenia zostały bowiem wydane przed 1 lipca 2009 r., a zatem stosownie do art. 8 ust. 5 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 30 grudnia 2008 r.), która weszła w życie z dniem 1 lipca 2009 roku do orzeczeń zagranicznych organów właściwych w sprawach spadkowych ma zastosowanie art. 1145 kpc w dotychczasowej wersji. Stosownie do art. 1145 k.p.c. w starym brzmieniu skuteczność na obszarze Polski nie nadających się do wykonania w drodze egzekucji orzeczeń sądów zagranicznych w sprawach cywilnych, które należą w Polsce do drogi sądowej, zależy od uznania ich przez sąd [...]. Nie wymagają uznania, prawomocne orzeczenia sądu zagranicznego w sprawach niemajątkowych obywateli obcych, wydane przez sąd właściwy według ich prawa ojczystego, chyba że orzeczenie takie ma być podstawą zawarcia związku małżeńskiego albo stanowić podstawę wpisu w księdze stanu cywilnego, w księdze wieczystej lub innym rejestrze w Polsce. Przez pojęcie "orzeczenie", o który mowa w art. 1145-1146 k.p.c., należy rozumieć nie tylko rozstrzygnięcie sądu obcego, które co do swej formy odpowiada pojęciu orzeczeń przewidzianych w prawie polskim, lecz wszelkiego rodzaju rozstrzygnięcia, które według prawa państwa, w którym zostały wydane, wywołują pozaprocesowe skutki prawne. Odmienność prawa obcego bowiem nie pozbawia dokumentu wystawionego przez sąd obcy cech orzeczenia sądowego, jeżeli dokument ten ze względu na zawartą w nim treść pociąga za sobą skutki, jakie według prawa polskiego pociąga za sobą orzeczenie sądowe. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w postanowieniu z 25.XI.1977 r. I CR 9/77 (opubl. OSNCP 1978, z. 9, poz. 162). Sąd wskazuje końcowo, że zaopatrzenie dokumentu wydanego przez państwo [...] w kluzulę [...] nie wyłącza konieczność uznania go, gdy wymagają tego odrębne przepisy. Konwencja znosząca wymóg legalizacji zagranicznych dokumentów urzędowych sporządzona w Hadze dnia 5 października 1961 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 112, poz. 938) weszła w życie 14 sierpnia 2006 r.. Konwencja ta zastąpiła dotychczas obowiązujący wymóg legalizacji konsularnej zagranicznych dokumentów obowiązkiem poświadczenia klauzulą [...]. Zakresem terytorialnym Konwencji objęte są wszystkie państwa będące jej stronami, w tym [...] i [...]. Zgodnie z art. 1 Konwencji, ma ona zastosowanie do dokumentów urzędowych, które zostały sporządzone na terytorium jednego z państw będących stronami Konwencji i które mają być przedłożone na terytorium innego z tych państw. Za takie dokumenty dla celów Konwencji uważane są m.in. dokumenty pochodzące od organu lub urzędnika sądowego, włączając w to dokumenty pochodzące od prokuratora, sekretarza sądowego lub urzędnika dokonującego doręczeń ("[...]"); dokumenty administracyjne; akty notarialne z wyłączeniem dokumentów sporządzonych przez przedstawicieli dyplomatycznych lub urzędników konsularnych oraz dokumentów administracyjnych dotyczących bezpośrednio transakcji handlowych lub operacji celnych. Na zasadzie art. 2 Konwencji każde państwo zwolni z legalizacji powyższe dokumenty. Dla celów Konwencji legalizacja oznacza jedynie czynność, poprzez którą przedstawiciel dyplomatyczny lub urzędnik konsularny państwa, w którym dokument ma być przedłożony, poświadcza autentyczność podpisu, charakter, w jakim działała osoba podpisująca dokument, i, w razie potrzeby, tożsamość pieczęci lub stempla, którym jest on opatrzony. Konwencja Haska dotyczy więc innych kwestii niż uznanie orzeczenia sądu zagranicznego i sam fakt zaopatrzenia dokumentu w [...] nie znosi wymogu jego uznania. W konsekwencji uznać należy, że organy obu instancji prawidłowo uznały, że zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania, bowiem Skarżący nie wykazali swojego następstwa prawnego ani po dawnym właścicielu ujawnionym w księdze wieczystej (S. T.) ani po osobie, która złożyła wniosek dekretowy, to jest M. G. Również zarzut objęty 4 petitum skargi uznać należało za niezasadny. Termin z art. 214b ust. 2 u.g.n. ma bowiem charakter terminu prawa materialnego. Jest to zatem termin, który nie ulega ani przywróceniu ani zawieszeniu. Za takim jego charakterem przemawia nie tylko omówiony wyżej ratio legis przepisu art. 214b ugn ale także usytuowanie tego przepisu w przepisach prawa materialnego, a nie procesowego. Wyraźna treść omawianego przepisu wskazuje, że osoba, która w terminie 6 miesięcy od ogłoszenia zgłosiła się, ma wykazać w kolejnych trzech miesiącach swe prawa i wskazać adres. Jeżeli tego nie uczyni organ ma obowiązek, a nie uprawnienie, umorzyć postępowanie dekretowe. [...]Bbrzmienie przepisu w tym zakresie jest kategoryczne, co też wynika z celu w jakim przepis ten został ustanowiony – uregulowanie sytuacji prawnej nieruchomości. Ponadto sformułowanie "wykazać prawa" nie dotyczy wyłącznie następstwa prawnego po byłych właścicielach lecz dotyczy także wykazania uprawnienia do złożenia wniosku dekretowego przez byłego właściciela jak i zachowania terminu do jego złożenia gdyż jest skierowany zarówno do wnioskodawcy (jeżeli jeszcze żyje), który złożył wniosek, a następnie nie podejmował żadnych czynności w celu jego realizacji jak i do jego następców prawnych. Taka interpretacja tego przepisy wynika z celu przywołanej regulacji, którym było uporządkowanie sytuacji prawnej nieruchomości, w stosunku do których w latach 1947-1949 został zgłoszony wniosek o przyznanie prawa do gruntu, nierozpatrzony w okresie PRL, a którego obecnie nie można rozpatrzyć z uwagi na niemożność ustalenia stron postępowania. Zatem organ nie miał podstaw prawnych do zawieszenia postępowania, do czasu wykazania następstwa prawnego po poprzednikach prawnych Skarżących w celu umożliwienia wstąpienia następców prawnych, gdyż termin trzymiesięczny wynikający z art. 214 b ugn do wykazania swych praw przez podmioty zgłaszające się, upłynął bezskutecznie a jego upływ, jako terminu prawa materialnego, spowodował definitywne wygaśnięcie przysługujących tym podmiotom praw, bez możliwości jego przerywania, wydłużenia czy przywracania. Za niezasadny sąd uznaje również zarzut objęty punktem 5 petitum skargi. Umorzenie postępowania administracyjnego nastąpiło na podstawie przepisu, którego zgodność z Konstytucją została potwierdzona przez sąd konstytucyjny. Brak jest zatem podstaw do uznania, że doszło w sprawie do naruszenia przywołanych przez Skarżących przepisów Konstytucji. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 P.p.s.a orzekł jak w sentencji wyroku oddalając skargę.