III FZ 639/22
Administrative courts2022-12-15
Case number
III FZ 639/22
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-12-15
Type
Postanowienie NSA
Judges
Stanisław Bogucki
Ruling
Oddalono zażalenie
Judgment text
SENTENCJA
Dnia 15 grudnia 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Stanisław Bogucki po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 26 lipca 2021 r., sygn. akt I SA/Gl 1027/18 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 20 lipca 2018 r., nr SKO/F/41.4/815/2018/5867 w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2018 r. postanawia oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
1. Postanowieniem z 26.07.2021 r. o sygn. I SA/Gl 1027/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w sprawie ze skargi S. K. (dalej: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z 20.07.2018 r., nr SKO/F/41.4/815/2018/5867, wydaną w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego za 2018 r., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie z 17.05.2021 r. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podano art. 86 § 1 w związku z art. 178 ustawy z 30.08.2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
2. Przebieg postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gliwicach.
2.1 Postanowieniem z 7.12.2020 r. WSA w Gliwicach odrzucił zażalenie skarżącego na postanowienie z 29.06.2020 r. w przedmiocie odrzucenia skargi kasacyjnej od wyroku z 26.11.2019 r., wniesionej osobiście przez skarżącego w niniejszej sprawie.
W sprawie starszy referendarz sądowy wydał w 23.02.2021 r. postanowienie o odmowie przyznania skarżącemu prawa pomocy, które następnie zostało utrzymane na mocy postanowienia WSA w Gliwicach z 27.04.2021 r. W konsekwencji w 7.05.2021 r. Przewodniczący Wydziału wystosował wobec skarżącego zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego od zażalenia na postanowienie z 7.12.2020 r. w kwocie 100 zł, w terminie siedmiu na jego realizację pod rygorem odrzucenia zażalenia. W dniu 1.06.2021 r. skarżący odebrał przedmiotowe wezwanie, odpowiedź została udzielona za pośrednictwem systemu ePUAP, w drodze pisma z 9.06.2021 r. W jego treści zawarto: a) zażalenie na zarządzenie z 7.05.2021 r. o wezwaniu do uiszczenia wpisu od zażalenia; b) wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych; c) wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie z 7.05.2021 r.
Skarżący podniósł, że ostatnio ma bardzo ciężki okres w życiu, wywołany natłokiem zdarzeń – mnóstwem korespondencji urzędowej i sądowej, prowadzeniem blokady w związku z konfliktem z firmą energetyczną oraz normalnymi obowiązkami w gospodarstwie. Sytuacja ta doprowadziła skarżącego do depresji, a wskutek zdenerwowania dotrzymanie terminu okazało się niemożliwe, wobec czego zwrócił się do Sądu o wyrozumiałość. Na podstawie zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 11.06.2021 r. wezwano skarżącego do precyzyjnego wskazania, kiedy powstała oraz kiedy ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie z 7.05.2021 r.
W nadesłanym elektronicznie piśmie z 12.07.2021 r. skarżący podniósł, że uchybienie terminu było całkowicie nieświadome. O tym fakcie dowiedział się po otrzymaniu wezwania Sądu. Według jego twierdzeń przyczyna uchybienia – w postaci traumy, stresu, depresji i ogólnego rozstroju nerwowego wywołanego działalnością wyszczególnionych w piśmie podmiotów (głównie organów administracji) – powstawała 26.05.2021 r., natomiast skończyła się w 9.06.2021 r. Skarżący opisał próbę zablokowania inwestycji budowy linii energetycznej w zamieszkiwanej przez niego miejscowości, która skończyła się interwencją policji. Nadto wskazał, że w okresie od 25.05.2021 r. do 9.06.2021 r. wysłał 26 pism i już wtedy nie był świadomy tego, co robi. W załączeniu skarżący przedłożył wykaz tychże pism, a także dokumentację fotograficzną, dotyczącą blokady inwestycji energetycznej.
2.2. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na zarządzenie. Sąd pierwszej instancji uznał, że przywołane przez skarżącego okoliczności nie stanowią podstawy do stwierdzenia, że termin został uchybiony bez jego winy. Z uwagi na specyfikę przedmiotowej instytucji niezasadnym byłoby jej zastosowanie z powodu stresu skarżącego, gdyż nie jest to okoliczność ani wyjątkowa, ani niemożliwa do przezwyciężenia. Podobnie zdaniem WSA w Gliwicach nie zasługuje na aprobatę argumentacja odnosząca się do liczby dokumentów, które skarżący otrzymał z różnych instytucji, gdyż inicjując postępowanie przed Sądem i działając w nim osobiście skarżący winien liczyć się m.in. z koniecznością reagowania na pisma otrzymywane w toku tego postępowania z zachowaniem powszechnie obowiązujących terminów ustawowych. W zaskarżonym postanowieniu przyjęto, że skarżący miał możliwość dokonania czynności w terminie, a jego przekroczenie spowodowane było niedochowaniem należytej staranności.
3. Stanowisko skarżącego w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
3.1. Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł skarżący zaskarżając je w całości. Wskazał, że przyczyną uchybienia terminu była napaść przez Wójta Gminy oraz innych 10 osób w związku z prowadzeniem blokady inwestycji energetycznej. Dodał też, że nie ma regału na ogromną ilość dokumentacji związanej ze sprawami administracyjnymi i sądowymi. Wyjaśnił, że w momencie porządkowania dokumentów zerwał się wiatr, który porozrzucał dokumenty po całym domu. Z uwagi na powyższe okoliczności nie mógł w terminie wykonać wezwania Sądu.
4. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
4.1. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu. Stosownie do art. 86 § 1 p.p.s.a., sąd na wniosek strony przywraca termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, jeżeli uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem.
Mając na względzie wymienione uwarunkowania, Naczelny Sąd Administracyjny aprobuje stanowisko WSA w Gliwicach, że w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła wymagana prawem przesłanka przywrócenia terminu w postaci uprawdopodobnienia braku winy w jego uchybieniu. W szczególności słusznie uznał WSA w Gliwicach, że niewystarczające są argumenty sprowadzające się do twierdzenia, że z uwagi na zły stan zdrowia czy też nieporządku w dokumentach skarżący nie mógł wnieść skargi w ustawowym terminie.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia strony na niemożność działania. Choroba może być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminu jedynie wówczas, gdy stanowi niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Konieczne jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, przy pomocy stosownej dokumentacji medycznej, że jego choroba była takiego rodzaju, że nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, a tym bardziej jej rodzaj, czy objawy uniemożliwiały osobiste działanie. Argumentacja skarżącego, powołującego się na depresję nie wskazuje na takie okoliczności. W aktach sprawy widnieje informacja, że skarżący został przez Sąd wezwany do podania i uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, jednak finalnie nie udokumentował w żaden przebytej choroby, koncentrując się na przedstawieniu mocno subiektywnie rozumianych przyczyn jej rzekomego wystąpienia.
Za przyczynę braku winy w niedochowaniu terminu nie może być także uznany podnoszony przez skarżącego bałagan w dokumentach, ponieważ przy dochowaniu należytej staranności taka sytuacja nie miałaby miejsca. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
4.3. Mając na uwadze powyżej przedstawioną argumentację, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.
Sędzia NSA Stanisław Bogucki