Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II C 1057/16

Common courts2018-11-27
Case number
II C 1057/16
Judgment date
2018-11-27
Type
REASONS

Legal basis

Judgment text

<p> <strong> <!-- -->Sygn. akt II C 1057/16</strong> </p> <div> <h2>UZASADNIENIE</h2> <p>Pozwem z dnia 1 września 2016 r. Skarb Państwa – Lasy Państwowe Nadleśnictwo <span class="anon-block">G.</span> wystąpił przeciwko <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">A. R.</span> o ustalenie, że Skarb Państwa nabył własność działek o <span class="anon-block">numerach ewidencyjnych (...)</span>, położonych w miejscowości <span class="anon-block">U.</span> (jako podstawę nabycia wskazano alternatywnie dekret <span class="anon-block"> (...) Komitetu (...)</span> o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa, dekret o majątkach opuszczonych albo poniemieckich albo dekret PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej), względnie o ustalenie, że Skarb Państwa jest właścicielem wskazanych działek.</p> <p>W uzasadnieniu podniesiono, że sporne działki objęte były dawną księgą hipoteczną nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span>prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Zgierzu, w której jako właściciel wskazany był <span class="anon-block">J. Z.</span>. 17 marca 1940 r. <span class="anon-block">J. Z.</span> podpisał tzw. folkslistę i został wpisany na listę osób narodowości niemieckiej. Po II wojnie światowej, zgodnie z powołanymi w <em> <!-- --> petitum</em> dekretami, dokonano przewłaszczenia mienia poniemieckiego oraz części lasów na rzecz Skarbu Państwa oraz przeprowadzono reformę rolną. W wyniku tego przedmiotowe działki stały się wartością Skarbu Państwa.</p> <p>(p<em> <!-- -->ozew k. 2-10)</em> </p> <p>W odpowiedzi na pozew <span class="anon-block">E. K.</span> i <span class="anon-block">A. R.</span> wniosły o oddalenie powództwa. W uzasadnieniu wskazały, że sporne działki nie mogły być przejęte na podstawie przytoczonych przez powoda dekretów: po pierwsze majątek <span class="anon-block">N.</span> obejmował lasy rozparcelowane na działki nie przekraczające 25 ha, następnie nie sporne działki nie miały charakteru rolniczego. Ponadto nieruchomość ta nie została przekazana w zarząd Nadleśnictwu <span class="anon-block">G.</span> – załączony do pozwu protokół przekazania nie określa, jakie konkretnie grunty przejęło Nadleśnictwo na jego podstawie.</p> <p>Pozwane podniosły też, że kwestia wciągnięcia <span class="anon-block">J. Z.</span> na niemiecką listę narodowościową wymaga dogłębnego zbadania. Wpisanie się na listę mogło bowiem nastąpić pod przymusem, a brak złożenia kwestionariusza często pociągał za sobą prześladowania. <span class="anon-block">J. Z.</span> tymczasem miał pod opieką wychowanicę <span class="anon-block">Z. K.</span> (później <span class="anon-block">R.</span>), dwie starsze samotne siostry, a do 1942 r. również swoją ciężko chorą matkę. Oprócz tego <span class="anon-block">J. Z.</span> przyznawał się w kwestionariuszu do obywatelstwa polskiego, znajomości polskiego języka i służby w armii polskiej w 1920 r. – co podważa jego niemiecką tożsamość narodową.</p> <p>(o<em> <!-- -->dpowiedź na pozew k. 61-66)</em> </p> <p>W piśmie z dnia 22 listopada 2016 r. powód podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wskazał, że <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19440150082" title="Dekret Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa - Dz. U. z 1944 r. Nr 15, poz. 82 ()">dekret o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa</a> przewidywał przejęcie lasów niezależnie od ich powierzchni, jeżeli stanowiły własność osób narodowości niemieckiej. Z kolei <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19460130087" title="Dekret z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich - Dz. U. z 1946 r. Nr 13, poz. 87 ()">dekret o majątkach opuszczonych i poniemieckich</a> przewidywał, że majątek obywateli niemieckich przechodzi na Skarb Państwa z mocy samego prawa. <span class="anon-block">J. Z.</span> nabył zaś obywatelstwo niemieckie, podpisując volkslistę – a brak jest dowodów na to, że uczynił to pod przymusem. Na koniec wreszcie, gdyby przyjąć, że sporne działki nie stanowiły lasu, to były gruntami rolniczymi, a zatem podlegały nacjonalizacji na podstawie dekretu o reformie rolnej.</p> <p> <em> <!-- -->(pismo powoda k. 98-101)</em> </p> <p> <strong> <!-- --> Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong> </p> <p>Dla nieruchomości oznaczonej jako <span class="anon-block"> (...)</span> Sąd Rejonowy w Zgierzu prowadził dawną księgę hipoteczną oznaczoną numerem Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span>. W dziale drugim tej księgi jako właściciel wskazany był <span class="anon-block">J. Z.</span>.</p> <p> <em> <!-- -->(kopia księgi Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- --> </sup> k. 12)</em> </p> <p>Przed 1938 r. nieruchomość <span class="anon-block"> (...)</span> została poddana parcelacji. Powstałe w ten sposób <span class="anon-block">działki o numerach (...)</span> <span class="anon-block">J. Z.</span> sprzedał lub darował innym osobom.</p> <p> <em> <!-- --> (zaświadczenie k. 137; wydruk z <span class="anon-block"> (...)</span> Dziennika Wojewódzkiego k. 140; kopia księgi Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span>k. 12)</em> </p> <p>Księga hipoteczna o numerze Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> została zamknięta z dniem 1 stycznia 1989r.</p> <p> <em> <!-- -->(zaświadczenie k. 31. Co do daty: okoliczność znana Sądowi z urzędu)</em> </p> <p>Obecnie obszar objęty byłą księgą hipoteczną Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- -->( )</sup> zajmują m.in. działki oznaczone <span class="anon-block">numerami ewidencyjnymi (...)</span> (trzy ostatnie powstałe na skutek podziału działki oznaczonej wcześniej nr <span class="anon-block">(...)</span>). Z uwagi na dokonywane z biegiem lat transformacje układów geodezyjnych oraz modernizacje państwowej osnowy geodezyjnej, granice tych działek nie w pełni pokrywają się z granicami nieruchomości, objętej dawną księgą hipoteczną.</p> <p>Obecne <span class="anon-block">działki (...)</span> wchodzą w skład nieruchomości objętej dawną księgą hipoteczną o numerze Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">działka (...)</span> w całości pozostawała poza jej obrębem, natomiast <span class="anon-block">działka (...)</span> jedynie częściowo pokrywa się z obszarem dawnej nieruchomości. <span class="anon-block">Działka (...)</span> na mapie sporządzonej przez biegłego geodetę na potrzeby niniejszej sprawy (k. 333) została podzielona na działki: <span class="anon-block">(...)</span> (znajdującą się w obszarze objętym księgą hipoteczną nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- -->( )</sup>) oraz <span class="anon-block">działki (...)</span> (znajdujące się poza tym obszarem). Działki zajmujące obszar objęty księgą hipoteczną nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span>w okresie II wojny światowej stanowiły własność <span class="anon-block">J. Z.</span>. Działki znajdujące się poza tym obszarem stanowiły wówczas własność innych osób, ujawnionych w dawnej księdze hipotecznej.</p> <p> <em> <!-- --> (opinia biegłego z zakresu geodezji wraz z załącznikami k. 280-334; ustna opinia uzupełniająca k. 429v-430; mapa sytuacyjna k. 11; kopia księgi Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- --> </sup> k. 12; decyzja starosty <span class="anon-block"> (...)</span> k. 29-30; decyzja starosty <span class="anon-block"> (...)</span> k. 30a, 241-242; decyzja starosty <span class="anon-block"> (...)</span> k. 225-226, 238-240; wypis z rejestru gruntów wraz z wyrysem mapy k. 32-34; mapy do celów prawnych k. 223; wykaz zmian ewidencji gruntów i budynków k. 236-237)</em> </p> <p>W okresie przedwojennym nieruchomość objęta księgą hipoteczną nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- --> </sup> była nieruchomością leśną, przeznaczoną na zabudowę letniskową.</p> <p> <em> <!-- -->(plan majątku <span class="anon-block">N.</span> k. 290)</em> </p> <p>W dniu 17 czerwca 1946 r. Powiatowy Urząd Ziemski przekazał Nadleśnictwu <span class="anon-block">G.</span> tereny wchodzące w skład majątku <span class="anon-block">N.</span> na cele gospodarki leśnej.</p> <p> <em> <!-- -->(protokół przekazania k. 22)</em> </p> <p>W dniu 17 marca 1940 r. <span class="anon-block">J. Z.</span> podpisał kwestionariusz stwierdzający nabycie obywatelstwa niemieckiego oraz wpisał się na niemiecką listę narodową. W dniu 1 października 1941 r. został mu wystawiony dowód niemieckiej listy narodowej kategorii drugiej.</p> <p>(<em> <!-- -->niemiecka lista narodowa wraz z tłumaczeniem k. 13-14, 256-261)</em> </p> <p>Spadek po <span class="anon-block">J. Z.</span>, zmarłym w dniu 12 sierpnia 1951 r., nabyła w całości <span class="anon-block">Z. R.</span>. Spadek po <span class="anon-block">Z. R.</span>, zmarłej w dniu 19 marca 2009 r. nabyły <span class="anon-block">A. R.</span> i <span class="anon-block">E. K.</span>, każda z nich w ½ części.</p> <p> <em> <!-- -->(postanowienie Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy k. 19; akt poświadczenia dziedziczenia k. 20-21)</em> </p> <p>Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów w postaci kopii dawnej księgi hipotecznej nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span>, dokumentów niemieckiej listy narodowej wraz z ich tłumaczeniem, złożonych w sprawie orzeczeń sądowych i decyzji administracyjnych oraz dokumentacji geodezyjnej, a nadto na podstawie opinii biegłego z zakresu geodezji.</p> <p>Opinia biegłego jest wyczerpująca, jasna i sporządzona zgodnie z obowiązującą metodyką. W swojej opinii uzupełniającej biegły przekonująco wyjaśnił wątpliwości stron dotyczące powierzchni działek oraz tego, które z nich obejmują obszar dawnej księgi hipotecznej. W rezultacie opinia biegłego nie budzi wątpliwości Sądu co do swojej rzetelności i prawdziwości.</p> <p>Okoliczność podpisania przez <span class="anon-block">J. Z.</span> kwestionariusza niemieckiej listy narodowej nie była sporna między stronami. Warto jednak wspomnieć, że w swoich ustaleniach Sąd oparł się na tłumaczeniu dokonanym przez biegłego sądowego – zgodne co do zasady z tłumaczeniem przedłożonym przez powoda, koryguje ono błąd dotyczący odręcznego wpisu w punkcie 10. niemieckiej listy narodowej.</p> <p>Pozostałe występujące w sprawie dokumenty nie były kwestionowane przez strony, a ich prawdziwość nie budzi wątpliwości. Sąd nie znalazł podstaw do ich kwestionowania i uznał za wiarygodne w całości. Dały one podstawy w szczególności do ustalenia, że sporne działki od okresu przedwojennego do dziś stanowiły nieruchomości leśne – świadczy o tym nie tylko plan majątku <span class="anon-block">N.</span>, gdzie zostały one oznaczone jako „lasy iglaste” oraz „zagajniki”, ale także sama nazwa nieruchomości (<span class="anon-block"> (...)</span>) oraz fakt przekazania jej w 1946 r. Nadleśnictwu na cele gospodarki leśnej.</p> <p> <strong> <!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong> </p> <p>Powództwo okazało się częściowo zasadne.</p> <p>W sprawie pojawiły się dwa problemy, najistotniejsze dla jej rozstrzygnięcia: 1) w jakim stosunku pozostają współczesne działki do obszaru objętego księgą hipoteczną nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- --> </sup> i czy <span class="anon-block">J. Z.</span> był ich właścicielem w okresie II wojny światowej oraz 2) czy nieruchomości należące do <span class="anon-block">J. Z.</span> podlegały nacjonalizacji na podstawie tużpowojennych dekretów wydanych przez nową polską władzę.</p> <p>Wątpliwość pierwszą pozwoliła rozstrzygnąć opinia biegłego geodety, z której jasno wynika, że działki obecnie oznaczone numerami <span class="anon-block">(...)</span> obejmują obszar dawnej księgi hipotecznej. Skoro w księdze tej jako właściciel uwidoczniony był <span class="anon-block">J. Z.</span>, przeto w chwili zakończenia II wojny światowej pozostawał on właścicielem wymienionych działek.</p> <p>Z kolei działki dziś oznaczone numerami <span class="anon-block">(...)</span>nie wchodziły w skład nieruchomości objętej księgą nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- --> </sup>. Jeszcze w okresie przedwojennym zostały one z tej księgi wyłączone i darowane bądź sprzedane przez <span class="anon-block">J. Z.</span> osobom trzecim. <span class="anon-block">J. Z.</span> nie był więc ich właścicielem w okresie II wojny światowej.</p> <p>Po zakończeniu wojny, nowe władze dokonały uregulowania stosunków własnościowych na terenie Polski m.in. przez wydanie dekretów:</p> <p>1.  z dnia z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej – wszedł w życie 13 września 1944 r. (dalej: dekret o reformie rolnej),</p> <p>2.  z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność Skarbu Państwa – wszedł w życie 27 grudnia 1944 r. (dalej: dekret o lasach) oraz</p> <p>3.  z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich – wszedł w życie 19 kwietnia 1946 r. (dalej: dekret o majątkach poniemieckich).</p> <p>Każdy z tych dekretów przewidywał pewną formę przejścia własności określonych nieruchomości na Skarb Państwa. Należy zatem rozpatrzyć je w kolejności chronologicznej, stwierdzenie bowiem, że któryś z nich znajduje zastosowanie do spornych działek sprawia, że na jego podstawie Skarb Państwa nabył ich własność – a zatem późniejsze dekrety nie miałyby już do tych działek zastosowania.</p> <p>Zgodnie z art. 2 ust. 1 dekretu o reformie rolnej, na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym będące własnością obywateli Rzeszy Niemieckiej i obywateli polskich narodowości niemieckiej. Nieruchomość objęta dawną księgą hipoteczną o numerze Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span> <sup> <!-- --> </sup> nie była jednak nieruchomością o charakterze rolniczym, ale leśnym, z przeznaczenie na letnisko. Tym samym nie można jej uznać za nieruchomość podlegającą dekretowi o reformie rolnej.</p> <p>Z kolei art. 1 ust. 1 dekretu o lasach stanowi, że z dniem wejścia ustawy w życie lasy i grunty leśne o obszarze ponad 25 ha, stanowiące własność lub współwłasność osób fizycznych i prawnych przechodzą na własność Skarbu Państwa. Dekretowi nie podlegają natomiast, jak wynika z art. 1 ust. 3, grunty podzielone prawnie lub faktycznie przed 1 września 1939 r. na parcele nie większe niż 25 hektarów. Wyjątek ten nie dotyczył jednak tych lasów i gruntów leśnych, które były własnością osób narodowości niemieckiej.</p> <p>Ponieważ nieruchomość <span class="anon-block"> (...)</span> była przed wybuchem II wojny światowej przedmiotem parcelizacji, a obszar powstałych działek nie przekraczał 25 hektarów, kluczowa staje się kwestia tego, czy <span class="anon-block">J. Z.</span> można uznać za osobę narodowości niemieckiej – jeśli tak, spornych działek nie obejmowałby wyjątek od nacjonalizacji, przewidziany w art. 1 ust. 3 dekretu o lasach.</p> <p>Ustawodawstwo lat 40. XX wieku konsekwentnie odróżnia „obywatelstwo niemieckie (Rzeszy)” od „narodowości niemieckiej”. Głównym kryterium zaliczenia do tej drugiej kategorii było przede wszystkim wciągnięcie na niemiecką listę narodową (tzw. folkslistę) – jest to zatem okoliczność niezależna od obywatelstwa, osobą narodowości niemieckiej mógłbyć również obywatel polski. Jest okolicznością bezsporną, że <span class="anon-block">J. Z.</span> został zaliczony do kategorii II niemieckiej listy narodowej. W latach 40. XX wieku osoby narodowości niemieckiej podlegały licznym sankcjom: internowaniu, przymusowi pracy, zajęciu i oszacowaniu majątku (później także wywłaszczeniu z mocy prawa).</p> <p>Pozwane zgodnie z prawdą podnoszą, że często dochodziło do wpisania danej osoby na folkslistę bez jej udziału, jedynie z inicjatywy władz okupacyjnych. Wiele osób przymuszano do wypełnienia kwestionariusza albo dokonywały one tego dla ukrycia swojej rzeczywistej postawy narodowościowej i dla uniknięcia represji. Ponadto niemiecka lista narodowa składała się z czterech kategorii i każda z nich zasługiwała na odrębne potraktowanie. Biorąc powyższe pod uwagę, ustawą z dnia z dnia 28 lutego 1945 r. o wyłączeniu ze społeczeństwa polskiego wrogich elementów, dokonano zróżnicowania prawnego osób wpisanych do I i II oraz do III i IV kategorii folkslity.</p> <p>Osoby z kategorii III i IV podlegały rehabilitacji z mocy ustawy. Pociągało to za sobą, zgodnie z art. 13 ustawy, m.in. przywrócenie pełni praw obywatelskich oraz zwolnienie majątku spod zajęcia. Z kolei dla osób zaliczonych do kategorii I i II przewidziany został specjalny tryb rehabilitacyjny, w postępowaniu przed sądem grodzkim. Osoby zainteresowane miały prawo złożyć stosowny wniosek w terminie określonym w rozporządzeniu wykonawczym; brak złożenia wniosku powodował zastosowanie wobec danej osoby sankcji związanych z jej narodowością niemiecką. Zgodnie z § 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 1945 r. w sprawie warunków i sposobu rehabilitacji osób wpisanych do drugiej grupy niemieckiej listy narodowej lub zaliczonych do jednej z grup uprzywilejowanych przez okupanta oraz osób z nimi zrównanych wnioski można było składać w terminie do 1 sierpnia 1945 r.</p> <p>Brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że <span class="anon-block">J. Z.</span> złożył wniosek o rehabilitację. Uznać zatem należy, że w myśl powołanego dekretu o lasach był on osobą narodowości niemieckiej. W konsekwencji do stanowiącego jego własność majątku nie znajdował zastosowania wyjątek z art. 1 ust. 3 dekretu o lasach. Lasy stanowiące własność <span class="anon-block">J. Z.</span> (a więc również nieruchomość objęta księgą hipoteczną nr Rep. Hip. <span class="anon-block">(...)</span>) podlegały zatem z dniem 27 grudnia 1944 r., z mocy samego prawa, przejęciu na własność Skarbu Państwa.</p> <p>Na wniosek ten nie ma też wpływu rehabilitacja osób narodowości niemieckiej, przeprowadzona <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19500290270" title="Ustawa z dnia 20 lipca 1950 r. o zniesieniu sankcji oraz ograniczeń w stosunku do obywateli, którzy zgłosili swą przynależność do narodowości niemieckiej - Dz. U. z 1950 r. Nr 29, poz. 270 ()">ustawą z dnia 20 lipca 1950 r. o zniesieniu sankcji oraz ograniczeń w stosunku do obywateli, którzy zgłosili swą przynależność do narodowości niemieckiej</a>. Ustawa ta bowiem dotyczył jedynie uwolnieniu tych osób od odpowiedzialności karnej, nie zawierając postanowień co do zwrotu znacjonalizowanego majątku.</p> <p>Co prawda dekret o lasach został uchylony z dniem 1 października 1990 r., jednak nie stoi to na przeszkodzie ustaleniu własności Skarbu Państwa w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 189)">art. 189 k.p.c.</a> Dekret wywołał bowiem skutek przewłaszczenia już z dniem swego wejścia w życie. Skutek ten pozostaje w mocy nawet w razie uchylenia aktu, który był jego podstawą (por. uchwałę SN z dnia 25 lutego 1987 r. w sprawie III CZP 2/87, podjętą w analogicznej sytuacji w odniesieniu do dekretu o reformie rolnej). Wniosek przeciwny prowadziłby do naruszenia ustabilizowanych od ponad 70 lat stosunków własnościowych, co w wysokim stopniu naruszałoby pewność sytuacji prawnej.</p> <p>Na koniec należy wskazać, że przedmiotowa nieruchomość nie podlegała przepisom dekretu o majątku poniemieckim, bowiem w dniu jego wejścia w życie stanowiła już własność Skarbu Państwa.</p> <p>Ze względu na powyższe, za właściciela działek, które pokrywają się z nieruchomością objętą przez dawną księgę hipoteczną (tj. <span class="anon-block">działek nr (...)</span>), należało uznać Skarb Państwa. W pozostałym zakresie (co do <span class="anon-block">działek (...)</span>) pierwsze z roszczeń ewentualnych podlegało oddaleniu.</p> <p>Zdaniem sądu, mimo iż powód w istocie ostatecznie ograniczył swoje żądania do działek opisanych w wyroku, w braku cofnięcia powództwa ze zrzeczeniem się roszczeń, cofnięcie pozwu należało uznać za niedopuszczalne, wobec prezentowanej przez powoda postawy w toku postępowania, konieczności powoływania biegłego sądowego w celu określenia zakresu roszczeń powoda, zmiany zakresu dochodzonych roszczeń. Powyższe zdaniem sądu pozwoli uchronić pozwanych przed ewentualną ponowną akcją procesową ze strony powoda.</p> <p>Ponieważ pierwsze z roszczeń ewentualnych zostało częściowo uwzględnione, orzekanie o pozostałych byłoby bezprzedmiotowe.</p> <p>Zgodnie z art. 94 u.k.s.c. powód nie był zobowiązany do uiszczenia opłaty sądowej. Na koszty sądowe w sprawie złożyły się wydatki na opinie biegłych w łącznej kwocie 46.797,44 zł (z czego kwotę 46.567,44 zł tymczasowo wyłożył Skarb Państwa) O kosztach Sąd orzekł na podstawie 113 ust. 3 u.k.s.c. oraz 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 3 u.k.s.c., odstępując od obciążania pozwanych kosztami sądowymi. Sąd miał bowiem na uwadze to, że wytoczenie powództwa nie było spowodowane działaniami pozwanych – nie podejmowały one bowiem żadnych działań zmierzających do naruszenia własności Skarbu Państwa co do spornych działek, w szczególności nie próbowały w oparciu o swoje prawo dziedziczenia po <span class="anon-block">J. Z.</span> ustalać własnego prawa własności na tych działkach.</p> <p>Ponadto konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych pojawiła się na skutek działań powoda. Mimo oczywistej niezgodności złożonego przez siebie tłumaczenia (zresztą w sprawie jedynie ubocznie istotnej dla rozstrzygnięcia) nie uznał on zarzutów przeciwnika w tej mierze, wnosząc o przeprowadzenie dowodu z opinii tłumacza przysięgłego. Co do opinii biegłego geodety, to gdyby powód zachował należytą staranność w ochronie swych praw, nie byłaby ona potrzebna. To na powodzie bowiem (<em> <!-- -->nota bene </em>od dawna władającym sporną nieruchomością) spoczywał obowiązek ustalenia stanu geodezyjnego nieruchomości i uściślenia, co powinno być przedmiotem powództwa. Nieuporządkowanie stanu uwidocznionego w ewidencji gruntów i budynków sprawiło, że przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego stało się konieczne.</p> <p>Z uwagi na powyższe, orzeczono jak na wstępie.</p> </div>