II Ca 726/18
Common courts2018-12-03
Case number
II Ca 726/18
Judgment date
2018-12-03
Type
SENTENCE
Judges
Dariusz MizeraJarosław Gołębiowski (PRESIDING_JUDGE)Stanisław Łęgosz
Judgment text
<p>Sygn. akt II Ca 726/18</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 3 grudnia 2018 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Piotrkowie Tryb. Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="158"/>
<col width="449"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący</p>
</td>
<td>
<p>SSO Jarosław Gołębiowski</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Sędziowie</p>
</td>
<td>
<p>SSA w SO Stanisław Łęgosz (spr.)</p>
<p>SSO Dariusz Mizera</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant</p>
</td>
<td>
<p>st. sekr. sąd. Beata Gosławska</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2018 roku w Piotrkowie Trybunalskim</p>
<p>na rozprawie sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. A.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block"> Towarzystwu (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>o zadośćuczynienie</p>
<p>na skutek apelacji pozwanego</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Radomsku</p>
<p>z dnia 30 maja 2018 roku, sygn. akt I C 1232/16</p>
<p>1. oddala apelacje ;</p>
<p>2. zasądza od pozwanego <span class="anon-block"> Towarzystwa (...)</span> w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">A. A.</span> kwotę 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą.</p>
<p>SSO Jarosław Gołębiowski</p>
<p>SSA w SO Stanisław Łęgosz SSO Dariusz Mizera</p>
<p>Sygn. akt II Ca 726/18</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Wyrokiem z dnia 30 maja 2018r. w sprawie IC 1232/16 Sąd Rejonowy w Radomsku zasądził od pozwanego <span class="anon-block"> Towarzystwa (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">A. A.</span> kwotę 5.000 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 6 października 2016r. do dnia zapłaty oraz kwotę 1.536,70 tytułem zwrotu kosztów procesu. Obciążył pozwanego kwotą 9,59 zł tytułem nieuiszczonych wydatków.</p>
<p>Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego.</p>
<p>W dniu 5 czerwca 2016 roku w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego powód doznał obrażeń ciała. Powód w tym dniu (była to niedziela) jechał wraz ze swoją rodziną na wycieczkę rowerową po drodze usytuowanej przy ww. ulicy pozostającej w zarządzie Gminy <span class="anon-block">R.</span> w <span class="anon-block">R.</span>. W pewnym momencie powód wjechał przednim kołem w dziurę w jezdni - ubytek w nawierzchni - którego nie zauważył. Dziura była głęboka, a dookoła niej był popękany asfalt. W środku leżały kawałki tego asfaltu, jakieś kamienie. Do zdarzenia doszło na jezdni w obrębie środkowej części pasa ruchu (patrząc od strony północno-wschodniej), na wysokości słupa linii energetycznej oznaczonego numerem <span class="anon-block">(...)</span> w obrębie <span class="anon-block">posesji nr (...)</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>. Rowerzysta w chwili zdarzenia (wywrócenia się) znajdował się na prawym pasie ruchu <span class="anon-block">ul. (...)</span> pozostając w odległości od ok. 0,79 m do 1,85 m od prawej krawędzi jezdni, przy czym przednia część roweru, którym jechał, skierowana była w stronę południowo-zachodnią (w stronę <span class="anon-block">ulicy (...)</span>).</p>
<p>Przewracając się powód podparł się prawą ręką i poczuł silny ból w palcu, mrowienie, miał też zadrapany kciuk. Podeszła do niego żona, pomogła mu się podnieść. Powód podniósł rower, miał przebite przednie koło roweru. Powód wrócił wraz z żoną do domu na piechotę. W domu żona zrobiła mu kompres z maści, z <span class="anon-block">A.</span>. Powód myślał, że nic takiego się nie stało, następnego dnia rano, w poniedziałek, poszedł do pracy. Przepracował do godziny 13.00 i poczuł ból w tym palcu, zrobiło się opuchnięcie i powód udał się na Izbę Przyjęć do <span class="anon-block"> Szpitala (...)</span> w <span class="anon-block">R.</span>. Tam rozpoznano u niego złamanie podstawy I kości śródręcza prawego z otarciem skóry. Wykonano RTG nadgarstka i dłoni, zastosowano opatrunek gipsowy, podano leki przeciwtężcowe. Zalecono kontrolę w <span class="anon-block"> (...)</span>. Powód przebywał w związku z tym zdarzeniem na zwolnieniu lekarskim. Gips nosił około 6 tygodni. Następnie odbywał rehabilitację przez dwa tygodnie. W czasie noszenia gipsu powód miał problemy z podstawowymi czynnościami, jak na przykład jedzenie, prowadzenie auta. Miał podawane leki przeciwbólowe.</p>
<p>W wyniku przedmiotowego zdarzenia powód doznał złamania I kości śródręcza prawego. Zastosowano leczenie zachowawcze – unieruchomienie gipsowe przez 6 tygodni, a następnie rehabilitację. Leczenie zakończono 20 października 2016 roku. Dolegliwości bólowe o znacznym nasileniu wymagające stosowania leków przeciwbólowych utrzymywały się do 7 dni. Okresowe nasilenie dolegliwości bólowych następowało po zdjęciu gipsu i rozpoczęciu rehabilitacji. Obecnie u powoda stwierdza się mierną deformację w zakresie stawu śródręczno-paliczkowego i dolegliwości bólowe o charakterze powysiłkowym. Kwalifikuje to do orzeczenia trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 6 % w ramach <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20022341974" title="Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania - Dz. U. z 2002 r. Nr 234, poz. 1974 (poz. 134 a)">pozycji 134a rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 18 grudnia 2002 roku</a>. Biorąc pod uwagę rodzaj i umiejscowienie złamania oraz aktualną funkcję kciuka i ręki prawej rokowania na przyszłość związane z przebytym złamaniem są dobre.</p>
<p>Pismem z dnia 8 lipca 2016 roku powód poprzez swojego pełnomocnika dokonał zgłoszenia szkody, wnosząc o zasądzenie zadośćuczynienia w wysokości 12.000,00 złotych. Pismem z dnia 18 lipca 2016 roku ubezpieczony zawiadomił go o przyjęciu zgłoszenia szkody oraz wskazał dane ubezpieczyciela i przekazał kopię polisy ubezpieczeniowej OC.</p>
<p>W dacie zdarzenia Gmina <span class="anon-block">R.</span> posiadała <span class="anon-block">polisę ubezpieczeniową o numerze (...)</span> na okres od dnia 16 lutego 2016 roku do dnia 15 lutego 2017 roku, obejmującą m.in. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej zarządcy drogi w pozwanym <span class="anon-block"> Towarzystwie (...)</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>.</p>
<p>Po otrzymaniu kopii polisy ubezpieczeniowej powód dokonał zgłoszenia szkody pozwanemu.</p>
<p>Decyzją z dnia 5 września 2016 roku pozwany odmówił wypłaty zadośćuczynienia powołując się na fakt, że nawierzchnia drogi była w dobrym stanie technicznym niezagrażającym bezpieczeństwu użytkowników ruchu. Dodatkowo zaś pozwany podniósł, że na powodzie jako uczestniku ruchu spoczywał obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, że ubytek na drodze był duży i widoczny i powód mógł go ominąć.</p>
<p>W ocenie sądu pierwszej instancji w niniejszej sprawie szkoda powstała wskutek zaniechania przez zarządcę pasa drogowego przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span> - swoich obowiązków w zakresie utrzymania drogi w należytym stanie mającym zapewnić bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi. Do jego ustawowych obowiązków, jako zarządcy drogi, zgodnie z brzmieniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19850140060" title="Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz. U. z 1985 r. Nr 14, poz. 60 (art. 20;art. 20 pkt. 4)">art. 20 pkt 4 ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych</a> (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2222 z późn. zm.) należy utrzymanie nawierzchni drogi, chodników, drogowych obiektów inżynierskich, urządzeń zabezpieczających ruch i innych urządzeń związanych z drogą. Przez utrzymanie drogi, zgodnie z brzmieniem art. 4 pkt 20 powołanej ustawy należy rozumieć wykonywanie robót konserwacyjnych, porządkowych i innych zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa i wygody ruchu, w tym także odśnieżanie i zwalczanie śliskości zimowej. Dodatkowo, do obowiązków zarządcy drogi, zgodnie z brzmieniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19850140060" title="Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych - Dz. U. z 1985 r. Nr 14, poz. 60 (art. 20;art. 20 pkt. 10)">art. 20 pkt 10</a>, należy przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg i drogowych obiektów inżynierskich oraz przepraw promowych, ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym weryfikację cech i wskazanie usterek, które wymagają prac konserwacyjnych lub naprawczych ze względu na bezpieczeństwo ruchu drogowego.</p>
<p>W niniejszej sprawie zarządca drogi miał obowiązek utrzymywania jej w należytym stanie zapewniającym bezpieczeństwo użytkowników drogi, obowiązek kontrolowania stanu drogi i usuwania dostrzeżonych zagrożeń. Tymczasem szkoda powstała wskutek niedołożenia należytej staranności przez zarządcę drogi w realizacji ustawowych obowiązków kontroli stanu drogi i usuwana spostrzeżonych zagrożeń, co jest zachowaniem bezprawnym i jednocześnie zawinionym. Należy podkreślić, że nie budzi wątpliwości w niniejszej sprawie okoliczność, że w miejscu, w którym doszło do zdarzenia z udziałem powoda istotnie była duża dziura – ubytek w nawierzchni, w który wjechał powód rowerem. Jest ona także widoczna na zdjęciach złożonych przez powoda do akt sprawy a wykonanych kilka dni po zdarzeniu oraz zdjęciach znajdujących się w aktach likwidacyjnych szkody. Także sam fakt zaistnienia zdarzenia z udziałem powoda został potwierdzony przez świadka <span class="anon-block">K. A.</span>, która ponadto potwierdziła zły stan nawierzchni drogi w tym miejscu. Podkreślić należy, że dziura, w którą wjechał powód, jest już obecnie usunięta, gdyż przeprowadzony został remont <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, co dodatkowo potwierdza okoliczność, że zarządca drogi doskonale zdawał sobie sprawę z zagrożenia, jakie ten ubytek stwarzał dla bezpieczeństwa użytkowników drogi. Dlatego też Sąd uznał, że zarządca drogi ponosi co do zasady odpowiedzialność za szkodę, jakiej doznał powód. A w konsekwencji odpowiedzialność tę, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 822)">art. 822 k.c.</a>, ponosi pozwany jako ubezpieczyciel zarządcy drogi.</p>
<p>Sąd nie podzielił przy tym argumentacji pozwanego, że powód był wyłącznie winny swojego wypadku, natomiast uznał, że przyczynił się w 40 % do szkody.</p>
<p>Zgodnie z brzmieniem <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 362)">art. 362 k.c.</a>, jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.</p>
<p>W niniejszej sprawie w ocenie Sądu należy uznać, że powód – zgodnie z opinią biegłego <span class="anon-block">S. S.</span> - miał możliwość uniknięcia wypadku, gdyż możliwe było ominięcie przez niego dziury, w którą wjechał, z jej prawej strony. Dodatkowo powód naruszył przepisy ruchu drogowego, gdyż miał obowiązek poruszać się blisko prawej krawędzi jezdni, zaś poruszał się jej środkiem oraz niedostatecznie obserwował przedpole jazdy, a gdyby to uczynił, miał możliwość podjęcia skutecznych manewrów obronnych w celu uniknięcia zdarzenia, jak również miał możliwość wyhamowania roweru, co pozwoliłoby mu zatrzymać się przed przeszkodą. Nie zmienia to jednak faktu, że dziura, w którą wjechał powód, w ogóle nie powinna istnieć w tym miejscu, gdyż w sposób oczywisty zagrażała bezpieczeństwu użytkowników drogi i uczestników ruchu drogowego. Dlatego też Sąd przyjął, że choć zachowanie powoda nie było obiektywnie prawidłowe, przyczynił się on do zdarzenia w 40 %, zaś w pozostałym zakresie wina za zdarzenie leży po stronie zarządcy drogi.</p>
<p>Rekompensatę z tytułu szkody niemajątkowej stanowi zadośćuczynienie. Podstawą prawną roszczenia o zadośćuczynienie jest przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 445)">art. 445 k.c.</a>, który przewiduje, iż w wypadku m.in. uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Powołana krzywda ujmowana jest jako cierpienie psychiczne i fizyczne wynikające z uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia.</p>
<p>Rozważając wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę należnego powodowi Sąd wziął pod uwagę fakt, że w niniejszej sprawie bezpośrednim skutkiem zdarzenia było doznanie przez powoda złamania I kości śródręcza prawego skutkującego 6 %-owym trwałym uszczerbkiem na zdrowiu powoda. Dodatkowo Sąd wziął pod uwagę dolegliwości fizyczne i psychiczne związane z doznanym urazem w postaci dolegliwości bólowych, utrudnień i ograniczeń w życiu codziennym po wypadku, konieczności odbycia długotrwałego leczenia i rehabilitacji, noszenia opatrunku gipsowego przez okres 6 tygodni, konieczność przebywania na zwolnieniu lekarskim w związku z wypadkiem.</p>
<p>Kierując się przedstawionymi wyżej względami Sąd uznał, że doznaną przez powoda krzywdę rekompensuje kwota 15.000,00 złotych. W ocenie Sądu powyższa suma nie jest nadmiernie wygórowana i jest dostosowana do warunków bytowych i potrzeb życiowych społeczeństwa. Mając na uwadze okoliczność, że powód przyczynił się do wypadku w 40 %, należna na jego rzecz suma winna wynosić 9.000,00 złotych (60 % z 15.000,00 zł). Ponieważ powód domagał się w pozwie kwoty 5.000,00 złotych, stąd też jego roszczenie o zadośćuczynienie podlegało uwzględnieniu w całości.</p>
<p>Od powyższego wyroku apelację złożył pozwany. Zaskarżył wyrok w części uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach procesu.</p>
<p>Wyrokowi zarzucił:</p>
<p>1. obrazę przepisu postępowania - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> - poprzez błędną ocenę materiału dowodowego i wadliwe uznanie, że stan techniczny drogi w miejscu zdarzenia pozostawał w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą na osobie powoda, pomimo jednoczesnego ustalenia, że technika jazdy powoda rowerem była nieprawidłowa, a postępując zgodnie z zasadami ruchu drogowego powód w ogóle nie powinien jechać rowerem w miejscu, w którym doszło do zdarzenia, a nadto mógł, przy należytej obserwacji drogi i wykonując typowe manewry rowerem, uniknąć szkody;</p>
<p>2. obrazę prawa materialnego: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361;art. 361 § 1)">art. 361 § 1 k.c.</a> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 362)">art. 362 k.c.</a> - poprzez bezzasadne uznanie, że powód przyczynił się do powstania szkody jedynie w 40%, w sytuacji, gdy poruszał się drogą doskonale sobie znaną, w miejscu po którym nie powinien był poruszać się rowerem oraz zaniechał podstawowych manewrów obronnych, których wykonanie pozwoliłoby mu uniknąć szkody, co uzasadnia ocenę, że do szkody doszło wyłącznie z winy powoda.</p>
<p>Występując z tym zarzutem wnosił o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości, jak również o orzeczenie o kosztach procesu za I instancję według zasady odpowiedzialności za wynik sporu oraz o zwrot kosztów postępowania za instancję odwoławczą.</p>
<p>Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</p>
<p>Apelacja nie jest uzasadniona a podniesione w niej zarzuty są chybione.</p>
<p>Sąd Rejonowy stosując przepisy postępowania nie dopuścił się uchybień, na co wskazuje pozwany w sformułowanych zarzutach.</p>
<p>Sąd korzystając z przyznanych mu uprawnień do swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego uwzględnił wszelkie okoliczności przedmiotowej sprawy. Ustalenia poczynione przez Sąd mają charakter spójny i zasadny, a rozważanie Sądu Jest logiczne. Sąd I instancji w sposób wyczerpujący ustalił stan faktyczny sprawy w oparciu o dokumenty, zeznania świadka oraz opinie biegłych sądowych.</p>
<p>Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu apelacji naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233)">art. 233 kpc</a> należy stwierdzić, że skuteczne postawienie zarzutu naruszenia tego przepisu dotyczącego zasad oceny dowodów wymaga wykazania, że ocena ta dokonana została w sposób rażąco wadliwy lub oczywiście błędny, uchybiający zasadom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego. Nie może ono natomiast ograniczać się do zaprezentowania własnego przekonania o innej wadze i wiarygodności przeprowadzonych dowodów, czy też przedstawienia własnej wersji stanu faktycznego sprawy ( orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998r., II CKN 4/98, niepubl. z dnia sierpnia 1999r. II UKN 76/99, OSNAPiUS 2000, nr 19, poz. 732; z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNCP 2000, nr 7-8, poz. 139, z dnia 10 kwietnia 2000r., V CKN 17/00, OSNC 2000, nr 10, poz. 189).</p>
<p>Zarzut naruszenia przepisu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art.233 § 1 kpc</a> sformułowany tak jak w apelacji pozwanego nie może być uznany za uzasadniony już choćby z tego względu, że ustalenie sądu które kwestionuje pozwany, że „stan techniczny drogi w miejscu zdarzenia pozostawał w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą na osobie powoda” nie pozostaje w sprzeczności z ustaleniami, że „technika jazdy powoda również był nieprawidłowa” a nadto mógł on przy należytej obserwacji drogi i wykonując typowe manewry rowerem unikając szkody.</p>
<p>Należy także zwrócić uwagę, że w uzasadnieniu sądu pierwszej instancji brak jest stwierdzenia o którym pisze skarżący, że powód „postępując zgodnie z zasadami ruchu drogowego w ogóle nie powinien jechać rowerem w miejscu, w którym doszło do zdarzenia. Formułowanie takiego wniosku w żaden sposób nie jest uprawnione, skoro w aktach sprawy brak jest jakiejkolwiek informacji o wyłączeniu z ruchu fragmentu ulicy, gdzie doszło do zdarzenia.</p>
<p>Skarżący w istocie rzeczy w apelacji powtarza swoje stanowisko prezentowane przed sądem pierwszej instancji, że zachodzi okoliczność wyłączająca jego odpowiedzialność ,bowiem wyłączną winę za zdarzenie a tym samym za szkodę osobową powoda ponosi sam powód.</p>
<p>Takiego stanowiska nie sposób zaakceptować. Wyłączna wina poszkodowanego, jak okoliczność wyłączającą odpowiedzialność zarządcy drogi (a tym samym pozwanego jako ubezpieczyciela) zachodzi wówczas, gdy zachowanie poszkodowanego jest być zawinione a nadto stanowi jedyną przyczynę szkody w rozumieniu adekwatnego związku przyczynowego. Fakt istnienia poważnego uszkodzenia nawierzchni drogi i tolerowanie tego stanu rzeczy przez zarządcę drogi, uniemożliwia uznanie zachowania pozwanego polegającego na niewłaściwej obserwacji drogi po której poruszał się rowerem za wyłączną przyczynę szkody powoda.</p>
<p>Podkreślane przez poznanego nieprawidłowe zachowanie powoda, stwierdzone przez sąd pierwszej instancji, prowadzi jedynie do zmniejszenia wysokości należnego mu zadośćuczynienia poprzez przyjęcie konstrukcji przyczynienia się do szkody ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 362)">art. 362 kpc</a>).</p>
<p>W okolicznościach przedmiotowej sprawy stopień tego przyczynienia, określony przez sąd pierwszej instancji na 40%, jest właściwy i podlega akceptacji.</p>
<p>Z tych względów apelacja, jako pozbawiona uzasadnionych podstaw, podlega oddaleniu - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 kpc</a>. O kosztach procesu za instancje odwoławczą Sąd Okręgowy orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98)">art. 98 kpc</a>.</p>
<p>SSO Jarosław Gołębiowski</p>
<p>SSA w SO Stanisław Łęgosz SSO Dariusz Mizera</p>
</div>