I C 78/24
Common courts2026-04-09
Case number
I C 78/24
Judgment date
2026-04-09
Type
SENTENCE
Judges
Janusz Supiński (PRESIDING_JUDGE)
Judgment text
<p>Sygn. akt I C 78/24</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 09 kwietnia 2026 r.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny</strong> w składzie następującym:</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Przewodniczący: SSR Janusz Supiński</strong>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Protokolant: Katarzyna Kucharska</strong>
</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 24.03.2026 r. w Giżycku</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">W. H.</span>, <span class="anon-block">E. G.</span>, <span class="anon-block">R. E.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">R. U.</span>
</p>
<p>o zapłatę</p>
<p>I.
Zasądza od pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">W. H.</span> kwotę 4.445,12 (cztery tysiące czterysta czterdzieści pięć 12/100) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 28.12.2023r. do dnia zapłaty.</p>
<p>II.
Oddala w pozostałym zakresie powództwo <span class="anon-block">W. H.</span> przeciwko <span class="anon-block">R. U.</span>.</p>
<p>III.
Zasądza od pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">W. H.</span> kwotę 798,72 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.</p>
<p>IV.
Oddala powództwo <span class="anon-block">E. G.</span> przeciwko <span class="anon-block">R. U.</span>.</p>
<p>V.
Zasądza od powoda <span class="anon-block">E. G.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> kwotę 1.750,33 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.</p>
<p>VI.
Oddala powództwo <span class="anon-block">R. E.</span> przeciwko <span class="anon-block">R. U.</span>.</p>
<p>VII.
Zasądza od powoda <span class="anon-block">R. E.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> kwotę 1.750,33 zł tytułem zwrotu kosztów procesu z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.</p>
<p>VIII.
Nakazuje pobrać od powódki <span class="anon-block">W. H.</span> na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 82,11 zł tytułem opłaty sądowej, nieuiszczonej przez powódkę.</p>
<p>IX.
Nakazuje pobrać od powoda <span class="anon-block">E. G.</span> na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 939,77 zł tytułem opłaty sądowej, nieuiszczonej przez powoda oraz zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych.</p>
<p>X.
Nakazuje pobrać od powoda <span class="anon-block">R. E.</span> na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 1.039,77 zł tytułem opłaty sądowej, nieuiszczonej przez powoda oraz zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych.</p>
<p>XI.
Nakazuje pobrać od pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> na rzecz Skarbu Państwa (kasa Sądu Rejonowego w Giżycku) kwotę 657,66 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt. I C 78/24</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Powódka - <span class="anon-block">W. H.</span> - wniosła o zasądzenie na jej rzecz od pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> kwoty 5.000,00 złotych wraz z odsetkami oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu podniosła, że jest właścicielką gruntów położonych w miejscowości <span class="anon-block">J.</span> gmina <span class="anon-block">G.</span>, sąsiadujących z gruntami pozostającymi w posiadaniu pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span>; pozwany hoduje konie w znacznej ilości i w ramach tej hodowli wypasa je na gruntach przylegających do nieruchomości powódki; pastwiska pozwanego są niedostatecznie ogrodzone, wskutek czego konie pozwanego wchodzą na tereny należące do powódki wyrządzając szkody w jej uprawach, a wartość tych szkód w roku 2023 wyniosła 5.000 zł. Nadto powódka <span class="anon-block">W. H.</span> domagała się nakazania pozwanemu <span class="anon-block">R. U.</span> zaprzestania naruszeń prawa własności nieruchomości gruntowych powódki poprzez zakazanie wypasu zwierząt pozwanego na nieruchomościach powódki oraz zakazanie przejazdu pojazdami mechanicznymi po w/w gruntach.</p>
<p>Powód – <span class="anon-block">E. G.</span> - wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> kwoty 2.500,00 złotych wraz z odsetkami oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu podał, że jest właścicielem gruntów położonych w miejscowości <span class="anon-block">J.</span> gmina <span class="anon-block">G.</span>, sąsiadujących zarówno z terenami należącymi do powódki <span class="anon-block">W. H.</span>, jak i z gruntami pozostającymi w posiadaniu pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span>; pozwany hoduje konie w znacznej ilości i w ramach tej hodowli wypasa je na gruntach sąsiadujących m.in. z nieruchomościami powoda; pastwiska pozwanego są niedostatecznie ogrodzone, wskutek czego konie pozwanego wchodzą na tereny należące do powoda wyrządzając szkody w gospodarstwie powoda; w roku 2023 konie pozwanego zniszczyły 12 bel koniczyny z trawą, owiniętych folią; powód wyszacował; skodę na kwotę dochodzoną pozwem. Następnie, w toku procesu powód <span class="anon-block">E. G.</span> rozszerzył powództwo do kwoty 6.400 zł.</p>
<p>Powód – <span class="anon-block">R. E.</span> - wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span> kwoty 2.500,00 złotych wraz z odsetkami oraz kosztami procesu. W uzasadnieniu podał, że jest właścicielem gruntów położonych w miejscowości <span class="anon-block">J.</span> gmina <span class="anon-block">G.</span>, sąsiadujących zarówno z terenami należącymi do powodów <span class="anon-block">W. H.</span> i <span class="anon-block">E. G.</span>, jak i z gruntami pozostającymi w posiadaniu pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span>; pozwany hoduje konie w znacznej ilości i w ramach tej hodowli wypasa je na gruntach sąsiadujących m.in. z nieruchomościami powoda; pastwiska pozwanego są niedostatecznie ogrodzone, wskutek czego konie pozwanego wchodzą na tereny należące do powoda wyrządzając szkody w gospodarstwie powoda; w roku 2023 konie pozwanego zniszczyły uprawę pszenicy zimowej o powierzchni ok. 0,5 ha, uprawę koniczyny o powierzchni ok. 1,8 ha w stopniu ok. 20 %, połowę uprawy jęczmienia na powierzchni 30 a, uprawę trawy kośnej na powierzchni ok. 30 a oraz zniszczyły 80 m ogrodzenia elektrycznego. Powód <span class="anon-block">R. E.</span> oszacował skodę na kwotę dochodzoną pozwem. Następnie, w toku procesu powód <span class="anon-block">R. E.</span> rozszerzył powództwo do kwoty 9.795,75 zł.</p>
<p>Pozwany – <span class="anon-block">R. U.</span> – nie uznał powództw i wniósł o ich oddalenie na koszt powodów. W uzasadnieniu potwierdził wprawdzie fakt posiadania stada koni i wypasania ich na gruntach sąsiadujących z nieruchomościami powodów oraz przypadki, gdy wskutek uszkodzenia ogrodzenia pastwiska przez dzikie zwierzęta jego konie wydostawały się poza pastwisko i czyniły szkody w majątku powodów, ale jednocześnie twierdził, że naprawił wyrządzone szkody, a strony doszły do porozumienia. Pozwany zakwestionował również wysokość kwot dochodzonych przez powodów.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd ustalił, co następuje:</strong>
</p>
<p>Powodowie <span class="anon-block">W. H.</span>, <span class="anon-block">E. G.</span> i <span class="anon-block">R. E.</span> prowadzą swoje gospodarstwa rolne w oparciu o grunty położone w miejscowości <span class="anon-block">J.</span> gmina <span class="anon-block">G.</span>. Każde z tych gospodarstw posiada inną specyfikę, ale łączy je oparcie o produkcję roślinną. Grunty należące do powodów sąsiadują (bezpośrednio lub pośrednio) z terenami pozostającymi w posiadaniu pozwanego <span class="anon-block">R. U.</span>, który na swoich gruntach wypasa stado koni. Grunty pozwanego ogrodzone są pastuchem elektrycznym tj. drutem osadzonym na drewnianych słupkach. Ogrodzenie to nie wyklucza możliwości wydostania się koni na tereny sąsiednie, z czego konie pozwanego raz po raz korzystają. W roku 2023 konie pozwanego wielokrotnie opuszczały grunty pozostające we władaniu pozwanego i zapuszczały się na nieruchomości powodów, czyniąc tam szkody bądź to w samych uprawach, bądź to w zbiorach. Powodowie wielokrotnie informowali pozwanego o takich zdarzeniach, pozwany zaś bądź osobiście bądź przy pomocy pracowników wyprowadzał wtedy swoje konie z nieruchomości powodów. Do takich zdarzeń dochodziło zarówno w roku 2022, 2023 jak i 2024.</p>
<p>Powódka <span class="anon-block">W. H.</span> zajmuje się pozyskiwaniem paszy objętościowej z pól uprawnych, a w roku 2023 przystąpiła do programu rolno-środowiskowego, w ramach którego jest zobowiązana do pozostawiania bez koszenia 10 % działki. W roku 2023 konie pozwanego wyrządziły w uprawach powódki szkody na powierzchni 12,32 ha, wskutek czego powódka uzyskała mniejszy plon, aniżeli w roku 2022, a wartość tego zmniejszenia to kwota 3.945,12 zł. Nadto konie pozwanego uszkodziły drzewa owocowe, zjadły jabłka oraz zabrudziły teren odchodami, czyniąc tym samym szkodę o wartości 500 zł.</p>
<p>Powód <span class="anon-block">E. G.</span> prowadzi produkcję zwierzęcą, a paszę objętościową (sianokiszonkę) produkuje w formie bel z przeznaczeniem do żywienia bydła. Latem 2023r. konie pozwanego weszły na grunty powoda <span class="anon-block">E. G.</span>, na których powód składował bele z sianokiszonką zabezpieczone folią i – chcąc się dostać do tej sianokiszonki – zgryzły zabezpieczającą ją folię. W ten sposób zostało uszkodzonych 17 – 18 bel. Wobec niemożności dalszego przechowywania paszy w belach, powód <span class="anon-block">E. G.</span> skarmił tą paszą swoje bydło.</p>
<p>Powód <span class="anon-block">R. E.</span> prowadzi działalność rolniczą w oparciu zarówno o produkcję roślinną jak i zwierzęcą. Uprawa roślin ukierunkowana jest głównie na sprzedaż pszenicy ozimej i produkcję pasz dla krów mlecznych. Działalność szkodnicza koni pozwanego na gruntach powoda <span class="anon-block">R. E.</span> w roku 2023 przyniosła szkody w postaci zmniejszenia plonów pszenicy ozimej na kwotę 4.277,15 zł, pszenżyta ozimego na kwotę 1.61o,50 zł, ziarna mieszanki zbożowej na kwotę 1.208,10 zł sianokiszonki z koniczyny czerwonej na kwotę 2.700 zł.</p>
<p>Od marca 2025 roku nie zdarzyły się przypadki niekontrolowanego opuszczenia pastwisk pozwanego przez jego konie.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód: zeznania powódki <span class="anon-block">(...)</span> k 199v-200</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania powoda <span class="anon-block">(...)</span> k 200</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania powoda <span class="anon-block">(...)</span> k 200v-201</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania pozwanego <span class="anon-block">(...)</span> k 201 </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">(...)</span> k 123v-124</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">(...)</span> k 124</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania świadka P.Pośrednika k 124v-125</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">(...)</span> k 125 </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">(...)</span> k 125v-126</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">(...)</span> k 198v</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->zeznania świadka <span class="anon-block">(...)</span> k 198v-199</em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->odpis k 17-25, 69-73, 79-82, 85-100, 106—107, 112-114, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->materiał fotograficzny k 26-29, 115-122, 135-167, </em>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->opinia biegłego <span class="anon-block">T. H. (1)</span> k 218-254, 282-283</em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Bezspornym w sprawie jest ustalony wyżej stan faktyczny, w szczególności położenie wzajemne gruntów należących do stron oraz fakt wielokrotnego przebywania koni pozwanego na nieruchomościach powodów i to zarówno w roku 2023 jak i 2022 oraz 2024. Owa bezsporność wynika wprost z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, zeznań świadków <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, P.<span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span>, <span class="anon-block">(...)</span> i przede wszystkim zeznań samych stron. Mając na uwadze współbrzmienie osobowych i bezosobowych dowodów w omawianej materii Sąd dał im wiarę. Jednocześnie oczywiście Sąd dostrzegł, że przyczyn przekraczania granic działek pozostających w posiadaniu pozwanego przez jego konie poszczególni świadkowi oraz strony upatrywały w innych zdarzeniach, ale niewątpliwie wspólnym mianownikiem tych zeznań było potwierdzenie przebywania spornych koni na działkach powodów, co ma pierwszoplanowe znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Będąc już przy przyczynach opuszczania działek pozwanego przez jego konie Sąd dostrzegł przede wszystkim treść opinii biegłego z zakresu rolnictwa i ogrodnictwa <span class="anon-block">T. H. (1)</span>, która jednoznacznie wskazała, że wprawdzie nieruchomości pozwanego są ogrodzone, ale ogrodzenie to nie spełnia swojej roli. Ogrodzenie to bowiem stanowi pojedynczy drut, umieszczony na zbyt niskiej wysokości i rozciągnięty pomiędzy drewnianymi słupkami. Tymczasem prawidłowe ogrodzenie pastwiska dla koni powinno składać się z dwóch lub trzech przewodów elektrycznych w postaci taśmy lub liny na wysokościach 50-60 cm, 95 cm i 120-145 cm, które to taśmy lub liny, poza przewodzeniem prądu są widoczne dla koni, stanowiąc barierę wizualną dla tych zwierząt, a konie, nawet spłoszone, nie przerywają w takiej sytuacji przewodów. Mając na uwadze, że opinia biegłego <span class="anon-block">T. H. (1)</span> nie spotkała się z jakąkolwiek krytyką strony powodowej, a zarzuty przedstawione przez pozwanego zostały wyjaśnione w opinii uzupełniającej, wreszcie Sąd nie dopatrzył się z urzędu żądnych uchybień, mogących skutkować podważeniem opracowania biegłego należało uznać opinię biegłego za kompletną, rzetelną i fachową, co najmniej w omawianym zakresie. Tym samym Sąd uznał, że pozwany nie dopełnił swoich obowiązków w zakresie zabezpieczenia pastwiska dla koni, wskutek czego rzeczone konie mogły w sposób niemal swobodny opuszczać nieruchomości pozwanego i wchodzić na grunty powodów, czyniąc tam szkody. Bez znaczenia przy tym pozostają twierdzenia pozwanego, jakoby jego konie wychodziły z pastwiska wskutek działań dzikich zwierząt, mających przerywać pastuch elektryczny lub wskutek złośliwych działań ludzkich, celowo niszczących ogrodzenie pastwisk. Istotne znaczenie bowiem ma sam fakt niewłaściwego ogrodzenia, umożliwiającego koniom jego pokonywanie, w szczególności w stanie spłoszenia (vide opinia biegłego), zaś ewentualna działalność dzikiej zwierzyny jedynie sprzyjała uwalnianiu się koni, co wszak byłoby niemożliwym przy właściwej konstrukcji ogrodzenia. Co do przyczyniania się ludzi do wypuszczania koni pozwanego, to pozwany w żaden sposób nie wykazał prawdziwości tej wersji zdarzeń, zatem należało ją potraktować li tylko jako przyjętą metodę obrony. Warto też w tym miejscu dostrzec, że swoistym potwierdzeniem zaniedbań pozwanego w zakresie zabezpieczenia pastwisk przed niekontrolowanym wyjściem koni było ukaranie pozwanego mandatem karnym za wykroczenie określone w art. 77 § 1 kw (vide k 76).</p>
<p>Sumując tę część rozważań Sąd uznał, że pozwany nie dochował należytych starań zabezpieczających należące do niego konie przed niekontrolowanym opuszczeniem pastwiska, a to musi skutkować odpowiedzialnością na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 431;art. 431 § 1)">art. 431§ 1 kc.</a> „<em>
<!-- -->Odpowiedzialność na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 431)">art. 431 KC</a> przypisana jest temu, kto zwierzę chowa lub się nim posługuje. Chować zwierzę to znaczy przez dłuższy czas otaczać go opieką, dawać schronienie, karmić, leczyć itp. Nie oznacza to w żaden sposób, iż chowający musi być właścicielem zwierzęcia i pieczę nad nim sprawować może też jako jego posiadacz samoistny lub zależny, nawet w złej wierze. Posługiwanie się zwierzęciem zakłada wykorzystywanie go do realizacji własnego celu, co może łączyć się z jego chowaniem lub tylko z czasowym posiadaniem. Osoba chowająca zwierzę lub się nim posługująca ponosi odpowiedzialność za szkodę przez nie wyrządzoną na zasadzie winy w nadzorze (culpa in custodiendo), przy czym przyjmuje się domniemanie tej winy. Dla zwolnienia od odpowiedzialności chowający zwierzę lub się nim posługujący wykazać musi brak winy własnej i innych osób, za które ponosi odpowiedzialność na podstawie określonego stosunku prawnego lub tylko czysto faktycznego, np. w związku ze sprawowanym nad nimi nadzorem czy powierzeniem im określonych czynności do wykonania. Do ekskulpacji nie prowadzi dowód, że w momencie wyrządzania szkody zwierzę nie znajdowało się pod nadzorem, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że nadzór wykonywany był należycie starannie, a zwierzę zostało mu skradzione lub uwolnione przez osobę trzecią, za którą nie ponosi odpowiedzialności [w uzasadnieniu wyr. SA w Katowicach z 14.2.2019 r., I ACa 564/18, <span class="anon-block">U.</span>, podkreślono, że przesłanki ekskulpacyjne przewidziane w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 431;art. 431 § 1)">art. 431 § 1 KC</a> są inne (surowsze) niż te przewidziane w konstrukcyjnie podobnym <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 427)">art. 427 KC</a> i że określonych w tej ostatniej normie zasad ekskulpacji nie można przenosić na grunt pierwszej z nich i dla uwolnienia się przez chowającego zwierzę (posługującego się nim) od odpowiedzialności nie jest wystarczające wykazanie przezeń, że nie ponosi winy w nadzorze (czyli że nadzór wykonywał starannie) lub że szkoda byłaby powstała także przy starannym wykonywaniu nadzoru]. Podmiot wskazany w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 431;art. 431 § 1)">art. 431 § 1 KC</a> zobowiązany będzie także do naprawienia takiej szkody, do której doszło nie z jego winy, a winy osoby, za którą ponosi odpowiedzialność (osoby, którym powierzono określone czynności, czy wykonanie zobowiązania, małoletnich i niepoczytalnych podlegających nadzorowi, dorosłych domowników, sprawujących pieczę nad zwierzęciem w zastępstwie, osoby wykonujące czynności z zakresu władzy publicznej, podwładnych, przechowawców), co należy zakwalifikować jako odpowiedzialność gwarancyjną, opartą na zasadzie ryzyka za zawiniony czyn cudzy (tak. P. <span class="anon-block">(...)</span>, A. Śmieja, w: <span class="anon-block">(...)</span>, t. 6, 2009, s. 489)”</em> [tak: E. Gniewek, P. Machnikowski (red.), <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeks cywilny</a>. Komentarz, wyd. 12, 2025].</p>
<p>Przechodząc z kolei do kwestii bardziej spornych, czyli wysokości szkód poczynionych przez konie pozwanego w majątku powodów i szerzej – do roszczeń powodów w niniejszej sprawie Sąd ponownie pochylił się nad opinią biegłego <span class="anon-block">T. H. (1)</span>, dostrzegając, że zakres tej opinii wynikał z wniosków stron, w szczególności pozwanego, który domagał się wyliczenia szczegółowego szkód w majątkach powodów w roku 2023. W wyniku takiego ukształtowania wniosków stron biegły dokonał stosownych wyliczeń, a powodowie tych wyliczeń w żaden sposób nie oprotestowali. Zarzuty do opinii, o czym była już mowa, złożyła wyłącznie strona pozwana, której to strony również opinia uzupełniająca nie zadowoliła, a pozwany ostatecznie wniósł o całkowite pominięcie opracowania biegłego. Sąd nie uwzględnił ostatniego wniosku pozwanego (o pominięcie dowodu z opinii biegłego <span class="anon-block">T. H. (1)</span>), albowiem pozwany, poza czystą polemiką z wnioskami biegłego i wyrażeniem niezadowolenia z treści opinii, nie przedstawił żadnych merytorycznych zarzutów, mogących podważyć pracę biegłego. Nie oznacza to oczywiście, że Sąd bezkrytycznie podszedł do opracowania biegłego, o czym będzie mowa niżej, ale co do zasady Sąd podzielił wnioski biegłego. Co do samych roszczeń powodów, to Sąd oczywiście analizował je osobno.</p>
<p>I tak powódka <span class="anon-block">W. H.</span> domagała się odszkodowania w kwocie 5.000 zł za szkody poczynione w jej uprawach w roku 2023. Tymczasem biegły <span class="anon-block">T. H. (1)</span> określił wysokość szkód na łączną kwotę 4.445,12 zł, wobec czego Sąd orzekł taką właśnie kwotę odszkodowania, oddalając powództwo w pozostałym zakresie. O odsetkach Sąd orzekł zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481;art. 481 § 1;art. 481 § 2)">art. 481 § 1 i 2 kc</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 455)">art. 455 kc</a> dostrzegając, że wprawdzie powódka skierowała do pozwanego wezwanie do zapłaty, ale nie wykazała w toku procesu daty doręczenia pozwanemu tego wezwania. Jednocześnie jednak pozwany sporządził pismo z 21.12.2023r. (k 25) wskazując na datę 28.12.2023r. jako termin zawarcia ewentualnej ugody, co pozwoliło na określenie daty rozpoczęcia biegu odsetek.</p>
<p>Odnosząc się do drugiego z żądań powódki <span class="anon-block">W. H.</span> Sąd dostrzegł, że o ile do naruszania jej nieruchomości przez konie pozwanego dochodziło w latach 2022-2024, to ostatnie takie zdarzenie miało miejsce w marcu 2025 (jak sama powódka podała). Potwierdził to zresztą pozwany. W takiej sytuacji brak było podstaw do orzekania zakazów i to tym bardziej zważywszy na treść roszczenia powódki. Otóż bowiem powódka domagała się nakazania pozwanemu, aby ten zaprzestał wypasania koni na jej terenie. Tymczasem bezsprzecznie do naruszeń własności powódki dochodziło wyłącznie wskutek niekontrolowanego opuszczania pastwiska pozwanego przez jego konie i kończyło się zabieraniem koni przez pozwanego lub jego pracowników po uzyskaniu przez nich wiedzy o dokonanym naruszeniu. Trudno zatem mówić o wypasaniu koni przez pozwanego na gruntach powódki jako świadomych i celowych działaniach tegoż pozwanego, a tylko w takiej sytuacji możliwym byłoby orzekanie zakazów.</p>
<p>O kosztach procesu w części dotyczącej roszczenia powódki <span class="anon-block">W. H.</span> Sąd orzekł zgodnie z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 kpc</a>, zauważając, że powódka wygrała proces w 88,90 % i przegrała w 11,10 %. Po stronie powódki wystąpiły koszty 200 zł opłaty sądowej od pozwu, 900 zł wynagrodzenia pełnomocnika powódki i 17 zł opłaty skarbowej. Z kolei pozwany poniósł koszty składające się ze składników: 900 zł wynagrodzenia pełnomocnika, 17 zł opłaty skarbowej i 833,33 zł wykorzystanej zaliczki na biegłego. Odnośnie owej zaliczki Sąd uwzględnił, że pozwany uiścił zaliczkę w łącznej kwocie 2.500 zł na opinię biegłego, dotyczącą roszczeń wszystkich trzech powodów, wobec czego na każde z roszczeń przypadło 833,33 zł i taką właśnie kwotę należało uwzględnić odnośnie każdej ze spraw. Po dokonaniu obliczeń można było dookreślić pkt III wyroku. Nadto – uwzględniwszy fakt wydatkowania w toku postępowania środków budżetowych – należało orzec jak w pkt VIII i XI wyroku. Zgodnie bowiem z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu. Mając na uwadze wysokość środków budżetowych zaangażowanych tymczasowo w sprawie, należało obciążyć powódkę <span class="anon-block">(...)</span> zgodnie ze stopniem przegrania procesu i orzec jak w pkt VIII oraz obciążyć pozwanego, również z uwzględnieniem stopnia przegrania przez niego procesu i orzec jak w pkt XI.</p>
<p>Z kolei co do roszczeń powoda <span class="anon-block">R. E.</span> to Sąd przede wszystkim dostrzegł pewną niekonsekwencję w formułowaniu roszczeń przez tego powoda. Otóż bowiem w pozwie pełnomocnik powoda <span class="anon-block">R. E.</span> domagał się zasądzenia odszkodowania za szkody poczynione przez konie pozwanego w roku 2023, zaś sam powód, będąc przesłuchiwany na rozprawie w dniu 06.05.2025r. kategorycznie i jednoznacznie podał, że jego roszczenie obejmuje szkody poczynione w roku 2022 i 2024, bowiem za rok 2023 otrzymał już odszkodowanie do ubezpieczyciela. Taka rozbieżność pomiędzy powodem a jego pełnomocnikiem musiała doprowadzić do przyjęcia, że to jednak powód definiuje swoje roszczenia, a nie jego pełnomocnik. Skoro zatem powód domagał się ostatecznie odszkodowania za szkody z lat 2022 i 2024, to opinia biegłego <span class="anon-block">T. H. (2)</span>, sporządzona wszak na wniosek i w oparciu o tezy przedstawione przez strony, okazała się być zupełnie nieprzydatną dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy – nie tylko bowiem wyliczenia szkód dotyczyły roku 2023, to jeszcze opierały się o porównania do roku 2022, jako tego lepszego dla powoda <span class="anon-block">(...)</span> w zakresie uzyskanych plonów. Niezależnie jednak od wniosków biegłego <span class="anon-block">T. H. (1)</span> co do wysokości szkód w uprawach powoda <span class="anon-block">(...)</span> oraz metod ich obliczenia, istotnym jest, że dotyczyły one okresu pozostającego poza przedmiotem sprawy, zaś powód <span class="anon-block">R. E.</span> w żaden sposób nie wykazał wysokości poniesionych szkód w latach 2022 i 2024. To zaś w prostej linii doprowadziło do oddalenia powództwa <span class="anon-block">R. E.</span> jako nieudowodnionego co do wysokości. O kosztach procesu w części dotyczącej roszczenia <span class="anon-block">R. E.</span> należało orzec po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 kpc</a>, uwzględniając po stronie kosztów pozwanego kwoty 900 zł wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego, 17 zł opłaty skarbowej i 833,33 zł wykorzystanej zaliczki pozwanego. Nadto – uwzględniwszy fakt wydatkowania w toku postępowania środków budżetowych – należało orzec jak w pkt X wyroku, a to zgodnie z dyspozycją <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> i przy uwzględnieniu stopnia przegrania procesu przez <span class="anon-block">R. E.</span> (100 %).</p>
<p>Wreszcie, co do roszczenia powoda <span class="anon-block">E. G.</span> Sąd dostrzegł, że w pozwie roszczenie tego powoda obejmowało odszkodowanie za 12 zniszczonych bel sianokiszonki. Świadek <span class="anon-block">R. G.</span> (żona powoda <span class="anon-block">E. G.</span>) zeznała, że konie pozwanego pogryzły folię na 17 belach, zaś sam powód podał, że tych uszkodzonych bel było 18. W takiej sytuacji sąd odrzucił wyliczenia biegłego <span class="anon-block">(...)</span>-<span class="anon-block">H.</span>, w których biegły wskazywał na zniszczenie 40 bel sianokiszonki i związaną z tym wysokość szkody w kwocie 6.400 zł, albowiem biegły w żaden sposób nie potwierdził swoich wniosków jakimikolwiek wyliczeniami lub innymi danymi. Odwrotnie – biegły sam podał, że ze względu na brak w technologii danych związanych z uzyskaniem przez <span class="anon-block">E. G.</span> plonem wydaje się być uzasadniony fakt zakwalifikowania zakupu 40 bel paszy, czyli oparł swoje wnioski o przypuszczenia a nie fakty. W tej sytuacji Sąd przyjął, że doszło do zniszczenia folii ochronnej na 17-18 belach sianokiszonki (tak jak podawała to świadek <span class="anon-block">(...)</span> i powód <span class="anon-block">(...)</span>). Sąd wyszedł przy tym z założenia, że właściciele gospodarstwa rolnego, w którym doszło do zniszczenia lub uszkodzenia bel z sianokiszonką posiadają bardzie dokładną wiedzę o wielkości szkody, zwłaszcza policzalnej, aniżeli biegły, który może jedynie przypuszczać. Inna rzecz, że wyliczenia biegłego w zakresie ilości bel nie mają większego znaczenia dla rozstrzygnięcia tej sprawy, a wynika to z zeznań wspomnianej już świadek <span class="anon-block">R. G.</span>. Świadek ten jednoznacznie i kategorycznie wskazał, że konie pozwanego uszkodziły folię ochronną na przedmiotowych belach z sianokiszonką, wskutek czego nie można było już dalej przechowywać tej sianokiszonki w belach i zaszła konieczność skarmienia tej paszy, co też powód <span class="anon-block">E. G.</span> oraz jego małżonka <span class="anon-block">R. G.</span> uczynili. W tej sytuacji stwierdzić należy, że co prawda konie pozwanego uszkodziły bele z paszą, ale pasza ta została wykorzystana w gospodarstwie rolnym powoda <span class="anon-block">E. G.</span>, a to oznacza, że wartość bel z sianokiszonką nie stanowi szkody. Szkoda taka wystąpiłaby w chwili, gdyby owa sianokiszonka została zutylizowana, wyrzucona lub w inny sposób zniszczona. Oczywiście Sąd dostrzegł stanowisko biegłego <span class="anon-block">T. H. (1)</span> w tej materii, zgodnie z którym sianokiszonka w uszkodzonej folii nie nadaje się do skarmienia ze względu na dostęp tlenu, który powoduje rozwój grzybów, pleśnienie co może skutkować produkcją szkodliwych toksyn. Sąd nie neguje stanowiska biegłego w tym przedmiocie i przyjmuje do wiadomości, że przechowywanie paszy w uszkodzonych belach prowadzi do zepsucia tej paszy, ale jednocześnie musi uwzględniać fakt skarmienia tej paszy przez powoda <span class="anon-block">E. G.</span> jako czynnik obniżający wysokość szkody o wartość skarmionej paszy. Skoro zatem całość paszy z uszkodzonych bel została wykorzystana gospodarczo w farmie powoda <span class="anon-block">E. G.</span>, to brak jest podstaw do przyznania odszkodowania za te same bele z paszą. W efekcie Sąd orzekł jak w pkt IV wyroku. O kosztach Sąd orzekł po myśli <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 kpc</a>. Po stronie kosztów pozwanego Sąd uwzględnił kwoty 900 zl wynagrodzenia pełnomocnika pozwanego, 17 zł opłaty skarbowej i 833,33 zł zaliczki na biegłego. Nadto Sąd orzekł o zwrocie wydatków poniesionych tymczasowo ze środków budżetowych (739,77 zł) oraz nieuiszczonej opłacie od pozwu (200 zł), wobec czego, na zasadzie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28.07.2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 kpc</a> sformułował pkt V i IX wyroku.</p>
</div>