II SA/Bd 477/20
Administrative courts2020-10-28
Case number
II SA/Bd 477/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy
Judgment date
2020-10-28
Type
Wyrok WSA w Bydgoszczy
Judges
Anna KlotzKatarzyna KoryckaRenata Owczarzak
Ruling
uchylono zaskarżoną decyzję w części
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Renata Owczarzak (spr.) Sędziowie sędzia WSA Anna Klotz asesor WSA Katarzyna Korycka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 października 2020 r. sprawy ze skargi S. F., J. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2020 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego dotyczącego ustalenia warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję w części dotyczącej rozstrzygnięcia w następstwie złożonego odwołania skarżących, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] solidarnie na rzecz skarżących kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
II SA/Bd 477/20
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., znak: [...] Wójt Gminy F., po rozpatrzeniu wniosku z dnia [...] maja 2019 r. J. H. orzekł w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie pawilonu handlowo - usługowego, dwóch wolnostojących reklam, 50 miejsc postojowych wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną na działkach nr [...], w obrębie ewidencyjnym [...] G., gmina F..
Od powyższej decyzji odwołanie złożyli S. F. i J. F., wnosząc o jej uchylenie w całości i podnosząc następujące zarzuty naruszenia norm prawa materialnego:
1. § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia [...] sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej jako rozporządzenie w sprawie sposobu ustalania wymagań) poprzez nieuzasadnione (brak w decyzji jakiegokolwiek uzasadnienia dla wielkości wyznaczonego obszaru) wyznaczenie zbyt dużego obszaru analizowanego (aż 16 ha), co nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia, natomiast służy jedynie poszukiwaniu zabudowy o podobnych gabarytach i funkcji co planowana inwestycja, co nie byłoby możliwe gdyby obszar analizowany został wyznaczony w sposób racjonalny, bowiem w sąsiedztwie znajdują się tylko i wyłącznie niewielkie budynki o funkcji stricte mieszkalnej;
2. art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej jako u.o.p.i.z.p.) poprzez uznanie, iż co najmniej jedna działka dostępna z tej samej drogi publicznej jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie funkcji i gabarytów, podczas gdy żadne ze wskazanych przez organ działek nie posiada funkcji usługowej, bowiem:
. na działce nr [...] znajduje się aktualnie dom jednorodzinny, nie pełni ona funkcji usługowej; ponadto znajduje się w znacznej odległości od planowanej inwestycji;
. na działce nr [...] znajduje się magazyn nieużytkowy, ponadto działka ta nie powinna być brana pod uwagę przy analizie bowiem nie posiada dostępu do drogi publicznej od ul. [...], zaś od ul. [...].;
. na działce [...] usytuowany jest kiosk o powierzchni zaledwie 69 m˛, ponadto działka ta nie powinna być brana pod uwagę przy analizie bowiem nie posiada dostępu do drogi publicznej od ul. [...], zaś od ul. [...].;
tym samym cały obszar analizowany jest obszarem o funkcji typowo mieszkalnej, zaś planowany obiekt, zwłaszcza jego rozmiar i niewątpliwe oddziaływanie, nie dają się pogodzić z zasadą dobrego sąsiedztwa i zaburzają ład przestrzenny okolicy;
3. art. 61 ust. 1 pkt 1 u.o.p.i.z.p. w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań poprzez uznanie, że planowana inwestycja nie wprowadza dysharmonii w przestrzeni a ustalony wskaźnik zabudowy w wysokości 34,0% mieści się w przedziale zastanej zabudowy na obszarze analizowanym, podczas gdy działka nr [...] o wskaźniku zabudowy 51,1% nie jest działką posiadającą dostęp z tej samej drogi publicznej, zatem nie powinna być brana pod uwagę przy analizie, ponadto również inne z poddanych przez Organ analizie działek nie mają dostępu z tej samej drogi publicznej - winny zatem podlegać wyłączeniu od analizy, ponadto średni wskaźnik zabudowy wynosi mniej niż 13,3%, zatem planowana inwestycja posiada kilkukrotnie większy wskaźnik zabudowy niż działki sąsiednie, co zaburzy zastany ład przestrzenny obszaru;
4. art. 61 ust. 1 pkt 1 u.o.p.i.z.p. w zw. z § 6 rozporządzenia w sprawie sposobu ustalania wymagań, poprzez przeprowadzenie w sposób nieprawidłowy analizy szerokości elewacji budynków, bowiem działki nr [...] i 240/6 nie mają dostępu z tej samej drogi publicznej co planowana inwestycja, zatem nie powinny być brane po uwagę;
5. art. 61 ust. 1 pkt 5 u.o.p.i.z.p. poprzez niedostateczne uregulowanie zasad utylizacji odpadów płynnych tj. na dotychczasowych zasadach poprzez zbiornik wybieralny (szambo) o wielkości ok. 2mł w sytuacji, gdy sposób użytkowania działki ulegnie znacznej zmianie bowiem będzie usytuowany na niej obiekt ogólnodostępny, użytkowany przez znacznie większą ilość osób, co będzie wiązać się z większa ilością odpadów płynnych;
6. art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niedostateczne uregulowanie zasad odprowadzania wód deszczowych w sytuacji, gdy grunt na którym planowana jest inwestycja to grunt typu glina (grunt nieprzepuszczalny/trudno przepuszczalny), co może doprowadzić do problemów z odprowadzaniem wód opadowych i zalewaniem terenów sąsiednich;
7. art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niewzięcie pod uwagę, iż decyzja Wójta z dnia [...] czerwca 2019 r. znak: [...] o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie sieci elektroenergetycznej SN i Nn wraz z budową małogabarytowej stacji transformatorowej na działkach nr 83 i nr [...], zlokalizowanych w obrębie [...]l G., gm. F. została uchylona i przekazana do ponownego rozpoznania, zatem inwestycja ta nie ma zapewnionego zaopatrzenia w energię elektryczną;
8. art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez nieuregulowanie w żaden sposób kwestii emisji hałasu inwestycji na działki sąsiadujące, pomimo iż analiza hałasu wykazała, że normy te zostaną przekroczone i tym samym wymaga ona określenia działań jakie powinien podjąć inwestor w celu dostosowania ich do norm ogólnie przyjętych na terenach mieszkalnych
9. art. 71 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2018 r., poz. 2081 t.j.), dalej jako ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku) w zw. § 3 ust. 1 pkt 54 lit. b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez ich nie zastosowanie i nie zobowiązanie inwestora do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowania w sytuacji, gdy planowana inwestycja jest inwestycją mogącą potencjalnie oddziaływać na środowisko, bowiem jej obszar przekracza 2 ha, zaś powierzchnia użytkowa obiektu została obliczona w sposób nieprawidłowy;
10. art. 53 ust. 4 pkt 5 u.p.z.p.w związku z art. 161 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze poprzez nieuzgodnienie planowanej inwestycji z właściwym organem, w sytuacji gdy inwestycja planowana jest w obszarze GZWP subniecka warszawska co obligowało organ do zwrócenia się o uzgodnienie projektu decyzji w tym zakresie.
Odwołujący zarzucili także naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy, a mianowicie:
1. art. 7, 10, 77, 81 kpa polegające na nieuzasadnionym pozbawieniu strony czynnego udziału w sprawie, w tym wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie dowodów, w sytuacji gdy strona zawnioskowała o udzielenie jej 10-dniowego terminu, który w żaden sposób nie spowodowałby nadmiernego przedłużenia postępowania, natomiast wskazane przez stronę w piśmie z dnia [...].08.2019 r. okoliczności były okolicznościami istotnymi i wymagały analizy oraz podjęcia przez Organ dalszych działań celem zbadania podniesionych przez stronę nieprawidłowości oraz wątpliwości co do zgodności z prawem planowanej inwestycji.
2. Art. 10 kpa poprzez pozbawienie strony czynnego udziału w sprawie, bowiem pełnomocnik skarżących w toku postępowania otrzymał tylko i wyłącznie jedno pismo w sprawie tj. zawiadomienie z dnia [...].08.2019 r. o zakończeniu postępowania dowodowego.
Ponadto strona skarżąca wniosła o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci wyrysu z mapy, obrazującego dostępność wziętych pod uwagę do analizy działek z ul. [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] marca 2020 r., znak: [...] orzekło o umorzeniu postępowania odwoławczego.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, iż postanowieniem z dnia [...] października 2019 r., znak: [...] Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wyznaczył Samorządowe Kolegium Odwoławcze "do załatwienia spraw z odwołań od decyzji Wójta Gminy F. z dnia [...] sierpnia 2019 r., znak: [...]".
P. z dnia [...] grudnia 2019 r., znak: [...] SKO w T. wystąpiło do Wójta Gminy F. o uzupełnienie akt przedmiotowej sprawy we wskazanym zakresie, koniecznym do ustalenia terminowości oraz dopuszczalności odwołań. Zwrócono m.in. uwagę, że z nadesłanych akt sprawy wynika, iż zawiadomienie o wszczęciu przedmiotowego postępowania (pismo z dnia [...] maja 2019 r., znak: [...]) zostało skierowane do J. H., W. D., M. D. i P. D. we [...] z/s w J. . Zawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji (pismo z dnia [...] sierpnia 2019 r., znak: [...]) zostało już, poza wskazanymi powyżej osobami, skierowane także do pełnomocników Państwa [...] i Państwa [...]. W tym miejscu wskazano, że z nadesłanych akt sprawy, ani z samej decyzji nie wynika, jakie osoby, na jakim etapie postępowania i dlaczego (w kontekście posiadania interesu prawnego) zostały uznane przez Wójta Gminy F. za strony przedmiotowego postępowania. Zwrócono się zatem o wyjaśnienie powyższych kwestii i zasygnalizowano, by swoje ustalenia poprzeć stosownymi dowodami. W szczególności zwrócono uwagę na konieczność wykazania, czy wskazane odwołujące się osoby są właścicielami nieruchomości sąsiadujących z terenem planowanej inwestycji. W przypadku zaś właścicieli działek, które nie sąsiadują bezpośrednio z planowaną inwestycją, poproszono o wyjaśnienia zwłaszcza w kontekście rodzaju inwestycji i zasięgu jej oddziaływania.
P. z dnia [...] grudnia 2019 r., znak: [...] Wójt Gminy F. udzielił odpowiedzi na powyższe zapytanie, jednak zdaniem Kolegium nie wyjaśniono wszystkich kwestii, które były przedmiotem zapytania; bez należytego wyjaśnienia pozostała kwestia uznania Państwa [...] i Państwa [...] za strony przedmiotowego postępowania przez organ I instancji. Wójt Gminy F. odnosząc się do powyższego, przesłał do Kolegium wniosek Państwa J. z dnia [...] lipca 2018 r. "o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy F. z dnia [...].06.2018 r. (o nieznanym znaku) o warunkach zabudowy dla działki gruntu o numerze 96/22 i 96/26 w [...] G. (ul. W. 45)" i uznanie Państwa [...] za strony w postępowaniu wznowieniowym oraz wniosek Państwa F. z dnia [...] lipca 2018 r. "o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Wójta Gminy F. z dnia [...].06.2018 r. (o nieznanym znaku) o warunkach zabudowy dla działki gruntu o numerze 96/22 i 96/26 w [...] G. (ul. W. 45)" i uznanie Państwa [...] za strony w postępowaniu wznowieniowym.
Ponadto Wójt Gminy F. stwierdził, że na powyższej podstawie uznał obecnie tj. w ramach innego postępowania - Państwo [...] i Państwo [...] za strony w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, nie uzasadniając swojego stanowiska.
Mając powyższe na uwadze, SKO w T. pismem z dnia [...] stycznia 2020 r. znak: [...] zwróciło się bezpośrednio do odwołujących się o wykazanie posiadania interesu prawnego (art. 28 kpa) do bycia stronami przedmiotowego postępowania.
W odpowiedzi, pismem z dnia [...] stycznia 2020 r. r pełnomocnik S. i J. F. podniosła, że jej mocodawcy są współwłaścicielami działki nr [...], na co jednak nie przedstawiono żadnych dowodów. Zaznaczono przy tym, że działka ta do roku 2003 sąsiadowała bezpośrednio z terenem inwestycji. Następnie dokonano podziału działki nr [...] na działki o nr [...], tym samym pomiędzy działką nr [...], a działkami na których planowana jest inwestycja, został wydzielony pas o szerokości 3,15m.
Zainteresowani zwrócili także uwagę, że Wojewoda K.-P. decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r., znak: [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę dotyczącego tejże inwestycji na działkach nr [...] przyznał Państwu [...] status stron, uznając tym samym, że posiadają oni interes prawny. W wyjaśnieniach podniesiono także, że działka nr [...] jest dużą działką, z tego też względu są plany co do jej dalszego zagospodarowania np. poprzez podział i sprzedaż, a zatem sąsiedztwo inwestycji oraz związane z tym ograniczenia wpływają na uprawnienia skarżących. Powołano się przy tym na przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (kwestia budowy studni, kwestia budowy szamba, kwestia usytuowania okien i drzwi od kontenerów na odpady).
Planowana inwestycja nie ma zapewnionego zaopatrzenia w energię elektryczną, zatem w przypadku korzystania z istniejącej sieci elektroenergetycznej może dojść do jej przeciążenia, co będzie wpływało na działki sąsiednie. W sposób niepełny została także przeprowadzona analiza wód opadowych, co rodzi ryzyko, że wody te będą odprowadzane na działki sąsiednie. Ponadto przewidziano niewystarczającą wielkość zbiornika wybieralnego (szamba), co może oddziaływać na działki sąsiednie poprzez wylewanie zbiornika lub emisję odorantów (zapachowe).
Odwołujący się podnieśli także, że planowana inwestycja będzie powodować szereg niedogodności, takich jak szkodliwe promieniowanie i oddziaływanie pól elektromagnetycznych, nadmierny hałas i drgania, zanieczyszczenie powietrza, zanieczyszczenie gruntu i wód, zalewanie wodami opadowymi. Oddziaływania te będą występować zarówno na etapie budowy jak i na etapie użytkowania obiektu handlowo-usługowego. Zainteresowani wskazali na przepisy prawa budowlanego oraz art. 140 k.c. i art. 144 k.c.. – ich zdaniem planowana inwestycja ingeruje ponad dopuszczalną miarę w ich uprawnienia właścicielskie.
Kolegium zwróciło uwagę, że profesjonalny pełnomocnik Państwa [...] postuluje, iż są oni właścicielami działki nr [...], przy czym pomimo wezwania, w żaden sposób tej okoliczności nie udowodniono (brak powołania nawet numeru księgi wieczystej), co zdaniem organu pozwala uznać, że Państwo F. nie wykazali interesu prawnego do bycia stroną przedmiotowego postępowania. Samo powoływanie się na fakt bycia właścicielem określonej nieruchomości jest niewystarczające na gruncie postępowania administracyjnego do uznania danej okoliczności za udowodnioną. Powyższa ocena, zdaniem Kolegium jest tym bardziej zasadna, że Państwo F. działają przez profesjonalnego pełnomocnika, który pomimo wyraźnego wezwania ze strony organu, nie przedstawił dowodów potwierdzających, że Państwu [...] przysługuje prawo własności działki nr [...].
Kolegium zwróciło uwagę, że kwestia wyjaśnienia, czy odwołujący się są właścicielami, bądź użytkownikami wieczystymi nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją, musiała zostać wyjaśniona przez organ odwoławczy, ponieważ w aktach organu I instancji brak było jakichkolwiek ustaleń w tej kwestii (brak wypisów z ewidencji gruntów, brak odpisów ksiąg wieczystych). Nie były też wystarczające późniejsze wyjaśnienia Wójta Gminy F., ponieważ z faktu złożenia niegdyś wniosku o wznowienie postępowania (zupełnie innego), który nie został nawet rozpatrzony, nie można wywodzić uprawnień do bycia stroną postępowania wszczętego na skutek ponownego złożenia przez inwestora wniosku w kwestii warunków zabudowy dla wskazanego terenu i podobnej inwestycji. Wszczynając postępowanie, organ I instancji nie uznawał aktualnie odwołujących się za strony. Dopiero na końcowym etapie postępowania korespondencja zaczęła być kierowana do pełnomocnika Państwa [...], przy czym kwestia uznania ich za strony w żaden sposób nie wynikała z akt organu I instancji.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zarówno działka nr [...] jak i działka nr [...] nie sąsiadują bezpośrednio z terenem inwestycji tj. działkami nr 96/22 i nr [...]. Działka nr [...], która ma stanowić postulowaną własność Państwa [...], położona jest bliżej, natomiast od terenu inwestycji oddziela ją działka nr [...] (od strony działki nr [...]) oraz działki nr 96/13 i nr [...] (od strony działki nr [...]). W przypadku działek nie sąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, o interesie prawnym ich właścicieli decydował będzie zatem zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz istotność i stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości, przy czym nie każda norma prawa, która ma wpływ w ogóle na faktyczne zagospodarowanie nieruchomości np. prawo budowlane, czy też ogólne przepisy dotyczące ochrony prawa własności np. art. 140 k.c. i art. 144 kc., będą mogły służyć jako skuteczny wzorzec prawny do wywiedzenia interesu prawnego do bycia stroną w postępowaniu, którego celem jest ustalenie warunków zabudowy.
Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy zauważył, że Państwo F. wskazują na możliwość ograniczenia prawa własności, poprzez wskazanie na art. 140 k.c. i art. 144 k.c. Jak jednak zauważył WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 27 marca 2017r., sygn. akt II SA/G1 541/16 "na etapie ustalania warunków zabudowy nie ma zastosowania art. 140 Kodeksu cywilnego (który jest doprecyzowywany przez art. 144 k.c). Przepisy kodeksu cywilnego nie dotyczą bowiem zagadnień związanych z kształtowaniem ładu przestrzennego".
Podobnie oceniono powoływanie się przez Państwo [...] na przepisy prawa budowlanego, które nie mają zastosowania na etapie ustalania warunków zabudowy. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 227/14 podkreślił, że decyzja o warunkach zabudowy nie przesądza o warunkach technicznych, czy budowlanych, jakie musi spełniać planowana inwestycja, lecz przesądza jedynie o tym, czy w świetle występującej na danym terenie zabudowy jej realizacja stanowi kontynuację zarówno owej zabudowy, jak i funkcji. W konsekwencji związanie organu na późniejszym etapie postępowania inwestycyjnego decyzją o warunkach zabudowy, odnosi się do władczego rozstrzygnięcia wójta (burmistrza, prezydenta miasta), że inwestycja jest zgodna z ładem przestrzennym obowiązującym dla miejsca jej realizacji. Decyzja o warunkach zabudowy, będąca aktem stosowania prawa, przesądza jedynie o rodzaju (przeznaczeniu, powierzchni zabudowy, wysokości itd.) obiektu budowlanego, który może zostać na danym terenie wybudowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa planistycznego. W konsekwencji, decyzje o warunkach zabudowy nie tworzą porządku prawnego i nie mają charakteru konstytutywnego, stanowiąc jedynie szczegółową urzędową informację o tym, jaki obiekt i pod jakimi warunkami inwestor może na danym terenie wybudować bez obrazy przepisów prawa. Bez znaczenia na tym etapie postępowania administracyjnego pozostaje więc kwestia ewentualnej zgodności lub niezgodności realizacji inwestycji z przepisami regulującymi zagadnienie warunków technicznych, jakim musi ona odpowiadać. Kwestia powyższa może być przedmiotem kontroli dopiero na kolejnym etapie postępowania.
Także pozostałe kwestie podnoszone przez odwołujących się o możliwych (potencjalnych) niedogodnościach związanych z planowaną inwestycją, takich jak szkodliwe promieniowanie i oddziaływanie pól elektromagnetycznych, nadmierny hałas i drgania, zanieczyszczenie powietrza, zanieczyszczenie gruntu i wód czy zalewanie wodami opadowymi, w ocenie Kolegium na gruncie przedmiotowego postępowania noszą znamiona interesu faktycznego, a nie prawnego. Nie wskazano bowiem z jakiej normy prawnej wynikać miałby chroniony prawem interes odwołujących się, we wskazanym zakresie. Poza tym ocena tego rodzaju kwestii wymaga skonkretyzowania inwestycji w stopniu umożliwiającym odniesienie się do konkretnych norm technicznych, a to może mieć miejsce dopiero na etapie pozwolenia na budowę.
Mając powyższe na uwadze Kolegium stwierdziło, że Państwo F. nie wykazali, że posiadają interes prawny do bycia stroną w przedmiotowym postępowaniu. Argumenty podnoszone przez odwołujących się świadczą o posiadaniu co najwyżej interesu faktycznego, jednak nie sposób na tej podstawie przyznać im statusu stron niniejszego postępowania. Poza tym działka, która ma stanowić własność Państwa [...] (czego nie udokumentowano pomimo wezwania) leży bliżej działki objętej inwestycją, jednakże Państwo F. sami przyznali, że planowana inwestycja w stopniu "potencjalnym" będzie oddziaływać na działkę nr [...], przy czym należało udowodnić, że oddziaływanie to będzie konkretne, bezpośrednie i aktualne, a nie hipotetyczne, czy potencjalne, bowiem przepisy prawa budowlanego, czy ogólne przepisy kodeksu cywilnego, nie mogą służyć do wywiedzenia interesu prawnego do bycia stroną postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy.
W skardze do Sądu S. F. i J. F. wnieśli o uchylenie decyzji organu I i II instancji, wstrzymanie ich wykonania oraz zasądzenie kosztów sądowych, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. art. 77 § 4 k.p.a. w zw. z art. 220 § 1 pkt 1 i 2 lit. a)-c) k.p.a. poprzez wezwanie strony do przedłożenia dokumentów potwierdzających prawo własności skarżących do działki nr [...] w [...] G., podczas gdy fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodzenia, ponadto organ jest w stanie na podstawie posiadanych ewidencji, rejestrów lub innych danych ustalić, czy skarżących są właścicielami działek, ewentualnie może zwrócić się do innych podmiotów o udzielenie powyższych informacji;
2. art. 8 § 2 k.p.a. poprzez odstąpienie przez organ od utrwalonej praktyki tj. uznawania skarżących za stronę w postępowaniach dotyczących inwestycji na działkach [...], zarówno przez Wojewodę K.-P. jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy,
3. art. 28 k.p.a. poprzez nieprawidłowe uznanie, że skarżący nie są stroną w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, bowiem ich działka nie graniczy z terenem planowanej inwestycji, podczas gdy w rzeczywistości pomiędzy działką skarżących, a działką inwestycji istnieje jedynie wąski pas ziemi, wyodrębniony tylko i wyłącznie w celu pozbawienia skarżących statusu bezpośredniego sąsiada w sprawach dotyczących zagospodarowania działki nr [...] (celem obejścia prawa), zatem skarżącym winien być przyznany status strony, niezależnie od ustalenia istnienia interesu prawnego w żądaniu ustalenia uznania za stronę postępowania;
Niezależnie od powyższego, z daleko idącej ostrożności procesowej skarżący wskazali, że organ w sposób nieprawidłowy ustalił, że nie wykazali oni interesu prawnego uzasadniającego przyznanie im statusu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, podczas gdy niewielka odległość inwestycji o szerokim polu wszelkiego oddziaływania - ze względu na rozmiar oraz charakter inwestycji powoduje, iż inwestycja ta wpłynie na komfort życia skarżących, na możliwość zagospodarowania przez nich działki, doprowadzi do przekształcenia funkcji okolicy z rekreacyjno-mieszkalnej na funkcję usługową, zaburzy ład przestrzenny okolicy, co tym samym powoduje, iż skarżący niewątpliwie posiadają interes prawny w udziale w postępowaniu.
W uzasadnieniu zarzutów skarżący podnieśli, iż fakt posiadania przez nich prawa własności działki nr [...] był faktem notoryjnym, znanym organowi z urzędu oraz z licznych, prowadzonych postępowań administracyjnych, a zgodnie z art. 77 § 4 k.p.a., fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Nawet w przypadku powzięcia przez organ wątpliwości, co do prawa własności skarżących, miał on możliwość ustalenia powyższej okoliczności w sposób samodzielny, poprzez prowadzone przez gminę ewidencje, rejestry i inne. Co więcej, organ nie może żądać od strony złożenia oświadczenia co do przysługującego jej prawa własności, skoro jest w stanie uzyskać powyższe informacje z posiadanych przez siebie rejestrów. Z daleko idącej ostrożności procesowej, skarżący w załączeniu przedłożyli wydruk księgi wieczystej, potwierdzający ich status jako właścicieli.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, iż skarżącym nie przysługuje status strony, ze względu na to, iż ich działka nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie z planową inwestycją, jednak skarżący wskazali, iż są współwłaścicielami działki nr [...], która to działka do roku 2003 bezpośrednio graniczyła z działką, na której planowana jest inwestycja. Poprzedni właściciele, Wanda i M. D. dokonali podziału działki nr [...] na działki o nr [...] Tym samym, pomiędzy działką skarżących, a działką, na której planowana jest inwestycja został wydzielony wąski pas o szerokości 3,15 m. Pomimo dokonania podziału, obie działki znajdowały we władaniu jednego podmiotu, tym samym dokonany podział w ocenie skarżących miał charakter pozorny, mający na celu obejście przepisów prawa poprzez pozbawienie skarżących statusu bezpośredniego sąsiedztwa z planowaną na tejże działce inwestycji. Obydwie działki tj. działka nr 96/26 oraz działka nr [...] są działkami będącymi we władaniu inwestora. Tym samym podejmowana przez uprzednich właścicieli próba obejścia prawa poprzez wydzielenie wąskiego pasa oddzielającego działkę inwestycyjną od nieprzychylnego inwestycji sąsiada, zdaniem skarżących należy oceniać pod kątem próby obejścia przepisów prawa i celowego pozbawienia skarżących statusu strony w postępowaniach dotyczących tych działek. W przekonaniu skarżących winni być oni traktowani jako bezpośredni sąsiedzi, którym zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem przysługuje status strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy.
Skarżący zwrócili uwagę, iż Wojewoda K.-P. decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...].MSe w przedmiocie pozwolenie na budowę dotyczącego tejże inwestycji, na działkach n 96/22 i 96/26 przyznał skarżącym status strony uznając, iż posiadają oni interes prawny. Z uwagi na oddziaływanie akustyczne inwestycji, winni oni być uznani za stronę. Także w 2009 r. w toku postępowania o wznowienie postępowania dotyczącego warunków zabudowy działek nr [...] (inwestycja dotyczyła stacji paliw), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2009 r., sygn. akt II OSK 528/08 uznał, iż skarżący winni być uznawani za stronę postępowania (wyrok w aktach sprawy). Tym samym odmówienie skarżącym statusu strony, ich zdaniem, naruszałoby normę zawartą w art. 8 § 2 k.p.a., zgodnie z którą organy bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym, a niewątpliwie ww. sprawy miały charakter spraw tożsamych co przedmiotowe postępowanie.
Z daleko idącej ostrożności procesowej skarżący podnieśli również, iż wykazali istnienie interesu prawnego w uznaniu ich za stronę w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Niewielka odległość pomiędzy działką skarżących, a działką na której planowana jest inwestycja wskazuje, iż inwestycja ta będzie oddziaływać na nieruchomość skarżących oraz bezpośrednio rzutować na standard oraz komfort ich życia. Nie sposób uznać, aby budowa obiektu handlowo-usługowego o powierzchni aż 1434,58 m˛ wraz z 50 miejscami parkingowymi, 2 reklamami, w żaden sposób nie oddziaływuje na sąsiednią nieruchomość. Pomiędzy linią działki skarżących, a linią działki, na której planowana jest inwestycja jest zaledwie 3,15 m, a od planowanego obiektu maksymalnie ok. 10 m. Skarżący mają prawo do zamieszkiwania na terenie o funkcji rekreacyjno-mieszkalnej, natomiast zmiana funkcji otoczenia na usługową - pomimo braku ku temu przesłanek i przeprowadzenia w sposób nieprawidłowy analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania, na co Skarżący wskazywali w odwołaniu do SKO oraz w toku postępowania przed organem powoduje, iż posiadają oni interes prawny w posiadaniu statusu strony w tymże postępowaniu.
Za orzecznictwem (WSA w Warszawie w wyrok z 27 lipca 2016 r. VII SA/Wa 2277/15), skarżący podnieśli, że przy ustalaniu kręgu stron postępowania, a więc ich interesu prawnego, należy uwzględnić nie tylko sposób zagospodarowania wywołany planowaną inwestycją, ale też jej charakter. W zależności od rodzaju inwestycji, działalność z nią związana może powodować nie tylko oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie, ale także na nieruchomości położone dalej, nie graniczące z terenem inwestycji. Tak więc obszary oddziaływania mogą być zróżnicowane pod względem wielkości. Z tej perspektywy należy ocenić potencjalną liczbę stron postępowania. Stroną w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę powinny być zatem nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone określonym rozwiązaniem projektowym, ale też takie, na których nieruchomości obiekt budowlany może oddziaływać nawet, jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełnione zostały wszystkie wymagania wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych. Wystarczy więc to, że przepis prawa wiąże sposób zagospodarowania działki sąsiedniej z faktem powstania obiektu na działce inwestora (wyrok WSA w Warszawie z 29 czerwca 2016 r., VIII SA/Wa 1795/15).
Zdaniem skarżących, planowana inwestycja powodować będzie dla nich, jako sąsiadów, szereg niedogodności takich jak szkodliwe promieniowanie i oddziaływanie pól elektromagnetycznych, nadmierny hałas i drgania (wibracje), zanieczyszczenia powietrza, zanieczyszczenia gruntu i wód, zalewanie wodami opadowymi. Oddziaływania te będą występować zarówno na etapie budowy jak i na etapie użytkowania obiektu handlowo-usługowego.
Zwrócili ponadto uwagę, że przedkładane przez inwestora analizy w ogóle nie odnoszą się do kwestii oddziaływania skumulowanego z istniejącymi, projektowanymi i planowanymi przedsięwzięciami posadowionymi w obszarze inwestycji oraz w sąsiedztwie analizowanego terenu, a planowana inwestycja pozostaje również w sprzeczności z zasadą dobrego sąsiedztwa.
W odpowiedzi na skargę organ, nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia, wniósł o jej oddalenie wskazując, że po ponownej analizie akt sprawy nie znalazł podstaw do zmiany zaskarżonego orzeczenia, ponieważ zostało ono podjęte zgodnie ze stanem faktycznym oraz w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w oparciu o zarządzenie Przewodniczącego Wydziału II WSA w Bydgoszczy z [...] października 2020r., wydane na mocy art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z 14 maja 2020r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV (Dz. U. z 2020r., poz. 857).
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała, że została ona wydana z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a więc skutkującym koniecznością jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego o umorzeniu postępowania odwoławczego w odniesieniu do skarżących. Objęte tym rozstrzygnięciem umorzenie postępowania odwoławczego w stosunku do G. i J. [...] nie zostało zaskarżone.
Organ uznał, że skarżący nie są stroną postępowania zakończonego decyzją o warunkach zabudowy z dnia [...] sierpnia 2019 r., wydaną na rzecz J. H..
Z ustaleń organu wynika, że działka nr [...] nie pozostaje w bezpośrednim sąsiedztwie z planowaną inwestycją. Skarżący w swoich wyjaśnieniach podkreślali, że podział nieruchomości, który spowodował wydzielenie wąskiego pasa nieruchomości od strony działki nr [...] nie może jednak ich pozbawiać uprawnień strony.
Rozstrzygając niniejszą sprawę, analizy wymaga wpływ oddzielenia nieruchomości skarżących od terenu inwestycji wąskim pasem gruntu, wydzielonego przez poprzedników inwestora a też okoliczności towarzyszące ustaleniu czy skarżącym przysługuje status strony.
Przed zakończeniem postepowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, skarżący zostali powiadomieni o możliwości zapoznania się z aktami. Próba zaś ustalenia przez organ czy mają oni interes prawny do zaskarżenia decyzji i bycia stroną postępowania nie powiodła się, gdyż skarżący nie wykazali źródła uprawnienia do bycia stroną w postaci prawa do nieruchomości stanowiącej działkę 95. Twierdzili oni, że są współwłaścicielami działki nr [...] lecz nie wykazali samodzielnie prawa do nieruchomości, pomimo zobowiązania skierowanego do pełnomocnika skarżących.
Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Nie ma wątpliwości, że przedstawione w tym przepisie pojęcie "strony" jest kategorią prawa materialnego, a więc interes prawny uprawniający do wszczęcia postępowania i bycia w nim stroną musi znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego. Nie wystarczy wewnętrzne przekonanie danego podmiotu w tym zakresie, które zwykle wiąże się z interesem faktycznym, a nie prawnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 września 2019 r., sygn. akt I OSK 178/18, LEX nr 2734785). Powyższe oznacza więc, że dany podmiot posiada interes prawny wtedy, gdy na podstawie konkretnego przepisu prawa może skutecznie żądać czynności organu w związku z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami tego podmiotu. To nie art. 28 k.p.a. wyznacza w danym postępowaniu dla konkretnej osoby status strony, ale odrębny przepis (norma prawna), który chroni prawa danej osoby, a celem postępowania administracyjnego jest wydanie rozstrzygnięcia ingerującego lub kształtującego te prawa (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 388/17, LEX nr 2624581).
Przepisy prawa cywilnego, w tym art. 140, art. 144 i art. 154 k.c., dają podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego z tytułu prawa własności tylko o tyle, o ile przepisy administracyjnego prawa materialnego dają do tego podstawę. W przypadku braku podstaw w przepisach administracyjnego prawa materialnego do rozstrzygnięcia w formie decyzji administracyjnej żądania jednostki, z przepisów prawa cywilnego nie ma podstaw do wyprowadzenia interesu prawnego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2879/17, LEX nr 2737202).
Trzeba również zaznaczyć, że jeśli dany podmiot twierdzi, że ma interes prawny do występowania w danej sprawie, to na nim spoczywa wykazanie tej okoliczności, chyba że jest oczywiste, że jest stroną danego postępowania lub istnieją dostępne dowody pozwalające na ustalenie tej okoliczności przez organ.
Przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 z późn. zm.) zwanej nadal ustawą, nie określają kręgu podmiotów będących stronami postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Dlatego w tym zakresie zastosowanie ma art. 28 K.p.a. Istotą tak rozumianego interesu prawnego jest ustalenie związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawną a sytuacją konkretnego podmiotu w zakresie prawa materialnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że niewątpliwie przymiot strony w takim postępowaniu posiada inwestor (wnioskodawca) oraz podmioty posiadające tytuł prawny do nieruchomości, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, jak również mogą go mieć właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich. Wszystkie inne podmioty, w tym właściciele działek nie sąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, ale znajdujących się w obszarze analizowanym, mogą być stronami tego postępowania tylko wtedy, gdy wykażą swój interes prawny na podstawie art. 28 k.p.a. O interesie prawnym tych osób przesądza jednak zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 stycznia 2016 r., sygn. akt II OSK 1358/14, LEX nr 2034071).
Podział nieruchomości jakiego dokonał inwestor czy jego poprzednik prawny, który wydzielił wąski pas nieruchomości od strony działki nr [...] nie może automatycznie pozbawiać uprawnień strony, sąsiadujących właścicieli, oddzielonych wąskim pasem gruntu z planowaną inwestycją.
O posiadaniu przez konkretny podmiot przymiotu strony w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy nie decyduje tylko bezpośrednie sąsiedztwo z działką (nieruchomością) przewidzianą pod inwestycję, a ustalenie kręgu stron tego postępowania zależy od okoliczności faktycznych występujących w konkretnej sprawie, tj. charakteru planowanej inwestycji oraz zasięgu jej oddziaływania na otoczenie, w tym rodzaju, stopnia i zakresu uciążliwości z nią związanych dla sąsiednich terenów. Źródłem interesu prawnego strony w takim przypadku jest m.in. art. 140 i art.144 K.c., na podstawie których określony podmiot może domagać się ochrony prawnej. Stosownie bowiem do treści art. 140 K.c., w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. Wedle zaś art. 144 K.c., właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Obowiązkowi właściciela odpowiada zatem - po stronie właścicieli nieruchomości sąsiednich - uprawnienie do egzekwowania tego ograniczenia. Także na gruncie ustawy przepis art. 6 ust. 2 przewiduje w równym zakresie zarówno prawo do zagospodarowania własnego terenu, jak też prawo do ochrony interesu prawnego przy zagospodarowywaniu terenów należących do innych osób.
W konsekwencji należy uznać, że osoba trzecia ma interes prawny wynikający z art. 140 K.c. i 144 K.c. do uczestniczenia jako strona w postępowaniu ustalającym warunki zabudowy, w wyniku którego zapaść może lub zapadła decyzja tak kształtująca stosunki na nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na sposób wykonywania przez nią prawa własności na jej nieruchomości, nawet jeśli nieruchomość ta nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji. Oddziaływanie inwestycji może bowiem rozciągać się także na nieruchomości położone dalej, nie graniczące bezpośrednio z terenem inwestycyjnym. Nie musi to przy tym być oddziaływanie ponad przeciętną miarę.
W każdej zatem sprawie o ustalenie warunków zabudowy organ ustalając krąg osób, które mają w niej interes prawny musi badać czy - a jeśli tak, to jak daleko - sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji. Pojęcie "oddziaływania" musi być przy tym rozumiane jako rzeczywisty wpływ na korzystanie z innych nieruchomości. Dokonując oceny co do zakresu tego oddziaływania uwzględnić należy charakter planowanej inwestycji. Zasięg wskazanego obszaru podlega bowiem merytorycznej ocenie organu nie tylko co do prawnej dopuszczalności stwierdzonych wpływów w zakresie poszczególnych sfer oddziaływania (np. prawo ochrony środowiska, prawo wodne), ale także co do oddziaływania na wykonywanie prawa własności na nieruchomościach sąsiednich oraz nieruchomościach, które nie sąsiadują bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji. Jak słusznie wskazywali skarżący, znaczenie w tym zakresie może mieć również potencjalna przyszła możliwość zagospodarowania tych nieruchomości, gdyż w braku planu miejscowego planowana inwestycja może mieć wpływ na ustalenie w przyszłości parametrów inwestycji realizowanych na nieruchomościach. Dostrzec też trzeba, że decyzja ustalająca warunki zabudowy dotyczy inwestycji dopiero planowanej, stąd przewidywany wpływ ma charakter potencjalny, przyszły i możliwy. Potencjalny charakter oddziaływania na nieruchomość nie powoduje jednak, że taki sam potencjalny charakter ma interes prawny zainteresowanego podmiotu. Oddziaływanie dotyczy sfery faktycznej, natomiast interes prawny to sfera uprawnień podmiotu, wyznaczana przepisami prawa i ma ona charakter indywidualny, realny i konkretny na gruncie normy prawa materialnego przyznającej ochronę w określonym zakresie. Stwierdzenie przez organ, że w danej sprawie podmiotowi przysługuje, mające umocowanie w przepisie prawa, uprawnienie do ochrony określonych wartości powoduje, że ma on w tej sprawie interes prawny. Odrębną zaś kwestią jest to, czy w ustalonych okolicznościach faktycznych wartości te są naruszone przez działania innych podmiotów i czy te podmioty mogą swe zamierzenia realizować. Brak naruszenia interesu prawnego oznacza, że działania innych podmiotów lub organów nie przekraczają granic wyznaczonych przez prawo, jednakże nie jest to okoliczność uzasadniająca pominięcie strony w postępowaniu. Prawo do ochrony swego interesu prawnego polega bowiem na możliwości uczestniczenia w postępowaniu i możliwości weryfikowania rozstrzygnięć, wyrażania stanowiska, zgłaszania uwag i wniosków. Należy też mieć na względzie, że konkretna nieruchomość może składać się z wielu działek ewidencyjnych. Ograniczenie terenu inwestycji do niektórych z nich, w tym na skutek dokonania wydzielenia nowych działek ewidencyjnych nie oznacza, że nieruchomość sąsiednia przestała sąsiadować z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja. Nie można też w takim przypadku automatycznie przyjąć braku oddziaływania na tę nieruchomość. W każdym przypadku należy bowiem przeprowadzić analizę okoliczności konkretnej sprawy związanych z rodzajem, rozmiarem, stopniem i zakresem oddziaływania planowanej inwestycji na otoczenie (por. wyrok NSA z 29 czerwca 2016 r., II OSK 2665/14; wyrok WSA w Opolu z 5 marca 2015 r., II SA/Op 641/14; wyrok WSA w Krakowie z 22 stycznia 2013 r., II SA/Kr 1503/12, dostępne na stronie internetowej - Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając powyższe na uwadze stwierdzić trzeba, że dla prawidłowego rozważenia interesu prawnego skarżących w prowadzonym postępowaniu niezbędne było poczynienie przez organ ustaleń odnośnie do sposobu i zasięgu oddziaływania przedmiotowej inwestycji na nieruchomość skarżących. Tymczasem dokonana przez organ odwoławczy ocena sprowadzała się do konstatacji, że skarżący nie wykazali uprawnienia do działki 95 i decyzja nie rodzi praw rzeczowych do terenu. Niewątpliwie krytycznie należy się odnieść do braku współpracy pełnomocnika skarżących przez nie wykonanie zobowiązania do wykazania posiadania interesu prawnego poprzez wykazanie uprawnienia do nieruchomości i prawdą jest też to, że to podmiot, który chce być stroną w prowadzonym postępowaniu powinien wykazać posiadanie interesu prawnego. Nie ułatwiła organowi ustalenia również postawa Wójta, który również nie wyjaśnił właściwie dlaczego dopiero na ostatnim etapie postepowania, skarżący mieli możliwość uczestniczenia w nim przez poinformowanie o prawie do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowy i niewiele wyjaśniło przedstawienie wniosku o wznowienie postepowania w innej sprawie. Pomimo jednak tego, w okolicznościach niniejszej sprawy organ miał możliwość skutecznego ustalenia czy skarżącym przysługiwać powinien status strony. Skoro Wójt przedstawił wniosek o wznowienie postepowania, możliwe było żądanie przedstawienia dokumentów zgromadzonych w tamtym postępowaniu. Skoro toczyły się też inne postępowania w sprawie planów inwestycyjnych inwestora, także istniała możliwość poczynienia niezbędnych ustaleń w zakresie ustalenia czy skarżący są stroną postępowania. Jeśli zaś wykazane byłoby uprawnienie prawnorzeczowe do gruntu, to należało ocenić czy dzielący nieruchomość skarżących wąski pas gruntu o szerokości 3.5 m z działką, na której planowana była inwestycja, w istocie stanowi taki dystans, który dostatecznie izoluje działkę skarżących od negatywnego oddziaływania planowanej inwestycji.
Zdaniem Sądu, należy zgodzić się z zarzutem skarżącej, że stwierdzając brak legitymacji do bycia stroną postępowania i rozważając w tym zakresie jej interes prawny, organ odwoławczy nie dokonał dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także nie rozpoznał badanej kwestii w jej całokształcie i nie dokonał wyczerpującej oceny, w konsekwencji czego w sposób istotny naruszył przepisy art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., które znajdują zastosowanie na wszystkich etapach postępowania administracyjnego, a w rezultacie naruszył także art. 107 § 3 K.p.a.
Należy zaznaczyć, że przepis art. 7 K.p.a. wskazuje na konieczność podejmowania przez organy administracji wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Przepis art. 77 § 1 K.p.a. nakłada z kolei na organy obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, który zgodnie z art. 80 K.p.a. w całości powinien być podstawą dokonywanej oceny. W myśl zasady ustalonej w art. 8 K.p.a., organy administracji zobowiązane są przy tym prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, co wyraża się m.in. w podejmowaniu czynności zmierzających do dokonania wyczerpującej oceny w tym, w zakresie postępowania odwoławczego, także w odniesieniu do okoliczności powoływanych przez podmiot wnoszący odwołanie. Zasada ta wiąże się z zasadą przekonywania, sformułowaną w art. 11 K.p.a., zgodnie z którą organy powinny wyjaśniać zasadność przesłanek, jakimi kierują się przy załatwieniu sprawy. Do naruszenia tej zasady dochodzi w sytuacji braku ustosunkowania się organu do twierdzeń strony wskazywanych przez nią jako istotne. W kontekście zasad z art. 8 i art. 11 K.p.a., doniosłą rolę pełni natomiast uzasadnienie decyzji, które nie może być sformułowane ogólnikowo i w przypadku postępowania odwoławczego powinno służyć przekonaniu strony odwołującej do tego, że jej stanowisko zostało wzięte pod uwagę i rozważone w kontekście okoliczności faktycznych sprawy. W przypadku stwierdzenia braku legitymacji odwołującego powinno zatem dokładnie wyjaśniać przyczyny dokonanej w tym zakresie oceny. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organ odwoławczy nie rozpoznał kwestii legitymacji skarżących w sposób wyczerpujący i całościowy, a dokonana ocena - w świetle uwzględnionych przepisów prawa materialnego, okoliczności faktycznych dotyczących planowanej inwestycji oraz wskazanych w odwołaniu okoliczności i argumentów strony skarżącej - jest niepełna i nie uzasadnia wystarczająco podjętego rozstrzygnięcia. Brak przeprowadzenia całościowej i wyczerpującej oceny w kontekście obowiązujących przepisów prawa i okoliczności faktycznych dotyczących planowanej inwestycji spowodował, że badana decyzja nie realizuje wskazanych zasad w sposób wystarczający do stwierdzenia jej legalności, a w rezultacie nie odpowiada też wymogom z art. 107 § 3 K.p.a.
Powyższe prowadzi do uznania, że ocena organu odwoławczego stwierdzająca brak po stronie skarżących przymiotu strony w prowadzonym postępowaniu była przedwczesna. Brak ustaleń i analizy we wskazanym powyżej zakresie uniemożliwił dokonanie prawidłowej i wyczerpującej oceny co do rzeczywistego oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość skarżących.
W odniesieniu do zarzutów eksponujących negatywne oddziaływanie inwestycji (w zakresie przepisów prawa budowlanego), w następstwie wydanej decyzji w warunkach zabudowy, należy wskazać, że szczegółowe rozwiązania w zakresie określonym w decyzji o warunkach zabudowy ustala się w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, niemniej jednak należy zauważyć, że ochrona interesów osób trzecich występuje nie tylko na tym kolejnym etapie postępowania, lecz już w ramach ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Ponadto podkreślić trzeba, że ustalenia zawarte w decyzji o warunkach zabudowy są wiążące dla organu wydającego pozwolenie na budowę. Zarzuty wprawdzie dotyczą następnego etapu realizacyjnego - pozwolenia na budowę ale wąski pas oddzielający nieruchomość od działki inwestora w danych okolicznościach może nie być dostateczną odległością, chroniącą przed negatywnym oddziaływaniem inwestycji, na działkę skarżących. Należy podkreślić, że planowaną inwestycją jest duży pawilon handlowy.
W tych okolicznościach, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a uchylił zaskarżoną decyzję w części obejmującej rozstrzygnięcie odnoszące się do skarżących - w następstwie wniesienia odwołania co do części rozstrzygnięcia.
Rozstrzygnięcie o kosztach, zawarte w punkcie 2 wyroku, oparto o przepis art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. Na wysokość tych kosztów składa się wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej w kwocie 480 zł, ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804, z późn. zm.) oraz zwrot równowartości opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł. Koszty postępowania obejmować powinny również uiszczony wpis od skargi w kwocie 500 zł. Wskutek przeoczenia, zostanie on zwrócony w wydanym postanowieniu.