VI Ca 296/25
Common courts2026-04-09
Case number
VI Ca 296/25
Judgment date
2026-04-09
Type
SENTENCE
Judges
Natalia Rzewuska (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt VI Ca 296/25</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 9 kwietnia 2026 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Olsztynie VI Wydział Cywilny Rodzinny</p>
<p>w składzie:</p>
<table>
<colgroup>
<col/>
<col/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>sędzia (del.) Natalia Rzewuska</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>st. sekretarz sądowy <span class="anon-block">A. K.</span>
</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2026 r. w Olsztynie</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. M.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">E. M.</span>
</p>
<p>o ustanowienie rozdzielności majątkowej</p>
<p>na skutek apelacji pozwanego <span class="anon-block">E. M.</span>
</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Olsztynie</p>
<p>z dnia 9 września 2025 roku, sygn. akt III RC 1/24</p>
<p>I.
Oddala apelację.</p>
<p>II.
Zasądza od pozwanego <span class="anon-block">E. M.</span> na rzecz powódki <span class="anon-block">J. M.</span> kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu za instancję odwoławczą wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia w przedmiocie kosztów procesu do dnia zapłaty.</p>
<p>Sędzia (del.) Natalia Rzewuska</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt. VI Ca 296/25 </strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Powódka <span class="anon-block">J. M.</span> (poprzednio <span class="anon-block">M.</span>) w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. wniosła o ustanowienie z dniem <span class="anon-block">(...)</span> r. rozdzielności majątkowej pomiędzy nią a pozwanym <span class="anon-block">E. M.</span>, wynikającej z zawartego przez nich związku małżeńskiego w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego w <span class="anon-block">O.</span>, figurującego w centralnym rejestrze stanu cywilnego w <span class="anon-block">O.</span> pod nr <span class="anon-block">(...)</span>.</p>
<p>W uzasadnieniu podała, że strony zawarły związek małżeński w dniu <span class="anon-block">(...)</span>. w <span class="anon-block">O.</span>, z małżeństwa mają<span class="anon-block">(...)</span> małoletnich dzieci – <span class="anon-block">D. M.</span> i <span class="anon-block">E. M.</span>, a od ponad <span class="anon-block">(...)</span> lat pomiędzy małżonkami istnieje separacja faktyczna, która uniemożliwia współdziałanie małżonków w zarządzie majątkiem wspólnym. Powódka wskazała, że w <span class="anon-block">(...)</span> r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie zainicjowała postępowanie w sprawie o rozwód sygn. VI C <span class="anon-block">(...)</span>, a w <span class="anon-block">(...)</span> r. złożyła w Sądzie Rejonowym w Olsztynie wniosek o zobowiązanie do opuszczenia lokalu przez pozwanego na podstawie art. 11 a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy domowej. Podniosła, że w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. powódka wraz z dziećmi opuściła wspólny lokal, a przeciwko pozwanemu zostało wszczęte postpowanie karne o czyn z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a> w zb. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1 a)">art.207 § 1a kk</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a>. Z kolei w <span class="anon-block">(...)</span> r. <span class="anon-block">J. M.</span> zainicjowała postępowanie w sprawie o podział majątku wspólnego, które zawisło przed Sądem Rejonowym w Olsztynie pod sygn. <span class="anon-block">(...)</span>. Powódka podkreśliła, że w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. strony ustanowiły rozdzielność majątkową umową zawartą w akcie notarialnym. W dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie o podział majątku wspólnego wydano postanowienie o udzielenie zabezpieczenia roszczenia <span class="anon-block">J. M.</span>, przyznając jej m.in. zarząd konkretnymi składnikami mienia. Natomiast w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. Sąd wydał postanowienie wstępne, w który ustalił, że umowa o ustanowienie rozdzielności z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. jest nieważna. Powódka nie zgadza się z powyższym rozstrzygnięciem.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. M.</span>wskazała, że strony nie mieszkają razem od <span class="anon-block">(...)</span> r. i co najmniej od tego czasu pozostawały w faktycznej separacji. Powódka podała, że do dnia<span class="anon-block">(...)</span> r. pozostawała w przekonaniu i świadomości, że z dniem <span class="anon-block">(...)</span> r. przed notariuszem doszło do zawarcia ważnej i skutecznej umowy o ustanowienie rozdzielności pomiędzy małżonkami; aktualnie pozwany w żaden sposób nie uczestniczy w utrzymaniu wspólnych małoletnich dzieci.</p>
<p>W ocenie powódki dalsze utrzymywanie wspólności majątkowej może prowadzić do zagrożenia i naruszenia interesu majątkowego powódki; prowadziła prace budowlane w nieruchomości położonej w <span class="anon-block">T.</span>będąc przekonana, że umowa ustanawiająca rozdzielność majątkową z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. jest ważna i skuteczna. <span class="anon-block">J. M.</span> wskazała, że w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. Sąd Okręgowy w Olsztynie w sprawie o sygn. akt VI C <span class="anon-block">(...)</span>/<span class="anon-block">(...)</span> orzekł o rozwiązaniu małżeństwa stron, a orzeczenie rozdzielności nie pozostaje w sprzeczności z dobrem rodziny, wręcz przeciwnie – powódka podejmuje wszystkie działania z myślą o małoletnich.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">E. M.</span> w odpowiedzi na pozew wniósł o ustalanie, że do rozdzielności majątkowej doszło najwcześniej z dniem wniesienia pozwu.</p>
<p>Argumentując swoje stanowisko pozwany podał, że małżeństwo stron zostało rozwiązane na mocy wyroku rozwodowego w dniu <span class="anon-block">(...)</span>., z tą chwilą dotychczas łącząca strony wspólność majątkowa małżeńska ustała z mocy prawa i na tej podstawie każdy z małżonków uzyskał równe udziały w majątku wspólnym. <span class="anon-block">E. M.</span> wskazał, że nie zgadza się z twierdzeniami powódki co do okoliczności przemawiających za ustanowieniem rozdzielności majątkowej z datą wsteczną, tj. <span class="anon-block">(...)</span> r. Pozwany wyjaśnił, że po wyprowadzeniu się powódki wraz z dziećmi ze wspólnego mieszkania w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. sam inicjował rozmowy na temat dzieci, pytał, czy ma dokonywać spłat i w jakiej części zaciągniętych przez stronę zobowiązań. Podał, że po zamieszkaniu w <span class="anon-block">P.</span>miał zajmować się domem i dziećmi, a powódka miała pracować zarobkowo; pozwany przygotowywał posiłki, odprowadzał dzieci do przedszkola czy szkoły, wykonywał wszystkie obowiązki domowe w postaci prania, sprzątania, robienia zakupów, natomiast powódka natomiast była skoncentrowana na robieniu kariery lekarskiej, zdobywała specjalizację, jeździła na sympozja lekarskie często brała nocne dyżury w szpitalu. Strony, jak podkreślił pozwany, przez wiele lat pozostawały w takim systemie funkcjonowania rodziny i nie miały o to do siebie pretensji. Pozwany wspierał żonę w jej zawodowych planach, przyjmując na siebie odpowiedzialność w zakresie wychowania dzieci i wykonywania obowiązków życia codziennego. Tak było do czasu zawarcia umowy z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r., gdy w sposób nieoczekiwany, po jej zawarciu powódce przestał odpowiadać dotychczasowy system funkcjonowania rodziny, występując na drogę sądową i próbując przerzucić cały ciężar odpowiedzialności za rozpad rodziny na pozwanego.</p>
<p>Prokurator wniósł o ustanowienie rozdzielności z data wskazaną przez powódkę.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">J. M.</span> i <span class="anon-block">E. M.</span> zawarli związek małżeński w dniu<span class="anon-block">(...)</span> r. w <span class="anon-block">O.</span>. Ze związku tego pochodzi <span class="anon-block">(...)</span> małoletnich dzieci: <span class="anon-block">D. M.</span> <span class="anon-block">M.</span> urodzona w <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">O.</span>i <span class="anon-block">E. M.</span> urodzona w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. w <span class="anon-block">O.</span>.</p>
<p>Przed ślubem strony pozostawały w związku nieformalnym przez około <span class="anon-block">(...)</span>lata, ale w tamtym okresie oraz przez pierwsze lata małżeństwa mieszkały osobno:- powódka w <span class="anon-block">P.</span> u rodziców, a pozwany w <span class="anon-block">G.</span>. Pozwany i powódka odwiedzali się, rozważali zamieszkanie w <span class="anon-block">G.</span>, ale ostatecznie postanowili wspólnie zamieszkać w <span class="anon-block">P.</span>.</p>
<p>Po <span class="anon-block">(...)</span>latach od narodzin starszej córki, pozwany przeprowadził się do <span class="anon-block">P.</span>. Małżonkowie ustalili, że powódka będzie wykonywała zawód <span class="anon-block">(...)</span>, pozwany zajmie się opieką nad dziećmi i obowiązkami domowymi. Pozwany nie znał języka <span class="anon-block">(...)</span>. Wraz z rodzicami powódka miała więc też pomagać pozwanemu w prowadzeniu działalności gospodarczej – <span class="anon-block">(...)</span>. <span class="anon-block">E. M.</span> wykonywał prace <span class="anon-block">(...)</span> dorywczo, zwłaszcza w okresie <span class="anon-block">(...)</span>, jednak były również długie okresy, w których nie pracował w ogóle. Po przyjeździe do <span class="anon-block">P.</span>pozwany przez dłuższy czas pozostawał bez zatrudnienia. Przez pewien czas ustalony sposób funkcjonowania rodziny działał bez trudności.</p>
<p>Po narodzinach młodszej córki powódka przebywała na <span class="anon-block">(...)</span> urlopie macierzyńskim, po którym wróciła do pracy w <span class="anon-block">(...)</span>. Do opieki nad dzieckiem została zatrudniona opiekunka. Gdy młodsza córka ukończyła <span class="anon-block">(...)</span> lata, rozpoczęła edukację przedszkolną. W czasie pandemii COVID-19, w <span class="anon-block">(...)</span>, opiekunka została zatrudniona ponownie.</p>
<p>Z czasem pomiędzy stronami zaczęły pojawiać się pierwsze nieporozumienia. Dotyczyły m.in. używania przez dzieci i małżonków języka <span class="anon-block">(...)</span> Pozwany oczekiwał, że w domu wszyscy domownicy będą używali wyłącznie języka <span class="anon-block">(...)</span> i denerwował się, kiedy dzieci oglądały bajki <span class="anon-block">(...)</span> lub gdy inni członkowie rodziny powódki w jego obecności rozmawiali <span class="anon-block">(...)</span>. Pozwany uczęszczał na lekcje języka <span class="anon-block">(...)</span> ale oczekiwał także na pomoc i wsparcie powódki, którego, jak uważał, w tym zakresie nie otrzymywał. Wyrażał swoje niezadowolenie z tego powodu, podobnie jak do lekceważącego traktowania jego pracy w domu. Często przygotowywał posiłki, które przywoził powódce do pracy. Z zaangażowaniem zajmował się dziećmi, ale czuł się niedoceniany.</p>
<p>Pomiędzy małżonkami zaczęło dochodzić do kłótni. W <span class="anon-block">(...)</span> r. podczas jednej z nich strony używały wobec siebie przemocy fizycznej, wymierzając sobie wzajemnie policzki. Ponadto pozwany często podejrzewał powódkę o niewierność, nawet po jej rozmowach telefonicznych z innymi <span class="anon-block">(...)</span>, które dotyczyły kwestii zawodowych. Pozwany miał również poczucie braku akceptacji ze strony najbliższej rodziny powódki. Powódka tymczasem bardzo liczyła się ze zdaniem swoich rodziców i często to z nimi konsultowała większość spraw dotyczących rodziny. Pozwany czynił z tego powodu powódce wyrzuty, więc powódka, aby uniknąć nieporozumień, starała się ograniczać kontakty ze swoją rodziną, a w okresach dorocznych świąt brała <span class="anon-block">(...)</span>w pracy. Z czasem stopniowo zaczęła ponownie rozszerzać kontakt z rodziną.</p>
<p>Rodzice powódki wspierali finansowo, m.in. pomagali w opłacaniu opiekunki dla wnuczki, w czasie trwania drugiej ciąży powódki opłacali rachunki za mieszkanie.</p>
<p>Od początku małżeństwa stron powódka miała rachunek bankowy ale udzieliła mężowi upoważnienia do dostępu do tego rachunku. W późniejszym okresie funkcjonowały <span class="anon-block">(...)</span> rachunki lub subkonto w ramach jednego rachunku, do których pozwany miał dostęp.</p>
<p>Do <span class="anon-block">(...)</span> r. małżonkowie składali wspólne zeznania podatkowe. Pozwany przez okres trwania małżeństwa nie posiadał własnego rachunku bankowego, a wypłata środków wymagała zgody powódki.</p>
<p>W trakcie trwania związku małżeńskiego strony w dniu <span class="anon-block">(...)</span> nabyły do majątku wspólnego nieruchomość położoną przy <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">T.</span>, składającą się z niezabudowanej działki gruntu oznaczonej <span class="anon-block">(...)</span>, dla której Sąd Rejonowy w Olsztynie prowadzi księgę wieczystą nr <span class="anon-block">(...)</span>. Nieruchomość ta jest obciążona kredytem hipotecznym. Strony zawarły umowę o kredyt w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. Nabyły również w dniu <span class="anon-block">(...)</span> niezabudowane działki gruntu położone w miejscowości <span class="anon-block">M.</span> oznaczone numerami <span class="anon-block">(...)</span>, dla których Sąd Rejonowy w Olsztynie prowadzi księgę wieczystą nr <span class="anon-block">(...)</span> oraz samochód osobowy Marki <span class="anon-block">M. (...)</span>
</p>
<p>Decyzja o budowie domu w <span class="anon-block">T.</span> była inicjatywą powódki. Na początku tworzenia projektu domu strony uczestniczyły w tym wspólnie. Powódka przesyłała pozwanemu plany drogą mailową, jednak ten twierdził, że nie są mu potrzebne, ponieważ dom nie jest mu do niczego potrzebny. W <span class="anon-block">(...)</span> r. strony w <span class="anon-block">(...)</span> S.A. w <span class="anon-block">W.</span> uzyskały kredyt nr <span class="anon-block">(...)</span> o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych na budowę domu. Pozwany podpisał umowę, która nie była tłumaczona. Powódka otrzymała również darowizny od rodziców na budowę domu i zakup samochodu. Pożyczka nie została jeszcze spłacona.</p>
<p>W czasie trwania małżeństwa głównym źródłem dochodów rodziny były zarobki <span class="anon-block">J. M.</span>; pozwany w <span class="anon-block">P.</span> pracował rzadko. Z uwagi na brak dobrej znajomości języka <span class="anon-block">(...)</span>, dyżury i seminaria powódki, nie miał możliwości podjęcia stałej pracy. W tym czasie zajmował się dziećmi, odprowadzał je do szkół, uczestniczył w zajęciach dodatkowych (basen, tenis), wizytach lekarskich i spotkaniach towarzyskich. Pozwany wyjeżdżał co jakiś czas do <span class="anon-block">G.</span>. Pomiędzy stronami od <span class="anon-block">(...)</span> coraz częściej dochodziło do kłótni, pozwany czuł się lekceważony przez powódkę i jej rodzinę. W czasie awantur pozwany stosował wobec powódki przemoc fizyczną i psychiczną, mi.n. wykręcał powódce ręce, ściskał je, groził poparzeniem żelazkiem, poniżał także w obecności dzieci, uniemożliwiał swobodne opuszczenie mieszkania, pomawiał o kontakty intymne z innymi mężczyznami i zakłócał spoczynek nocny.</p>
<p>W <span class="anon-block">(...)</span>., przed wyjazdem pozwanego do <span class="anon-block">G.</span>, powódka sygnalizowała mu, że nie wie czy chce, aby byli razem. Po powrocie <span class="anon-block">E. M.</span> powódka oświadczyła, że chce rozwodu. Pod koniec<span class="anon-block">(...)</span>r. <span class="anon-block">J. M.</span> wspominała także mężowi, że chce ustanowić rozdzielność majątkową i podzielić majątek.</p>
<p>W dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. w Kancelarii Notarialnej w <span class="anon-block">O.</span>przed notariuszem <span class="anon-block">B. M.</span>, strony zawarły umowę ustanowienia rozdzielności majątkowej.</p>
<p>W czasie spotkania u notariusza uczestnik i wnioskodawczyni porozumiewali się pomiędzy sobą w języku <span class="anon-block">(...)</span>Notariusz upewniała się, czy uczestnik potrzebuje tłumacza, tłumaczyła uczestnikowi w języku <span class="anon-block">(...)</span> jakie są skutki podpisania rozdzielności majątkowej. Notariusz poprosiła również uczestnika, aby odczytał akt notarialny. Po odczytaniu notariusz spytała uczestnika czy rozumie akt. Uczestnik potwierdził, jednakże przed podpisaniem aktu zaczął się wahać.</p>
<p>Przy dokonywaniu kolejnej czynności – umowy o podział majątku wspólnego podejście uczestnika zmieniło się. Notariusz sporządziła projekt umowy, jednakże w dniu, w którym miało dojść do jej podpisania, uczestnik oznajmił, że nic nie rozumie. Nie komunikował się również tego dnia z notariuszem w języku <span class="anon-block">(...)</span> Notariusz pouczyła, że strony mogą podpisać umowę przy udziale tłumacza przysięgłego. Uczestnik otrzymał projekt umowy o podział majątku, aby się z nim zapoznać. Przy kolejnych spotkaniach stron w kancelarii notarialnej obecny był tłumacz języka <span class="anon-block">(...)</span>. Uczestnik chciał mieć pewność, że nie podpisze niczego, co mogłoby mu zaszkodzić. Nie chciał, aby wnioskodawczyni go oszukała. W konsekwencji nie doszło do podpisania umowy o podział majątku stron.</p>
<p>W <span class="anon-block">(...)</span>r. przed Sądem Okręgowym w Olsztynie powódka zainicjowała postępowanie w sprawie o rozwód w sprawie o sygn. akt VI C <span class="anon-block">(...)</span>/<span class="anon-block">(...)</span>. W tym samym czasie powódka złożyła na Policji zawiadomienie o możliwości popełnienia przez pozwanego przestępstwa znęcania się psychicznego i fizycznego nad powódką. Podczas jednej z awantur powódka wezwała Policję na interwencję. W jej wyniku w rodzinie stron w <span class="anon-block">(...)</span> r została wszczęta procedura <span class="anon-block">(...)</span>. Pozwany, mimo to, nadal wykazywał agresje wobec powódki i między stronami dochodziło do kolejnych awantur.</p>
<p>W wyniku narastającego konfliktu małżeńskiego w dniu<span class="anon-block">(...)</span> powódka wraz z dziećmi wyprowadziła się ze wspólnego mieszkania i zamieszkała u swoich rodziców.</p>
<p>Po wyprowadzce powódki do rodziców, strony nie podejmowały wspólnych decyzji finansowych. Powódka cofnęła upoważnienie do konta bankowego, choć przez pewien czas nadal opłacała rachunki pozwanego za telefon i do <span class="anon-block">(...)</span>. składkę ZUS.</p>
<p>Od <span class="anon-block">(...)</span> r. pozwany nie brał udziału w spłacie kredytu, nie uczestniczył w kosztach utrzymania dzieci.</p>
<p>W<span class="anon-block">(...)</span>r. powódka zainicjowała postępowanie w sprawie o podział majątku wspólnego, które zawisło przed Sądem Rejonowym w Olsztynie pod sygn. akt X Ns <span class="anon-block">(...)</span>.We wniosku wskazała, że w skład majątku wspólnego wchodzą nieruchomości przy ul. <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">T.</span> niezabudowane działki w <span class="anon-block">M.</span> i samochód marki <span class="anon-block">M. (...)</span>, a ponadto środki zgromadzone na rachunkach bankowych w kwocie 86.791,21 zł i 59.586,80 euro. Powódka domagała się ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym (określenia jej udziału w 80 a pozwanego w 20% , jak również wnosił o rozliczenie nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny Pozwany podniósł zarzut nieważności umowy o ustanowienie rozdzielności majątkowej, formułując także wniosek alternatywny o dokonanie podziału majątku w sposób proponowany przez <span class="anon-block">J. M.</span>, ale zakwestionował podawane w jej wniosku wartości poszczególnych składników.</p>
<p>W postępowaniu o podział majątku wspólnego <span class="anon-block">J. M.</span>uzyskała zabezpieczenie w postaci umocowania jej do samodzielnego podejmowania wszelkich czynności faktycznych i prawnych związanych z umową kredytu nr <span class="anon-block">(...)</span> o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych zawarte z <span class="anon-block">(...)</span> S.A. w <span class="anon-block">W.</span>, w tym składania wniosków o wypłatę kolejnych transz kredytu i ich odbioru.</p>
<p>Ponadto w sprawie XNs<span class="anon-block">(...)</span> Sąd udzielił zabezpieczenia roszczenia wnioskodawczyni o podział majątku wspólnego poprzez przyznanie jej zarządu nieruchomością położoną przy ul. <span class="anon-block">(...)</span> w miejscowości <span class="anon-block">T.</span>, z umocowaniem do samodzielnego podejmowania przez wnioskodawczynię wszelkich czynności faktycznych i prawnych związanych z prowadzeniem budowy domu jednorodzinnego na tej nieruchomości oraz przyznanie uczestnikowi zarządu niezabudowanymi działkami gruntu położonymi w miejscowości <span class="anon-block">M.</span>, gm. <span class="anon-block">D.</span>, oznaczone nr <span class="anon-block">(...)</span> o pow. <span class="anon-block">(...)</span> oraz <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Postanowieniem wstępnym z dnia <span class="anon-block">(...)</span>. Sąd Rejonowy w Olsztynie ustalił, że umowa ustanowienia rozdzielności majątkowej zawarta między <span class="anon-block">E. M.</span> przed notariuszem <span class="anon-block">B. M.</span>w dniu <span class="anon-block">(...)</span>. Repertorium A Nr <span class="anon-block">(...)</span> jest nieważna.</p>
<p>Od tego postanowienia wstępnego powódka wniosła apelację, która postanowieniem Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie IXCa <span class="anon-block">(...)</span> została oddalona. W dniu <span class="anon-block">(...)</span>. Sąd Okręgowy przekazał do Sądu Najwyższego w Warszawie skargę kasacyjną powódki od powyższego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie.</p>
<p>Wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span>r. Sąd Okręgowy w Olsztynie w sprawie o sygn. akt VI C <span class="anon-block">(...)</span>/<span class="anon-block">(...)</span> orzekł o rozwiązaniu małżeństwa z winy <span class="anon-block">(...)</span>Wykonywanie władzy rodzicielskiej nad małoletnimi dziećmi stron powierzono <span class="anon-block">(...)</span>,<span class="anon-block">(...)</span>władzę rodzicielską ograniczono do prawa zasięgania informacji o stanie zdrowia dzieci, ich rozwoju i wynikach w nauce. Jednocześnie ustalono kontakty <span class="anon-block">(...)</span> z małoletnimi <span class="anon-block">D. (...)</span> <span class="anon-block">M.</span> i <span class="anon-block">E. M.</span> oraz o obowiązku alimentacyjnym pozwanego wobec córek.</p>
<p>Wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie IACa <span class="anon-block">(...)</span> Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelacje obu stron od powyższego wyroku, w konsekwencji orzeczenie o rozwodzie uprawomocniło się z tą właśnie datą <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span>Sąd Rejonowy w Olsztynie w sprawie II <span class="anon-block">(...)</span> skazał <span class="anon-block">E. M.</span> z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1)">art. 207 § 1 kk</a> w zbiegu z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 207;art. 207 § 1 a)">art. 207 § 1 a kk</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970880553" title="Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz. U. z 1997 r. Nr 88, poz. 553 (art. 11;art. 11 § 2)">art. 11 § 2 kk</a> na karę <span class="anon-block">(...)</span> miesięcy pozbawienia wolności, zawieszając warunkowo okres kary na <span class="anon-block">(...)</span>tytułem próby.</p>
<p>Wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. Sąd Okręgowy w Olsztynie w sprawie VII Ka <span class="anon-block">(...)</span> zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że wyeliminował z opisu czynu znęcanie się <span class="anon-block">(...)</span> nad <span class="anon-block">(...)</span>, skazując <span class="anon-block">(...)</span> za znęcanie się nad <span class="anon-block">(...)</span>i orzekł wobec <span class="anon-block">E. M.</span> karę <span class="anon-block">(...)</span> miesięcy pozbawienia wolności, a okres próby skrócił do <span class="anon-block">(...)</span> lat.</p>
<p>Powódka wraz z małoletnimi <span class="anon-block">(...)</span>stron mieszka w obecnie w <span class="anon-block">T.</span>. Pracuje w <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> w <span class="anon-block">O.</span> jako<span class="anon-block">(...)</span>. Prowadzi także zajęcia<span class="anon-block">(...)</span> ze studentami.</p>
<p>Pozwany <span class="anon-block">E. M.</span> mieszka w <span class="anon-block">B.</span> w mieszkaniu, które zostało mu użyczone przez przyjaciela. Nie ponosi za nie żadnych opłat. W <span class="anon-block">(...)</span> r. zarejestrował działalność <span class="anon-block">(...)</span>. Obecnie usługi wykonuje sporadycznie. Mieszka w <span class="anon-block">G.</span>, ale często przyjeżdża do <span class="anon-block">P.</span>
</p>
<p>Powódka nie utrzymuje kontaktu z pozwanym i nie posiada wiedzy o jego ewentualnych inwestycjach majątkowych. Pozwany po rozstaniu z powódką pożyczał pieniądze od znajomych. Łączną kwotę tych pożyczek ocenia na około 50.000 euro. Powódka nie była informowana o tych zobowiązaniach.</p>
<p>
<span class="anon-block">J. M.</span> przez ostatnie lata nie otrzymywała żadnej pomocy finansowej ze strony pozwanego. Samodzielnie zajmowała się dziećmi, a w czasie <span class="anon-block">(...)</span> w opiece nad dziećmi wspierali ją rodzice.</p>
<p>Wyrokiem z dnia <span class="anon-block">(...)</span>., w sprawie III RC <span class="anon-block">(...)</span> Sąd Rejonowy w <span class="anon-block">O.</span>ustanowił z dniem <span class="anon-block">(...)</span> rozdzielność majątkową pomiędzy <span class="anon-block">J. M.</span> ( poprzednio <span class="anon-block">M.</span> a <span class="anon-block">E. M.</span>których wspólność majątkowa powstała w wyniku zawarcia przez nich związku małżeńskiego w dniu <span class="anon-block">(...)</span> w Urzędzie Stanu Cywilnego w <span class="anon-block">O.</span> (numer aktu małżeństwa <span class="anon-block">(...)</span>). W punkcie II zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę <span class="anon-block">(...)</span> zł tytułem kosztów procesu. Natomiast w punkcie III wyroku nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Olsztynie) kwotę <span class="anon-block">(...)</span>(<span class="anon-block">(...)</span> tytułem kosztów sądowych.</p>
<p>Uzasadniając wydany wyrok Sąd I instancji wskazał, że już od <span class="anon-block">(...)</span> r. między stronami doszło do całkowitego zerwania więzi małżeńskich — osobistych, gospodarczych i ekonomicznych. Od tej daty małżonkowie nie mieszkali razem, nie prowadzili wspólnego gospodarstwa domowego, nie współdziałali w zarządzie majątkiem wspólnym, a ich relacje były trwale skonfliktowane. Sąd podkreślił, że sporadyczne kontakty, takie jak jednodniowy wyjazd czy spotkanie rodzinne, nie świadczyły o istnieniu realnych więzi małżeńskich.</p>
<p>W ocenie Sądu I instancji konflikt stron miał charakter długotrwały i narastał jeszcze przed wszczęciem sprawy rozwodowej. Ustalono, że pozwany stosował wobec powódki przemoc, co zostało potwierdzone prawomocnym wyrokiem karnym, wiążącym sąd cywilny na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 11)">art. 11 k.p.c.</a> Okoliczność ta dodatkowo wykluczała możliwość współdziałania małżonków w sprawach majątkowych.</p>
<p>Sąd wskazał, że od <span class="anon-block">(...)</span> r. powódka samodzielnie ponosiła ciężar utrzymania dzieci oraz zarządzała majątkiem wspólnym, w tym inwestycją budowlaną i spłatą kredytu hipotecznego. Pozwany nie uczestniczył w podejmowaniu decyzji finansowych, nie współfinansował inwestycji, nie spłacał kredytu i nie wykazywał zainteresowania stanem majątku. Jego twierdzenia o braku świadomości co do treści podpisanych umów Sąd uznał za niewiarygodne.</p>
<p>Sąd I instancji ocenił, że faktyczna separacja stron, połączona z głębokim konfliktem i brakiem jakiejkolwiek współpracy w zarządzie majątkiem, stanowi „ważny powód” w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52;art. 52 § 1)">art. 52 § 1 kro</a>. Wskazał, że już w <span class="anon-block">(...)</span> r. ustała więź gospodarcza między małżonkami, a powódka od tego momentu działała samodzielnie, bez udziału i wsparcia pozwanego.</p>
<p>W konsekwencji Sąd uznał, że zachodzą przesłanki do ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną — od <span class="anon-block">(...)</span>r., tj. od chwili faktycznego ustania wspólności gospodarczej. Jednocześnie rozstrzygnięto o kosztach procesu zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, obciążając nimi pozwanego.</p>
<p>Od powyższego wyroku apelację wniosła pełnomocnik <span class="anon-block">E. M.</span> zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła :</p>
<p>1 ) <span class="underline">
<!-- -->naruszenie przepisów prawa procesowego</span>, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, tj.: <span class="underline">
<!-- -->
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a>
</span> poprzez nie rozważenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w sposób wszechstronny i dokonanie przez Sąd dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów sprzecznej z zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego, co doprowadziło do sprzeczności istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego jak również ustalenia stanu faktycznego w sprawie w sposób niepełny, nie odpowiadający zgromadzonym w sprawie dowodom, polegającym na:</p>
<p>a)
ustaleniu, iż strony nie współdziałały w zarządzie majątkiem wspólnym, nie były skłonne do współpracy podczas gdy z dowodu z przesłuchania pozwanego jak i rozważań samego Sądu wynika, iż to powódka nie była zainteresowana w przedmiotowym współdziałaniu, wyprowadziła się ze wspólnego mieszkania stron, nie chciała do niego wrócić a nawet ograniczyła pozwanemu kontakty z dziećmi;</p>
<p>a)
ustaleniu, iż strony nie współdziałały w zarządzie majątkiem wspólnym, nie były skłonne do współpracy podczas gdy z dowodu z dokumentów złożonych na rozprawie w dniu 11.03.2025 r. ( wydruk sms-ów ) wynika, iż pozwany bezskutecznie od dnia 24.11.2020 r. próbował skontaktować się z powódką jednak bezskutecznie; powódka nie odpisywała na smsy bądź nie odbierała telefonów od pozwanego;</p>
<p>b)
przyjęciu, iż pozwany nie był zainteresowany w kontynuacji budowy domu, nie podpisał kolejnej transzy kredytu, nie wyrażał zgody na dalsze działania budowlane podczas gdy z zeznań pozwanego złożonych na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span>wynika, iż próbował on współdziałać z powódką w procesie inwestycyjnym, wysyłał do niej smsy związane z budową domu i podpisaniem kolejnej transzy kredytowej;</p>
<p>c)
przyjęciu, iż dopiero od dnia<span class="anon-block">(...)</span>. brak było współdziałania stron w zarządzie majątkiem wspólnym , podczas gdy z zeznań stron jak również ustaleń samego Sądu wynika, iż nawet w trakcie funkcjonowania małżeństwa pomiędzy stronami to powódka decydowała o istotnych kwestiach związanych z domem i utrzymaniem rodziny, a istotne decyzje dotyczące domu i rodziny konsultowała nie z pozwanym lecz ze swoimi rodzicami;</p>
<p>przyjęciu, iż pozwany zdawał sobie sprawę z zaciągniętego zobowiązania kredytowego i warunków jego spłaty, podczas gdy z zeznań pozwanego złożonych na rozprawie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> wynika, iż był on przeciwnikiem zaciągnięcia kredytu, nie rozumiał treści przedłożonej mu do podpisu umowy kredytowej, która nie była tłumaczona na język <span class="anon-block">(...)</span> i został wprowadzony w błąd co do jej treści przedstawionej mu przez powódkę;</p>
<p>f)
ustaleniu, iż strony nie współdziałały w zarządzie majątkiem wspólnym, nie były skłonne do współpracy podczas gdy z zeznań stron wynika, po podpisaniu umowy o ustanowieniu rozdzielności majątkowej w dniu <span class="anon-block">(...)</span>r. to powódka nie była już zainteresowana we współpracy z pozwanym i po podpisaniu umowy podjęła kolejne kroki zmierzające do zerwania jakichkolwiek więzi z pozwanym, czego Sąd nie wziął pod uwagę i nie wyciągnął z tego logicznych wniosków ustalając stan faktyczny w sprawie;</p>
<p>f)
wybiórczej ocenie dowodu z przesłuchania stron i ustalenie przez Sąd, iż powódka <span class="anon-block">J. M.</span> przez ostatnie lata nie otrzymywała pomocy finansowej ze strony pozwanego, podczas gdy z przesłuchania pozwanego wynika, iż od dnia orzeczenia przez Sąd rozwiązania małżeństwa stron przez rozwód regularnie płaci świadczenia alimentacyjne na córki, a wcześniej świadczył na ich rzecz pomoc rzeczową;</p>
<p>g)
wybiórczej ocenie dowodu z przesłuchania stron i ustalenie przez Sąd , iż powódka <span class="anon-block">J. M.</span> ponosiła cały ciężar związany z utrzymaniem domu i rodziny, podczas gdy powódka złożyła w tym zakresie sprzeczne zeznania, które nie zostały poddane analizie Sądu prowadzącej do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego w sprawie.</p>
<p>2.
<span class="underline">
<!-- -->naruszenie przepisów prawa materialnego</span> tj.: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52;art. 52 § 1;art. 52 § 2)">
<span class="underline">
<!-- -->art. 52 § 1 i 2</span> krio</a> poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że:</p>
<p>a)
zaistniały w niniejszej sprawie „ważne powody” ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52;art. 52 § 1)">art. 52 § 1 krio</a> ) do orzeczenia rozdzielności majątkowej pomiędzy stronami;</p>
<p>a)
zaistniał w sprawie „wyjątkowy wypadek” uzasadniający ustanowienie pomiędzy stronami rozdzielności z datą wstęczną, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52;art. 52 § 2)">art. 52 § 2 krio</a>;</p>
<p>b)
separacja faktyczna pomiędzy stronami istniejąca od dnia 04.11.2020 r. uniemożliwiała im zarząd majątkiem wspólnym i stanowiła wystarczającą przesłankę do ustalenia pomiędzy byłymi małżonkami rozdzielności majątkowej z dniem 04.11.2020 r.;</p>
<p>3.
<span class="underline">
<!-- -->naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52;art. 52 § 1;art. 52 § 2)">art. 52 § 1 i 2 krio</a>
</span> poprzez brak oceny skutków wydanego przez Sąd wyroku dla interesów majątkowych stron, zwłaszcza pokrzywdzenia pozwanego w realiach zawisłej przed Sądem Rejonowy w Olsztynie sprawie o podział majątku wspólnego ( X Ns <span class="anon-block">(...)</span>;</p>
<p>3.
<span class="underline">
<!-- -->naruszenie przepisów prawa materialnego tj. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a>
</span> poprzez jego niezastosowanie w niniejszej sprawie i brak rozważenia przez Sąd I Instancji, iż wzgląd na dobro pozwanego małżonka powinny być brane pod uwagę przy ocenie żądania ustanowienia rozdzielności z punktu widzenia zasad współżycia społecznego oraz brak rozważenia przez Sąd czy sprzeczne z prawem pozbawienie małżonka współzarządzania majątkiem wspólnym stanowi ważny i wyjątkowy powód do orzeczenia takiej rozdzielności z data wsteczną;</p>
<p>Pełnomocnik pozwanego wniosła o :</p>
<p>- na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 1)">art. 386 § 1 kpc</a> zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie:</p>
<p>- na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 386;art. 386 § 4)">art. 386 § 4 kpc</a> uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji;</p>
<p>- zasądzenie od powódki <span class="anon-block">J. M.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">E. M.</span> kwoty 720,- zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie przed Sądem I Instancji;</p>
<p>- obciążenie powódki <span class="anon-block">(...)</span>kwotą <span class="anon-block">(...)</span> zł i zasądzenie od powódki ww. kwoty na rzecz Skarbu Państwa;</p>
<p>- zasądzenie od powódki <span class="anon-block">J. M.</span> na rzecz pozwanego <span class="anon-block">E. M.</span> zwrotu kosztów postępowania za instancję odwoławczą, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm prawem przepisanych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.</p>
<p>Apelujący zarzucił, że Sąd I instancji błędnie ustalił, iż to pozwany odpowiada za brak współdziałania stron, podczas gdy to powódka miała uniemożliwiać porozumienie zarówno w sprawach majątkowych, jak i dotyczących dzieci. Wskazał, że powódka celowo ograniczała pozwanemu kontakty z dziećmi i ignorowała jego próby kontaktu, co doprowadziło do faktycznego zerwania relacji już po <span class="anon-block">(...)</span> r. Podniósł również, że pozwany interesował się sprawami majątkowymi, w tym budową domu, deklarował gotowość podpisywania kolejnych transz kredytu, lecz powódka nie odpowiadała na jego wiadomości, co ma świadczyć o jej braku chęci współpracy.</p>
<p>Apelujący twierdził, że powódka już przed <span class="anon-block">(...)</span> r. samodzielnie podejmowała decyzje dotyczące majątku, mimo wspólnego zamieszkiwania stron. Jego zdaniem powódka od dawna dążyła do pełnej autonomii w zarządzie majątkiem, czego wyrazem miało być podpisanie umowy o rozdzielności majątkowej <span class="anon-block">(...)</span> r. W konsekwencji apelujący uważa, że powódka nie może obarczać pozwanego odpowiedzialnością za brak współdziałania, skoro sama nie była zainteresowana współpracą.</p>
<p>Apelujący podniósł również, że od momentu zaciągnięcia kredytu <span class="anon-block">(...)</span>r. powódka miała całkowicie przejąć decydowanie o sprawach majątkowych, nie informując pozwanego o podejmowanych działaniach i nie konsultując z nim żadnych czynności. Pozwany miał ograniczony dostęp do wspólnego rachunku bankowego, a w kwestii budowy domu powódka – według jego relacji – działała samodzielnie, konsultując decyzje z rodzicami lub kierownikiem budowy, a jego wykluczając z procesu decyzyjnego.</p>
<p>Apelujący zarzucił Sądowi sprzeczność ustaleń, wskazując, że Sąd z jednej strony przyjął, iż brak współdziałania nastąpił dopiero od <span class="anon-block">(...)</span>, a z drugiej – ustalił, że powódka już wcześniej konsultowała sprawy rodzinne i majątkowe wyłącznie z rodzicami. Podkreślił również, że decyzja o kredycie była wyłącznie decyzją powódki, mimo sprzeciwu pozwanego wynikającego z braku stałych dochodów. W zakresie umowy kredytowej apelujący twierdził, że Sąd błędnie ocenił dowód z przesłuchania stron. Pozwany miał podpisać umowę w zaufaniu do powódki, która – według niego – zapewniała go o braku hipoteki i o tym, że kredyt będzie spłacany wyłącznie z jej wynagrodzenia. Apelujący podkreślił, że pozwany nie zna języka <span class="anon-block">(...)</span> w stopniu pozwalającym na zrozumienie treści umowy, która nie została mu przetłumaczona, a jej treść była mu przedstawiana ustnie przez powódkę. Zdaniem apelującego czyni to wiarygodnym twierdzenia pozwanego o błędnym wyobrażeniu co do zakresu zobowiązania.</p>
<p>Apelujący podniósł również, że Sąd I instancji błędnie ocenił okoliczności związane z podpisaniem umowy kredytowej, pomijając istotne elementy dotyczące zarówno przebiegu jej zawarcia, jak i rzeczywistego zakresu wiedzy pozwanego o treści dokumentu. Wskazał, że Sąd ograniczył się do stwierdzenia, iż pozwany „wiedział, że powódka chce zaciągnąć kredyt”, podczas gdy spór dotyczył nie samego faktu zaciągnięcia zobowiązania, lecz tego, jakie informacje pozwany otrzymał od powódki i czy mógł zrozumieć treść umowy. Pozwany nie miał realnej możliwości zapoznania się z dokumentem, który nie został mu przetłumaczony, a jego udział ograniczał się do parafowania kolejnych stron bez wyjaśnień ze strony pracownika banku. Apelujący podkreślił, że pozwany działał w zaufaniu do powódki, która miała zapewniać go o braku hipoteki i o spłacie kredytu wyłącznie z jej wynagrodzenia, co doprowadziło do podpisania zobowiązania bez świadomości jego skutków.</p>
<p>Apelujący wskazał również, że podobna sytuacja miała miejsce przy podpisaniu umowy o rozdzielność majątkową, którą powódka przedstawiała jako dokument dotyczący zarządzania nieruchomością. Pozwany miał nie rozumieć jej treści i utożsamiać ją z umową o podział majątku, co potwierdzały jego wypowiedzi w toku postępowania. Zdaniem apelującego świadczy to o tym, że powódka wykorzystywała ograniczoną znajomość języka przez pozwanego.</p>
<p>Zarzucono również, że Sąd I instancji nie uwzględnił ustalonego przez strony modelu funkcjonowania rodziny, w którym powódka była głównym żywicielem, a pozwany zajmował się domem i dziećmi. Podkreślono, że taki podział ról został potwierdzony zeznaniami świadków i ustaleniami Sądu Okręgowego, jednak Sąd I instancji nie przeanalizował jego znaczenia dla oceny przesłanek ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną. W ocenie apelującego pozwany podpisywał umowę kredytową w przekonaniu, że małżeństwo będzie funkcjonować w dotychczasowym modelu, a Sąd błędnie uznał, że uchylał się on od współdziałania.</p>
<p>Apelujący podniósł także, że Sąd nieprawidłowo ocenił ustalenia dotyczące pracy i dochodów pozwanego oraz jego udziału w utrzymaniu rodziny. Wskazał na sprzeczności w uzasadnieniu – z jednej strony Sąd przyjął, że pozwany wykonywał prace ogrodnicze, z drugiej stwierdził, że powódka „od lat sama utrzymywała rodzinę”. Zdaniem apelującego Sąd nie przeanalizował rozbieżnych zeznań powódki, co doprowadziło do błędnych ustaleń. Zarzucono również, że Sąd niesłusznie uznał, iż pozwany nie partycypował w kosztach utrzymania dzieci, pomijając jego sytuację życiową po wyprowadzce powódki.</p>
<p>W konkluzji apelujący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez dowolną, wybiórczą i sprzeczną z zasadami logiki ocenę dowodów, pominięcie istotnych okoliczności oraz ustalenie stanu faktycznego niezgodnego z rzeczywistością, co – jego zdaniem – doprowadziło do bezzasadnego ustanowienia rozdzielności majątkowej z datą wsteczną.</p>
<p>Pełnomocnik powódki w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie w całości, wskazując, że pozwany pomija kluczową okoliczność, jakim jest <strong>
<!-- -->prawomocne skazanie go za stosowanie przemocy wobec powódki w </strong>
<span class="anon-block">(...)</span> które doprowadziło do całkowitego zerwania więzi osobistych, emocjonalnych i gospodarczych. To właśnie przemoc pozwanego, a nie zachowania powódki, uniemożliwiła jakiekolwiek współdziałanie stron jako małżonków. Podniósł, że twierdzenia pozwanego o rzekomych próbach współpracy są gołosłowne i nieistotne, a incydentalne wiadomości SMS nie mogą świadczyć o realnej gotowości do współdziałania, zwłaszcza ze strony osoby stosującej przemoc. Zdaniem powódki pozwany wybiórczo przedstawił stan faktyczny, pomijając ustalenia Sądu, że powódka ograniczała kontakty z rodziną, aby unikać konfliktów wywoływanych przez niego.</p>
<p>Zdaniem powódki Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że pozwany świadomie podpisał umowę kredytową, wiedząc o zamiarze zaciągnięcia zobowiązania. Pozwany nie domagał się tłumaczenia umowy, nie zapłacił żadnej raty kredytu, a całość zobowiązania spłacała i nadal spłaca powódka. Dalej powódka podniosła, że zarzut braku współdziałania małżonków po <span class="anon-block">(...)</span> jest bezzasadny, bowiem pozwany przemilczał to, że w tym okresie stosował wobec powódki przemoc, a powódka była zmuszona wszcząć postępowanie o zobowiązanie go do opuszczenia mieszkania. Dodatkowo, w sprawie X Ns <span class="anon-block">(...)</span> Sąd przyznał powódce samodzielny zarząd kredytem hipotecznym, a sąd odwoławczy oddalił zażalenie pozwanego, co potwierdza brak możliwości współpracy stron w zarządzie wspólnym majątkiem.</p>
<p>W cenie powódki Sąd I instancji prawidłowo ustalił istnienie „ważnych powodów” i „wyjątkowego wypadku”, o którym mowa w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52)">art. 52 k.r.o.</a> Powódka wyprowadziła się <span class="anon-block">(...)</span>., a od tego momentu strony nie prowadziły wspólnego gospodarstwa, nie współdziałały w żadnej sferze życia i pozostawały w separacji faktycznej. Przemoc domowa pozwanego dodatkowo uzasadniała konieczność ustanowienia rozdzielności z datą wsteczną.</p>
<p>Zarzuty naruszenia interesu majątkowego pozwanego są bezpodstawne — od <span class="anon-block">(...)</span> r. pozwany nie uczestniczy w utrzymaniu rodziny, nie spłacał kredytu, nie brał udziału w inwestycji, nie pracował lub pracował minimalnie, a powódka samodzielnie ponosiła wszystkie ciężary finansowe i organizacyjne. Utrzymywanie wspólności majątkowej prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania pozwanego kosztem powódki.</p>
<p>W ocenie powódki zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">art. 5 k.c.</a> również jest chybiony — pozwany, jako sprawca przemocy, nie może powoływać się na zasady współżycia społecznego („zasada czystych rąk”). <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 5)">Art. 5 k.c.</a> nie może służyć ochronie zachowań sprzecznych z dobrymi obyczajami.</p>
<p>Postępowanie o ustanowienie rozdzielności nie służy rozstrzyganiu o podziale majątku ani o rozliczeniach finansowych, lecz wyłącznie ocenie istnienia przesłanek z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52)">art. 52 k.r.o.</a> Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że przesłanki te istniały już <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<strong>
<!-- --> Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja jest niezasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Sąd I instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny w niniejszej sprawie i na podstawie poczynionych ustaleń wyciągnął wnioski, które to Sąd Okręgowy w pełni podziela. W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje na konieczność uwzględnienia apelacji i zmiany zaskarżonego wyroku. Jednocześnie podkreślić należy, że wbrew zarzutom zawartym w apelacji, Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia przepisów procedury poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy prowadząc postępowanie dowodowe, procedował prawidłowo, zaś ostateczne orzeczenie w sposób nie budzący wątpliwości uzasadnił, opierając je na całokształcie dowodów zgromadzonych w sprawie, z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego.</p>
<p>Na wstępie wskazać należy, że w ocenie Sądu Okręgowego, decyzja Sądu Rejonowego o ustanowieniu z dniem <span class="anon-block">(...)</span> r. rozdzielności majątkowej między stronami była w pełni słuszna. Sąd I instancji wyciągnął prawidłowe wnioski, że zaistniały przesłanki z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52;art. 52 § 1;art. 52 § 2)">art. 52 § 1 i § 2 kro</a>.</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną przedstawioną przez Sąd Rejonowy, uznając je za prawidłowe, logiczne i zgodne z całokształtem zgromadzonego materiału dowodowego. Argumenty apelacji nie podważają trafności tych ustaleń, a jedynie stanowią polemiczną próbę przedstawienia stanu faktycznego w sposób korzystny dla pozwanego, z pominięciem kluczowych okoliczności, które determinowały rozstrzygnięcie. Ustalenia faktyczne Sądu I instancji są trafne, szczegółowo odzwierciedlają zarówno historię związku stron, jak i sposób funkcjonowania ich rodziny, podział obowiązków oraz narastający konflikt, który ostatecznie doprowadził do trwałego zerwania więzi małżeńskich i gospodarczych.</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni akceptuje ustalenie, że to rodzice powódki od lat wspierali rodzinę stron, opłacając m.in. opiekunkę oraz rachunki za mieszkanie w czasie drugiej ciąży powódki. Okoliczność ta potwierdza, że to powódka – przy wsparciu swojej rodziny – ponosiła główny ciężar utrzymania gospodarstwa domowego, podczas gdy pozwany nie był w stanie zapewnić rodzinie stabilnych dochodów.</p>
<p>Sąd Okręgowy podziela również ustalenia dotyczące finansów małżeńskich: powódka posiadała rachunek bankowy, do którego pozwany miał dostęp, jednak sam nigdy nie posiadał własnego konta, a wypłata środków wymagała zgody powódki. Do <span class="anon-block">(...)</span>. strony składały wspólne zeznania podatkowe, co dodatkowo potwierdza, że to powódka generowała dochód, a pozwany nie osiągał samodzielnych przychodów. Ustalenia te są spójne z zeznaniami stron i dokumentami, a apelacja nie przedstawia żadnych dowodów, które mogłyby je podważyć.</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia dotyczące nabycia nieruchomości i składników majątku wspólnego, w tym działki w <span class="anon-block">T.</span>, działek w <span class="anon-block">M.</span>oraz samochodu. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że decyzja o budowie domu była inicjatywą powódki, a pozwany nie wykazywał zainteresowania projektem, twierdząc, że dom „nie jest mu potrzebny”. Ustalenia dotyczące zaciągnięcia kredytu hipotecznego w <span class="anon-block">(...)</span> r. również zostały dokonane prawidłowo – pozwany podpisał umowę, nie domagając się jej tłumaczenia, a powódka otrzymała darowizny od rodziców na budowę domu i zakup samochodu. Apelacja nie wykazuje, aby ustalenia te były błędne.</p>
<p>Sąd odwoławczy w pełni akceptuje ustalenia dotyczące narastającego konfliktu małżeńskiego i stosowania przez pozwanego przemocy fizycznej i psychicznej wobec powódki. Ustalenia te znajdują potwierdzenie w dokumentacji interwencji Policji, wszczęciu procedury <span class="anon-block">(...)</span>oraz późniejszym prawomocnym wyroku skazującym. Sąd Okręgowy uznaje, że te okoliczności w sposób jednoznaczny przesądzają o braku możliwości dalszego współdziałania stron.</p>
<p>Na akceptację zasługują również ustalenia dotyczące wydarzeń z <span class="anon-block">(...)</span> r., kiedy powódka poinformowała pozwanego o zamiarze rozwodu oraz o potrzebie ustanowienia rozdzielności majątkowej. Już w tamtym okresie strony podejmowały działania zmierzające do uregulowania swojej sytuacji majątkowej, czego wyrazem było zawarcie w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. umowy o ustanowienie rozdzielności majątkowej. Sąd Rejonowy trafnie odtworzył przebieg tej czynności – notariusz upewniała się, czy pozwany rozumie treść aktu, proponowała udział tłumacza oraz wyjaśniała skutki prawne podejmowanej czynności.</p>
<p>Postanowieniem wstępnym z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. wydanym w toku postępowania o podział majątku wspólnego Sąd Rejonowy w Olsztynie ustalił jednak nieważność tej umowy. Rozstrzygnięcie to zostało utrzymane w mocy przez Sąd Okręgowy w Olsztynie postanowieniem z dnia <span class="anon-block">(...)</span> r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>, zaś wniesiona przez powódkę skarga kasacyjna została przekazana do Sądu Najwyższego, który odmówił jej przyjęcia do rozpoznania.</p>
<p>W świetle tych ustaleń oczywiste jest, że choć strony już w <span class="anon-block">(...)</span> dążyły do uregulowania swojej sytuacji majątkowej, to z uwagi na nieważność zawartej umowy skuteczne zniesienie wspólności majątkowej mogło nastąpić wyłącznie w drodze orzeczenia sądowego.</p>
<p>Sąd Okręgowy również w pełni podziela ustalenia dotyczące wyprowadzki powódki wraz z dziećmi w dniu <span class="anon-block">(...)</span> r. oraz całkowitego zerwania współdziałania stron od tej daty. Po wyprowadzce powódka cofnęła pozwanemu dostęp do rachunku bankowego, a pozwany nie uczestniczył ani w spłacie kredytu, ani w kosztach utrzymania dzieci. Ustalenia te jednoznacznie wskazują na trwałe zerwanie więzi gospodarczej. Sąd odwoławczy podziela również ustalenia dotyczące postępowania o podział majątku wspólnego, w którym powódka uzyskała zabezpieczenie w postaci samodzielnego zarządu kredytem hipotecznym oraz nieruchomością w <span class="anon-block">T.</span>Decyzje te – utrzymane przez sąd odwoławczy – potwierdzają, że współdziałanie stron było obiektywnie niemożliwe.</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni akceptuje także ustalenia dotyczące sytuacji stron po rozstaniu. Powódka samodzielnie wychowuje dzieci, pracuje zawodowo i utrzymuje rodzinę, podczas gdy pozwany mieszka w użyczonym mieszkaniu, nie ponosi kosztów utrzymania, wykonuje prace ogrodnicze sporadycznie i zaciągał pożyczki bez wiedzy powódki. Ustalenia te dodatkowo potwierdzają, że pozwany nie uczestniczył w żadnym zakresie w utrzymaniu rodziny ani w zarządzie majątkiem. Prawomocne orzeczenie rozwodu z winy <span class="anon-block">(...)</span>, utrzymane w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego, jednoznacznie potwierdza trwały i nieodwracalny rozkład pożycia małżeńskiego, przy czym władza rodzicielska została powierzona matce, a władza ojca została istotnie ograniczona. Ustalenia te korespondują z dalszym przebiegiem relacji stron – brakiem kontaktów osobistych między małżonkami, ograniczonym zakresem kontaktów pozwanego z dziećmi oraz koniecznością samodzielnego wykonywania przez powódkę wszystkich obowiązków wychowawczych i organizacyjnych.</p>
<p>Na akceptację zasługują także ustalenia dotyczące odpowiedzialności karnej pozwanego. Prawomocne skazanie <span class="anon-block">E. M.</span> za znęcanie się nad powódką, potwierdzone wyrokiem Sądu Okręgowego w postępowaniu odwoławczym, ma istotne znaczenie dla oceny relacji między stronami oraz możliwości ich współdziałania w sferze majątkowej. Skoro pozwany przez długi czas dopuszczał się wobec powódki przemocy, to w takich okolicznościach oczekiwanie od niej współpracy z pozwanym w zakresie zarządu majątkiem wspólnym byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego oraz elementarnym poczuciem bezpieczeństwa.</p>
<p>Wreszcie Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia dotyczące aktualnej sytuacji życiowej stron. Powódka mieszka z małoletnimi córkami w <span class="anon-block">T.</span>, pracuje jako <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">(...)</span>w <span class="anon-block">O.</span>, prowadzi zajęcia <span class="anon-block">(...)</span>ze studentami i samodzielnie zapewnia rodzinie środki utrzymania. Jednocześnie to na niej spoczywa ciężar organizacji życia dzieci, a w czasie jej dyżurów w opiece nad nimi wspierają ją rodzice. Pozwany natomiast mieszka w użyczonym mieszkaniu, nie ponosząc kosztów jego utrzymania, prowadzi działalność ogrodniczą jedynie sporadycznie, a znaczną część czasu spędza w <span class="anon-block">G.</span> Sąd Okręgowy uznaje za prawidłowe ustalenie, że pozwany nie uczestniczy w realnym utrzymaniu rodziny, a jego sytuacja zawodowa i majątkowa jest niestabilna.</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni akceptuje również ustalenia, zgodnie z którymi powódka nie utrzymuje kontaktu z pozwanym i nie posiada wiedzy o jego ewentualnych inwestycjach majątkowych, natomiast pozwany po rozstaniu zaciągał pożyczki na znaczną kwotę, nie informując o tym powódki. Okoliczność ta dodatkowo potwierdza brak jakiegokolwiek współdziałania stron w sferze finansowej oraz istnienie realnego ryzyka, że dalsze trwanie wspólności majątkowej narażałoby powódkę na konsekwencje decyzji podejmowanych samodzielnie przez pozwanego.</p>
<p>Reasumując, Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenie, że <span class="anon-block">J. M.</span> przez ostatnie lata nie otrzymywała żadnej pomocy finansowej ze strony pozwanego, samodzielnie zajmowała się dziećmi, a w opiece nad nimi wspierali ją wyłącznie jej rodzice. Ustalenia te pozostają w pełnej zgodzie z wcześniejszymi wnioskami Sądu I instancji co do całkowitego przejęcia przez powódkę ciężaru utrzymania rodziny oraz zarządu majątkiem.</p>
<p>W świetle powyższego tak ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny w sposób jednoznaczny potwierdza trwałe zerwanie więzi osobistych i gospodarczych między stronami, brak jakiegokolwiek współdziałania w zarządzie majątkiem wspólnym oraz całkowite przejęcie przez powódkę ciężarów finansowych i organizacyjnych. Tym samym Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia i ocenę Sądu I instancji, co prowadzi do wniosku o bezzasadności apelacji.</p>
<p>Sąd Okręgowy podziela również rozstrzygnięcie Sądu Rejonowego w zakresie kosztów procesu oraz kosztów sądowych, uznając je za prawidłowe i w pełni odpowiadające obowiązującym przepisom. Sąd I instancji prawidłowo zastosował <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a>, zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, obciążając pozwanego kosztami poniesionymi przez powódkę. Skoro powództwo zostało uwzględnione w całości, to pozwany – jako strona przegrywająca – obowiązany jest zwrócić powódce wszystkie poniesione przez nią koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw.</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni akceptuje szczegółowe wyliczenie kosztów przedstawione przez Sąd Rejonowy, obejmujące: opłatę od pozwu w wysokości 200 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, zwrot wydatków poniesionych przez powódkę w wysokości 1500 zł tytułem zaliczki na tłumaczenie oraz koszty zastępstwa procesowego w wysokości 720 zł. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że wszystkie te koszty były rzeczywiście poniesione i pozostawały w bezpośrednim związku z dochodzeniem roszczenia. Sąd Okręgowy nie znajduje podstaw do ich modyfikacji.</p>
<p>Sąd Okręgowy w pełni podziela również rozstrzygnięcie o kosztach sądowych na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Skoro pozwany przegrał sprawę, to zasadnie obciążono go kosztami poniesionymi tymczasowo przez Skarb Państwa, obejmującymi w szczególności wydatki na tłumaczenia (3162,35 zł, 417,07 zł oraz tłumaczenia dokonane na rozprawach: 108,45 zł, 325,35 zł i 325,35 zł), a także równowartość opłaty 50 euro za doręczenie pism za granicę (219,32 zł). Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił wysokość tych kosztów, opierając się na dokumentach znajdujących się w aktach sprawy, a ich ściągnięcie od pozwanego jest konsekwencją przegrania procesu.</p>
<p>Sąd Okręgowy podkreśla, że rozstrzygnięcie o kosztach jest w pełni zgodne z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, a także z zasadą, że strona, której działania doprowadziły do konieczności poniesienia określonych wydatków, powinna je ostatecznie pokryć. W pełni podziela również ocenę Sądu Rejonowego, że obciążenie pozwanego tymi kosztami jest zasadne i sprawiedliwe.</p>
<p>W świetle powyższego Sąd Okręgowy uznaje, że Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił istnienie „ważnych powodów”, w rozumieniu <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640090059" title="Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz. U. z 1964 r. Nr 9, poz. 59 (art. 52)">art. 52 k.r.o.</a>, uzasadniających ustanowienie rozdzielności majątkowej pomiędzy <span class="anon-block">J. M.</span>(poprzednio <span class="anon-block">M.</span>) a <span class="anon-block">E. M.</span> z dniem <span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>Zarzuty apelacji stanowią jedynie polemikę z prawidłowymi ustaleniami i stanowiskiem Sądu Rejonowego zawartymi w uzasadnieniu. Sąd podzielił również stanowisko Sądu Rejonowego co do początkowej daty, od której rozdzielność majątkowa stron została ustanowiona. W ocenie Sądu wydane orzeczenie nie skutkuje pokrzywdzeniem którejkolwiek ze stron.</p>
<p>W konsekwencji biorąc pod uwagę wszystkie przytoczone okoliczności Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> oddalił apelację <span class="anon-block">E. M.</span> jako bezzasadną.</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie § 4 ust. 1 pkt. 7 oraz § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych</p>
<p>sędzia (del.) Natalia Rzewuska</p>
</div>