I Ca 349/18
Common courts2018-12-19
Case number
I Ca 349/18
Judgment date
2018-12-19
Type
SENTENCE
Judges
Barbara Bojakowska (PRESIDING_JUDGE)Elżbieta Zalewska-StatuchJoanna Składowska
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. akt I Ca 349/18</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 19 grudnia 2018 roku</p>
<p>Sąd Okręgowy w Sieradzu Wydział I Cywilny</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący SSO Barbara Bojakowska</p>
<p>Sędziowie SSO Elżbieta Zalewska-Statuch (spr.)</p>
<p> SSO Joanna Składowska</p>
<p>Protokolant sekretarz sądowy Elwira Kosieniak</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2018 roku w Sieradzu</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. K.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>o odszkodowanie</p>
<p>na skutek apelacji pozwanego</p>
<p>od wyroku Sądu Rejonowego w Wieluniu</p>
<p>z dnia 25 czerwca 2018 roku, sygnatura akt I C 1077/17</p>
<p>1)
oddala apelację;</p>
<p>2)
zasądza od pozwanego <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> na rzecz powoda <span class="anon-block">J. K.</span> 1800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.</p>
<p>Sygn. akt I Ca 349/19</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Zaskarżonym wyrokiem z dnia 25 czerwca 208 roku Sąd Rejonowy w Wieluniu w sprawie o sygn. akt I C 1077/17 z powództwa <span class="anon-block">J. K.</span> przeciwko <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> zasądził od pozwanego na rzecz powoda tytułem odszkodowania 19 227,66 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia 07 lutego 2017 roku do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda 4 747,93 zł tytułem kosztów procesu.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia i wnioski</em>
</strong>
<em>
<!-- -->:</em>
</p>
<p>W dniu 24 sierpnia 2016 roku, powód <span class="anon-block">J. K.</span> zawarł z pozwanym <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> z siedzibą w <span class="anon-block">W.</span> umowę ubezpieczenia komunikacyjnego OC oraz AutoCasco nr <span class="anon-block"> (...)</span> dla pojazdu marki <span class="anon-block">B. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rejestracyjnym (...)</span>.</p>
<p>W polisie okres ubezpieczenia obowiązywał strony od dnia 09 września 2016 roku do dnia 08 września 2017 roku.</p>
<p>Umowa ubezpieczenia została zawarta w wariancie kosztorysowym rozliczenia szkody, które polega na tym, iż w przypadku, gdy przewidziane koszty naprawy pojazdu nie przekroczą 70% jego wartości rynkowej w dniu szkody, odszkodowanie ustalane jest zgodnie z decyzją ubezpieczonego, według zasad określonych w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (dalej: OWU) Sekcja A ust 2 pkt 2, ust 12 pkt 4. W ramach ubezpieczenia AutoCasco sumę gwarancyjną (sumę ubezpieczenia) stanowiła wartość rynkowa pojazdu.</p>
<p>Zgodnie z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia, ubezpieczyciel mógł odmówić wypłaty odszkodowania, gdy powstałe w pojeździe uszkodzenia miały charakter eksploatacyjny, uszkodzeniu uległo wyłącznie ogumienie pojazdu, chyba że było ono aktem wandalizmu, a w przypadku kradzieży pojazdu, gdy pojazd był nienależycie zabezpieczony przed kradzieżą.</p>
<p>Umowa ubezpieczenia została zawarta za pośrednictwem agenta ubezpieczeniowego, będącego przedstawicielem <span class="anon-block"> firmy (...)</span>, z którą współpracował ubezpieczyciel <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> Zgodnie z Ogólnymi Warunkami Umowy w przypadku zawierania umowy za pośrednictwem agenta lub przedstawiciela, umowa ubezpieczenia AutoCasco zawierana była po wykonaniu oględzin (Sekcja F ust 4 pkt 6). Po dokonaniu oględzin agent sporządził umowę, którą wraz z dokumentacją fotograficzną – cztery ogólne zdjęcia samochodu, przesłał do ubezpieczyciela. <br/>W przypadku braku zastrzeżeń ze strony ubezpieczyciela, umowę uznano za zawartą, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami stron. W protokole oględzin wykonanym przez agenta ubezpieczeniowego zaznaczono, iż pojazd nie posiada żadnych widocznych uszkodzeń. Agent ubezpieczeniowy, sporządzając dokumentację poglądową -fotograficzną przed zawarciem umowy, wykonał to w sposób nieprawidłowy. Fotogramy nie były najlepszej jakości. Jednocześnie agent ubezpieczeniowy nie zaznaczył, iż samochód którego dotyczyć ma ubezpieczenie posiada uszkodzenia oraz jakiego charakteru są to uszkodzenia.</p>
<p>W dniu 04 stycznia 2017 roku, <span class="anon-block">J. K.</span>, poruszał się samochodem osobowym marki <span class="anon-block">B. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rejestracyjnym (...)</span>, około godziny 17:30, jadąc drogą z <span class="anon-block">W.</span> do <span class="anon-block">Ł.</span>. W pewnym momencie w terenie niezabudowanym przed miejscowością <span class="anon-block">M.</span>, na jezdnię z lewej strony wtargnęła sarna.</p>
<p>W następstwie tego zdarzenia uszkodzeniu uległ samochód, tj. z lewej strony został uszkodzony lewy przedni zderzak, lewy przedni błotnik, lewa przednia lampa, lampa przeciwmgielna, przednie czujniki parkowania, przednie spryskiwacze oraz została wgnieciona maska. Na miejsce nie wezwano funkcjonariuszy policji.</p>
<p>Po zgłoszeniu szkody, w dniu 13 stycznia 2017 roku, wykonano oględziny samochodu, a następnie pracownik ubezpieczyciela sporządził kalkulację kosztów naprawy, którą przedstawiono w kosztorysie naprawy nr <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 17 stycznia 2017 r wraz z dokumentacją fotograficzną.</p>
<p>Ze sporządzonego przez pozwanego kosztorysu naprawy oraz dokumentacji fotograficznej wynikało, że w pojeździe zakwalifikowano: do wymiany - boczna osłona chłodnicy lewej, pokrywa silnika, lewy przedni reflektor z kierunkowskazem, okładzina zderzaka przedniego, pokrywa dyszy spryskiwacza po lewej stronie, podnoszony spryskiwacz reflektora lewego, emblemat na pokrywie silnika; do naprawy - lewy przedni błotnik; do lakierowania - pokrywę silnika, okładzinę zderzaka przedniego, lewy przedni błotnik. Zaznaczono również, iż do sprawdzenia pozostają jeszcze: lewy przedni reflektor przeciwmgielny, lewy boczny czujnik przedni, zbiornik spryskiwacza.</p>
<p>W uwagi na zbyt niską kwotę odszkodowania zaproponowaną przez ubezpieczyciela, powód w dniu 30 stycznia 2017 roku złożył reklamację na wykonaną kalkulację kosztów naprawy, której pozwany nie uznał. W uzasadnieniu podano, <br/>iż kwota odszkodowania ustalona według kalkulacji kosztów naprawy jest wystarczająca do przywrócenia pojazdu do stanu sprzed wypadku. Kwota podana przez ubezpieczyciela wynosiła 5.000 zł.</p>
<p>Za wymienioną w kosztorysie kwotę, niemożliwe było dokonanie naprawy samochodu, gdyż wysokość kosztów w autoryzowanym serwisie naprawy marki <span class="anon-block">B.</span>, przy takich uszkodzeniach, które powstały podczas zdarzenia z dnia <br/>04 stycznia 2017 roku, stosując stawkę za roboczogodzinę na poziomie 220 zł <br/>i uwzględniając ubytki istniejące przed zdarzeniem wynosiła 19.227,66 zł.</p>
<p>Wobec odmowy wypłaty wyższej kwoty odszkodowania powód zdecydował się na drugi wariant naprawy samochodu tzw. naprawę bezgotówkową przeprowadzaną przez współpracujący z <span class="anon-block"> (...) S.A.</span> warsztat naprawczy.</p>
<p>Zgodnie z wytycznymi ubezpieczyciela samochód został odstawiony <br/>do warsztatu <span class="anon-block">B.</span> w <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> Sp. k.</p>
<p>W dniu 06 marca 2017 roku <span class="anon-block"> Serwis (...)</span> w <span class="anon-block">C. F.</span>
<span class="anon-block"> - (...)</span> Sp. <br/>z o.o. Sp. k. wykonał kalkulację naprawy nr <span class="anon-block"> (...)</span>, w której do naprawy samochodu zastosował stawkę za roboczogodzinę na poziomie 220 zł oraz oryginalne części według cen z dnia 01 lutego 2017 roku. Ponadto, serwis po dokonaniu uzupełniających oględzin pojazdu, do wymiany zakwalifikował dodatkowe elementy, które nie były widoczne podczas pierwszych oględzin wykonywanych przez pracownika ubezpieczyciela w dniu 13 stycznia 2017 roku w postaci: regulacji klapy powietrza oraz lewego reflektora przeciwmgielnego. W kosztorysie wyliczono, że koszt naprawy wyniesie 19.516,98 zł. Kosztorys został przesłany do powoda i pozwanego.</p>
<p>Po sporządzeniu kosztorysu, powód <span class="anon-block">J. K.</span> otrzymał informację <br/>z <span class="anon-block"> serwisu (...)</span>, iż ubezpieczyciel zaakceptował kosztorys.</p>
<p>Pojazd został odstawiony do <span class="anon-block"> serwisu (...)</span> i powód na czas naprawy samochodu otrzymał pojazd zastępczy. Pracownik serwisu zapewnił powoda, że ubezpieczyciel wyraził zgodę na naprawę i wszystko jest zgodne z wyceną. Po zakończeniu naprawy <span class="anon-block">J. K.</span> odebrał samochód, a pracownik <span class="anon-block"> serwisu (...)</span> poinformował powoda, iż wystawiona przez <span class="anon-block"> serwis (...)</span> faktura zostanie uregulowana przez ubezpieczyciela.</p>
<p>W dniu 24 marca 2017 roku starszy specjalista ds. szkód złożonych sekcji wsparcia procesów likwidacji szkód Działu Likwidacji Szkód Majątkowych <br/>
<span class="anon-block"> i (...) S.A.</span> dokonał ponownej weryfikacji powstałej w wyniku zdarzenia z dnia 04 stycznia 2017 roku szkody w pojeździe marki <span class="anon-block">B. (...)</span> o <span class="anon-block">nr rejestracyjnym (...)</span>.</p>
<p>W wyniku analizy dokumentacji, uznał, iż na podstawie wykonanej podczas inspekcji dokumentacji fotograficznej można stwierdzić, że zgłoszone uszkodzenia <br/>w postaci pęknięcia zderzaka przedniego na wysokości lampy przedniej lewej oraz przetarcie na lewym narożu zderzaka przedniego istniały już wcześniej i nie mogły powstać w wyniku zdarzenia z dnia 04 stycznia 2017 roku. Jednocześnie zaznaczył, <br/>iż dokonane ustalenia stoją w sprzeczności z deklaracją poszkodowanego, złożoną na formularzu zgłoszenia szkody, gdzie odnotowano, iż pojazd przed szkodą nie posiadał widocznych uszkodzeń. Z fotogramów wykonanych podczas dokonywanej inspekcji przez agenta, w dacie podpisania polisy ubezpieczeniowej, istniały uszkodzenia mechaniczne w postaci: zarysowania powłoki lakierniczej z odkryciem – przemieszczeniem nadajnika ultradźwiękowego parkowania po lewej stronie, wgniecenia na wysokości lewego przedniego reflektora oraz lewej kratownicy wlotu powietrza. Z uwagi na złą jakość fotogramu, który wykonał agent ubezpieczeniowy nie można skonkretyzować wniosku dotyczącego tożsamości wgniecenia nakładki przedniego zderzaka z jego pęknięciem ujawnionym po kolizji z dnia 04 stycznia 2017 roku. Nie można wykluczyć, iż wcześniejsze wgniecenie nakładki przedniego zderzaka mogło osłabić strukturę wytrzymałości i w trakcie kontaktu z przeszkodą – zwierzyną leśną, doprowadziło do jej pęknięcia. Jednocześnie nie można wykluczyć, iż w wyniku zdarzenia z dnia 04 stycznia 2017 roku – kontaktu ze zwierzyną leśną mogło dojść do pogłębienia istniejących zarysowań nakładki przedniego zderzaka po lewej stronie. <br/>Po zdarzeniu ujawniono jeszcze drugie pęknięcie nakładki zderzaka w jej narożnej części.</p>
<p>Pismem z dnia 30 marca 2017 roku pozwany odmówił wypłaty odszkodowania. W uzasadnieniu wskazano, iż po zapoznaniu się z materiałem z oględzin samochodu stwierdzono, że zgłoszone uszkodzenia budzą wątpliwości w zakresie ich charakteru oraz deklarowanego przebiegu zdarzenia. W związku z odmową przez ubezpieczyciela zapłaty za naprawę wykonaną przez <span class="anon-block"> serwis (...)</span> <span class="anon-block"> serwis (...)</span> wezwał powoda do zapłaty należności za wykonaną naprawę pojazdu, wystawiając fakturę VAT <br/>nr <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 22 marca 2017 roku na kwotę 20.910,15 zł.</p>
<p>Pismem z dnia 26 czerwca 2016, pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do uregulowania kwoty 19.910,15 zł na rzez <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> Sp. k. w <span class="anon-block">C.</span> wynikającej z niezapłaconej <span class="anon-block">faktury VAT nr (...)</span>.</p>
<p>W odpowiedzi na wezwanie ubezpieczyciel podtrzymał dotychczas zajmowane w sprawie stanowisko, a w uzasadnieniu wskazał, iż dysponuje dokumentacją fotograficzną z inspekcji samochodu poszkodowanego do ubezpieczenia, która wskazuje, że zgłoszone uszkodzenia w ramach sprawy nr 1002800 są zbieżne <br/>z występującymi już wcześniej w tym samochodzie, co z kolei jest sprzeczne <br/>z deklaracją złożoną przez poszkodowanego na formularzu zgłoszenia szkody, że jego pojazd nie posiadał widocznych uszkodzeń przed datą 04 stycznia 2017 roku.</p>
<p>Sąd wskazał, że stan faktyczny oparty został o następujący materiał dowodowy: osobowy w postaci zeznań powoda, które nie zostały zakwestionowane w toku postępowania przez strony oraz nieosobowy w postaci załączonych do akt sprawy dokumentów, w tym akt likwidacji szkody nr <span class="anon-block"> (...)</span>, którym Sąd w całości przypisał walor wiarygodności. Wszelkie dokumenty zostały sporządzone przez podmioty do tego uprawnione, w ramach przyznanych im kompetencji, a wiarygodności i autentyczności oraz mocy dowodowej tychże dokumentów strony nie podważyły i skutecznie nie zakwestionowały.</p>
<p>Ustaleń dotyczących okoliczności powstania szkody oraz jej wysokości Sąd dokonał na podstawie załączonych do akt sprawy dokumentów, w szczególności opinii biegłego sądowego z zakresu ekspertyzy i rekonstrukcji wypadku drogowego oraz techniki samochodowej i wyceny szkód związanych z ruchem pojazdów mgr inż. <span class="anon-block">S. K.</span>.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne sporządzone przez biegłego opinie pisemne, gdyż były one jasne, wewnętrznie niesprzeczne oraz naukowo i logicznie uzasadnione. Pozwany wnosił zarzuty do opinii, jednakże wszelkie wątpliwości zostały wyjaśnione przez biegłego sądowego w ramach uzupełniających opinii pisemnych. Biegły dokładnie odniósł się do postawionych zarzutów, szczegółowo wyjaśniając wątpliwe dla pozwanego kwestie. Biegły sądowy zapoznał się z dokumentami zgromadzonymi <br/>w aktach postępowania sądowego, aktami postępowania szkodowego nr <span class="anon-block"> (...)</span>. Nadto, przeprowadził oględziny samochodu osobowego marki <span class="anon-block">B. (...)</span> <br/>o <span class="anon-block">nr rejestracyjnym (...)</span>.</p>
<p>Sąd oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego sądowego zawarty w piśmie pozwanego z dnia 27 lutego 2018 roku i z dnia 16 kwietnia 2018 roku oraz z dnia 07 czerwca 2018 roku, gdyż okoliczności, na które go zgłoszono zostały już dostatecznie wyjaśnione za pomocą zgromadzonych w sprawie środków dowodowych, tym samym zmierzał on jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania.</p>
<p>W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd uznał powództwo za uzasadnione na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805;art. 805 § 1)">art. 805 § 1 k.c.</a> i wskazał, iż w przypadku kolizji ze zwierzyną leśną rekonstrukcji zdarzenia w sensie kryminalistycznym czy też technicznym dokonuje się mając wszystkie informacje o okolicznościach i przebiegu zdarzenia. Z wyjaśnień powoda wynika, że doszło do kontaktu ze zwierzyną leśną, która nagle wtargnęła na jezdnię z lewej strony poruszającego się po drodze pojazdu.</p>
<p>W związku z brakiem, poza osobowymi, źródeł informacji, mogących do takiej rekonstrukcji służyć nie można jednoznacznie ustalić wielkości i wagi potrąconego zwierzęcia, jego kierunku przebiegania, a w szczególności miejsca bezpośredniego kontaktu z pojazdem. Przeprowadzenie pełnej i jednoznacznej rekonstrukcji przedstawionego zdarzenia byłoby możliwe, jeżeli fazy ruchu samochodu przed, <br/>w chwili i po zderzeniu ze zwierzyną leśną, zostałyby utrwalone w przebiegu pozostawionych śladów, które podczas wykonywania oględzin miejsca kolizji pozwoliłyby na ich ujawnienie i udokumentowanie. Niezależnie od tego, nie da się wykluczyć, iż podczas zdarzenia z dnia 04 stycznia 2017 roku mogło dość do kontaktu z sarną, przy czym nie był to dojrzały osobnik sarny.</p>
<p>Ustalając wysokość odszkodowania Sąd miał na uwadze Ogólne Warunki Ubezpieczenia – Sekcja A ust 12 pkt 4, które w przypadku, gdy przewidywane koszty naprawy pojazdu nie przekraczają 70% wartości rynkowej w dniu szkody, wskazują, <br/>iż odszkodowanie ustala się zgodnie z decyzją ubezpieczonego, według zasad określonych w OWU.</p>
<p>W dacie podpisania polisy ubezpieczeniowej agent ubezpieczeniowy przeprowadzał inspekcję pojazdu powoda. Agent w nieprawidłowy sposób sporządził dokumentację poglądową ubezpieczanego samochodu, jak również nie zaznaczył, <br/>iż miał on uszkodzenia i jaki one miały charakter. Na podstawie załączonych do akt zdjęć – fotogramów z dnia przeprowadzonej przez pozwanego inspekcji pojazdu <br/>i podpisania polisy ubezpieczeniowej wynika, iż na nakładce przedniego zderzaka samochodu znajdowały się uszkodzenia mechaniczne w postaci: zarysowania powłoki lakierniczej z odkryciem – przemieszczeniem nadajnika ultradźwiękowego parkowania po lewej stronie, wgniecenia na wysokości lewego przedniego reflektora oraz lewej kratownicy wlotu powietrza. Jednak z uwagi na jakość fotogramu, który podczas oględzin wykonał agent ubezpieczeniowy, nie można jednoznacznie skonkretyzować wniosku dotyczącego tożsamości wgniecenia nakładki przedniego zderzaka z jego pęknięciem, ujawnionym po kolizji z dnia 04 stycznia 2017 roku. Nie można jednak wykluczyć, że wcześniejsze wgniecenie nakładki zderzaka przedniego mogło osłabić jego strukturę wytrzymałości i w trakcie kontaktu z przeszkodą w dniu 04 stycznia 2017 roku, doprowadziło do pęknięcia. Po zdarzeniu z dnia 04 stycznia 2017 roku na lewym narożniku przedniego zderzaka, ujawniono jeszcze drugie pęknięcie.</p>
<p>Jednocześnie, z uwagi na jakość fotogramu, który podczas oględzin wykonał agent ubezpieczeniowy, nie można jednoznacznie skonkretyzować wniosku dotyczącego tożsamości zarysowań nakładki przedniego zderzaka po lewej stronie <br/>z jego zarysowaniem ujawnionym po kolizji z dnia 04 stycznia 2017 roku. Nie można jednak wykluczyć, że mogło dojść do pogłębienia wcześniejszych zarysowań przedniego zderzaka w trakcie kontaktu z przeszkodą w dniu 04 stycznia 2017 roku – <br/>w miejscu, gdzie ujawniono jeszcze drugie pęknięcie nakładki zderzaka w jej narożnej części, co jednoznacznie potwierdza, iż doszło do kontaktu z przeszkodą – zwierzyną leśną.</p>
<p>Jeżeli przed zaistnieniem szkody w dniu 04 stycznia 2017 roku, na nakładce przedniego zderzaka samochodu znajdowały się uszkodzenia mechaniczne w postaci: zarysowania powłoki lakierniczej z odkryciem – przemieszczeniem nadajnika ultradźwiękowego parkowania po lewej stronie, wgniecenia na wysokości lewego przedniego reflektora oraz lewej kratownicy wlotu powietrza, to w trakcie wyliczenia wysokości szkody, należało zastosować ubytek wartości nakładki przedniego zderzaka i jego lakierowania.</p>
<p>Tak więc przy sporządzaniu kalkulacji naprawy w oparciu o opinię biegłego Sąd przyjął stawkę za roboczogodzinę na poziomie 220 zł, która jest stawką zastosowaną przez autoryzowany zakład naprawczy marki <span class="anon-block"> (...) Sp. z o.o.</span> Sp. k. <br/>w <span class="anon-block">C.</span> – certyfikat audytu technicznego nr <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 23 stycznia 2017 roku, dotyczący stawki za roboczogodzinę oraz oryginalne części marki <span class="anon-block">B.</span>.</p>
<p>Ponadto, jeżeli przed zaistnieniem szkody z dnia 04 stycznia 2017 roku na nakładce przedniego zderzaka znajdowały się uszkodzenia mechaniczne, które widnieją na fotogramie sporządzonym w trakcie zawierania polisy ubezpieczenia AC, to przy sporządzaniu kalkulacji napraw, należało zastosować ubytek wartości tego elementu nadwozia i jego lakierowania na poziomie 30%</p>
<p>Z kalkulacji naprawy jednoznacznie wynika, że dokonanie naprawy za przedstawioną przez pozwanego w kosztorysie kwotę, było niemożliwe, ponieważ wysokość kosztów naprawy w autoryzowanym <span class="anon-block"> serwisie (...)</span> przy zastosowaniu stawki za roboczogodzinę na poziomie 220 zł oraz części oryginalnych <span class="anon-block">B.</span>, <br/>z ubytkiem wartości nakładki zderzaka przedniego z lakierowaniem, na dzień powstania szkody tj. 04 stycznia 2017 roku, wyniosła 19.227,66 zł.</p>
<p>Mając na uwadze powyższe, Sąd zasądził na rzecz powoda <span class="anon-block">J. K.</span> odszkodowanie w wysokości 19.227,66 zł, o czym orzekł jak w pkt 1 wyroku.</p>
<p>Przyznaną kwotę, Sąd zasądził, w oparciu o treść <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 481)">art. 481 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 359)">art. 359 k.c.</a> wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 07 lutego 2017 roku. Zgodnie bowiem z treścią <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 817)">art. 817 k.c.</a> ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenia w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Tak więc, poczynając do dnia 04 stycznia 2017 roku czyli od daty zgłoszenia szkody 30-dniowy termin na wydanie decyzji ubezpieczyciela odnośnie przyznanego świadczenia odszkodowawczego upłynął w dniu 06 lutego 2017 roku, a od dnia następnego rozpoczął bieg termin naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie.</p>
<p>Dalej idące roszczenia pozwu, Sąd uznał za nieuzasadnione, o czym orzekł <br/>jak w punkcie 2 wyroku.</p>
<p>O kosztach, jak w pkt 3 wyroku Sąd orzekł na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 100)">art. 100 k.p.c.</a> Z żądanej przez powoda kwoty 19.910,15 zł została mu zasądzona kwota 19.227,66 zł, stanowiąca 96% wartości przedmiotu sporu. Pozwany powinny ponieść koszty procesu <br/>w stosunku 96% a powód 4%.</p>
<p>Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się pozwany zaskarżając wyrok w części zasądzającej od niego na rzecz powoda kwotę 19 227,66 zł z odsetkami wskazanymi przez Sąd oraz w zakresie kosztów procesu.</p>
<p>Pozwany zarzucił naruszenie:</p>
<p>
<em>
<!-- -->1. prawa materialnego, tj. : </em>
</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361)">art. 361 kc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805;art. 805 § 1)">art. 805 § 1 kc</a> poprzez ich błędne zastosowanie <br/>i uznanie, że w tak ustalonym stanie faktycznym istnieją podstawy do przyjęcia odpowiedzialności pozwanego za uszkodzenie zgłoszone przez powoda;</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805)">art. 805 kc</a> w związku z § 2 ust. 1 sekcja A OWU AC poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, że powód wykazał, iż uszkodzenia pojazdu powstały <br/>w opisanych przez niego okolicznościach i w dacie obowiązywania umowy autocasco, podczas gdy w rzeczywistości powód nie wykazał dochodzonego roszczenia wobec braku podstaw do uznania odpowiedzialności pozwanego za zaistniałą szkodę;</p>
<p>
<em>
<!-- -->2. przepisów prawa procesowego, tj.:</em>
</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 kpc</a> poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że powód wykazał, iż uszkodzenia powstały w zdarzeniu z 4 stycznia 2017 roku podczas gdy uszkodzenia istniały już wcześniej przed zawarciem umowy autocasco z pozwanym na co dowodem są zdjęcia wykonane podczas inspekcji do ubezpieczenia;</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227</a> koc w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217)">art. 217 kpc</a> poprzez nie przeprowadzenie dowodu <br/>z opinii innego biegłego z zakresu wypadków drogowych pomimo takiego wniosku pozwanego, podczas gdy taki dowód był dowodem celowym, niespóźnionym i został zgłoszony na okoliczności kluczowe w tej sprawie;</p>
<p>- <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> poprzez brak wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez ustalenie zasadności roszczeń powoda w oparciu o dowód z opinii biegłego, która była niejasna <br/>i nie rozstrzygała istotnych kwestii w sprawie; przyjęcie iż uszkodzenia mogły powstać w okolicznościach zadeklarowanych przez powoda podczas gdy uszkodzenia te już występowały wcześniej; przyjęcie iż uszkodzenia mogły powstać w okolicznościach zadeklarowanych przez powoda podczas gdy nie przedstawił on żadnych wiarygodnych dowodów potwierdzających jego twierdzenia.</p>
<p>W konkluzji skarżący wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie na rzecz pozwanego od powoda kosztów za obie instancje według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postepowania apelacyjnego.</p>
<p>Ponadto w oparciu o <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 380)">art. 380 kpc</a> pozwany wniósł o dopuszczenie dowodu <br/>z opinii biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych i ustalenie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego czy zgłaszane przez powoda uszkodzenia pojazdu mogły powstać wskutek zdarzenia będącego podstawą roszczenia.</p>
<p>Powód wniósł o oddalenie apelacji i zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postepowania apelacyjnego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy ustalił dodatkowo na podstawie uzupełniającego przesłuchania powoda i biegłego <span class="anon-block">S. K.</span>:</strong>
</p>
<p>Uszkodzenia samochodu powoda powstały w dniu 4 stycznia 2017 roku na skutek kontaktu z sarną średniej wielkości, która wyskoczyła z lasu, z rowu z lewej strony na maskę samochodu od strony lampy i zderzaka. Powód jechał z prędkością <br/>50 - 60 km/h. Powód zaczął hamować dopiero w trakcie kontaktu z sarną. Po zdarzeniu zatrzymał samochód i szukał tablicy rejestracyjnej, która mu odpadła. Po zderzeniu pęd samochodu odrzucił sarnę do lewego rowu. Powód znalazł sarnę w tym lewym rowie. Powód nie zgłaszał zdarzenia Nadleśnictwu, gdyż miał wiedzę, iż za tego rodzaju uszkodzenia nadleśnictwo nie ponosi odpowiedzialności. Zawarta w protokole oględzin wykonanym przez agenta ubezpieczeniowego do umowy ubezpieczenia autocasco informacja o braku uszkodzeń pochodzi od agenta, który oglądał samochód. <br/>Z samochodu korzysta również żona powoda a on sam nie dokonuje codziennych oględzin stanu samochodu. Tego rodzaju uszkodzenie jak zgłosił powód mogło powstać w kontakcie z nogami koźlęcia sarny w kontakcie narożnikowym. Wtedy uszkodzenia samochodu odpowiadałyby takim jak zgłosił powód. Oprócz uszkodzeń, które wynikają z dokumentacji fotograficznej zrobionej przy zawieraniu umowy autocasco <br/>w samochodzie powoda został uszkodzony reflektor i osłona kratownicy chłodnicy. Sama amortyzacja zderzaka spowodowała przemieszczenie reflektora przedniego <br/>i lewego przedniego światła przeciwmgielnego. W takiej sytuacji wersji zdarzenia opisanej przez powoda wykluczyć nie można.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżony wyrok należy uznać za prawidłowy - tak sferze ustaleń faktycznych, jak i właściwego zastosowania prawa materialnego.</p>
<p>Zarzuty apelacji koncentrują się na podważeniu oceny opinii biegłego <span class="anon-block">S. K.</span>, którą Sąd Rejonowy uznał za rzetelną i prawidłową, a tym samym poczynionych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych co do związku przyczynowego pomiędzy zakresem uszkodzeń samochodu a przebiegiem zdarzenia opisanym przez powoda, która jest podstawą ustalania zakresu poniesionej przez powoda szkody.</p>
<p>Zdaniem Sądu Okręgowego zarzuty te nie są zasadne i nie uzasadniały powierzenia sporządzenia opinii innemu biegłemu, jak tego domagał się pozwany. Zatem oddalenie wniosku dowodowego pozwanego było trafne.</p>
<p>Sąd Rejonowy przeprowadził postępowanie dowodowe czyniąc ustalenia, których apelujący skutecznie nie podważył. Sąd odwoławczy w całości te ustalenia zaaprobował, oceniając je jako należycie powiązane z zebranym materiałem dowodowym, a przez to uznał je za integralny składnik własnej argumentacji, co czyni zbędnym ich ponowne przytaczanie <br/>w tym miejscu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2001 r., V CKN 348/00, LEX <br/>nr 52761, Prok.i Pr. 2002/6/40).</p>
<p>Przypomnieć należy, iż w postępowaniu apelacyjnym sąd ukierunkowany jest <br/>w pierwszej kolejności na wyeliminowanie wadliwości, które wynikają z błędów związanych z podstawą faktyczną rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji.</p>
<p>Wadliwości te mogą pojawić się w dwóch sytuacjach.</p>
<p>Pierwsza, materiał - tak faktyczny, jak i dowodowy - w chwili zamknięcia rozprawy przez sąd pierwszej instancji był pełny, i druga, materiał ten był niezupełny, a zatem wykazywał luki bądź to w zakresie faktów lub dowodów, bądź też w zakresie obu tych elementów.</p>
<p>W pierwszej z tych sytuacji wadliwość może polegać na nieprawidłowej ocenie dowodów, w następstwie czego poczynione ustalenia faktyczne nie odpowiadają zebranemu materiałowi. Może to wynikać w szczególności z nietrafnej oceny wiarygodności osobowych środków dowodowych lub z naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Omawiany błąd może także polegać na pominięciu przez sąd pierwszej instancji faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a zatem przejawiać się w niekompletności ustaleń faktycznych.</p>
<p>Druga sytuacja natomiast (niezupełność materiału) może być np. rezultatem błędu stron lub sądu.</p>
<p>Jeżeli zatem skarżący powołuje się na przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 kpc</a> to uznać należy, <br/>iż wskazuje on na istnienie wadliwości odnoszącej się do pierwszej z wymienionych sytuacji.</p>
<p>Przepis ten z kolei wyraża zasadę swobodnej oceny dowodów, ramy której są wyznaczone przez przepisy procedury cywilnej, doświadczenie życiowe, zasady logicznego rozumowania, co razem wziąwszy, pozwala sądowi na wszechstronne, a przy tym racjonalne <br/>i bezstronne ocenienie przeprowadzonych dowodów i w oparciu o te kryteria, z jednej strony spojrzenie na zgromadzony materiał dowodowy jako całość, z akcentem na dostrzeżenie ewentualnych niespójności, z drugiej, dokonanie wyboru tych dowodów, które w sposób przekonujący pozwalają na ustalenie stanu faktycznego, będącego podstawą subsumcji.</p>
<p>Sąd Najwyższy wielokrotnie wskazywał, że postawienie zarzutu obrazy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> nie może polegać wyłącznie na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów; skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że Sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów <br/>i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (por.m.in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000/7-8 poz. 139 i z dnia 10 kwietnia 2000 r., <br/>V CKN 17/2000, OSNC 2000/10 poz. 189). Jeżeli zatem z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne.</p>
<p>Przedstawienie przez stronę skarżącą własnej oceny dowodów i wyrażenie dezaprobaty dla oceny prezentowanej przez Sąd pierwszej instancji nie jest właściwym uzasadnieniem. Skarżący ma bowiem obowiązek wykazania, że Sąd a <em>
<!-- -->quo</em> wywiódł z materiału procesowego wnioski sprzeczne z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego, względnie pominął <br/>w swojej ocenie istotne dla rozstrzygnięcia wnioski wynikające z konkretnych dowodów - grupy dowodów, a takiej argumentacji strona skarżąca nie przedstawia.</p>
<p>Do tak rozumianych wadliwości apelujący w ogóle się nie odnosi zwalczając raczej skutki dokonanych przez Sąd Rejonowy ustaleń w postaci wniosków prowadzących do zastosowania wskazanych przez Sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego, zapominając, że ich prawidłowości nie może być zwalczana poprzez zarzuty procesowe.</p>
<p>Nie ma właściwego wsparcia faktycznego teza skarżącego zarzucająca biegłemu niejasność i niespójność przedłożonych przez niego wniosków. Do odmowy udzielenia powodowi ochrony mogłoby dojść jedynie w sytuacji w której biegły wykluczyłby istnienie związku przyczynowego pomiędzy zakresem uszkodzeń a wskazanym przez powoda opisem przebiegu zdarzenia. Taki wniosek z opinii biegłego jednak nie wynika a Sąd Okręgowy zarządził uzupełniające przesłuchanie powoda i biegłego <span class="anon-block">S. K.</span> jedynie <br/>w celu podkreślenia i wyeksponowania kategoryczności stwierdzeń będących podstawą zastosowania wskazanych przez Sąd Rejonowy przepisów prawa materialnego.</p>
<p>Z materiału fotograficznego obrazującego stan samochodu przy zawieraniu umowy autocasco nie wynika istnienie pęknięcia nakładki przedniego zderzaka, a ono niewątpliwie pojawiło się i powód jego powstanie wywodzi z kolizji z dnia 04 stycznia 2017 roku. <br/>Po zdarzeniu z dnia 04 stycznia 2017 roku na lewym narożniku przedniego zderzaka, ujawniono jeszcze drugie pęknięcie. W ocenie biegłego prawdopodobnym jest, gdyż biegły tego nie wyklucza, że wcześniejsze wgniecenie nakładki zderzaka przedniego mogło osłabić jego strukturę wytrzymałości i w trakcie kontaktu z przeszkodą w dniu 04 stycznia 2017 roku, doprowadziło do pęknięcia.</p>
<p>Powód nie powinien ponosić ujemnych następstw słabej jakości fotogramu, który podczas oględzin wykonał agent ubezpieczeniowy, gdyż w tym zakresie ciężar przeprowadzenia skutecznego dowodu negującego istnienie związku przyczynowego pomiędzy zakresem uszkodzeń samochodu a ich źródłem w postaci zderzenia z sarną - zgodnie z regułą z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> - obciążał pozwanego.</p>
<p>Nie bez znaczenia jest również to, że Sąd Rejonowy przy ustalaniu wysokości szkody uwzględnił istnienie wcześniejszych uszkodzeń mechanicznych, które widnieją na fotogramie sporządzonym w trakcie zawierania polisy ubezpieczenia AC, stosując ubytek wartości tych elementów nadwozia i jego lakierowania na poziomie 30%.</p>
<p>Sąd Rejonowy nie uchybił więc przepisowi <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 227)">art. 227 kpc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 217)">art. 217 kpc</a> i brak było podstaw do realizacji na etapie postępowania przed sądem drugiej instancji wniosku dowodowego pozwanego zawartego w apelacji, który dotyczył żądania przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego. Wnioski biegłego nie budziły bowiem wątpliwości <br/>Sądu Okręgowego a jednocześnie opinia została sporządzona w sposób umożliwiający prześledzenie, z punktu widzenia zasad wiedzy, doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, analizy przez biegłego zagadnień będących przedmiotem opinii. Biegły przekonująco uzasadnił swoje stanowisko w przedmiocie istnienia związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem a zakresem uszkodzenia samochodu. Dlatego żadnego oparcia nie mają twierdzenia apelującego o przyjęciu przez Sąd Rejonowy zbyt szerokiego zakresu naprawy <br/>i wykroczeniu poza zakres normalnych następstw zdarzenia, będącego źródłem szkody powoda za której naprawienie odpowiedzialność spoczywa na pozwanym.</p>
<p>Niezrozumiały jest zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 6)">art. 6 kc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 232)">art. 232 kpc</a>. Ustalenie tego czy zgłoszone przez powoda uszkodzenia są tożsame z uszkodzeniami stwierdzonymi podczas inspekcji samochodu poprzedzającej zawarcie umowy autocasco wymagało wiadomości specjalnych. Wniosek o biegłego zgłosił pozwany w odpowiedzi na pozew a Sąd Rejonowy ten dowód przeprowadził. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało racje powoda.</p>
<p>
<br/> Reasumując powyższe rozważania wskazać należy, iż w sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, co w sposób oczywisty dyskwalifikuje argumentację pozwanego wspierającą zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 361)">art. 361 kc</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 805)">art. 805 kc</a> i w związku <br/>z § 2 ust. 1 sekcja A OWU AC</p>
<p>Nie znajdując podstaw do uwzględnienia środka zaskarżenia Sąd Okręgowy na podstawie <span class="underline">
<!-- -->
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a>
</span> oddalił apelację.</p>
<p>O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na zasadzie <span class="underline">
<!-- -->
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1)">art. 98 § 1 k.p.c.</a>
</span> w zw. z <span class="underline">
<!-- -->
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.c.</a>
</span>, a na koszty te złożyły się koszty zastępstwa prawnego powoda, który reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika, ustalając jego wysokość <br/>na podstawie <span class="underline">
<!-- -->
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391 § 2;art. 391 § 2 pkt. 5)">§ 2 pkt 5</a> w związku z § 10 ust. 1 pkt 1</span> rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015.1800) <br/>w wysokości 1800 zł, odpowiadającą połowie stawki wynagrodzenia pełnomocnika należnej <br/>w pierwszej instancji.</p>
</div>