III SA/Kr 653/20
Administrative courts2020-11-04
Case number
III SA/Kr 653/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Judgment date
2020-11-04
Type
Wyrok WSA w Krakowie
Judges
Ewa MichnaJanusz BociągaMaria Zawadzka
Ruling
Uchylono zaskarżoną decyzję
Judgment text
SENTENCJA
|Sygn. akt III SA/Kr 653/20 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 listopada2020 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Maria Zawadzka, Sędziowie: WSA Janusz Bociąga, WSA Ewa Michna (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, w dniu 4 listopada 2020 r. skargi G. L., na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej, , , uchyla zaskarżoną decyzję;, zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz G. L. kwotę 100 zł (sto złotych) z tytułu zwrotu kosztów sądowych., , , , , ,
UZASADNIENIE
W wyniku kontroli drogowej pojazdu o nr rej [...] w dniu 10 listopada 2018 r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] 2018 r., nr [...] nałożył na G. L. (dalej: skarżący) działającego jako F.H.U. A z siedzibą w K karę pieniężną w wysokości 2.400 zł za skrócenie wymaganego regularnego okresu odpoczynku dziennego, niespełnienie wymogu dzielonego dziennego okresu odpoczynku oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowaną jako niebezpieczna.
W odwołaniu skarżący zaskarżył ww. decyzję organu I instancji w zakresie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 2.000 zł za popełnienie naruszenia określone w lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2140 z późn. zm.).
Decyzją z 3 marca 2020 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w kwestionowanej części.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję organu odwoławczego złożył skarżący, powołując argumenty zawarte w piśmie z 22 lipca 2019 r. w sprawie o sygn. III SA/Kr 446/19 i załączonym do skargi w niniejszej sprawie. W piśmie tym wyjaśniał, że nie można zgodzić się, aby usterkę opisaną w załączniku nr 3 pkt 9.2. do ustawy o transporcie drogowym polegającą na nieszczelności układu hamulcowego i zakwalifikowaną jako usterkę zagrażającą bezpieczeństwu ruchu drogowego, kwalifikować na "własny słuch" czy "na oko", ponieważ w literaturze oraz aktach prawnych dokładnie opisano, kiedy nieszczelność układu hamulcowego można zakwalifikować jako usterkę zagrażającą bezpieczeństwu ruchu drogowego. Dalej skarżący zarzucił, że dokonana diagnostyka szczelności układu hamulcowego była wykonana bez należytej staranności, bez odpowiednich urządzeń i z naruszeniem zasad opisanych w literaturze przedmiotu oraz aktach prawnych. Błędy popełnione podczas diagnozowania szczelności układu hamulcowego były przyczyną błędnej kwalifikacji prawnej czynu, czego skutkiem było nałożenie grzywny w wysokości 2.000 zł, a oczekiwanie przewidywalności zdarzeń na drodze na każdym odcinku, biorąc pod uwagę złożoność systemu transportowego - jak dowodzą badania naukowe – jest niemożliwe.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumentację z zaskarżonej decyzji. Organ wskazał, że w sprawie został prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy, wskazując przy tym na protokół kontroli drogowej, sprawozdanie z kontroli drogowej oraz protokół przesłuchania kierowcy, organ wyczerpująco omówił przy okazji opisu naruszenia okoliczności przeprowadzonej kontroli technicznej pojazdu, która wykazała zakwalifikowaną jako niebezpieczna usterkę układu pneumatycznego – hamulcowego w postaci nadmiernego wypływu powietrza powodującego zauważalny spadek ciśnienia lub słyszalny wypływ powietrza; odniósł się także do zgłaszanych przez stronę zarzutów.
Organ podniósł także brak możliwości wyłączenia odpowiedzialności strony za stwierdzone naruszenie na podstawie art. 92c ustawy o transporcie drogowym, przypomniał, że kierowca może podczas prowadzenia pojazdu wykryć problem z układem hamulcowym poprzez spadek siły hamowania. Podkreślił, że skarżący w żaden sposób nie wykazał tez stawianych przez siebie, np. w zakresie regularnego serwisowania pojazdu.
Organ podniósł także, że w przedmiotowym postępowaniu wypełniono obowiązki wynikające z elementarnych zasad postępowania administracyjnego, w tym w zakresie postępowania dowodowego, a organ podjął kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu stron.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje.
Sąd skargę uwzględnił ponieważ w dalszym ciągu organy nie wykazały w przekonujący sposób, że brak było przesłanek zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym.
Wyrokiem z 23 lipca 2019 r., III SA/Kr 446/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję argumentując, że "orzekające organy nie zdołały, zdaniem Sądu, w sposób przekonywujący wykazać, iż rzeczywiście nie zachodzą przesłanki do zwolnienia skarżącego jako przewoźnika z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia przepisów o transporcie drogowym - powstania usterki, zakwalifikowanej jako niebezpiecznej, stwarzającej zagrożenie w ruchu drogowym, tzn. usterki układu pneumatycznego - hamulcowego, polegającej na nadmiernym wypływie powietrza, powodującego zauważalny spadek ciśnienia lub słyszalny wypływ powietrza, za które to naruszenie ustawodawca w lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym przewidział karę pieniężną 2 000 zł.". Dalej Sąd wskazał, że organy nie wykazały, że stwierdzona usterka układu hamulcowego "(...) jest możliwa do zauważenia trakcie wykonywania przewozu, tym bardziej przy podnoszonych przez skarżącego okolicznościach, gdy nie tylko nie jest to możliwe do stwierdzenia wizualnie, ani nie sygnalizuje tego rodzaju uszkodzenia żadna z kontrolek na kokpicie w pojeździe".
Argumentacja Sądu miała o tyle znaczenie, że zgodnie z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Dalej Sąd podkreślał, że użyte zatem przez ustawodawcę w art. 92c ustawy o transporcie drogowym sformułowanie "okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia" stanowi powtórzenie dotychczasowego art. 92a ust. 4 ustawy. Natomiast element warunkowy – "naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć" stanowi treść dotychczasowego art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Należy zatem podkreślić, że dla zastosowania tej normy prawnej niezbędne jest zaistnienie obydwu przesłanek łącznie.
Innymi słowy, jeżeli naruszenia (tu: usterki układu hamulcowego) nie można było przewidzieć to nałożenie kary pieniężnej jest nieuzasadnione. Jak bowiem wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z 7 lipca 2020 r. II SA/Ol 302/20, art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym dotyczy sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć, np. będących rezultatem działania siły wyższej, bądź osoby trzeciej, za której winę przedsiębiorca nie może odpowiadać (podobnie wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09).
Skarżący od samego początku kwestionował przede wszystkim widoczność tej usterki po przejechaniu znacznej ilości kilometrów (w skardze podano, że było to 2 000 km.). Już w piśmie z 29 listopada 2018 r. wyjaśniał, że samochód wyjechał sprawny i w czasie jazdy pękła membrana gumowa w siłowniku. W odwołaniu z 14 stycznia 2019 skarżący podkreślał, że faktycznie usterka związana była z rozszczelnieniem membrany gumowej w jednym z dziesięciu siłowników i powołując się na swoje 20-letnie doświadczenie życiowe kierowcy zawodowego, zapewniał, że była to usterka mała, praktycznie niezauważalna przez kierującego pojazdem, z uwagi na fakt, że nie powodowała wyraźnego zmniejszenia sprawności hamowania. Co więcej skarżący wskazywał, że nie ma żadnych wytycznych producenta co do wymiany lub przeglądu tego typu elementów, a nadto, że uszkodzenie membrany gumowej w jednym z siłowników nie jest sygnalizowane żadną kontrolką.
W zaskarżonej decyzji organ wskazał, na jego zdaniem niespójność wyjaśnień skarżącego tj. wysuwanie niepopartych żadnymi dowodami twierdzeń, że elementem, który zawiódł były gumowe membrany siłowników hamulcowych, podczas gdy sprawozdanie z kontroli drogowej opisywało charakter usterki z grupy 1.1.3 – pompa ciśnienia lub sprężarka i zbiorniki – wypływ powietrza powodujący zauważalny spadek ciśnienia lub słyszalny wypływ powietrza (str. 8 zaskarżonej decyzji).
Sąd jednak zauważa, że literalnie w opisie stwierdzonych naruszeń napisano "(...) posiada usterkę zakwalifikowaną jako niebezpieczna, stwarzającą zagrożenie w ruchu drogowym tzn. usterkę układu pneumatycznego – hamulcowego tj. nadmierny wypływ powietrza powodujący zauważalny spadek ciśnienia lub słyszalny wypływ powietrza". Powołane przepisy w lp. 9.2 załącznika nr 3 wskazują jako naruszenie "Wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne - za każdy pojazd"
Sąd jednak zwraca uwagę, że opisane w protokole z kontroli drogowej usterki "wypływ powietrza powodujący zauważalny spadek ciśnienia lub słyszalny wypływ powietrza" to zgodnie z przepisami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/47/UE z dnia 3 kwietnia 2014 r. w sprawie drogowej kontroli technicznej dotyczącej zdatności do ruchu drogowego pojazdów użytkowych poruszających się w Unii oraz uchylająca dyrektywę 2000/30/WE (Dz. U. UE. L. z 2014 r. Nr 127, str. 134 z późn. zm.) kwalifikowane są jako "poważne", a nie "niebezpieczne" (załącznik nr II do dyrektywy poz..1.1.3 lit. d). Dodatkowo w opisie metody sprawdzenia wskazano "Kontrola wzrokowa elementów pod ciśnieniem roboczym. Należy zmierzyć czas do uzyskania bezpiecznego ciśnienia lub podciśnienia roboczego oraz sprawdzić działanie wskaźnika ostrzegawczego, zabezpieczającego zaworu wieloobwodowego i zaworu spustowego". Z protokołu kontroli nie wynika jednak, że jakikolwiek wskaźnik ostrzegawczy samochodu sygnalizował kierowcy uszkodzenie oraz że został zmierzony przez kontrolujących czas "uzyskania bezpiecznego ciśnienia lub podciśnienia roboczego". Wręcz odwrotnie, organ przyznawał, że pomiarów dokonano wyłącznie organoleptycznie.
Należałoby więc ponownie powtórzyć za poprzednio orzekającym Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie, że "zgromadzony materiał dowodowy oraz jego ocena były więc niewystarczające do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowych wobec powstania usterki układu hamulcowego pojazdu".
Zgodnie bowiem z art. 107 §3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.) uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Organ odwoławczy nie może jednak ograniczać się do powielenia stwierdzeń zawartych w decyzji organu I instancji, jeżeli strona kwestionuje stan faktyczny. W rozstrzyganej sprawie skarżący wprawdzie przyznawał, że układ hamulcowy był uszkodzony, ale od samego początku twierdził, że były to uszkodzenia niezauważalne przez kierowcę i nie miał wpływu na ich spostrzeżenie.
W ponownym postępowaniu organ odwoławczy skonfrontuje opis ustaleń z protokołu kontroli drogowej w powołanymi wyżej przepisami, a także odniesie się do argumentów skarżącego.
W tym stanie rzeczy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn., Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.). O kosztach orzekł na podstawie art. 200 oraz art. 205§1 powołanej ustawy zasądzając zwrot uiszczonej opłaty sądowej.