VII SA/Wa 1472/20
Administrative courts2020-12-17
Case number
VII SA/Wa 1472/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-12-17
Type
Wyrok WSA w Warszawie
Judges
Mirosław MontowskiWłodzimierz KowalczykWojciech Sawczuk
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, , Sędzia WSA Mirosław Montowski, Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi J. P.-F. i I. F. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia obowiązku sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego oddala skargę
UZASADNIENIE
I.
Decyzją z [...] kwietnia 2020 r nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] działając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm. - dalej jako P.b.) nałożył na [...] Spółka jawna w [...] (dalej jako Inwestor lub Spółka) obowiązek sporządzenia i przedłożenia czterech egzemplarzy projektu budowlanego zamiennego dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych (tzw. "[...]") z garażem podziemnym oraz dojściem i dojazdem na działkach nr ew. [...] z obr. [...] przy ul. [...] w [...] uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od zatwierdzonego decyzją Prezydenta [...] Nr [...] z [...] stycznia 2019 r. projektu budowlanego.
Organ wskazał, że nałożony obowiązek należy wykonać w terminie czterech miesięcy od dnia kiedy decyzja stanie się ostateczna, zaś projekt budowlany zamienny winien być sporządzony przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane w odpowiednim zakresie i specjalności oraz spełniać wymogi określone w Rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462 ze zm.). Do projektu należy dołączyć kopię uprawnień i aktualne zaświadczenie o wpisie na listę członków samorządu zawodowego osoby sporządzającej projekt oraz oświadczenie projektanta wynikające z dyspozycji art. 20 ust. 4 P.b.
Opisując stan sprawy PINB zauważył, że roboty budowlane rozpoczęte przez Inwestora prowadzone były na podstawie nieostatecznej decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z [...] stycznia 2019 r., którą zatwierdzono projekt budowlany i udzielono pozwolenia na budowę dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych (tzw. "[...]") z garażem podziemnym oraz dojściem i dojazdem na działkach nr ew. [...] z obr. [...] przy ul. [...] w [...].
Na skutek zawiadomienia [...] (dalej jako Skarżący) PINB wszczął postępowanie w sprawie wskazanych robót budowlanych, przeprowadzając jednocześnie kontrolę w dniu 13 marca 2019 r. potwierdzającą realizację inwestycji (wykonano wykop oraz częściowo wylano chudy beton).
Organ ustalił, że dnia 15 lutego 2019 r. złożono do Urzędu [...] odwołanie od decyzji o pozwoleniu na budowę, które zostało przekazane do Wojewody [...].
PINB zauważył, że aktualnie inwestor co do zasady ma prawo rozpocząć roboty budowlane na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Oczywiste jest tym samym, że nie można już mówić o naruszeniu w takiej sytuacji art. 28 ust. 1 P.b., który wprost uprawnia do rozpoczęcia tych robót. Natomiast rozpoczynając roboty budowlane na podstawie nieostatecznego pozwolenia na budowę Inwestor naraża się na ryzyko, iż decyzja ta może zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. Nie można jednak tego rodzaju naruszenia prawa traktować jak rozpoczęcia budowy bez pozwolenia w ogóle.
Stan faktyczny sprawy wypełniał zdaniem organu przesłankę z art. 50 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 P.b. uprawniającą do wstrzymania robót budowlanych oraz nałożenia obowiązku wykonania niezbędnych zabezpieczeń. Wobec powyższego postanowieniem z [...] marca 2019 r. nr [...] na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 P.b. wstrzymał roboty budowlane i nakazał Inwestorowi wykonanie niezbędnych zabezpieczeń wykopu przed warunkami atmosferycznymi i dalszym osuwaniem się gruntu.
Na powyższe postanowienie Inwestor złożył zażalenie, które [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uwzględnił i postanowieniem z [...] maja 2019 r. nr [...] uchylił postanowienie PINB z [...] marca 2019 r. i na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 P.b. wstrzymał roboty budowlane nakazując jednocześnie wykonanie niezbędnych zabezpieczeń skarp wykopu przed osuwaniem się gruntu poprzez wykonanie obudowy wykopu np. ścianką berlińską. O postaci ścianki winien zadecydować kierownik budowy. W uzasadnieniu [...]WINB wskazał, że zlecone roboty zabezpieczające stanowią jednocześnie roboty docelowe i stanowią kontynuację rozpoczętej inwestycji, wobec tego organ przekazał sprawę PINB do ponownego rozpatrzenia.
Z kolei wnioskiem z 28 marca 2019 r. uzupełnionym 3 kwietnia 2019 r. Inwestor wystąpił o zgodę na wykonanie koniecznych robót zabezpieczających na budowie polegających na wykonaniu stanu zerowego na płycie fundamentowej poprzez wykonanie płyty fundamentowej ze starterami, wykonanie izolacji płyty fundamentowej, zasypanie płyty fundamentowej z zagęszczeniem, wykonanie ścian żelbetowych zewnętrznych części podziemnej po obrysie budynku z ich izolacją przeciwwodną od strony skarpy, wykonanie stropu nad podziemiem wieńczącego ściany zewnętrzne opartego na niezbędnych konstrukcyjnie ścianach i słupach, zasypanie części podziemnej gruntem z zagęszczeniem warstwami, przy zasypywaniu usunięcie zbędnych warstw betonu zabezpieczającego tymczasowo skarpy.
Decyzją PINB z [...] grudnia 2018 r. nr [...] nałożono na Inwestora obowiązek doprowadzenia wykonanych robót budowlanych związanych z budową dwóch budynków mieszkalnych wielorodzinnych (tzw. "willi miejskich"), do stanu zgodnego z prawem, poprzez wyszczególnione w decyzji roboty budowlane.
Po rozpatrzeniu odwołania Skarżących od ww. decyzji, [...]WINB decyzją z [...] maja 2019 r. nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję PINB z [...] grudnia 2018 r.
W związku z powyższym PINB decyzją z [...] czerwca 2019 r. nr [...] nakazał Inwestorowi doprowadzenie wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, poprzez:
1. zabezpieczenie skarpy wykopów geowłókniną lub folią,
2. wykonanie płyty fundamentową wraz z izolacją,
3. zasypanie płyty fundamentowej zgodnie z projektem technicznym,
4. wykonanie ściany żelbetowej zewnętrznej części podziemnej po obrysie budynku z projektowaną izolacją,
5. wykonanie słupów i ścian poziomu -1 zgodnie z projektem technicznym,
6. wykonanie stropu nad podziemiem -1 zgodnie z projektem technicznym,
7. zasypanie części podziemnej piaskiem zagęszczonym po uprzednim wykonaniu izolacji zgodnie z projektem technicznym.
Po rozpatrzeniu odwołania Skarżących [...]WINB decyzją z [...] marca 2020 r. nr [...] uchylił w całości decyzję PINB z [...] czerwca 2019 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że rozwiązania prawno-techniczne i wydane decyzje powinny odnosić się do legalizacji całej inwestycji, a nie tylko określonego zakresu robót budowlanych. Ponadto wskazano na konieczność zastosowania procedury przewidzianej w art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b., tj. nałożenie w drodze decyzji obowiązku sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych oraz w razie potrzeby nałożenia obowiązku wykonania określonych robót budowlanych.
PINB wskazał również, że Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2019 r. Nr [...] uchylił w całości decyzję Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] stycznia 2019 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą Inwestorowi pozwolenia na budowę i umorzył postępowanie organu I instancji.
W dniu 27 stycznia 2020 r. PINB dokonał kontroli robót budowlanych stwierdzając zamknięty teren budowy, bramę wjazdową zamkniętą na kłódkę, brak jakichkolwiek osób na terenie budowy, uzupełnioną tablicę informacyjną widoczną od strony ulicy, ustawioną zaporę ostrzegawczą przy wjeździe na teren budowy, za nią natomiast fragment chodnika z wymienioną kostką.
Ponowne oględziny z 14 lutego 2020 r. wykazały, że teren budowy jest ogrodzony, brama wjazdowa zamknięta na kłódkę, tablica ostrzegawcza i tablica informacyjna budowy ustawione od strony ul. [...] przy wjeździe na plac budowy, brak osób na terenie budowy. Stwierdzono następujące zaawansowanie robót:
1. Wykonano płytę denną garażu podziemnego,
2. Wykonano ściany żelbetowe zewnętrzne po obrysie garażu,
3. Wykonano strop nad poziomem -1 wraz z poziomą izolacją przeciwwilgociową,
4. Wykonano zasypki ścian garażu podziemnego po obrysie garażu.
Zakres wykonanych prac stwierdzono jako zgodny z zakresem nakazanym do wykonania w decyzji PINB z [...] czerwca 2019 r.
W kontekście powyższych ustaleń PINB wyjaśnił, że zgodnie z art. 51 ust 1 pkt 3 P.b. w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robot budowlanych. W niniejszym przypadku inwestor rozpoczął budowę na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która następnie została uchylona.
W art. 28 ust. 1 P.b. nie zastrzeżono, że decyzja budowlana winna być ostateczna. Analiza orzecznictwa wskazuje, że sądy obecnie stoją na stanowisku, że rozpoczęcie przez inwestora robót budowlanych, po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, które nie stało się jeszcze ostateczne, nie upoważnia organu nadzoru budowlanego do zastosowania przepisów art. 48 P.b. Aktualnie inwestor co do zasady ma prawo rozpocząć roboty budowlane na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Oczywiste jest tym samym, że nie można już mówić o naruszeniu w takiej sytuacji art. 28 ust. 1 P.b., który wprost uprawnie do rozpoczęcie tych robót. Natomiast rozpoczynając roboty budowlane na podstawie nieostatecznego pozwolenia na budowę, inwestor naraża się na ryzyko, iż decyzja ta może zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. Nie można jednak tego rodzaju naruszenia prawa traktować jak rozpoczęcia budowy bez pozwolenia w ogóle (tzn. samowolę budowlaną). Inna jest bowiem sytuacja inwestora, który buduje lub wybudował obiekt budowlany, nie posiadając wymaganego pozwolenia na budowę, a inna inwestora, który rozpoczął budowę na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która została następnie usunięta z obrotu prawnego. Przepis art. 130 § 1 k.p.a. wyrażający ustawową zasadę niewykonywania nieostatecznych decyzji przed upływem terminu do wniesienia odwołania jest adresowany do organów administracji publicznej jako podmiotów uprawnionych do przymusowego wykonania obowiązków administracyjnoprawnych. Powyższy przepis ma zatem - jako zasada - chronić prawa stron przed przymusowym wykonaniem decyzji upływem terminu do wniesienia środka odwoławczego w administracyjnym toku instancji. W ten sposób ustawodawca gwarantuje stronie zasadę niewykonalności na drodze egzekucji administracyjnej decyzji nieostatecznych do momentu upływu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Inne znaczenie ma natomiast zasada wynikająca z art. 130 § 2 k.p.a. Z powyższego przepisu wynika, że odwołanie wywołuje skutek suspensywny, gdyż zawiesza proces wykonywania nieostatecznej decyzji. Przepis ten zatem adresowany zasadniczo do stron postępowania, które mogą rozpocząć proces wykonywania nieostatecznej decyzji zanim zostanie wniesione odwołanie.
Odwołując się do innego judykatu sądu administracyjnego PINB wskazał, że Inwestor, który rozpoczął budowę na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, niewątpliwie narusza jednoznaczny w swej treści art. 28 P.b. Tym samym naraża się na ryzyko, iż nieostateczna decyzja zezwalająca na budowę zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego. Jednak rozpoczęcie budowy na podstawie decyzji nieostatecznej nie może być, w świetle art. 48 i 28 P.b. uznane za objęte hipotezą pierwszego z tych przepisów. W przypadku inwestora, który buduje na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę będzie miał bowiem zastosowanie art. 50 ust. 1 pkt 1, a nie art. 48 P. b.
Zasadnym jest zatem nałożenie na Inwestora obowiązku sporządzenia projektu budowlanego zamiennego na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. w celu umożliwienia zalegalizowania istniejącego stanu oraz doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.
II.
Po rozpatrzeniu odwołania [...][...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] czerwca 2020 r. nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję PINB w mocy.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że Inwestor rozpoczął roboty budowlane na podstawie projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Prezydenta [...] z [...] stycznia 2019 r. Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2019 r. uchylił decyzję budowlaną Prezydenta [...] i umorzył postępowanie organu I instancji.
Inwestor rozpoczął zatem sporne roboty budowlane na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zdaniem [...]WINB nie można postawić znaku równości pomiędzy inwestorem, który posiada decyzję o pozwoleniu na budowę, aczkolwiek nieostateczną, oraz inwestorem, który w ogóle nie wystąpił do organu o udzielenie mu pozwolenia na budowę. Przepis art. 48 ust. 1 P.b. przewiduje wydanie w drodze decyzji nakazu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Użyte przez ustawodawcę określenie "bez wymaganego pozwolenia na budowę", a nie "bez ostatecznego pozwolenia", wskazuje na sytuację, w której inwestor w ogóle nie uzyskał pozwolenia na budowę, a mimo to budowę rozpoczął i wzniósł zaplanowany obiekt budowlany. Jest to inna sytuacja niż przypadek, w którym inwestor przystępując do budowy dysponował wydanym już pozwoleniem, lecz było ono jeszcze nieostateczne. Taki przypadek nie jest objęty przepisem art. 48 ust. 1 P.b. i w takiej sytuacji, tj. wybudowania obiektu budowlanego w oparciu o nieostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, zastosowanie winna znajdować procedura przewidziana przepisem art. 51 P.b.
Aktualna linia orzecznicza sądów administracyjnych wskazuje, iż w okolicznościach, gdy inwestor rozpoczął budowę na podstawie nieostatecznej decyzji pozwolenia na budowę, zastosowanie powinna znaleźć procedura z art. 51 P.b. (m.in. wyrok WSA w Warszawie z 22 września 2016 r. VII SA/Wa 1306/16, wyrok z 28 listopada 2018 r. VII SA/Wa 953/16, wyrok z 25 maja 2016 r. VII SA/Wa 1744/15). Za mniej rygorystycznym traktowaniem rozpoczęcia robót budowlanych na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę przemawia także przepis art. 1 pkt 6 lit. a) ustawy z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 443), którym zmieniono brzmienie art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego wykreślając wyraz "ostatecznej".
Ponadto, jak wynika z pisma Urzędu [...] Wydziału Architektury i Budownictwa [...] z 28 listopada 2019 r., wydany został dziennik budowy dla przedmiotowej inwestycji, który to dziennik został zarejestrowany w rejestrze dzienników budowy dnia 1 lutego 2019 r. i odebrany w dniu 1 marca 2019 r. Zgodnie zaś z § 5 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz zgłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 963), organ wydaje dziennik budowy w terminie 3 dni od dnia, w którym decyzja o pozwoleniu na budowę stała się wykonalna albo w której inwestor nabył prawo do wykonywania robót budowlanych na podstawie zgłoszenia za zwrotem kosztów związanych z jego przygotowaniem. Roboty budowlane objęte decyzją o pozwoleniu na budowę inwestor może rozpocząć wtedy, gdy decyzja stanie się wykonalna. W tej sytuacji wydanie inwestorowi dziennika budowy oznacza wyrażenie przez organ inwestorowi woli do rozpoczęcia procesu budowlanego.
Jakkolwiek więc rozpoczęcie robót budowlanych na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, jest bez wątpienia naruszeniem art. 28 ust. 1 P.b., to jednak nie jest równoznaczne z budową bez wymaganego pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 48 P.b. Tym samym fakt uchylenia przez Wojewodę [...] nieostatecznej decyzji Prezydenta [...] o pozwoleniu na budowę inwestycji przy ul. [...] w [...], przy jednoczesnym wydaniu dziennika budowy, obliguje organ nadzoru budowlanego do badania sprawy na podstawie art. 50 i 51 P.b.
Mając na uwadze zawarte w odwołaniu zarzuty odnośnie do wydania przez PINB decyzji z [...] kwietnia 2020 r. po upływie 2 miesięcy od wydania postanowienia Nr [...] z dnia [...] marca 2019 r. wstrzymującego na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 1 P.b. roboty, organ odwoławczy zauważył, iż po pierwsze [...]WINB postanowieniem nr [...] z [...] maja 2019 r. uchylił to postanowienie PINB i orzekł na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 P.b. o wstrzymaniu prowadzenia przedmiotowych robót budowlanych oraz nakazał wykonanie niezbędnych zabezpieczeń skarp wykopu przed osuwaniem się gruntu, a po wtóre PINB wydał w dniu [...] kwietnia 2019 r. decyzję nr [...] w myśl art. 51 ust. 1 pkt 2 P.b. Wydanie zaś w okresie nieprzekraczającym dwóch miesięcy decyzji z art. 51 powoduje stosownie do art. 50 ust. 4 "wydłużenie" ważności postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych (tak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 73/17).
Nie ma zdaniem [...]WNB prawnego znaczenia fakt, że wydane uprzednio postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych wygasło z powodu upływu dwumiesięcznego terminu, gdyż nie pozbawia to organów nadzoru budowlanego możliwości wdrożenia trybu z art. 51 ust. 1 P.b. (tak wyrok WSA w Gliwicach z 26 lipca 2019 r. II SA/Gl 967/18).
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 51 ust. 7 P.b. [...]WINB zwrócił uwagę na stanowisko NSA (wyrok z 25 lutego 2014 r. sygn. akt II OSK 2286/12) zgodnie z którym nie można rozumieć przepisu art. 51 ust. 7 P.b. w ten sposób że wyłącza on stosowanie przez organ nadzoru budowlanego innych rozstrzygnięć niż wymienione w art. 51 ust. 1 pkt. 1 i 2 oraz ust. 3 P.b. Przepis art. 51 ust. 7 P.b. nie stanowi przeszkody, aby doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem polegało na przedłożeniu dodatkowego projektu budowlanego, jego ocenie i ewentualnym zatwierdzeniu.
Konsekwencją zastanego stanu faktycznego jest konieczność doprowadzenia spornej inwestycji do stanu zgodnego z prawem. Jedyną możliwością takiego działania jest nałożenie na Inwestora obowiązku sporządzenia i przedłożenia projektu budowlanego zamiennego.
[...]WINB podkreślił przy tym, że w sytuacji przedłożenia przez Inwestora dokumentacji projektowej, jej prawidłowość będzie jeszcze przedmiotem analizy PINB pod kątem m.in. zgodności z wymogami zawartymi w art. 35 ust. 1 P.b.
III.
Skargę na powyższą decyzję wywiodła [...] zaskarżając ją w całości.
Decyzji [...]WINB zarzucili naruszenie:
1. art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 50 ust. 1 P.b. poprzez wydanie skarżonej decyzji wydanej w dniu 21 kwietnia 2020 r., tj. po upływie 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1 P.b., a które to postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych zostało wydane w dniu 14 marca 2019 r.,
2. art. 51 ust. 7 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 P.b. polegające na jego dowolnym zastosowaniu podczas gdy wydane postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych zostało wydane w dniu [...] marca 2019 r., wyklucza możliwość późniejszego odpowiedniego zastosowania art. 51 ust. 7 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 P.b., co w konsekwencji skutkuje de facto zastosowaniem przez organy trybu opisanego w art. 106 k.p.a.
3. art. 51 ust. 7 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 P.b. polegające na jego niewłaściwym zastosowaniu poprzez nałożenie na inwestora obowiązku złożenia projektu zamiennego "uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od zatwierdzonego decyzją Prezydenta [...] z [...] stycznia 2019 r. projektu budowlanego podczas gdy art. 51 ust. 7 P.b., zgodnie z którym przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1, dotyczy robót budowlanych innych niż wykonane w warunkach istotnego odstępstwa oraz robót które zostały już wykonane i które nie mają jeszcze cech ukształtowanego obiektu budowlanego, a więc są robotami budowlanymi w toku,
4. przepisów prawa materialnego, które legły u podstaw wydania decyzji, mające istotny wpływ na orzeczenie co do istoty sprawy tj.:
▪ art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, które sankcjonuje rozpoczęcie robót budowlanych bez ostatecznej decyzji pozwolenia na budowę - uchylonej decyzją Wojewody [...] podczas gdy przepis art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. znajduje zastosowanie, gdy roboty budowlane prowadzone są na podstawie ważnego pozwolenia na budowę, ale jednocześnie organy stwierdziły, że doszło do odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, podczas gdy nieważność i brak ostateczności pozwolenia na budowę były przesłankami pierwotnymi braku legitymacji Inwestora do rozpoczęcia jakichkolwiek robót budowlanych,
▪ art. 48 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. poprzez jego niezastosowanie i niewydanie decyzji o rozbiórce części obiektu budowlanego będącego w budowie bez wymaganego ostatecznego pozwolenia na budowę podczas gdy w sytuacji braku możliwości wydania decyzji o wykonaniu projektu zamiennego z uwagi na upływ dwumiesięcznego terminu powinna zostać wydana decyzja o rozbiórce dotychczas wykonanych robót budowlanych;
5. przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
▪ art. 7 i art. 8 § 1, art. 77 i art. 107 k.p.a. poprzez zawiadomienie Skarżących o kontynuacji postępowania przez PINB pismem z 30 czerwca 2020 r. gdzie w sytuacji braku waloru ostateczności skarżonej decyzji, organ kontynuuje postępowanie, a tym samym naruszenia zasadę praworządności, dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do za wszelką cenę wbrew przepisom załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli oraz w sposób budzący zaufanie Skarżących do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania.
▪ art. 10 § 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i pomimo braku ostateczności skarżonej decyzji organ I instancji (PINB) zawiadomił o kontynuacji postępowania, pomimo braku upływu terminu ostateczności decyzji, nie uzasadniając w żaden sposób swojego stanowiska w zakresie kontynuacji postępowania w stosunku do którego brak decyzji ostatecznej.
Skarżący wnieśli o stwierdzenie nieważności decyzji w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i umorzenie postępowania organu pierwszej instancji w całości oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.
Zdaniem Skarżących z uwagi na to, że decyzja PINB mogła zostać wydana jedynie w ustawowym terminie 2 miesięcy określonym w art. 51 ust. 1 P.b., wydanie jej po jego upływie oznacza nieważność (por. wyrok NSA z 28 stycznia 2010 r. sygn. akt II OSK 194/09).
Wydanie decyzji z naruszeniem terminu określonego w art. 51 ust. 1 P.b. i utrzymanie jej w mocy należy uznać za rażące naruszenie prawa. Zgodnie z art. 51 ust. 1 P.b. organ nadzoru budowlanego przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, wydaje decyzję określającą dalsze losy realizowanej inwestycji. Termin określony w wymienionym przepisie jest terminem zawitym i nie może być przedłużony. Po jego upływie nie jest możliwe wydanie decyzji określonej w art. 51 ust. 1 P.b. Wydanie decyzji z naruszeniem tego terminu i utrzymanie jej w mocy przez organ II instancji ocenić należy jako rażące naruszenie prawa.
Termin dwóch miesięcy do wydania decyzji minął w dniu "14 maja marca 2019 roku" (pisownia oryginalna - przyp. Sąd). Tymczasem w niniejszej sprawie organ nadzoru budowlanego wydał decyzję w dniu [...] kwietnia 2020 r. Po upływie terminu wszczęte przez organy nadzoru budowlanego postepowanie winno być umorzone jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 k.p.a.
Strona Skarżąca podniosła również, że wszystkie roboty budowlane były wykonywane na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę a zatem zachodzi tu samowola budowlana.
Zaskarżona decyzja jest de facto chęcią prawnego usankcjonowania interesów strony w sposób jawny łamiącej prawo, jednocześnie odbierając prawo stronie działającej w sposób zgodny z prawem i sprawiedliwością społeczną i dochodzącej swoich praw w sposób dopuszczony przez prawo. Inwestor, budując nielegalnie bez ostatecznego pozwolenia na budowę, podjął ryzyko, że decyzja ta zostanie uchylona i wyeliminowana z obrotu prawnego. Konsekwencje tego ryzyka nie mogą obciążać strony przeciwnej, dochodzącej swoich interesów w sposób w ramach dopuszczonych przez prawo. Chęć usankcjonowania samowoli budowlanej nie może być argumentem do łamania praw przysługujących stronie przeciwnej.
PINB w swojej decyzji nakłada obowiązek wykonania projektu budowlanego zamiennego do projektu, który w sposób prawny nie istnieje. Projekt budowlany został uchylony ostateczną decyzją Wojewody [...], od tej decyzji nie wpłynęło odwołanie inwestora. Jak dopuszcza prawo budowlane w trakcie procesu budowlanego istnieje możliwość zmian w realizowanym projekcie budowlanym. Warunkiem koniecznym uzyskania decyzji o zmianie pozwolenia na budowę (czyli zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego) jest posiadanie ostatecznej i ważnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie można o takiej sytuacji mówić w tym przypadku, decyzja o pozwoleniu na budowę została wyeliminowana z obrotu prawnego i wydane pozwolenie z [...] stycznia 2019 r. nie stało się ostateczne.
Zdaniem Strony nie można przyjmować, że od wejścia w życie nowelizacji Prawa budowlanego z 2015 roku zasadą stała się możliwość realizacji pozwolenia na budowę przed uzyskaniem przez nie przymiotu ostateczności. Ze względów praktycznych byłoby to niebezpieczne dla inwestorów, groziłoby bowiem wyeliminowaniem z obrotu prawnego takiej nieostatecznej decyzji.
Skarżący podnieśli również, że:
1) Postępowanie w którego toku została wydana przedmiotowa decyzja dotyczy zabezpieczenia sąsiadujących nieruchomości przed negatywnymi skutkami osuwania się gruntu i wypływu wód gruntowych i potencjalnego zagrożenia budowlanego sąsiadujących zabudowań, mających miejsce w wyniku wykonania przez inwestora wykopu pod halę garażową, które to prace zostały wykonane niezgodnie z prawem zanim strony zainteresowane miały możliwość odwołania się od decyzji pierwszej instancji i bez ostatecznego pozwolenia na budowę.
Wydanie zastępczego projektu budowlanego dotyczącego całości inwestycji nie może zostać wydane w drodze postępowania administracyjnego dotyczącego częściowego wykonania robót budowlanych dotyczących zabezpieczenia bezpieczeństwa sąsiadujących zabudowań zagrożonego w wyniku niezgodnych z prawem robót budowlanych wykonanych przez inwestora.
Przedmiotowa decyzja dotyczy jedynie zabezpieczenia bezpieczeństwa i częściowego wykonania robót budowlanych. Pozwolenie na budowę powinno być wydane w przewidzianym prawem toku administracyjnym tzn. wystąpieniem o pozwolenie na budowę do organu właściwego w toku postępowania administracyjnego.
2) Wydanie pozwolenia na budowę w formie projektu zamiennego nie może być kontynuacją postępowania [...], które dotyczyło robót zabezpieczających, a nie całościowej budowy.
3) W kontynuowanym postępowaniu administracyjnym dotyczącym przedmiotowej inwestycji zostały naruszone przepisy administracyjne gdyż organ właściwy wydał dziennik budowy przed ustawowym terminem wniesienia przez nas odwołania, który przysługiwał stronom postępowania.
4) Wojewoda uchylił w całości decyzję o pozwoleniu na budowę, ale nie odnosił się do niezgodności projektu, ponieważ stwierdził nielegalność budowy, odnosząc się jedynie do łamania przepisów budowlanych a nie rozparzył sprawy w sposób rzetelny i kompleksowy uznając iż w takim przypadku wniosek inwestora był bezprzedmiotowy a teraz kontynuuje postępowanie. Nadinterpretacja w uzasadnieniu decyzji WINB, że jakoby Wojewoda [...] nie miał zastrzeżeń do przedmiotowego projektu jest chybiona, ponieważ nie można założyć, iż nie odnoszenie się do tej kwestii w związku z innymi skutkującymi prawnie uchybieniami inwestora jest tożsame z akceptacją przedstawionego projektu.
IV.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
V.
Skarga jest niezasadna.
W niniejszej sprawie istotne jest przede wszystkim udzielenie odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób należało zakwalifikować roboty budowlane wykonane przez Inwestora na podstawie nieostatecznej decyzji administracyjnej o pozwoleniu na budowę, tj. czy jako klasyczną samowolę budowlaną podlegającą legalizacji w trybie i na zasadach określonych w art. 48-49 P.b. czy też jako roboty budowlane podlegające ocenie i walidacji w trybie tzw. postępowania naprawczego uregulowanego w przepisach art. 50-51 P.b.
W tym miejscu Sąd jednoznacznie odrzuca jako całkowicie błędne twierdzenia Skarżących, jakoby dotychczas wzniesiona część podziemna obiektu, wybudowana na podstawie decyzji Prezydenta [...] z [...] stycznia 2019 r. podlegać musiała natychmiastowej i bezwzględnej rozbiórce. Należy podkreślić, że zapatrywania, wola i przekonania Skarżących co do takiego sposobu załatwienia sprawy spornego obiektu (ściślej jego podziemnej części - vide protokoły kontroli i wykonane zdjęcia) nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla ostatecznego rozstrzygnięcia. Skarżący nie chcą dostrzec tego, że prawo budowlane nawet w najbardziej skrajnym przypadku samowoli budowlanej jaką jest rozpoczęcie procesu inwestycyjnego bez uzyskania jakiejkolwiek zgody, chociażby nieostatecznej, przewiduje jako zasadę w pierwszej kolejności wszczęcie postępowania legalizacyjnego, celem uporządkowania prawnych i faktycznych okoliczności związanych z prowadzonym lub już zakończonym procesem inwestycyjnym. To, że inwestor danego obiektu wykonując roboty budowlane w ogóle nie legitymował się zgodą organu architektoniczno-budowlanego (nawet uchyloną w toku trwającej sprawy) nie oznacza jeszcze, że finałem takich właśnie ustaleń właściwego organu będzie bezwzględny nakaz rozbiórki. Jak wskazano, prawo polskie przewiduje jako podstawowy kierunek działania organów, podejmowanie czynności w celu zalegalizowania samowoli, jeżeli jest to prawnie możliwe, zaś inwestor wyraża taką wolę (jest to jego uprawnienie a nie obowiązek).
W kontekście powyższego ustalenie zaistnienia samowoli budowlanej nie oznacza, że od razu winien zostać orzeczony nakaz rozbiórki. Jak wskazano, jest wręcz odwrotnie.
VI.
W niniejszej sprawie Sąd podziela argumentację organów obu instancji, że roboty budowlane wykonane przez Inwestora nie mogą zostać zakwalifikowane jako klasyczna samowola budowlana.
Po pierwsze, Inwestor rozpoczął je dysponując decyzją o pozwoleniu na budowę, choć jak słusznie wskazuje [...]WINB, naruszył przepisy bowiem decyzja ta nie była jeszcze ostateczna. Należy wskazać, że zmiana art. 28 ust. 1 P.b. dokonana ustawą z 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 443) ma ten skutek, że usunięcie z treści tego przepisu słowa "ostatecznej" skróciło w istocie czas oczekiwania na możliwość rozpoczęcia robót budowlanych w tych wszystkich przypadkach, w których jedyną stroną w sprawie pozwolenia na budowę jest wyłącznie inwestor, który od tej chwili nie musi czekać do momentu, aż pozwolenie na budowę stanie się ostateczne (upłynie mu termin złożenia odwołania). W przypadku większej liczby stron zastosowanie znajdował art. 130 § 1, 2 i 4 k.p.a.
Po drugie, Inwestorowi wydano dziennik budowy, czym wywołano mylne przekonanie o prawidłowości i legalności działania. Wydanie dziennika umożliwiło bowiem rozpoczęcie robót budowlanych i dokonywanie wpisów uprawnionych uczestników procesu budowlanego.
Po trzecie, od chwili rozpoczęcia postępowania przez organy nadzoru budowlanego Inwestor nie kontynuuje budowy (nie wykonuje projektu), a podejmuje działania nakazane przez organ i zmierzające do zabezpieczenia tak budowy jak i okolicznych posesji przed skutkiem pozostawienia bez nadzoru głębokiego wykopu.
W tych okolicznościach nie mają racji Skarżący podkreślając, że w sprawie doszło do klasycznej samowoli budowlanej. Owszem, doszło niewątpliwie do naruszenia przepisów prawa, bowiem inwestorowi nie powinien był zostać wydany dziennik budowy jak i nie powinien on rozpoczynać budowy do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia odwołań wniesionych przez strony od decyzji z [...] stycznia 2019 r. Nie oznacza to jednakże, że Inwestorowi można przypisać cechy, jakie ustawodawca wiąże z samowolą budowlaną w jej najsurowszej formie. Zgodnie z art. 48 ust. 1 P.b. organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego:
1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo
2) bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia.
Pod pojęciem "bez wymaganego pozwolenia na budowę" należy rozumieć te wszystkie przypadki, w których inwestor całkowicie zignorował nakaz prawa uzyskania pozwolenia na budowę, okazując brak poszanowania jakichkolwiek reguł rządzących procesem budowlanym. Inaczej mówiąc w rozumieniu tego przepisu samowolą budowlaną jest rozpoczęcie robót budowlanych bez uzyskania jakiegokolwiek, nawet nieostatecznego, pozwolenia na budowę.
W związku z tym, że wyżej opisana sytuacja w niniejszej sprawie nie występowała, organy słusznie skierowały swoje działania na tory procedury naprawczej uregulowanej w art. 50-51 P.b. Za takim kierunkiem działań przemawia również analiza orzecznictwa (zob. wyroki przywołane w decyzji [...]WINB), które wskazuje, że rozpoczęcie budowy na podstawie nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę powoduje konieczność wdrożenia trybu naprawczego z art. 51 P.b. a nie legalizacyjnego z art. 48 P.b.
VII.
Sąd podziela również uwagi [...]WINB w odniesieniu do kwestii związania postanowieniem o wstrzymaniu robót budowlanych oraz obowiązków organu w takiej sytuacji.
Trafnie wskazuje organ odwoławczy, że postanowienie o wstrzymaniu zostało po pierwsze uchylone postanowieniem [...]WINB z [...] maja 2019 r. nr [...]. Po drugie, nawet gdyby przyjąć że z jakichś względów postanowienie i termin dwóch miesięcy wiąże w sprawie, to zwrócić należy uwagę że PINB wydał decyzję merytoryczną w dniu [...] kwietnia 2019 r. (a więc zachowując ów termin) co swoiście wydłużyło "ważność" postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych. Po trzecie, nawet wygaśnięcie postanowienia o wstrzymaniu nie powoduje odebrania kompetencji do dalszego stosowania trybu naprawczego i zakazu wydania decyzji, o czym szeroko mówią Skarżący.
Zgodnie z art. 50 ust. 1 (zdanie wprowadzające) P.b. w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych: (...). Z kolei zgodnie z art. 50 ust. 4 P.b. postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych traci ważność po upływie 2 miesięcy od dnia doręczenia, chyba że w tym terminie zostanie wydana decyzja, o której mowa w art. 50a pkt 2 albo w art. 51 ust. 1 P.b.
Skarżący zdają się błędnie rozumieć gwarancje wypływające ze wskazanych przepisów. Nie ustanawiają one bowiem zakazu orzekania przez organ w przypadku uchybienia terminu 2 miesięcy i w związku z tym niejako automatycznemu skierowaniu sprawy do trybu postępowania z art. 48 P.b. Owe przepisy stanowią gwarancję dla inwestora, że sprawa jego budowy nie będzie przez organy prowadzona w sposób opieszały. Trafnie podsumowuje to przytoczony przez Skarżących wyrok NSA z 28 stycznia 2010 r. II OSK 194/09, który jest jednak przez nich mylnie interpretowany. Zgodnie z jego treścią unormowanie z art. 50 ust. 4 P.b. stanowi swoistą sankcję przeciwko bezczynności organu. Konsekwencją tego stanu rzeczy jest nie tylko to, że upada wydane postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych, ale również niemożność wydania takiego postanowienia opartego na tych samych przesłankach.
W żadnym razie upadek postanowienia o wstrzymaniu nie oznacza zmiany trybu postępowania z naprawczego na legalizacyjny, czy też obowiązku orzeczenia nakazu rozbiórki, czego tak usilnie i bez należytej oceny okoliczności sprawy domagają się Skarżący. Organ pomimo nawet upadku postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych ma obowiązek doprowadzić postępowanie do końca, tak aby inwestycja była finalnie zgodna z prawem.
Z całą stanowczością Sąd podkreśla, że w niniejszej sprawie nie doszło do wydania decyzji z wadą kwalifikowaną rażącego naruszenia prawa, do czego błędnie nawiązuje skarga.
W sprawie nie doszło także do naruszenia art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Skarżący uznają, że przepis ten znajduje zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy roboty budowlane prowadzone są na podstawie ważnego pozwolenia na budowę, ale jednocześnie organy stwierdziły, że doszło do odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę. W związku z tym nieważność i brak ostateczności pozwolenia na budowę były w ocenie Strony przesłankami pierwotnymi braku legitymacji Inwestora do rozpoczęcia jakichkolwiek robót budowlanych, zatem przepis ten nie mógł znaleźć zastosowania.
Należy wskazać, że zgodnie z art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. przed upływem 2 miesięcy od dnia wydania postanowienia, o którym mowa w art. 50 ust. 1, organ nadzoru budowlanego w drodze decyzji: 3) w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę - nakłada, określając termin wykonania, obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych oraz - w razie potrzeby - wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem; przepisy dotyczące projektu budowlanego stosuje się odpowiednio do zakresu tych zmian.
W swoim podstawowym znaczeniu przepis ten znajduje zastosowanie w sytuacji dokonania przez inwestora istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego. Niemniej jednak nie jest to jedyne dopuszczalne rozumienie tego przepisu ani jedyne możliwe jego zastosowanie. Wykładając sens postępowania naprawczego należy mieć na uwadze to, że ma ono w swym efekcie końcowym doprowadzić do zgodności z prawem inwestycji budowlanej powstałej niejednokrotnie w różnych okolicznościach np. samowoli budowlanej niekwalifikowanej, na podstawie pozwolenia na budowę wyeliminowanego z obrotu w różnych trybach nadzwyczajnych, czy też robót nie objętych obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, jednakże sprzecznych z przepisami prawa.
W związku z tym ściśle literalne wykładanie art. 51 ust 1 pkt 3 P.b. i ograniczanie tym samym jego zakresu wyłącznie do sytuacji istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego nie może być uznane za działanie prawidłowe. Zróżnicowanie stanów faktycznych jakie mogą zaistnieć w związku z realizacją procesu budowlanego jest tak znaczne, że wymaga to elastycznego rozumienia reguł postępowania i norm prawnych określających postępowanie naprawcze i jego cele.
Przykładem w tym zakresie jest wyrok NSA z 19 czerwca 2020 r. sygn. akt II OSK 240/20 zgodnie z którym w sytuacji, gdy stwierdzono nieważność pozwolenia na budowę i zatwierdzonego projektu budowlanego po wykonaniu obiektu budowlanego (zakończeniu robót), powstaje stan, w którym nie istnieje zatwierdzona prawem dokumentacja. Dlatego w określonych okolicznościach może być odpowiednio zastosowany przepis art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b., który pozwala, po przedstawienia projektu budowlanego zamiennego, na dokonanie ustaleń, ocen i rozstrzygnięć, o których mowa w art. 51 ust. 4 i 6 P.b.
Tego rodzaju sytuacja występuje właśnie w niniejszej sprawie bowiem pozwolenie na budowę na podstawie którego wadliwie rozpoczęto proces budowlany zostało wyeliminowane z obrotu a postępowanie z wniosku Inwestora zostało umorzone (właśnie na wykonanie części obiektu). Tym samym, z uwagi na istnienie niedokończonej inwestycji, której nie można zakwalifikować jako klasycznej samowoli budowlanej, niezbędne jest wdrożenie takiego postępowania, które ureguluje zaistniałą sytuację. Jest przy tym niekwestionowane, że musi to nastąpić w ramach art. 51 ust. 1 pkt 3 P.b. albowiem z uwagi na rozpoczętą już budowę Inwestor nie będzie mógł ponownie wystąpić z wnioskiem o wydanie mu pozwolenia na budowę. W takim zatem przypadku prawo nie może stanowić pułapki, w istocie nie określając trybu wyjścia z sytuacji jedynie literalnie nieprzewidzianej w przepisach prawa.
W związku z tym, w okolicznościach sprawy, Sąd uznaje za zasadne stanowisko nakładające na Inwestora obowiązek przedłożenia projektu budowlanego zamiennego, który zastąpi projekt budowlany, którego zatwierdzenie zostało uchylone decyzją Wojewody z [...] lipca 2019 r. nr [...], zaś postępowanie umorzone.
VIII.
Chybione są także zastrzeżenia Skarżących co do wadliwie ich zdaniem zastosowanego art. 51 ust. 7 P.b. Zgodnie z jego treścią przepisy ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 (chodzi o art. 51 - przyp. Sąd) stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane, w przypadkach innych niż określone w art. 48 albo w art. 49b, zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1.
Podobnie jak wskazano wcześniej, przytoczonego przepisu nie można stosować wyłącznie literalnie, zapominając o celach postępowania naprawczego i różnorodności stanów faktycznych podlegających ocenie w jego ramach.
Jak słusznie wskazał tutejszy Sąd w wyroku z 15 maja 2019 r. sygn. akt VIII SA/Wa 194/19 nie można rozumieć art. 51 ust. 7 P.b. w ten sposób, że wyłącza on stosowanie przez organ nadzoru budowlanego innych rozstrzygnięć niż wymienione w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 3 P.b. Stąd też dopuszczalne jest stosowanie art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 51 ust. 7 P.b.
Jak wskazał NSA w wyroku z 27 września 2016 r. sygn. akt II OSK 3116/14, skoro art. 51 P.b. ma zmierzać do doprowadzenia budowy (robót budowlanych) do stanu zgodnego z prawem, to na mocy ust. 7 tego przepisu dopuszczalne jest właśnie w tym celu przedłożenie dodatkowego projektu budowlanego, dokonanie jego oceny i ewentualne zatwierdzenie go. Stąd też dopuszczalne jest w takiej sytuacji stosowanie art. 51 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 51 ust. 7 P.b.
Z powyższych względów Sąd nie znajduje podstaw by uznać zasadność któregokolwiek z zarzutów skargi.
Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że Skarżący nie mają jakiegokolwiek prawa by zakazywać legalnej zabudowy na sąsiednich nieruchomościach, bowiem nie posiadają do nich tytułu prawnego. Okoliczność, że nie akceptują zamiarów budowlanych Inwestora jako naruszających ich spokój czy dotychczasowy stan danego terenu, nie uzasadnia jeszcze żądania uwzględnienia skargi i zablokowania możliwości takiej zabudowy.
Skarżący nie dostrzegają tego, że ochrony swoich uzasadnionych interesów prawnych, wynikających z norm prawa powszechnie obowiązującego, mogą dochodzić w ramach kontroli przedkładanego przez Inwestora projektu budowlanego zamiennego. O ile bowiem Skarżący nie mogą zakazać zabudowy to jednak mogą domagać się oceny, czy plany inwestycyjne nie naruszają ich uzasadnionego interesu prawnego. Realizacji tego uprawnienia należy jednak dochodzić w postępowaniu zmierzającym do ewentualnego zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego jaki może zostać przedstawiony przez Inwestora, nie zaś zwalczając postępowanie mające doprowadzić do stworzenia takiej możliwości.
W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) oddalił skargę.