II SA/Rz 861/20
Administrative courts2020-11-25
Case number
II SA/Rz 861/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie
Judgment date
2020-11-25
Type
Wyrok WSA w Rzeszowie
Judges
Elżbieta Mazur-SelwaMaciej KobakStanisław Śliwa
Ruling
Uchylono decyzję I i II instancji
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Stanisław Śliwa Sędziowie WSA Maciej Kobak WSA Elżbieta Mazur-Selwa /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 25 listopada 2020 r. sprawy ze skargi W. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Wójta Gminy z dnia [...] maja 2020 r. nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej W. A. kwotę 480 zł /słownie: czterysta osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") utrzymująca w mocy decyzję Wójta Gminy (dalej: "organ I instancji") z dnia (...) maja 2020 r., znak: (...) odmawiającą W.A. (dalej: "skarżąca") przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad matką M.A.
W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "k.p.a.") oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2020 r., poz. 111 z późn. zm.; dalej: "u.ś.r.").
Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że organ I instancji odmawiając przyznania wnioskowanego świadczenia wskazał, że z dokumentacji załączonej do wniosku wynika, że nie da się ustalić od kiedy istnieje niepełnosprawność M.A, a ponadto W.A. ma ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy na stałe. W związku z tym brak jest podstaw prawnych do przyznania wnioskowanego świadczenia.
W odwołaniu skarżąca podniosła, że jej matka legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności jednak organ niesłusznie stwierdził, że świadczenie nie przysługuje, gdyż nie da się ustalić od kiedy istnieje niepełnosprawność. Podała, że jest osobą niezdolną do pracy i z tego tytułu pobiera rentę rolniczą w wysokości 1025,00 zł miesięcznie. Renta ta jest jednak niższa od świadczenia pielęgnacyjnego, zatem uważa, że powinna nabyć prawo do wnioskowanego świadczenia w wysokości różnicy pomiędzy pełną kwotą świadczenia pielęgnacyjnego, a wysokością otrzymywanej renty.
Organ II instancji nie podzieli powyższych zarzutów i opisaną na wstępie decyzją utrzymał decyzję organu I instancji.
Wprawdzie zgodził się ze skarżącą, że błędne jest stanowisko organu I instancji wskazujące jako podstawę odmowy niemożność ustalenia daty, od której istnieje niepełnosprawność i w tym zakresie powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego
z dnia 21 października 2014 r., sygn. akt K 38/13, w którym Trybunał uznał art. 17 ust. lb ustawy za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim różnicuje prawo do świadczenia pielęgnacyjnego osób sprawujących opiekę nad osobą niepełnosprawną po ukończeniu przez nią wieku określonego w tym przepisie, ze względu na datę powstania niepełnosprawności, jednak nie miało to wpływu na treść rozerznięcia, gdyż w sprawie zaistniała inna negatywna przesłanka. Mianowicie zgodnie z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo m.in. do renty.
Również w tym przypadku stwierdził, że skarżąca prawidłowo powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 czerwca 2019 r. sygn. akt SK 2/17, w którym Trybunał uznał art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a u.ś.r. w zakresie, w jakim stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, za niezgodny z art. 71 ust. 1 zdanie drugie w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Z rozstrzygnięcia tego wynikało, że sam fakt pobierania przez wnioskodawczynię świadczenia rentowego, nie stanowi bezwzględnej przesłanki negatywnej do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, pod warunkiem spełnienia dodatkowych warunków w postaci np. rezygnacji z pobierania renty (zawieszenie prawa do renty) na rzecz wyższego świadczenia pielęgnacyjnego, (tak np. WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 21.11.2019r. (sygn. akt II SA/Po 697/19, LEX 2750005).
W systemie świadczeń rodzinnych brak jest rozwiązania o jakie wnioskuje skarżąca, które pozwoliłoby na obniżenie wysokości przyznanego świadczenia proporcjonalnie do wysokości pobieranej renty.
Abstrahując od powyższego, w ocenie organu odwoławczego, w sprawie zaistniała inna negatywna przesłanka, czego organ I instancji w ogóle nie dostrzegł.
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobom, o których mowa w tym przepisie tylko w sytuacji gdy osoby te nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Celem świadczenia pielęgnacyjnego jest, jak argumentował dalej, udzielenie materialnego wsparcia osobom, które rezygnują z aktywności zawodowej, by opiekować się osobą niepełnosprawną. Świadczenie pielęgnacyjne ma zastąpić dochód wynikający ze świadczenia pracy, której nie może podjąć lub z której musi zrezygnować osoba sprawująca opiekę. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego ma być częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych spowodowanych niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z niej w związku z koniecznością opieki nad osobą niepełnosprawną. Świadczenie to jest zatem skierowane, według organu II instancji do osób zdolnych i gotowych do wykonywania pracy zarobkowej, które dobrowolnie nie podejmują tego rodzaju pracy lub z niej rezygnują w celu wykonywania czynności związanych z opieką nad osobą wymagającą opieki. O rezygnacji z zatrudnienia czy też świadomym jego niepodejmowaniu można mówić tylko w sytuacji gdy osoba sprawująca opiekę jest obiektywnie zdolna do podjęcia zatrudnienia.
Tymczasem skarżąca ma przyznaną rolniczą rentę z tytułu niezdolności do pracy, stałą, od dnia (...).07.2016 r. na mocy decyzji Prezesa KRUS z dnia (...).08.2016 r. (w aktach sprawy). Zgodnie natomiast z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2020 r. poz. 174 z późn. zm.) rentę [pic]rolniczą z tytułu niezdolności do pracy przyznaje się jako rentę stałą, jeżeli całkowita [pic]niezdolność ubezpieczonego do pracy w gospodarstwie rolnym jest trwała i nie orzeczono [pic]celowości przekwalifikowania zawodowego. W pozostałych przypadkach renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jako renta okresowa przez okres wskazany w decyzji Prezesa Kasy.
W świetle powyższego organ stwierdził, że wnioskodawczyni nie rezygnuje z podjęcia zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką, gdyż nie podejmuje zatrudnienia z obiektywnych przyczyn, głównie leżących po jej stronie.
W skardze do Sądu skarżąca zarzuciła:
- naruszenie prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy,
tj. art. 17 ust. 1 u.ś.r w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez błędne zastosowanie [pic]polegająca na przyjęciu, iż niepodejmowanie przez skarżącą pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, wynika z obiektywnych przyczyn leżących po jej stronie - z uwagi na przyznanie skarżącej renty z tytułu niezdolności do pracy (stałej) na podstawie decyzji Prezesa KRUS z dnia (...).08.2016 r., co oznacza jej całkowitą niezdolność do jakiejkolwiek pracy, a w konsekwencji ustalenie braku związku pomiędzy sprawowaniem opieki nad matką a rezygnacją przez skarżącą z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, której stopień niepełnosprawności wynika z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS z dnia 08.10.2019 r., w sytuacji, gdy skarżąca opiekuje się matką już od wielu lat, a znaczny stopień niepełnosprawności M.A wraz z koniecznością stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji został stwierdzony już na podstawie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia (...).05.2012 r., czyli przed uzyskaniem przez skarżącą prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy,
- naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy polegające na błędnym przyjęciu, iż nie ma bezpośredniego związku przyczynowo skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem pracy przez skarżącą, a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką, a w konsekwencji brak podejmowania przez organy obu instancji działań zmierzających do wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, pozwalającego na wydanie rozstrzygnięcia z uwzględnieniem słusznego interesu strony.
Na tych podstawach i w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy o postepowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej: "P.p.s.a." w zw. z art. 135 p.p.s.a wniosła o:
- uchylenie zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającej jej decyzji Wójta Gminy .
Na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. zażądała przeprowadzenia dowodu uzupełniającego z orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia (...).05.2012 r., na okoliczność posiadania przez matkę skarżącej orzeczenia o znacznym stopniu niepełnosprawności od dnia (...).05.2012 r., albowiem jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Na podstawie art. 119 pkt 2 P.p.s.a. wniosła o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a także zwróciła się o zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: "P.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie, z punktu widzenia kryterium legalności, jest zaskarżona decyzja SKO, która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy, odmawiającą przyznania skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy u.ś.r.
Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca podlegają uchyleniu, gdyż zasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na niewyjaśnieniu stanu faktycznego, które to naruszenie w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także naruszenie art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a u.ś.r., które to naruszenie, w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a., miało wpływ na wynik sprawy.
W kontrolowanej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w ramach procedury odwoławczej słusznie nie podzieliło argumentacji organu I instancji, iż przyczyna odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego może być data powstania niepełnosprawności.
Dokonało ono prawidłowej wykładni art. 17 ust. 1b u.ś.r., przywołując wyrok TK z dnia 21 października 2014 r., sygn. Akt K 38/13. Sąd w całości to stanowisko akceptuje.
W dalszej części uzasadnienia swojej decyzji SKO stwierdziło, że zgodnie z powołanym przez organ art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a ustawy, świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo m.in. do renty.
W.A oświadczyła, że pobiera rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy, na stałe, co potwierdza również zaświadczenie KRUS z dnia (...).03.2020 r. Słusznie również zauważyła, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 26 czerwca 2019 r. sygn. akt SK 2/17, uznał art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a w zakresie, w jakim stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, za niezgodny z art. 71 ust. 1 zdanie drugie w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zatem sam fakt pobierania przez wnioskodawczynię świadczenia rentowego, nie stanowi bezwzględnej przesłanki negatywnej do przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego.
Stwierdziło jednak, że w przedmiotowej sprawie wnioskodawczyni ma przyznaną rolniczą rentę z tytułu niezdolności do pracy, stałą, od dnia (...).07.2016, na mocy decyzji Prezesa KRUS z dnia (...).08.2016 r. (w aktach sprawy). Zgodnie natomiast z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U. z 2020 r. poz. 174 z późn. zm.) rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy przyznaje się jako rentę stalą, jeżeli całkowitą niezdolność ubezpieczonego do pracy w gospodarstwie rolnym jest trwała i nie orzeczono celowości przekwalifikowania zawodowego. W pozostałych przypadkach renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy przysługuje jako renta okresowa przez okres wskazany w decyzji Prezesa Kasy.
Biorąc pod uwagę powyższe Kolegium przyjęło, że wnioskodawczyni nie zrezygnowała z podjęcia zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką. Nie podejmuje ona bowiem zatrudnienia z obiektywnych przyczyn, głównie leżących po jej stronie. Wnioskodawczyni przyznano prawo do renty rolniczej na stałe, co oznacza, że jest trwale całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym jak i do podjęcia jakiejkolwiek pracy (brak celowości przekwalifikowania zawodowego).
Tym samym, wg Kolegium, w przedmiotowej sprawie nie została spełniona pozytywna przesłanka rezygnacji z zatrudnienia w związku z koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną (art. 17 ust. 1 in fine).
Sąd w stanie faktycznym sprawy tego ostatniego stanowiska nie podziela.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. akt SK 2/17, uznał, że przepis art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2220 i 2354 oraz z 2019 r. poz. 60, 303, 577, 730 i 752) w zakresie, w jakim stanowi, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, jest niezgodny z art. 71 ust. 1 zdanie drugie w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z powyższego wyroku wynika więc, że jeżeli osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne ma ustalone prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy, to nie ma do niej zastosowania przepis art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a u.ś.r. Podkreślenia także wymaga, że wprawdzie TK pogląd swój wyraził na tle renty pobieranej z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ale pamiętać trzeba, że z art. 3 pkt 3 u.ś.r. wynika, że ilekroć w ustawie jest mowa o rentach, to oznacza to również rentę z ubezpieczenia społecznego rolników. Z powyższych względów, w ocenie niniejszego składu Sądu, przywołany wyrok TK ma również zastosowanie do sytuacji, w której podmiot sprawujący opiekę nad osobą niepełnosprawną uprawniony jest do renty na podstawie innych przepisów, a przyznanie tej renty nie było warunkowane jego całkowita niezdolnością do pracy.
Taka wykładnia wynika wprost z uzasadnienia ww wyroku TK.
Skarżąca, co jest bezsporne, ma przyznaną rentę z ubezpieczenia społecznego rolników w związku z uznaniem jej za trwale i całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym. Organy przyjęły więc, że trwała i całkowita niezdolność skarżącej do pracy w gospodarstwie rolnym jest tożsama z trwałą i całkowitą niezdolnością do jakiejkolwiek pracy, z czym nie zgadza się skarżąca.
Zdaniem Sądu rację ma skarżąca. Pojęcie całkowitej niezdolności do pracy w systemie powszechnym i całkowitej niezdolności do pracy w systemie rolniczym jest w pewnym stopniu podobne. W oby przypadkach oznacza stan uniemożliwiający wykonywanie pracy. Zachodzą jednak między nimi pewne różnice; w systemie powszechnym punktem odniesienia jest jakakolwiek praca, natomiast w systemie rolniczym chodzi o niemożność wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. To rozróżnienie wynika z tego, że gospodarstwo rolne należy z reguły do rolnika (a co najmniej jego posiadanie) i stanowi związany z nim warsztat pracy. W systemie pracowniczym, oceny niezdolności do pracy dokonuje się nawet w ujęciu hipotetycznym, odnosząc ja do różnych stanowisk pracy (warunek całkowitej niezdolności do jakiejkolwiek pracy), gdyż nie są wykluczone sytuacje, że dochodzący renty pracownik nie pracuje albo nie chce pracować. Natomiast niezdolność do pracy w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników oznacza taki stan nasilenia dolegliwości chorobowych, który wyklucza podjęcie jakichkolwiek czynności związanych z pracą w gospodarstwie rolnym. Zatem nie każdy gorszy stan zdrowia i sprawności psychofizycznej rolnika uzasadnia prawo do renty. Jeżeli ustawodawca w systemie rolniczym nie rozróżnił i nie daje ochrony rentowej w przypadku częściowej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, lecz tylko przy całkowitej, to oznacza to, że w ustaleniu takiego stopnia niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym chodzi o wyraźną granicę tej niezdolności – a więc o sytuację, gdy rolnik z powodu naruszenia sprawności organizmu nie może osobiście wykonywać żadnej pracy przypisanej do gospodarstwa rolnego. Uzasadnia to tezę, że dopiero taki stopień niezdolności do pracy, określanej jako całkowita, wyznacza granicę w kwalifikacji rzeczywistej sprawności psychofizycznej ubezpieczonego do pracy w gospodarstwie rolnym. Nie obejmuje zatem sytuacji, gdy rolnik nie utracił w pełni możności wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym, czyli gdy wystąpiła utrata sprawności do pracy w stopniu mniejszym niż całkowita. Nawet jeśli gorszy stan zdrowotny powoduje ograniczenie zdolności do pracy, lecz nie czyni jej niemożliwą, to brak jest przesłanki do ustalenia prawa do renty rolniczej (tak słusznie Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 7 lipca 2016 r., sygn. akt III AUa 938/15).
W stanie faktycznym sprawy, wbrew stanowisku SKO, nie zostało więc ustalone, że skarżąca nie mogła zrezygnować z podejmowania zatrudnienia (art. 17 ust. 1 in fine w zw. z art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a u.ś.r.).
Pobieranie renty rolniczej, warunkiem przyznania której była całkowita niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym, nie przesądza o całkowitej niezdolności do pracy poza gospodarstwem rolnym.
Nie wiadomo bowiem, czy skarżąca jest zdolna do pracy, choćby częściowo poza gospodarstwem rolnym.
Okoliczność ta nie była badana przez organy.
Zgodnie z art. 21 ust. 5 i 6 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników za całkowicie niezdolnego do pracy w gospodarstwie rolnym uważa się ubezpieczonego, który z powodu naruszenia sprawności organizmu utracił zdolność do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym. Całkowitą niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym uznaje się za trwałą, jeżeli ubezpieczony nie rokuje odzyskania zdolności do osobistego wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym.
Zgodnie z art. 5a ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz. U. z 2020 r., poz. 426; dalej: "ustawa o rehabilitacji"), osoby posiadające ważne orzeczenia o zaliczeniu do jednej z grup inwalidów, niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, o których mowa w art. 62, oraz orzeczenia, o których mowa w art. 5, mogą składać do zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności i wskazań, o których mowa w art. 6b ust. 3, dla celów korzystania z ulg i uprawnień na podstawie odrębnych przepisów. Ust. 2 powyższego przepisu stanowi zaś, że w postępowaniu w sprawach, o których mowa w ust. 1, zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności wydaje orzeczenie, w którym określa stopień niepełnosprawności zgodnie z art. 5 i 62 oraz wskazania, o których mowa w art. 6b ust. 3. Z art. 5 ustawy o rehabilitacji wynika zaś, że orzeczenie lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych określa m.in. o całkowitej niezdolności do pracy. Wskazania z art. 6b ust. 3 ustawy o rehabilitacji dotyczą zaś m.in. odpowiedniego zatrudnienia uwzględniającego psychofizyczne możliwości danej osoby (pkt 1) oraz zatrudnienia w zakładzie aktywności zawodowej (pkt 3).
Jak z powyższego zatem widać, to nie organy w ramach rozstrzygania w przedmiocie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego są uprawnione do oceny, czy wnioskodawca jest całkowicie lub częściowo niezdolny do pracy, tylko kwestia ta musi wynikać z orzeczenia zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności. W sprawie niniejszej, co jest niekwestionowane, skarżąca takiego orzeczenia nie przedłożyła, gdyż wcześniej o nie nie wystąpiła, a co jest wymagane z mocy art. 6b ust. 1 ustawy o rehabilitacji. Wydawane jest ono bowiem m.in. na wniosek osoby zainteresowanej. Obowiązek zaś przedłożenia takiego orzeczenia wraz z wnioskiem o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego wynika z § 10 pkt 2 rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 27 lipca 2017 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o przyznanie świadczeń rodzinnych oraz zakresu informacji, jakie mają być zawarte we wniosku, zaświadczeniach i oświadczeniach o ustalenie prawa do świadczeń rodzinnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 1466). Podkreślenia jednak wymaga, że zgodnie z art. 24a ust. 2 u.ś.r. w przypadku gdy osoba złoży wniosek bez wymaganych dokumentów, podmiot realizujący świadczenia przyjmuje wniosek i wyznacza termin nie krótszy niż 14 dni i nie dłuższy niż 30 dni na uzupełnienie brakujących dokumentów. Niezastosowanie się do wezwania skutkuje pozostawieniem wniosku bez rozpatrzenia. Natomiast zgodnie z ust. 3 wskazanego przepisu, w przypadku gdy przyczyną niedostarczenia wymaganego dokumentu przez osobę składającą wniosek jest niewydanie dokumentu przez właściwą instytucję w ustawowo określonym, w odrębnych przepisach, terminie oraz osoba może to udokumentować, świadczenia przysługują począwszy od miesiąca, w którym wniosek został złożony.
W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy organ I instancji winien zatem zażądać od skarżącej złożenia stosownego orzeczenia zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, a skoro go nie posiadała, to winien jej zakreślić termin na jego uzyskanie. Przede wszystkim zaś powinien ją pouczyć o konieczności wystąpienia, zgodnie z art. 5a ust. 1 ustawy o rehabilitacji, ze stosownym wnioskiem do właściwego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, o uzyskanie wymaganego orzeczenia. Zaniechanie tych czynności spowodowało, że skarżąca została pozbawiona ewentualnej możliwości otrzymania świadczenia pielęgnacyjnego począwszy od miesiąca, w którym złożyła wniosek (tak słusznie WSA w Białymstoku w wyroku z dnia 20 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 333/20).
Kwestią oczywistą jest, że przedłożenie przez skarżącą stosownego orzeczenia, z którego może wynikać, że jest ona częściowo niezdolna do pracy, nie musi przesądzać o przyznaniu jej świadczenia pielęgnacyjnego zgodnie z jej wnioskiem. Aby bowiem uzyskać to świadczenie skarżąca musi spełniać także inną przesłankę wynikającą z art. 17 ust. 1 pkt 1 u.ś.r., a mianowicie wykazać, że nie podejmuje lub rezygnuje z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką. Rozważania tej kwestii poczynione przez organ odwoławczy są przedwczesne, bowiem bazowały na nieuprawnionym założeniu, że skoro skarżąca jest całkowicie niezdolna do pracy w gospodarstwie rolnym to również jest całkowicie niezdolna do pracy zarobkowej poza tym gospodarstwem. Przesłanka ta jednak winna być przez organy badana dopiero po uzyskaniu i przedłożeniu przez skarżącą stosownego orzeczenia rozstrzygającego o tej niezdolności (albo jego braku w zakreślonym terminie).
Dopiero wówczas, po wystawieniu ewentualnie zaświadczenia o zdolności do pracy (choćby częściowej) organy rozstrzygną kolejny kluczowy w sprawie problem wiążący się z pobieraniem świadczenia rentowego w niższej wysokości niż świadczenie pielęgnacyjne.
Tym niemniej należy zwrócić uwagę na to, że w przypadku pozytywnych ustaleń dla skarżącej w orzecznictwie sądów administracyjnych można dostrzec dwa poglądy. Jeden z nich stwierdza, że w takim przypadku świadczenie pielęgnacyjne powinno być wypłacane w pełnej wysokości po zawieszeniu prawa do emerytury (renty), z drugiego natomiast stanowiska wynika, iż winno być ono wypłacane w wysokości różnicy między wielkością świadczenia pielęgnacyjnego, a otrzymywaną rentą. W obu tych przepadkach konieczna jest jednak stosowna informacja ze strony organu dla osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia (por. wyroki NSA z dnia 30 kwietnia 2020 r., I OSK 1546/19 i z dnia 18 czerwca 2020 r., I OSK 254/20, czy z dnia 24 sierpnia 2020 r., I OSK 650/20 oraz z dnia 6 kwietnia 2017 r., I OSK 2950/15, z dnia 20 kwietnia 2017 r., I OSK 3269/15, czy z dnia 28 czerwca 2019 r., I OSK 757/19).
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, organy wezmą pod uwagę argumentację przedstawioną przez Sąd w niniejszym wyroku, a przy wydawaniu rozstrzygnięcia zobowiązane będą uwzględnić dokonaną wykładnię omawianych przepisów.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) P.p.s.a. oraz art. 135 P.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.