Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Gd 340/18

Administrative courts2020-12-22
Case number
II SA/Gd 340/18
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Judgment date
2020-12-22
Type
Wyrok WSA w Gdańsku

Judges

Diana TrzcińskaJolanta GórskaMariola Jaroszewska

Ruling

Uchylono decyzję II i I instancji

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska Sędziowie WSA Jolanta Górska WSA Mariola Jaroszewska (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym w dniu 22 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi A Spółki prawa z siedzibą w H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 kwietnia 2018 r., nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy z dnia 22 marca 2017 r., nr [...], 2/ zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej A Spółki prawa z siedzibą w H. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE A. (dalej jako "Spółka") wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej jako "Kolegium") z dnia 10 kwietnia 2018 r., którą utrzymano w mocy decyzję Wójta Gminy (dalej jako "Wójt") z dnia 22 marca 2017 r. o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. Farma wiatrowa [..]. Podstawą prawną wydania zaskarżonej decyzji były m.in. przepisy art. 3, art. 4, art. 6, art. 7 oraz art. 16 ust. 2 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U z 2016 r., poz. 961), dalej jako u.i.e.w. Rozpoznające sprawę organy stwierdziły, że biorąc pod uwagę lokalizację i parametry techniczne elektrowni wiatrowych wskazanych w sporządzonym raporcie o oddziaływaniu akustycznym inwestycji, w rozumieniu przepisu art. 4 u.i.e.w. przedmiotowe przedsięwzięcie nie spełnia wymogów stawianych przez ustawę. Ponadto zgodnie z art. 3 ustawy lokalizacja elektrowni wiatrowej następuje wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2016 r. poz. 778 ze zm.). Dla przedmiotowego terenu brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co oznacza, że nie został spełniony podstawowy wymóg ustawy, w konsekwencji wykluczona została możliwość realizacji analizowanego przedsięwzięcia zgodnie z wnioskiem inwestora. Dodatkowo postępowanie organu pierwszej instancji wykazało wadliwość sporządzonego na potrzeby niniejszej sprawy Raportu w części dot. wpływu na środowisko hałasu związanego z pracą turbin wiatrowych. W skardze Spółka zarzuciła naruszenie: 1. art. 62 ust. 1, art. 70, art. 80 i art. 85 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku; 2. art. 3 u.i.e.w. poprzez błędne uznanie, że przepis ten uzależnia wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach od istnienia wskazanego w tym przepisie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 3. przepisów prawa Unii Europejskiej, tj. pkt (4), (14), (20), (40) Preambuły oraz art. 13 ust. 1 pkt d dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych zmieniającej i w następstwie uchylającej dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE (Dz. Urz. UE. L 140 z dnia 5 czerwca 2009 r., s. 16, z późn. zm., statuującego zasadę proporcjonalności i niezbędności oraz art. 49 statuującego zasadę swobody przedsiębiorczości i art. 194 ust. 1 pkt c) Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (wersja skonsolidowana; Dz. Urz. UE. C Nr 326) oraz art. 74 ust. 1, 2 i 4 w związku z art. 2 oraz w związku z art. 8 ust. 1 Konstytucji poprzez wydanie rozstrzygnięcia na podstawie przepisów ustawy o inwestycjach, będącej aktem prawa niższego rzędu wobec aktów wspólnotowych. a która to ustawa o inwestycjach jest niezgodna z tymi przepisami; 4. art. 15 ust. 7 dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznym (Dz. Urz. UE. L 376 z dnia 27 grudnia 2006 r., s. 36) oraz Dyrektywy 2015/1535/UE poprzez wydanie rozstrzygnięcia na podstawie przepisów ustawy o inwestycjach, wobec której nie został przeprowadzony prawidłowo proces notyfikacji, o której mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie sposobu funkcjonowania krajowego systemu notyfikacji norm i aktów prawnych (Dz. U. Nr 239, poz. 2039 z późn. zm.); 5. art. 2, art. 5, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1, ust. 2 i ust. 3, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 Konstytucji RP poprzez zastosowanie w niniejszej sprawie przepisów art. 3, art. 4 ust. 1 i 2, art. 6 pkt 7 i art. 7 u.i.e.w. i w związku z tym błędne przyjęcie przez, iż ww. wymienione przepisy ustawy o inwestycjach miały zastosowanie w postępowaniu w sprawie wydania zaskarżonej decyzji. W skardze zawarto również wniosek o wystąpienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wydanie orzeczenia prejudycjalnego, czy: 1. art. 4 ust. 1 oraz art. 6 u.i.e.w. przewidując zakaz lokalizowania i budowania elektrowni wiatrowej w odległości mniejszej niż 10-krotności całkowitej wysokości tej elektrowni wiatrowej od budynku mieszkalnego lub o funkcji mieszanej od form ochrony przyrody oraz od leśnych kompleksów promocyjnych są zgodne z Dyrektywą 2009/28/WE, z uwagi na to, że wynikający z ustawy nakaz lokowania elektrowni wiatrowych w odległości co najmniej 10-krotności ich wysokości w stosunku do budynków mieszkalnych uniemożliwia spełnienie wymogów określonych w Dyrektywie 2009/28/WE, polegających na: promowaniu przez państwa członkowskie wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych (art. 1 Dyrektywy 2009/28/WE), zapewnieniu przez państwa członkowskie, że wszelkie krajowe przepisy dotyczące procedur autoryzacji, certyfikacji i licencjonowania, które są stosowane w elektrowniach wytwarzających energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii będą proporcjonalne i niezbędne (art. 13 ust. 1 akapit 1 Dyrektywy 2009/28/WE), osiągnięciu przez Polskę pułapu 15% udziału energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii brutto, jaki Polska ma osiągnąć w 2020 r. (Załącznik nr 1 do Dyrektywy 2009/28/WE); 2. dopuszczalne jest stosowanie art. 4 ust. 1 oraz art. 6 ustawy o inwestycjach, podczas gdy ustawa nie została notyfikowana Komisji Europejskiej, a obowiązek notyfikacji wynika z Dyrektywy. Ponadto skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania sądowoadministracyjnego do czasu wydania orzeczenia prejudycjalnego przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz ewentualnie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny wniosków grup posłów na Sejm VIII kadencji o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych, w połączonych sprawach o sygn. K 51/16 oraz K 54/16. Wniosek o zawieszenie postępowania został także uzasadniony zapytaniem prejudycjalnym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w analogicznej sprawie (postanowienie z dnia 12 października 2017 r., sygn. akt II SA/Ke 337/17). Sąd postanowieniem z dnia 23 lipca 2018 r. zawiesił postępowanie w niniejszej sprawie z uwagi na to, że jej rozstrzygnięcie będzie zależało od wyniku postępowania toczącego się przez Trybunałem Konstytucyjnym, w połączonych sprawach sygn. akt K 51/16 i K 54/16 oraz z uwagi na to, że regulacje zawarte w ustawie o inwestycjach wiatrowych stały się przedmiotem pytania prejudycjalnego WSA w Kielcach skierowanego do TSUE, zarejestrowanego pod sygn. C-727/17. Odnosząc się do wniosku skarżącej o wystąpienie przez tut. sąd z pytaniem prejudycjalnym dotyczącym zgodności art. 4 i art. 6 ustawy o inwestycjach przewidujących ograniczenia w lokalizowaniu inwestycji wiatrowych z Dyrektywą 2009/28/WE w zakresie obowiązku promowania przez państwa członkowskie wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych (art. 1 Dyrektywy 2009/28/WE), zapewnieniu, że regulacje dotyczące procedur autoryzacji, certyfikacji i licencjonowania, które są stosowane w elektrowniach wytwarzających energię elektryczną z odnawialnych źródeł energii będą proporcjonalne i niezbędne (art. 13 ust. 1 akapit 1 Dyrektywy 2009/28/WE) obowiązku osiągnięciu przez Polskę pułapu 15% udziału energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii brutto, jaki Polska ma osiągnąć w 2020 r. (Załącznik nr 1 do Dyrektywy 2009/28/WE), sąd stwierdził, że kwestie te zostały poruszone w opisanym pytaniu prejudycjalnym WSA w Kielcach. W pkt. 2 ppkt 3 postanowienia z dnia 12 października 2017 r. sąd ten zwrócił się do TSUE o wyjaśnienie, czy art. 3 ust. 1 akapit 1 i art. 13 ust. 1 akapit 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one uregulowaniu prawa krajowego, które wprowadza ograniczenie lokalizowania elektrowni wiatrowych poprzez takie ustanowienie minimalnej odległości ich usytuowania od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, że ma być ona równa lub większa od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami. Postanowieniem z dnia 28 października 2020 r. sąd podjął postępowanie w sprawie. Do akt sprawy wpłynęło obszerne pismo Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej, z dnia 25 września 2020 r., w którym organ ten wyraził swój pogląd w odniesieniu do zgodności regulacji krajowej z prawem europejskim. W jego ocenie, wymóg poczynienia ustaleń niezbędnych do zbadania zgodności aktu prawa krajowego z prawem Unii Europejskiej określony w pkt 1 i 3 sentencji Wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 28 maja 2020 r. w sprawie C-727/17 powinien być rozumiany jako obowiązek uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do rozpoznania organowi celem poczynienia ustaleń faktycznych i dokonania oceny prawnej w zakresie wynikającym z wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Wskazano też, że art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych nie skutkuje jedynie marginalnym użytkowaniem turbin wiatrowych na terenie Rzeczypospolitej Polskiej, a w konsekwencji nie jest przepisem technicznym w rozumieniu art. 1 ust. 1 lit. f dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/1535 z dnia 9 września 2015 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie przepisów technicznych oraz zasad dotyczących społeczeństwa informacyjnego. Zdaniem Prokuratorii, art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych jest uregulowaniem niezbędnym i proporcjonalnym w świetle wiążącego RP krajowego celu ogólnego, a w konsekwencji jest zgodny z art. 13 ust. 1 akapit pierwszy w zw. z art. 3 ust. 1 akapit pierwszy dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych zmieniającej i w następstwie uchylającej dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE w wersji zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/1513 z dnia 9 września 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym - w świetle art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.), kontrola ta odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W szczególności, art. 135 p.p.s.a. stanowi, że sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., skarga podlega uwzględnieniu, a zaskarżony akt jest eliminowany z obrotu prawnego w całości albo w części, jeżeli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). W niniejszej sprawie takiej kontroli została poddana decyzja Kolegium z 10 kwietnia 2018 r., mocą której utrzymano w mocy decyzję Wójta o odmowie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. Farma wiatrowa [..] i w ocenie sądu obie z wydanych decyzji obarczone są wadami, które uzasadniają ich uchylenie. Na wstępie rozważań wskazać należy, że wniosek inicjujący postępowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia został złożony 23 maja 2012 r. i zmieniony w dniu 4 marca 2013 r., co oznacza, że podstawą prawną działania organów administracji rozpoznających żądanie inwestora był art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2020 r., poz. 283 ze zm.), dalej jako u.u.i.o.ś. Przepis ten stanowi, że uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko lub przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Z kolei przepis art. 72 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 u.u.i.o.ś., w brzmieniu obowiązującym w dacie wszczęcia postępowania, przewidywał, że wydanie tego rodzaju decyzji następuje przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych oraz decyzji o pozwoleniu na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części - wydawanych na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333) czy decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu - wydawanej na podstawie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r., poz. 293 ze zm). Ponadto, niekiedy w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przeprowadza się ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Obowiązek w tym zakresie stwierdza w drodze postanowienia organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (art. 63 ust. 1 ustawy), po zasięgnięciu opinii m.in. regionalnego dyrektora ochrony środowiska (art. 64 ust. 1 pkt 1). W niniejszej sprawie nie jest sporne, że przedsięwzięcie, które zamierza zrealizować Spółka wymagało wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, gdyż zostało ono zakwalifikowane jako przedsięwzięcie mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, tj. jako instalacje wykorzystujące do wytwarzania energii elektrycznej energię wiatru inne niż wymienione w § 2 ust. 1 pkt 5 o całkowitej wysokości nie niższej niż 30 m (§ 3 ust. 1 pkt 6b rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko; Dz. U. z 2016 r., poz. 71), dalej jako rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć. Obowiązek przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla wnioskowanego przedsięwzięcia został stwierdzony postanowieniem Wójta z dnia 3 kwietnia 2013 r., w którym nałożono na inwestora obowiązek sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko. Raport taki został złożony w dniu 26 lipca 2013 r. i po jego uzupełnieniu był przedmiotem uzgodnień z Regionalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska (dalej jako "RDOŚ") i Państwowym Wojewódzkim Inspektorem Sanitarnym (dalej jako "WIS"). Organy te dokonały pozytywnych uzgodnień przedmiotowego raportu, odpowiednio postanowieniami z dnia 19 grudnia 2014 r. i z dnia 12 grudnia 2013 r. Raport był także częścią procedury z udziałem społeczeństwa. Jak jednak prawidłowo odnotowały rozstrzygające sprawę organy, z dniem 16 lipca 2016 r. weszła w życie ustawa z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 981, dalej u.i.e.w.), która określa warunki i tryb lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych, w tym warunki lokalizacji elektrowni wiatrowych w sąsiedztwie istniejącej albo planowanej zabudowy mieszkaniowej. Według ustawodawcy akt ten ma za zadanie określić ramy prawne dla lokalizacji i budowy elektrowni wiatrowych., a w szczególności ma być odpowiedzią na problem lokalizacji instalacji elektrowni wiatrowych w zbyt bliskiej, zdaniem projektodawcy, odległości do budynków mieszkalnych, rodzący konflikty między władzami gmin a mieszkańcami. Ustawa ma też za zadanie wykonać część zaleceń pokontrolnych Najwyższej Izby Kontroli, które wskazywały m.in. na możliwość lokalizacji elektrowni wiatrowych w oparciu o decyzje o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, która to możliwość nie spełnia wymagań dostatecznej transparentności procedury oraz nie zapewnia w dostatecznym stopniu prawa do wypowiedzi właścicieli nieruchomości położonych w dalszym i bliższym sąsiedztwie (zob. M. Marcinkowski, Ustawa o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Komentarz, wyd. II, LEX./el. 2018). Prawidłowo też, zdaniem sądu, organy rozpoznające wniosek uznały, że przepisy ww. ustawy znajdą zastosowanie w niniejszej sprawie, a procedura wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia powinna uwzględniać warunki stawiane inwestycjom wiatrowym stawiane w nowej regulacji prawnej. Działanie takie zakwestionowała skarżąca wskazując, że wniosek został złożony przed uchwaleniem u.i.e.w., a skoro w ustawie nie ma wyraźnego przepisu intertemporalnego, to oznacza, że jej przepisy nie mają zastosowania w niniejszej sprawie. Ze stanowiskiem tym nie sposób się jednak zgodzić. Po pierwsze, jak wprawdzie trafnie wskazuje skarżąca, u.i.e.w. nie zawiera wyraźnego przepisu intertemporalnego w odniesieniu do decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wydawanych w postępowaniach wszczętych przed wejściem w życie u.i.e.w. Jedyna regulacja intertemporalna znajduje się w art. 13 ustawy, dokładniej w jego ust. 3b, lecz w ocenie sądu nie ma ona zastosowania w niniejszej sprawie i nie może być podstawą do zastosowania przepisów obowiązujących w dacie wszczęcia postępowania i odmowy stosowania w procedurze decyzyjnej u.i.e.w. Przepis ten, dodany z dniem 14 lipca 2018 r. na mocy art. 3 ustawy z dnia 7 czerwca 2018 r. o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 1276), stanowi bowiem, że w przypadku gdy wymagana będzie zmiana albo wydanie nowej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na potrzeby postępowań określonych w ust. 3a, organy wydające takie decyzje nie stosują wymogów określonych w art. 4, pod warunkiem że wydanie albo zmiana pozwoleń na budowę określonych w ust. 3a nie prowadzi do zwiększenia mocy zainstalowanej elektrycznej lub oddziaływań elektrowni wiatrowej na środowisko. Tymczasem ust. 3a odnosi się do postępowań w sprawie zmian pozwoleń na budowę wydanych na podstawie postępowań w przedmiocie pozwolenia na budowę, wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie ustawy, które prowadzi się na podstawie przepisów dotychczasowych (ust. 3), a także postępowań w sprawie zmian prawomocnych pozwoleń na budowę wydanych na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem wejścia w życie ustawy, prowadzi się na podstawie przepisów dotychczasowych. Pozostaje w tym przypadku niesporne, że przedmiotowa inwestycja nie dotarła jeszcze do etapu pozwolenia na budowę, a więc nie znajdzie do niej zastosowania omawiany art. 13 ust. 3b u.i.e.w., który pozwala na pominięcie przy wydawaniu decyzji środowiskowej dla elektrowni wiatrowej wymogów określonych w art. 4 tej ustawy. Ponadto, za procedowaniem wniosku Spółki w oparciu o nowe regulacje ustawy i.e.w. przemawia także fakt, że w polskim porządku prawnym obowiązuje zasada działania nowego prawa wprost, zatem milczenie ustawodawcy co do reguły intertemporalnej trzeba uznać za przejaw jego woli bezpośredniego działania nowego prawa. Należy stosować zatem przepisy nowe, wobec braku w tym zakresie przepisów przejściowych. Takie też stanowisko wyraził Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 8 listopada 2006 r., sygn. akt K 30/06 (publ. OTK-A 2006, nr 10, poz. 149) i sąd orzekający w niniejszej sprawie pogląd ten podziela. W związku z tym wniosek Spółki dotyczący decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia związanego z budową farmy wiatrowej, winien zostać rozpoznany z uwzględnieniem także zapisów u.i.e.w., skoro obowiązywały one w dacie rozstrzygnięć administracyjnych. Niemniej jednak sąd uznał, że zastosowanie ww. przepisów doprowadziło do przedwczesnych wniosków o konieczności odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedmiotowego przedsięwzięcia. Rozstrzygnięcia zostały bowiem oparte na podstawie art. 3 u.i.e.w., który przewiduje, że lokalizacja elektrowni wiatrowej następuje wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o którym mowa w art. 4 ust. 1 u.p.z.p. Jak ustalono w toku postępowania, a w szczególności wynika to z przedłożonego przez inwestora raportu oddziaływania inwestycji na środowisko, dla przedmiotowego terenu brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Według organów oznacza to, że nie został spełniony podstawowy wymóg u.i.e.w. W konsekwencji, zdaniem organów, wykluczona została możliwość realizacji analizowanego przedsięwzięcia zgodnie z wnioskiem inwestora. Jednakże zdaniem sądu brak uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu lokalizacji przedmiotowej elektrowni wiatrowej nie stanowi przeszkody do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. W świetle bowiem art. 3 u.i.e.w., od dnia wejścia w życie tej ustawy nie jest dopuszczalne lokalizowanie elektrowni wiatrowych w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy lub decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Nie oznacza to jednak, że dla tego rodzaju przedsięwzięcia nie może zostać wydania decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia (decyzja środowiskowa). Zgodnie bowiem z art. 80 ust. 2 u.u.i.o.ś. decyzję środowiskową wydaje się po stwierdzeniu zgodności przedsięwzięcia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, ale tylko w przypadku, gdy plan taki został uchwalony. Nie ma zatem przeszkód prawnych, żeby inwestor w pierwszej kolejności uzyskał decyzję środowiskową, a dopiero następnie wystąpił do właściwego organu gminy o uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewidującego lokalizację przedsięwzięcia w postaci farmy wiatrowej. Zasadą jest bowiem, że decyzja środowiskowa jest wstępnym etapem procesu inwestycyjnego i jej uzyskanie jest konieczne przed wydaniem w szczególności decyzji o pozwoleniu na budowę. Zatem w sytuacji, w której z woli ustawodawcy wyłączona jest możliwość lokalizowana inwestycji na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, ustalenie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia może nastąpić przed uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, o którym stanowi art. 3 u.i.e.w. (zob. wyrok NSA z dnia 8 października 2019 r., sygn. akt II OSK 2769/17, dostępny w CBOSA). Wobec tego brak na terenie, na którym inwestor chce realizować farmę wiatrową, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie ma na etapie wydawania decyzji środowiskowej przesądzającego znaczenia i nie uzasadnia odmowy ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla inwestycji objętej wnioskiem z 23 maja 2012 r. Stanowisko to jest zasadne tym bardziej, że zgodnie z informacjami zawartymi w raporcie, obecnie w toku jest procedura uchwalania miejscowego planu, rozpoczęta na mocy uchwały Rady Gminy nr XXIX//277/09 z dnia 26 czerwca 2009 r. w sprawie przystąpienia do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatem nie jest wykluczone, że do czasu kolejnego etapu inwestycyjnego plan dopuszczać będzie na wnioskowanym terenie lokalizację elektrowni wiatrowej. Także druga z podanych przez organy okoliczności, w ocenie sądu, nie stanowi wystarczającego uzasadnienia dla takiej odmowy. Jak wynika bowiem z treści decyzji organy uznały, że skoro przeprowadzona dodatkowa ocena raportu oddziaływania na środowisko w części akustycznej wykazała uchybienia tego raportu, to nie została spełniona przesłanka do wydania decyzji środowiskowej. Odnosząc się do tej kwestii należy przypomnieć, że sporządzony przez inwestora raport został poddany procedurze współdziałania - uzgodnieniowej z RDOŚ, która zakończyła się uzgodnieniem planowanego przedsięwzięcia oraz opiniowania z WIS, który również wydał pozytywną opinię. Zarówno uzgodnienie, jak i opinia zostały dokonane w oparciu o dane zawarte w raporcie, zatem jego prawidłowość nie budziła wątpliwości. Przy czym o współdziałaniu pomiędzy organami administracji w niniejszej sprawie trzeba zwrócić uwagę, że jego zakres został przez ustawodawcę zróżnicowany. W przypadku regionalnego dyrektora ochrony środowiska, dyrektora urzędu morskiego, Ministra Środowiska, Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz organu właściwego do wydania oceny wodnoprawnej, wymagane jest uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia, natomiast od organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Wojskowej Inspekcji Sanitarnej oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jak starosty/marszałka oczekuje się jedynie wyrażenia opinii. Oznacza to, że w pierwszym przypadku organy współdziałające powinny osiągnąć konsensus co do warunków realizacji konkretnego przedsięwzięcia, w drugim natomiast organ właściwy do wydania decyzji nie jest związany stanowiskiem wyrażonym w opinii. W przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, organ prowadzący postępowania nie może wydać decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zezwalającej na realizację przedsięwzięcia (zob. K. Gruszecki, Komentarz do ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Komentarz do art. 77, wyd. III, LEX/el.2020). Nadto, jak wskazuje się w orzecznictwie, w przypadku zajęcia pozytywnego stanowiska przez organ uzgadniający, nie jest to równoznaczne z brakiem możliwości wydania decyzji odmawiającej zgody na realizację przedsięwzięcia. Pozytywne uzgodnienie nie obliguje organu do wydania pozytywnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w sytuacji, gdy organ z uzasadnionych przyczyn nie akceptuje któregokolwiek z istotnych ustaleń lub warunków określonych w postanowieniu organu uzgadniającego. Organ wydając decyzję odmowną powinien zatem wykazać wadliwość zajętych pozytywnych stanowisk (opinii, uzgodnień), co wymaga merytorycznego odniesienia się do treści tych dokumentów. (wyrok NSA z dnia 1 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 339/15, dostępny w CBOSA). Wiążący charakter stanowiska zajętego przez organ uzgadniający wyraża się więc w niemożności wydania decyzji pozytywnej w przypadku negatywnego stanowiska organu uzgadniającego, a także w niedopuszczalności określenia, w drodze decyzji pozytywnej, warunków realizacji przedsięwzięcia w sposób odmienny niż uczynił to organ uzgadniający (zob. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 30 czerwca 2011 r., sygn. akt IV SA/Po 1027/10, dostępny jw.). W niniejszej sprawie takich wadliwości co do postanowienia RDOŚ organ pierwszej instancji, ani organ odwoławczy nie wskazały, co należy uznać za działanie nieprawidłowe w świetle wyrażonych poglądów, które sąd wojewódzki podziela. Ponadto, przyczyną wydania decyzji odmownej, a więc nieuwzględniającej pozytywnego uzgodnienia przedsięwzięcia przez RDOŚ, były wady raportu oddziaływania na środowisko, stwierdzone przez biegłego powołanego na skutek uwag wniesionych przez członków społeczeństwa biorących udział w procedurze. Tymczasem, w ocenie sądu, kwestie związane z zachowaniem właściwych norm akustycznych mają na tym etapie znaczenie drugorzędne. Skoro bowiem organ zobowiązany był do stosowania przepisów u.i.e.w., a jak wyjaśniono, brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie stanowi przesłanki negatywnej, w dalszej kolejności należało ów raport i całą inwestycję ocenić pod kątem wymogów art. 6 pkt 7 w zw. z art. 4 u.i.e.w. Przepisy te stanowią, że organy wydające decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia związanego z elektrownią wiatrową, są zobowiązane do uwzględnienia określonych w art. 4 ustawy odległości lokalizowania tego rodzaju inwestycji od budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa. Odległość ta jest równa lub większa od dziesięciokrotności wysokości elektrowni wiatrowej mierzonej od poziomu gruntu do najwyższego punktu budowli, wliczając elementy techniczne, w szczególności wirnik wraz z łopatami (całkowita wysokość elektrowni wiatrowej), zaś szczegółowy sposób jej obliczania został przewidziany w art. 5 u.i.e.w. Jak natomiast podano w raporcie oddziaływania na środowisko, budynki mieszkalne są położone w odległości około 555 m od najbliżej zlokalizowanych turbin do 870 m, a sama inwestycja obejmuje budowę 13 turbin wiatrowych o maksymalnej wysokości ponad poziomem terenu 175 m i maksymalnej średnicy wirnika 115 m. W związku z tym, w toku postępowania, organy w pierwszej kolejności powinny ocenić dane i parametry podane przez inwestora w raporcie pod kątem możliwości lokalizacji przedmiotowej inwestycji w świetle ww. wymogu odległościowego, a nie rozważać kwestie związane z akustyką obliczaną dla odległości przewidzianych w raporcie. Ze względu bowiem na konieczność zastosowania przepisów u.i.e.w. to regulacje tej ustawy w pierwszym rzędzie statuują warunki lokalizacji inwestycji elektrowni wiatrowych i dopiero po ich spełnieniu, zasadne jest rozważanie wymogów zawartych w innych przepisach prawa, a odnoszących się do wszystkich rodzajów inwestycji oddziałujących na środowisko. Przy czym, należy mieć na względzie fakt, że raport został sporządzony w lipcu 2013 r., dlatego też konieczne może być dostosowanie lub sporządzenie przez inwestora nowego raportu, który odpowiadać będzie obecnie obowiązującym przepisom prawa z zakresu lokalizacji inwestycji elektrowni wiatrowych. Wobec tego sąd uznał, że w sprawie nie dokonano pełnej oceny przedmiotowego przedsięwzięcia na gruncie obowiązującej i mającej zastosowanie ustawy dotyczącej inwestycji elektrowni wiatrowych. Zatem stwierdzenia wadliwości raportu oddziaływania na środowisko w części akustycznej stanowi wniosek przedwczesny, skoro w ogóle nie zbadano w sprawie wymogu art. 4 u.i.e.w., który ma kluczowe znaczenie dla rozpatrzenia wniosku Spółki. Okoliczności tych nie dostrzegło jednak Kolegium, które zaakceptowało odmowę wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mimo wskazanych wyżej uchybień postępowania organu pierwszej instancji. W szczególności nie uwzględniono, że choć w podstawie prawnej decyzji Wójta podano zarówno art. 4, jak i art. 6 u.i.e.w., to przepisy te nie były w ogóle przedmiotem rozważań organu pierwszej instancji. W tym stanie rzeczy nie sposób zaakceptować tak decyzji Kolegium, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, gdyż zostały one wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., co doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 3 u.i.e.w. oraz niezastosowania art. 6 pkt 7 w zw. z art. 4 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. Natomiast sąd nie uwzględnił zarzutu naruszenia przez art. 4 i art. 6 u.i.e.w. przepisów art. 3 akapit pierwszy i art. 13 ust. 1 akapit pierwszy Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/28/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych zmieniająca i w następstwie uchylająca dyrektywy 2001/77/WE oraz 2003/30/WE (Dz.U.UE.L.2009 Nr 140, str. 16 z dnia 5 czerwca 2009 r.), dalej jako "Dyrektywa 2009/28/WE", jak również naruszenia art. 15 ust. 7 dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 12 grudnia 2006 r. oraz art. 49 i art. 194 ust. 1 pkt c Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE.C Nr 326). Przepis art. 4 u.i.e.w., który wprowadza ów wymóg, był przedmiotem pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Trybunał ten w wyroku z dnia 28 maja 2020 r. w sprawie C-727/17 stwierdził m.in., że art. 3 ust. 1 akapit pierwszy i art. 13 ust. 1 akapit pierwszy należy interpretować w ten sposób, że nie sprzeciwiają się one uregulowaniu, które wprowadza wymóg zachowania minimalnej odległości usytuowania elektrowni wiatrowych od budynków mieszkalnych, jeśli to uregulowanie jest niezbędne i proporcjonalne w świetle wiążącego dane państwo członkowie obowiązkowego krajowego celu ogólnego, czego sprawdzenie należy do sądu krajowego. Trybunał zatem nie stwierdził braku zgodności przyjętego przez ustawodawcę wymogu odległościowego dla lokalizacji elektrowni wiatrowych, a jedynie wskazał, że przy stosowaniu tych regulacji należy rozważyć, czy przyjęte przez Polskę tego rodzaju środki nie wykraczają ponad to, co jest proporcjonalne i niezbędne dla realizacji obowiązującego Polskę celu ogólnego. Jak natomiast wskazano w Dyrektywie 2009/28/WE, głównym celem wyznaczenia obowiązkowych krajowych celów jest zagwarantowanie pewności dla inwestorów i zachęcanie do ciągłego rozwijania technologii, które wytwarzają energię ze wszystkich rodzajów źródeł odnawialnych (pkt 14). Sądowi z urzędu znane jest też stanowisko Prokuratorii Generalnej wyrażone w piśmie z dnia 25 września 2020 r., że art. 4 nie skutkuje marginalnym użytkowaniem turbin wiatrowych, a w konsekwencji nie stanowi przepisu technicznego. W ocenie tego organu przepis art. 4 ust. 1 u.i.e.w. jest uregulowaniem niezbędnym i proporcjonalnym w świetle wiążącego Polskę krajowego celu ogólnego, a w konsekwencji jest zgodny z art. 13 ust. 1 akapit pierwszy w zw. z art. 3 ust. 1 akapit pierwszy Dyrektywy 2009/28/WE. Realizuje on bowiem cel, w postaci ochrony życia i zdrowia ludzi oraz ochrony środowiska, w związku zaś z niejednoznacznością badan dotyczących bezpiecznej odległości elektrowni wiatrowych od zabudowań mieszkalnych, wprowadzenie tego rodzaju regulacji znajduje oparcie w zasadzie ostrożności, będącej jedną z zasad ogólnych prawa UE. Zwrócono też uwagę, że prawo UE daje państwom członkowskim szeroki zakres swobody w zakresie środków podejmowanych w celu realizacji krajowego celu ogólnego. Podobnie wypowiedział się Trybunał Sprawiedliwości w wyroku C-727/17, kontynuując swoją wcześniejszą linię orzeczniczą z wyroków C-261/16, C-220/16, C-221/16, wskazując, że państwa członkowskie dysponują zakresem uznania odnośnie do środków, które uznają za odpowiednie do osiągniecia obowiązkowych celów ogólnych określonych w art. 3 ust. 1 i 2 Dyrektywy 2099/28/WE. W ocenie orzekającego sądu pogląd powyższy zasługuje na uwzględnienie. Dodać też należy, że w myśl Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/WE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz.U.UE.L.2012 Nr 2, str. 1 z dnia 28 stycznia 2012 r.), dalej jako "Dyrektywa 2011/92/WE", przepisy unijne wymagają oceny, względnie weryfikacji inwestycji pod kątem ochrony jednego z celów Unii jakim jest ochrona środowiska i jakości życia. Przepisy Dyrektywy 2011/92 nakładają wręcz taki obowiązek w odniesieniu do elektrowni wiatrowych. Jeżeli zatem taka ocena została unieważniona, a inwestycja istnieje, to zasada lojalnej współpracy i efektywności prawa unijnego, wynikająca z traktatu, wymaga dokonania wykładni przepisów prawa polskiego w sposób zapewniający przeprowadzenie takiej oceny. Konieczne jest więc zbadanie zaistniałego stanu faktycznego w kierunku zgodności, także proceduralnej z unijnym prawem ochrony środowiska. Potwierdzeniem tego stanowiska jest orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-201/01, Wells gdzie wskazano, że w przypadku sprzecznego z prawem zaniechania przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko państwo członkowskie jest zobowiązane do zniweczenia bezprawnych konsekwencji naruszenia prawa UE (art. 4 ust. 3 TFUE w zw. z art. 4 (2) i art. 2 (1) dyrektywy OOŚ) i podjęcia wszelkich działań, aby przedsięwzięcie było ocenione z punktu widzenia jego wpływu na środowisko (pkt 64–65). W związku z tym, w sprawie należało dokonać merytorycznej oceny spornej inwestycji pod katem ochrony jednego z celów Unii jakim jest ochrona środowiska i jakości życia, czemu nie stoi na przeszkodzie prowadzenie przez ustawodawcę wymogów o których mowa w art. 4 u.e.w. i to wiele lat po złożeniu wniosku inicjującego postępowanie w sprawie środowiskowych uwarunkowań (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt IV SA/Po 232/18, dostępny w CBOSA). Z tych względów brak jest w ocenie sądu podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organy wskazanych w skardze przepisów Dyrektywy 2009/28/WE, jak również do stwierdzenia braku zgodności z prawem unijnym art. 4 u.i.e.w., w szczególności za stwierdzeniem takim nie przemawia wskazany wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE. Niezasadnie też Spółka twierdzi, że rozstrzygnięcie organów zostało wydane na podstawie przepisów ustawy, wobec której nie został przeprowadzony prawidłowo proces notyfikacji, gdyż taka konieczność również nie wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-727/17. Opowiadając się zaś za stanowiskiem o braku technicznego charakteru art. 4 u.i.e.w. uznać należy, że przepis ten nie wymagał notyfikacji, a więc jego stosowanie nie narusza prawa unijnego. W konsekwencji też sąd nie przychylił się do wniosku skarżącej o wystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wydanie orzeczenia prejudycjalnego dotyczącego stosowania przepisów art. 4 ust. 1 i art. 6 powołanej ustawy. Możliwość wystąpienia z takim pytaniem wynika z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który orzeka w trybie prejudycjalnym: a) o wykładni Traktatów; b) o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii. Przepis ten przewiduje, że gdy pytanie z tym związane jest podniesione przed sądem jednego z Państw Członkowskich, sąd ten może, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku, zwrócić się do Trybunału z wnioskiem o rozpatrzenie tego pytania. Oznacza to po pierwsze, że decyzja o przedstawieniu pytania prejudycjalnego zależy wyłącznie do uznania sądu krajowego, z jednym wyjątkiem, a po drugie, sąd może je skierować do Trybunału, jeśli uzna, że decyzja w tej kwestii jest niezbędna do wydania wyroku w zawisłej przed nim sprawie. Z taką sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie, gdyż kwestia ważności ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych w kontekście obowiązujących przepisów unijnych nie ma decydującego znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji, która została wydana przedwcześnie ze względu na błędną wykładnię art. 3 ust. 1 u.i.e.w., a nie ze względu na zastosowanie art. 4 i art. 6 tej ustawy, których zgodność z przepisami prawa Unii Europejskiej kwestionuje Spółka. Wątpliwości sądu nie budzi także zgodność przepisów omawianej ustawy z Konstytucją RP, w tym ze wskazanymi w skardze art. 2, art. 5, art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 1, ust.2 i ust. 3, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1 ustawy zasadniczej. W szczególności, zdaniem sądu, uregulowania te nie wyłączają możliwości realizowania na terytorium kraju inwestycji z zakresu elektrowni wiatrowych. Przeciwnie uregulowania te mają zabezpieczyć zarówno zdrowie i życie ludzi oraz ochronę środowiska, ale także interesy przedsiębiorców. Należy zauważyć, że przed wprowadzeniem u.i.e.w. głównym zarzutem stawianym organom rozpoznającym sprawy związane z lokalizacją i budową elektrowni wiatrowych była uznaniowość w określaniu dopuszczalnej minimalnej odległości farm wiatrowych od siedlisk i zabudowań ludzkich, a przez to przekraczanie norm akustycznych. Uregulowania spornej ustawy miały zaś na celu ograniczenie tej uznaniowości, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom inwestorów, którzy dzięki temu nie pozostawali w niepewności, co do możliwego rozstrzygnięcia organu rozpoznającego wniosek w sprawie lokalizacji elektrowni wiatrowej. Obecnie, ustalone ustawowo wymogi, w tym wymóg odległości, wpływają na pewność obrotu prawnego i pozwalają przygotować inwestorom wnioski zgodnie ze sprecyzowanymi wymogom, jak również zapewniają przestrzeganie norm chroniących lokalną społeczność przed hałasem generowanym przez turbiny. Reasumując, sąd nie dopatrzył się w kwestionowanej regulacji naruszenia wskazanych przez skarżącą przepisów wspólnotowych, ani Konstytucji RP. Ocena ich konstytucyjności nadal jest możliwa, gdyż w sprawie o sygn. akt K 51/16 Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie dotyczące połączonych wniosków grup posłów o zbadanie konstytucyjności m.in. art. 4 ust. 1 i 2 i art. 6 u.i.e.w., jednakże sąd wojewódzki nie powziął takich wątpliwości, które skutkowałyby zadaniem stosownego pytania do TK, z kolei skarga konstytucyjna przysługuje innym podmiotom, również skarżącemu jeśli jest odmiennego zdania. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji. Ponownie rozpoznając sprawę organy uwzględnią ocenę prawną wyrażoną w niniejszym wyroku, w szczególności wezmą pod uwagę fakt, że brak miejscowego planu nie jest okolicznością przesądzającą o niemożliwości wydania decyzji środowiskowej, i że z tego względu konieczne jest ponowne rozpoznanie wniosku, a w szczególności raportu oddziaływania na środowisko, w kontekście przepisów u.i.e.w., które mają zastosowanie w niniejszej sprawie. O kosztach postępowania sąd orzekł w pkt 2 na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 265), zasądzając od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Spółki kwotę 714 zł, na którą oprócz uiszczonego wpisu od skargi 200 zł składa się opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł i wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 480 zł. W niniejszej sprawie sąd orzekał na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374, z późn.zm.), dalej jako uCOVID-19, i § 1 pkt 1 i 2 zarządzenia nr 49/2020 Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 19 października 2020 r. w sprawie odwołania rozpraw oraz wstrzymania przyjmowania interesantów i ograniczenia obsad kadrowych w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gdańsku w związku z istotnym zagrożeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Z uwagi na to, że rozprawa w niniejszej sprawie została wyznaczona na dzień 19 października 2020 r., została ona objęta postanowieniami ww. zarządzenia i skierowana do rozpoznania na posiedzenie niejawne, o czym strony zostały powiadomione. Jednocześnie, uwzględniając zasadę jawności posiedzeń sądowych (art. 10 p.p.s.a.) i regułę rozpoznawania spraw sądowoadministracyjnych w formie rozprawy (art. 90 § 1 p.p.s.a.), przy jednoczesnym zastrzeżeniu wyjątku od nich, gdy przewiduje to "przepis szczególny", za dopuszczalne uznać wypadnie rozpoznanie przedmiotowej sprawy na posiedzeniu niejawnym, przy odpowiednim zastosowaniu rozwiązań przewidzianych w art. 15zzs4 ust. 2 i 3 o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych Istniejący stan epidemii ogłoszony z powodu COVID-19 (co jest okolicznością notoryjną) nie stanowi aktualnie przeszkody do działania wojewódzkich sądów administracyjnych i wydawania rozstrzygnięć w zawisłych przed sądami sprawach. Wykładnia funkcjonalna przepisów uCOVID-19 nakazuje opowiedzieć się za dopuszczalnością zastosowania konstrukcji zawartej w art. 15zzs4 ust. 3 uCOVID-19 w przedmiotowej sprawie i możliwością wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym. Powyższy przepis należy traktować jako "szczególny" w rozumieniu art. 10 i art. 90 § 1 p.p.s.a. Prawo do publicznej rozprawy nie ma bowiem charakteru absolutnego i może podlegać ograniczeniu, w tym także ze względu na treść art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym jest mowa o ograniczeniach w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, gdy jest to unormowane w ustawie oraz tylko wtedy, gdy jest to konieczne w demokratycznym państwie m. in. dla ochrony zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że celem stosowania konstrukcji przewidzianych przepisami uCOVID-19 jest m. in. ochrona życia i zdrowia ludzkiego w związku z zapobieganiem i zwalczaniem zakażenia wirusem COVID-19, a w obecnym stanie faktycznym istnieją takie okoliczności, które w zarządzonym stanie pandemii, w pełni nakazują uwzględnianie rozwiązań powyższej ustawy w praktyce działania organów wymiaru sprawiedliwości (zob. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 30 listopada 2020 r., sygn. akt II OPS 6/19, dostępny w CBOSA).