Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I FZ 438/10

Administrative courts2010-12-20
Case number
I FZ 438/10
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2010-12-20
Type
Postanowienie NSA

Judges

Jan Zając

Ruling

Oddalono zażalenie

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jan Zając po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia E. C. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 1350/10 w przedmiocie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi E. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 29 marca 2010 r. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od towarów i usług za 2006 r. postanawia oddalić zażalenie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 30.08.2010 r., sygn. III SA/Wa 1350/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił E. C. przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Zdaniem Sądu pierwszej instancji skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie zgromadzić środków na uiszczenie wpisu sądowego od skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny powołał się na przedłożone przez skarżącego zaświadczenia o zarobkach jego i jego żony, z których wynika, iż od marca 2010 r. osoby te łącznie osiągają dochód w wysokości 12.000 zł netto. Sąd wskazać zaś, że na obecnym etapie łączna wysokość wpisów sądowych w dwóch sprawach, w których skarżący jest stroną wynosi 4.490 zł. Sąd zauważył również, że skarżący mimo wezwania nie przedstawił wydatków na miesięczne utrzymanie. Podał jedynie, że może liczyć na pomoc rodziny, gdyż wydatki związane z mieszkaniem przy ul. S. w W. pokrywa w całości wnuczka, a koszty pełnomocnika syn skarżącego. Z innych wydatków skarżący podał, że wraz z małżonką zaciągnął kredyt na sfinansowanie zakupu lokalu mieszkalnego, a ponadto żona skarżącego, po ustanowieniu rozdzielności majątkowej, zaciągnęła pożyczkę na cele konsumpcyjne. W końcowej części uzasadnienia Sąd podniósł, że mimo istniejącej rozdzielności majątkowej (od stycznia 2009 r.) na małżonkach z mocy art. 23 ustawy z 25.02.1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. nr 9, poz. 59 ze zm.) spoczywa obowiązek wzajemnej pomocy. W zażaleniu skarżący wniósł o uchylenie postanowienia w całości, wskazując na naruszenie art. 246 § 2 pkt 2 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "popsa" przez wadliwe przyjęcie, że sytuacja majątkowa skarżącego pozwala mu uiścić całość kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. W uzasadnieniu do tak skonstruowanego zarzutu żalący podniósł, że Sąd pierwszej instancji zupełnie pominął przy ocenie kondycji finansowej skarżącego fakt skierowania do jego majątku egzekucji administracyjnego, co obrazowały załączone do akt tytuły wykonawcze oraz nie odniósł się do wysokości dochodów osiąganych przez skarżącego w latach 2008-2009. Po rozpoznaniu zażalenia Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zawiera uzasadnionych podstaw. Za zupełnie chybiony należy uznać podniesiony w zażaleniu zarzut naruszenia art. 246 § 2 pkt 2 popsa. W punkcie wyjścia wskazać trzeba, że przepis ten stanowi o możliwości przyznania prawa pomocy osobie prawnej. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie stroną jest osoba fizyczna. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji, rozstrzygając o prawie pomocy, analizował przesłanki przewidziane w art. 246 § 1 pkt 2 popsa, a więc nie mógł naruszyć przepisu wskazanego w zażaleniu. Okoliczność ta wyraźnie uszła uwadze autora zażalenia. Mimo pozornego podobieństwa w redakcji wspomnianych przepisów istnieje między nimi zasadnicza różnica. W przypadku decydowania o przyznaniu prawa pomocy dla osoby fizycznej należy bowiem uwzględnić nie tylko jej aktualny stan majątkowy, ale również przeanalizować skutki uiszczenia kosztów sądowych dla najbliższej rodziny skarżącego. Wynika to z faktu, że pozytywną przesłanką przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym jest stan, w którym osoba fizyczna wykaże, iż poniesienie pełnych kosztów postępowania odbędzie się z uszczerbkiem w koniecznym utrzymaniu jej i jej rodziny. Niemniej jednak zasygnalizowana powyżej wada konstrukcyjna zażalenia nie stanowi przeszkody dla sądu kasacyjnego do rozstrzygnięcia kwestii legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia. W orzecznictwie oraz literaturze dominuje bowiem pogląd, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany granicami zażalenia (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka–Medek – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – komentarz, wyd. Zakamycze 2005 r. str. 502.). Zatem tut. Sąd rozpoznając wniesiony środek odwoławczy może wyjść poza zakres postawionego w nim zarzutu i zbadać czy orzeczenie Sądu pierwszej instancji jest zgodne z przepisami prawa, które miały zastosowanie w sprawie. Mając na uwadze treść art. 246 § 1 pkt 2 popsa stanowiącego faktyczną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, trudno zgodzić się z żalącym, że Sąd pierwszej instancji wadliwie ocenił sytuację finansową i rodzinną skarżącego w kontekście wymogów przewidzianych we wskazanym przepisie. W tym względzie trzeba przypomnieć, że zgodnie z art. 199 popsa na gruncie postępowania sądowoadministracyjnego strony zobowiązane są ponosić koszty związane z ich udziałem w sprawie. Wszelkie odstępstwa od tej reguły muszą mieć ustawową podstawę, a także adresowane są do osób znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej i/lub rodzinnej. Z reguły taka sytuacja wynika z niskiego poziomu osiąganych dochodów, które pozwalają na zaspokojenie jedynie podstawowych potrzeb bytowych. Tymczasem z dokumentów przesłanych przez skarżącego do Sądu (zaświadczeniach o zarobkach) wynika, że łączny miesięczny dochód netto skarżącego i jego małżonki wynosi od marca 2010 r. ponad 12.000 zł, z czego skarżący osiąga kwotę 4600 zł, podczas gdy wysokość wpisów sądowych (nie tylko w rozpoznawanej sprawie) ustalono na kwotę 4.490 zł. Co więcej, z ostatniego przedłożonego wyciągu z rachunku bankowego za okres od 29.06.2010 r. do 30.06.2010 r. wynika, że skarżący dysponował kwotą 39.053 zł. Oczywistym jest, że podana powyżej wysokość dochodu skarżącego i jego żony oraz kwota posiadanych oszczędności w banku ulega pomniejszeniu o ponoszone przez nich wydatki. Jednakże w tym zakresie skarżący nie przedstawił dokładnych informacji. Z jego oświadczeń przekazanych pełnomocnikowi wynika, że koszty związane z utrzymaniem mieszkania przy ul. S. w całości ponosi wnuczka skarżącego, a koszty pełnomocnika w sprawie przejął na siebie w całości syn skarżącego. Wydatków związanych z kosztami wyżywienia, ubrania itp. skarżący nie podał. Jednak zasady doświadczenia życiowego podpowiadają, że przy podanej wysokości osiąganych dochodów konieczność jednorazowego uiszczenia wpisu sądowego nie zachwieje budżetem skarżącego na tyle, aby był on zmuszony poczynić oszczędności w zakupie podstawowych artykułów konsumpcyjnych. Analizując sytuację majątkową skarżącego, nie można również stracić z pola widzenia faktu, iż w 2005 r. skarżący wraz z małżonką zaciągnął kredyt w wysokości 200.000 zł na pokrycie części zakupu nieruchomości mieszkalnej. Do akt skarżący przedłożył kopię umowy i symulację spłaty kredytu. Nie ma jednak w niej skopiowanego paragrafu, w którym nieruchomość ta została opisana. Nieznane są również losy tej nieruchomości (do kogo obecnie należy, czy jest obciążona hipoteką). W związku z udokumentowaną wysokością osiąganego przez skarżącego dochodu oraz opisanymi wątpliwościami co do aktualnej sytuacji materialnej skarżącego (rozmiarów ponoszonych wydatków i składników posiadanego majątku) stwierdzić należy, że skarżący nie jest osobą, dla której przeznaczona jest instytucja prawa pomocy. Niezasadne są również twierdzenia zawarte w zażaleniu, zgodnie z którymi Sąd pierwszej instancji pominął przy ocenie kondycji finansowej skarżącego fakt prowadzenia z jego majątku egzekucji administracyjnej. W zaskarżonym postanowieniu Sąd wprost podał, że kwota 1600 zł otrzymywanej przez skarżącego emerytury jest kwotą – co sam skarżący zaznaczył we wniosku o udzielenie prawa pomocy – pozostałą po realizacji potrąceń z tytułu egzekwowanych zobowiązań podatkowych. Poza tym WSA wezwał skarżącego do przedłożenia "dokumentów potwierdzających dokonane wobec skarżącego czynności egzekucyjne". W odpowiedzi do akt nadesłano tytuły wykonawcze wystawione przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego W. Dokumenty te potwierdzają jedynie fakt wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Nie stanowią dowodu dokonania i realizacji zajęcia świadczenia emerytalnego. Żalący nie ma także racji dowodząc, że ocena sytuacji materialnej skarżącego byłaby inna, gdyby Sąd pierwszej instancji odniósł się do przedłożonych zeznań podatkowych o wysokości osiągniętego dochodu za lata 2008-2009 r. W istocie w uzasadnieniu Sądu nie zawarto komentarza odnośnie do tych dokumentów. Uchybienie to nie wpływa jednak na prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia. WSA, opisując sytuację finansową skarżącego, odwołał się bowiem do zaświadczeń o zarobkach jego i jego małżonki. Dokumenty te zostały zaś wystawione 24.05.2010 r. Z uwagi na moment ich wystawienia uznać trzeba, że zawarte w tych dokumentach informacje stanowiły najlepszą podstawę do oceny aktualnej sytuacji materialnej strony skarżącej. Mając na uwadze powyższe wywody Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 popsa w związku z art. 197 § 2 popsa orzekł jak w postanowieniu.