II SA/Kr 915/20
Administrative courts2020-11-04
Case number
II SA/Kr 915/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Judgment date
2020-11-04
Type
Wyrok WSA w Krakowie
Judges
Agnieszka Nawara-DubielMagda FronciszMałgorzata Łoboz
Ruling
Uchylono zaskarżoną decyzję
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Magda Froncisz Sędzia WSA Agnieszka Nawara - Dubiel po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 listopada 2020 r. sprawy ze skargi D. G. na decyzję Wojewody z 3 czerwca 2020r., znak [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody na skarżącego D. G. kwotę 500zł (pięćset złotych ) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
UZASADNIENIE
Starosta Krakowski decyzją z dnia 10.01.2020 r., na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7.07.1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019.1186 tj.) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla inwestora B. G. na zamierzenie inwestycyjne pon. "Budowa budynku mieszkalnego, jednorodzinnego nr [...] w zabudowie bliźniaczej z wewnętrznymi instalacjami (wod.-kan., c.o., gaz., elektr.), wewnętrznej linii zalicznikowej, zewnętrznego odcinka kanalizacji sanitarnej, kanalizacji opadowej ze szczelnym zbiornikiem oraz dojścia i dojazdu nadziałce nr [...] w miejscowości S., gmina Wielka Wieś".
W uzasadnieniu organ wskazał, że wniosek w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę dla opisanej inwestycji został złożony w dniu 31.07.2018 r. W dniu 25.10.2019 r. - po uchyleniu poprzednio wydanej decyzji w sprawie przez Wojewodę Małopolskiego - wydano postanowienie na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, w którym nałożono na inwestora obowiązek uzupełnienia nieprawidłowości i kompletności projektu budowlanego do dnia 29.11.2019 r. Z uwagi na nieuzupełnienie braków w terminie wskazanym w/w postanowieniu, realizując obowiązek wskazany w art. 79a kpa, zostało wystosowane w dniu 05.12.2019 r. zawiadomienie. W dniu 19.12.2019 r. pełnomocnik inwestora uzupełnił braki wskazane w postanowieniu.
Organ ustalił, że inwestycja jest zgodna z Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego Gminy Wielka Wieś zatwierdzonego uchwałą nr XXXVIII/178/2005 z dnia 11.03.2005 r. i znajduje się w terenie zabudowy jednorodzinnej i usługowej oznaczona na rysunku planu symbolem 9MNU1. Sposób zagospodarowania terenu przedmiotowych działek jest zgodny z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Wielka Wieś. Inwestycja spełnia wymagania dot. m.in. przestrzegania zachowania powierzchni biologicznie czynnej. Inwestycja nie jest przedsięwzięciem, które mogłoby znacząco oddziaływać na środowisko w znaczeniu ustawy z dnia 27.04.2001 r. Prawo ochrony środowiska. Przedmiotowa inwestycja nie oddziałuje na obszar Natura 2000 w znaczeniu ustawy z dnia 3.10.2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa oraz o ocenie oddziaływania na środowisko. Projekt budowlany został opracowany przez osoby posiadające uprawnienia do projektowania, posiada wymagane opinie i uzgodnienia. Projektanci załączyli informację BIOZ oraz złożyli oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. W aktach przedmiotowej sprawy inwestor złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie objętym decyzją.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł D. G., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji. Zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 8, art. 10, art. 80 kpa oraz art. 34 ust. 3 pkt 1 prawa budowlanego. Zdaniem odwołującego projekt
zagospodarowania został sporządzony na nieaktualnej mapie do celów projektowych, co doprowadziło m.in. do błędnego obliczenia wskaźników, nie została przedstawiona decyzja o wyłączeniu z produkcji rolnej dla zakresu inwestycji wskazanego w dokumentacji projektowej, analiza nasłonecznienia i zacienienia jest niekompletna, a ponadto planowane etapy inwestycji nie mogą funkcjonować niezależnie.
Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 3.06.2020 r. znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r. poz. 256), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w terenie, w którym znajduje się działka nr [...] w miejscowości S., gmina Wielka Wieś obowiązuje uchwała Nr XXXVIII/178/2005 Rady Gminy Wielka Wieś z dnia 11.03.2005 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Wielka Wieś. Zgodnie z załącznikiem graficznym do ustaleń planu działka objęta inwestycją znajduje się w granicach jednostki strukturalnej planu o symbolu 9.MNU1 tereny zabudowy jednorodzinnej i usługowej. Przedmiotem zatwierdzonego projektu budowlanego jest budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej z infrastrukturą techniczną i dojazdem oraz dojściem do budynku. Przedmiot omawianego projektu budowlanego zawiera się w podstawowej funkcji obszaru 9.MNU1 (§ 6 ust. 3 pkt 1 i 3 oraz ust. 4 pkt 2). Z projektu budowlanego planowanej inwestycji wynika, że przyjęto wskaźnik powierzchni zabudowy 20,87 % oraz powierzchni biologicznie czynnej 45,91 %, zgodnie z § 6 ust. 4 pkt 3 ustaleń planu. Oznacza to, że planowana inwestycja jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Inwestycja nie wymaga uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i nie jest zaliczana do przedsięwzięć wymagających przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Budynek mieszkalny jednorodzinny nie jest zaliczany do obiektów generujących hałas, zanieczyszczenie powietrza, czy drgania. Do wniosku zostało dołączone oświadczenie inwestora o prawie do dysponowania działką nr [...] w miejscowości S., gmina Wielka Wieś na cele budowlane. Projektant legitymujący się stosownymi uprawnieniami oraz wpisem do Małopolskiej Okręgowej Izby Architektów RP załączył oświadczenie o wykonaniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej. Projekt zagospodarowania terenu został sporządzony na kopii mapy do celów projektowych. Do projektu budowlanego załączona została również informacja dotycząca bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Projekt budowlany zawiera niezbędne uzgodnienia i opinie, jego zawartość jest kompletna.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 10 kpa, organ wyjaśnił, że strony zostały powiadomione pismem z dnia 25.10.2019 r. Odwołującemu powyższe pismo zostało doręczone skutecznie w dniu 13.11.2019 r. w tym kontekście pozostaje bez znaczenia drugie zawiadomienie z dnia 27.12.2019 r., ponieważ organ administracji publicznej zapewnił stronom czynny udział w postępowaniu, a przed wydaniem decyzji umożliwił im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Odnosząc się do zarzutu usunięcia nieprawidłowości przedłożonego projektu przez inwestora po upływie terminu zakreślonego przez organ, organ II instancji wskazał, że termin wskazany przez organ administracji architektoniczno-budowlanej na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane nie jest określony w ustawie. Ustawodawca pozostawił jego wskazanie organowi prowadzącemu postępowanie. Zatem termin ten ma charakter porządkowy. Po jego uchybieniu przez inwestora organ l instancji ma prawo odmówić pozwolenia na budowę, ale nie jest do tego zobowiązany. Na podstawie wniesionych przez inwestora uzupełnień dokumentacji projektowej w terminie późniejszym, lecz przed zakończeniem postępowania, organ l instancji może, w razie stwierdzenia zgodności z prawem uzupełnionego projektu budowlanego, na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy, zatwierdzić projekt budowlany i udzielić pozwolenia na budowę. Takie działanie nie narusza przepisów postępowania.
Odnosząc się do zarzutów odwołania zogniskowanych wokół mapy do celów projektowych, na której sporządzono projekt zagospodarowania terenu omawianej inwestycji, organ II instancji wyjaśnił, że kopia mapy, na której, zgodnie z art. 34 ust 3 pkt 1 ustawy Prawo budowlane, został sporządzony projekt zagospodarowania terenu (k. 7 projektu budowlanego) to mapa z dnia 29.09.2017 r. wykonana przez uprawnionego geodetę, przyjęta do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego przez Starostę Krakowskiego dnia 30.10.2017 r. (identyfikator: 1206.2017.10353). Projekt budowlany został sporządzony na niej przez uprawnionego projektanta w grudniu 2018 r. Drugi to szkic narysowany przez odwołującego z zaznaczonymi powierzchniami utwardzonymi na terenie działki nr [...]. Odwołujący nie wylegitymował się uprawnieniami geodezyjnymi. Ze szkicu wynika, że w zakresie terenu objętego inwestycją zaznaczenia odwołującego pokrywają się z oznaczeniami na mapie do celów projektowych. W zakresie terenu znajdującego się poza granicami projektu zagospodarowania terenu nie odgrywają one roli w niniejszym postępowaniu, ponieważ organy administracji architektoniczno-budowlanej związane są zakresem wniosku o pozwolenie na budowę, czyli również granicami opracowania projektanta.
Ponadto w tomie projektu budowlanego zatytułowanym Dokumenty formalno-prawne znajduje się decyzja Starosty Krakowskiego z dnia 20.04.2018 r., znak: OS. [...] o zezwoleniu właścicielowi działki nr [...] na wyłączenie z produkcji rolnej gruntu stanowiącego użytki rolne RIII a o pow.0,0635 ha na tej działce.
W kwestii zastrzeżeń do analiz nasłonecznienia i przesłaniania załączonych do projektu budowlanego, w szczególności nie uwzględnienia w nich parametrów zapewnienia naświetlenia i nasłonecznienia projektowanych budynków organ odwoławczy podał, że analiza zapewnienia naświetlenia i nasłonecznienia nie jest obowiązkowym elementem projektu budowlanego. W omawianym przypadku została załączona do analizy obszaru oddziaływania planowanej inwestycji i stanowi dowód, iż nieruchomość na działce nr [...], należąca do skarżącego, znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, ponieważ jest zacieniana do ok. godziny 9.00.
Odnosząc się do zarzutów związanych z brakiem niezależności poszczególnych etapów planowanej inwestycji organ II instancji podniósł, że w przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem (art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane). Zasadzie samodzielności funkcjonowania nie przeczy zależności konstrukcyjna, komunikacyjna lub przyłączy, które to zależności są zwykłym skutkiem ekonomii inwestycji i mogą się wpisywać w kolejność etapów inwestycji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł D. G., zarzucając decyzji Wojewody Małopolskiego:
- rażące naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz 80 kpa, poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji mimo, iż organ I instancji nie ustalił w sposób prawidłowy i zupełny stanu faktycznego, jak również ocenił zgromadzony materiał dowodowy w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, bezpodstawnie uznając, że: w zakresie terenu objętego inwestycją zaznaczenia odwołującego pokrywają się z oznaczeniami na mapie do celów projektowych, pomimo braku rozstrzygnięcia przez organ wątpliwości co do faktu nieaktualnej mapy do celów projektowych (brak ujętych na mapie wylewki betonowej i betonowego ogrodzenia). Organ nie zweryfikował w żaden sposób zgłaszanych przez stronę uwag do dezaktualizacji mapy do celów projektowych w zakresie zagospodarowania terenu objętego decyzją o pozwoleniu na budowę;
- naruszenie art. 10 § 1 kpa oraz 81 kpa poprzez pozbawienie skarżącego
możliwości zapoznania się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji;
- naruszenie art. 34 ust. 3 pkt 1 ustawy Praw Budowlane poprzez sporządzenie projektu zagospodarowania na nieaktualnej mapie do celów projektowych, która nie uwzględnia m.in. utwardzenia terenu przed budynkiem istniejącym na terenie wskazanym w dokumentacji projektowej w korekcie granicy opracowania z dnia 18.12.2020 r. oraz ogrodzenia betonowego przy granicy z działką nr [...] wykonanego przez Inwestora na przełomie roku 2018/2019, data opracowania mapy to wrzesień 2017 r.,
- naruszenia art. 33 ust. 1 ustawy Prawo Budowlane poprzez zatwierdzenie projektu budowlanego dla inwestycji, która nie może samodzielnie funkcjonować, gdyż zarówno dla planowanego budynku nr [...] oraz nr [...] zaprojektowany został jeden fundament bez jego dylatacji,
- naruszenie § 271 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12.04.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez niezachowanie wymaganych prawem odległości pomiędzy budynkami z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi przytoczone zarzuty zostały rozwinięte. Skarżący polemizował z wyjaśnienia przedstawionymi przez Wojewodę Małopolskiego w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo skarżący wskazał, że zagospodarowanie terenu wokół budynku nr [...] obejmuje również budowę kanalizacji opadowej ze szczelnym zbiornikiem. Projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia inwestycyjnego zawiera tylko kanalizacje opadową ze szczelnym zbiornikiem wybieralnym V= 8,8m3 oznaczonym na mapie jako "Sz-2" dla budynku nr [...], natomiast nie zawiera kanalizacji opadowej oraz szczelnego zbiornika dla budynku nr [...]. Powyższe wskazuje na rozbieżności w zakresie zapisów projektu budowlanego, a projektem zagospodarowania terenu. Ponadto organ II instancji nie poinformował skarżącego o możliwości zapoznania i wypowiedzenia się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji z dnia 03.06.2020 r., tym samym organ nie mógł w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć materiał dowodowy. Na marginesie skarżący wskazał na naruszenie art. 107 § 1 pkt 9 w zw. z art. 9 kpa poprzez błędne pouczenie o dopuszczalności wniesienia skargi oraz błędne wskazanie terminu na wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga ostatecznie okazała się być zasadna, jakkolwiek nie wszystkie podniesione w niej zarzuty okazały się trafne.
Sąd rozpocznie omówienie zarzutów od tych, które spowodowały konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Zarzuty trafne dotyczą zasadniczo projektu zagospodarowania terenu.
Pierwszy z owych trafnych zarzutów jest związany z przepisem prawa budowlanego, a to art. 33 ust. 1, dotyczącym etapowania inwestycji. Zgodnie z tym przepisem, pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego. W przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, pozwolenie na budowę może, na wniosek inwestora, dotyczyć wybranych obiektów lub zespołu obiektów, mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Przepis ten nie wymaga szczególnych komentarzy, albowiem jest dosyć jasny. Warto zaakcentować, że co do zasady przepis art. 33 ust. 1 u.p.b. dotyczy całego zamierzenia budowlanego. Jeżeli jednak pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1 dla całego zamierzenia budowlanego (por. wyroki NSA z 7 grudnia 2017 r., II OSK 628/16 oraz 11 września 2018 r., II OSK 2010/17, a także z dnia 6 lipca 2020 r. II OSK 908/20, dostępne w bazie orzeczeń na stronie internetowej NSA - CBOSA). W orzecznictwie podkreśla się, że w przypadku etapowania inwestycji inwestor jest obowiązany do pierwszego wniosku obejmującego pierwszy etap dołączyć projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego. Tylko wówczas bowiem organ może prawidłowo ocenić zgodność całego zamierzenia budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego czy decyzją o warunkach zabudowy (por. wyrok NSA z 24 stycznia 2018 r., II OSK 878/16, CBOSA).
Mając na uwadze przedmiotowy projekt budowlany, nie ulega wątpliwości, że cała inwestycja obejmuje dwa budynki mieszkalne (zabudowa bliźniacza), a także, iż aktualnie procedowany jest projekt dla budynku nr [...] (etapowanie). Jednak rację ma skarżący, że przyglądając się projektowi zagospodarowania terenu, łatwo zauważyć, że projekt ten nie obejmuje wszystkich elementów zagospodarowania terenu, które wymienia się w części tekstowej. Inwestor wskazał, że dostarczył projekt zagospodarowania działki dla "całości zamierzenia inwestycyjnego" /k.117 proj.bud./. Prezentowany opis inwestycji co do budynku nr [...] (przeznaczonego do dalszej realizacji) wymienia między innymi kanalizację opadową ze szczelnym zbiornikiem, oraz dojścia i dojazdy /k.9 proj.bud./. Tymczasem projekt zagospodarowania terenu /k.7 proj.bu./ przewiduje kanalizację opadową ze szczelnym zbiornikiem tylko dla budynku nr [...]. Podobnie, brak wyznaczenia dojścia i dojazdu dla budynku nr [...], gdyż wykreślono je tylko dla budynku nr [...].
Jak wynika z przepisu art. 34 ust. 3 pkt 1 p.b. ( w wersji obowiązującej w okresie wydawania skarżonej decyzji), projekt budowlany powinien zawierać:
pkt1) projekt zagospodarowania działki lub terenu, sporządzony na aktualnej mapie, obejmujący: określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich.
Jak wynika z powyższego, dla budynku nr [...] pominięto zobrazowanie sposobu odprowadzania wód opadowych i elementów układu komunikacyjnego. W świetle powyższego, naruszono wskazane wyżej przepisy prawa budowlanego, albowiem nie przedstawiono projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego. W tym zakresie należy uzupełnić projekt, do czego winien doprowadzić organ II instancji.
Drugi zasadny zarzut także jest związany z projektem zagospodarowania terenu. Mianowicie, skarżący zarzuca, że mapa do celów projektowych, użyta jako podstawa do opracowania projektu zagospodarowania terenu i obrazująca stan z września 2017r. jest nieaktualna, albowiem nie wykazuje istniejącego utwardzenia na działce nr [...].
W kwestii rozumienia pojęcia aktualności mapy (art. 34 ust. 3 p.b.), Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela w pełni pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 października 2017 r. II OSK 220/16, LEX nr 2423108: "Ustawodawca wprowadzając w art. 34 ust. 3 pkt 1 p.b. wymóg sporządzenia projektu zagospodarowania działki na aktualnej mapie, jednocześnie nie zakreślił żadnego terminu aktualności ("ważności") mapy używanej do celów projektowych. Taki termin nie wynika także z innych przepisów prawa, w tym z unormowań rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego. Mapa jest aktualna tak długo, jak długo odzwierciedla obecny (teraźniejszy) stan rzeczy istniejący na danym terenie. Zachowanie aktualności mapy nie zależy zatem bezpośrednio od daty jej opracowania, lecz od niezmienności stanu faktycznego na tej mapie odzwierciedlonego. Ani przepisy prawa, ani względy doświadczenia życiowego nie dają dostatecznych podstaw do konstruowania domniemania, że wyłącznie z uwagi na upływ określonego czasu (np. miesiąca, roku albo dwóch lat) mapa wykorzystana do celów projektowych traci aktualność. Przeciwnie, należy uznać, że dopóki nie uległ zmianie stan faktyczny odzwierciedlony na mapie, tak długo pozostaje ona mapą aktualną w rozumieniu art. 34 ust. 3 pkt 1 p.b.".
Mając na uwadze powyższe stanowisko, wskazać trzeba, iż skarżący przy wniesieniu odwołania wskazał, które elementy jego zdaniem nie zostały ujęte na mapie do celów projektowych /k.1 akt odwoławczych/. W ocenie Sądu istotne jest przy tym tylko utwardzenie na działce nr [...], a nie na działkach nie objętych inwestycją (nr [...]). Skarżący w zakresie przedmiotowej działki wskazał na utwardzenie przy budynku nr [...] w postaci powierzchni betonowej. Istotnie, takie utwardzenie widniało na mapie do celów projektowych z 2012r. /k.46 akt odwoławczych/. Natomiast na mapie projektu budowlanego nie zostało ono uwidocznione. Oczywiście, sytuacja od roku 2012 mogła się zmienić, jednakże stanowisko skarżącego temu przeczy. Co więcej, uczestnik B. G. (inwestor) w piśmie z dnia 23.10.2020r. wprawdzie wskazała, że brak dostatecznych podstaw do kwestionowania mapy z 2017r, jednakże jednoznacznie nie zaprzeczyła, iż owo utwardzenie nie istnieje, (co prawdopodobnie mogłoby prowadzić do konkluzji o aktualności mapy z 2017r.). Co więcej, inwestor przedstawiła w załączeniu do pisma j.w. zestawienie powierzchni podobne do tego, które widnieje w projekcie budowlanym /k.5/, z tą różnicą, że powierzchnia istniejących terenów utwardzonych została określona jako 255 m2 ( w miejsce 200 m2), "po korekcie nie uwzględnionej w projekcie nawierzchni utwardzonej przed budynkiem nr [...]". Wszystko więc zdaje się wskazywać na to, że rzeczywiście ta powierzchnia utwardzona nie została ujęta na mapie do celów projektowych.
Tymczasem kwestia rozmiaru utwardzonej powierzchni ma zasadnicze znaczenie dla oceny, czy wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej jest prawidłowy w świetle zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Należy bowiem mieć na uwadze, iż, zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b.: Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
W świetle wskazanego przepisu "Podstawowym obowiązkiem organu administracji architektoniczno-budowlanej jest zbadanie zgodności rozwiązań zaproponowanych w projekcie budowlanym z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Jako że dokumenty te określają w sposób wiążący m.in. przeznaczenie, parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy i inne, jak też kształtują sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, negatywny wynik ustaleń organu, co do zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy przekreśla możliwość wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę, zaś zaaprobowanie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy projekt ten jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu może stanowić rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a." (tak wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2020 r. II OSK 2037/19, LEX nr 3041339).
Na terenie działki inwestycyjnej ( w miejscowości S.) obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W tej sytuacji obowiązkiem organu było sprawdzenie zgodności projektu z wymogami planu. Projektant w treści projektu budowlanego odnosił się do zapisów planu, brał także pod uwagę parametr powierzchni zabudowy (max. 25 %) oraz powierzchni biologicznie czynnej (min.40 %). Biorąc pod uwagę m.in. powierzchnię istniejących terenów utwardzonych wskazaną w projekcie ( 200 m2), powierzchnia biologicznie czynna została określona jako 45,91 %. Tymczasem zaistniały wątpliwości co do wielkości tej powierzchni, które wymagają usunięcia. Należałoby zatem ( z przyczyn, które wyżej wskazano) doprowadzić do wyjaśnienia, czy poza tą powierzchnią rzeczywiście istnieje jeszcze dodatkowa powierzchnia utwardzona przy budynku nr [...], a jeżeli tak, należy doprowadzić do korekty projektu budowlanego w tym zakresie. Nawet bowiem jeśli jest tak, jak twierdzi inwestor, że mianowicie wielkość tej powierzchni nie wpłynie na ocenę zgodności z prawem projektu, jako że wskaźnik minimalnej powierzchni biologicznie czynnej nie zostanie przekroczony, to i tak w wypadku ustalenia, że istotnie nie uwzględniona dotąd powierzchnia istnieje, należy to wyjaśnić i skorygować projekt. Projekt zagospodarowania terenu ma bowiem odzwierciedlać, jak to już powiedziano, aktualny stan faktyczny. Podobnie projekt budowlany w części tekstowej nawiązującej do sytuacji faktycznej ma być zgodny ze stanem rzeczywistym. Nie może być tak, aby w projekcie przedstawiano inne dane niż rzeczywiste, niezależnie od tego, czy i jak bardzo są istotne, a nie ulega wątpliwości, że w omawianym wypadku są istotne. Brak wyjaśnienia tej okoliczności ocenić trzeba jako naruszenie art. 7 i 77 k.p.a., mogące mieć wpływ na wynik sprawy.
Trzeba ponadto zauważyć, że rację ma organ odwoławczy podnosząc w odpowiedzi na skargę, iż zasadniczo nie jest jego prerogatywą kwestionowanie prawidłowości mapy, która jest dokumentem urzędowym ( o ile spełnia wymagania zawarte w odpowiednich przepisach). Tak oczywiście jest, jednak zdaniem Sądu w sytuacji, gdy istnieją poważne wątpliwości co do tego, czy mapa odzwierciedla stan rzeczywisty, które mogą wpłynąć na ocenę dopuszczalności inwestycji, organ winien je wyjaśnić.
Reasumując, zadaniem organu odwoławczego będzie doprowadzenie do skorygowania projektu zagospodarowania terenu w zakresie inwestycji dotyczącej budynku nr [...], aby odzwierciedlona była całość zamierzenia budowlanego. Ponadto organ II instancji wyjaśni kwestię dodatkowej powierzchni utwardzonej przy budynku nr [...] na działce nr [...], a w wypadku potwierdzenia jej istnienia, doprowadzi do uzupełnienia danych zamieszczonych w projekcie budowlanym, względnie podejmie inne adekwatne rozstrzygnięcie.
Zauważyć natomiast należy, że brak uwidocznienia na mapie ogrodzenia przy granicy działek, co także podnosi skarżący, jest kwestią irrelewantną dla oceny mapy w kontekście wymogów projektu budowlanego.
Co się tyczy zarzutu naruszenia § 271 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2019.1065 t.j, dalej "r.w.t.") poprzez niezachowanie wymaganych odległości z uwagi na zachowanie bezpieczeństwa pożarowego, należy zauważyć, że projektant w projekcie budowlanym odniósł się do zagadnienia bezpieczeństwa pożarowego. Projektant bowiem zauważył, że zgodnie z § 271-273 r.w.t. budynek zaprojektowany w kategorii zagrożenia pożarowego ZL IV i klasie odporności ogniowej "D" musi pozostawać w minimalnej odległości od budynku sąsiedniego wynoszącej 8 m /k. 9 proj.bud./. Tymczasem budynek na działce sąsiedniej nr [...] będzie się znajdował w odległości 9.83 m /k.4 proj.bud./, a wobec tego minimalna odległość jest zachowana.
W nawiązaniu do powyższego, zarzut skarżącego dotyczy tego, iż w okolicznościach sprawy powinien mieć zastosowanie § 271 ust. 2 r.w.t. Skarżący bowiem uważa, że skoro w projektowanym budynku przewidziano deskowania na fragmentach ścian, w tym na elewacji od strony działki nr [...], to będzie to ściana rozprzestrzeniająca ogień w rozumieniu § 271 ust. 2 r.w.t.
Jak wynika z § 271 ust. 1 i 2 r.w.t. odległość między zewnętrznymi ścianami budynków mieszkalnych (ZL) niebędącymi ścianami oddzielenia przeciwpożarowego nie powinna być mniejsza niż 8 m, zaś w przypadku jeżeli jedna ze ścian zewnętrznych usytuowana od strony sąsiedniego budynku lub przykrycie dachu jednego z budynków jest rozprzestrzeniające ogień, wówczas odległość tę należy zwiększyć o 50%, a zatem do 12 m. Powyższe minimalne odległości powinny być dla projektowanego budynku co do zasady zachowane, o ile w projekcie ściana budynku od strony budynku na działce inwestora nie zostałaby zaprojektowana jako ściana oddzielenia przeciwpożarowego. Ściana taka stanowi w myśl § 232 ust. 4 rozporządzenia element oddzielenia przeciwpożarowego.
Inwestor w piśmie z dnia 23.10.2020r. odpowiadając na ten zarzut wskazuje, że na ścianach elewacji będą wyłącznie elementy drewniane zabezpieczone do NRO (stanu nierozprzestrzeniania ognia), że zatem wystarczające jest zachowanie odległości wskazanej w § 271 ust. 1 r.w.t.
W ocenie Sądu, kwestia ta związana jest z treścią art. 35 ust.1 pkt 2 p.b., który stanowi, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Kwestia bowiem, czy ściana jest ścianą rozprzestrzeniającą ogień, ma bezpośredni wpływ na sytuowanie projektowanego budynku względem istniejących budynków sąsiednich. Wobec tego organ winien zobowiązać inwestora versus projektanta do wskazania, czy fakt odeskowania elewacji od strony działki nr [...] ma wpływ na zmianę minimalnej odległości między budynkami, czy też nie. Sąd dostrzega przy tym, że zarzut ten nie został podniesiony w odwołaniu, niemniej jednak kwestia ta winna zostać wyjaśniona, gdyż do tego zagadnienia projekt się wprost nie odnosi.
Przechodząc do zarzutów, które nie znalazły uznania w oczach Sądu, pierwszym z nich jest zarzut braku samodzielności każdego z budynków ( nr [...] i nr [...]) poprzez wspólny fundament i brak dylatacji. Zarzut jest bezzasadny, gdyż dylatacja 4 cm między segmentami jest wskazana w projekcie budowlanym, w tym na rysunku rzutu fundamentów (k.26, 34, 36 i 53 proj.bud.).
Co się tyczy zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a., to skarżący zwraca uwagę, iż wprawdzie organ I instancji zawiadomił do o możliwości zapoznania się z aktami sprawy w dniu 5.12.2019r., ale w międzyczasie inwestor złożył nowy projekt zagospodarowania terenu (19.12.2019r.). Organ ponownie wystosował zawiadomienie w dniu 27.12.2019r. zakreślając 4 dni na zapoznanie się z materiałem dowodowym, ale skarżący odebrał to zawiadomienie w dniu 20 stycznia 2020r., zaś decyzja została wydana w dniu 10 stycznia 2020r.
Co się tyczy organu odwoławczego, to odwołanie zostało przesłane do organu w dniu 3.02.2020r., w dniu 17.03.2020r. organ zawiadomił strony, że rozpatrzy sprawę do 13.05.2020r., zaś decyzja została wydana w dniu 10 czerwca 2020r. bez wcześniejszego powiadomienia stron.
Rozpatrując obie sytuacje, nie ulega wątpliwości, że organ I instancji winien był wstrzymać się z wydaniem decyzji do upływu zakreślonego przez siebie terminu, co można było ustalić dopiero po napłynięciu zwrotnych dowodów doręczenia. Jednakże w zasadzie skarżący brał udział w postępowaniu niemal od początku i aktywnie zgłaszał swoje uwagi. Możliwość zapoznania się z nowym projektem zagospodarowania terenu (przedstawionym po I skutecznym zawiadomieniu skarżącego) powstała dla skarżącego wprawdzie po wydaniu decyzji, ale zarzuty złożył skarżący w odwołaniu.
Co do organu odwoławczego, wprawdzie powinien on zawiadomić strony przed wydaniem decyzji, ale z drugiej strony organ nie prowadził postępowania dowodowego, skarżący złożył oprócz odwołania pismo uzupełniające zarzuty, a ponieważ postępowanie trwało 4 miesiące, było dość czasu, aby zapoznać się z aktami czy też wypowiedzieć się co do określonych kwestii.
W konkluzji stwierdzić trzeba, że brak podstaw do konstruowania skutecznego zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2016 r. I OSK 1994/14, LEX nr 2108318, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 21 września 2016 r. II SA/Bd 787/16, LEX nr 2152094, wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 października 2016 r. VII SA/Wa 1544/15, LEX nr 2148956). W jednym z nowszych orzeczeń NSA stwierdził, że przepis art. 10 § 1 k.p.a. wymaga każdorazowo zbadania, czy niezapewnienie stronie udziału na pewnym etapie postępowania administracyjnego mogło skutkować odmiennym rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, przy czym wykazanie tego związku pomiędzy uchybieniem a potencjalnym rozstrzygnięciem spoczywa na stronie, która to twierdzi – czym potwierdził dotychczas praktykowaną wykładnię tego przepisu ( wyrok NSA z dnia 12 marca 2019 r. II OSK 1022/17, LEX nr 2642990).
W świetle powyższej wykładni i zestawiając ją z sygnalizowanym stanem faktycznym, stwierdzić trzeba, że skarżący nie wykazał, aby wskazywane uchybienia uniemożliwiły mu dokonanie jakiejkolwiek czynności procesowej, wobec czego zarzut naruszenia art. 10 k.p.a. uznał Sąd za niezasadny.
Co do jednozdaniowego zarzutu zacieniania, Sąd stwierdza, że analiza zacieniania znajdująca się w projekcie budowlanym /k.9A/ nie potwierdza jakiejkolwiek niezgodności z przepisami warunków technicznych.
Wobec powyższego, stwierdzić trzeba, że dla wyjaśnienia sygnalizowanych kwestii i ewentualnego poprawienia dokumentacji projektowej należało uchylić zaskarżoną decyzję. Jednocześnie w ocenie Sądu, o ile nie dojdzie do stwierdzenia naruszenia przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, lub warunków technicznych, uchybienia mogą zostać poprawione na poziomie organu odwoławczego; nie było zatem potrzeby uchylenia na tym etapie także decyzji organu I instancji.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy wykona przedstawione wyżej zalecenia Sądu.
Z wymienionych przyczyn na zas. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
O kosztach orzeczono w oparciu o art. 200 p.p.s.a.