Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Ke 685/20

Administrative courts2020-11-04
Case number
II SA/Ke 685/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Judgment date
2020-11-04
Type
Wyrok WSA w Kielcach

Judges

Agnieszka BanachDorota Pędziwilk-MoskalKrzysztof Armański

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Pędziwilk-Moskal, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Armański (spr.), Asesor WSA Agnieszka Banach, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 listopada 2020 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na zmianę nazwiska oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego (USC) z [...] w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na zmianę nazwiska. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym. Pismem z dnia 25 lutego 2020 r., skierowanym do ww. organu I instancji, A. B. wniosła o dokonanie zmiany jej nazwiska z " B." na "[...]B". W uzasadnieniu strona powołała się na dobro rodziny wskazując, że pochodzi "z [..] rodziny po mieczu [...]oraz [...] oraz po mamie [...] którzy z powodu komunizmu w Polsce występowali pod innymi nazwiskami: [...]." Kierownik USC, odmawiając A. B wyrażenia zgody na zmianę nazwiska wskazał, że wnioskodawczyni nie wykazała, by posiadała członków rodziny o nazwisku "[...]". Natomiast nazwisko "[...]" jako nazwisko noszone przez carów Rosji jest nazwiskiem historycznym, a zgodnie z art. 5 ustawy z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska zmiany nazwiska nie dokonuje się w przypadku ubiegania się o zmianę na nazwisko historyczne, wsławione w dziedzinie kultury, nauki, działalności politycznej, społecznej albo wojskowej, chyba że osoba ubiegająca się o zmianę nazwiska posiada członków rodziny o tym nazwisku. Odwołanie od ww. decyzji złożyła A. B.. Wojewoda, utrzymując w mocy zakwestionowane rozstrzygnięcie, podzielił w całości stanowisko Kierownika USC podkreślając, że ocena istnienia niezbędnych do zmiany nazwiska ważnych powodów nie może wynikać jedynie z subiektywnego przekonania osoby żądającej zmiany, lecz musi odpowiadać zracjonalizowanym kryteriom oceny. W polskim ustawodawstwie obowiązuje zasada względnej stabilizacji imion i nazwisk – ich zmiana jest dopuszczalna tylko z ważnych powodów. Zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym przepis art. 5 ustawy zakazuje zmiany nazwiska na nazwisko historyczne niezależnie od tego z jakim okresem historii jest ono związane ani niezależnie od tego czy jest ono aktualnie noszone lub czy ród noszący to nazwisko wygasł. Biorąc pod uwagę definicję członka rodziny wynikającą z art. 3 pkt 3 ustawy, tylko posiadanie przez ojca lub matkę (wstępnego, a nie wstępnych) albo małżonka nazwiska historycznego daje wnioskodawcy uprawnienie do ubiegania się o zmianę swego nazwiska na historyczne. Tymczasem, jak wynika z aktów stanu cywilnego znajdujących się w aktach sprawy, rodzice oraz dziadkowie wnioskodawczyni, podobnie jak jej mąż, nie nosili nazwiska "[...]". Zgodnie z aktem urodzenia rodzice wnioskodawczyni to [...] . Co więcej, jak wynika ze znajdujących się również w materiale dowodowym aktów urodzeń rodziców wnioskodawczym oraz ich aktu małżeństwa, nazwiska [...]nie nosili także jej dziadkowie, tak ze strony ojca (tj. [...]) jak i matki (tj. [...]). Z aktu małżeństwa wnioskodawczyni wynika, że nazwiska [...]nie nosił również jej mąż F. B. z domu B. Reasumując organ stwierdził, że wnioskowana przez stronę zmiana dotychczasowego nazwiska na "[...]B" jest niezgodna z art. 5 ustawy, gdyż pierwszy człon nazwiska byłby nazwiskiem historycznym. Zdaniem organu art. 5 stoi na przeszkodzie dokonaniu zmiany na nazwisko dwuczłonowe również w sytuacji, gdy jeden z członów nowego nazwiska ma charakter nazwiska historycznego. Zgodnie z regułami języka polskiego elementy wchodzące w skład nazwisk dwuczłonowych są równorzędne i jako takie są zapisywane z łącznikiem. Odnosząc się do argumentacji strony o tym, że pragnie nosić "prawdziwe nazwisko swojej rodziny, nie zaś obcych ludzi, u których schowano (jej) carską rodzinę z powodu rewolucji 1917 r. oraz okresu komunizmu po 1945", oraz wniosku, aby, dociekając prawdy o jej pochodzeniu, posłużono się badaniami genetycznymi, organ podkreślił, że w postępowaniu dotyczącym zmiany nazwiska nie jest uprawniony do podważania treści aktów stanu cywilnego, ani stwierdzania faktów wbrew danym z nich wynikających. Akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych a ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym (art. 3 ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego). Kierownik USC nie może prowadzić postępowania w kierunku dopiero ustalenia faktu noszenia nazwiska historycznego przez osoby wskazane w art. 5 ustawy o zmianie imienia i nazwiska. Natomiast w odpowiedzi na wezwanie Kierownika USC do przedstawienia dokumentów, które świadczyłyby, że wnioskodawczyni posiada członków rodziny o nazwisku [...], strona wskazała jedynie, że dokumenty jej carskiej rodziny są w Rosji i dopiero zwróciła się do Ambasady Rosji o ich udostępnienie. Natomiast wykazanie członków rodziny o nazwisku [...], zdaniem strony, wymaga "kontaktu z członkami rodziny carskiej [...], którzy już nie żyją, co jest niemożliwe do wypełnienia." W ocenie strony, zawłaszczenie dokumentów przez Polskę (skradzione rzeczy dziadka wnioskodawczyni mają być wg. jej opinii m.in. w posiadaniu Urzędu Miasta w Starachowicach) powoduje konieczność przeprowadzenia badań DNA, które udowodnią pochodzenie z carskiej rodziny [...]z [...]. W tym zakresie organ wskazał, że nie jest uprawniony do dokonywania ustaleń co do pochodzenia wnioskodawczyni od rosyjskiego carewicza, a tym samym podważania treści aktów stanu cywilnego, czy też stwierdzenia, że jej dziadek [...] to w istocie [...]. Z kolei zgłaszane przez stronę żądania, a także oskarżenia kierowane pod adresem wielu instytucji (dotyczące m.in. "fabrykowania" dokumentów, "kradzieży tożsamości") pozostają poza kompetencją Kierownika USC i organu odwoławczego. Jeśli chodzi zaś o powoływaną przez wnioskodawczynię przesłankę "ochrony życia swojego i swojej rodziny" Wojewoda nie dostrzegł związku pomiędzy ochroną tych wartości a zmianą nazwiska na "[...]-B". Natomiast wskazane we wniosku powody zmiany nazwiska sprowadzają się do przekonania strony co do jej rzeczywistego pochodzenia z [...] rodziny – niepopartego jednak obiektywnymi dowodami. Jako uzasadnienie wniosku o zmianę nazwiska A. B. i F. B wskazali także na chęć noszenia jednakowego nazwiska podnosząc, że dotychczasowa sytuacja, w której wraz z mężem noszą różne nazwiska, a jej nazwisko jest za długie, przysparza im wielu problemów np. w kontaktach z urzędami czy bankami. W tym zakresie organ stwierdził, że powyższa argumentacja nie uzasadnia żądanej zmiany na nazwisko historyczne, natomiast strona może wnioskować o zmianę nazwiska dwuczłonowego [...] na "B" lub jej małżonek mógłby zawnioskować o zmianę nazwiska na dwuczłonowe [...], jeżeli oboje pragną nosić jednakowe nazwisko. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję organu odwoławczego A. B. w sposób obszerny i szczegółowy przytoczyła genealogię i dzieje rodziny na przestrzeni ostatniego stulecia. Podniosła, że odmowa zmiany nazwiska narusza jej i męża dobra osobiste, a nazwisko historyczne, o które chodzi w sprawie dotyczy właśnie jej rodziny dlatego przysługuje im możliwość zmiany nazwiska na prawdziwe rodowe nazwisko [...]łączone z członem nazwiska męża B. Właściwie jej rodzice powinni się nazywać tak jak brzmi nazwisko rodowe jej taty, tj. [...]. Natomiast herb taty matki księżnej [...]. [...] to [...], posiadała herb [...], była żoną [...], pod którym był ukryty pradziadek skarżącej [...]. Mienie wszystkich zawłaszczono, a pałac podstawiono pod szkołę rolniczą. [...] to jedna i ta sama osoba, którą służby podmieniły i powieliły aby usunąć prawdziwą rodzinę i zamienić osobami, które nie miały żadnych praw. Dlatego zasadnym jest przyjęcie właściwego nazwiska, co może potwierdzić własnym DNA oraz oświadczeniem woli taty, tj. [...]. Skarżąca zarzuciła Wojewodzie chybione, stronnicze stanowisko, w którym nie uwzględniono tego, że ma do czynienia z prawdziwą historyczną, książęcą i cesarską rodziną – co naraża stronę na prześladowanie. Na przestrzeni lat doszło, zdaniem strony, do przestępstwa, gdyż pominięto jej rodziców – co doprowadziło do grabieży ich mienia poprzez "podstawienie" obcych osób za spadkobierców. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 z późn. zm.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwana dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Rozpatrując skargę w ramach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Kontrolą sądowoadministracyjną w niniejszej sprawie została objęta decyzja Wojewody, utrzymująca w mocy decyzję Kierownika USC w przedmiocie odmowy wyrażenia zgody na zmianę nazwiska. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 17 października 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 707), dalej jako "ustawa", zmiany imienia lub nazwiska można dokonać wyłącznie z ważnych powodów, w szczególności gdy dotyczą zmiany: 1) imienia lub nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka; 2) na imię lub nazwisko używane; 3) na imię lub nazwisko, które zostało bezprawnie zmienione; 4) na imię lub nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada. Jak zaś stanowi art. 5 ustawy zmiany nazwiska nie dokonuje się w przypadku ubiegania się o zmianę na nazwisko historyczne, wsławione w dziedzinie kultury, nauki, działalności politycznej, społecznej albo wojskowej, chyba że osoba ubiegająca się o zmianę nazwiska posiada członków rodziny o tym nazwisku. Zawarta w tych przepisach regulacja prawna zmiany nazwiska i imienia jest oparta na zasadzie względnej stabilizacji nazwiska i imienia. Swoboda w wyborze nazwiska, które ma być noszone przez osobę składającą wniosek o jego zmianę, doznaje na gruncie polskiego ustawodawstwa ograniczenia - z uwagi właśnie na regulacje art. 4 oraz art. 5 ustawy. Słusznie przy tym zwrócił uwagę organ na wzajemną relację pomiędzy regulacjami tych przepisów, która sprowadza się do tego, że nawet istnienie "ważnych powodów" do zmiany dotychczasowego nazwiska – w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy – nie przesądza jeszcze o tym, że zmiana taka jest dopuszczalna w przypadku, gdy mamy do czynienia z wnioskiem o zmianę na nazwisko historyczne. Przepis art. 5 ustawy zakazuje bowiem zmiany nazwiska na nazwisko historyczne, za wyjątkiem sytuacji gdy wnioskodawca wykaże, że członkowie jego rodziny nosili nazwisko historyczne. Skarżąca domagała się zmiany swojego nazwiska z " B." na "[...]B". Nie ulega wątpliwości, że człon "[...]" (czy też [...]) nawiązuje do nazwiska noszonego przez rodzinę carską w Rosji, do czego zresztą wprost nawiązuje skarżąca podnosząc m.in., że jej pradziadek to w istocie [...]. Rację ma zatem organ, że żądana w tym przypadku zmiana nazwiska miałaby nastąpić na nazwisko o charakterze historycznym w rozumieniu art. 5 ustawy. Dokonanie zmiany było zatem obwarowane wymogiem przewidzianym w tym przepisie, polegającym na wykazaniu, że członkowie rodziny osoby wnioskującej nosili nazwisko historyczne. Zgodnie przy tym z art. 3 pkt 3 ustawy członkiem rodziny jest małżonek i wstępny osoby ubiegającej się o zmianę imienia lub nazwiska. Organy orzekające w niniejszej sprawie na podstawie przeprowadzonej analizy aktów stanu cywilnego dotyczących skarżącej i jej małżonka, które to dokumenty zostały zgromadzone w aktach postępowania (k. 24-32 akt organu I instancji), prawidłowo ustaliły, że nazwiska [...]nie nosili ani rodzice wnioskodawczyni, ani też jej dziadkowie – zarówno od strony ojca, jak i matki. Nazwiska takiego nie nosił również mąż wnioskodawczyni. Jak wynika z art. 3 ustawy z dnia 28 listopada 2014 r. (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 463) Prawo o aktach stanu cywilnego akty stanu cywilnego stanowią wyłączny dowód zdarzeń w nich stwierdzonych; ich niezgodność z prawdą może być udowodniona jedynie w postępowaniu sądowym. Jak słusznie wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 20 lipca 2016 r., sygn. II SA/Wr 298/16, kierownik urzędu stanu cywilnego może dokonać na podstawie art. 5 ustawy z 2008 r. o zmianie imienia i nazwiska zmiany nazwiska na nazwisko historyczne, ale tylko wtedy, gdy z akt stanu cywilnego wynika, że wstępny lub małżonek osoby ubiegającej się o taką zmianę (art. 3 pkt 3) noszą takie nazwisko. Nie może (nie jest właściwy) natomiast prowadzić postępowania w kierunku dopiero ustalenia faktu noszenia nazwiska historycznego przez wyżej wskazane osoby. Podzielając ten pogląd Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę za prawidłowe uznaje stanowisko organu odwoławczego co do tego, że nie jest możliwe w przedmiotowym postępowaniu dowodzenie pochodzenia danej osoby za pomocą np. dowodu z badania DNA. Tym bardziej takiej możliwości procesowej nie posiada sąd administracyjny. Co do zasady przed sądem administracyjnym nie jest możliwe prowadzenie postępowania dowodowego. Sąd ten kontrolę legalności opiera na materiale dowodowym zgromadzonym przez organy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Wyjątek od tej zasady przewidziano w art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zatem bez zmiany wprowadzonej w aktach stanu cywilnego dotyczących skarżącego lub jego żony lub ich poprzedników prawnych organ administracji nie może dokonać zmiany nazwiska na nazwisko historyczne. W szczególności zaś nie jest tu wystarczające subiektywne przekonanie danej osoby o określonym pochodzeniu, jak i o bezprawnych manipulacjach ze strony określonych osób czy władz. Tego rodzaju zagadnienia pozostają poza kompetencją organów administracji rozpatrujących wniosek o zmianę nazwiska. Należy zauważyć, że organ I instancji zwracał się do skarżącej o dostarczenie dokumentów, które świadczyłyby o tym, że posiada członków rodziny o nazwisku "[...]", co jednak nie doprowadziło do przedłożenia tego rodzaju dokumentów. W związku z powyższym, w realiach rozpoznawanej sprawy, należy podzielić stanowisko organów obu instancji, że wnioskowana przez skarżącą zmiana dotychczasowego nazwiska naruszałaby wyrażoną w art. 5 ustawy zasadę ochrony nazwisk historycznych, nawet biorąc pod uwagę, że nazwisko historyczne w tym przypadku stanowiłoby tylko jeden z członów nazwiska, na które ma nastąpić zmiana. Skoro zatem podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.