Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II OSK 814/21

Administrative courts2022-04-20
Case number
II OSK 814/21
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2022-04-20
Type
Wyrok NSA

Judges

Grzegorz CzerwińskiMarta Laskowska - PietrzakTomasz Zbrojewski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Tomasz Zbrojewski Sędzia del. WSA Marta Laskowska - Pietrzak po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T. H. H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 października 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 411/20 w sprawie ze skargi T. H. H. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] grudnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z 1 października 2020 r., sygn. akt IV SA/Wa 411/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej P.p.s.a.), oddalił skargę T. H. H. (dalej jako skarżąca lub cudzoziemka) na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia 9 grudnia 2019 r. nr RdU-347-1/S/19 w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym w sprawie. Skarżąca, obywatelka Wietnamu 6 maja 2019 r. wystąpiła z wnioskiem o udzielenie ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej po tym gdy została przekazana z Danii do Polski w ramach procedury dublińskiej. Argumentując potrzebę uzyskania statusu uchodźcy wskazała na przemoc fizyczną i psychiczną, której doznała w Wietnamie ze strony męża. Mąż groził jej, że obleje ją kwasem. Obawiała się, że po powrocie do kraju mąż odnajdzie ją przy pomocy mafii. Oświadczyła, że nie informowała władz miejscowych o swoich problemach z mężem ze względu na dzieci, które nie chciały, by o problemach matki z ojcem dowiedziały się ich rodziny. Ponadto cudzoziemka oświadczyła, że w dniu 16 kwietnia 1998 r. opuściła Wietnam drogą lotniczą z H. na U.. Wyjechała sama, na miejscu byli jej znajomi. Podróżowała legalnie, na podstawie paszportu wydanego na jej dane i ukraińskiej wizy turystycznej. Nie miała żadnych problemów z wyrobieniem dokumentu ani z opuszczeniem Wietnamu. Na Ukrainie przebywała na podstawie zezwolenia na pobyt stały. Od 1998 r. do 2015 r. mieszkała w C.. W 2004 r. dzieci cudzoziemki zamieszkały z nią na Ukrainie. Córka wyszła za mąż, a synowie się ożenili w 2014 r. i wrócili na stałe do Wietnamu. Nie widziała już szans na wspólne życie małżeńskie ze swoim mężem, postanowiła związać się z kimś innym. W dniu 3 czerwca 2014 r. zamieszkała ze swoim obecnym partnerem. Pod koniec stycznia 2015 r. skarżąca dostała wiadomość, o ciężkiej chorobie matki, w związku z czym postanowiła wrócić do Wietnamu. Kraj pochodzenia ponownie opuściła 30 kwietnia 2018 r. i wyjechała na Ukrainę. Na Ukrainie związana była z partnerem, który od kwietnia 2017 r. pracował w Rosji. Po powrocie na Ukrainę doznała problemów ze strony osób, które zaproponowały jej partnerowi współpracę, na którą on się nie zgodził. Partner cudzoziemki odmówił współpracy, ale obawiając się dalszych kłopotów opuścił Ukrainę i pojechał do Danii. Cudzoziemka natomiast była kilkukrotnie nachodzona w ich wspólnym domu w okresie od czerwca do września 2018 r. Grożono jej, dwukrotnie została pobita. Po tych wydarzeniach postanowiła opuścić Ukrainę. Po tym jak opuściła Ukrainę nieznane osoby włamały się do jej domu (na dowód czego Cudzoziemka przedstawiła fotografie zniszczonego domu z wybitym oknem). Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców po przeprowadzeniu procedury statusowej, w tym przesłuchania cudzoziemki z udziałem tłumacza w języku wietnamskim, decyzją z dnia 1 sierpnia 2019 r. nr DPU.420.549.2019, postanowił rozpatrzeć wniosek w trybie przyspieszonym i odmówił nadania statusu uchodźcy oraz udzielenia ochrony uzupełniającej. Cudzoziemka wniosła odwołanie od powyższej decyzji do Rady do Spraw Uchodźców. W odwołaniu nie wskazała na konkretne naruszenia przepisów proceduralnych czy materialnych, lecz opisała swoją sytuację życiową. Alternatywnie wniosła o zezwolenie na pobyt i pracę w Polsce. Rada do Spraw Uchodźców (dalej Rada, organ II instancji lub organ odwoławczy) decyzją z dnia 9 grudnia 2019 r., nr RdU-347-1/S/19, na podstawie art. 19 ust. 1 i art. 20 ust. 1 oraz art. 89p ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2018 poz, 1109 z poźn. zm., dalej: ustawa o udzielaniu ochrony) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z poźn. zm.) utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Rada podzieliła opinię organu I instancji, że problemy, których Cudzoziemka doznała w Wietnamie ze strony męża nie są wystarczającą przesłanką do udzielenia ochrony międzynarodowej. Organ II instancji wskazując na opracowanie Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia nr DPU-WIKP-424/117/2019 z dnia 21.03.2019 r. dotyczące ogólnej sytuacji politycznej i bezpieczeństwa w Wietnamie stwierdził, że organy ścigania są tam wydolne i są w stanie zapewnić ład i porządek publiczny. Cudzoziemka nie doznała żadnych prześladowań ze strony władz miejscowych. Nie zgłaszała swoich problemów policji, nie szukała pomocy w kraju pochodzenia lecz wybrała emigrację. Nie stanowi to jednak przesłanki do uznania jej za uchodźcę. Odnośnie do sytuacji na Ukrainie Rada przyznała rację organowi I instancji, że wskazywane problemy nie zostały udowodnione a jeśli miały miejsce, to miały charakter kryminalny i nie stanowią prześladowania w rozumieniu konwencji oraz nie dotyczą prześladowań lub ryzyka doznania krzywdy w kraju pochodzenia (tj. w Wietnamie), lecz na Ukrainie. Organ odwoławczy stwierdził, że w oświadczeniach Strony nie pojawia się żaden wywód, który mógłby świadczyć o tym, że władze kraju, bądź inne podmioty wymienione w art. 16 ust 1 pkt 2-3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, podejmowały czy też mogły podjąć wobec niej jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Organ II instancji wskazał, że pomimo ciążącego na organie prowadzącym postępowanie obowiązku wszechstronnego zbadania i wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, to obowiązek wykazania faktu prześladowań oraz uzasadnienia rzeczywistej obawy obciąża stronę postępowania. Rada opierając się na dokonanych w sprawie ustaleniach faktycznych uznała, że nie zaistniały realne przesłanki do udzielenia cudzoziemce ochrony uzupełniającej. Sytuacja skarżącej nie wskazuje na wystąpienie którejkolwiek z przesłanek z art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony. Rada uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w sprawie odmowy nadania cudzoziemce statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej jest zgodna z prawem, została wydana po przeprowadzeniu prawidłowego postępowania administracyjnego, została też wyczerpująco uzasadniona, zgodnie z dyspozycją art. 107 § 3 K.p.a.. Skarżąca wniosła skargę na powyższą decyzję Rady do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie jej a także decyzji ją poprzedzającej oraz o ponowne rozpatrzenie jej wniosku o nadanie statusu uchodźcy, ponieważ i w Wietnamie i na Ukrainie była i jest ścigana przez złych ludzi. Skarżąca przedstawiła w skardze swój życiorys. Wskazała, że zawsze starała się przestrzegać wszystkich przepisów w ośrodku, w którym przebywa na dzień wniesienia skargi. Nie sprawia kłopotów, żyje w zgodzie z pozostałymi uchodźcami. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że nie znalazła podstaw do uwzględnienia skargi. Rada podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko i wniosła o oddalenie skargi w całości. Wskazanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę uznając, że brak naruszeń prawa, które uzasadniałyby uchylenie zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, złożone przez skarżącą zeznania, a także przeanalizowane materiały i wynikające z nich fakty nie stanowiły o powstaniu przesłanek do objęcia cudzoziemki ochroną międzynarodową, co trafnie dostrzegły organy obu instancji. Mając na uwadze treść art. 13 ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony określający przesłanki nadania statusu uchodźcy Sąd zauważył, że prześladowanie, o którym mowa w tym przepisie musi, po pierwsze, ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji (rzymskiej) o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Po drugie, musi być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania (art. 13 ust. 3 ustawy). Nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest zatem wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. Zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1) ustawy o udzielaniu ochrony, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy, jeżeli nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. W konsekwencji Sąd przyjął, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie stan uczuć osoby zainteresowanej i jej subiektywne przekonanie, lecz konieczne jest, aby obawa ta została potwierdzona przez ocenę sytuacji obiektywnej poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Innymi słowy ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Sąd podkreślił, że oprócz wykazania uzasadnionej obawy prześladowania, wymaga się dodatkowo, aby takie prześladowanie miało za podstawę rasę, religię, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub poglądy polityczne uchodźcy. Ustawowe przesłanki, których wystąpienie jest konieczne do objęcia cudzoziemców ochroną, nie mogą być zatem interpretowane w sposób dowolny, nadmiernie zliberalizowany. Postępowania administracyjne, których przedmiotem jest nadanie statusu uchodźcy wymagają przede wszystkim przeprowadzenia oceny oświadczeń ubiegającego się o tę ochronę cudzoziemca. W postępowaniu takim organy orzekające, co do zasady, napotykają bowiem na istotne utrudnienia w kompletowaniu materiału dowodowego. Brak jest realnych możliwości dokonywania przez organ bezpośrednich, samodzielnych ustaleń w odniesieniu do sytuacji cudzoziemca w kraju jego pochodzenia poprzez np. przesłuchanie świadków, dokonanie oględzin, itd. Wobec tego, że zasadniczym elementem materiału w sprawie są zeznania ubiegającego się o status uchodźcy cudzoziemca, organ zeznania te musi szczególnie wnikliwie zweryfikować i rozważyć w kontekście sytuacji, którą określają. Ponadto w myśl art. 42 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, jeżeli wnioskodawca nie posiada dowodów potwierdzających okoliczności wskazanych w uzasadnieniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, to okoliczności te można uznać za udowodnione, gdy są spełnione łącznie następujące warunki: wnioskodawca przedstawił wiarygodne i spójne informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy; wnioskodawca przedstawił wszystkie posiadane informacje i dowody służące do ustalenia stanu faktycznego sprawy i szczegółowo wyjaśnił przyczyny braku innych informacji i dowodów; wyjaśnienia wnioskodawcy są spójne, wiarygodne i nie są sprzeczne z zebranymi w sprawie dowodami i materiałami; wnioskodawca wystąpił z wnioskiem o udzielenie ochrony międzynarodowej w najwcześniejszym możliwym terminie, chyba że może wskazać zasadny powód, dlaczego tego nie zrobił; działalność wnioskodawcy od chwili opuszczenia kraju pochodzenia służyła wyłącznie lub głównie stworzeniu warunków koniecznych do ubiegania się o udzielenie ochrony międzynarodowej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd uznał za prawidłowe stanowisko Rady i nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. Sąd stwierdził, że skarżąca w niniejszej sprawie nie wykazała okoliczności świadczących o indywidualnym charakterze prześladowań ze strony władz państwa pochodzenia lub obaw przed takimi prześladowaniami w przyszłości. Brak było wiarygodnych przesłanek, aby stwierdzić powyższe. Z materiału dowodowego przedmiotowej sprawy wynika, że Cudzoziemka nie była zatrzymywana, aresztowana, oskarżona bądź skazana wyrokiem sądu, ani nie należała do żadnej partii, ani innej organizacji religijnej, kulturalnej, społecznej czy etnicznej, tak więc nie sposób przyjąć, że zasadnie żywi ona obawę przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej. Rada prawidłowo ustaliła, że cudzoziemka opuściła kraj pochodzenia z przyczyn rodzinnych i nie można uznać ją za uchodźcę potrzebującego ochrony drugiego kraju lecz za migranta (zgodnie z pkt. 62 Podręcznika Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy", Genewa, styczeń 1992r.: "Migrantem jest osoba, która z przyczyn innych niż zawarte w definicji dobrowolnie opuszcza swój kraj w celu osiedlenia się w innym miejscu. Może to wynikać z chęci zmiany lub przeżycia przygody, względów rodzinnych lub innych o charakterze osobistym. Jeśli powodem są wyłącznie przyczyny ekonomiczne, to osoba taka jest migrantem ekonomicznym"), a w związku z tym nie spełnia przesłanek do objęcia konwencyjną ochroną międzynarodową. Strona przebywała i pracowała na terytorium Ukrainy legalnie, na podstawie karty stałego pobytu. W ocenie Sądu organy w sposób wystarczający i pozostający w granicach swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) wykazały, że w aktach sprawy brak jest dowodów w sposób jednoznaczny mogący potwierdzać, że skarżącej winien być przyznany status uchodźcy. W szczególności brak było dowodów na prześladowanie skarżącej z jednego z powodów określonych w art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie. skarżąca w toku postępowania administracyjnego, składając zeznania do protokołu, przedstawiła swoje stanowisko i argumentację. Protokół, po odczytaniu, jako zgodny z jej zeznaniami, został podpisany przez skarżącą. Skarżąca dołączyła także kilka zdjęć, potwierdzających uraz nogi i zniszczenie mieszkania. Sąd wyjaśnił, że w postępowaniu o udzielenie ochrony międzynarodowej nie jest zadaniem organu administracji ustalenie sytuacji cudzoziemca w ogólności, a jedynie w takim zakresie, jaki odnosi się do wskazanych przez niego powodów, dla których ubiega się o udzielenie ochrony międzynarodowej. Zgodnie z treścią art. 41 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony wnioskodawca jest obowiązany: przedstawić informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a w szczególności dotyczące jego wieku, pochodzenia, tożsamości, obywatelstwa, krewnych, kraju i miejsc poprzedniego pobytu, wcześniejszych wniosków, trasy podróży oraz powodów złożenia wniosku. Inaczej zatem niż w innych postępowaniach, w sprawie, której przedmiotem jest udzielenie ochrony międzynarodowej, na organie nie spoczywa obowiązek poszukiwania przyczyn, które mogłyby stanowić podstawę do udzielenia ochrony wnioskodawcy. Organ ocenia te fakty i zdarzenia, które wskazane są przez cudzoziemca. Z art. 42 ustawy o udzielaniu ochrony wynika, że w razie, gdy cudzoziemiec nie posiada dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej, ustaleń dokonuje się w oparciu o ocenę wiarygodności jego twierdzeń dokonaną według kryteriów wskazanych w powołanym przepisie. Odnosząc się do ochrony uzupełniającej, Sąd przywołał treść art. 15 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP, który wskazuje przesłanki udzielenia tej formy ochrony międzynarodowej i zauważył, że stwierdzenie rzeczywistego ryzyka poważnej krzywdy w rozumieniu tego przepisu, w odniesieniu do konkretnego wnioskodawcy, czyni zasadnym udzielnie ochrony uzupełniającej. Brak jednak w aktach sprawy dowodów, że taka poważna krzywda groziła właśnie skarżącej. Za istotne Sąd uznał, że skarżąca bez problemów wyjechała z kraju pochodzenia i bez problemów przekroczyła granicę. Zdaniem Sądu, świadczyło to o braku zainteresowania jej osobą przez organy państwa pochodzenia. W ocenie Sądu, organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącej nie mają zastosowania przesłanki uzasadniające udzielenie ochrony uzupełniającej. Brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżąca ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być realnie narażona na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Jak też, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez skarżącą innej poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Z tych też względów prawidłowym było uznanie, że skarżąca nie spełnia przesłanek do objęcia jej ochroną uzupełniającą na terytorium RP i należy odmówić jej udzielenia. Sąd nie dopatrzył się w postępowaniu organów naruszenia przepisów postępowania, tj. art 7, art 8, art. 77, jak i art. 80 k.p.a. Sąd uznał, że organy wydając zaskarżone decyzje, podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ dokładnie przeanalizował treść oświadczeń cudzoziemki zawartych we wniosku, jak i przeanalizował nieliczne dokumenty przedstawione przez stronę w toku postępowania o nadanie statusu uchodźcy oraz treść wypowiedzi złożonych podczas późniejszego przesłuchania. Sąd nie dostrzegł także w zaskarżonej decyzji takiego naruszenia prawa, które wymagałoby uchylenia zaskarżonej decyzji z urzędu. Nie mniej jednak Sąd zauważył, że choć organ prawidłowo, co do zasady zastosował w sprawie przepis art. 39 ustawy o ochronie - tryb przyspieszony - to jednak sprawa nie została rozpoznana w terminie, przewidzianym przez ten przepis (art. 39 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy). Sąd zauważył, że rozpoznając sprawę w trybie przyspieszonym organ I instancji winien był wydać decyzję w terminie 30 dni od wpływu wniosku do tego organu. W niniejszej sprawie termin ten niewątpliwie nie został przez organ dochowany, bowiem wniosek wpłynął w dniu 6 maja 2019 r. natomiast rozstrzygniecie organu I instancji w sprawie zostało wydane dopiero 1 sierpnia 2019 r. a zatem po upływie 2,5 miesiąca. Powyższe uchybienie, zdaniem Sądu, pozostało jednak bez wpływu na prawidłowość wydanego w sprawie rozstrzygnięcia i dlatego Sąd nie znalazł podstaw do jego uchylenia. Skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika z urzędu wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego skarżąca zarzuciła naruszenie: – art. 13 ust 1 i 3 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz, 1666 ze zm., dalej także jako OchrCudzU) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż przepisy te nie dotyczą uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu przynależności do określonej grupy społecznej w rozumieniu tego przepisu, tj. kobiet podlegającej przemocy domowej, w sytuacji braku woli udzielenia ochrony przez państwo, ewentualnie jego niezdolności do zapewnienia ochrony i w konsekwencji niezastosowanie tego przepisu w niniejszej sprawie; – art. 39 ust. 2 pkt 1 OchrCudzU poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przewidziany w tym przepisie termin na załatwienie sprawy dotyczącej udzielenia ochrony międzynarodowej ma dla organu I Instancji charakter wyłącznie instrukcyjny i jego niedotrzymanie nie ma wpływu na możliwość przeprowadzenia postępowania i wydania decyzji w trybie przyspieszonym, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu wyklucza możliwość zastosowania trybu przyspieszonego w przypadku uchybienia trzydziestodniowego terminu, na co wskazuje również treść art. 39 ust. 3 OchrCudzU, zgodnie z którym takiego trybu nie stosuje się również wówczas, gdy okoliczności uzasadniające go, tj. przewidziane w art. 39 ust 1 ujawnią się po upływie 30 dni od dnia złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Natomiast naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy skarżąca kasacyjnie upatruje w naruszeniu: – art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) Ustawy w związku z art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w związku z art. 107 § 3 K.p.a. i art. 11 K.p.a. w związku z art. 41 i 43 OchrCudzU poprzez przyjęcie, iż organy podjęły wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy dokonując ustaleń w oparciu o informacje uzyskane od skarżącej i z dostępnych opracowań na temat sytuacji panującej w Wietnamie (kraju pochodzenia skarżącej), w sytuacji gdy organy całkowicie pominęły konieczność ustalenia okoliczności dotyczących sytuacji kobiet jako grupy społecznej w rozumieniu art. 13 ust. 1 OchrCudzU podlegającej przemocy domowej, w sytuacji braku woli udzielenia ochrony przez państwo Wietnam, ewentualnie niezdolności tego państwa do zapewnienia ochrony, które to okoliczności były niezbędne do prawidłowego zastosowania przepisów art. 13 ust. 1 i 3 OchrCudzU; powyższe uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ spowodowało pominięcie przez Sąd I Instancji okoliczności faktycznych istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności niezbędnych do prawidłowego zastosowania art. 13 ust. 113 OchrCudzU; – art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz 134 § 1 Ustawy w związku z art 9 K.p.a. oraz art. 39 ust 1 pkt 1 i 3 oraz art. 39 ust. 2 pkt 1, a także art. 89z ust. 1 OchrCudzU poprzez pominięcie przez Sąd I Instancji okoliczności, iż wydając decyzję Organ I Instancji w sposób rażący naruszył powyższe przepisy OchrCudzU: i) powołując się w sentencji tej decyzji na art. 39 ust. 3 pkt 1 OchrCudzU, zaś w jej uzasadnieniu na art. 39 ust. 1 pkt 3 OchrCudzU, mimo, iż ii) w przypadku skarżącej brak było w ogóle podstaw do zastosowania trybu przyspieszonego, a ponadto iii) organ I Instancji nie podał w uzasadnieniu decyzji żadnych argumentów, ani wyjaśnień, jakie konkretnie okoliczności miały rzekomo przemawiać za rozpatrzeniem przez organy obu instancji wniosku skarżącej w rygorze postępowania przyspieszonego i iv) wydając przedmiotową decyzję z naruszeniem terminu określonego w art. 39 ust. 2 pkt 1 OchrCudzU; zastosowanie trybu przyspieszonego pozbawiło skarżącą w sposób całkowicie nieuzasadniony możliwości pełnej ochrony jej praw poprzez zastosowanie ograniczeń wynikających z art. 39 ust. 2 OchrCudzU; powyższe uchybienie w sposób oczywisty mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowo administracyjnej ponieważ spowodowało pominięcie przez Sąd I Instancji analizy zasadności zaistnienia w niniejszej sprawie przesłanek zastosowania rygoru postępowania przyspieszonego, który jest dopuszczalny tylko w okolicznościach enumeratywnie wskazanych w art. 39 ust, 1 OchrCudzU; tymczasem rygory proceduralne przewidziane w art. 39 ust. 2 OchrCudzU skutkowały nie tylko rozpatrzeniem odwołania skarżącej przez jedną osobę (zamiast składu trzyosobowego zgodnie z art. 89z ust. I OchrCudzU), ale również zastosowaniem krótszego terminu rozpoznania sprawy (którego zresztą organ i tak nie dotrzymał) oraz krótszego terminu na złożenie odwołania przez skarżącą; – art. 141 § 4 w związku z art. 3 § 1 P.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku, które nie zawiera oceny prawnej i wyjaśnienia stanowiska Sądu w zakresie wszystkich zarzutów formułowanych w skardze i przez pełnomocnika skarżącej w piśmie z dnia 3 lipca 2020 r. odnośnie do naruszenia art. 13 ust. 1 i 3 OchrCudzU oraz art. 41 i 43 OchrCudzU wskazujących na konieczność zastosowania tych przepisów w niniejszej sprawie w związku z okolicznościami faktycznymi podnoszonymi przez skarżącą, w szczególności w zakresie przemocy domowej, której skarżąca doznawała w kraju pochodzenia i na którą byłaby ponownie narażona po powrocie, w sytuacji braku woli udzielenia ochrony przez państwo Wietnam, ewentualnie jego niezdolności do zapewnienia ochrony. Sąd I Instancji w ogóle nie odniósł się do tych kwestii skupiając się na kwestii właściwego zastosowania przepisów art. 7, art. 8, art. 77 i art, 80 K.p.a., podczas gdy przepisy te w niniejszej sprawie mogą być zastosowane wyłącznie przy uwzględnieniu norm wynikających z OchrCudzU, w szczególności powołanych wyżej art. 13 ust. 1 i 3 oraz art. 41 i 43; Sąd I Instancji nie odniósł się również do wniosków płynących z orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego powołanego w skardze złożonej w niniejszej sprawie (wyroki z 8 maja 2008 r. - II OSK 237/07 oraz z 18 lutego 2009 r. II OSK 247/08) stanowiącego podstawę do przyjęcia, iż przepisy art. 13 ust. 1 i 3 OchrCudzU dotyczą również uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia w powodu przynależności do grupy kobiet jako grupy społecznej w rozumieniu Konwencji Genewskiej podlegających przemocy domowej, w sytuacji braku woli udzielenia ochrony przez państwo Wietnam, ewentualnie jego niezdolności do zapewnienia ochrony; uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy ponieważ uniemożliwia instancyjną kontrolę zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny i nie pozwala na określenie przez strony i przez Sąd II Instancji toku rozumowania, w wyniku którego Sąd I Instancji pominął przedmiotowe zarzuty i nie odniósł się do uchybień w zakresie postępowania prowadzonego przez organy administracji publicznej w niniejszej sprawie i błędnej wykładni art. 13 ust. 1 i 3 OchrCudzU, co skutkowało wydaniem wyroku oddalającego złożoną skargę. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie gdy Sąd uzna, że zachodzą przesłanki z art. 188 P.p.s.a. wniosła o zmianę wyroku poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Skarżąca domagała się rozpatrzenia sprawy na rozprawie oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego udzielonego z urzędu, które to koszty nie zostały za[płacone ani w całości ani w części. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiona została argumentacja mająca, w ocenie skarżącej kasacyjnie, potwierdzać zasadność podniesionych przez nią zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. NSA rozpatrywał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), uznając, że ze względu na intensyfikację rozwoju epidemii przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywłać nadmierne zgrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można było przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Zgodnie z treścią art. 193 P.p.s.a., zdanie drugie, uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalającego skargę kasacyjną ogranicza się do oceny zarzutów skargi kasacyjnej. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga kasacyjna wniesiona przez T. H. H. nie ma usprawiedliwionych podstaw. NSA ocenił w pierwszej kolejności zarzuty naruszenia przepisów postępowania bowiem ocena naruszenia przepisów prawa materialnego może być dokonana tylko w niebudzącym stanie faktycznym sprawy, który został ustalony przez organy zgodnie i stosownie do norm i zasad prawidłowego prowadzenia postępowania administracyjnego. Niezasadny jest zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 151 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 7, art. 9, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w związku z art. 107 § 3 i art. 11 K.p.a. w związku z art. 41 i 43 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony poprzez przyjęcie, iż organy podjęły wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy dokonując ustaleń w oparciu o informacje uzyskane od skarżącej i z dostępnych opracowań na temat sytuacji panującej w Wietnamie (kraju pochodzenia skarżącej). Skarżąca kasacyjnie uważa, że Sąd nie zwrócił uwagi, że organy całkowicie pominęły konieczność ustalenia okoliczności dotyczących sytuacji kobiet jako grupy społecznej w rozumieniu art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony podlegającej przemocy domowej, w sytuacji braku woli udzielenia ochrony przez jej kraj pochodzenia (Wietnam), ewentualnie niezdolności tego państwa do jej udzielenia. Zarzut ten oparty jest na błędnym założeniu, że organy miały oceniać przemoc ze strony męża skarżącej doświadczonej przed opuszczeniem Wietnamu w 1998 r. jako prześladowanie wymierzone w określoną grupę społeczną - kobiety, przy twierdzeniu skarżącej, że państwo Wietnam nie udziela jej stosownej ochrony lub jest niezdolne do jej udzielenia. Organy słusznie uznały, co podzielił także Sąd I instancji, że doświadczona przez skarżącą przemoc ze strony męża, groźba oblania jej kwasem nie świadczą o prześladowaniu o jakim mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o udzieleniu ochrony. Przemoc taką należało rozpatrywać w kategoriach przestępstwa karnego a nie prześladowania przez kraj pochodzenia kobiet jako grupy społecznej, o której mowa w ww. przepisie. Skarżąca sama stwierdziła, że doświadczanej przemocy nie zgłaszała władzom z uwagi na obawy swoich dzieci przed reakcją rodziny na tę sytuację. Z opracowania specjalistycznego Wydziału Informacji o krajach pochodzenia dotyczącej stanu przestrzegania prawa i bezpieczeństwa nie wynika aby skarżąca była pozbawiona pomocy czy choćby reakcji władzy na przemoc domową, której doświadczała. Mogła zatem wystąpić do władz kraju pochodzenia o ochronę i pomoc taka zapewne nie pozostała by bez odpowiedniej reakcji. Sama obawa przed reakcją rodziny na zgłoszenie przestępstwa nie powinna stanowić przeszkody do podjęcia takich działań. Wobec powyższego organ prawidłowo przyjął, że przemoc domowa jakiej doświadczyła skarżąca w Wietnamie nie kwalifikowała się do uznania jej za prześladowanie o jakim mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony. Można byłoby dopatrywać się takiego prześladowania gdyby skarżąca wykazała, że w jej konkretnym przypadku z powodu tego, że jest kobietą władze odmówiły jej ochrony, o którą występowała. Taka sytuacja jednak nie miała miejsca. Zatem nie są zasadne twierdzenia, że Sąd nie dostrzegł wad postępowania dowodowego prowadzonego przez organ skoro nie było podstaw do prowadzenia tego postępowania w zakresie prześladowania przez państwo kobiet doświadczających przemocy ze strony swoich mężów. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd I instancji słusznie nie dopatrzył się naruszenia przez organy przepisów postępowania w tym przepisów art. 39 ust. 1 – 3 ustawy o udzielaniu ochrony poprzez zastosowanie w niniejszej sprawie trybu przyspieszonego rozpoznania wniosku statusowego skarżącej, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podstawą do zastosowania trybu przyspieszonego była przesłanka z art. 39 ust. 1 pkt 1 ww. ustawy bowiem organ uznał, że wskazywana przemoc domowa nie jest prześladowaniem o jakim mowa w art. 13 ust. 1 tej ustawy. W art. 39 ust. 1 pkt 1 wskazuje się, że wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej rozpatruje się w trybie przyspieszonym, w przypadku gdy wnioskodawca podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej lub ryzyko doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy. Jak wskazano wyżej taka kwalifikacja okoliczności podawanych przez skarżącą jako powody opuszczenia kraju była uzasadniona. W tym stanie rzeczy wskazywanie przez organ odrębnie co stanowiło o skierowaniu sprawy do trybu przyspieszonego nie było konieczne bowiem z uzasadnienia decyzji wynikało, że jest to przesłanka z art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzieleniu ochrony. Zatem zastosowanie trybu przyspieszonego z wynikającymi dla skarżącej konsekwencjami procesowymi z ust. 2 art. 39 ww. ustawy było prawidłowe. W ocenie NSA, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 P.p.s.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom z ww. przepisu. Sąd nie miał obowiązku odnosić się do każdego zarzutu skargi czy też argumentu zawartego w piśmie pełnomocnika z 3 lipca 2020 r. Obowiązkiem było przedstawienie stanu faktycznego sprawy, formułowanych zarzutów i stanowisk stron postępowania i jego oceny prawnej pod kątem legalności wydanego przez organy rozstrzygnięcia. Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera. Sąd wskazał powody jakie stanęły u podstaw jego twierdzenia, że skarżąca nie była narażona na prześladowanie, o jakim mowa w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony. Sąd przedstawił swoje stanowisko w kontekście tego co podlega ocenie organów przy rozpatrywaniu wniosku statusowego oraz jakie są obowiązki wnioskującego w zakresie wykazania przez niego okoliczności świadczących o grożącym mu prześladowaniu oraz obowiązki procesowe organu przy ustalaniu czy obiektywnie rzecz biorąc sytuacja w kraju pochodzenia strony świadczy o uzasadnionej obawie przed prześladowaniem lub zagrożeniem doznania krzywdy. Sąd mając na uwadze zgromadzony przez organy materiał dowodowy słusznie doszedł do wniosku, że ani okoliczności przedstawione przez skarżącą ani obiektywnie istniejąca sytuacja w kraju pochodzenia nie uzasadnia twierdzeń o prześladowaniu skarżącej z art. 13 ust. 1 ustawy o udzieleniu ochrony ani o tym, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia zostanie narażona na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego z uwagi na co nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia (art. 15 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony). Wobec tego możliwa była instancyjna kontrola zaskarżonego wyroku przez NSA. Fakt, że skarżąca doświadczyła przemocy domowej w kraju pochodzenia ze strony swojego męża nie uzasadnia twierdzenia, że w Wietnamie władze nie zapewniają żadnej ochrony w takich sytuacjach lub są niezdolne do jej zapewnienia. Z informacji o krajach pochodzenia przedłożonej przez organ wynika, że władze zapewniają ochronę prawną przed przemocą bez względu na ich płeć. Nie sposób twierdzić, że państwo jest w tym zakresie niewydolne skoro skarżąca nie wystąpiła o ochronę do władz swojego kraju. Zdaniem NSA, odwoływanie się do orzeczeń NSA, w których potwierdzano ochronę przed prześladowaniem grupy społecznej kobiet w ramach art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony nie ma znaczenia dla przedmiotowej sprawy bowiem w przywołanych orzeczeniach osoby doznały przemocy domowej w sytuacji braku woli udzielenia ochrony przez państwo, przy jego niezdolności do udzielenia im ochrony. W niniejszej sprawie organy a za nimi Sąd I instancji prawidłowo przyjęli, że przemoc domowa jakiej doświadczyła skarżąca nie odpowiada prześladowaniu z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony bowiem państwo Wietnam gwarantuje ochronę prawną w takich sytuacjach. Jeśli by uznać, że każde przestępstwo, którego dopuszcza się obywatel Wietnamu wobec kobiet świadczy o ich prześladowaniu w tym kraju, to wszystkim kobietom ofiarom przestępstw należałoby przyznać status uchodźcy. Jednak jeżeli państwo co do zasady gwarantuje ochronę w tych przypadkach, to nie ma podstaw do kwalifikowania takiej przemocy domowej jako prześladowania z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony. Zdaniem NSA, ustalony w sprawie stan faktyczny i jego ocena były prawidłowe. Okoliczność przemocy domowej z racji ochrony państwa nie jest prześladowaniem a zatem Sąd słusznie przyjął za organami, że należało odmówić skarżącej nadania statusu uchodźcy czy udzielenia ochrony uzupełniającej. Sąd nie dokonał wadliwej a tym bardziej rażąco naruszającej prawo wykładni art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony. Nie doszło także do naruszenia przez Sąd I instancji art. 39 ust. 2 pkt 1 ustawy o udzielaniu ochrony. Stanowi on, że w postępowaniu prowadzonym w trybie przyspieszonym stosuje się przepisy niniejszego rozdziału, z tym że załatwienie sprawy dotyczącej udzielenia ochrony międzynarodowej następuje w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Wskazanie w tym przepisie terminu załatwienia sprawy nie dłuższego niż 30 dni od złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy w razie jego nie dotrzymania nie powoduje, że sprawa nie mogła być rozpatrywana w takim trybie. Nie powoduje też nieważności wydanego rozstrzygnięcia w trybie przyspieszonym jeśli nastąpiło to z uchybieniem terminu. Ustawodawca przewidział termin na załatwienie sprawy ale nie wskazał żadnych, przede wszystkim materialnych, skutków na wypadek gdyby został on naruszony. Wobec tego jest to termin jedynie instrukcyjny. O materialnoprawnym charakterze ww. terminu nie świadczy również treść art. 39 ust. 3 ustawy o udzielaniu ochrony. Stanowi on, że trybu przyspieszonego nie stosuje się, jeżeli okoliczności, o których mowa w ust. 1, ujawnią się po upływie 30 dni od dnia złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej. Zatem zastosowanie trybu przyspieszonego jest zakazane gdy okoliczności będące podstawą skierowania sprawy do rozpoznania w takim trybie, o jakich mowa w art. 39 ust. 1 ujawnią się po 30 dniach od złożenia wniosku. Organ powinien załatwić sprawę w terminie 30 dni od złożenia wniosku ale przekroczenie tego terminu co najwyżej będzie skutkowało jego odpowiedzialnością na zasadach ogólnych K.p.a. za przekroczenie terminu załatwienia sprawy. Strona mogła więc w niniejszej sprawie wystąpić z ponagleniem i skargą na bezczynność lub przewlekłość postępowania jednak samo przekroczenie terminu z art. 39 ust. 2 pkt 1 ustawy o udzielaniu ochrony nie wpływało na możliwość wydania decyzji. W związku z tym Sąd I instancji słusznie przyjął, że co prawda doszło do naruszenia terminu załatwienia sprawy co świadczy o naruszeniu przepisów postępowania ale nie wpływa na prawidłowość rozstrzygnięcia w sprawie. Zatem Sąd prawidłowo ocenił, że doszło do naruszenia przepisów postępowania ale nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy bowiem uchybienie terminowi nie zmieniło podstaw wydania decyzji o odmowie nadania statusu uchodźcy i odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.