II OSK 670/07
Administrative courts2007-08-29
Case number
II OSK 670/07
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-08-29
Type
Wyrok NSA
Judges
Jacek ChlebnyJoanna BanasiewiczWłodzimierz Ryms
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Włodzimierz Ryms Sędziowie sędzia NSA Joanna Banasiewicz /spr./ sędzia NSA Jacek Chlebny Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 listopada 2006 r., sygn. akt IV SA/Gl 720/06 w sprawie ze skargi P. F. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 listopada 2006 r., sygn. akt IV SA/Gl 720/06 oddalił skargę P. F. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy.
Decyzją z dnia [...] nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w K., na podstawie art. 104 § 1 i 2 k.p.a. i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz.U. z 1998 r. Nr 90, poz. 575 ze zm.), orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u P. F. choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w pozycji "21" wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawie podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz.U. Nr 132, poz. 1115).
Decyzją z dnia [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy podniósł, że przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że podczas pracy zawodowej w latach 1966-1979 i 1986-2003 P. F. był eksponowany na hałas o poziomach przekraczających normy higieniczne. Z tego względu został poddany badaniom w Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Sosnowcu i w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, gdzie stwierdzono u niego niedosłuch odbiorczy obustronny o lokalizacji ślimakowej. Lekarze orzekli, że wielkość rozpoznanego u strony niedosłuchu - wyrażona jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz - nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Nie upoważnia to zatem do rozpoznania u P. F. choroby zawodowej narządu słuchu. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ wyjaśnił, że nie jest możliwe ponowienie badania lekarskiego strony, gdyż wyczerpany został dwuszczeblowy tryb diagnostyczno-orzeczniczy przewidziany w przepisach rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach P. F. wniósł o uchylenie decyzji obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Zarzucił, że sprawa została rozstrzygnięta pomimo niewyjaśnienia rozbieżności w wynikach badań słuchu przeprowadzonych w dniu 28 listopada 2004 r. i 15 sierpnia 2004 r. Zdaniem skarżącego wyniki tych badań nie są wiarygodne, gdyż przez 25 lat podlegał narażeniu zawodowemu na hałas, a jego upośledzenie słuchu jest znaczne.
W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 listopada 2006 r. oddalił skargę. Uznając zaskarżoną decyzję za zgodną z prawem Sąd wskazał, że w wykazie chorób zawodowych pod pozycją 21 wymieniono obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. W rozpoznawanej sprawie jednostki orzecznicze pierwszego i drugiego stopnia, rozpoznały u skarżącego niedosłuch odbiorczy dwustronny typu ślimakowego. W orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu (orzeczenie Nr 101797 z dnia 23 sierpnia 2004 r.) stwierdzono u skarżącego przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2, 3 kHz dla ucha prawego na 40 dB, a dla ucha lewego 57 dB. Natomiast w wyniku badania obiektywnego odpowiedzi elektrycznych z pnia mózgu potwierdzono badanie subiektywne jedynie w uchu lewym, natomiast w uchu prawym wykazano mniejszy średni ubytek słuchu rzędu 28 dB dla częstotliwości 1, 2, 4 kHz. Natomiast w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego Przychodni Chorób Zawodowych w Sosnowcu Nr 31540/04 z dnia 15 listopada 2004 r. stwierdzono u skarżącego podwyższenie progu słuchu dla ucha prawego 42 dB, zaś dla ucha lewego 56 dB. Obie jednostki orzecznicze zgodnie orzekły, że stwierdzany badaniami stan narządu słuchu u skarżącego nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych kryterium wielkości ubytku słuchu wynoszącego co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Na tej podstawie organ inspekcji sanitarnej pierwszej instancji wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, a organ drugiej instancji utrzymał ją w mocy.
Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Organy administracyjne przeprowadziły wszystkie dowody niezbędne dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, jak również rozważyły w całości zebrany w sprawie materiał dowodowy. Na gruncie obowiązujących przepisów, aby określone schorzenie mogło być uznane za chorobę zawodową muszą zaistnieć łącznie dwie przesłanki. Po pierwsze rozpoznane schorzenie musi odpowiadać chorobie ujętej w wykazie chorób zawodowych, a po drugie powinno być spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Już sam fakt, że wielkość rozpoznanego u skarżącego ubytku słuchu nie pozwala zakwalifikować jego schorzenia jako choroby zawodowej wymienionej w pkt 21 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, wyklucza możliwość stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej.
Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach P. F. wniósł skargę kasacyjną. Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano zarzut naruszenia art. 135 i 145 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tj. naruszenie prawa procesowego wskutek rozstrzygnięcia sprawy poprzez oddalenie skargi, pomimo że zawartość akt administracyjnych nie pozwalała na stanowcze rozstrzygnięcie przy braku dostatecznego zakresu przeprowadzonych dowodów, gdy decyzja z dnia 4 kwietnia 2005 r. nie wyjaśniła przyczyn rozbieżności w dokumentach lekarskich, na jakich oparte były ustalenia faktyczne i gdy z dokumentów tych wynika, że P. F. nie miał możliwości wypowiedzenia się i zajęcia stanowiska wobec badań: obiektywnych odpowiedzi elektrycznych z pnia mózgu, bo nie zostały mu podane do wiadomości z naruszeniem art. 81 k.p.a., a wyniki te uważa za nieprawdziwe. Zaskarżając wyrok w całości P. F. wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Jak podniesiono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, organy administracyjne zaniechały dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Wprawdzie są one związane rozpoznaniem rodzaju choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i rozpoznaniem stopnia ubytku słuchu, ale zobowiązane są też art. 7, 77 k.p.a. zadbać, by orzeczenie lekarskie będące opinią lekarską było wyczerpujące, uzasadnione i opierało się na możliwych do uzyskania dowodach wyjaśniających istotne dla wyniku sprawy fakty. W przedmiotowej sprawie wyniki badań lekarskich są wyraźnie rozbieżne, także w kwestii spornego rozmiaru ubytku słuchu w uchu prawym. Przyczyny tych rozbieżności nie zostały wyjaśnione, a skarżący nie miał możliwości zajęcia stanowiska wobec treści dokumentu badań z 18 maja 2004 r., gdyż nie zostały mu doręczone z naruszeniem art. 81 k.p.a. Ponadto P. F. podtrzymuje twierdzenie, że podczas badań lekarskich w Sosnowcu usłyszał kierowane do siebie sugestie korupcyjne, do tych sugestii nie zastosował się, stąd jego brak zaufania do rzetelności wyników badań. Skarżący sprawdził stan ubytku słuchu poprzez wyniki badań przeprowadzone w Poradni Medycyny Pracy w M., lekarz zapewnił go, że ubytek słuchu w uchu prawym przekracza 45 dB na dowód czego dołączono wyniki badań.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zauważył, że ustalenia faktyczne zawarte w zaskarżonej decyzji dokonane zostały z naruszeniem art. 7, 77 i 81 k.p.a., co zadecydowało o oddaleniu skargi z naruszeniem art. 135 i 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 powołanego artykułu. W rozpoznawanej sprawie wskazane przesłanki nie wystąpiły, wobec czego rozważenia wymaga zasadność podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a więc zarzutu odpowiadającego podstawie kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
W pierwszej kolejności stwierdzić należy, że przepis art. 135 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia, nie mógł mieć w sprawie zastosowania, bowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie stwierdził naruszenia prawa i oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Zasadniczy zarzut skargi kasacyjnej sprowadza się do zarzutu rozpatrzenia sprawy przez organy administracji z naruszeniem art. 7, art. 77 i art. 81 k.p.a., a następnie oddalenia przez Sąd I instancji skargi, pomimo że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W ten sposób doszło zdaniem skarżącego do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a., które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie można podzielić powyższego poglądu. Materiał dowodowy, w oparciu o który orzeczono o braku podstaw do stwierdzenia u P. F. choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. został zgromadzony i rozpatrzony zgodnie z zasadą ogólną uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli wyrażoną w art. 7 k.p.a. Nie doszło również w postępowaniu administracyjnym do naruszenia - w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy - przepisów art. 77 i art. 81 k.p.a. Postępowanie orzecznicze przeprowadzone zostało zgodnie z zasadami określonymi w powołanym rozporządzeniu, wyczerpany został dwustopniowy tryb diagnostyczno-orzeczniczy. Specjalistyczne badania lekarskie w dwóch kompetentnych placówkach nie doprowadziły do rozpoznania u P. F. choroby zawodowej słuchu. Niewielkie wahania wyników badań poziomu ubytku słuchu, dokonanych w odstępie trzech miesięcy nie uzasadniają wątpliwości co do ich rzetelności.
Skarżący zarzucił, że z naruszeniem art. 81 k.p.a. nie doręczono mu przeprowadzonych w dniu 18 maja 2004 r. badań obiektywnych odpowiedzi elektrycznych z pnia mózgu ABR i nie miał żadnej możliwości zajęcia stanowiska wobec tego dokumentu. Również ten zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Wskazane badanie było jednym z wielu specjalistycznych badań poprzedzających wydanie orzeczenia lekarskiego z dnia 23 sierpnia 2004 r. Zgodnie z § 6 ust. 3 rozporządzenia orzeczenie lekarskie (a nie wyniki wszystkich poprzedzających wydanie orzeczenia badań) przesyła się m.in. zainteresowanemu pracownikowi. Pracownik, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego może wystąpić w trybie przewidzianym w § 7 ust. 1 rozporządzenia o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. Wniosek taki P. F. złożył, co doprowadziło do przeprowadzenia ponownego postępowania orzeczniczego zakończonego orzeczeniem lekarskim Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu z dnia 15 listopada 2004 r. Również złożony do akt sprawy wynik badania (audiogram) z dnia 28 grudnia 2006 r. nie mógł mieć wpływu na ocenę zaskarżonego wyroku, skoro badanie to zostało przeprowadzone po wydaniu wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Z przedstawionych względów nie stwierdzono przesłanek, by uznać, że doszło w sprawie do zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a.
Na marginesie zauważyć należy, że jeżeli zdaniem skarżącego miała miejsce, jak wspomniano w skardze kasacyjnej, propozycja korupcyjna ze strony lekarza-orzecznika, to obowiązkiem pełnomocnika skarżącego było udzielenie mu stosownego pouczenia co do postępowania przewidzianego przepisami Kodeksu postępowania karnego. Natomiast gołosłowne stwierdzenie w skardze kasacyjnej dotyczące tej kwestii nie mogło mieć wpływu na jej rozpoznanie, może być jedynie odbierane jako wypowiedź nosząca cechy pomówienia.
Z przedstawionych względów skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.