II GSK 4248/17
Administrative courts2020-10-20
Case number
II GSK 4248/17
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2020-10-20
Type
Wyrok NSA
Judges
Gabriela JyżWojciech KręciszZbigniew Czarnik
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik po rozpoznaniu w dniu 20 października 2020 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 20 września 2017 r., sygn. akt III SA/Po 275/17 w sprawie ze skargi A.B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem gry 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu na rzecz A.B. 1.800 (słownie: tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 20 września 2017 r., sygn. akt III SA/Po 275/17 po rozpoznaniu sprawy ze skargi A.B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach poza kasynem gry uchylił zaskarżoną decyzję i zasądził na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że w dniu 30 lipca 2014 r. w toku czynności kontrolnych funkcjonariusze Urzędu Celnego w [...] ustalili, że w lokalu [...] przy ul. [...] w [...] należącym do skarżącej znajdują się urządzenia o nazwie: [...] bez numeru, [...] bez numeru i [...] nr [...], na których urządza się gry na automatach. Z umowy najmu powierzchni użytkowej zawartej w dniu 8 października 2013 r. pomiędzy skarżącą a X. Sp. z o.o. wynika, że urządzenia [...] i [...] należą do X. Sp. z o.o. Z kolei na podstawie umowy dzierżawy powierzchni z dnia 12 czerwca 2014 r. ustalono, że urządzenie o nazwie [...] nr [...] należy do Y. Sp. z o.o. W drodze eksperymentu ustalono, że gry oferowane na ww. urządzeniach są grami na automatach w rozumieniu ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 471 ze zm.), urządzanymi z naruszeniem przepisów tej ustawy.
W związku z dokonanymi ustaleniami Naczelnik Urzędu Celnego w [...] decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r. na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 2, ust. 2 pkt 2, art. 90 i art. 91 ustawy o grach hazardowych wymierzył skarżącej karę pieniężną w wysokości 36.000 zł za urządzanie gier na ww. automatach poza kasynem gry.
W wyniku odwołania skarżącej Dyrektor Izby Celnej w Poznaniu zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że na spornych automatach urządzane były gry w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Ustalenia poczynione przez funkcjonariuszy celnych, zostały potwierdzone przez biegłego sądowego z zakresu informatyki przy Sądzie Okręgowym w [...], mgr inż. [...], który po dokonaniu oględzin ww. automatów, w ekspertyzach z dnia 19 lutego 2015 r., stwierdził, że automaty te są urządzeniami elektronicznymi i oferują gry o charakterze losowym. Organ powołując się na treść uchwały NSA z dnia 16 maja 2016 r., sygn. akt II GPS 1/16 oraz przedstawioną w niej argumentację stwierdził, że w przypadku strony winna mieć zastosowanie kara pieniężna, o której mowa w art. 89 ust. 2 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, a więc kara w wysokości 12.000 zł od każdego automatu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uwzględnił skargę skarżącej na powyższą decyzję i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na wynik sprawy. Organy obu instancji dokonały bowiem, w wyniku niepełnego postępowania dowodowego, błędnej oceny zachowania strony skarżącej, co stanowiło podstawę do uznania, że skarżąca jest osobą "urządzającą grę hazardową" w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych.
Sąd I instancji podkreślił, że dla zrealizowania zamierzenia – działalności w zakresie gier na automatach – dojść może w wyniku zaangażowania i współdziałania więcej niż jednego podmiotu. Nie może to jednak oznaczać automatyzmu, skutkującego uznaniem, że podmioty które w tym w jakimkolwiek zakresie uczestniczą, objęte są automatycznie dyspozycją art. 89 ust. 1 jako "urządzający gry". O udziale wynajmującego lokal (jego część), na podstawie umowy najmu powierzchni użytkowej, na której automat jest zlokalizowany, w urządzaniu gier można mówić, gdy wynajmujący aktywnie uczestniczy we wskazanych czynnościach i działaniach, przy czym jego zachowania powiązane są z porozumieniem dokonanym z podmiotem wstawiającym automat i go eksploatującym, a dotyczącym wspólnego prowadzenia przedsięwzięcia w zakresie gier na automatach (gier hazardowych).
W ocenie Sądu I instancji, w kontrolowanej sprawie organy nie przeprowadziły w całości postępowania dowodowego, jak również nie dokonały oceny zachowania skarżącej z uwzględnieniem całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego. Organy w toku postępowania nie ustaliły, czy skarżąca wykonywała jakiekolwiek czynności, które pozwalałyby uznać ją za podmiot urządzający gry w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Nie wynika to przede wszystkim z umowy najmu powierzchni użytkowej z dnia 8 października 2013 r., zawartej pomiędzy skarżącą (wynajmującym), a X. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (najemcą) oraz umowy dzierżawy powierzchni użytkowej z dnia 12 czerwca 2014 r., zawartej pomiędzy skarżącą (wydzierżawiającym) a Y. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dzierżawcą), a to w aspekcie materiałów dowodowych uzyskanych w innym postępowaniu, tj. prowadzonym w trybie kodeksu postępowania karnego w postaci zeznań świadka – C.D. Świadek ten zeznał, że właścicielka firmy (skarżąca) nic nie wie o urządzeniach wstawionych do lokalu, gdyż jest osobą w podeszłym wieku, a sprawy związane z urządzeniami prowadzone są wyłącznie przez świadka. Organy administracji nie dokonały weryfikacji zeznań świadka, jak również nie odniosły się w uzasadnieniach decyzji do tej części zeznań, nie dokonując jakiejkolwiek ich oceny.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że za przedwczesne uznać należy przypisanie skarżącej przymiotu "urządzającego gry", jako podmiotu podlegającego karze pieniężnej w rozumieniu art. 89 ust. 1 ustawy o grach hazardowych. Sąd zobowiązał organ II instancji do uzupełnienia postępowania dowodowego w szczególności poprzez przeprowadzenie dowodu z zeznań strony skarżącej na okoliczność, czy upoważniała świadka C.D. do dokonywania czynności w jej imieniu w związku z prowadzoną działalnością oraz czy istnieje dokument świadczący o tej okoliczności, jak również reprezentantów spółek X. oraz Y. w celu weryfikacji wiarygodności zeznań świadka. Organy winny dokonać ponownie pełnej analizy umów najmu i dzierżawy powierzchni użytkowej, a ustalając, czy skarżącą można uznać za osobę urządzającą gry hazardowe zobowiązane są wskazać, jakie konkretnie czynności wykonywała skarżąca w zakresie związanym z automatami do gier, a które to czynności pozwalają na uznanie, że podlega ona administracyjnej karze pieniężnej, jako podmiot urządzający gry. Wobec stwierdzenia naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, skarga została uwzględniona.
W skardze kasacyjnej Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił:
I. naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz:
1) art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. przez przyjęcie przez WSA w Poznaniu przy wyrokowaniu błędnego stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy i z tej przyczyny niesłuszne przyjęcie za niewyjaśniony w wystarczający sposób przez organy stan sprawy;
2) art. 135 p.p.s.a. przez zastosowanie środka w postaci uchylenia decyzji administracyjnej w okolicznościach, gdy nie nastąpiło naruszenie prawa przez organ; 3) art. 121 § 1, art. 122, art. 124, art. 187 § 1 i art. 210 § 4 ustawy - Ordynacja podatkowa poprzez nietrafne zarzuty:
- uchybienia tym przepisom przez organy, tj. błędne uznanie nieprzeprowadzenia przez organy w całości postępowania dowodowego, jak również zarzucenie błędnej oceny przez organy zachowania skarżącej z uwzględnieniem całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, nierozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego;
- braku dogłębnej analizy stanu faktycznego sprawy, w kontekście ustawowej regulacji podstaw wymierzenia kary za urządzanie gier poza kasynem gry.
Wyżej przywołane negatywne przesłanki były na tyle istotne, że zadecydowały o uchyleniu, w rezultacie nietrafnego zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. rozstrzygnięcia organu celno-podatkowego. Obarczoną wadami oceną sądową Dyrektor Izby Celnej jest związany na mocy art. 153 p.p.s.a.
II. naruszenie prawa materialnego (które podobnie jak uchybienie procedurze wpłynęło na wynik sprawy), tzn. naruszenie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych poprzez:
- niezastosowanie tego przepisu, mimo wystąpienia okoliczności faktycznych uprawniających do egzekwowania odpowiedzialności finansowej A.B. i
- stwierdzenie, że w granicach sprawy, w świetle ww. przepisu ustawy o grach hazardowych, A.B. nie można uznać za podmiot urządzający gry na automatach w rozumieniu ustawy o grach hazardowych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Izby Celnej w Poznaniu w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało jej uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Za zasadniczy powód uchylenia kontrolowanej decyzji – niezależnie od kwestii odnoszących do prawidłowości doręczeń, która powinna podlegać wyjaśnieniu przez organ administracji – Sąd I instancji uznał wadliwość przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, których deficyty wyraziły się w braku jednoznacznych i przekonujących ustaleń odnośnie do roli strony skarżącej w przypisanym jej urządzaniu gier na automatach poza kasynem gry, w tym zwłaszcza jej udziału w urządzaniu tychże gier na automatach w należącym do niej lokalu. W tej mierze – podkreślając, że przeprowadzone w sprawie ustalenia są niewystarczające, a stanowisko organu jest przedwczesne, aby przypisać stronie odpowiedzialność za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry – Sąd I instancji zwrócił uwagę na znaczenie dowodu z zeznań świadka C.D., który – jako dowód pozyskany w postępowaniu prowadzonym w trybie k.p.k. – został jednak pominięty przez organy administracji publicznej. I to w sytuacji, gdy z treści tychże zeznań wynika, że strona skarżąca, będąc osobą w podeszłym wieku, nic nie wiedziała o urządzeniach do gier zainstalowanych w należącym do niej lokalu, a wszystkie sprawy z tym związane prowadzone były przez samego świadka, który wprost to przyznał. W związku z tym, za istotne z punktu widzenia ustalenia prawnych oraz faktycznych przesłanek i podstaw uzasadniających przypisanie stronie skarżącej deliktu z art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, a więc innymi słowy, z punktu widzenia prawnych i faktycznych podstaw uznania strony skarżącej za "urządzającego gry" w rozumieniu przywołanego przepisu prawa, Sąd I instancji uznał za konieczne – jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (por. s. 7 – 8) – uzupełnienie postępowania wyjaśniającego, w szczególności poprzez przesłuchanie strony skarżącej na okoliczność upoważnienia C.D. – jako pracownika – do dokonywania czynności w jej imieniu w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a także poprzez przeprowadzenie ustaleń odnośnie do okoliczności istnienia dokumentu świadczącego o tej okoliczności, a także – co nie jest bez znaczenia dla weryfikacji wiarygodności zeznań pracownika strony – przesłuchanie przedstawicieli spółek, które najmowały i dzierżawiły część powierzchni lokalu należącego do strony w celu zainstalowania i eksploatowania w tymże lokalu automatów do gier.
Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające – zgodnie z zasadą dyspozycyjności – granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadniają twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Innymi słowy, zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają stanowiska Sądu I instancji, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest zgodna z prawem.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego – wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu – nie sposób jest zasadnie twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie doszło do naruszenia art. 141 § 4 i art. 133 § 1 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej, co oznacza, że za niezasadny należało uznać zarzut z pkt I ppkt 1) jej petitum.
Podkreślając, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wymagane regulacją zawartą w art. 141 § 4 p.p.s.a. – w tym, co trzeba podkreślić, także stanowisko odnośnie do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania w sprawie – należy podnieść, że analiza przedstawionych w nim argumentów nie dość, że nie uniemożliwia przeprowadzenia kontroli prawidłowości tego orzeczenia w postępowaniu wywołanym skargą kasacyjną, to co więcej upewnia o tym, iż w świetle tychże właśnie argumentów należało podważyć zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, o czym mowa dalej. To zaś prowadzi do wniosku, że zupełnie inną kwestią jest siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia, a w konsekwencji do wniosku, że brak przekonania strony lub skarżącego kasacyjnie organu o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też – co trzeba podkreślić – odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony lub skarżącego kasacyjnie organu, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.
Z kolei, z art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz wyrażonej na gruncie tego przepisu prawa zasady orzekania sądu administracyjnego I instancji na podstawie akt sprawy wynika, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd ten orzeka na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez organy administracji publicznej w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, uwzględniając również, zgodnie z art. 106 § 4 p.p.s.a., powszechnie znane fakty, a także, jak stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., dowody uzupełniające z dokumentów. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy – rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach (prawidłowo) udokumentowanych w aktach sprawy – oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, a stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Innymi słowy, przywołany przepis wyznacza granice, w których może operować sąd administracyjny przyjmując za podstawę orzekania w sprawie dany stan faktyczny. Konsekwencją powyższego, jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jest to, że naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a., może stanowić, w ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a, usprawiedliwioną podstawę kasacyjną, jeżeli polega w szczególności na: 1) oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy, 2) pominięciu istotnej części tych akt, 3) przeprowadzeniu postępowania dowodowego z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. i 4) oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09). Naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. będzie więc takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy (por. np. wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09). Innymi słowy, art. 133 § 1 p.p.s.a. może być podstawą skargi kasacyjnej tylko wówczas, gdy sąd przyjął jakiś fakt na podstawie źródła znajdującego się poza aktami sprawy.
Z uzasadnienia skargi kasacyjnej nie wynika, aby skarżący kasacyjnie organ wykazał zaistnienie którejkolwiek z wymienionych powyżej sytuacji – lub sytuacji rodzajowo im podobnej – w świetle której za uzasadnione należałoby uznać twierdzenie o wykroczeniu przez Sąd I instancji poza wyznaczone aktami administracyjnymi granice, w których mógł operować.
Jeżeli natomiast, jak należałoby wnosić z argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, źródła naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. skarżący kasacyjnie organ miałby upatrywać w wadliwym – jego zdaniem – podejściu Sądu I instancji do oceny znaczenia dowodu z zeznań pracownika strony (C.D.) oraz do oceny konsekwencji treści tychże zeznań – co wyraziło się w podważeniu zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, w związku z uznaniem faktycznych podstaw jej wydania za niewystarczające, a stanowiska organu administracji za przedwczesne, aby stronę skarżącą uznać za "urządzającego gry", w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych – to w świetle powyżej przedstawionych argumentów oraz w korespondencji do uwag formułowanych na tle konsekwencji wynikających z art. 141 § 4 p.p.s.a. trzeba stwierdzić, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. Zwłaszcza, że organ administracji nie kwestionuje również, co nie mniej istotne, że wymieniony powyżej dowód znajduje się w aktach sprawy, na podstawie których orzekał Sąd I instancji.
Podzielając zasadność stanowiska Sądu I instancji, że faktyczne podstawy wydania zaskarżonej decyzji należało uznać za niewystarczające dla przyjęcia, że strona skarżąca była "urządzającym gry", w rozumieniu art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, co tym samym czyniło przedwczesnym stanowisko organu administracji odnośnie do przypisania jej deliktu administracyjnego, o którym mowa w przywołanym przepisie prawa, a tym samym odnośnie do nałożenia na stronę sankcji administracyjnej w postaci kary pieniężnej, w korespondencji do powyżej przedstawionych argumentów za pozbawione usprawiedliwionych podstaw trzeba również uznać zarzuty z pkt I ppkt 2 i ppkt 3) petitum skargi kasacyjnej, na gruncie których skarżący kasacyjnie organ zmierza do wykazania, że Sąd I instancji niezasadnie przypisał mu naruszenie wskazanych przepisów postępowania, a mianowicie art. 121 § 1, art. 122, art. 124, art. 187 § 1 i art. 210 § 4 ustawy – Ordynacja podatkowa, w konsekwencji czego miało dojść do niezasadnego uchylenia zaskarżonej decyzji i tym samym naruszenia art. 135 p.p.s.a., a w konsekwencji również zarzut z pkt II petitum skargi kasacyjnej, na gruncie którego postawiony został zarzut naruszenia art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych przez niewłaściwe jego zastosowanie.
Odnosząc się do tych zarzutów – których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie – w punkcie wyjścia przypomnienia wymaga, że delikt administracyjny, za który nałożono na stronę skarżącą karę administracyjną, to delikt o którym mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, a mianowicie urządzanie gier na automatach poza kasynem gry. W świetle jednoznacznej treści przywołanego przepisu prawa, za prawnie relewantne fakty podlegające ustaleniu w postępowaniu administracyjnym w sprawie nałożenia kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach niezgodnie z ustawą należy uznać – po pierwsze – fakt urządzania gier na automatach do gry, o których mowa w art. 2 ust. 3 lub ust. 4 ustawy o grach hazardowych, a po drugie ten zasadniczy dla bytu omawianego deliktu administracyjnego fakt, że gra na automatach jest urządzana poza kasynem gry.
Jeżeli przy tym – jak podkreślono to również w uchwale Naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 16 maja 2016 r., sygn. akt II GPS 1/16 – podmiotem, wobec którego może być egzekwowana odpowiedzialność za omawiany delikt, jest każdy (osoba fizyczna, osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej), kto urządza grę na automatach w niedozwolonym do tego miejscu, a więc poza kasynem gry, a w ugruntowanym już orzecznictwie tego Sądu przyjmuje się także, że sankcja z art. 89 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 89 ust. 2 pkt 2 przywołanej ustawy może zostać nałożona na więcej niż jeden podmiot, w sytuacji gdy każdemu z nich można przypisać cechę "urządzającego gry" na tym samym automacie w tym samym miejscu i czasie, co znajduje swoje uzasadnienie w potrzebie uwzględniania szerokiego podejścia do rozumienia pojęcia "urządzającego gry na automatach" oraz "urządzania gier na automatach", motywowanej tak przedmiotem i istotą regulowanych ustawą o grach hazardowych postępowań w sprawach nałożenia kary pieniężnej, jak i koniecznością zapewnienia realnego charakteru systemu kontroli oraz skuteczność przewidzianych przez ustawodawcę sankcji, to w związku z tym, że wykonywaniu kompetencji polegającej na nakładaniu dolegliwości w postaci sankcji prawnej – w rozpatrywanej sprawie sankcji administracyjnej – nie może towarzyszyć, co trzeba uznać za aksjomat, żadna dowolność, czy też arbitralność, za uzasadnione należy uznać twierdzenie oraz formułowane na jego podstawie oczekiwanie, że w postępowaniu w sprawie jej nałożenia organ administracji publicznej jest zobowiązany jednoznacznie ustalić oraz w przekonujący sposób wykazać zaktualizowanie się wszystkich przesłanek jej nałożenia, tak faktycznych i prawnych, jak i podmiotowych i przedmiotowych – ze swej istoty zakłada to obowiązek wykazania, że zachowanie (czyn, a więc działanie lub zaniechanie) przypisywane adresatowi decyzji nakładającej sankcję wyczerpywało znamiona deliktu – co stanowi niezbędny i konieczny warunek uznania tego działania za zgodne z prawem.
Uwzględniając znaczenie przedstawionych uwag oraz prawną doniosłość rysujących się na ich tle konsekwencji – które uznać należy za aż nadto wyraźne i oczywiste, gdy ze stanowiskiem prezentowanym w uzasadnieniu kontrolowanego wyroku zestawić stanowisko skarżącego kasacyjnie organu – trzeba stwierdzić, że Sąd I instancji nie bez usprawiedliwionych racji przyjął, że w rozpatrywanej sprawie organ administracji nie działał w sposób czyniący zadość przedstawionym powyżej wymogom, a stanowiska tego nie podważają zarzuty kasacyjne, o czym przekonują następujące argumenty.
Podkreślając na wstępie, że od stanowiska prezentowanego przez skarżący kasacyjnie organ nie odbiega dalece, gdy chodzi o podejście do rozumienia pojęcia "urządzania gier na automatach poza kasynem gry", którym ustawodawca operuje na gruncie art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, również stanowisko Sądu I instancji (por. s. 3 – 4 uzasadnienia skargi kasacyjnej w relacji do s. 6 i s. 8 uzasadnienia kontrolowanego wyroku) trzeba podnieść, że w świetle właśnie tego podejścia do rozumienia przywołanego pojęcia oraz konsekwencji wynikających z aksjomatycznych założeń towarzyszących wykonywaniu kompetencji polegającej na nakładaniu dolegliwości w postaci sankcji prawnej, o których mowa była powyżej, nie można było pomijać znaczenia dowodu z przywołanych powyżej zeznań świadka C.D. dla wyniku sprawy oraz dla prawidłowości przeprowadzonych w niej ustaleń odnośnie do osoby, której zachowanie miałoby realizować znamiona deliktu administracyjnego polegającego na urządzaniu gier na automatach, uzasadniając przypisanie jej tego deliktu oraz nałożenie kary pieniężnej za ten delikt.
Jeżeli z zeznań tego świadka wynika, że miał on posiadać upoważnienie do dokonywania w imieniu strony skarżącej czynności w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a jednocześnie podał, iż strona nic nie wiedziała o urządzeniach do gier zainstalowanych w należącym do niej lokalu, albowiem wszystkie sprawy z tym związane prowadzone były przez samego świadka, to już zestawiając ze sobą twierdzenie świadka o istnieniu wymienionego upoważnienia z jego twierdzeniem o braku wiedzy strony odnośnie do działań podejmowanych przez świadka, tym bardziej należało ustalić, czy rzeczywiście upoważnienie takie istniało, a co więcej, w jakiej formie zostało ono udzielone oraz jaki był jego zakres, co w sytuacji potwierdzenia jego istnienia – w kontekście przywołanych twierdzeń świadka o braku wiedzy strony o urządzeniach do gier zainstalowanych w należącym do niej lokalu – nie mogłoby pozostawać bez wpływu na potrzebę oceny odnośnie do tego, czy nie doszło do przekroczenia granic udzielonego świadkowi upoważnienia do działania w imieniu strony, co z punktu widzenia powyżej już przedstawionych argumentów miałoby przecież swoje istotne konsekwencje. Co więcej, podobne konsekwencje należałoby również wiązać z sytuacją braku potwierdzenia przez stronę skarżącą okoliczności upoważnienia świadka do działania w jej imieniu w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą. To zaś, jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć, można byłoby ustalić tylko – jak trafnie podniósł to Sąd I instancji – poprzez przesłuchanie strony skarżącej. Zaniechanie przeprowadzenia tego dowodu było więc błędem organu administracji, a oceny zasadności tego stanowiska w żadnym stopniu, ani też zakresie nie podważają argumenty prezentowane w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Wbrew stanowisku skarżącego kasacyjnie organu, z faktu posiadania przez stronę skarżącą tytułu prawnego do lokalu, ani też z faktu opatrzenia pieczątką przedsiębiorcy znajdujących się w aktach sprawy umów najmu oraz dzierżawy (por. s. 4 uzasadnienia skargi kasacyjnej) nie wynika bowiem w jednoznaczny, stanowczy i bezdyskusyjny sposób, że delikt administracyjny, o którym mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, można i należało przypisać stronie skarżącej. Zwłaszcza, gdy podnieść, że potwierdzenie braku istnienia upoważnienia do działania w imieniu strony skarżącej lub potwierdzenie przekroczenia granic tego upoważnienia – gdyby ono istniało – oznaczałoby posłużenie się pieczątką przedsiębiorcy w sposób nieuprawniony. Eksponowanie więc przez skarżący kasacyjnie organ znaczenia przypisywanego pieczątce przedsiębiorcy pozbawione jest więc podstaw. W tym też kontekście oraz w korespondencji do powyżej przedstawionych argumentów trzeba podnieść, że za nie bez znaczenie dla oceny odnośnie do prawidłowości – a co za tym idzie także zupełności – przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych oraz formułowanych na ich podstawie wniosków odnośnie do ustalenia sprawcy naruszenia, o którym mowa w art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych, może mieć również przesłuchanie przedstawicieli spółek, które najmowały i dzierżawiły część powierzchni lokalu należącego do strony w celu zainstalowania i eksploatowania w tymże lokalu automatów do gier zwłaszcza, że przyczyniłoby się także do weryfikacji wiarygodności zeznań C.D.
Z przedstawionych powodów, nie ma więc podstaw, aby zasadnie można było podważać prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że przeprowadzone w sprawie ustalenia są niewystarczające, a stanowisko organu jest przedwczesne, aby przypisać stronie odpowiedzialność za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry, to jest delikt administracyjny, którego znamiona określa art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych.
Jeżeli bowiem – co ponownie trzeba podkreślić – w postępowaniu w sprawie nałożenia sankcji administracyjnej organ administracji publicznej jest zobowiązany jednoznacznie ustalić oraz w przekonujący sposób wykazać zaktualizowanie się wszystkich przesłanek jej nałożenia, tak faktycznych, jak i prawnych – co ze swej istoty zakłada obowiązek wykazania, że zachowanie (czyn, a więc działanie lub zaniechanie) przypisywane adresatowi decyzji nakładającej sankcję wyczerpywało znamiona deliktu – to za równie uzasadniony trzeba uznać wniosek, że przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) wyznaczają i determinują normy prawa materialnego – które w rozpatrywanej sprawie oraz w sposób, o którym mowa była powyżej, trzeba rekonstruować z art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy o grach hazardowych – w relacji do których normy procesowe pełnią funkcję instrumentalną. Skoro tak, to oczywiste jest, że zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń oraz dowodów wyznacza przywołana regulacja prawa – w rozumieniu, o którym mowa była powyżej – która stanowiąc podstawę nałożenia obowiązku (nałożenia sankcji administracyjnej) jednocześnie wyznacza zbiór koniecznych do rozstrzygnięcia sprawy prawnie relewantnych faktów. Zbiór tych faktów nie został ustalony w rozpatrywanej sprawie w sposób prawidłowy, o czym przekonują przedstawione powyżej argumenty. W ich świetle, ustalenia przeprowadzone w sprawie należało uznać za niewystarczające, a stanowisko organu przedwczesne, aby przypisać stronie odpowiedzialność za urządzanie gier na automatach poza kasynem gry.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) oraz z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.) orzekł, jak w sentencji wyroku.