Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Łd 724/20

Administrative courts2020-10-28
Case number
II SA/Łd 724/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Judgment date
2020-10-28
Type
Wyrok WSA w Łodzi

Judges

Ewa Cisowska-Sakrajda

Ruling

Oddalono sprzeciw od orzeczenia wydanego na podstawie art.138 par.2 k.p.a.

Judgment text

SENTENCJA Dnia 28 października 2020 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział II w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), , , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 października 2020 roku sprawy ze sprzeciwu U. P. i J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nakazu wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na podwyższonej części działki oddala sprzeciw. a.bł. UZASADNIENIE Decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz.U. z 2020r. poz. 256), zwanej k.p.a., uchyliło w całości decyzję Burmistrza B. z dnia [...] r. - nakazującą B. B., właścicielowi działki o nr 191/8, obręb [...], gmina B. wykonanie na swój koszt urządzeń zapobiegających szkodom, na sztucznie podwyższonej przez właściciela części działki o nr 191/8, obręb [...], o wymiarach 180m x 40m i systematycznego drenowania sadu z uwzględnieniem występujących gatunków drzew owocowych; drenowanie działki nr 191/8 obejmującego jej część graniczną z działką nr 220 na długości 180 m (mierząc wzdłuż granicy z działką 220) i szerokości minimum 40 m w terminie do dnia 31 grudnia 2021r.; a także opracowanie stosownej dokumentacji technicznej, uzyskanie zgody wodnoprawnej (pozwolenia wodnoprawnego) na wykonanie urządzeń wodnych (drenowania) i zgłoszenie zamiaru wykonania robót nie wymagających pozwolenia na budowę w Starostwie Powiatowym w R.– oraz przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu tej decyzji Kolegium, powołując art. 234 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 2017r. Prawo wodne (Dz. U. z 2020r., poz. 310), zwaną u.p.w., zauważyło, iż kwestią sporną w tej sprawie jest, czy właściciel działki nr 191/8 podniósł część działki przyległej bezpośrednio do działki nr 220, a tym samym, czy doszło do naruszenia stosunków wodnych. Wskazując zaś, że w sprawach dotyczących oceny zmiany stosunków wodnych wielokrotnie wymagane są wiadomości specjalne oraz odpowiednia wiedza z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, melioracji wodnych i postępowań wodno-prawnych, Kolegium podniosło, że organ I instancji powołał biegłego - mgr inż. S.J. mającego uprawnienia w zakresie budownictwa wodno-melioracyjnego, który sporządził opinię z dnia 13 grudnia 2018r. oraz opinię uzupełniającą z dnia 18 grudnia 2019r., a nadto kilkukrotnie udzielał pisemnych odpowiedzi na zarzuty/pytania co do sporządzonych opinii. Kolegium podkreśliło, że biegły stwierdził, że na skutek podniesienia części działki nr ewid. 191/8, przyległej bezpośrednio do działki nr 220 średnio o ok. 30 cm zakłócony został naturalny powierzchniowy spływ wód powierzchniowych, a także ocenił, iż podniesienie terenu działki nr 191/8 wpływa szkodliwie na grunty działek nr 191/9 i 220. Nadto w uzupełnieniu opinii z dnia 18 grudnia 2019r., biegły wskazał, że została wykonana dokumentacja badań podłoża gruntowego, które polegało na wykonaniu 6 szt. odwiertów w obszarze działki nr 191/8 - w części przyległej do działki nr 220. Geotechnik stwierdził, że wschodnia część działki nr 191/8 została podniesiona poprzez nawiezienie znacznych ilości mas ziemnych. W ocenie Kolegium – po przedstawieniu przez pełnomocnika B. B. nowych dowodów, tj. "Sprawozdania z rozpoznania warunków gruntowo-wodnych fragmentu działki nr 191/8 położonej w miejscowości F." sporządzonej przez mgr T.S. - powstały wątpliwości, czy rzeczywiście doszło do podniesienia terenu działki. Autor tego sprawozdania stwierdził, że wykonane odwierty nie wskazują na podniesienie terenu w odniesieniu do terenów sąsiednich, a stanowią jedynie wypełnienie materiałem niebudowlanym zadoleń w pierwotnej powierzchni terenu. Ustaleń dokonano na podstawie wykonanych 30 -tu odwiertach. Wyjaśnienia wymagać będzie zatem okoliczność, że z wykonanej na zlecenie biegłego przez inż. P.M. dokumentacji badań podłoża wynika, że tylko w przypadku otworów nr 1, 3 i 4 (czyli w 3 na 6 wykonanych) znajdują się grunty nasypowe o miąższości od 30 cm do 80 cm. Jednak według wyliczeń pełnomocnika strony, obszar, na którym znajduje się grunt antropogeniczny to 39 m x 11,5 m, a więc obszar, na którym zostały wykonane otwory geotechniczne nr 1, 3 i 5. Z kolei organ I instancji, w ślad za biegłym stwierdził, że działka została podwyższona na obszarze 180 m x 40 m. Kolegium wskazało, że wpłynął wniosek dowodowy w postaci uszczegółowienia zapisów do opinii z sierpnia 2019r. sporządzony przez mgr inż. Z. K. - biegłego z listy Ministra Ochrony Środowiska w zakresie postępowania wodnoprawnego oraz sporządzania ocen oddziaływania na środowisko na okoliczność braku wpływu zbiornika wodnego na działce nr 191/8 na sytuację na działkach 191/9 i 220. Wyjaśnienia wymaga, czy melioracja na działce nr 191/8 sprawnie funkcjonuje. Kolegium stwierdziło, że strona postępowania, która nie zgadza się z opinią biegłego, może skorzystać z możliwości zlecenia kontropinii we własnym zakresie i przedłożenie jej jako dowodu w sprawie. Wobec pojawienia się nowych dowodów, które wskazują, wbrew twierdzeniom biegłego powołanego przez organ I instancji, że nie doszło do podwyższenia terenu, należy z wykorzystaniem środków dowodowych określonych w k.p.a., w tym ponownej wizji w terenie z udziałem biegłego i stron, czy też przeprowadzanie rozprawy, wyjaśnić powstałe wątpliwości. Jednocześnie zdaniem Kolegium brak było możliwości zastosowania art.136 k.p.a., ponieważ przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy byłoby nadmiernie utrudnione i wykraczałoby poza zakres postępowania uzupełniającego. Sprzeciw od tej decyzji złożyli U. P. i J.P., reprezentowani przez pełnomocnika w osobie adwokata, zarzucając naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 2 k.p.a., poprzez uchylenie decyzji organu I instancji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia w sytuacji gdy nie ziściły się ku temu przesłanki, zaś decyzja organu I instancji była w całości prawidłowa, a co za tym idzie stosownie do art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., organ winien utrzymać w mocy decyzję organu I instancji. Mając na uwadze te zarzuty pełnomocnik skażonych wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu sprzeciwu pełnomocnik podniósł, że na podstawie opinii biegłego możliwe jest stwierdzenie, że działka nr 191/8 została podwyższona przez nawiezienie znacznych ilości mas ziemnych. Zdaniem pełnomocnika, w sprawie nie pojawiły się wątpliwości dotyczące podniesienia terenu, a co za tym idzie, naruszenia stosunków wodnych. Organ I instancji ustalił, czy melioracja na działce nr 191/8 funkcjonuje, a przedstawione na etapie postępowania odwoławczego dowody nie stanowią o okolicznościach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Przedstawione sprawozdanie wskazuje na obecność na tej działce nasypów ziemi i jest to spójne z wnioskami zawartymi w opinii biegłego. Okoliczność wpływu zbiornika wodnego na sytuację na działkach nr 191/9 i 220 nie stanowi kwestii istotnej dla tej sprawy. W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium wniosło o jego oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019r. poz. 2325 ze zm.), zwanej p.p.s.a., "rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego". Na mocy art. 151a p.p.s.a. "sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6" (§ 1), "w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw" (§ 2). Na gruncie tej regulacji prawnej ustawodawca wąsko zakreślił zakres uruchamianej sprzeciwem kontroli sądowoadministracyjnej decyzji kasatoryjnej. Nie obejmuje ona bowiem zgodności tej decyzji ze wszystkimi przepisami prawa (art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych), lecz wyłącznie zgodności z art. 138 § 2 k.p.a. Takie założenie pozwala osiągnąć znaczną szybkość postępowania sądowoadministracyjnego prowadzonego w związku z wniesionym sprzeciwem, tak aby osiągnąć terminy określone przez ustawodawcę, jak też gwarantuje, że nie zostanie rozstrzygnięta istota sprawy administracyjnej rzutująca np. na niebiorących udział w postępowaniu uczestników (wyrok NSA z dnia 12 września 2018r., I OSK 2753/18, LEX nr 2645298). W postępowaniu prowadzonym w trybie wniesienia sprzeciwu wyłączono zatem możliwość oceny przez sąd problematyki prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego (tak wyrok NSA z dnia 12 października 2028r., I GSK 3027/18, LEX nr 2577791). Sąd nie bada kwestii związanych z innymi zagadnieniami natury pozaprocesowej, łączącymi się z oceną legalności wydanego w postępowaniu administracyjnym aktu (wyrok NSA z dnia 27 sierpnia 2018r., II OSK 2226/18, LEX nr 2536881, wyrok NSA z dnia 18 października 2018r., I OSK 3632/18, LEX nr 2580048, wyrok NSA z dnia 10 maja 2018r., II OSK 1030/18, LEX nr 2489821). Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 k.p.a., tj. czy zostały spełnione wymogi tego przepisu, a w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie mu sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw (wyrok NSA z dnia 16 marca 2018r., II OSK 548/18, LEX nr 2483019). Jeżeli natomiast "określone zarzuty wychodzą poza ten zakres, to wojewódzki sąd administracyjny nie tylko nie jest zobligowany do odniesienia się do nich merytorycznie, ale wprost nie powinien tego czynić (zwłaszcza jeżeli odnoszą się one do aspektów materialnoprawnych rozstrzygania o prawach lub obowiązkach adresata aktu), gdyż byłoby to co najmniej przedwczesne" (wyrok NSA z dnia 8 sierpnia 2018r., I OSK 2045/18, LEX nr 2530928). Rozpoznając wniesiony w tej sprawie sprzeciw od decyzji kasacyjnej procesowej – Sąd stwierdza, że zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. "organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". Natomiast stosownie do art. 136 k.p.a. "organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję" (§ 1); "jeżeli decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, na zgodny wniosek wszystkich stron zawarty w odwołaniu, organ odwoławczy przeprowadza postępowanie wyjaśniające w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli przyczyni się to do przyspieszenia postępowania, organ odwoławczy może zlecić przeprowadzenie określonych czynności postępowania wyjaśniającego organowi, który wydał decyzję" (§ 2); "przepis § 2 stosuje się także w przypadku, gdy jedna ze stron zawarła w odwołaniu wniosek o przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, a pozostałe strony wyraziły na to zgodę w terminie czternastu dni od dnia doręczenia im zawiadomienia o wniesieniu odwołania, zawierającego wniosek o przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy" (§ 3); "przepisów § 2 i 3 nie stosuje się, jeżeli przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy byłoby nadmiernie utrudnione" (§ 4). Zważywszy na wskazaną regulację kompetencji organu odwoławczego - Sąd zauważa, że art. 138 § 2 i art. 136 k.p.a. łącznie zakreślają granice dodatkowego postępowania wyjaśniającego, jakie może przeprowadzić organ odwoławczy, bez narażenia się na zarzut naruszenia wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady dwuinstancyjności (por. wyrok NSA z dnia 27 lutego 2020r., II OSK 442/20, LEX nr 3056843, wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2020r., II OSK 496/20, LEX nr 2965497, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 23 października 2019r., IV SA/Po 784/19, LEX nr 2733229, czy wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2020r., II SA/Wa 411/20, LEX nr 3041299). W myśl tej zasady organ odwoławczy obowiązany jest do rozpoznania sprawy co do istoty tylko wtedy, gdy na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego doszło do niezbędnych ustaleń dotyczących stanu faktycznego sprawy, i jednocześnie brak jest podstaw do zastosowania w postępowaniu odwoławczym dyspozycji wynikającej z art. 136 § 1 k.p.a. (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 5 grudnia 2019r., III SA/Gd 115/19, LEX nr 2751743, wyrok WSA w Warszawie z dnia 2 lutego 2005r., III SA/Wa 1251/04, LEX nr 169324, czy wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2000r., I SA/Ka 2466/98, niepubl.). Jeżeli ocena zebranego materiału dowodowego doprowadzi organ odwoławczy do wniosku, iż w postępowaniu przed organem I instancji nie zebrano wszystkich dowodów niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego w stopniu niezbędnym dla rozstrzygnięcia, a zatem w istocie nie rozpoznano sprawy, winien on uchylić decyzję i przekazać sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. W przeciwnym wypadku naruszyłby zasadę dwuinstancyjności postępowania, pozbawiając stronę możliwości dwukrotnego merytorycznego rozpoznania jej sprawy (tak np. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 28 kwietnia 2020r., II SA/Sz 247/20, LEX nr 3009435). Aby zapewnić realizację tej zasady ustawodawca ograniczył zatem możliwość przeprowadzania nowych dowodów w postępowaniu odwoławczym jedynie do niewielkiego zakresu (uzupełniającego). Organ odwoławczy może przeprowadzić (samodzielnie bądź zlecić to organowi I instancji w trybie art. 136 k.p.a.) dodatkowe postępowanie jedynie "w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie", a więc będzie ono stanowiło dopełnienie (w niezbyt dużym zakresie) postępowania dowodowego już przeprowadzonego przez organ I instancji. Większość faktów niezbędnych dla rozstrzygnięcia (wynikających z hipotezy normy prawnej, która w danym przypadku ma mieć zastosowanie) musi być zatem ustalona w postępowaniu przed organem I instancji. Postępowanie wyjaśniające prowadzone przez organ odwoławczy może być zatem tylko "dodatkowym" w stosunku do postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego w pierwszej instancji a wymieniony organ nie może przeprowadzić tego postępowania w całym zakresie bądź w znacznej części, lecz jedynie w celu uzupełnienia materiałów i dowodów w sprawie. O tym, czy postępowanie prowadzone przez organ odwoławczy stanowiłoby uzupełnienie materiałów i dowodów w rozumieniu art. 136 § 1 k.p.a., czy też wykraczałoby poza granice wyznaczone tym przepisem, decyduje zestawienie zakresu przepisu oraz znaczenie badanych dowodów dla rozstrzygnięcia sprawy, oceniane na tle zebranego już materiału dowodowego. W sytuacji, gdy organ odwoławczy uzna, że zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, wówczas ma obowiązek uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 lipca 2019r., II SA/Kr 588/19, LEX nr 2728006, wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 marca 2006 r., III SA/Wa 228/06, Lex nr 204463). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy – Sąd stwierdza, że załączone akta administracyjne, zwłaszcza zaś niespójna treść opinii powołanego przez organ biegłego w konfrontacji z dowodami złożonymi w postępowaniu odwoławczym, stanowiły uprawnioną postawę do zastosowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze przepisu art. 138 § 2 k.p.a. W tej sprawie istotna na gruncie art. 234 ust. 1 i ust. 3 u.p.w. okoliczność podwyższenia terenu działki nr 191/8 i w konsekwencji niekorzystnej zmiany stosunków wodnych i ich wpływu na sąsiednie działki – nr 191 i 220 nie została w sposób niebudzący wątpliwości wyjaśniona, a zakres przeprowadzonego na tę okoliczność postępowania dowodowego i wyjaśniającego przez organ pierwszej instancji wykazuje znaczny deficyt. Braki w materiale dowodowym są na tyle duże, że uzupełnienie dowodów we własnym zakresie przez Kolegium skutkowałoby naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania. Postępowanie to przeprowadzałby bowiem organ odwoławczy, a strony pozbawione zostałyby dwukrotnego rozpoznania sprawy przez dwa różne i samodzielne organy. W istocie organ I instancji rozstrzygnięcie sprawy oparł na podstawie opinii, sporządzonej przez powołanego przez ten organ biegłego z zakresu budownictwa wodno-melioracyjnego, jej uzupełnieniu i zleconym przez niego badaniu podłoża gruntowego i profili glebowych, nie wyjaśniając przy tym rodzących się w tej sprawie wątpliwości co do funkcjonowania 100-letniej melioracji, a ściślej prawidłowości jej działania, oraz jej wpływu na zatapiania spornych nieruchomości; jak i rzeczywistych przyczyn zalewania spornych gruntów. W ocenie Sądu materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym w ogóle nie dawał podstaw do rozpoznania sprawy i wypowiadania się co do naruszenia stosunków wodnych przez uczestnika postępowania sądowego, a także rzeczywistych przyczyn zalewania działek. Sama bowiem zmiana stanu wody na spornych działkach – w świetle art. 234 u.p.w. - nie uprawnia do nałożenia na uczestnika postępowania obowiązków określonych w decyzji pierwszoinstancyjnej, bowiem konieczną przesłanką ich nałożenia jest wykazanie związku przyczynowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na innych działkach. Nie jest więc wystarczające – jak to ustalono w tej sprawie – stwierdzenie jedynie niewątpliwego zastoju wód na działkach, ich zatapiania, lecz niezbędne jest niewątpliwe ustalenie wpływu zmian na zaistniałe stosunki wodne. Ustalenie zaś przyczyn takiego stanu na działkach wymaga przeprowadzenia skrupulatnego i szczegółowego postępowania wyjaśniającego i dowodowego z udziałem osoby posiadającej specjalistyczną wiedzę z zakresu hydrologii, melioracji wodnej, gospodarki wodnej oraz wyjaśnienia wszelkich pojawiających się wątpliwości. Jest to tym bardziej zasadne w okolicznościach tej sprawy, z których wynika, że na spornych działkach były realizowane przez ich dysponentów prawnych inwestycje budowlane, w tym wykonywana przez nich melioracja i zbiorniki wodne, zaś na tym obszarze funkcjonuje 100-letnia melioracja, co do prawidłowości funkcjonowania której brak dostatecznych danych; jak też brak jest archiwalnych map wysokościowych terenu. Nadto same działania uczestnika postępowania na swojej działce miały miejsce w 2014r., a wnoszący sprzeciw skutki tych działań miał odczuć dopiero w 2018r., skoro wtedy dopiero złożył skargę na zalewanie jego nieruchomości wodami mającymi wedle jego przekonania spływać z nieruchomości uczestnika. Jednakże złożona do akt administracyjnych opinia biegłego, jej uzupełnienie oraz opinia geologiczna nie są jednoznaczne i spójne w swojej treści, co oznacza, iż nie rozwiewają szeregu pojawiających się ważkich wątpliwości. W tych okolicznościach Sąd zauważa, że z jednej strony biegły kategorycznie stwierdza, że w obszarze działki nr 191/8 doszło do trwałej zmiany w ukształtowaniu terenu, co w konsekwencji doprowadziło do zmiany stosunków wodnych i zalewania gruntów sąsiednich – działek nr 191/9 i nr 220, zmiana tych stosunków powoduje szkodliwe oddziaływanie na działki sąsiednie. Z drugiej zaś zauważa, że w obszarze tych działek brak jest urządzeń umożliwiających odwadnianie tych terenów, a 100-letnia melioracja – pomimo renowacji drenowania w 1963r. – przestała lub nieprawidłowo funkcjonuje i w związku z tym należy liczyć się z możliwością podtapiania tych terenów po wystąpieniu intensywnych opadów deszczu, a czas dekapitalizacji melioracji wynosi 50 lat. To stanowisko biegły powtórzył w swoich wyjaśnieniach i uzupełnieniu do opinii, wręcz wskazując, że doszło do dekapitalizacji 100-letniej melioracji i konieczności nowego drenowania przystosowanego do upraw sadowniczych oraz wprost stwierdzając, że owo zalewanie jest dowodem na nieprawidłowe funkcjonowanie tej melioracji. Natomiast badania geologiczne gruntu i wykonane odwierty w ilości 6 pozostają w kolizji ze Sprawozdaniem z rozpoznania warunków gruntowo-wodnych fragmentu działki nr 191/8 położonej w miejscowości F., w toku którego dokonano 30 odwiertów. Z badania podłoża geologicznego, na którym oparł się biegły, wynika, że na sześć wykonanych odwiertów jedynie w trzech stwierdzono nasyp: 30, 40 i 80 cm. Te badania gruntu zaś mają w opinii biegłego potwierdzać wnioski jego opinii, że doszło do zmiany uksztaltowania terenu i kierunków spływu wód w wyniku działań na działce nr 191/8. Natomiast ze Sprawozdania, udokumentowanego tabelą każdego odwiertu i przekrojami geologicznymi, wynika, że wykonane odwierty nie wskazują na podniesienie terenu w stosunku do gruntów sąsiednich, a stanowią jedynie wypełnienie materiałem niebudowlanym zadoleń w pierwotnej powierzchni gruntu, w trakcie prac wiertniczych do głębokości 1,0 m p.p.t. nie stwierdzono występowania wód gruntowych. Istotne jest i to, że nasypy te miały występować wedle obu tych dokumentów na innym obszarze, większym przy mniejszej ilości odwiertów w tym pierwszym dokumencie (na obszarze 180mx40m), oraz mniejszym przy większej ilości odwiertów w tym drugim (na obszarze 39mx11,5m, tj. na obszarze na którym zostały wykonane wedle opinii biegłego odwierty 1,3 i 5). Wobec tak rozbieżnych danych oczywistym jest, że konieczne jest prowadzenie dalszego kompleksowego postępowania dowodowego i wyjaśniającego. Co istotne z załączonej do odwołania opinii biegłego z listy Ministra Ochrony Środowiska w zakresie postępowania wodnoprawnego oraz sporządzania ocen oddziaływania na środowisko wynika wniosek o braku wpływu zbiornika wodnego na działce nr 191/8 na sytuację na działkach nr 191/9 i 220. Nie jest też jasne, czy założenie sadu mogło wpłynąć na stosunki wodne. Nie można też pominąć i tej ważkiej okoliczności, że w istocie biegły wyszedł poza swoje kompetencje, bowiem wszedł niejako – co jest niedopuszczalne - w rolę organu i dokonał wiążącej oceny okoliczności faktycznych sprawy, a wręcz sformułował zalecenia w tej sprawie co do tego, w jaki sposób należy "przywrócić" prawidłowe stosunki wodne na spornym terenie, zamiast ograniczyć się do zbadania sprawy i wskazania przyczyn zalewania gruntów. I tak, biegły stwierdził, że zachodzi konieczność zmeliorowania działki nr 191/8 przy uwzględnieniu znajdującego się na niej sadu, a przedsięwzięcie to wymaga opracowania stosownej dokumentacji technicznej odwodnienia gruntu, uzyskania pozwolenia wodnoprawnego i zgłoszenia zamiaru wykonania robot w starostwie. W zaleceniach zaś – powołując się na art. 234 § 1 pkt 1 i 2 u.p.w. – stwierdził, że w drodze decyzji administracyjnej należy nakazać właścicielowi działki nr 191/8 przywrócenie stanu wody w sposób wskazany we wnioskach na jego koszt co najmniej na obszarze podwyższonym, w terminie do 30 września 2020r., a właścicieli działek nr 191/9 i nr 220 zobowiązać do zalegalizowania samowolnie wykonanych urządzeń wodnych. Tymczasem ocena taka należy do wyłącznych kompetencji organu rozpoznającego sprawę, który przecież dysponuje jeszcze innymi dowodami w sprawie i w oparciu o całokształt materiału dowodowego ocenia – stosownie do wymogów art. 80 k.p.a. – relewantne prawnie okoliczności, a nadto ocenia opinię biegłego pod kątem jej spójności, logiczności, a przede wszystkim prawidłowości sporządzenia. Ta kompetencja umknęła organowi pierwszej instancji, który – czego dowodzi analiza uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej – wprost cytował obszernie stanowisko biegłego zawarte w opinii i jej uzupełnieniu, a także stron postępowania w składanych przez nich pismach procesowych, po czym zaprezentował mającą zastosowanie w sprawie regulację materialnoprawną, ostatecznie zaś stwierdził, że swoje rozstrzygnięcie oparł na wynikach opinii biegłego, uznając je za logiczne i konsekwentne i wynikające ze wskazanych przez biegłego dokumentów, a biegły ustosunkował się do zgłaszanych przez właścicieli nieruchomości wątpliwości. Z tego też względu odmówił przeprowadzenia wnioskowanego przez uczestnika postępowania dowodu. W konkluzji organ pierwszej instancji uznał, że materiał dowodowy sprawy pozwalał na zajęcie jednoznacznego stanowiska w sprawie, że nawiezienie ziemi na części działki nr 191/8 ziemią pochodzącą z wykopanego stawu doprowadziło do trwałych zmian w ukształtowaniu terenu, skutkiem czego doszło do zmiany stanu wody na gruncie w rozumieniu art. 234 u.p.w. Pomimo takich ustaleń organ pierwszej instancji kategorycznie stwierdził, że "niezasadne jest nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego, zabieg taki wiązałby się z koniecznością likwidacji istniejącego sadu i jego ponownym założeniem. Koszty takiego działania byłyby niewspółmiernie wysokie i nie rozwiązałyby istniejącego problemu. W dalszym ciągu utrzymywałby się wysoki poziom wód gruntowych" na tych działkach. To stwierdzenie organu pozostaje jednakże w kolizji z wcześniejszymi wywodami, co wskazuje też na naruszenie przez ten organ art. 107 § 3 k.p.a. W okolicznościach tej sprawy konieczne jest zatem przeprowadzenie wszechstronnego postępowania wyjaśniającego i dowodowego na okoliczność podwyższenia terenu działki nr 191/8, wpływu zarzucanego podwyższenia gruntu oraz wykonania stawu na zmianę stosunków wodnych na spornych działkach oraz sprawności funkcjonowania melioracji w obszarze spornych działek, w tym samowolnie wykonanego drenowania na działce nr 191/9 i nr 220 oraz ich aktualnego zagospodarowania, tj. wpływu sadu na stosunki wodne i drenowanie terenu, a ostatecznie na okoliczność przyczyn zalewania spornych działek wodami opadowymi. W tym celu organ pierwszej instancji dysponuje szerokim wachlarzem różnorodnych środków dowodowych, bowiem k.p.a. zawiera otwarty katalog dowodów. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, na podstawie art. 151a § 2 p.p.sa., oddalił sprzeciw. dc