II SA/Wr 493/23
Administrative courts2024-02-20
Case number
II SA/Wr 493/23
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Judgment date
2024-02-20
Type
Wyrok WSA we Wrocławiu
Judges
Malwina Jaworska-WołyniakWładysław KulonWojciech Śnieżyński
Ruling
*Oddalono skargę w całości
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Śnieżyński Sędziowie: Asesor WSA Malwina Jaworska-Wołyniak (spr.) Sędzia WSA Władysław Kulon Protokolant: Starszy asystent sędziego Katarzyna Grott po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 lutego 2024 r. sprawy ze skargi Gminy C. na decyzję Wojewody Dolnośląskiego z dnia 5 lipca 2023 r. Nr IF-O.7840.1.145.2023.MWD w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu architektoniczno-budowlanego i projektu zagospodarowania terenu oraz udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę w całości.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia 5 lipca 2023 r. (nr IF-O.7840.1.145.2023.MWD), Wojewoda Dolnośląski, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm., dalej k.p.a.) oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2023 r., poz. 682 ze zm., dalej p.b.), umorzył postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty Wałbrzyskiego nr 127/2023 z dnia 11 kwietnia 2023 r., zatwierdzającej projekt architektoniczno-budowlany i projekt zagospodarowania terenu oraz udzielającej - na rzecz P. sp. z o. o. z siedzibą w W. - pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] wraz z kablową linią zasilającą nr [...] w J., gm. C. na działce nr [...], obr. [...] J.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że wnioskiem z dnia 20 kwietnia 2020 r. P. Sp. z o. o. z/s w W. wniosła o udzielenie pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] wraz z kablową linią zasilającą nr [...] w J., gm. C. na działce nr [...].
Decyzją Nr 434/2020 z dnia 15 lipca 2020 r. Starosta Wałbrzyski odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia spółce P. sp. z o.o. pozwolenia na budowę dla wskazanego przedsięwzięcia.
Wojewoda Dolnośląski decyzją z dnia 30 sierpnia 2022 r. uchylił powyższą decyzję Starosty Wałbrzyskiego w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Starosta Wałbrzyski, decyzją z dnia 11 kwietnia 2023 r., zatwierdził projekt zagospodarowania terenu oraz projekt architektoniczno-budowlany i udzielił - na rzecz P. Sp. z o. o. z siedzibą w W. - pozwolenia na budowę wskazanej inwestycji.
Odwołanie od tej decyzji wniosła Gminy C.
Wydając zaskarżoną decyzję Wojewoda wyjaśnił, że podstawowe znaczenie przy ustalaniu stron w postępowaniu o pozwolenie na budowę ma art. 28 ust. 2 p.b., w którym pojęcie strony zostało zawężone do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie z definicją, zawartą w art. 3 pkt 20 p.b., w brzmieniu mającym zastosowanie w przedmiotowej sprawie, obszar oddziaływania obiektu to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu.
Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Właściciele, użytkownicy wieczyści, zarządcy nieruchomości sąsiadujących z projektowaną inwestycją, aby uzyskać status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, muszą wskazać konkretny przepis, przewidujący w konkretnej sytuacji ograniczenie w swobodnym korzystaniu z ich nieruchomości, wprowadzone ze względu na powstanie w ich sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego. Takie ograniczenie oznacza, że osoby trzecie (w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 9 p.b.) mogą skutecznie kwestionować zamierzenie inwestora jedynie wówczas, gdy mają w sprawie interes prawny i tylko w takim zakresie, w jakim zamierzenie to koliduje z ich uzasadnionym interesem.
Zdaniem Wojewody sam fakt sąsiadowania działki z działką objętą inwestycją, nie stanowi jeszcze podstawy do objęcia jej obszarem oddziaływania, a co za tym idzie uznania jej właściciela za stronę postępowania.
W realiach badanej sprawy, zgodnie z przedłożonym projektem zagospodarowania terenu (str. 4-5) zaprojektowano budowę wieży MONOBOT/H-30 o wysokości trzonu 28,7 m o łącznej wysokości 30 m n. p. t. (wraz z betonowym cokołem, kotwą wystającą ponad poziom terenu i odgromnikiem). Wieżę zaprojektowano w odległości 163,6 m od granicy z położoną na południowym zachodzie działką drogową nr [...] i ok. 51 m od granicy z położoną na północy działką drogową nr [...]. Wieżę zaprojektowano jako umocowaną w fundamencie żelbetowym kołowym o średnicy 6 m posadowionym na głębokości 1,7 m poniżej poziomu istniejącego terenu. Na wieży zaprojektowano umieszczenie anten sektorowych oraz anten radioliniowych. Przewidziano 6 anten sektorowych zawieszonych na wysokości 27,6 m o częstotliwościach: 800 MHz, 900 MHz, 1800 MHz i 2100 MHz oraz o azymutach 0°, 110°, i 240°. W przypadku każdego azymutu wyszczególniono po dwie anteny sektorowe: AS25_1 i AS26_4 (str. 7 projektu budowlanego). Nadto, w ramach wnioskowanej inwestycji planowana jest również instalacja trzech anten radiowych o średnicy 0,6 m, usytuowanych na wysokości od 24,2 m do 25 m (str. 7 projektu budowlanego).
Wojewoda wskazał, że krąg stron postępowania w przypadku stacji bazowych telefonii komórkowej jest wyznaczany przede wszystkim w oparciu o przewidywany sumaryczny obszar występowania pola elektromagnetycznego o poziomach wyższych od dopuszczalnych, który rozciąga się nad danym terenem. Wojewoda wskazał, że w tym zakresie znajduje zastoswanie z § 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie (Dz. U. z 2005 r. poz. 1864).
Ponadto, w kontekście oddziaływania pola elektromagnetycznego, przepisem wprowadzającym ograniczenia możliwości zagospodarowania, a w szczególności zabudowy terenu jest § 314 rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r. poz. 1225). Zgodnie z tym przepisem budynek z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi nie może być wzniesiony na obszarach stref, w których występuje przekroczenie dopuszczalnego poziomu oddziaływania pola elektromagnetycznego, określonego w przepisach odrębnych dotyczących ochrony przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych.
Aby zatem zapobiec negatywnemu wpływowi, jaki może wywierać lokalizacja obiektu emitującego pola elektromagnetyczne w pobliżu siedzib ludzkich, ustawodawca określił standardy jakości środowiska w zakresie ochrony ludności i środowiska przed polami elektromagnetycznymi. W § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz. U. z 2019 r., poz. 2448) określono zróżnicowane dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku dla terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową i miejsc dostępnych dla ludności poprzez wskazanie zakresów częstotliwości pól elektromagnetycznych, dla których określa się parametry fizyczne, charakteryzujących oddziaływanie pól elektromagnetycznych na środowisko, do których odnoszą się poziomy pól elektromagnetycznych. Dopuszczalne poziomy pól elektromagnetycznych w środowisku obowiązują jedynie dla miejsc dostępnych dla ludności przez które należy rozumieć wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości.
W kontekście powyższego Wojewoda zauważył, że z projektu budowlanego wynika, że obszar, dla którego zostanie przekroczony dopuszczalny poziom elektromagnetycznego promieniowania koncentrować się będzie pod antenami nadawczymi na działce nr [...]. Zasięg pola elektromagnetycznego o wartości przekraczającej dopuszczalne normy wystąpi na wysokości powyżej 24,3 m i w odległości 15,7 m od osi masztu. Z analizowanego projektu budowlanego wynika zatem, że obszar oddziaływania inwestycji mieści się na działce nr [...], a ze znajdującej się w aktach informacji z rejestru gruntów wynika, że odwołująca się nie jest właścicielką działki objętej inwestycją. Gmina C. jest właścicielką działek nr [...] i nr [...] (działek drogowych). Zgodnie z uchwałą Rady Gminy C. nr [...] z dnia [...] listopada 2007 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi W.(1) i J. (Dz. Urz. Woj. Doln. z 2008 r., nr 3 poz. [...], dalej jako "mpzp") analizowana inwestycja na działce [...] znajduje się na terenie oznaczonym symbolem R3 o przeznaczeniu terenu - tereny rolnicze (§ 29 mpzp) i dopuszczalnych funkcjach: lasy i zalesienia oraz zadrzewienia; wody powierzchniowe (stawy, cieki naturalne oraz rowy); drogi wewnętrzne; infrastruktura techniczna, zagospodarowanie służące gospodarce przeciwpowodziowej.
Dalej, Wojewoda zauważył, że na mocy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 maja 2022 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U z 2022 r. poz. 1071) uchylone zostały § 2 ust. 1 pkt 7 i § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko stanowiące, że do przedsięwzięć mogących zawsze/potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się instalacje radiokomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, emitujące pola elektromagnetyczne o określonych częstotliwościach. Tym samym przywołane przepisy nie mogły znaleźć zastosowania przy wydaniu niniejszego rozstrzygnięcia, w tym dla ewentualnego ustalania obszaru oddziaływania inwestycji.
W opinii Wojewody, brak jest podstaw do uznania, że realizacja analizowanej inwestycji mogłaby wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu działek skarżącej, zgodnym z przeznaczeniem, a co za tym idzie brak jest podstaw do uznania ich właściciela za stronę postępowania.
Zdaniem Wojewody interes prawny odwołującej się nie wynika również z art. 43 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1693, ze zm.), gdyż brak jest podstaw do uznania, że realizacja analizowanej inwestycji mogłaby wprowadzić ograniczenia w zgodnym z przeznaczeniem zagospodarowaniu działek drogowych, a co za tym idzie brak jest podstaw do uznania ich właściciela za stronę postępowania. Brak posiadania nieruchomości, na którą może oddziaływać planowane zamierzenie budowlane, wyklucza możliwość uznania odwołującej się za stronę postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. Z tych też powodów również interesu prawnego odwołującej się nie można wywodzić z okoliczności bycia przez nią zarządcą drogi, tym bardziej, że przyłącza zostały wyłączone z analizowanego projektu budowlanego.
Mając powyższe na uwadze należało uznać, że Gmina C. nie wykazała indywidualnego interesu prawnego upoważniającego ją do występowania w charakterze strony w niniejszym postępowaniu, a co za tym idzie zaistniała przedmiotowa przesłanka niedopuszczalności odwołania.
Odnosząc się z kolei do pisma Starosty Wałbrzyskiego z dnia 13 czerwca 2023 r., w którym wskazał, że z uwagi na sprzeciw mieszkańców względem inwestycji zasadnym było w kontekście brzmienia art. 7 i art. 77 k.p.a. nie ograniczanie kręgu stron postępowania jedynie do inwestora oraz właścicieli i użytkowników terenów, na których ma być prowadzona inwestycja, Wojewoda wyjaśnił, że p.b. wprost określa kto jest stroną postępowania i jak wyznacza się obszar oddziaływania inwestycji, a przepisy te wiążą organy administracji architektoniczno-budowlanej i nie pozostawiają w tym zakresie jakiejkolwiek dowolności. O uznaniu za stronę postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę decyduje posiadanie interesu prawnego a nie interesu faktycznego czy społecznego. Posiadanie przymiotu bycia stroną danego postępowania administracyjnego ma charakter obiektywny i nie jest w żaden sposób uzależnione od tego, czy organ administracji uznaje dany podmiot za stronę postępowania, czy też takowego uznania podmiotowi odmawia. Z akt przedmiotowej sprawy wynika zaś jednoznacznie, że Gmina C., nie będąc stroną postępowania, nie mogła skutecznie zainicjować postępowania odwoławczego. Dodatkowo Wojewoda zauważył, że wskazywane w odwołaniu fakty mogą jedynie świadczyć o istnieniu po stronie wnioskodawcy określonego interesu faktycznego, a nie interesu prawnego.
Na koniec, odnosząc się do treści odwołania organ wyjaśnił, że okoliczność toczącego się postępowania w sprawie uchwalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy lub miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie stanowi w niniejszym postępowaniu zagadnienia wstępnego.
Konkludując Wojewoda wyjaśnił, że stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. skutkuje -na podstawie – art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. wydaniem decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyła Gmina C. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Kwestionowanej decyzji zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 oraz art. 80 k.p.a. poprzez:
- nieuwzględnienie - przy ustalaniu kręgu stron postępowania - wniosków wynikających z faktu, iż przyłącze energetyczne mające zasilać złącze kablowe do projektowanej inwestycji przebiega przez działkę nr [...], będącą własnością Gminy, co może rzutować na odmienna ocenę obszaru oddziaływania obiektu budowlanego;
- dowolne przyjęcie, iż działka drogowa znajdująca się w bezpośrednim sąsiedztwie działki objętej inwestycją nie znajduje się w obszarze oddziaływania w rozumieniu at. 28 p.b.,
które to naruszenia skutkowały błędnymi ustaleniami faktycznymi polegającymi na przyjęciu, iż skarżąca, jako właściciel działek drogowych pozostających w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości, na której ma powstać inwestycja objęta pozwoleniem na budowę, nie jest stroną niniejszego postępowania oraz, że działki drogowe oznaczone nr [...] oraz nr [...] obręb J. nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego jakim jest stacja bazowa telefonii komórkowej.
Zarzucono także naruszenie prawa materialnego, a to art. 144 kc poprzez jego niezastosowanie w kontekście rozważań na temat rozumienia pojęcia oddziaływania obiektu budowlanego, a które może mieć miejsce na skutek immisji pochodzących z w/w obiektu budowlanego i który to przepis może wpłynąć na odmienną ocenę występowania po stronie Gminy indywidualnego interesu prawnego.
Zdaniem skarżącej planowana budowa stacji bazowej oddziałuje pod względem techniczno-budowlanym, na działkę skarżącej, a nadto może prowadzić do powstania ograniczeń w zagospodarowaniu działek drogowych Gminy. Skarżąca uściśliła, iż działki nr [...] oraz [...] są aktualnie działkami drogowymi a nie drogami w rozumieniu art. 4 pkt. 2 u.d.p.. Potencjalnie zatem działka drogowa, która nie została jeszcze zagospodarowana zgodnie z jej celem, może w przyszłości doznawać ograniczeń wskutek posadowienia spornej stacji bazowej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Pismem z dnia 12 października 2023 r. uczestnik postępowania - spółka P. z o.o. z/s w W. - wniosła o oddalenie skargi, podzielając stanowisko Wojewody.
Na rozprawie, wyznaczonej na dzień 20 lutego 2024 r., pełnomocnik organu wniosła o oddalenie skargi, zwracając uwagę, że przyłącze energetyczne zostało wyłączone spod wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę. Podniosła również, że Gmina nie wskazała żadnych przepisów, które wprowadzałyby ograniczenia w zagospodarowaniu działek drogowych, również takich przepisów nie zidentyfikował organ. Na pytanie Sądu, pełnomocnik oświadczyła, że w ramach spornej inwestycji nie są planowane roboty na działkach należących do skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Należy przede wszystkim wyjaśnić, że w przepisie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022, poz. 2492) ustawodawca zastrzegł, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (jeżeli ustawy nie stanowią inaczej), formułując w ten sposób generalne kryterium wiążące sądy administracyjne w pełnym zakresie ich kognicji. Jednoznaczność tej zasady sprawia, że wojewódzki sąd administracyjny w toku podjętych czynności rozpoznawczych dokonuje oceny co do zgodności kontrolowanej decyzji, postanowienia (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb ich wydania lub tryb podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące są przy tym przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Jego uchylenie albo stwierdzenie nieważności następuje tylko w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na względzie wskazane kryterium legalności Wojewódzki Sąd Administracyjny po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie w toku administracyjnego postępowania instancyjnego okoliczności faktycznych i istniejących wówczas okoliczności prawnych nie znalazł podstaw dla stwierdzenia naruszenia prawa w rozpoznawanej sprawie, mimo rozważenia w toku dokonywanych czynności przepisu art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023, poz. 1634, dalej p.p.s.a.), z którego wynika, że Sąd przy rozstrzyganiu sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Kontroli tut. Sądu podlegała decyzja Wojewody Dolnośląskiego z dnia 5 lipca 2023 r. (nr IF-O.7840.1.145.2023.MWD) umarzająca postępowanie odwoławcze od decyzji Starosty Wałbrzyskiego z dnia 11 kwietnia 2023 r., zatwierdzającej projekt architektoniczno- budowlany i projekt zagospodarowania terenu oraz udzielającej - na rzecz P. sp. z o. o. z siedzibą w W. - pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] wraz z kablową linią zasilającą w J., gm. C. na działce nr [...]. Rozstrzygnięcie Wojewody ma zatem charakter formalny. Zakończyło ono postępowanie ze skutkiem wobec podmiotu wnoszącego odwołanie bez rozpoznania merytorycznego, gdyż zasadzało się na przekonaniu Wojewody, że Gmina C. w ogóle nie była uprawniony do złożenia odwołania. Nastąpiło to z powodów, które wiązały się z oceną statusu strony w postępowaniu administracyjnym. Przytoczyć w tym kontekście należy stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w uchwale składu 7 sędziów z 5 lipca 1999 r., w ocenie którego stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (sygn. akt OPS 16/98, opubl. ONSA 1999, nr 4, poz. 119). W przywołanej uchwale podkreślono, że ustalenie interesu prawnego osoby uczestniczącej w postępowaniu administracyjnym następuje ostatecznie w wyniku konkretyzacji właściwego przepisu prawa materialnego. Łącznikiem między sferą stosowania prawa procesowego a prawem materialnym przy wszczęciu postępowania i w jego toku jest pojęcie interesu prawnego. Ustalenie interesu prawnego powinno nastąpić w toku rozpoznania odwołania na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ I instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem zgodnie z art. 136 k.p.a.
Przechodząc zatem do merytorycznych aspektów sprawy Sąd wskazuje, że ograniczenia prawne kręgu stron postępowania prowadzonego w sprawie udzielania pozwolenia na budowę zostały trafnie opisane w zaskarżonej decyzji. Można zatem powtórzyć, że jak wynika z art. 28 ust. 2 p.b., stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Z kolei pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" zdefiniowano w art. 3 pkt 20 p.b. Przepis ten w brzmieniu mającym zastosowanie w przedmiotowej sprawie, przez obszar oddziaływania obiektu, traktował teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Z uwagi na bardzo ogólną definicję przyjmuje się, iż pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" będzie się materializować, gdy na podstawie konkretnych indywidualnych parametrów danej inwestycji będą się również konkretyzować odpowiednie normy wynikające z odrębnych przepisów, które będą wytyczać pewną strefę wobec projektowanego obiektu.
Szczególna regulacja przywołanego przepisu nakazuje wykładać go ściśle a nie rozszerzająco (por. NSA w wyroku z dnia 20 kwietnia 2023 r. II OSK 1242/20 oraz z dnia 19 stycznia 2023 r. II OSK 2535/21, CBOSA). Oznacza to, że dopiero wprowadzenie w terenie wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego ograniczeń związanych z przepisami odrębnymi, traktować należy jako przynależność tego terenu do obszaru oddziaływania. Tym samym dla przyznania przymiotu strony postępowania konieczne jest ustalenie przez organ, że w związku z realizacją inwestycji właściciel innej nieruchomości dozna ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym w zabudowie swojej nieruchomości, przy czym ograniczenia te wynikać muszą z konkretnego przepisu prawa. W związku z realizacją inwestycji musi więc wystąpić rzeczywiste ograniczenie w możliwości zagospodarowania innej nieruchomości. Jak wyjaśnił NSA w przywołanym wyżej wyroku z dnia 20 kwietnia 2023 r. obszaru oddziaływania nie można utożsamiać z każdym obszarem, na którym odczuwalne będą niekorzystne skutki realizacji określonej inwestycji. Dlatego nawet ustalenie, że planowana inwestycji powodować będzie określone uciążliwości (np. hałas, kurz) nie decyduje samo w sobie o statusie strony właścicieli na nie narażonych. W świetle art. 28 ust. 2 p.b. nie wystarczy też samo przekonanie właściciela sąsiedniej nieruchomości, że ma on interes prawny uzasadniający udział jako strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Tylko bowiem przepisy prawa materialnego, stanowiąc podstawę interesu prawnego, stwarzają legitymację procesową strony określonemu podmiotowi, który zgłaszając swoje żądanie powinien ten interes wykazać. Stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do wykazania związku o charakterze materialnoprawnym pomiędzy obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegającą na tym, że akt stosowania prawa może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania tej normy nie wywiera bezpośredniego wpływu na sytuację prawną danego podmiotu, to nie można mówić o jego interesie prawnym.
W nawiązaniu do zarzutów skargi należy zatem wskazać, że organ nie naruszył art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 p.b. Oceniając interes prawny skarżącej prawidłowo określił przepisy odrębne istotne dla ustalenia obszaru oddziaływania projektowanego zamierzenia. Słusznie wskazał, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję i inne cechy charakterystyczne projektowanego obiektu oraz uwzględniając sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w jego otoczeniu, że do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b. należy zaliczyć przede wszystkim, rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie, ustawę - Prawo ochrony środowiska, rozporządzenie w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku. W tak zakreślonych ramach właściwie zauważył brak podstaw do przyznania skarżącemu interesu prawnego w sprawie.
W kontekście powyższego trzeba przede wszystkim zauważyć, że należące do skarżącej działki gruntu, nr [...] i nr [...] stanowią działki drogowe. Z przedłożonego projektu budowlanego wynika, że objętą analizowanym zamierzeniem inwestycję zaprojektowano w odległości 163,6 m od granicy z położoną na południowym zachodzie działką nr [...] i ok. 51 m od granicy z położoną na północy działką nr [...]. Nadto, z przedłożonego projektu wynika, że obszar, dla którego zostanie przekroczony dopuszczalny poziom elektromagnetycznego promieniowania koncentrować się będzie pod antenami nadawczymi wyłącznie na działce zainwestowania. Zasięg pola elektromagnetycznego o wartości przekraczającej dopuszczalne normy wystąpi bowiem na wysokości powyżej 24,3 m i w odległości 15,7 m od osi masztu. Tym samym prawidłowo przyjął Wojewoda, że obszar oddziaływania planowanego zamierzenia budowlanego mieści się na działce nr [...] i
brak jest podstaw do uznania, że realizacja inwestycji mogłaby wprowadzić ograniczenia w zgodnym z przeznaczeniem zagospodarowaniu działek skarżącej. Brak zaś posiadania nieruchomości, na którą może oddziaływać planowane zamierzenie budowlane, wyklucza możliwość uznania odwołującej się za stronę postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. Z tych też powodów również interesu prawnego odwołującej się nie można wywodzić z okoliczności bycia przez nią zarządcą drogi, tym bardziej, że przyłącza energetyczne zostały wyłączone z analizowanego projektu budowlanego, na co zwróciła uwagę pełnomocnik Wojewody na rozprawie. W tych więc okolicznościach nie można więc było podzielić zarzutu skargi wskazujących na naruszenie art. 7 oraz 80 k.p.a. przez nieuwzględnienie okoliczności, iż przyłącze energetyczne mające zasilać złącze kablowe do projektowanej inwestycji przebiega przez działkę nr [...], skoro przyłącze energetyczne zostało wyłączone z projektu budowlanego.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów należy zauważyć, że brak jest również podstaw do uznania, że realizacja analizowanej inwestycji mogłaby wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu działek skarżącej, zgodnym z przeznaczeniem, a co za tym idzie brak jest podstaw do podzielenia twierdzeń skarżącej co do wadliwego ustalenia kręgu stron postępowania. Również sama skarżąca kwestionując stanowisko Wojewody poza ogólnymi twierdzeniami nie wskazała żadnych przepisów, które wprowadzałyby ograniczenia w zagospodarowaniu niniejszych działek. W konsekwencji powyższego trzeba uznać, że w szczególności przepis art. 144 k.c. stanowiący element cywilnoprawnego określenia treści i granic prawa własności nieruchomości nie może być wyłączną i samoistną podstawą interesu prawnego w sprawie administracyjnej dotyczącej udzielenia pozwolenia na budowę. Zgodnie z jego brzmieniem właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Przepis ten - jak zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 10 stycznia 2023 r., sygn. akt II OSK 2403/21 - odnosi się do oddziaływania nieruchomości na otoczenie w postaci tzw. immisji pośrednich (np. pyły, zapachy, hałasy, gazy itp.), które są co do zasady dozwolone, o ile nie przekraczają przeciętnej miary w nim wskazanej. Przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę nie daje jednak jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 p.b., czyli powodujące ograniczenia w zagospodarowaniu otoczenia wynikające z odrębnych przepisów. Z przepisu art. 144 k.c. tego rodzaju ograniczenie w kontekście p.b. nie wynika. Ograniczenia takiego nie można bowiem upatrywać tylko w następstwie potencjalnych obciążeń czy uciążliwości dla otoczenia związanych z przyszłym użytkowaniem obiektu budowlanego. Okoliczność występowania tzw. immisji (pośrednich) może rodzić określone roszczenia jedynie na gruncie cywilnoprawnym, lecz nie daje praw strony postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. (por. wyroki NSA z: 26 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 2011/11; 28 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 12/08; 26 stycznia 2016 r. sygn. akt II OSK 1365/14; 8 grudnia 2015 r. sygn. akt II OSK 905/14, CBOSA). Przewidziana w art. 144 k.c. miara dopuszczalnych zakłóceń jako oparta na kryteriach społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunkach miejscowych ma charakter autonomiczny wobec regulacji administracyjnoprawnych, w tym również tych, z których mogłyby wynikać ograniczenia w zagospodarowaniu sąsiednich nieruchomości w rozumieniu art. 3 pkt 20 p.b. Stąd samo powoływanie się przez skarżącą na normę cywilnoprawną w kontekście potencjalnych immisji jest okolicznością niemającą wpływu na ocenę możliwości zagospodarowania należących do niej nieruchomości, a także istnienie interesu prawnego w postępowaniu, którego przedmiotem jest udzielenie pozwolenia na budowę. Nie każda bowiem uciążliwość wynikająca z realizacji inwestycji może być kwalifikowana jako uciążliwość skutkująca prawnym ograniczeniem możliwości zagospodarowania. Tymczasem w realiach badanej sprawy skarżąca nie wskazała żadnych, konkretnych uciążliwości, jak również nie zidentyfikował ich organ.
Konkludując, uznać należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, czy też innego naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tylko takie uchybienia uprawniają sąd administracyjny do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwego aktu administracyjnego.
W tej sytuacji mając powyższe na względzie i kierując się dyspozycją z art. 151 p.p.s.a. Sąd oddalił skargę w całości.