Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II OSK 666/17

Administrative courts2017-12-11
Case number
II OSK 666/17
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2017-12-11
Type
Wyrok NSA

Judges

Anna ŻakJerzy StelmasiakPaweł Miładowski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. NSA Anna Żak ( spr.) po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Spółka Akcyjna w Warszawie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 1109/16 w sprawie ze skargi [...] Spółka Akcyjna w Warszawie na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2016r., znak: [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec zamiaru wykonania robót budowlanych oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 17 listopada 2016 r., sygn. II SA/Kr 1109/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę [...] S.A. w [...] na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] 2016 r., znak: [...], w przedmiocie sprzeciwu wobec zamiaru wykonania robót budowlanych. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Decyzją z dnia [...] 2016r., Prezydent Miasta [...], po rozpoznaniu zgłoszenia [...] S.A., wniósł sprzeciw wobec zamiaru wykonania robót budowlanych określonych, jako instalowanie urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych na obiekcie budowlanym, tj. budynku (kompleksie) biurowo-usługowym Columbus zlokalizowanym przy os. [...] w [...], teren inwestycji: działki nr [...],[...] obr. [...] jedn. ewid. [...]. W podstawie prawnej rozstrzygnięcia organ powołał m.in. na art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane ( "uPb"). W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że inwestycja, stanowiąca stację bazową nie jest urządzeniem budowlanym zdefiniowanym w art. 3 pkt 9 uPb, z uwagi na brak jej funkcjonalnego związku z obiektem budowlanym, na którym jest posadowiona. Dalej wyjaśnił, że miejsca dostępne dla ludności znajdują się w odległości mniejszej niż 150 m od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania anten sektorowych, co oznacza, że planowana inwestycja wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i tym samym uzyskania pozwolenia na budowę w myśl art. 29 ust. 3 uPb. Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania [...] S.A., opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] 2016r. utrzymał zaskarżone rozstrzygnięcie w mocy. W uzasadnieniu wskazał, że inwestycja pt.: wykonanie robót budowlanych określonych, jako instalowanie urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych na obiekcie budowlanym, została zakwalifikowana do art. 29 ust. 2 pkt 15 uPb, jako urządzenie montowane na obiekcie o wysokości konstrukcji wsporczej do 5 m, zgłoszona Prezydentowi Miasta [...] w myśl art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b uPb. Powołując się na opracowaną dokumentację środowiskową dołączoną do wniosku zgłoszenia, składającą się z Kwalifikacji przedsięwzięcia, w której wnioskodawca zawarł analizę położenia w przestrzeni wektorów osi głównych wiązek, z uwzględnieniem otoczenia stacji bazowej, ukształtowanie terenu, ustalono, że długość osi uzależniona jest od równoważnej mocy promieniowanej izotropowe EIRP i wynosi 200 m rozchodząc się w trzech różnych azymutach: 80°, 215°, 320°. Na skutek weryfikacji przedstawionej dokumentacji, organ stwierdził, że osie głównych wiązek promieniowania wychodzą poza obręb działek nr [...],[...] obr. [...], jedn. ewid. [...], do których skarżący posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, obejmując swoim zasięgiem nieruchomości położone w pobliżu projektowanej stacji bazowej. Powyższe potwierdzają opisy oraz rysunek: Kwalifikacja przedsięwzięcia linie w azymutach max. 200m od środków elektrycznych anten stacji bazowej. Oznacza to, że inwestycja oddziałuje na tereny sąsiednie. W świetle powyższego, zdaniem organu realizacja stacji bazowej telefonii komórkowej powoduje konieczność utworzenia obszaru oddziaływania, z którym powiązane są ograniczenia na nieruchomościach położonych w otoczeniu nieruchomości, na której ma być realizowane zamierzenie budowlane, tzn. projektowany obiekt posiada wpływ na sposób zagospodarowania tych nieruchomości, w tym ich zabudowę, nawet przy dochowaniu wymagań wynikających z przepisów. W konsekwencji, właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania rozpatrywanej inwestycji winni być stronami postępowania, co oznacza konieczność procedowania stacji bazowej telefonii komórkowej w trybie postępowania o pozwolenie na budowę, uwzględniającego interesy prawne tych stron. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, [...] S.A. zarzuciła powyższemu rozstrzygnięciu po pierwsze naruszenie przepisów postępowania, tj.: art. 6 Kpa w zw. z art. 7 Konstytucji RP poprzez niedziałanie w postępowaniu administracyjnym przez organ II instancji na podstawie i w granicach prawa, a w konsekwencji naruszenie art. 8 Kpa, tj. zasady zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; art. 138 § 1 pkt 1 Kpa poprzez zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, podczas gdy nie wykazano zaistnienia przesłanek takiego rozstrzygnięcia, a postępowanie i decyzja organu I instancji naruszają szereg przepisów prawa procesowego i materialnego; art. 80 Kpa w zw. z § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na stan środowiska, poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej, oceny dowodów i uznanie głównych wiązek promieniowania elektromagnetycznego (wektorów), które służą do kwalifikowania przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, jako dowodu określającego zasięg oddziaływania obiektu. Po drugie zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.: art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b uPb poprzez niezastosowanie, podczas gdy zgłoszone przedsięwzięcie spełniało wszystkie ustawowe przesłanki do zastosowania; art. 28 uPb poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie że zgłoszona inwestycja wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż wymaga tego ochrona właścicieli gruntów sąsiednich którzy powinni być stronami postępowania, podczas gdy zgłoszona inwestycja podlega wyłączeniu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę; art. 3 ust. 20 uPb poprzez błędną wykładnię i wyznaczenie zasięgu oddziaływania obiektu na podstawie niejasnych przesłanek, a mianowicie możliwości spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamierzeniem budowlanym. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalanie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając skargę stwierdził, że głównym zarzutem, jaki można postawić kontrolowanemu rozstrzygnięciu jest brak wyczerpującej analizy samego przedsięwzięcia w kontekście przesłanek z art. 29 ust. 2 pkt 15 uPb. Powyższe uchybienie nie może jednak doprowadzić do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, bowiem rozstrzygnięcie Wojewody [...], co do zasady jest słuszne. Prawidłowo bowiem organ administracyjny uznał konieczność procedowania odnośnie przedmiotowej stacji bazowej w trybie postępowania o pozwolenie na budowę. Sąd wskazał, że skarżąca we wniosku z dnia [...] 2016 r., na podstawie art. 29 i art. 30 uPb zgłosiła zamiar wykonania robót budowlanych polegających na: instalacji 4 konstrukcji wsporczych wraz z antenami i okablowaniem na dachu budynku [...]. Trzy konstrukcje - wsporniki rurowe do 3 m wysokości oraz jeden o wysokości do 5 m. Z projektu technicznego wynika m.in., że projektowane systemowe drabinki kablowe mocowane do kostek betonowych klejonych do pasków papy i układane na połaci dachu. W zgłoszeniu tym podano również, że operator planuje przeniesienie istniejącej stacji bazowej na inny obiekt budowlany. Sąd rozstrzygając kwestię zakwalifikowania przedmiotowej inwestycji wskazał na treść art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b uPb, a nadto na ugruntowane orzecznictwo NSA, z którego wynika, że o instalacji czy też montażu urządzenia można mówić wówczas, gdy na dachu budynku istnieje już nośnik (konstrukcja wsporcza), na którym zainstalowane zostaną anteny i inne urządzenia wyposażenia stacji. Tymczasem w niniejsze sprawie analiza sposobu oraz zakresu wykonania objętych zgłoszeniem prac budowlanych nie pozwala zakwalifikować danego kompleksu prac do kategorii "instalowania". Roboty budowlane polegające na wykonaniu 4 konstrukcji wsporczych (nośników) wraz z antenami oraz okablowaniem należy kwalifikować jako budowę obiektu i dlatego, wbrew twierdzeniom skarżącej nie mógł znaleźć zastosowania w sprawie przepis art. 29 ust. 2 pkt 15 uPb i związany z nim art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b. tej ustawy. Zamierzenie budowlane polegające na wykonaniu takiego nośnika i wykonania na nim instalacji urządzeń, obejmuje natomiast szerszy zakres robót i wiąże się z realizacją obiektu budowlanego (budowli), a więc z obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę. Sąd uznał, że organy administracji nie naruszyły art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b oraz art. 28 i art. 3 ust. 20 uPb, a także zachowały zasadę praworządności (art. 6 Kpa), zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 Kpa) i działania w zaufaniu do organów Państwa (art. 8 Kpa), co nie oznacza, że zawsze organy wydają decyzje na korzyść danej strony, nie stwierdził także naruszenia art. 2 i art. 7 Konstytucji RP. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku [...] S.A. zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w zw. z art. 151 w zw. z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (P.p.s.a.) w zw. z art. 2 i art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 11 i art. 107 § 3 Kpa: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c P.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, w szczególności niedostrzeżenie, że organy obu instancji nie działały w granicach i na podstawie przepisów prawa, a prowadzenie postępowania nie budziło zaufania do organów władzy publicznej; b) art. 151 w zw. z art. 134, art. 3 § 1 i 2 P.p.s.a. oraz art. 1 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych poprzez arbitralne oddalenie skargi, pomimo nienależytego wykonania obowiązku kontroli decyzji; 2) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia, które nie odnosi się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze oraz nie wyjaśnia, jakie ustalenia faktycznie i w oparciu o jaki materiał dowodowy Sąd I instancji przyjął jako podstawę zaskarżonego wyroku; 1. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1) art. 3 pkt 3 uPb poprzez jego błędną wykładnię i uznanie zgłoszonej instalacji z konstrukcjami wsporczymi za budowlę; 2) art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b uPb poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji błędne uznanie, że instalacja urządzeń na istniejących obiektach budowlanych wymaga uzyskania pozwolenia na budowę; 3) art. 28 ust. 1 uPb poprzez jego błędne zastosowanie na skutek uznania, ze dla przedmiotowej stacji bazowej istniał obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, pomimo, że chodziło o wykonanie prac związanych z montażem urządzeń zlokalizowanych na istniejącym obiekcie budowlanym. W oparciu o powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie powyższego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu podniesiono m.in., że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do aspektów oddziaływania inwestycji na środowisko. Należy więc, zdaniem autora skargi kasacyjnej uznać, że zgłoszona inwestycja nie jest inwestycją mogącą znacząco oddziaływać na środowisko, gdyż w innym wypadku Sąd powinien, podobnie jak Wojewoda, stwierdzić obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę w trybie art. 29 ust. 3 uPb. W ocenie Spółki w świetle art. 3 pkt 1 uPb urządzenia stacji bazowych nie zaliczają się ani do budynków, ani do obiektów małej architektury. Powołując treść art. 3 pkt 3 pkt 3 uPb stwierdzono, że budowlę stanowią jedynie instalacje wolnostojące, nie zaś maszty i anteny stacji bazowych zainstalowanych na istniejących obiektach budowlanych. Dodatkowo wskazano, że ustawą z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych znowelizowano art. 29 ust. 2 pkt 15 uPb w ten sposób, że od konieczności uzyskania pozwolenia na budowę zwolniono roboty budowlane polegające na instalowaniu m.in. antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych na obiektach budowlanych. Przedmiotowa instalacja jest więc urządzeniem, o którym mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15 uPb i na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b tej ustawy podlega obowiązkowi zgłoszenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), dalej "Ppsa", Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Skarga kasacyjna analizowana w opisanym zakresie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Z uwagi na zawarcie w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia zarówno przepisów postępowania, jak i prawa materialnego, w pierwszej kolejności należy rozpoznać te pierwsze, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd I instancji przepis prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 9 marca 2005 r., sygn. FSK 618/04; ONSAiWSA z 2005 r., nr 6, poz. 120). W odniesieniu do zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów procesowych wyjaśnić należy, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c praz art. 151 P.p.s.a. to tzw. "przepisy wynikowe". Stawiając zarzut ich naruszenia należy wskazać, jakie przepisy postępowania lub prawa materialnego zostały naruszone przez organ administracji publicznej, którego działanie zaskarżono, a które to naruszenie skutkować powinno uwzględnieniem skargi. W powiązaniu z ww. przepisami Spółka zarzuciła naruszenie art. 2 i art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 11 i art. 107 § 3 Kpa, nie wskazując jednak konkretnie na czym naruszenie tych przepisów polegało. Nie wyjaśniła dlaczego uważa, że organy nie działały w niniejszej sprawie w granicach i na podstawie przepisów prawa oraz że prowadzenie postępowania nie budziło zaufania do organów władzy publicznej. W niniejszej sprawie nie sposób stwierdzić, że organy uchybiły zasadzie praworządności (art. 6 Kpa), zasadzie prawdy obiektywnej (art. 7 Kpa), czy zasadzie działania w zaufaniu do organów Państwa (art. 8 Kpa). Nie można także dopatrzeć się w działaniu organów naruszenia konstytucyjnych zasad państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP) i praworządności (art. 7 Konstytucji RP). Uzasadnieniem naruszenia tych przepisów nie może być odmienny od Sądu pierwszej instancji, reprezentowany przez skarżącego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, pogląd który uważa, że przedmiotowe roboty budowlane nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę. Z tych też względów zarzut naruszenia powyższych regulacji prawnych uznać należy za nieuzasadniony. W powiązaniu z naruszeniem art.151 P.p.s.a autor skargi kasacyjnej wskazał również na naruszenie art. 134 P.p.s.a , art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 P.p.s.a. oraz art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. o ustroju sądów administracyjnych. Wskazując na art.134 P.p.s.a. nie podał konkretnej jednostki redakcyjnej, ale z użytych przy tym zarzucie uzasadniających go sformułowań ("nienależyte wykonanie obowiązku kontroli") można wnioskować, że chodzi tu o naruszenie art. 134 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten można naruszyć wówczas, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por.: wyroki NSA: z dnia 17 kwietnia 2013 r., I GSK 1151/11; z dnia 11 września 2012 r., I OSK 1234/12 publ.orzeczenia.nsa.gov.pl, pod tym adresem publikowane są także wszystkie poniżej podawane wyroki NSA), a także wtedy gdy sąd rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy (por. wyrok NSA z dnia 20 grudnia 2012 r., II OSK 1580/11). W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka nie miała miejsca, dlatego zarzut naruszenia art.134 § 1 P.p.s.a. nie jest usprawiedliwiony. Sąd pierwszej instancji nie naruszył także art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 P.p.s.a. oraz art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. o ustroju sądów administracyjnych przez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli decyzji organu II instancji i oddalenie skargi. Zgodnie z art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z kolei w myśl art.1 § 1 i 2 ustawy o ustroju sądów administracyjnych, kontrola działalności administracji publicznej sprawowana jest pod względem zgodności z prawem , jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wobec tego Sąd pierwszej instancji mógłby naruszyć te normy prawne tylko wtedy, gdyby pomimo swojej właściwości i spełnienia wszystkich wymogów formalnych skargi nie rozpoznał jej bądź rozpoznał skargę i zastosował środki ustawie nieznane lub też uwzględnił inne kryteria kontroli niż kryterium legalności. Przez zarzut naruszenia tych przepisów skarga kasacyjnie nie może zatem podważać prawidłowości dokonanej przez Sąd pierwszej instancji kontroli działalności administracji publicznej, tj. oceny zastosowania przez ten sąd prawa materialnego i procesowego. Wyrok w tej sprawie został wydany na podstawie akt tej sprawy, Sąd pierwszej instancji badając legalność zaskarżonej decyzji ocenił jej zgodność z prawem materialnym i procesowym biorąc pod uwagę zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Skarżąca Spółka wskazała również na naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a., odnoszącego się do wymogów formalnych uzasadnienia wyroku. O uchybieniu tym wymogom mówić jednak można jedynie wówczas, gdy sąd administracyjny nie spełni jednego z warunków ustawowych (opis stanu sprawy, zarzutów skargi, stanowiska strony przeciwnej, podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia). W orzecznictwie przyjmuje się, że art. 141 § 4 P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie wówczas, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera stanowiska, co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. II FPS 9/09; wyrok NSA z dnia 23 kwietnia 2010r., sygn. II OSK 672/09). Przede wszystkim jednak uchybienie to musi uniemożliwiać kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. wyrok NSA z dnia 28 września 2010 r., sygn. I OSK 1605/09). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie co do zasady wymogi formalne uzasadnienia zaskarżonego wyroku zostały zachowane. Uzasadnienie pozwala na jednoznaczne ustalenie przesłanek, jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji podejmując zaskarżone orzeczenie. Przedstawiono w nim opis stanu faktycznego sprawy, zrelacjonowano postawione w skardze zarzuty, wskazano i wyjaśniono podstawę prawną rozstrzygnięcia. W konsekwencji kwestionowanie stanowiska tego Sądu poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie zasługuje na uwzględnienie. Okoliczność, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie odniósł się do aspektów oddziaływania inwestycji na środowisko, nie stanowi o naruszeniu tego przepisu, ponieważ w realiach niniejszej sprawy nie było takiej potrzeby. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem wyraźnie, że przedmiotowe zamierzenie budowlane wiąże się z realizacją obiektu budowlanego w postaci budowli, a więc z obowiązkiem uzyskania pozwolenia na budowę, niezależnie od kwestii oddziaływania tego obiektu na środowisko. Naczelny Sąd administracyjny nie stwierdził również naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie prawa materialnego. Kluczowym dla oceny tego zarzutu jest ocena, czy przedsięwzięcie, którego dotyczy zgłoszenie może być zrealizowane na podstawie zgłoszenia, czy też koniecznym jest uzyskanie przez inwestora pozwolenia na budowę. Słusznie w tej sprawie Sąd pierwszej instancji przyjął, choć z innych przyczyn niż uznał to organ odwoławczy, że w przypadku przedmiotowej inwestycji konieczne jest uzyskanie pozwolenia na budowę. Wbrew twierdzeniom Spółki, nie mógł w niniejszej sprawie znaleźć zastosowania w przepis art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji(Dz.U. z 2016 r., poz. 290 t.j.), dalej "uPb". Przepisy te stanowią odpowiednio: "Pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych" oraz "zgłoszenia właściwemu organowi wymaga, z zastrzeżeniem art. 29 ust. 3 i 4 uPb budowa (...) i wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń o wysokości powyżej 3 m na obiektach budowlanych". Pojęcie instalacji nie zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 7 uPb wśród prac określających roboty budowlane. Ustawodawca posługuje się natomiast tym terminem tworząc katalog robót budowlanych zwolnionych z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę (art. 29 ust. 2 pkt 6, 14, 15 uPb). W odniesieniu do części z nich (pkt 14, 15) wskazano wyraźnie, że roboty polegające na instalowaniu wykonywane są na obiektach budowlanych. To doprecyzowanie szczególnie w odniesieniu do instalowania urządzeń nakazuje przyjąć, że analizowany zwrot dotyczy robót budowlanych wykonywanych na istniejących już obiektach ,które służą za nośnik do owej instalacji urządzeń i na których mają one być zamontowane W niniejszej sprawie zgłoszona do realizacji inwestycja nie może być uznana za "urządzenie" zainstalowane na dachu budynku. Analiza elementów konstrukcyjnych przedmiotowej inwestycji w kontekście w/w przepisów prawa, tj. 4 antenowe konstrukcje wsporcze wraz z antenami, okablowanie, urządzenia sterujące, gdzie konstrukcje wsporcze to 3 wsporniki rurowe do 3 m wysokości i jeden o wysokości do 5 m, wskazuje na to, że jej przedmiotem jest nowy i samodzielny obiekt budowlany w rozumieniu art. 3 pkt 3 uPb, nie zaś "urządzenie" z art. 29 ust. 2 pkt 15 tej ustawy. Już w zgłoszeniu inwestor stwierdza, że bezpośrednio po uruchomieniu "stacji" zostaną wykonane pomiary elektromagnetyczne, a w skardze kasacyjnej jej autor sam wskazuje, że chodzi tu o realizację stacji bazowej telefonii komórkowej. Urządzenie budowlane to natomiast, w myśl art. 3 pkt 9 uPb, urządzenie techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki. Tymczasem celem zgłoszonej w niniejszej sprawie inwestycji nie jest zapewnienie możliwości użytkowania budynku mieszkalnego zgodnie z jego przeznaczeniem. Budynek ten może funkcjonować niezależnie od posadowienia na jego dachu przedmiotowej stacji (por. wyrok NSA z dnia 21 listopada 2013 r., II OSK 1407/12). Stacja bazowa telefonii komórkowej składająca się z 4 antenowych konstrukcji wsporczych wraz z antenami, okablowaniem, urządzeniami sterującymi jest budowlą, stanowi bowiem całość techniczno-użytkową, przez którą należy rozumieć połączenie poszczególnych elementów w taki sposób , aby zgodnie z wymogami techniki nadawały się do określonego użytku. Trafnie zatem Sąd pierwszej instancji wskazał, że w sprawie mamy do czynienia z realizacją budowli, która wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Odnosząc się do twierdzeń zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazać należy, że nowelizacja przepisów ustawy Prawo budowlane z 1994r. przez ustawę z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, poprzez zmianę przepisu art. 29 ust. 2 pkt 15, który do 17 lipca 2010 stanowił, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń na obiektach budowlanych, zaś po dokonanej zmianie brzmi, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych doprecyzowała jedynie rodzaj urządzeń, jakie można zainstalować na budynku bez pozwolenia na budowę, nie został natomiast zmieniony zakres pojęcia "urządzenia". Realizacja stacji bazowej telefonii komórkowej, obejmująca jak wyżej podano, wykonanie na budynku 4 antenowych konstrukcji wsporczych wraz z antenami i okablowaniem, urządzeniami sterującymi nie stanowi więc instalowania (montażu) urządzeń na obiekcie. W konsekwencji nie jest objęta dyspozycją art. 29 ust. 2 pkt 15 uPb, jest budowlą co oznacza, że wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Fakt jej usytuowania na dachu budynku nie mógł wpłynąć na zmianę tej kwalifikacji. Jak trafnie stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 września 2012r. w sprawie II OSK 1013/11 zajmując podobne w tej kwestii stanowisko, stacja bazowa telefonii komórkowej usytuowana na dachu jest "obca" w stosunku do budynku i nie jest związana z jego funkcjonowaniem. W tym stanie rzeczy, ponieważ skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, należało ją oddalić na podstawie art. 184 P.p.s.a.