II OSK 1434/06
Administrative courts2007-11-15
Case number
II OSK 1434/06
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2007-11-15
Type
Wyrok NSA
Judges
Andrzej GlinieckiAndrzej JurkiewiczZofia Flasińska
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie sędzia NSA Andrzej Gliniecki sędzia NSA Zofia Flasińska Protokolant Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 15 listopada 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] S.A. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Gl 762/05 w sprawie ze skargi [...] S.A. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. – B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 10 maja 2006 r., sygn. akt II SA/Gl 762/05 oddalił skargę [...] S.A. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B.-B. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie zgłoszenia zanieczyszczenia nieruchomości.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. Starosta C. decyzją z dnia [...], nr [...] odrzucił dokonane przez [...] S..A. w P. zgłoszenie zanieczyszczenia powierzchni ziemi, spowodowanego przez inny podmiot tj. Spółkę A., na nieruchomości położonej przy ul. [...] w Z., stanowiącej działkę o numerze ewidencyjnym [...].
W uzasadnieniu Starosta stwierdził, iż nie został zachowany warunek formalny w postaci nie załączenia do zgłoszenia wyników badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia gleby lub ziemi. Ponadto, w ocenie organu, Spółka nie wykazała, że sprawcą zanieczyszczenia ziemi był inny podmiot niż władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy z dnia 27 lipca 2001 roku o wprowadzeniu ustawy - Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.). Wskutek połączenia Spółek – Spółki B. z siedzibą w P. zwanej w skrócie "[...]" S.A. i Spółki A. z siedzibą w W. doszło do następstwa prawnego. Z chwilą bowiem wykreślenia z rejestru handlowego Spółki A. i wpisania w jego miejsce [...], spółka przejmująca weszła zgodnie z kodeksem cywilnym we wszystkie prawa, a także obowiązki ciążące na podmiocie przekazującym. W tym stanie rzeczy organ uznał, że [...] S.A., jako władający nieruchomością objętą zgłoszeniem jest odpowiedzialna za jej zanieczyszczenie.
Od powyższej decyzji [...] Spółka Akcyjna złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B.-B., wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu podniesiono, że [...] S.A jest następcą prawnym pod tytułem ogólnym Spółki A.. Następstwo tego rodzaju, w rozumieniu prawa cywilnego, nie dotyczy praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego, bowiem dopuszczalność przejścia praw i obowiązków administracyjnych na inną osobę wymaga wyraźnego przepisu ustawy. Skarżąca dodała, iż w dacie wykreślenia Spółki A. z rejestru, to jest w dniu [...] września 1999 r. obowiązywał przepis art. 465 § 3 Kodeksu handlowego. Dopiero w nowym Kodeksie spółek handlowych (ustawa z dnia 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych Dz. U. Nr 94, poz. 1037) wprowadzono zasadę sukcesji administracyjnoprawnej. Jednakże zasada ta nie jest nieograniczona bowiem zarówno przed jak i po wejściu w życie nowego Kodeksu spółek handlowych przyjmowano, że wymaga szczególnego przepisu ustawy. Spółka podniosła także, że obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był w dacie połączenia się spółek stosunkiem administracyjnoprawnym o charakterze rzeczowym. Obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego był regulowany w dacie połączenia Spółki A. i Spółki C. przepisem art. 82 ust. 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 3, poz. 6 ze zm.). Przepis ten był w mocy do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 627 ze zm.), która wprowadziła ujętą w art. 102 ust. 1 zasadę odpowiedzialności władającego powierzchnią ziemi. Odpowiedzialność ta jest modelowym przykładem rzeczowego stosunku administracyjnego. W okresie przejęcia Spółkę A. obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego nie był stosunkiem administracyjnoprawnym o charakterze rzeczowym i nie podlegał przekazaniu.
Po rozpoznaniu odwołania Spółki Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. B. decyzją z dnia [...], Nr [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Organ, powołując się na art. 12 ustawy wprowadzającej wyjaśnił, iż dla skutecznego dokonania zgłoszenia muszą zostać łącznie spełnione następujące przesłanki:
* przed dniem wejścia w życie ustawy o wprowadzeniu ustaw winno nastąpić zanieczyszczenie powierzchni ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu;
* winno zanieczyszczenie to być spowodowane przez inny niż władający powierzchnią ziemi podmiot;
* władający powierzchnią ziemi, na której nastąpiło powyższe obowiązany był do zgłoszenia tego właściwemu staroście;
* zgłoszenie zanieczyszczenia powinno było nastąpić w nieprzekraczalnym terminie do 30 czerwca 2004 r.;
- zgłoszenie powinno zawierać wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi i opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot.
W sytuacji, gdy jedna z powyższych przesłanek nie jest spełniona starosta może odrzucić w drodze decyzji zgłoszenie w ciągu roku od jego dokonania.
Organ odwoławczy przyjął, że w przedmiotowej sprawie wobec sukcesji generalnej skarżąca, jako następca prawny Spółki A. nie jest innym podmiotem w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi [...] S.A. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, w której podniesiono zarzut naruszenia przepisów art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy- Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 100, poz. 1085 ze zm.) oraz art. 7 i 77 kpa. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż organy administracji publicznej prowadzące postępowanie w niniejszej sprawie błędnie uznały, iż [...] S.A. jest następca prawnym Spółki A. Za nieuzasadnione uznano twierdzenia organów, iż następstwo prawne pod tytułem ogólnym w rozumieniu prawa cywilnego dotyczy także praw i obowiązków z zakresu prawa administracyjnego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. B. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, iż skarga jest bezzasadna i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ją oddalił.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że w myśl art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło odpowiednio zanieczyszczenie ziemi lub gleby albo niekorzystne przekształcenie naturalnego ukształtowania terenu spowodowane przez inny podmiot, był obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 roku. W takim przypadku przepisy art. 102 ust. 1-3 Prawa ochrony środowiska nie znajdowały zastosowania.
Do zgłoszenia należało załączyć odpowiednio wyniki badań potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby lub dokumentację potwierdzającą niekorzystne przekształcenie ukształtowania terenu oraz opis okoliczności wskazujących, iż sprawcą tych zdarzeń był inny podmiot (art. 12 ust. 2).
Z kolei art. 12 ust. 3 i 4 powołanej ustawy stanowi, że właściwy starosta uwzględnia zgłoszenie w rejestrze, z tym, że może je odrzucić w drodze decyzji w ciągu roku od jego dokonania, jeżeli nie są spełnione warunki ustawy; ostateczna decyzja w przedmiocie odrzucenia zgłoszenia powoduje, iż nie powoduje ono skutków prawnych, o których mowa w ust. 1. Uwzględnienie zgłoszenia w rejestrze zwalniało zgłaszającego z obowiązku przeprowadzenia rekultywacji, o którym mowa w art. 102 Prawa ochrony środowiska.
Sąd uznał, iż w pierwszej kolejności należy zatem zbadać, czy skarżąca Spółka jest następcą prawnym spółki przejętej, tj. Spółki A. i jak daleko to następstwo się rozciąga w sferze prawa administracyjnego.
Za bezsporne przyjęto, że uchwałą Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Spółki B. z dnia [...] maja 1999 r., Spółka ta (jako spółka przejmująca), na podstawie art. 463 pkt 1 Kodeksu handlowego połączyła się ze Spółką A. z siedzibą w W. (spółką przejętą) przez przeniesienie całego majątku Spółki A. na Spółkę B.. Zwyczajne Walne Zgromadzenie podjęło także uchwałę o zmianie firmy (nazwy) spółki na Spółkę C., która to nazwa została zmieniona w miesiącu kwietniu 2000 r. na [...] S.A. z siedzibą w P.. Wykreślenie z rejestru Spółki A. z siedzibą w W. nastąpiło w dniu [...] września 1999 r.
Stosownie do treści art. 463 pkt 1 Kodeksu handlowego obowiązującego w dacie połączenia spółek i dokonania określonych wpisów w rejestrze - połączenie spółek mogło być dokonane przez przeniesienie całego majątku spółki (przejętej) na inną (przejmującą) w zamian za akcje, które spółka przejmująca wydaje akcjonariuszom spółki przejętej. W myśl art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, z chwilą wykreślenia spółki przejętej, spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej. W razie wykreślenia z rejestru (rejestrów) spółek przejętych, ustaje całkowicie ich byt prawny, a realizowane połączenie spółek staje się definitywne (zakończone). Z tą chwilą majątek czynny i bierny spółek przejętych przechodzi - w drodze sukcesji uniwersalnej - na spółkę przejmującą. Skutek ten następuje ex lege. Przez sukcesję uniwersalną rozumie się bowiem tego rodzaju następstwo prawne (pod tytułem ogólnym), w którym następca prawny wstępuje w ogół praw stanowiących cały lub co najmniej prawnie wyodrębniony majątek swego poprzednika. Następstwo pod tytułem ogólnym dochodzi do skutku w sytuacjach wyraźnie prawem przewidzianych, np. przy przekształceniach osób prawnych. Chwila wykreślenia spółki przejętej z rejestru jest zatem momentem, w którym następuje przeniesienie praw i obowiązków spółki przejętej na spółkę przejmującą w drodze sukcesji uniwersalnej.
Powołując się na pogląd prezentowany w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji wskazał, że przepis art. 463 Kodeksu handlowego jest normą ustrojową dla spółek akcyjnych sytuującą je w całym systemie prawnym. Stąd też, jeżeli przepis art. 465 § 3 będący normą rangi ustawowej mówi o wstąpieniu przez spółkę przejmującą we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej, to nie ma powodów do ograniczania jej zasięgu tylko do zakresu stosunków cywilnoprawnych.
Sąd pierwszej instancji zwrócił także uwagę, że rozważając charakter następstwa prawnego i jego zakres należy mieć na uwadze także istotę przekształcenia spółek. Istotą przepisów o przekształceniu jest umożliwienie rozwiązania jednej spółki kapitałowej bez konieczności prowadzenia jej likwidacji, jednakże pod określonym warunkiem. Mianowicie, spółce kapitałowej w innej formie organizacyjnej, ustawodawca nakazuje (i zezwala na) wstąpienie w sytuację prawną spółki poprzedniczki. Dokonuje się zatem sukcesja generalna. Zasada sukcesji uniwersalnej należy do istoty łączenia się spółek, zaś sukcesja administracyjna jest elementem sukcesji uniwersalnej.
Sąd podkreślił, że wprawdzie doktryna prawa administracyjnego przyjmuje zakaz sukcesji na płaszczyźnie prawa publicznego, lecz jednocześnie podkreśla, że od tej zasady ustawodawca wprowadził określone wyjątki, dopuszczając tym samym zasadę sukcesji administracyjnoprawnej, kierując się bezpieczeństwem obrotu prawnego. Bezpieczeństwo obrotu prawnego uzyskało w tych przypadkach prymat nad zasadą doktrynalną. Takimi wyjątkami od zasady zakazu sukcesji administracyjnoprawnej są przepisy regulujące łączenie spółek tj. art. 465 § 3 Kodeksu handlowego a obecnie art. 494 Kodeksu spółek handlowych. Zauważono, iż przepis art. 494 § 1 Kodeksu spółek handlowych swoim brzmieniem odpowiada art. 465 § 3 Kodeksu handlowego ("spółka przejmująca wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej"), zaś § 2 art. 494 § 1 Kodeksu spółek handlowych (poprzez użycie sformułowania "w szczególności") stanowi jedynie wyliczenie przykładowe zakresu przedmiotowego sukcesji administracyjnej. Skoro zaś art. 494 § 1 Kodeks spółek handlowych jest odpowiednikiem art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, to nie można skutecznie dowodzić, iż sukcesję administracyjną, w przypadku łączenia się spółek wprowadził dopiero Kodeks spółek handlowych. Sukcesja uniwersalna obejmuje wszystkie prawa i obowiązki, a więc zarówno te znane, jak i nieznane spółce, przez co nie istnieje wymóg ich określania.
W świetle art. 465 § 3 Kodeksu handlowego, podzielając stanowisko organów administracji publicznej, stwierdzono, że [...] S.A. z siedzibą w P. jest następcą prawnym Spółki A. na zasadzie sukcesji uniwersalnej. Ustalenie istnienia następstwa prawnego, nie pozwala jeszcze wszakże na prostą konkluzję, iż skarżący nie jest "innym podmiotem" w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej. Następstwo prawne ze swej natury oznacza bowiem zmianę podmiotową, skoro obejmuje przejście praw i obowiązków na sukcesora. Właściwa wykładnia art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej nakazuje jednak interpretowanie określenia "zanieczyszczenia (...) spowodowane przez inny podmiot" poprzez odwołanie się do innych niż językowa metod wykładni.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji stwierdził też, że celem regulacji zawartej w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska było dostosowanie prawodawstwa krajowego do uregulowań prawa wspólnotowego, w związku ze spodziewaną akcesją do Unii Europejskiej (i Wspólnot Europejskich). Zgodnie natomiast z treścią art. 174 ust. 2 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Gospodarczą, polityka Wspólnoty w dziedzinie ochrony środowiska naturalnego ma na celu zapewnienie wysokiego poziomu ochrony, z uwzględnieniem zróżnicowania sytuacji w poszczególnych regionach Wspólnoty; opiera się ona na zasadzie rozważnego działania oraz zapobiegania szkodom, a także na zasadzie naprawienia, w pierwszej kolejności u źródła, szkód w środowisku, jak również na regule "zanieczyszczający płaci". Uznać należy zatem, iż jedynie brak związku prawnego, organizacyjnego i funkcjonalnego "zanieczyszczającego" z dokonanym zanieczyszczeniem (u źródła) pozwalałby na traktowanie zgłaszającego jako "inny podmiot", w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej. W sytuacji natomiast, występowania następstwa prawnego Spółki Akcyjnej [...] S.A. w P. w stosunku do Spółki A. z siedzibą w W., wskazanej przezeń jako sprawca zanieczyszczenia powierzchni ziemi, niedopuszczalne a w konsekwencji prawnie nieskuteczne jest zgłoszenie przezeń zanieczyszczenia, w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji terenu.
Mając powyższe na względzie, Sąd pierwszej instancji uznał, iż jest rzeczą drugorzędną w niniejszej sprawie ocena skutków niedołączenia do zgłoszenia wymaganych wyników badań, potwierdzających fakt zanieczyszczenia ziemi lub gleby dokonanych przez inny podmiot (art. 12 ust. 1 in fine ustawy wprowadzającej), czy też dołączenie ich w toku postępowania administracyjnego. Wykluczenie bowiem możliwości uznania poprzednika prawnego skarżącego za inny podmiot, w rozumieniu cytowanego przepisu, czyniło bezprzedmiotowym rozważanie czy i ewentualnie w jakim trybie dowieść należało, iż sprawcą zanieczyszczenia powierzchni ziemi była Spółka A.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł pełnomocnik [...] S.A. w P. zaskarżając go w całości i domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił :
1. naruszenie prawa materialnego , tj.:
a) art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy -Prawo ochrony środowiska, ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 2001, Nr 100, poz. 1085, ze zm.) poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu , że skarżąca spółka [...] S.A., jako, że jest następcą prawnym Spółki A. wskazanej jako sprawca zanieczyszczenia, nie jest innym podmiotem w rozumieniu cyt art. 12 ust. 1 - stąd za niedopuszczalne prawnie i w konsekwencji za nieskuteczne należy uznać zgłoszenie zanieczyszczenia w celu zwolnienia się z obowiązku rekultywacji terenu,
b) art. 465 § 3 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 czerwca 1934 r. Kodeks handlowy ( Dz. U. Nr 57 , poz. 502 ze zm.) poprzez jego błędną wykładnie i przyjęcie, że skarżący, jako sukcesor generalny Spółki A., wskutek uregulowania zawartego w tym przepisie, przejął odpowiedzialność za szkody w środowisku, spowodowane przez ten podmiot,
c) art. 82 ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. Nr 3, poz. 6 ze zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że obowiązek przywrócenia środowiska do stanu właściwego, wynikający z tego przepisu z mocy prawa, został przejęty przez skarżącego w drodze następstwa prawnego, wynikającego z połączenia Spółek ,
2. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm.) poprzez nieuwzględnienie skargi mimo istnienia przesłanek do uchylenia decyzji SKO w B. B. wskutek naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a nastąpiło na skutek przyjęcia niewłaściwej wykładni przepisów wskazanych w pkt 1.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach : 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie ; 2) naruszenie przepisów postępowania , jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej , bowiem według art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania . Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd , uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo, że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na to, że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko – radcowskim ( art. 175 § 1 –3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymaganiom lecz podniesione w niej zarzuty nie zasługiwały na uwzględnienie .
W niniejszej sprawie żadna z przesłanek określonych w art. 183 § 2 ustawy procesowej nie wystąpiła, stąd Naczelny Sąd Administracyjny ograniczył rozpoznanie sprawy do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej .
Przystępując zaś do rozpoznania wniesionej skargi kasacyjnej zauważyć należy, że nie jest uzasadniony zarzut dokonania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o wprowadzeniu ustawy – Prawo ochrony środowiska , ustawy o odpadach oraz zmianie niektórych ustaw ( Dz. U. Nr 100 poz. 1085 ze zm. ), który stanowi, iż władający powierzchnią ziemi w dniu wejścia w życie ustawy, na której przed jej wejściem w życie nastąpiło zanieczyszczenie ziemi spowodowane przez inny podmiot, jest obowiązany do zgłoszenia tego faktu właściwemu staroście w terminie do dnia 30 czerwca 2004 r.; w tym przypadku przepisów art. 102 ust. 1-3 Prawo ochrony środowiska nie stosuje się. Z literalnego brzmienia wymienionego przepisu mogłoby wprawdzie wynikać, że "innym podmiotem", o jakim mowa w tym przepisie może być każdy podmiot, który spowodował zanieczyszczenia ziemi, w tym poprzednik prawny władającego ziemią, w dacie wejścia w życie ustawy - Prawo ochrony środowiska, jednakże uregulowania tego nie można odrywać od całokształtu przepisów statuujących zasady odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska, w tym pomijać, że jest to przepis przejściowy. Stąd prawidłowo Sąd pierwszej instancji w oparciu o wykładnię systemową i celowościową oceniał legalność zastosowania tego przepisu przez organ administracji przy wydaniu zaskarżonej decyzji .
Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska ( Dz. U. Nr 62 , poz. 627 ze zm.) odmiennie od poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska (Dz. U. z 1994 r. Nr 49, poz. 196 ze zm.), ukształtowała odpowiedzialność za zanieczyszczenie ziemi i obowiązek jej rekultywacji. W uprzednio obowiązującym stanie prawnym (art. 82 ustawy), jednostki organizacyjne wykonywające działalność szkodliwie wpływającą na środowisko, w tym zanieczyszczające powierzchnię ziemi, miały obowiązek przywrócenia stanu właściwego środowiska, a obowiązki w tej mierze mogły być egzekwowane w drodze administracyjnoprawnej, jak też w sferze prawa cywilnego w przypadku wyrządzenia szkody osobom trzecim. Regulacje tej ustawy nie wiązały odpowiedzialności za zanieczyszczenie powierzchni ziemi z uprawnieniami rzeczowymi, w tym z faktu władania daną nieruchomością nie wynikał wprost obowiązek rekultywacji w sytuacji gdy władający nie był sprawcą zanieczyszczenia.
W ujęciu ustawy Prawo ochrony środowiska, odpowiedzialność za zanieczyszczenie powierzchni ziemi i wiążący się z nią obowiązek rekultywacji spoczywa na władającym powierzchnią ziemi, którym stosownie do art. 3 pkt 44 tej ustawy jest właściciel nieruchomości lub inny podmiot władający gruntem, ujawniony w ewidencji gruntów i budynków na podstawie ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Stosownie do art.102 ust. 1 wymienionej ustawy, władający powierzchnią ziemi w przypadku jej zanieczyszczenia ma obowiązek przeprowadzenia rekultywacji z tym, że w przypadku koniecznego natychmiastowego jej dokonania może na koszt władającego dokonać jej starosta (art. 102 ust. 5 i ust. 7). Uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji może nastąpić w przypadku wykazania przez niego, że zanieczyszczenie spowodował inny podmiot i wówczas na tym podmiocie spoczywa obowiązek rekultywacji, z tym zastrzeżeniem, że jeśli zanieczyszczenia dokonano za wiedzą lub zgodą władającego, ponosi on obowiązek rekultywacji solidarnie ze zbywcą (art. 102 ust. 2 i 3).
Z treści art. 102 ust. 2 cytowanej ustawy wynika, że uwolnienie się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji, dotyczy wyłącznie tych przypadków, w których zanieczyszczenia gleby spowodował inny podmiot ale do zdarzenia tego doszło po dniu objęcia władania.
Uregulowanie to ponad wszelką wątpliwość wyklucza możliwość uwolnienia się władającego powierzchnią ziemi od obowiązku rekultywacji z powołaniem się na sprawstwo osoby trzeciej, jeżeli zanieczyszczenie miało miejsce przed objęciem władania. Oznacza to, że władający powierzchnią ziemi w świetle treści tego uregulowania nie może skutecznie powołać się na sprawstwo zanieczyszczenia swego poprzednika prawnego.
W ujęciu omawianego przepisu władający powierzchnią ziemi nabywając (przejmując) określoną zanieczyszczoną nieruchomość, przejmuje obowiązek dokonania rekultywacji i na nim ciąży wykonanie tego publicznoprawnego obowiązku. Natomiast odrębną kwestią są wzajemne relacje między zbywcą i nabywcą z tytułu kosztów rekultywacji i są one zależne od treści stosunku prawnego będącego podstawą przeniesienia własności, wszelkie spory w tej mierze mogą być rozstrzygane na płaszczyźnie stosunków cywilnoprawnych
Przepis art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. , którego błędną wykładnię zarzuca zaskarżonemu orzeczeniu skarga kasacyjna, jest przepisem przejściowym, stanowiącym "pomost" pomiędzy przepisami ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o ochronie i kształtowaniu środowiska a przepisami ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska, która weszła w życie z dniem 1 października 2001 r. Jako przepis intertemporalny, przedmiotowo i podmiotowo stanowi on regulację przejściową (wprowadzającą), pomiędzy art. 82 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska a art. 102 Prawa ochrony środowiska, co było konieczne z uwagi na zmianę zasad odpowiedzialności za zanieczyszczenie środowiska, wprowadzonych przez nową ustawę z dniem 1 października 2001 r. Uregulowania w nim zawarte dotyczą sytuacji określonej w art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, jednak mają zastosowanie w przypadku, jeżeli zdarzenie tam opisane miało miejsce przed dniem wejścia ustawy w życie, tzn. przed dniem 1 października 2001 r. Jest to klasyczny przepis przejściowy, który nie zmienia zakresu przedmiotowego i podmiotowego nowej regulacji (art. 102 Prawa ochrony środowiska) a jedynie przesuwa jej zastosowanie (w tym przypadku korzystne dla "władającego") do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie ustawy. Gdyby nie było przepisu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej, to z dniem 1 października 2001 r. do wszystkich "władających", miałby zastosowanie przepis art. 102 ust. 1 Prawa ochrony środowiska, bez możliwości skorzystania z postanowień ust. 2 i 3 tej regulacji, bowiem te przepisy mają zastosowanie jedynie do zdarzeń mających miejsce po wejściu ustawy w życie.
Z porównania brzmienia przepisów art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej i art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska wynika jednoznacznie, że "władającymi" w rozumieniu tych ustaw są podmioty władające powierzchnią ziemi w dniu wejścia ustawy w życie, co jest zgodne z art. 3 pkt 44 tej ostatniej ustawy, który wprowadził to pojęcie. Natomiast zakres czasowy, którego dotyczy art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej w związku z art. 102 ust. 2 Prawa ochrony środowiska, nie może dotyczyć okresu wcześniejszego niż od daty objęcia władania przez władającego. Zatem przepis art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. odnosi się wyłącznie do tych przypadków, w których wyrządzenie szkody polegającej na zanieczyszczeniu ziemi zostało spowodowane po objęciu władania przez władającego o jakim mowa w tym przepisie, a przed wejściem w życie ustawy Prawo ochrony środowiska. Wyklucza to uznanie jako "inny podmiot" w rozumieniu tego przepisu, poprzednika prawnego władającego.
Tak więc w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie został wskazany inny podmiot , który spowodował zanieczyszczenie ziemi lub gleby przed wejściem w życie omawianej ustawy wprowadzającej. Zgodzić się należy się w związku z tym ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że wskazana Spółka A. jako podmiot, który spowodował zanieczyszczenie ziemi lub gleby w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy wprowadzającej z uwagi na historyczne uwarunkowania i skutki prawne połączenia w 1999 r. tej Spółki z inną Spółką prawa handlowego, której sukcesorem jest obecny [...] S.A. nie może być uznany za inny podmiot w rozumieniu w/w przepisów. Tym samym [...] S.A. jako następca prawny w/w nie mógł skutecznie dokonać zgłoszenia zanieczyszczenia ziemi w powołaniu na ten przepis i w ten sposób uwolnić się od obowiązku rekultywacji, skoro sprawcą zanieczyszczenia był jego poprzednik prawny. Dlatego też w opisanych okolicznościach, skoro przedmiotowe zgłoszenie dokonane przez skarżącą spółkę nie spełniało warunków ustawy, tym samym zasadnie na podstawie art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. je odrzucono. W tych okolicznościach nie można uznać by Sąd pierwszej instancji niewłaściwie zastosował powyższy przepis ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego a to art. 465 § 3 Kodeksu handlowego oraz 82 ustawy o ochronie i kształtowaniu środowiska również nie zasługiwały na uwzględnienie, albowiem normy te nie stanowiły podstawy prawnej zaskarżonego rozstrzygnięcia. Jeżeli nawet przepis art. 465 § 3 Kodeksu handlowego był powołany w motywach zaskarżonego wyroku to tylko jako niezbędny do innych rozważań i ustaleń .
Zatem jedynie informacyjnie zauważyć należy, iż słusznie uznał Sąd pierwszej instancji, że sukcesja generalna, w tym przewidziana w art. 463 i nast. Kodeksu handlowego, wywołuje skutki także w sferze praw i obowiązków publicznoprawnych. Przepis powyższy jest normą ustrojową dla spółek akcyjnych sytuującą je w całym systemie prawnym. Stąd też jeżeli przepis art. 465 § 3 Kodeksu handlowego będący normą rangi ustawowej mówi o wstąpieniu przez spółkę przejmującą we wszystkie prawa i obowiązki spółki przejętej, to nie ma powodów do ograniczania jej zasięgu tylko do zakresu stosunków cywilnoprawnych. Stanowisko takie wyrażone zostało również w orzecznictwie sądów administracyjnych, na które powołał się trafnie Sąd pierwszej instancji .
Dodać także należy, iż wadliwa wykładnia określonej normy prawa wiąże się z mylnym rozumieniem treści określonej normy prawnej zaś z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpoznając niniejszą sprawę nie przedstawiał analizy przepisu art. 82 ustawy o ochronie o kształtowaniu środowiska , tak by można uznać , że dokonał jego wadliwej wykładni a zatem nie mógł go także naruszyć przez nieprawidłową wykładnię.
Wobec powyższych rozważań jako nieusprawiedliwiony należy uznać zarzut naruszenia prawa procesowego a to przepisy art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , skoro w okolicznościach przedmiotowej sprawy brak było podstaw do jego zastosowania .
Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny wobec zgłoszenia nieusprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji wyroku .