Ppolska.starec← UrzadnikLog in

IV SA/Wa 1873/20

Administrative courts2020-12-07
Case number
IV SA/Wa 1873/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-12-07
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Anita WielopolskaAnna Sidorowska-CiesielskaKatarzyna Golat

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Anita Wielopolska Sędziowie: sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.) asesor WSA Anna Sidorowska-Ciesielska po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi N. G. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] czerwca 2020 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z dnia [...].06.2020 r. [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 256), określanej dalej jako K.p.a. oraz art. 53a ust. 1 pkt 1, 2 i 3 oraz ust. 4 ustawy z dnia 20.01.2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1610), określanej dalej jako "ustawa", po rozpatrzeniu odwołania N. G. (określanego dalej jako "Skarżący", "Strona", prowadzącego działalność gospodarczą, od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].01.2020 r., znak: [...], utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].01.2020 r., znak: [...], w sprawie wymierzenia N. G. kary pieniężnej w wysokości 15 000 zł za dokonanie poza stacją demontażu w miejscu prowadzenia działalności gospodarczej: - usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, - wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, - wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. W uzasadnieniu organ przedstawił następujący stan sprawy. Decyzją z dnia z dnia [...].01.2020 r., znak: [...], [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska (dalej: [...] WIOŚ) wymierzył N. G., prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą N. G. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł za dokonanie pod adresem prowadzenia działalności, poza stacją demontażu pojazdów, wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia. Pismem z dnia 30.01.2020 r. N. G. złożył odwołanie od ww. decyzji, w którym wniósł o uchylenie decyzji w całości oraz wydanie decyzji odstępującej od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej poprzestając na pouczeniu Strony. Zaskarżonej decyzji Strona zarzuciła niezasadne uznanie, że na użytkowanej przez nią posesji był prowadzony demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji. W ocenie N. G. ujawnione w trakcie kontroli pojazdy nie były przez niego demontowane, a złożone przez niego wyjaśnienia w tej sprawie zostały niewłaściwie zinterpretowane przez [...] WIOŚ. Pojazdy znajdujące się na użytkowanej przez niego nieruchomości były jedynie wykorzystywane do magazynowania w nich innych odpadów. Strona ponadto podkreśliła, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie napraw pojazdów, w ramach której niezbędne jest usuwanie z pojazdów płynów eksploatacyjnych oraz innych elementów. Zgodnie z powyższym w ocenie Pana N. G. stwierdzony w trakcie kontroli stan faktyczny nie pozwala na uznanie, że był przez niego prowadzony demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji i tym samym niezasadnie nałożono na niego administracyjną karę pieniężną. Organ II wskazał, że w dniach 26.09.2019 r. - 10.10.2019 r. inspektorzy [...] WIOŚ przeprowadzili kontrolę w związku z wnioskiem złożonym przez Urząd Gminy [...], dotyczącym zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji na ww. posesji, a także podejrzenia prowadzenia na niej nielegalnego demontażu pojazdów oraz nielegalnego transgranicznego przemieszczenia odpadów w postaci pojazdów. Kontrolę podjęto w trybie interwencyjnym bez zawiadomienia przedsiębiorcy na podstawie art. 48 ust. 11 pkt 4 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2019 r. poz. 1292). W dniu 26.09.2019 r. inspektorzy WIOŚ przeprowadzili wizję terenową posesji pod adresem [...], ul. [...], [...], stanowiącej działkę o nr ewid. [...] obręb [...]. Oględziny odbyły się w obecności N. G., który brał aktywny udział w czynnościach, podjętych przez [...] WIOŚ. Oględziny kontrolowanej nieruchomości wykazały obecność 41 pojazdów należących do N. G. oraz do jego klientów. Część pojazdów była kompletna bez śladów demontażu, pojazdy te miały należeć do N. G. oraz do klientów, którzy przekazali je do naprawy. Ponadto ujawniono również obecność pojazdów uszkodzonych i w znacznym stopniu zdekompletowanych. Pojazdy te zostały pozbawione elementów niezbędnych dla pojazdu kompletnego zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 24.03.2006 r. w sprawie listy istotnych elementów pojazdu kompletnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1240). Część niekompletnych pojazdów było wypełnionych odpadami i częściami zamiennymi pochodzącymi z innych pojazdów. Zgodnie z wyjaśnieniami N. G. niektóre ze zdemontowanych pojazdów miały zostać porzucone przez klientów jego warsztatu, z którymi nie było możliwości nawiązać kontaktu. Pozostałe pojazdy miały być własnością Strony i oczekiwały na oddanie na złom po uprzednim usunięciu z nich płynów oraz elementów szklanych i plastikowych. W trakcie kontroli sporządzono spis ujawnionych pojazdów, zgodnie z którym na kontrolowanej posesji znajdowało się 26 niekompletnych pojazdów ze śladami przeprowadzonego demontażu. Z wyjaśnień złożonych przez Stronę sporządzono w dniu 26.09.2019 r protokół przyjęcia informacji, który został przez N. G. podpisany. Oględziny wykazały również magazynowanie na kontrolowanej nieruchomości wymontowanych z pojazdów części tj. elementy karoserii, układy wydechowe, felgi, nagrzewnice, most, opony, silniki, fotele, amortyzatory, zbiorniki paliw. Przedmiotowe części były magazynowane zarówno we wnętrzach pojazdów jak również bezpośrednio na nieutwardzonym gruncie. Podczas oględzin stwierdzono również magazynowanie zużytego oleju silnikowego pochodzącego z pojazdów oraz filtrów olejowych. W trakcie oględzin wykonano dokumentację fotograficzną przedstawiającą ujawnione na kontrolowanej działce niekompletne pojazdy oraz magazynowane odpady. W wyniku przeprowadzonej kontroli sporządzono protokół kontroli nr [...], zawierający ustalenia przedmiotowej kontroli, do którego załączono dokumentację fotograficzną oraz protokół przesłuchania N. G.. Strona odmówiła podpisania protokołu i następnie pismem z dnia 17.10.2019 r. przesłała swoje stanowisko w sprawie ustaleń kontroli. N. G. podkreślił, że nie zajmował się demontażem pojazdów, a niekompletne pojazdy ujawnione na jego posesji należały do jego klientów i tym samym nie może za nie odpowiadać. Wskazał, że otrzymał decyzję Wójta Gminy [...], która nakazała usunięcie z jego posesji znajdujących się na niej odpadów, co zadeklarował uczynić we wskazanym terminie. W ocenie N. G. postawione przez inspektorów [...] WIOŚ tezy nie mają potwierdzenia w zebranym w trakcie kontroli materiale dowodowym. W odpowiedzi na powyższe pismo [...] WIOŚ wyjaśnił, że ustalenia kontroli pozwalają na stwierdzenie, że Strona wymontowywała z pojazdów części oraz inne elementy nadające się do ponownego użycia, odzysku lub recyklingu. N. G. nie posiadał zezwolenia na prowadzenie legalnej stacji demontażu pojazdów. [...] WIOŚ podkreślił, że kontrola wykazała magazynowanie przez Stronę części do pojazdów oraz odpadów pochodzących z demontażu pojazdów. Wobec powyższego nie stwierdzono podstaw do uwzględnienia uwag do protokołu przesłanych przez Stronę. W związku z ustaleniami kontroli [...] WIOŚ pismem z dnia 11.12.2019 r. przesłał Stronie zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. [...] WIOŚ decyzją z dnia [...].01.2020 r., wymierzył N. G. karę pieniężną w wysokości 15 000 zł, uznając że na terenie skontrolowanej posesji prowadzony był nielegalny demontaż pojazdów. Przy ustaleniu wysokości kary wzięto pod uwagę rodzaj naruszenia i jego wpływ środowisko, a także ilość wytworzonych odpadów. [...] WIOŚ uznał, że N. G. zdemontował co najmniej 15 pojazdów wycofanych z eksploatacji. Powyższa działalność była prowadzona bez uregulowanego stanu formalnoprawnego w miejscu do tego nieprzystosowanym. Wzięto również pod uwagę, że kontrola nie wykazała szkód w środowisku, spowodowanych nielegalną działalnością oraz, że był to pierwszy przypadek ujawnienia naruszenia przepisów przez N. G. dotyczących gospodarki odpadami. Jednocześnie [...] WIOŚ stwierdził, że nie zaszły przesłanki pozwalające na odstąpienie od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej zgodnie z art. 189f K.p.a. Uznano, że skala nielegalnej działalności nie pozwala na stwierdzenie, że naruszenie popełnione przez Stronę było znikome. W opinii organu II instancji materiał dowodowy zebrany przez [...] WIOŚ podczas postępowania administracyjnego jednoznacznie wskazuje na prowadzenie przez N. G. demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu. Wydanie decyzji nakładającej administracyjną karę pieniężną zostało poprzedzone szczegółową kontrolą przeprowadzoną w miejscu prowadzenia przez Stronę działalności gospodarczej na działce ewidencyjnej nr [...], obręb [...]. W wyniku kontroli zgromadzono wyczerpujący materiał dowodowy do którego należą protokół kontroli, wraz z dokumentacją fotograficzną oraz protokół przyjęcia informacji od N. G.. Strona prowadzi zarejestrowaną działalność gospodarczą w zakresie napraw pojazdów samochodowych i nie uzyskała pozwolenia Marszałka Województwa [...], o którym mowa w art. 40 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, które jest wymagane przy prowadzeniu działalności polegającej na demontażu pojazdów. Oznacza to, że teren, na którym była prowadzona nielegalna działalność nie spełniała minimalnych wymagań technicznych, przewidzianych dla stacji demontażu. Inspektorzy [...] WIOŚ przeprowadzili szczegółową kontrolę przedmiotowej działki. W wyniku kontroli został sporządzony protokół kontroli nr [...] i załączona dokumentacja fotograficzna, która jest dowodem świadczącym o prowadzeniu przez Stronę nielegalnego procederu. Na skontrolowanej posesji ujawniono 24 niekompletne pojazdy, niektóre z nich posiadały numery identyfikacyjne VIN, oraz tablice rejestracyjne. Ponadto oględziny posesji ujawniły magazynowanie przez N. G. części zamiennych do pojazdów oraz odpadów pochodzących z demontażu pojazdów. Odpady oraz ujawnione pojazdy w większości magazynowane były bezpośrednio na gruncie, w miejscu do tego nieprzeznaczonym oraz nie były zabezpieczone przed wpływem warunków atmosferycznych. Wszystkie powyższe ustalenia zostały udokumentowane za pomocą wykonanych podczas oględzin fotografii. W trakcie czynności kontrolnych zarządzono przesłuchanie Według zeznań Strony część niekompletnych pojazdów została pozostawiona na kontrolowanej posesji w celu wykonania napraw. Właściciele przedmiotowych pojazdów, zgodnie z wyjaśnieniami Strony, porzucili je i nie ma możliwości kontaktu z nimi, a pojazdy należące do niego były przeznaczone do przekazania na złom. Wcześniej zostały przez niego oczyszczone z elementów szklanych i plastikowych oraz usunięto z nich płyny eksploatacyjne. W wyniku przesłuchania sporządzono protokół, który N. G. podpisał nie wnosząc uwag. Strona zapoznała się treścią protokołu, który został parafowany na każdej stronie. N. G. nie podpisał protokołu kontroli, natomiast we wniesionych następnie uwagach nie przedstawił informacji, mogących wpłynąć na ustalenia kontroli. W ocenie organu pojazdy znajdujące się na skontrolowanej posesji bez wątpienia stanowiły pojazdy wycofane z eksploatacji zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Ww. przepis mówi, że pojazdem wycofanym z eksploatacji jest pojazd stanowiący odpad w rozumieniu ustawy o odpadach. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpad rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Kluczowym elementem definicji odpadów jest pojęcie "pozbycie się", gdyż przedmiot staje się odpadem właśnie z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza. Czynność polegającą na pozbyciu się odpadu należy odnosić do pojęcia subiektywnej lub obiektywnej wartości substancji lub przedmiotu, którą ona przedstawia dla jego posiadacza. Jest ona bezpośrednio powiązana z utratą pierwotnej funkcji substancji lub przedmiotu. W definicji tej pozbycie się, wzorem interpretacji przyjętych w prawie wspólnotowym i orzecznictwie sądów europejskich, nie może być rozumiane jako utrata kontroli nad przedmiotem, a raczej jako zasadnicza zmiana sposobu jego wykorzystywania, odmienna od podstawowego jego przeznaczenia, do którego przestał się ten przedmiot nadawać (być przydatnym), która to zmiana może spowodować także poważne negatywne konsekwencje dla człowieka lub środowiska. Możliwe jest więc pozbycie się przedmiotu także wówczas, gdy pozostaje on nadal we władaniu tego samego podmiotu. Pozbyciem się przedmiotu będzie też przekazanie innemu go podmiotowi, który to podmiot będzie dany przedmiot wykorzystywał w ten zasadniczo odmienny sposób (odmienny od jego pierwotnego przeznaczenia, a stosowany ze względu na nieprzydatność przedmiotu do wykorzystania w sposób pierwotnie zakładany). Nadto organ argumentował, że stan techniczny ujawnionych pojazdów nie pozwalał na poruszanie się po drogach publicznych. W dniu oględzin stwierdzono, że ujawnione pojazdy zostały poddane demontażowi, co zostało udokumentowane na fotografiach wykonanych w trakcie czynności kontrolnych. Pojazdy posiadały zdemontowane przody, elementy karoserii, błotniki oraz światła, ponadto z niektórych pojazdów wymontowano elementy wyposażenia wnętrza. Wobec powyższego za uprawniony organ uznał wniosek, że zmieniono sposób ich użytkowania i zgodnie z przytoczoną definicją odpadu przedmiotowe pojazdy można zaklasyfikować jako odpady o kodzie 16 01 04* - zużyte lub nienadające się do użycia pojazdy, zgodnie z załącznikiem do Rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 2 stycznia 2020 r. ( Dz.U. 2020, poz. 10) w sprawie katalogu odpadów. Dla uznania ujawnionych pojazdów za odpady decydujący jest fakt, że nie mogły być wykorzystywane zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, co potwierdziła przeprowadzona przez inspektorów [...] WIOŚ kontrola. GIOŚ nie daje również wiary wyjaśnieniom Strony, że przedmiotowe pojazdy miały być przeznaczone do naprawy. Stopień demontażu pojazdów, zły stan karoserii, w tym częściowa korozja oraz brak jakichkolwiek znamion prowadzonych przez Pana N. G. napraw powoduje, że nie ma podstaw by uznać twierdzenie Strony za wiarygodne i odpowiadające prawdzie. N. G. w złożonym odwołaniu od decyzji [...] WTOŚ zarzucił organowi I instancji niezasadne uznanie, że były przez niego wymontowywane z pojazdów elementy plastikowe oraz szklane. Zdaniem Strony złożone w trakcie kontroli zeznania zostały źle zinterpretowane i nie oznaczały przyznania się do prowadzenia demontażu pojazdów. W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że prowadzenie przez N. G. demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji zostało stwierdzone na podstawie stanu faktycznego na należącej do niego nieruchomości. Ujawniono zdekompletowane pojazdy wycofane z eksploatacji, wymontowane części zamienne oraz odpady pochodzące z demontażu. Należy wskazać, że ogólny wygląd ujawnionych pojazdów nie wskazywał, że jako całość miały dla N. G. wartość. Przedmiotowe pojazdy oprócz widocznego demontażu były w zauważalny sposób zaniedbane oraz zniszczone. Magazynowane były na otwartej przestrzeni bez zadaszenia, czego wynikiem był zły stan karoserii. Ponadto we wnętrzach niektórych pojazdów magazynowane były odpady pochodzące z ich demontażu. W ocenie organu II instancji potwierdza to, że przedmiotowe pojazdy miały dla Strony wartość jedynie jako źródło części, które zostały z nich wymontowane. Pojazdy oraz odpady z demontażu były magazynowane w sposób chaotyczny, a na kontrolowanej posesji panował ogólny nieporządek. Już samo zbieranie odpadów, w tym pojazdów wycofanych z eksploatacji stanowi działalność wymagającą zezwolenia, zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy o odpadach. Prowadzenie takiej działalności bez zezwolenia - zgodnie z art. 194 ust 4 ww. ustawy - jest zagrożone administracyjną karą pieniężną od 5 000 zł do 1 000 000. N. G. prowadził jedynie warsztat samochodowy zajmujący się naprawą i konserwacją pojazdów. Strona nie posiadała żadnych zezwoleń na zbieranie i przetwarzanie odpadów. W ocenie N. G. nie jest on odpowiedzialny za pozostawione na należącej do niego nieruchomości pojazdy będące własnością klientów. W pierwszej kolejności Strona nie przedstawiła dowodów, że ujawnione pojazdy zostały pozostawione na posesji wbrew jego woli oraz, że od czasu ich porzucenia przez właścicieli nie zmienił się ich stan techniczny. Samo oświadczenie N. G. w tej sprawie nie jest wystarczające, w sytuacji gdy zebrany materiał dowodowy wskazuje na prowadzenie przez niego demontażu pojazdów. Ponadto zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy z dnia 14.12.2012 r. o odpadach władający powierzchnią ziemi jest domniemanym posiadaczem odpadów znajdujących się na jej terenie. Oznacza to, że N. G. był odpowiedzialny za ujawnione na jego posesji pojazdy i do niego należało przedstawienie wniosków dowodowych wskazujących, że zostały one pozostawione na kontrolowanej działce bez jego wiedzy i zgody. W ocenie organu, na podstawie zebranego materiału dowodowego w oparciu o przepisy ustawy o odpadach nie jest możliwe zrzeczenie się przez N. G. odpowiedzialności za pojazdy wycofane z eksploatacji ujawnione na jego własności. GIOŚ wyjaśnił, że nie neguje charakteru działalności Strony, jednakże legalna działalność gospodarcza wykonywana przez Stronę nie była przedmiotem przeprowadzonej przez [...] WIOŚ kontroli i wydanej w jej wyniku przez ten organ decyzji nakładającej administracyjną karę pieniężną. Prowadzenie przez N. G. legalnego warsztatu samochodowego nie wyklucza zajmowania się jednocześnie nielegalnym demontażem pojazdów wycofanych z eksploatacji. Organ II instancji przyznaje, że prowadzenie napraw pojazdów może być połączone z usuwaniem płynów eksploatacyjnych czy części. Jednakże na podstawie zasad doświadczenia życiowego można stwierdzić, że stopień demontażu pojazdów i wymontowanie z nich wielu istotnych elementów nie był uzasadniony wykonywaniem standardowych napraw prowadzonych w warsztatach samochodowych. Ponadto ogólny stan posesji, w tym obecność wymontowanych elementów oraz odpadów pochodzących z demontażu wskazywał, że nie był on jedynie efektem działalności strony związanej z naprawami pojazdów. Organ rozważając możliwość zastosowania art. 189f K.p.a., w którym zostały wskazane przesłanki odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej wskazał, iż stacje demontażu, czyli miejsca legalnego demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 42 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9.11.2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r. poz. 71), zaliczone zostały do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. W związku z tym prowadzenie działalności w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji obwarowane zostało szeregiem wymogów, określonych w przepisach o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. W szczególności przedsiębiorca prowadzący stację demontażu powinien uzyskać odpowiednią decyzję w zakresie gospodarowania pojazdami wycofanymi z eksploatacji oraz zapewniać bezpieczne dla środowiska i zdrowia ludzi przetwarzanie pochodzących z nich odpadów. W tym celu powinien on wyposażyć teren stacji demontażu oraz prowadzić demontaż pojazdów wycofanych z eksploatacji zgodnie z wymogami określonymi w rozporządzeniu Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 28.07.2005 r. w sprawie minimalnych wymagań dla stacji demontażu pojazdów oraz sposobu demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2005 r., Nr 143, poz. 1206, z późn. zra.). Przedsiębiorca prowadzący stację demontażu obowiązany jest ponadto do wykonania czynności związanych z unieważnieniem dokumentów pojazdów, wydaniem zaświadczenia o demontażu pojazdu (bądź zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu), jak również poinformowania organu rejestrującego o przyjęciu pojazdu do demontażu. Naruszenie powyższych przepisów poprzez prowadzenie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu powoduje w każdym przypadku znaczące konsekwencje, nie tylko poprzez zagrożenie dla środowiska, ale również poprzez wpływ na funkcjonowanie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Nielegalny demontaż pojazdów powoduje także straty dla budżetu państwa. Skarżący dokonywał demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji poza stacją demontażu spowodował, iż nie dopełnił on obowiązku, wynikającego z art. 18 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, a więc obowiązku wyrejestrowania pojazdów wycofanych z eksploatacji na podstawie art. 24 ust. 1 oraz art. 25 ust. 2 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w związku z art. 79 ust. 1 pkt 1 i 6 oraz ust. 2 i 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1990, z późn. zm.). Jak szacuje się, choć w Polsce zarejestrowanych jest w CEPiK około 23,2 min pojazdów, to ponad 5 min istnieje tylko na papierze, gdyż posłużyły one do zalegalizowania aut kradzionych albo rozebrane na części zostały sprzedane i nikt ich nie wyrejestrował. W sposób niewątpliwy Strona swoimi działaniami przyczyniła się do powyższego negatywnego zjawiska, gdyż pojazdy przez nią zdemontowane nie zostały wyrejestrowane. Strona nie była bowiem uprawniona do wydania zaświadczenia o demontażu pojazdu wycofanego z eksploatacji koniecznego do wyrejestrowania pojazdu. Pojazdy demontowane w nielegalny sposób nie są więc zgłaszane do organów rejestrujących i przez to nie zostają wyrejestrowane z bazy CEPiK, co powoduje, że informacje gromadzone w tej bazie nie są rzetelne (znaczna część pojazdów, mimo iż faktycznie już nie istnieje - została poddana demontażowi, w dalszym ciągu figuruje w bazie jako pojazdy zarejestrowane). Organ argumentował, że okoliczność iż Strona nie dopełniła wymogów w zakresie wyposażenia miejsca demontażu zgodnie ze wskazanymi powyżej przepisami oraz wymogu podjęcia czynności związanych z wystawieniem dokumentów dotyczących demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji postawiła Stronę w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do legalnie działających przedsiębiorców. Dokonując więc nielegalnego demontażu Strona osiągała nieuzasadnione korzyści z tytułu nielegalnej działalności w stosunku do legalnie działających przedsiębiorców, którzy musieli ponosić koszty związane z zabezpieczeniem środowiska oraz wypełnieniem obowiązków związanych z uzyskaniem decyzji oraz wydawaniem zaświadczeń o demontażu pojazdów. Celem administracyjnej kary pieniężnej wymierzanej niniejszą decyzją jest również pozbawienie Strony tych nieuzasadnionych korzyści, a poprzez prewencyjne działanie odstraszenie Strony i innych od podejmowania działań niezgodnych z ustawą. Jak w przypadku miejsca nielegalnego demontażu prowadzonego przez Stronę, tak również w przypadku innych miejsc nielegalnego demontażu regułą jest, że miejsca te nie są wyposażone w odpowiednie urządzenia i zabezpieczenia chroniące środowisko (m.in. brak separatora substancji ropopochodnych, szczelnego podłoża; pojemników na usunięte lub wymontowane z pojazdów odpady). Wskazać więc należy, iż zgodnie z art. 16 ustawy o odpadach samo stwarzanie zagrożenia dla środowiska jest już działaniem nielegalnym, gdyż gospodarkę odpadami należy prowadzić w sposób zapewniający ochronę życia i zdrowia ludzi oraz środowiska, w szczególności gospodarka odpadami nie może powodować zagrożenia dla wody, powietrza, gleby, roślin lub zwierząt. Strona nie mając więc odpowiedniego wyposażenia miejsca, gdzie prowadziła demontaż, w sposób niewątpliwy stwarzała takie zagrożenie, naruszając wskazane przepisy. Z dokumentacji kontrolnej, demontaż był prowadzony przez Stronę w miejscu niezabezpieczonym przed odziaływaniem warunków atmosferycznych, a więc stwarzającym możliwość przenikania zanieczyszczeń do gruntu i wód. Dodatkowo pozostałości z demontażu przechowywane były w sposób nieuporządkowany, bez żadnego zabezpieczenia przed negatywnym oddziaływaniem na środowisko. Nielegalne pozyskanie (bez fachowego sprawdzenia sprawności) i sprzedaż części zamiennych pojazdów, może mieć wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Do sprzedaży pozyskiwane są również przedmioty wyposażenia i części, określone w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. w sprawie wykazu przedmiotów wyposażenia i części wymontowanych z pojazdów, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko (Dz. U. Nr 201, poz. 1666). Stosowanie w pojeździe wymienionych w rozporządzeniu przedmiotów wyposażenia i części jest zakazane zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt 1a ustawy z dnia 20.06.1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Nielegalny demontaż pojazdów to także straty dla budżetu państwa m.in. poprzez dokonywanie sprzedaży odzyskanych części samochodowych z pominięciem zasad przewidzianych prawem podatkowym. W ocenie GIOŚ, biorąc pod uwagę wszystkie opisane powyżej aspekty nielegalnej działalności w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji, nie można uznać, iż waga popełnionych w związku z taką działalnością naruszeń prawa jest znikoma. Również w aspekcie prowadzonej przez Stronę działalności. W związku z tym w ocenie GIOŚ nie można odstąpić od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej i poprzestać na pouczeniu. Organ uznał, że zastosowania nie będzie miał art. 189f § 1 pkt 2 K.p.a., gdyż naruszenie przepisów w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji zostało stwierdzone po raz pierwszy i Strona nie była wcześniej karana za takie naruszenie. Odnosząc się do art. 189f § 2 i 3 K.p.a. GIOŚ stwierdził, że nie jest możliwe usunięcie wszystkich skutków popełnionego przez Stronę naruszenia przepisów (jak opisano powyżej skutkiem naruszenia przepisów dot. demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest naruszenie szeregu innych przepisów, np. dotyczących wyrejestrowania pojazdów, czy sprzedaży części, których ponowne użycie jest zakazane). Przede wszystkim jednak należy podkreślić, iż brak ukarania Strony nie zapewni realizacji funkcji prewencyjnej i zapobiegawczej kary pieniężnej określonej w art. 53a ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Nie pozbawi Strony osiągniętych korzyści z tytułu nielegalnie prowadzonej działalności w zakresie demontażu pojazdów wycofanych z eksploatacji. W przypadku braku ukarania Strony przedsiębiorcy legalnie prowadzący stacje demontażu mogliby dojść do przekonania, iż Strona osiągnęła ich kosztem nieuzasadnione korzyści, nie ponosząc żadnych z tego tytułu konsekwencji. Interes publiczny wymaga więc, aby Strona poniosła konsekwencje własnych działań. W związku z tym ww. przepis nie będzie miał zastosowania w niniejszej sprawie. N. G. w skardze wywiedzionej dnia 27.07.2020 r. zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć wpływ na wynik postępowania: - art. 7 w zw. z art. 77 K.p.a. poprzez brak wyjaśnienia stanu faktycznego w sprawie polegającego w szczególności na braku zbadania historii pojazdów, weryfikacji, kto jest właścicielem, w jakim stanie pojazdy zostały przekazane N. G., czy posiada on stosowne umowy z podmiotami, które zajmują się odbiorem zdemontowanych aut, jednostronnym ustaleniem, że N. G. zajmuje się demontażem aut, - art. 107 §1 pkt 6 K.p.a. poprzez brak dokładnego uzasadnienia orzeczenia wskazującego na podstawę faktyczną, II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 5a oraz art. 3 pkt. 6 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji poprzez ich niezastosowanie. Wskazując na powyższe zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...].06.2020 r. oraz umorzenie postępowania w sprawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: I. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. II. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej: "P.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną z zastrzeżeniem art. 57a, który jednak na gruncie niniejszej sprawy nie znajduje zastosowania. III. Przedmiotem zaskarżenia w sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska utrzymująca w mocy decyzji organu I instancji w zakresie wymierzenia skarżącemu kary pieniężnej w trybie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w wysokości 15.000 zł za dokonanie poza stacją demontażu: - usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, - wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, - wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu. Sąd skontrolował legalność zaskarżonej decyzji i uznał, że z akt sprawy nie wynika, że Skarżący przeprowadził w sposób legalny proces przetwarzania przedmiotowych pojazdów wycofanych z eksploatacji, a decyzja Głównego Inspektora Ochrony Środowiska nie narusza prawa, w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Tym samym – w wyniku analizy akt sprawy i treści wyżej wymienionego rozstrzygnięcia – nie stwierdzono przywołanych w zarzutach skargi naruszeń przepisów K.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie dopatrzył się także naruszenia, które byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu, na podstawie art. 145 P.p.s.a. IV. Przedstawiając przyjęte sposoby wykładni przepisów zawierających przesłanki wymierzenia kary Sąd zaznacza, że kontrolowana decyzja o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej została wydana na podstawie art. 53a ust. 1 i ust. 4 powoływanej wcześniej ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Przepis art. 53a ust. 1 ww. ustawy stanowi, że kto poza stacją demontażu dokonuje: 1) usunięcia z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów lub substancji niebezpiecznych, w tym płynów, 2) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji przedmiotów wyposażenia lub części nadających się do ponownego użycia, 3) wymontowania z pojazdów wycofanych z eksploatacji elementów nadających się do odzysku lub recyklingu – podlega karze pieniężnej od 15 000 do 500 000 zł. Zgodnie zaś z art. 53a ust. 4, przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej, o której mowa w ust. 1, należy uwzględnić stopień szkodliwości czynu, w szczególności zakres naruszeń, ilość odpadów, rodzaj stwarzanego zagrożenia dla środowiska oraz okoliczności uprzedniego naruszenia przepisów o odpadach. Cytowany art. 53a ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów znajduje zastosowanie niezależnie od tego, czy demontaż poza stacją demontażu dotyczył jednego pojazdu wycofanego z eksploatacji, czy większej liczby pojazdów, jak też niezależnie od tego, czyją ten pojazd stanowił własność (por. wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OSK 2044/14, Lex nr 2081373). Zmiana sposobu wykorzystania przedmiotu z funkcji użytkowej na funkcję surowcową jest potwierdzeniem, że posiadacz pojazdu pozbywa się go lub zamierza to zrobić, przekazując pojazd do stacji demontażu. Użyte w art. 53a ust. 1 określenie "poza stacją demontażu", należy odnosić do każdego podmiotu, który dokonuje czynności wskazanych w tym przepisie, nie mając zgodnie z art. 40 ust. 1 cytowanej ustawy, pozwolenia zintegrowanego lub innej decyzji w zakresie gospodarki odpadami wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu (por. wyrok NSA z dnia 14 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 1985/14, Lex nr 2106647). Sąd zauważa, że pojęcie pojazdu wycofanego z eksploatacji określone zostało w słowniku, zawartym w art. 3 pkt 6 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Stosownie do treści tego przepisu, ilekroć w ustawie jest mowa o pojeździe wycofanym z eksploatacji, rozumie się przez to pojazd stanowiący odpad w rozumieniu przepisów o odpadach. Zgodnie z ustawą z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do których pozbycia się jest obowiązany (art. 3 ust. 1 pkt 6 ww. ustawy). Stosownie do art. 14 ust. 1, w określonych sytuacjach pojazd wycofany z eksploatacji poddany przetwarzaniu może utracić status odpadu. Czyli po dokonaniu określonego procesu, który jest uregulowany w prawie krajowym i unijnym może przestać być traktowany jako odpad (por. M. Górski, Utrata statusu odpadu – regulacje a ich interpretacja, Przegląd Komunalny nr 5, 2016 r. s. 16). W art. 14 ust. 1 tej ustawy stwierdzono, że "Określone rodzaje odpadów przestają być odpadami, jeżeli na skutek poddania ich odzyskowi, w tym recyklingowi, spełniają: 1) łącznie następujące warunki: a) przedmiot lub substancja są powszechnie stosowane do konkretnych celów, b) istnieje rynek takich przedmiotów lub substancji lub popyt na nie, c) dany przedmiot lub substancja spełniają wymagania techniczne dla zastosowania do konkretnych celów oraz wymagania określone w przepisach i w normach mających zastosowanie do produktu, d) zastosowanie przedmiotu lub substancji nie prowadzi do negatywnych skutków dla życia, zdrowia ludzi lub środowiska; 2) wymagania określone przez przepisy Unii Europejskiej. W prawie UE instytucja prawna utraty statusu odpadu jest uregulowana w art. 6 dyrektywy ramowej (dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/98/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz. Urz. UE L 312 z 22 listopada 2008 r.). Z przepisów tych wynika, że określone rodzaje odpadów przestają być odpadami, jeżeli na skutek poddania ich odzyskowi, w tym recyklingowi, łącznie spełniają pewne warunki w przepisie art. 14 ustawy o odpadach wyliczone, a także warunki określone w przepisach UE (art. 14 ust. 1 pkt 2 tej ustawy). Art. 14 ustawy o odpadach wymaga spełnienia łącznie trzech warunków: 1. Poddanie odpadów pewnemu procesowi przetwarzania; 2. Spełnienie warunków przydatności do wykorzystania; 3. Wypełnienie wymagań wynikających z prawa UE. Istotne znaczenie ma również to, że ustawa wymaga spełnienia warunków nie tylko określonych w przepisach tej ustawy, ale także ustalonych w odpowiednich przepisach prawa UE. Oba warunki muszą być spełnione łącznie. Ustawodawca krajowy przewidział dla procesów przetwarzania odpadów ścisłą reglamentację administracyjnoprawną. Zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy prowadzenie zbierania odpadów i prowadzenie przetwarzania odpadów wymaga uzyskania zezwolenia, przepis wprowadza więc generalną zasadę reglamentacji prowadzenia działań o charakterze gospodarowania odpadami, przewidującą konieczności uzyskania formalnej zgody właściwego organu administracji. Według art. 3 ust. 1 pkt 21 ustawy, przetwarzanie oznacza procesy odzysku lub unieszkodliwiania, w tym przygotowanie poprzedzające odzysk lub unieszkodliwianie. Z art. 29 ust. 1 ustawy, wynika bezwzględny obowiązek przetwarzania odpadów w instalacjach lub urządzeniach. W myśl art. 29 ust. 2 ustawy, instalacje oraz urządzenia do przetwarzania odpadów eksploatuje się tylko wówczas, gdy: 1) spełniają wymagania ochrony środowiska, w tym nie powodują przekroczenia standardów emisyjnych, o których mowa w przepisach o ochronie środowiska, oraz 2) pozostałości powstające w wyniku działalności związanej z przetwarzaniem odpadów będą przetwarzane z zachowaniem wymagań określonych w ustawie. Z treści art. 30 ust. 1 ustawy wynika zakaz przetwarzania odpadów poza instalacjami lub urządzeniami. Według art. 3 ust. 1 pkt 23 ustawy, przez recykling rozumie się odzysk, w ramach którego odpady są ponownie przetwarzane na produkty, materiały lub substancje wykorzystywane w pierwotnym celu lub innych celach; obejmuje to ponowne przetwarzanie materiału organicznego (recykling organiczny), ale nie obejmuje odzysku energii i ponownego przetwarzania na materiały, które mają być wykorzystane jako paliwa lub do celów wypełniania wyrobisk. Stosowanie do art. 3 ust. 1 pkt 14 ustawy, przez odzysk - rozumie się jakikolwiek proces, którego głównym wynikiem jest to, aby odpady służyły użytecznemu zastosowaniu przez zastąpienie innych materiałów, które w przeciwnym przypadku zostałyby użyte do spełnienia danej funkcji, lub w wyniku którego odpady są przygotowywane do spełnienia takiej funkcji w danym zakładzie lub ogólnie w gospodarce. Treść cytowanych wyżej przepisów pokazuje wyraźnie, że ustawodawca położył głównie nacisk na obowiązek spełnienia wymagań formalnych w postępowaniu z odpadami. Wymagania te mają decydujące znaczenie dla ustalenia obowiązków posiadaczy odpadów i określenia czy przetwarzanie odpadów jest legalne. W niniejszej sprawie na skarżącym ciążyły określonego obowiązki prawne skierowane do posiadacza odpadu, które zostały określone w orzeczeniach, wydanych przez GIOŚ. Podkreślić należy, iż w momencie przekazania danego pojazdu określonemu podmiotowi, który wykorzystuje go na części, przestał on spełniać swoją podstawową funkcję i stał się odpadem, co nie wyklucza możliwości wprowadzenia do obrotu części, powstałych po jego zdemontowaniu. Nie zmienia to kwalifikacji prawnej samochodu jako odpadu. Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z dnia 11.11.2004 r. C-457/02 ZOTSiS 2004/11A-/I-10853, ECR 2004/11A-/I-10853 (pkt 45), istnieje obowiązek dokonania wykładni rozszerzającej pojęcia odpadów, a to celem zminimalizowania utrudnień i ich negatywnych skutków nieodłącznie z nimi związanych (zob. również wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18.04.2002 r. C-9/00, LEX nr 111886, ECR 2002/4/I-3533, pkt 36). Stanowisko takie jednolicie prezentowane jest w orzecznictwie, z którego jednoznacznie wynika, iż: - pojęcie odpadu w żadnym przypadku nie może nie obejmować substancji lub przedmiotów możliwych do powtórnego użycia lub recyklingu (sprawa C-442/92), - odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń (wyrok TS z dnia 25.06.1997 r. w połączonych sprawach C-304/94, C-330/94, C-342/94 i C-224/95, publ. ECR 1997/6/1-03561), - pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyrok TS z dnia 15.01.2004 r. C- 235/02, publ. ECR 2004/1 B/1-01005), - przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem (wyrok TS z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, LEX nr 82853), - odpadami nie są wszelkie materiały wymienione w Europejskim katalogu odpadów; o ich zaliczeniu do odpadów decyduje spełnienie przesłanek, określonych w definicji odpadu (wyrok z dnia 29.04.2004 r. C-194/01, publ. ECR 2004/4B/I-04579). Przypomnieć zatem należy, że z dniem 1 maja 2004 r. i wejściem w życie Traktatu Akcesyjnego, Polska stała się państwem członkowskim Wspólnoty Europejskiej i podlega wszelkim normom prawa wspólnotowego, bez potrzeby ich inkorporacji. Związanie prawem wspólnotowym zostało sprecyzowane w art. 10 Traktacie ustanawiającym Wspólnotę Europejską, zawierającym zasadę lojalności, z której wynika, że państwo członkowskie winno zapewnić wykonanie zobowiązań wynikających z Traktatu, których realizacji nie może się sprzeciwiać prawo krajowe (zobacz wyrok TK z 11.05.2005 r., sygn. akt K 18/04, Dz. U. Nr 86, poz. 744). Konsekwencją akcesji jest nakaz realizowania przez sądy w procesie stosowania prawa krajowego prowspólnotowej wykładni, polegającej na dokonywaniu przez sąd krajowy takiej wykładni prawa wewnętrznego, która zapewnia osiągnięcie celu wynikającego z danej dyrektywy (por. M. Szpunar, Bezpośredni skutek dyrektywy w postępowaniu przed sądem krajowym, Uwagi na tle najnowszego orzecznictwa, PiP 2004 r. Nr 9, s. 57). Owa wykładnia prowspólnotowa powinna sięgać tak dalece jak to tylko możliwe, aby osiągnąć rezultat założony w dyrektywie (por. wyroki ETS z 13.11.1990 r., sprawa C-106/89, Zb. Orz. 1990, s. I-4135, pkt 8; z 10.02.2000 r., sprawy połączone C-270 i 271/97, Zb. Orz. 2000, s. I-929, pkt 62). Okoliczność, że ustawodawstwo krajowe, stanowiące podstawę prawną do wydania decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska stanowi implementację ustawodawstwa unijnego, powoduje konieczność respektowania wykładni prowspólnotowej, odwołującej się do wyroków Trybunał Sprawiedliwości. Powołując się na wykładnię systemową zauważyć należy, że istotne jest, iż Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 15.06.2000 r. w sprawie C-418/97 (LEX nr 82853, ECR 2000/6/I-4475) przyjął generalną zasadę, iż skuteczność art. 130r Traktatu (obecnie art. 174 TWE) oraz dyrektywy 75/442 w sprawie odpadów, zmienionej dyrektywą 91/156, zostałaby podważona, gdyby ustawodawca krajowy miał wykorzystać sposoby udowodnienia, takie jak ustawowe domniemania, które skutkowałyby ograniczeniem zakresu dyrektywy i nieobjęciem nim materiałów, substancji lub produktów, które odpowiadają definicji odpadów w rozumieniu dyrektywy. Konsekwencją wynikającego z tego twierdzenia zakazu korzystania z interpretatio restrictiva, jest brak możliwości ograniczenia zakresu pojęciowego "odpadu" do pozaprawnych wyznaczników, takich jak np. handlowa wartość substancji (tak NSA w wyroku z dni 16.01.2015 r., sygn. akt II OSK 1462/13, CBOSA). Przyjęcie odmiennego poglądu co do sposobu wykładni nie byłoby akceptowalne, biorąc pod uwagę zarówno zasadę pierwszeństwa stosowania prawa wspólnotowego, jak i zasady ochrony środowiska, przede wszystkim zasadę przezorności, wprowadzonej do Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską w 1992 r. V. Odnosząc się do przedstawionej w skardze argumentacji Sąd, powołując się na wykładnie systemową zauważa, że pojęcie "odpadu" z art. 1 lit. a dyrektywy 75/442 nie może być rozumiane jako wyłączające substancje i przedmioty nadające się do ponownego gospodarczego wykorzystania (sprawa C-422/92, Zb. Orz. TE (1995) I-1097, pkt 22). Zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości z 28 marca 1990 r. wydanym w sprawie C-206/88, LEX nr 126592, ECR 1990/3/I-1461, pojęcie to nie zakłada, że posiadacz pozbywający się substancji lub przedmiotu zamierza wykluczyć powtórne wykorzystanie gospodarcze substancji lub przedmiotu przez innych. Nie zawiera ono domniemania, że posiadacz usuwając substancję lub przedmiot zamierza wyłączyć tę substancję lub przedmiot spod jakiegokolwiek ponownego gospodarczego ich wykorzystania przez inne podmioty. Z kolei w wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawach połączonych C-304/94, C-330/94, C-343/94 oraz C-224/95 z 25 czerwca 1997 r. (LEX nr 113527, ECR 1997/6/I-3561) stwierdzono, że pojęcia "odpad", zawartego w dyrektywie Rady 75/442, nie należy rozumieć jako nieobejmującego substancje lub przedmioty, które mogą być przedmiotem transakcji lub być notowane na publicznych lub prywatnych handlowych giełdach. Dyrektywa 75/442 nie wskazuje na żadne kluczowe kryteria służące ocenie czy posiadacz zamierza usunąć daną substancję lub przedmiot. Pewne okoliczności mogą stanowić wskazówkę występowania działania polegającego na usuwaniu, zamiaru usunięcia lub zobowiązania do usunięcia substancji lub przedmiotu w rozumieniu art. 1 lit. a dyrektywy. Ma to miejsce zwłaszcza w przypadku, gdy wykorzystywana substancja stanowi pozostałość z produkcji lub z konsumpcji, tj. produkt, który nie był zamierzony jako taki (zob. wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 18 grudnia 2007 r. C-195/05, LEX nr 1344253, pkt 34). Nawet zatem jeśli rzecz poddana zostanie pełnemu odzyskowi i w ten sposób uzyska te same cechy i właściwości, jak surowiec, może zostać uznana za odpad, jeśli w świetle art. 1 a dyrektywy 75/442 jej posiadacz usuwa ją, zamierza usunąć lub do jej usunięcia jest zobowiązany (tak Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 18 kwietnia 2002 r. C-9/00, LEX nr 111886, ECR 2002/4/I-3533, pkt 36). VI. Ustosunkowując do kwestii procesowych Sąd wskazuje, że - biorąc pod uwagę - przywołany powyżej zakres działania organu, podniesiona w skardze argumentacja, dotycząca braków w postępowaniu dowodowym, iż kontrola [...] WIOŚ wykazała obecność pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz dużą ilość wymontowanych części do pojazdów oraz odpadów pochodzących z demontażu (karta 7 i następne akt administracyjnych sprawy). Ujawnione pojazdy nosiły ślady demontażu co potwierdza załączona do protokołu z kontroli dokumentacja fotograficzna. Pojazdy posiadały zdemontowane przody, elementy karoserii, błotniki, światła a z niektórych wymontowano elementy wyposażenia wnętrz. Na zdjęciach jest widoczne, że pojazdy mają ślady demontażu, np. zdemontowany przód oraz częściowo wnętrze. Ponadto w dniu oględzin pojazdy były zaniedbane, zabrudzone z widocznymi śladami korozji. W zastanym przez inspektorów WIOŚ stanie nie były zdolne do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem, niezależnie od ważności dokumentów, tj. badań technicznych czy dowodu rejestracyjnego. Stan techniczny ujawnionych pojazdów nie pozwalał na poruszanie po drogach publicznych. Biorąc powyższe pod uwagę pojazdy ujawnione na posesji użytkowanej przez Skarżącego słusznie zostały uznane za odpady w postaci pojazdów wycofanych z eksploatacji. Zasadnie organ w zakresie jurydycznego znaczenia powyższych ustaleń odwołał się do wyroku z dnia 19.01.2018 r. sygn. akt II OSK 818/16, CBOSA. Z powyższego względu za niezasadny Sąd uznaje zarzut, iż organ nie zweryfikował, czy znajdujące się elementy stanowią odpady z pojazdów przez niego naprawianych, które pozostały po naprawie i czy spełnione są warunki z przywołanego powyżej art. 5a. Nie sprawdził, czy rzekomy demontaż mógł być konsekwencją próby naprawienia pojazdu, które np. okazała się jednak zbyt droga dla zlecającego, który następczo odstąpił od swoich zamiarów, czy też w toku czynności okazało się, że naprawa ta będzie jednak niemożliwa. VII. Zgodnie z art. 76 § 1 K.p.a., dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowe stwierdzone. Organem powołanym do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska jest, zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20.07.1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 1471, ze zm.) Inspekcja Ochrony Środowiska. Kontrole wykonują Główny Inspektor Ochrony Środowiska, wojewódzcy inspektorzy ochrony środowiska oraz upoważnieni przez nich inspektorzy Inspekcji Ochrony Środowiska, zwani dalej "inspektorami". Na podstawie at. 11 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, z czynności kontrolnych inspektor sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kierownikowi kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowanej osobie fizycznej. Protokół podpisują inspektor i kierownik kontrolowanej jednostki lub kontrolowana osoba fizyczna, którzy mogą wnieść do protokołu umotywowane zastrzeżenia i uwagi. Przywołać należy także przepis art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska, który stanowi, iż na podstawie ustaleń kontroli wojewódzki inspektor ochrony środowiska może wydać na podstawie odrębnych przepisów decyzję administracyjną. Jak wskazano w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 18.04.2013 r. sygn. akt II SA/Bk 805/12. W myśl przepisu art. 76 § 1 i 2 K.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania lub inne podmioty w zakresie poruczonych im z mocy prawa lub porozumienia spraw stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Nie wyłącza to jednak możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści tych dokumentów (art. 76 § 3 K.p.a.). VIII. Również zaprezentowana przez Skarżącego argumentacja, odnosząca się do braków w postępowaniu dowodowym, poprzez jego nieukierunkowanie na zbadanie kto jest właścicielem pojazdów (w czym Skarżący upatruje naruszenia art. 7 i 77 K.p.a. – zarzut z pkt 1 skargi), z uwagi na brak relewantności przesłanki własności pojazdów, nie może odnieść zamierzonego skutku (por. również wyrok WSA w Warszawie z dnia 13.12.2019 r., IV SA/Wa 2263/19 CBOSA, oraz powołany w pkt IV uzasadnienia wyrok NSA z dnia 24.04.2016 r. sygn. akt II OSK 2044/14, Lex nr 2081373). Ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji, udokumentowane w postaci protokołu kontroli, wraz z dokumentacją fotograficzną były wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 3 pkt 6 ustawy o odpadach przez odpad rozumie się każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz (a nie właściciel) pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. IX. Dla wydania decyzji o karze pieniężnej nie musi wystąpić faktyczna szkoda w środowisku, bowiem zgodnie z art. 53a ust. 4 ustawy o recyklingu pojazdów przy ustalaniu wysokości kary pieniężnej wystarczy uwzględnić już sam rodzaj stwarzanego zagrożenia dla środowiska, czyli taką sytuację, która zagraża środowisku. X. W ocenie Sądu, wymierzona kara pieniężna jest adekwatna do stopnia szkodliwości popełnionego czynu. Celem ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji jest m.in. przeciwdziałanie nielegalnemu demontażowi pojazdów wycofanych z eksploatacji, tj. demontażowi, prowadzonemu poza stacją demontażu, zagrażającemu środowisku. W przedmiotowej sprawie nie stwierdzono wystąpienia szkody w środowisku, a posiadane przez skarżącego odpady nie stanowiły bezpośredniego zagrożenia dla środowiska. Z tego względu, prawidłowo została wymierzona Skarżącemu kara pieniężna mieszcząca się bliżej dolnej granicy wysokości kary pieniężnej, jaka może być wymierzona za prowadzenie nielegalnego demontażu pojazdów. Organ w przekonujący sposób, zgodnie z zasadami logiki przedstawił brak możliwości zastosowania przesłanek określonych w K.p.a., a wpływających na zredukowanie wysokości kary. Zarzuty zbyt ogólnego uzasadnienia są w tym zakresie nieusprawiedliwione. XI. Mając na uwadze zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz obowiązujące przepisy Sąd uznał, iż przy wymierzeniu skarżącemu kary pieniężnej, na podstawie art. 53a ust. 1 i ust. 4 ustawy o recyklingu pojazdów, przepisy prawa nie zostały naruszone. Powyższe odbywało się z naruszeniem przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji. Skarżący w treści skargi nie powołał argumentów negujących taką działalność. Nie podważył stwierdzeń organu co do ich istoty. Należy stwierdzić, że ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji, udokumentowane w postaci protokołu kontroli, wraz z dokumentacją filmową i fotograficzną, były wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy. W ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie prawidłowo zostały zastosowane przepisy ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, tj. art. 53a ust. 1 i ust. 4 oraz art. 3 pkt 6. Nie doszło także do naruszeń wskazanych w skardze przepisów postępowania, mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy administracji w sposób wyczerpujący zebrały materiał dowodowy, w konsekwencji czego nastąpiło wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego. Zgodnie z zasadami ogólnymi i postępowania dowodowego doszło do zebrania materiału dowodowego i jego rozważenia, w konsekwencji wydania prawidłowych rozstrzygnięć, opartych na właściwej podstawie procesowej i podstawach materialnych wraz z szerokim uzasadnieniem zaskarżonej decyzji, odpowiadającym wymogom, określonym w art. 107 § 3 K.p.a. Kierując się powyższą argumentacją, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a.