Ppolska.starec← UrzadnikLog in

IV SA/Wa 1258/20

Administrative courts2020-11-06
Case number
IV SA/Wa 1258/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-11-06
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Agnieszka WąsikowskaAnna SękowskaMałgorzata Małaszewska-Litwiniec

Ruling

Uchylono zaskarżoną decyzję

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Małgorzata Małaszewska - Litwiniec Sędziowie: sędzia WSA Anna Sękowska (spr.) asesor WSA Agnieszka Wąsikowska po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2020 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Fundacji [...] z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psa 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na strony skarżącej Fundacji [...] z siedzibą w [...] kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. UZASADNIENIE Wiceprezes Zarządu Fundacji [...] I. L. wystąpiła do Burmistrza Miasta i Gminy [...] z wnioskiem o wydanie decyzji administracyjnej w sprawie czasowego odebrania psa o imieniu [...], którego właścicielami byli B. i D. K., zamieszkali we wsi [...], ul. [...] , gm. [...]. W uzasadnieniu wskazano, że 23 listopada 2019 r. około godziny 19.30 Fundacja [...] otrzymała zgłoszenie od dyżurnego Komisariatu Policji w [...] w sprawie rzekomo bezdomnego psa zabezpieczonego przez świadka. Zgodnie z przekazaną przez świadka informacją pies biegał po ruchliwej drodze we wsi [...]. Pracownicy Fundacji odbierając psa stwierdzili, że jest to ten sam pies, który 18 listopada 2019 r. godz.12.46, biegając po ulicy w [...] , wpadł pod koła samochodu Wiceprezes Zarządu Fundacji [...]. Błąkającym psem zaopiekowała się I. L. W godzinach popołudniowych D. K. zadzwonił do I. L. wskazując swoje dziecko J. K. (nieletnią) jako właścicielkę i prosił, aby Fundacja z dzieckiem rozmawiała o zwrocie psa i konsekwencjach prawnych. Jednocześnie wskazał, ze pies nie uciekł tylko jest tymczasowo wypuszczany. Pracownicy Fundacji [...], potwierdzili iż na portalu internetowym facebook istnieją wpisy świadczące o tym, iż pies ten jest wypuszczany na zewnątrz budynku mieszkalnego, który znajduje się przy drogach publicznych, głównie przy drodze nr [...] na wysokości stacji paliw Orlen. Odłowienia psa z tej ruchliwej trasy, miały miejsca wg ogłoszeń na portalu facebook w dniach 25 października 2019 r., 05 listopada 2019 r., 10 listopada 2019 r., 18 listopada 2019 r., 23 listopada 2019 r. W przedmiotowym wniosku zawarto informacje, że pracownicy Fundacji stwierdzili zaniedbania ze strony właściciela, gdyż pies wielokrotnie wypuszczany jest celowo bez opieki przy ruchliwej trasie nr [...] w miejscowości [...] o różnych porach dnia, przez co jest narażony na bycie potrąconym/zabitym przez samochód oraz stwarza poważne zagrożenie w ruchu drogowym w tym szczególnie niebezpiecznym miejscu, w którym dochodzi do wypadków i kolizji drogowych. We wniosku wskazano także, że właściciel nie wykazał zainteresowania niebezpieczeństwem jakie sprowadził na zwierzę, jak i ruch drogowy poprzez zaniechanie sprawowania opieki nad zwierzęciem. Dodatkowo we wniosku jest wskazanie, że pies w związku z panującymi niskimi temperaturami był wyziębiony w dniu 18 listopada 2019 r., jak również 23 listopada 2019 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] po otrzymaniu wniosku wszczął postępowanie administracyjne w powyższej sprawie, zawiadamiając o tym fakcie strony. W dniu 12 grudnia 2019 r. w siedzibie Urzędu Miasta i Gminy [...] przesłuchano stronę postępowania D. K., który stwierdził, że jest właścicielem psa, który ma 6 miesięcy. Strona podkreśliła, iż pies miał dobre warunki bytu. Pies był wyprowadzany na smyczy 3 razy dziennie, a w dni wolne kilkakrotnie w ciągu dnia, spał w domu, miał stałą opiekę lekarską i kochającą rodzinę. Ponadto zeznał, iż pies nigdy nie był bez opieki, mógł jedynie się chwilowo oddalić od osoby która się nim opiekowała. Natomiast w dniu 23 listopada 2019 r. D. K. pies uciekł przypadkowo z przedpokoju. B. K. również potwierdziła, że od lipca 2019 r. jest właścicielem psa o imieniu [...]. Pies nie miał problemów zdrowotnych, mieszkał w domu był regularnie karmiony. Był wyprowadzany na spacer 3, 4 razy dziennie, w weekendy częściej, zawsze na smyczy. Pies nie był wypuszczany poza budynek. W dniu 23 listopada 2019 r., pies uciekł i wszyscy go bezskutecznie szukali. Wieczorem tego samego dnia córka [...] znalazła informację na stronie internetowej facebook, że psa znalazła M. G., która powiadomiła Fundację [...]. Wskazała także, że mąż pisał do Fundacji bo chciał odzyskać psa, gdyż wszyscy domownicy za nim tęsknili. Właścicielka nie pamięta, aby pies luzem biegał po drogach publicznych. Po przesłuchaniu stron, 14 stycznia 2020 r. B., D. i J. K. złożyli pismo do organu gminy [...], prosząc o pomoc w odzyskaniu suczki [...] i zobowiązując się do dołożenia wszelkich starań aby podobne zdarzenie nie miało już miejsca w przyszłości. Jednocześnie złożyli informację od lekarza weterynarii, ze pies był szczepiony i odrobaczony. W dniu 8 stycznia 2020 r. przesłuchano w charakterze świadka M. G., która w dniu 23 listopada 2019 r. zabrała z ulicy [...], jak zeznała biegającego, wystraszonego psa. Przed włożeniem psa do samochodu upewniła się czy pies jest poszukiwany, nikogo nie widziała. Postanowiła zabrać zwierzę do domu. Świadek zeznał, że z wyglądu pies był zadbany i nie wyglądał na głodzonego, był czysty, nie miał skaz na ciele. Nie posiadał obroży. Świadek zadzwonił na Policję, która wskazała, że bezdomne psy w gminie odławia Fundacja [...]. W między czasie na portalu facebook po 30 minutach ludzie zaczęli przesyłać zrzuty ekranu (post I.L.) na których widniał ten sam pies. Z postu wynikało iż I. L. jest piątą osobą która znalazła tego psa. Po niecałej godzinie Fundacja odebrała psa. Dodatkowo świadek wskazała, że po zdarzeniu dostała prywatną wiadomość od osoby, która dziękowała za zabranie psa. Przesłuchano także M. S. - sąsiadkę B. i D. K., która zeznała, że rzadko przebywa w lokalu i nie wie, czy pies swobodnie biegał po drogach. Organ przesłuchał w charakterze świadka również J. K., która zeznała, że wspólnie z rodzicami opiekowała się psem, który nigdy nie miał problemów zdrowotnych. Pies był karmiony regularnie, miał swoje posłanie, wychodził na smyczy, był myty i tresowany. J. K. oznajmiła, że pies był jej przyjacielem i bardzo tęskni za nim. Na pytanie, czy pies wcześniej uciekał, oznajmiła, że czasami pies bywał sam przed domem, maksymalnie 1,5 godziny. Pracownicy Urzędu Gminy [...] przeprowadzili 27 stycznia 2020 r. oględziny nieruchomości w której przebywał pies o Imieniu [...], dokumentując stan faktyczny fotografiami. B. i D. K. mieszkają w budynku mieszkalnym, parterowym, wielorodzinnym, w którym mieszka 14 rodzin. Budynek znajduje się od ulicy [...] (drogi nr [...]) w odległości 8 metrów, a od ulicy [...] 51 metrów. Od ulicy [...] znajduje się niska barierka. Decyzją z [...] lutego 2020 r. Nr [...] , Burmistrz Miasta i Gminy [...] orzekł o: 1. czasowym odebraniu psa imieniem [...] należącego do P. B. i D. K. zamieszkałych przy ul. [...] , [...] , 2. przekazaniu zwierzęcia pod czasową opiekę Fundacji [...] z siedzibą przy ul. [...] , [...], 3. obciążeniu P. B. i D. K. kosztami transportu psa z terenu gminy [...]do domu tymczasowego, tj.250 zł; 4. nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Organ administracji publicznej wskazał, że w toku postępowania ustalił, iż właściciele psa nie poczynili działań mających na celu uniemożliwienie psu regularne wydostawania się poza teren ich nieruchomości, pomimo iż byli pouczani przez pracowników Fundacji o możliwych konsekwencjach braku działań z ich strony. Wskazano także, że z ustaleń wynika, iż w badanym okresie od października do końca listopada 2019 roku dochodziło do niekontrolowanego opuszczania przez psa miejsca zamieszkania właścicieli, co ewidentnie świadczy o poruszaniu się psa się w bezpośredniej okolicy drogi krajowej nr [...], co narażało również zwierzę jak i uczestników ruchu na niebezpieczeństwo. Podkreślono, że fakt zamieszkiwania przez właścicieli psa w sąsiedztwie ruchliwej drogi obligował ich zachowania szczególnej ostrożności i opieki nad zwierzęciem, czego, właściciele nie dochowali. Od powyższej decyzji odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], z zachowaniem ustawowego terminu, wnieśli B. i D. K. W odwołaniu wskazali, iż decyzja o odebraniu psa jest nieporozumieniem bo [...] ma dom, kochającą, rodzinę dobrą opiekę weterynaryjną. W konkluzji odwołujący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] marca 2020 r., znak [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i odmówiło czasowego odebrania psa. Powołując się na przepisy ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2019 r., poz. 122 ze zm.) wskazano, że sposób traktowania zwierząt uprawniający organ do wydania decyzji o ich czasowym odebraniu właścicielowi lub opiekunowi określony został przez ustawodawcę w art. 6 ust 2 ustawy. Zgodnie z brzmieniem art. 7 ust. 1 ustawy zwierzę może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia. Kolegium uznało, że decyzja Burmistrza Miasta i Gminy [...] została wydana z naruszeniem art. 7 ust. 3. Jak wynika z akt sprawy w oparciu o ten przepis organ prowadził postępowanie. Zaskarżona decyzja doprowadza do sprzeczności zachodzącej pomiędzy podstawą prawną aktu administracyjnego, a stanem faktycznym przywołanym w uzasadnieniu decyzji, a co za tym idzie do wydania aktu wewnętrznie niespójnego. W ocenie Kolegium organ I instancji dokonał błędnej kwalifikacji okoliczności sprawy jako przesłanki wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierzęcia, bowiem postępowanie zostało wszczęte i prowadzone przez organ w przedmiocie interwencyjnego obioru psa, w sytuacji gdy odebranie psa właścicielowi /opiekunowi w ogóle nie miało miejsca. Pies został znaleziony przez osobę postronną i zaopiekowany przez fundację. Wskazano, że zarówno treść art. 7 ust. 1, jak i treść art. 7 ust. 3 ustawy o odnoszą się do przypadku, w którym dochodzi do odebrania zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi w sytuacji, gdy stwierdzono znęcanie się nad tym zwierzęciem (art. 6 ust. 1a i ust. 2 ustawy). Przy czym art. 7 ust. 3 ustawy odnosi się do tzw. stanu wyższej konieczności. Kolegium uznało, iż organ I instancji wadliwie przeprowadził postępowanie w sprawie i błędnie uznał, że doszło do odebrania psa właścicielowi i na tej podstawie wydał zaskarżoną decyzję. Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] marca 2020 r. wywiodła Fundacja [...] z siedzibą w [...], dalej "Fundacja/strona skarżąca", zaskarżając ją w całości. Wskazano, że w opinii Fundacji, decyzja Kolegium oparta jest o wadliwą wykładnie przepisu art. 7 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Nadto, w ocenie Fundacji, Kolegium, błędnie kwalifikuje stan prawny względem stanu faktycznego. Kolegium dokonało wykładni art. 7 ust. 3 ww. ustawy jako czynność o charakterze wyłącznie faktycznym, twierdząc, że fakt fizycznego przejęcia psa od podmiotu innego niż właściciel/opiekun wyklucza możliwość wystąpienia faktu odebrania, jak opisane w art. 7 ust. 3, ale i art. 7 ust. 1, de facto utożsamiając pojęcie odebrania z pojęciem zabrania, tym samym naruszając podstawowy dla wykładni językowej zakaz wykładni homonimiczno-synonimicznej. Ratio legis przepisu art. 7 ust. 3 ma być zapobiegnięcie uszczerbku na zdrowiu lub utraty życia zwierzęcia, nie zaś, jak wynikać może z uzasadnienia Kolegium, fizyczna czynność zabrania psa właścicielowi lub opiekunowi. Pies biegający bez nadzoru po ulicach i trasach którymi porusza się ciężki transport kołowy, "błąkającego się w pobliżu ruchliwej drogi nr [...]" o podwyższonej prędkości i słabym oświetleniu, na której ruch odbywa się intensywnie wręcz o każdej porze dnia i nocy, bezapelacyjnie jest zagrożony. Zagrożenie to wynika również z zaniechania realizacji szczególnego obowiązku prawnego ciążącego na właścicielach/opiekunach ujętego w art. 9 ustawy o ochronie zwierząt. Kiedy wielokrotne interwencje Fundacji [...], w związku z realizowaniem zadań z zakresu własnych gminy, tj. realizowanie planu zapobiegania bezdomności zwierząt, upomnienia oraz apele nie przyniosły zmiany w zachowaniu właścicieli psa, zasadność oraz wyczerpanie przesłanek prowadzących do realizacji obowiązku z art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt wydaje się być bezsporne. Tym samym wywiedziono, że argument Kolegium odmawiający zasadności zastosowania art. 7 ustawy "o ochronie zwierząt" w związku z faktem, iż "odebranie psa właścicielowi/opiekunowi w ogóle nie miało miejsca", na którym oparta została decyzja o uchyleniu decyzji Burmistrza miasta [...], jest bezzasadny, niezgodny z fundamentalnymi założeniami wykładni prawa oraz błędny. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) w związku z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze. zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne. Uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego, jeżeli miało ono wpływ na wynik sprawy, lub naruszenia przepisów prawa procesowego, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także dając podstawę do wznowienia postępowania - art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi, Sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Biorąc pod uwagę tak zakreśloną kognicję i przyczyny wzruszenia aktów organów administracji publicznej Sąd stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja narusza prawo w sposób określony w przywołanych wyżej przepisach. W niniejszej sprawie zakwestionowana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], uchylająca w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. w całości decyzję organu I instancji i orzekająca o odmowie czasowego odebrania psa. Przy tym przyczyną uchylenia decyzji organu I instancji była stwierdzona przez SKO niespójność. Co prawda nie zostało to wprost wyartykułowane w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego, jednak Sąd rozumie, że chodzi o niespójność decyzji organu I instancji pomiędzy jej podstawą prawną a ustalonym stanem faktycznym przedstawionym w uzasadnieniu. Jednocześnie, jak wynika z dość nieczytelnego uzasadnienia decyzji kontrolowanej, niespójność ta polega na tym, że organ I instacnji prowadził postępowanie w oparciu o art. 7 ust. 1a ustawy o ochronie zwierząt, zaś z okoliczności sprawy wynika, że zwierzę zostało odebrane w trybie art. 7 ust. 3 tejże ustawy.Tak w każdym razie Sąd rozumie wywód zawarty w uzasadnieniu decyzji organu II instancji na str. 3-5 zaskarżonej do Sąd decyzji i do tak rozumianego uzasadnienia decyzji, Sąd się odnosić będzie dalszej części niniejszeego uzasadnienia. Przystępując do oceny poddanej kontroli decyzji przypomnieć należy, że w art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt przewidziano instytucję czasowego odebrania zwierzęcia właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji administracyjnej. Stosownie do przywołanego przepisu zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 ustawy może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane: 1) schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę domowe lub laboratoryjne, lub 2) gospodarstwu rolnemu wskazanemu przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta), jeżeli jest to zwierzę gospodarskie, lub 3) ogrodowi zoologicznemu lub schronisku dla zwierząt, jeżeli jest to zwierzę wykorzystywane do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych lub utrzymywane w ogrodach zoologicznych. Regulacja ta jest konsekwencją stanowiska, że podstawowy cel przyświecający ustawie o ochronie zwierząt wynika z przyjęcia w art. 1 ust. 1 ustawy, iż zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Z przepisu art. 1 ust. 1 ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt wynika tym samym, że każde zwierzę ma prawo oczekiwać od ludzi należnego zrozumienia, zgodnego z normami obyczajowymi traktowania, a nawet szacunku. Wszelkie środki prawne, podejmowane w stosunku do zwierząt, powinny mieć na względzie ich dobro, a przede wszystkim prawo do istnienia. Z tego względu w art. 6 ust. 2 ustawy zamieszczony został obszerny (chociaż nie wyczerpujący) katalog niezgodnych z prawem zachowań względem zwierząt, sprowadzających się do zadawania im bólu albo cierpienia. Przepis art. 6 ust. 2 ustawy stanowi uszczegółowienie ogólnej zasady zapisanej w treści art. 6 ust. 1a, że zabrania się znęcania nad zwierzętami. Z woli ustawodawcy przez znęcanie się nad zwierzętami w myśl art. 6 ust. 2 ustawy należy rozumieć zadawanie albo świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Jednocześnie, jak wynika z regulacji zawartej w art. 7 ustawy o ochronie zwierząt, ustawodawca przewidział dwa tryby odebrania zwierząt właścicielowi. Pierwszy z nich, co wynika z brzmienia art. 7 ust. 1a w zw. z art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, przewiduje czasowe odebranie zwierzęcia, w drodze decyzji, podejmowanej z urzędu po uzyskaniu informacji od Policji, straży gminnej, lekarza weterynarii lub upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, w sytuacji gdy zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2. Drugi zaś tryb, określony w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, znajduje zastosowanie w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawienie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Wówczas czynność odebrania zwierzęcia podejmuje policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Również w tym przypadku organ wydający rozstrzygnięcie zobowiązany jest ustalić czy zaistniały przesłanki do odebrania zwierzęcia, to jest czy zwierzę traktowane było w sposób określony w art. 6 ust. 2, gdyż obowiązek ten wynika z regulacji zawartej w art. 7 ust. 1 omawianej ustawy. W przypadku określonym w art. 7 ust. 3 organ ma nadto obowiązek ustalić czy zaistniał stan zagrażający jego życiu lub zdrowiu. Różnica pomiędzy jednym i drugim trybem polega na tym, że decyzja wydana w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt stanowi szczególny rodzaj decyzji, która zostaje wydana, gdy zwierzę zostało już faktycznie odebrane. Zarówno jednak w razie odbioru zwierzęcia w trybie art. 7 ust. 1a jak i w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, organ administracyjny zobligowany jest do oceny czy przesłanki odebrania zwierzęcia w rozumieniu przepisów tejże ustawy wystąpiły. W tym drugim przypadku, tj. w trybie przewidzianym w art. 7 ust. 3, organ dokonuje oceny czy przesłanki odebrania zwierzęcia zaistniały w momencie odebrania zwierzęcia, co mam jednak miejsce już po faktycznym odebraniu zwierzęcia. W tym pierwszym zaś, tj. w trybie przewidzianym w art. 7 ust. 1a, ocenia czy przesłanki te wystąpiły zanim zwierzę zostanie odebrane, albowiem dokonuje tego w decyzji, po której wydaniu zwierzę może zostać odbierane właścicielowi. Dodatkowo dla wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 3 ustawy konieczne jest ustalenie, czy w dacie interwencji (czy też w momencie odebrania zwierzęcia), obok podstawowych przesłanek wynikających z art. 7 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 ustawy, wystąpiły także przesłanki takie jak: przypadek niecierpiący zwłoki oraz stwierdzenie, iż dalsze pozostawanie zwierzęcia u właściciela zagraża jego życiu lub zdrowiu. Rozważania powyższe prowadzą zatem do wniosku, że kontrolowana przez Sąd decyzja Kolegium uchylająca decyzję Burmistrza Miasta i Gminy [...] o odebraniu zwierzęcia i orzekająca o odmowie odebrania zwierzęcia z uwagi na nieściłość pomiędzy podstawą wydania decyzji a ustaleniami faktycznymi sprawy, została wydana przedwcześnie i jako taka winna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. Orzeczenie merytoryczne o odmowie odebrania zwierzęcia byłoby uzasadnione jedynie w sytaucji gdyby organ odwoławczy ustalił, że w sprawie nie zaistniały przewidziane przez ustawę o ochronie zwierząt przesłanki do odebrania zwierzęcia. Natomiast samo stwierdzenie niespójności mogło zostać bądź naprawione przez organ II instancji w drodze uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, bądź – w razie uznania przez Kolegium, że nie jest możliwe poczynienie koniecznych ustaleń w ramach postępowania odwołwczego – Kolegium było władne uchylić decyzję organu I instancji a sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia. Skoro bowiem Kolegium uznało, że podstawą wydania decyzji w ustalonym stanie faktycznym sprawy winien być art. 7 ust. 3 omawianej ustawy, to albo powinno zbadać zaistnienie przesłanek do wydania takiej decyzji, albo nakazać uzupełnienie postępowania w tym zakresie organowi I instancji. Uchylenie zaś decyzji i orzeczenie o odmowie odebrania zwierzęcia, możliwe było jedynie w razie jednoznacznego ustalenia, że przesłanki odebrania zweirzęcia w trybie art. 7 ust. 3, nie wystąpiły. Z uzasadnienia kontrolowanej przez Sąd decyzji nie wynika jednak aby Kolegium właściwe ustalenia poczyniło. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Ponownie rozaptrując sprawę Kolegium ustali czy w sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji w trybie art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt albo uchylając decyzję nakaże ustalenie tych okoliczności organowi I instancji.