I OZ 821/24
Administrative courts2025-01-15
Case number
I OZ 821/24
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2025-01-15
Type
Postanowienie NSA
Judges
Iwona Bogucka
Ruling
Oddalono zażalenie
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Iwona Bogucka po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1024/24 o odmowie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi D.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 23 maja 2024 r., nr SKO.PS/41.5/354/2024/8076 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego postanawia: 1. sprostować z urzędu oczywistą omyłkę w sentencji postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 29 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1024/24 przez wpisanie w komparycji w miejsce słów: "uiszczenia wpisu od" słowo: "wniesienia", 2. oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach postanowieniem z 29 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Gl 1024/24 odmówił przywrócenia D.K. (dalej: skarżąca) terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z 23 maja 2024 r., nr SKO.PS/41.5/354/2024/8076, którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta Katowice z 4 kwietnia 2024 r. o odmowie przyznania skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad matką.
W uzasadnieniu postanowienia Sąd wyjaśnił, że pełnomocnik skarżącej jako okoliczności uprawdopodabniające brak zawinienia w uchybieniu terminu wskazał, że skarżąca nie pamiętała dokładnej daty doręczenia jej zaskarżonej decyzji i nie wiedziała, że terminy procesowe wiążą także fachowego pełnomocnika. Okoliczności tej Sąd nie uznał za uzasadniającą przywrócenie terminu, podkreślając, że skarżąca reprezentowana była przez profesjonalnego pełnomocnika, który powinien był, w okolicznościach tej sprawy, zweryfikować datę doręczenia decyzji, skoro z informacji uzyskanej od skarżącej wynikało, że decyzję odebrała "bodajże" 29 maja 2024 r.
W zażaleniu na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącej ponownie podniósł, że skarżąca nie była świadoma istotności daty odebrania przesyłki i tę okoliczność, biorąc pod uwagę ciężką sytuację osobistą skarżącej, należy uznać za mającą wpływ na uchybienie terminowi. Skarżąca przez nadmiar obowiązków nie była w stanie zając się sprawą wcześniej, jednak nie można zarzucić jej braku należytej staranności, skoro zwróciła się o pomoc do fachowego pełnomocnika. Zdaniem pełnomocnika, nie sposób zgodzić się z twierdzeniem Sądu, że jedynie wyjątkowe sytuacje życiowe uzasadniają przywrócenie terminu. Pominięcie okoliczności wskazywanych przez skarżącą skutkuje bowiem pozbawieniem strony prawa do sądu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozważył, co następuje:
Zażalenie nie mogło być uwzględnione. Jak wynika z treści wniosku o przywrócenie terminu, pełnomocnik skarżącej, braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi upatruje w braku wiedzy skarżącej o doniosłości daty odbioru przesyłki zawierającej decyzję dla terminów procesowych. Wskazując na nadmiar obowiązków skarżącej pełnomocnik podniósł, że mogą one stanowić usprawiedliwienie dla nieprawidłowego wskazania mu daty odbioru decyzji. Powyższe okoliczności prawidłowo zostały ocenione przez Sąd I instancji, jako wykluczające możliwość przywrócenia terminu w realiach tej sprawy. Dla ustalenia braku winy w uchybieniu terminu istotne jest ustalenie, że strona nie mogła przezwyciężyć okoliczności uniemożliwiających jej terminowe dokonanie czynności nawet przy użyciu największego wysiłku. Szczególna sytuacja osobista skarżącej, natłok obowiązków oraz brak jej wiedzy co do konieczności podejmowania czynności procesowych w terminie, nie ma w tej sprawie znaczenia dla uznania braku podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Przesądzające znaczenie ma ustanowienie przez skarżącą profesjonalnego pełnomocnika, co było działaniem logicznym i prawidłowym, ponadto mogło być motywowane właśnie szczególną sytuacją, brakiem świadomości prawnej oraz brakiem możliwości zajęcia się osobiście prowadzeniem sprawy. Skarżąca zwróciła się do wyspecjalizowanego podmiotu, kancelarii prawnej, której powierzyła prowadzenie istotnej dla siebie sprawy, udzielając pełnomocnictwa w dniu 20 czerwca 2024 r. czterem adwokatom, z prawem do udzielenia dalszych pełnomocnictw. Z cząstkowych informacji udzielonych przez pełnomocnika wynika, że dopiero w dniu 25 czerwca 2024 r. osoba mająca "zajmować się sprawą" w imieniu pełnomocnika zwróciła się do skarżącej o wskazanie daty doręczenia decyzji. Z informacji dostarczonych Sądowi nie wynika, aby po uzyskaniu odpowiedzi, że skarżąca decyzję odebrała "bodajże" 29 maja 2024 r. pełnomocnik, czy pracownicy kancelarii podjęli jakiekolwiek czynności ustalające datę doręczenia decyzji w sposób pewny. Jak wskazał pełnomocnik zarówno we wniosku, jak i zażaleniu skarżąca mogła nie być świadoma powagi terminów dotyczących pism procesowych, nadto jest osobą poważnie obciążoną obowiązkami. Okoliczności te nie zwalniały profesjonalnych pełnomocników, do których skarżąca zwróciła się o udzielenie pomocy prawnej, z działań należycie zabezpieczających jej interesy, w zgodzie z posiadaną wiedzą prawniczą i świadomością konsekwencji uchybień w zakresie terminów procesowych. To do wyznaczonych przez skarżącą pełnomocników należało skrupulatne dopilnowanie wniesienia skargi w terminie. Sytuacja życiowa skarżącej oraz jej ewentualna niewiedza o konieczności wniesienia skargi w terminie zawitym, uchybienia pełnomocników w żaden sposób nie usprawiedliwia. W zakresie winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności, strona ponosi konsekwencje nieprawidłowych działań podejmowanych przez wyznaczonego przez siebie pełnomocnika. Uchybienia pełnomocnika nie mogą być natomiast usprawiedliwiane szczególną sytuacją strony i argumentacją o prawie do sądu. Prawo do sądu nie jest prawem absolutnym, lecz uwarunkowanym spełnieniem wymogów formalnych, których w tej sprawie nie spełniono, mimo podjęcia przez skarżącą wysiłków w zakresie zaskarżenia decyzji.
Z powołanych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie drugim sentencji.
O sprostowaniu postanowiono z urzędu, na podstawie art. 156 § 1 i 3 w zw. z art. 166 i w zw. z art. 193 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 156 § 1 p.p.s.a., sąd może z urzędu sprostować w wyroku niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki. W wyniku oczywistej omyłki w komparycji sentencji zaskarżonego postanowienia wadliwie wskazano, że przedmiotem wniosku skarżącej było przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Akta sprawy potwierdzają, że skarżąca domagała się przywrócenia terminu do wniesienia skargi, a nie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Z tego względu konieczne stało się sprostowanie zaistniałej omyłki.