Ppolska.starec← UrzadnikLog in

III OSK 5261/21

Administrative courts2024-11-12
Case number
III OSK 5261/21
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2024-11-12
Type
Wyrok NSA

Judges

Hanna Knysiak - SudykaJerzy StelmasiakZbigniew Ślusarczyk

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Wiktorowski po rozpoznaniu w dniu 12 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 lutego 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 1702/20 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 26 lutego 2021 r., sygn. akt IV SA/Wa 1702/20, oddalił skargę J. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. J. K. (dalej: "skarżący") złożył wniosek o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych wraz z decyzją Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z 14 sierpnia 2019 r., w której stwierdzono, że nie był pracownikiem, funkcjonariuszem lub żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa oraz że w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej nie zachowały się dokumenty wytworzone przez stronę lub przy jej udziale w ramach czynności wykonywanych przez nią w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez organy bezpieczeństwa. J. K. w okresie PRL został oskarżony, a następnie skazany za "współpracę z obcymi wywiadami". Z wyroku Sądu Pomorskiego Okręgu Wojskowego w Bydgoszczy z 31 stycznia 1975 r. wynika, że J. K. został uznany za winnego m.in. tego, że w okresie od lipca 1973 r. do września 1973 r. działając na rzecz obcych wywiadów państw zachodnich w Austrii i RFN udzielił funkcjonariuszom tychże wywiadów szeregu informacji z zakresu obronności, gospodarki i instytucji państwowych PRL, a w szczególności w obozie dla uciekinierów Traiskirchen k. Wiednia w Austrii, na polecenie funkcjonariuszy wywiadu amerykańskiego napisał swój szczegółowy życiorys oraz wypełnił specjalne ankiety i podczas przesłuchiwania podał dane dotyczące powołania do służby wojskowej, przebiegu jej pełnienia i sprawowanej funkcji, tudzież usytuowania Jednostek Wojskowych w Czarnem i Szczecinku, zakładów przemysłowych w Toruniu i charakteru ich produkcji, niesprawiedliwego wymiaru sprawiedliwości w Polsce, produkcji w Zakładzie Karnym w Potulicach i osób nieodbywających tam kary. Następnie na terenie RFN podczas przesłuchiwania przez policję w m. Zwiewel i przez funkcjonariuszy wywiadów USA i RFN w obozie dla uchodźców w Zirndorfie oraz Norymberdze J. K. udzielił również powołanych informacji, a ponadto przekazał dane dotyczące charakteru produkcji oraz usytuowania zakładów przemysłowych, Komendy MO, Prokuratury, Sądu i Zakładu Karnego na terenie Torunia, zakładów przemysłowych w Chojnicach i we Włocławku, a także obszerne informacje odnośnie jednostek wojskowych polskich i radzieckich oraz ich usytuowanie i wyposażenie - stacjonujących na terenie Torunia i okolicy, województwa koszalińskiego tudzież powiatu chojnickiego, tj. popełnienia przestępstwa z art. 124 § 1 k.k. – i m.in. za to został skazany na łączną karę 9 lat pozbawienia wolności oraz pozbawiony praw publicznych na okres 5 lat. Następnie na mocy wyroku Sądu Najwyższego z 9 maja 1995 r. J. K. został uniewinniony od przypisanego mu przestępstwa z art. 124 § 1 k.k. Wobec J. K. było prowadzonych szereg postępowań karnych, w tym to zakończone wyrokiem z 31 stycznia 1975 r. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: "Szef Urzędu", "organ") decyzją z 3 lutego 2020 r. odmówił J. K. potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Szef Urzędu wskazał, że ze względu na negatywne wyniki kwerendy archiwalnej przeprowadzonej przez IPN, jak również materiał dowodowy nadesłany przez wnioskodawcę, nie było możliwe potwierdzenie, że J. K. był działaczem opozycji antykomunistycznej bądź osobą represjonowaną z powodów politycznych. J. K. wystąpił do Szefa Urzędu z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z [...] r. nr [...] utrzymał w mocy własną decyzję z 3 lutego 2020 r. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że po przeanalizowaniu całości akt sprawy brak jest podstaw do uznania, że J. K. był przez minimum 12 miesięcy członkiem struktur organizacyjnych, do których przynależność byłaby związana z odpowiedzialnością karną, co jest warunkiem koniecznym dla potwierdzenia statusu działacza opozycji antykomunistycznej w rozumieniu ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 256, zwana dalej: "ustawa o działaczach opozycji"). Zarówno we wniosku o potwierdzenie statusu, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oraz w pozostałej korespondencji z organem J. K. nie przedstawił okoliczności prowadzenia działalności spełniającej przesłanki art. 2 ustawy o działaczach opozycji. Organ dokonał sprawdzenia w internetowej bazie danych projektu: "Encyklopedia Solidarności" prowadzonego przez IPN, który nie zawiera biogramu, ani innych informacji na temat strony. Jest to najobfitsze źródło wiedzy o polskiej opozycji antykomunistycznej lat 1976-1989, prezentujące ok. 4800 biogramów osób, które prowadziły walkę z systemem komunistycznym. Skazanie J. K. na karę pozbawienia wolności nie było spowodowane jego działalnością na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, lecz było skutkiem "współpracy z obcymi wywiadami". W opinii organu trudno uznać, że uwięzienie nastąpiło na skutek prowadzenia faktycznej działalności politycznej przeciwko systemowi politycznemu PRL lub też na rzecz respektowania politycznych praw człowieka. Na powyższą decyzję J. K. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w odpowiedzi na skargę wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku oddalił skargę J. K. uznając, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z prawem. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd pierwszej instancji wskazał, że bezsporną okolicznością w przedmiotowej sprawie jest to, że skarżący nie był pracownikiem, funkcjonariuszem ani żołnierzem organów bezpieczeństwa państwa oraz nie współpracował w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez te organy. Potwierdza to decyzja Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z 14 sierpnia 2019 r. Nie zachodziła więc negatywna przesłanka wykluczająca uzyskanie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, o przyznanie którego wystąpił skarżący. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreślił, że z kolei przesłanki pozytywne, których spełnienie jest konieczne, by mogła zostać wydana pozytywna decyzja potwierdzająca status działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych, określone zostały w art. 2 i art. 3 ustawy o działaczach opozycji. Zgodnie z art. 2 ust. 1 i ust. 2 ustawy o działaczach opozycji - działaczem opozycji antykomunistycznej jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 4 czerwca 1989 r., łącznie przez co najmniej 12 miesięcy prowadziła, w ramach struktur zorganizowanych lub we współpracy z nimi, zagrożoną odpowiedzialnością karną działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Do okresu 12 miesięcy nie wlicza się okresów działalności w ramach niezależnego ruchu związkowego lub niezależnego ruchu studenckiego, prowadzonej w okresie od dnia 31 sierpnia 1980 r. do dnia 12 grudnia 1981 r. Sąd pierwszej instancji w pełni podzielił ustalenia i stanowisko organu, że skarżący nie wykazał, by spełniał przesłanki z art. 2 i 3 ustawy o działaczach opozycji, pozwalające na uznanie jego osoby za działacza opozycji antykomunistycznej czy osoby represjonowanej z powodów politycznych. W zasobach IPN, co potwierdza informacja udzielona tak skarżącemu, jak również organowi, nie odnaleziono dokumentów potwierdzających spełnienie przez skarżącego warunków, o których mowa w ww. przepisach. Organ prawidłowo ocenił, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie potwierdza antykomunistycznej działalności skarżącego w rozumieniu art. 2 ustawy o działaczach opozycji. Skarżący nie przedstawił dokumentów, które potwierdzałyby okoliczność, że przez okres minimum 12 miesięcy był członkiem struktur organizacyjnych, do których przynależność byłaby związana z odpowiedzialnością karną. Działalność określona w art. 2 ustawy o działaczach opozycji to nie jakikolwiek przejaw aktywności stanowiącej o braku akceptacji dla zastanego stanu rzeczy, a ukierunkowana i prowadzona w ramach zorganizowanych struktur lub w ścisłej współpracy z nimi zakazana działalność na rzecz odzyskania niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, trwająca co najmniej 12 miesięcy. Działalność w ramach struktur zakłada członkostwo w określonej grupie, czego skarżący nie wykazał. Okoliczność przynależności skarżącego do struktur organizacyjnych nie została również potwierdzona przez IPN. Kwerenda wykazała jedynie, że wobec skarżącego były prowadzone postępowania karne związane z naruszaniem przez skarżącego obowiązującego porządku prawnego. Również skazanie skarżącego na mocy wyroku z 31 stycznia 1975 r. na karę pozbawienia wolności nie było spowodowane jego działalnością na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, lecz było skutkiem ówcześnie uznanej współpracy z obcym wywiadem (art. 124 § 1 k.k.) oraz przekraczania granicy PRL bez wymaganego zezwolenia (art. 299 § 1 k.k.). Innymi słowy, uwięzienie skarżącego nie nastąpiło na skutek prowadzenia faktycznej działalności politycznej przeciwko systemowi politycznemu PRL lub na rzecz respektowania politycznych praw człowieka. Zaś powodem uniewinnienia skarżącego od popełnienia przestępstwa z art. 124 § 1 k.k. na mocy wyroku z 9 maja 1995 r. był brak wystarczających dowodów, by uznać, że skarżący dopuścił się zarzucanej mu zbrodni szpiegostwa. Wbrew twierdzeniu skarżącego, omawiane skazanie nie było skazaniem za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. W ocenie Sądu pierwszej instancji powyższe dowodzi, że skarżący do wniosku o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych nie dołączył dowodów potwierdzających spełnienie warunków, o których mowa w ww. art. 2 lub art. 3 - zgodnie z art. 5 ust. 3 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że na uwagę zasługuje też fakt, że organ w piśmie z 30 marca 2020 r., czyli jeszcze przed wydaniem zaskarżonej decyzji, zwrócił się do skarżącego o nadesłanie dowodów w postaci: dokumentów, zaświadczeń instytucji archiwalnych, urzędów, organizacji, oświadczeń i zeznań świadków, publikacji naukowych, które umożliwią potwierdzenie konkretnych ram czasowych i zakresu działalności opozycyjnej skarżącego czy przedstawienie dowodów na doznane przez niego represje z powodów politycznych. Dalej też organ, zgodnie z art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm., zwana dalej: "k.p.a."), zawiadomił skarżącego o zakończeniu postępowania wyjaśniającego, a także o prawie strony do czynnego udziału w każdym stadium postępowania, w tym prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji. Skarżący nie skorzystał ze swoich uprawnień, w tym przedłożenia dodatkowych dowodów. Pomimo, że w trakcie postępowania administracyjnego wielokrotnie kierował do organu pisma, to w żadnym z nich w sposób merytoryczny, rzeczowy i jednoznaczny nie odniósł się do próśb organu określających jego tytuł ustawowy oraz nie nadesłał dowodów. Zarówno we wniosku o potwierdzenie statusu, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a nadto w pozostałej korespondencji z organem – skarżący nie przedstawił okoliczności wskazujących na spełnienie przesłanki z art. 2 czy z art. 3 ustawy o działaczach opozycji. W ocenie Sądu pierwszej instancji organ wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył przepisów postępowania, w tym zasad ogólnych i dowodowych postępowania administracyjnego unormowanych w Kodeksie postępowania administracyjnego (w szczególności art. 7 w zw. z art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a.), a nadto art. 107 § 3 w zw. z art. 11 k.p.a., w stopniu który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zebrany materiał dowodowy był wystarczający do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy. Organ przedstawił jego wyczerpującą ocenę i poparł stosowną argumentacją przemawiającą za brakiem przesłanek do przyznania skarżącemu statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. To z kolei oznacza prawidłowość zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego, tj. ustawy o działaczach opozycji, tym samym niestwierdzenie wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem wyżej przytoczonych regulacji tej ustawy, w stopniu który miał wpływ na wynik sprawy. Skoro w wyniku kontroli zaskarżonej decyzji pod względem legalności Sąd nie stwierdził wydania przedmiotowej decyzji z naruszeniem prawa, to dowodzi bezzasadności skargi. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł J. K., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: naruszenie przepisów postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy (w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.: l. naruszenie art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. i art. 3 § 1 i 2 pkt 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 p.p.s.a. art. 145 § 1 w zw. art. 124 § 2 k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. poprzez dokonanie przez WSA w Warszawie sposób błędny kontroli postępowania prowadzonego przez Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, poprzez niedostrzeżenie i nieuwzględnienie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, iż organ nie uzyskał stanowiska innego organu opiniodawczo-doradczego, tj. Rady do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych oraz nie zwrócił się do właściwej wojewódzkiej rady konsultacyjnej do spraw działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych o zaopiniowanie wniosku skarżącego o potwierdzenie statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych, przy czym organ ten nie uzyskał też decyzji Instytutu Pamięci Narodowej dotyczących warunków represji stosowanych wobec J. K., co doprowadziło do oddalenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie skargi w sytuacji, gdy decyzja została wydana z naruszeniem uzasadniającym jej uchylenie ze względu na istotne naruszenie przepisów postępowania, polegające na błędnym ustaleniu przez organy stanu faktycznego w sprawie, przez co wypełniona została dyspozycja art. 174 pkt 2 p.p.s.a., co skutkowało utrzymaniem w mocy decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób represjonowanych i przyjęcie, że w sprawie wystąpiła podstawa do odmowy udzielenia skarżącemu statusu osoby represjonowanej, przy czym podjęte rozstrzygnięcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zostało oparte na decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydanej z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. 2. naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez bezzasadne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w zaskarżonym wyroku, iż Szef Urzędu w Warszawie należycie wyjaśnił wszelkie okoliczności dotyczące zasadności odmowy nadania statusu osoby represjonowanej J. K., a w konsekwencji słusznie uznał, iż w niniejszej sprawie wystąpiła podstawa do odmowy uznania go za osobę represjonowaną z powodów politycznych, podczas gdy z treści zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że brak było zarówno podstaw prawnych, jak i faktycznych, do przyjęcia takiego rozstrzygnięcia przez organ, a w dalszej kolejności przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, co doprowadziło do niewyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, jak również nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, które to naruszenie skutkowało bezzasadnym oddaleniem skargi, zamiast uchyleniem na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., zaskarżonej decyzji w całości, naruszenie przepisów prawa materialnego (w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), tj. 1) art. 5 w zw. z art. 3 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji poprzez jego błędną wykładnię skutkującą odmową potwierdzenia statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych J. K. oraz poprzez błędną jego wykładnię przejawiającą się w uznaniu przez Sąd, iż działanie skarżącego nie miało charakteru działania w celu uzyskania niepodległości Polski, a jego postawa nie była "postawą ukierunkowaną na publiczne okazywanie uczuć, i swojej postawy wobec komunistycznego reżimu", w sytuacji w jakiej skarżący przez swe zachowanie, tj. wewnętrzny sprzeciw wobec doktryny państwa polskiego i ucieczkę z kraju oraz nawiązanie współpracy z przedstawicielami państw demokratycznych wypełniają znamiona mogące świadczyć o działaniu wobec obowiązującemu ustrojowi, co stanowiło działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce,; 2) art. 3 pkt 3 lit. b i art. 3 pkt 4 ustawy o działaczach opozycji poprzez błędne przyjęcie przez Sąd za organem, iż postawa skarżącego nie wyczerpuje przesłanki "udziału w wystąpieniu wolnościowym", w sytuacji w jakiej pojęcie "wystąpienie wolnościowe" nie zostało kompleksowo zdefiniowane, a postawa czynna, sprzeciw skarżącego wobec nakazów władzy i wyjawienie okoliczności prowadzonej produkcji, stacjonowania wrogich wojsk i działania system represji powinno wypełniać przesłanki wystąpienia wolnościowego, a co skutkowało nie uznaniem skarżącego za osobę represjonowaną, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu winna prowadzić Sąd do uznania skarżącego jako osoby która za swoją działalność była poszukiwana listem gończym i skazana została za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, co doprowadziło Sąd do niezastosowania przepisów art. 1, art. 2, oraz art. 217 Konstytucji RP i będące tego następstwem naruszenie przez WSA w Warszawie zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, bezpieczeństwa prawnego obywateli i lojalności państwa wobec nich, zasady legalności oraz racjonalnego ustawodawcy, a nadto naruszenie zasady rozstrzygania wszystkich wątpliwości na korzyść obywatela, wynikających z niedających się usunąć wątpliwości w systemie prawnym oraz języku prawnym i prawniczym obowiązujących na terytorium Polski. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zaskarżonej decyzji zgodnie z art. 188 p.p.s.a., ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie zgodnie z art. 185 § 1 p.p.s.a. Jednocześnie wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a także rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie. W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Naczelny Sąd Administracyjny związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. Po pierwsze, nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a., art. 3 § 1 i 2 pkt 1, art. 141 § 4, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 p.p.s.a., art. 145 § 1 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. Już sam sposób konstrukcji zarzutu powoduje, że nie poddaje się on kontroli, gdyż stanowi w istocie przypadkową "zbitkę" przepisów, nieodnoszących się do uzasadnienia powyższej podstawy kasacyjnej. W uzasadnieniu bowiem wskazano, że skarżący kasacyjnie upatruje naruszenia w tym, że Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł, że organ nie uzyskał stanowiska innego organu opiniodawczo-doradczego, tj. Rady do Spraw Działaczy Opozycji Antykomunistycznej oraz Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych oraz nie zwrócił się do właściwej wojewódzkiej rady konsultacyjnej do spraw działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych o zaopiniowanie wniosku skarżącego o potwierdzenie statusu osoby represjonowanej z powodów politycznych przy czym organ nie uzyskał też decyzji IPN dotyczących warunków represji stosowanych wobec skarżącego kasacyjnie, co doprowadziło do oddalenia skargi. Należy podnieść, że w tej podstawie skargi kasacyjnej nie został wskazany przepis art. 5 ust. 6 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 906), który stanowi, że Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych może zwrócić się do właściwej wojewódzkiej rady konsultacyjnej do spraw działaczy opozycji antykomunistycznej oraz osób represjonowanych z powodów politycznych o zaopiniowanie wniosku o potwierdzenie statusu działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. Należy też podnieść, że nie można skutecznie jednocześnie podnieść zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. i art. 151 p.p.s.a., gdyż przepisy te określają przeciwstawne możliwości orzecznicze sądu pierwszej instancji, przy czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie mógł ich zastosować, a tym samym naruszyć, równocześnie. Sąd nie mógł również naruszyć art. 145 § 1 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a., gdyż postępowanie administracyjne nie było prowadzone w trybie wznowienia postępowania, którego dotyczą wskazane regulacje prawne art. 145 k.p.a. Nadto art. 145 § 1 k.p.a. zawiera 8 punktów, zatem w zakresie powołania art. 145 § 1 k.p.a. zarzut skargi kasacyjnej został niestarannie skonstruowany, nie wskazano bowiem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu, który zdaniem skarżącego kasacyjnie został naruszony. Z kolei art. 9 k.p.a. wyraża zasadę informowania, zgodnie z którą organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Skarżący kasacyjnie w uzasadnieniu powyższego zarzutu nie wskazał, na czym miało polegać naruszenie powyższego przepisu. Na uwzględnienie nie zasługuje też zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez bezzasadne przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że organ należycie wyjaśnił wszelkie okoliczności dotyczące zasadności odmowy nadania statusu osoby represjonowanej skarżącemu kasacyjnie. W ramach tego zarzutu skarżący kasacyjnie zarzucił niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych sprawy oraz nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy. Jednocześnie jednak skarżący kasacyjnie nie wskazał, jakiego rodzaju postępowanie dowodowe miałby jeszcze przeprowadzić organ. Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że postępowanie organu w tym zakresie było wystarczające do uznania, że skarżący nie wypełnił przesłanek z art. 2 i 3 ustawy o działaczach opozycji. Przede wszystkim nie zostało obalone twierdzenie, iż w zasobach IPN nie odnaleziono dokumentów potwierdzających spełnienie przez skarżącego warunków, o których mowa w ww. przepisach. Zebranie pełnego materiału dowodowego jest niewątpliwie obowiązkiem organu, ale obowiązek ten nie ma charakteru absolutnego w tym znaczeniu, że organ nie jest zobowiązany do poszukiwania, niejako w zastępstwie strony, dowodów mających potwierdzić korzystne dla tej strony okoliczności. To na stronie postępowania administracyjnego ciąży obowiązek udowodnienia okoliczności, na podstawie których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Jedynie ubocznie stwierdzić należy, że wojewódzki sąd administracyjny nie prowadzi już postępowania dowodowego (poza wyjątkiem z art. 106 § 3 p.p.s.a., który nie znajdował w tej sprawie zastosowania), a jedynie kontroluje postępowanie dowodowe poprzedzające wydanie zaskarżonego do tego sądu aktu (w tym przypadku decyzji Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 24 czerwca 2020 r.). Kontrola przeprowadzona przez Sąd pierwszej instancji w tej sprawie była prawidłowa. Ze wskazanych wyżej względów na uwzględnienie nie zasługiwał wyżej opisany zarzut skargi kasacyjnej. Skarżący kasacyjnie w istocie polemizuje z oceną okoliczności sprawy, którą zaakceptował w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu pierwszej instancji jest w tym zakresie prawidłowe, stąd też zarzut naruszenia powołanych wyżej przepisów nie zasługiwał na uwzględnienie. Należy też podnieść, że art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie mógł zostać naruszony, gdyż nie znajdował w niniejszej sprawie zastosowania, jako że postępowanie nie toczyło się w trybie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Ponieważ zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się bezzasadne należy przyjąć, że ustalenia poczynione w ramach stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji jako podstawa rozstrzygnięcia, są prawidłowe. Przechodząc do oceny zarzutów naruszenia prawa materialnego należy w pierwszej kolejności podnieść, że zarzut naruszenia art. 5 w zw. z art. 3 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji jest nieprawidłowo skonstruowany. Artykuł 5 ustawy składa się bowiem z wielu jednostek redakcyjnych o różnej treści normatywnej, a skarżący kasacyjnie nie sprecyzował, naruszenie której z jednostek zarzuca. Należy podkreślić, że dla skuteczności zarzutu skargi kasacyjnej niezbędne jest wskazanie w niej konkretnych przepisów, które zdaniem skarżącego zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji. Powyższe wskazanie powinno obejmować numer artykułu, paragrafu, ustępu, punktu i innych jednostek redakcyjnych ustawy. Powołanie się na całość przepisu, który został podzielony na mniejsze jednostki redakcyjne, nie pozwala bowiem na prawidłowe ustalenie granic zaskarżenia, gdyż nie wyznacza kierunku, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny powinien dokonać kontroli zaskarżonego orzeczenia. To samo dotyczy zarzutu obejmującego art. 3 pkt 1 ustawy o działaczach opozycji, który składa się z dwóch jednostek redakcyjnych o różnej treści normatywnej. Zarzut ten, wadliwie skonstruowany, sprowadza się w istocie do polemiki ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji w kontekście ustaleń stanu faktycznego sprawy. Kolejny zarzut skargi kasacyjnej obejmuje naruszenie art. 3 pkt 3 lit. b i art. 3 pkt 4 ustawy o działaczach opozycji. Zgodnie z art. 3 pkt 3 lit. b ustawy osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. brała udział w wystąpieniu wolnościowym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce i w związku z tym była inwigilowana przez organy bezpieczeństwa państwa i podjęto wobec niej bezprawne działanie polegające na popełnieniu na jej szkodę przestępstwa lub wykroczenia. Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 4 ustawy osobą represjonowaną z powodów politycznych jest osoba, która w okresie od dnia 1 stycznia 1956 r. do dnia 31 lipca 1990 r. była poszukiwana listem gończym, oskarżona lub skazana za popełnienie przestępstwa lub wielokrotnie skazywana za popełnienie wykroczenia, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Jak trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji skazanie skarżącego kasacyjnie wyrokiem z 31 stycznia 1975 r. na karę pozbawienia wolności nie było spowodowane jego działalnością na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce, ale skutkiem ówcześnie uznanej współpracy z obcym wywiadem (art. 124 § 1 k.k.) oraz przekraczanie granicy PRL bez wymaganego zezwolenia (art. 299 § 1 k.k.). Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone w wyroku tego Sądu z 7 czerwca 2024 r., III OSK 2407/22, iż "Udział w wystąpieniu wolnościowym nie jest wprawdzie pojęciem zdefiniowanym, jednakże musi być formą świadomego uczestnictwa, w przedsięwzięciu zorganizowanym na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka, a ponadto, pojęcie "wystąpienie" oznacza w języku polskim "publiczne zabranie głosu" i "zorganizowane działanie podjęte przeciwko czemuś". Wystąpienie musi co do zasady wiązać się z zewnętrzną manifestacją sprzeciwu przeciwko jakiemuś zjawisku lub działaniu osób, albowiem nie jest niczym innym, jak "publicznym okazywaniem uczuć, postawy wobec czegoś lub kogoś przez jednostkę lub grupę, pokazaniem swoich poglądów i opinii na ważne sprawy polityczne i społeczne." Nie można zatem pojęcia "wystąpienie wolnościowe" interpretować w sposób rozszerzający i przyjmować, że każde zachowanie, wskazujące na brak akceptacji działań podejmowanych przez ówczesne władze i wyrażające niezadowolenie z braku poszanowania praw politycznych człowieka może być potraktowane jako indywidualne wystąpienie o charakterze wolnościowym w rozumieniu ustawy". Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności treść wyroku skazującego skarżącego kasacyjnie na karę pozbawienia wolności z 31 stycznia 1975 r. nie wskazuje, aby skarżący kasacyjnie prowadził działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości suwerenności lub respektowania politycznych praw człowieka w Polsce. Tym samym omawiany zarzut skargi kasacyjnej jest niezasadny, w tym również w zakresie naruszenia art. 1, art. 2 i art. 217 Konstytucji RP. Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.