Ppolska.starec← UrzadnikLog in

III OSK 985/24

Administrative courts2025-01-29
Case number
III OSK 985/24
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2025-01-29
Type
Wyrok NSA

Judges

Mirosław WincenciakPaweł MierzejewskiTeresa Zyglewska

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Mirosław Wincenciak Sędziowie: Sędzia NSA Teresa Zyglewska (spr.) Sędzia del. WSA Paweł Mierzejewski Protokolant: starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skarg kasacyjnych M.S. i M1.S. oraz A.S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 września 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 2587/22 w sprawie ze skarg M.S., M1.S., A.S. i Gminy S. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 26 sierpnia 2022 r., nr DOOŚ-WDŚZIL.420.18.2020.MKW.65 w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia oddala skargi kasacyjne. UZASADNIENIE Wyrokiem z 15 września 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 2587/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: Sąd I instancji, WSA) oddalił skargi M.S., M.S1., A.S., Gminy S. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej: Dyrektor, organ II instancji, organ odwoławczy, GDOŚ) z 26 sierpnia 2022 r., nr DOOŚ-WDŚZIL.420.18.2020.MKW.65 w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodzili się M.S. oraz M.S1. (dalej: skarżący kasacyjnie) i w skardze kasacyjnej zarzucili zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 136 § 2 k.p.a. w zw. z art. 136 § 3 k.p.a. w zw. z art. 136 § 4 k.p.a. poprzez naruszenie granic postępowania wyjaśniającego przed organem odwoławczym i nieuchylenie decyzji do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji w sytuacji, w której konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 15 k.p.a. poprzez przeprowadzenie przez organ postępowania wyjaśniającego w sposób godzący w zasadę dwuinstancyjności, w postaci przeprowadzenia przez organ odwoławczy dowodów mających charakter podstawowy i rozstrzygający, mający bezpośredni wpływ na treść decyzji, co doprowadziło do sytuacji, w której sprawa rozstrzygana została w istocie w jednej instancji; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, przejawiającego się w szczególności brakiem rzetelnej oceny wartości dowodowej raportu, nieodniesieniem się do wszystkich zarzutów i uchybień wskazywanych przez strony w toku postępowania przed organem I i II instancji oraz tych zawartych w złożonych przez strony prywatnych ekspertyzach, brakiem rzetelnej oceny wyjaśnień złożonych przez wnioskodawcę, jak również poprzez zawarcie w decyzji szeregu nielogicznych, wzajemnie się wykluczających oraz nierzetelnych stwierdzeń, świadczących o nieznajomości stanu faktycznego sprawy oraz braku kompetencji, co doprowadziło organ do poczynienia błędnych ustaleń faktycznych i wydania zaskarżonej decyzji; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy i oddalenie wniosków dowodowych stron o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego ds. mykologii i ochrony środowiska i opinii biegłego sądowego ds. ochrony przed hałasem, akustyki technicznej, budowlanej, przemysłowej, komunikacyjnej w środowisku zewnętrznym, pomimo faktu, iż w związku z wykazaniem szeregu uchybień raportu i zakwestionowaniem jego mocy dowodowej w złożonych przez strony w toku całego postępowania ekspertyzach, przeprowadzenie powyższych dowodów było zasadne i celowe; 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 89 § 2 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy i nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej, podczas gdy w niniejszej sprawie przeprowadzenie rozprawy było niezbędne; 6. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 8 § 1 k.p.a. poprzez prowadzenie niniejszego postępowania w sposób sprzeczny z zasadą zaufania obywateli do organów administracji publicznej; 7. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 11 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego oraz prawnego decyzji oraz brak rzetelnego wyjaśnienia przesłanek, którymi kierował się organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Skarżący kasacyjnie zarzucili również wyrokowi Sądu I instancji naruszenie prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji organu odwoławczego pomimo naruszenia przepisów art. 62 w zw. z art. 66 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko poprzez oparcie zaskarżonej decyzji na raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko niespełniającym kryteriów ustawowych wskazanych w powyższych przepisach. Wobec tak sformułowanych zarzutów skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżących kasacyjnie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie oświadczyli również, że nie wnoszą o przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu przedstawiono argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej. W pierwszej kolejności wskazano, że skarżący kasacyjnie podtrzymują swoje stanowisko, wedle którego postępowanie wyjaśniające zostało przez organy środowiskowe przeprowadzone z rażącym naruszeniem przepisów procesowych. Decyzja środowiskowa została wydana pomimo istnienia braków i poważnych błędów zawartych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko dla projektu "Prace na alternatywnym ciągu transportowym B. – T., etap I". Podkreślono, że braki oraz błędy decyzji zostały wykazane i przedstawione przez szereg ekspertów, w specjalistycznych raportach i opiniach, złożonych w toku postępowania. Do uprawdopodobnienia przedmiotowych braków i błędów nie było niezbędne złożenie tzw. kontrraportu, w rozumieniu Sądu. Zdaniem skarżących kasacyjnie przedłożone opinie specjalistyczne kompleksowo odnosiły się do materii omówionych w raporcie i w sposób wyczerpujący przedstawiły wadliwości raportu. Opinie zostały przygotowane przez osoby mające stosowne uprawnienia, specjalistyczną wiedzę i doświadczenie. Przedłożone opinie, omawiające wszystkie zagadnienia zawarte w raporcie łącznie winny być potraktowane jako tzw. kontrraport, na który powołuje się Sąd. W ocenie skarżących kasacyjnie w pełni aktualny pozostaje również zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności, bowiem decyzja środowiskowa została oparta na raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który nie spełnia wymogów ustawowych. Zarówno przeprowadzone przed realizacją badania, jak również ich opis oraz charakterystyka nie spełniają wymagań wynikających z przepisów prawa, metodyki badań oraz wytycznych w zakresie oddziaływania na obszary chronione. W decyzji środowiskowej powielono wprost twierdzenia oraz wnioski z raportu, mimo ich wadliwości. Co istotne, wady nie zostały usunięte przez organ II instancji i w ocenie skarżących kasacyjnie, mając na uwadze szczególną moc dowodową raportu, jego wpływ na treść decyzji środowiskowej oraz skalę i wielość wykazanych błędów zawartych w raporcie, nie mogły zostać usunięte na etapie postępowania odwoławczego bez naruszenia zasady dwuinstancyjności. Następnie wskazano, że Sąd I instancji nie dokonał prawidłowej analizy treści wypowiedzi organów zarówno I, jak i II instancji, kierowanych w odpowiedzi na zarzuty skarżących (lub specjalistów, którzy sporządzili ekspertyzy na potrzeby niniejszej sprawy). Zdaniem skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji nie dostrzega, że są to w większości wypowiedzi lakoniczne i w żadnym razie nie obalają twierdzeń skarżących, a do części zarzutów organy w ogóle się nie odniosły. Podkreślono, że rolą Sądu nie jest merytoryczna ocena specjalistycznych kwestii poruszanych w raporcie, co jednak nie oznacza, że Sąd nie powinien dokonać analizy tego, czy postępowanie wyjaśniające organu jest postępowaniem rzeczywiście zmierzającym do ustalenia tzw. prawdy obiektywnej, czy też jest to postępowanie czysto pozorne, ukierunkowane na wydanie decyzji określonej, założonej przez organy treści. Tymczasem w ocenie skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie dokonuje choćby minimalnej analizy tego, czy organ rzeczywiście odniósł się do zarzutów skarżących. WSA ogólnie i lakonicznie odwołuje się do wyjaśnień GDOŚ, uznając, że skoro formalnie GDOŚ odniósł się do poszczególnych wątków zawartych w zarzutach, to tym samym zarzuty skarżących uznać należy za pozbawione podstaw. Takiego postępowania Sądu nie sposób uznać za słuszne. Uzasadniając zarzut dotyczący oddalenia wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego ds. mykologii i ochrony środowiska i opinii biegłego sądowego ds. ochrony przed hałasem, akustyki technicznej, budowlanej, przemysłowej, komunikacyjnej w środowisku zewnętrznym wskazano, że wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, przeprowadzenie dowodu z opinii przywołanych biegłych sądowych było zasadne i celowe. Skarżący przedłożyli do akt sprawy "kontrraporty", których autorzy całkowicie zdyskredytowali raport, przytaczając cały szereg specjalistycznych kwestii, obliczeń i kontrargumentów w stosunku do tez oraz wniosków zawartych w raporcie. Co istotne, również na etapie odwoławczym biegli podtrzymali swoje stanowisko i uznali, że stwierdzone wady oraz braki nie zostały usunięte, a wyjaśnienia wnioskodawcy uznali za niewystarczające i w znacznej mierze nieodpowiadające na wątpliwości i zarzuty biegłych. Mając powyższe na uwadze, pojawiły się zasadnicze wątpliwości co do prawidłowości i rzetelności sporządzonego raportu i w konsekwencji, wydanej decyzji środowiskowej. Podniesiono również, że niniejsza sprawa, w toku której złożono szereg specjalistycznych opinii, złożono wiele wniosków dowodowych, przedstawiono rozległą argumentację, stanowi postępowanie, w którym rozprawa administracyjna byłaby bardzo pożądana. Skarżący stoją na stanowisku, że przesłanki wskazane w art. 89 § 2 k.p.a. zostały spełnione, a nieuwzględnienie wniosku o przeprowadzenie rozprawy stanowi istotne uchybienie proceduralne. Jednocześnie, w ocenie skarżących kasacyjnie, postępowanie GDOŚ, z przyczyn wykazanych we wcześniejszych zarzutach, narusza zasadę zaufania. Ponadto Sąd rozpoznający niniejszą sprawę również uchybia przedmiotowej zasadzie, poprzez pominięcie zarzutu skarżących i nieodniesienie się do przedstawionej w omawianym zakresie argumentacji. Ponadto, zdaniem skarżących kasacyjnie, Sąd I instancji winien był uchylić zaskarżoną decyzję, albowiem organ naruszył w sprawie art. 11 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji oraz brak rzetelnego wyjaśnienia przesłanek, którymi kierował się przy wydawaniu zaskarżonej decyzji. Organ bezrefleksyjnie przyjmuje argumenty wyłącznie jednej strony (inwestora), będącej najbardziej zainteresowaną tym, aby decyzja została wydana, przy jednoczesnym ignorowaniu wątpliwości i zarzutów pozostałych stron postępowania. Nie jest również prawidłowe pomijanie milczeniem szeregu kwestii wskazanych przez biegłych w złożonych ekspertyzach. Organ nie przedstawia własnego stanowiska, lecz kopiuje wyjaśnienia inwestora, bez poddania ich analizie. Organ nie obala zarzutów przedstawianych przez biegłych, lecz odwołuje się do wyjaśnień inwestora, które to wyjaśnienia niejednokrotnie nie dotykają problemu, są ogólnikowe i enigmatyczne. Finalnie, zdaniem skarżących kasacyjnie i wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, zaskarżona decyzja narusza art. 62 w zw. z art. 66 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, albowiem została oparta na raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, który nie spełnia wymogów ustawowych wskazanych w powyższych przepisach, a postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ odwoławczy nie wyeliminowało wad oraz braków raportu. Stwierdzono, że w raporcie oraz w decyzji nie określono terenów potencjalnie zagrożonych hałasem na etapie budowy, nie podano przynajmniej orientacyjnych informacji o czasie oddziaływania i prognozowanych poziomach hałasu podczas budowy. Ocena zaś zagrożenia hałasu na etapie eksploatacji zawiera szereg niejasności i błędów, wymienionych w znacznej mierze w powyższej części odwołania, jak i w złożonych w toku sprawy ekspertyzach oraz przedłożonej do odwołania analizie decyzji. Co więcej, ani w raporcie, ani w decyzji nie zawarto informacji dotyczących pośredniego wpływu planowanej inwestycji na gatunki chronione w obrębie realizacji oraz w zasięgu oddziaływania inwestycji. W ocenie skarżących kasacyjnie organ nie dokonał również analizy wpływu planowanej inwestycji na Obszary Chronionego Krajobrazu. Brak odniesienia się do wartości wynikających z ustanowienia ww. obszarów nie pozwala ocenić wpływu przedsięwzięcia na ten rodzaj formy ochrony przyrody. Wskazano także, że warianty przedstawione w raporcie, a następnie w decyzji nie spełniają wymogów ustawowych, w rezultacie nie było możliwości dokonania rzeczywistej oceny, który z wariantów jest najkorzystniejszy dla środowiska. Co więcej, w uzasadnieniu decyzji organ wywiódł błędne i sprzeczne z logiką wnioski, jakoby wariant "zerowy" był tożsamy z punktu widzenia oddziaływania na środowisko z wariantem realizacyjnym. Rażąco błędne, zdaniem skarżących kasacyjnie, są także ustalenia autorów raportu w zakresie pomnika przyrody w postaci dębu szypułkowego, znajdującego się na trasie planowanego przedsięwzięcia. Z rozstrzygnięciem Sądu I instancji nie zgodził się również A.S. (dalej: skarżący kasacyjnie) i w skardze kasacyjnej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi, że został wydany po przeprowadzeniu postępowania obarczonego wadą nieważności z uwagi na pozbawienie skarżącego możliwości obrony swych praw. Ponadto skarżący kasacyjnie zarzucił wyrokowi Sądu I instancji: I. w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 80 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2023 r., poz. 1094 ze zm.; dalej: ustawa o.o.ś.) polegające na ich wadliwej wykładni i zastosowaniu, wyrażające się oddaleniem skargi skarżącego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie: 1) w oparciu o wadliwy pogląd prawny, iż moc dowodową ustaleń raportu oceny oddziaływania na środowisko przedstawionego przez wnioskodawcę - inwestora, obalić można wyłącznie za pomocą dowodu przeciwnego spełniającego wymagania określone dla raportu oceny oddziaływania na środowisko, mimo że oczekiwanie co do takiej formy kontrdowodu nie znajduje podstawy prawnej i godzi w zasady postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym - szczególnie jeśli zważyć, że wyniki udziału społeczeństwa, tak stron postępowania, jak i uczestników postępowania z udziałem społeczeństwa, w rozumieniu ustawy o.o.ś., w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, mają stanowić jeden z celów oraz mieć realny wpływ na proces oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko i treść tej decyzji; przy tym - narzucenie takiej formy kontrdowodu może go czynić niemożliwym do wykonania, tu: choćby ze względu na uwarunkowania techniczne pomiarów i badań (np.: brak obecnie ruchu pociągów towarowych na spornej linii kolejowej, zależność założeń w tym zakresie od inwestora, niemożliwość prowadzenia pomiarów bez współdziałania inwestora, brak dostępu do nieruchomości etc.) lub nieosiągalnym ekonomicznie, z uwagi na sięgające co najmniej kilkuset tysięcy złotych koszty, dla stron postępowania ("zainteresowanej społeczności" w rozumieniu art. 1 ust. 2 lit. e Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (tekst jednolity) (Dz. U. UE. L z 2012 r. Nr 26, str. 1 ze zm.; dalej: dyrektywa ElA). Wykładnia Sądu prowadzi w konsekwencji do pozorności stosowania art 59 ust. 1 i art. 80 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy o.o.ś., jak i implementacji art 8 dyrektywy EIA. Poprawna wykładnia art. 75 § 1 k.p.a. odczytywanego w kontekście oraz w łączności z przepisami w zakresie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i ocenach oddziaływania na środowisko, w ocenie skarżącego, powinna prowadzić do tego, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co umożliwia podjęcie, na płaszczyźnie materialnoprawnej, w tym naukowej, analizy co do zupełności, wystarczalności, adekwatności danych i twierdzeń w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz potrzeby podjęcia wynikowych dla tej oceny działań, o jakich mowa w art 82 ust. 1 pkt 2 ustawy o.o.ś., przedstawionych w raporcie, jak też co do metod, które do nich doprowadziły, w tym umożliwia dokonanie konfrontacji takich dowodów i raportu analogicznie do konfrontacji rozbieżnych dowodów z opinii biegłych - szczególnie jeśli dowody te pochodzić będą od podmiotów wyspecjalizowanych, w tym osób uprawnionych do sporządzania raportów. Skutkiem tej błędnej wykładni nie została dokonana konfrontacja ustaleń i konkluzji raportu z ekspertyzami przedstawionymi przez skarżącego. Nieuwzględnienie żądania skarżącego w tym zakresie, mimo że dotyczyło okoliczności mających znaczenie dla sprawy i wiarygodności innych dowodów, wprost narusza art. 78 § 1 k.p.a. (dotyczy to w szczególności wniosku dowodowego skarżącego dotyczącego zagadnienia "poważnej awarii", w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo ochrony środowiska (dalej: p.o.ś.), której możliwość wystąpienia są w raporcie i decyzji wadliwie wykluczane). W stanie faktycznym istniejącym w sprawie wada powyższa stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziła do wypaczenia kluczowego elementu sprawy, tj. oceny oddziaływania na środowisko, stanowiącej podstawę osnowy decyzji, ograniczając ją - w sensie merytorycznym - prawie wyłącznie do analizy materiałów przedstawionych przez wnioskodawcę, ze skutkiem w postaci pominięcia w warunkach realizacji przedsięwzięcia, określanych decyzją, kluczowych zagadnień, w tym: weryfikacji najgorszych albo najdalej idących scenariuszy oddziaływania (inwestycja ma być wykonana dla prędkości 160-200 km/h); maksymalnych prędkości pociągów limitujących wielkość drgań i hałasu kolejowego (stanowią kryterium operacyjne względem którego prowadzona jest ocena oddziaływania na środowisko, szczególnie analiza akustyczna); zagadnień skuteczności tłumików torowych; rodzaju hamulców; częstotliwości szlifowania szyn dla ograniczania tego hałasu; ograniczania wibracji na tereny zabudowy mieszkalnej; możliwości powodowania i przeniesienia "poważnej awarii", w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo ochrony środowiska na tereny poza pas drogi kolejowej. 2) w oparciu o wadliwe ustalenie i ocenę, że – jeśliby nawet przyjąć kwestionowany pogląd prawny WSA – przedstawione przez skarżącego ekspertyzy autorów łącznie, w sensie materialnoprawnym, w zakresie adekwatnym do twierdzeń, za pomocą których skarżący kwestionuje raport inwestora, takiego wymogu przeprowadzenia i przedstawienia przez skarżącego analizy na poziomie raportu, a więc kontrraportu, o jakim mowa w orzecznictwie na tle art. 66 ustawy o.o.ś., nie wyczerpują. Tym bardziej, że autorzy ww. opinii łącznie i z osobna posiadają wykształcenie, wiedzę i doświadczenie jakie jest niezbędne do tego, aby sporządzić raport (art. 74a ust. 2 ustawy o.o.ś.), co nie było kwestionowane przez organy prowadzące postępowanie. Ponadto to nie rolą Sądu, a organów było wykazanie, że ww. opracowania nie mogą stanowić podstaw podważenia raportu, a one takich tez nie formułowały (czym WSA utrzymał decyzje z uwagi na argumentację sprzeczną z treścią stanowisk RDOŚ i GDOŚ). Błędne zastosowanie art. 75 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. i nieprzeprowadzenie w pełnym wymiarze dowodu z ww. ekspertyz, z uwagi na formę tych dowodów, doprowadziło w okolicznościach sprawy do bezprawnego ograniczenia zakresu postępowania dowodowego, ograniczając zarazem prawo skarżącego do ochrony jego interesu prawnego. Skutkiem tego nieuwzględnione zostały twierdzenia skarżącego co do nierzetelności analiz inwestora, w tym w zakresie hałasu kolejowego, wibracji, poważnych awarii, ingerencji w obszary i obiekty chronione, jak też w decyzji nie zostały zawarte warunki realizacji, których przedmiotem byłoby sformułowanie kryteriów operacyjnych przedsięwzięcia (np. maksymalne prędkości, wielkość składów i częstotliwość ruchu pociągów na linii kolejowej jako odnośnik do wyników badań propagacji hałasu), czy też działań dotyczących zapobiegania i ograniczania oddziaływań (zastosowanie rozwiązań technicznych dotyczących linii kolejowej ograniczających hałas i wibracje na sąsiadujących terenach zabudowy mieszkaniowej); 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. przez ich błędne zastosowanie, wyrażające się oddaleniem skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, mimo że stan faktyczny leżący u podstaw inkryminowanych decyzji i zaskarżonego wyroku nie został ani wyczerpująco ani prawidłowo ustalony, tj. w stopniu pozwalającym na wydanie rozstrzygnięcia i zarządzanie wszystkimi znaczącymi oddziaływaniami przedsięwzięcia na środowisko (szczególnie w zakresie hałasu i wibracji, ryzyk dotyczących poważnych awarii i innych zagrożeń, inwentaryzacji przyrodniczej nietoperzy, inwentaryzacji dendrologicznej) za pomocą określanych w decyzji warunków realizacji przedsięwzięcia, w szczególności wskazanych w art 82 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o.o.ś. (istotne warunki korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich), co wywołane jest istotnymi brakami i wadami raportu przedstawionego przez inwestora w stosunku do wymagań określonych w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a, c, g, pkt 2 lit. a, pkt 2a, pkt 3, pkt 3b, pkt 5-7, pkt 9 ustawy o.o.ś., co najmniej w zakresie objętym zarzutem II. 3 niniejszej skargi, które skutkują tym, iż nie może być on legalną, formalną podstawą dla wydanej w sprawie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a co dodatkowo ma swoje źródło w: - niewyjaśnieniu podnoszonych przez skarżącego różnic pomiędzy wnioskiem i raportem, a charakterystyką przedsięwzięcia podaną przez inwestora (podają różne prędkości 140/160km/h), a następnie złożonym przez niego w toku postępowania studium wykonalności przedsięwzięcia (prędkość 160 km/h, inna ilość pociągów, inne długości składów, nowe warianty i lokalizacje) i dokumentami wskazanymi przez skarżącego w piśmie z 21 lutego 2022 r. (długość pociągów towarowych do 750 m) oraz z 5 października 2022 r. (prędkości do 200 km/h) - w zakresie charakterystyki wielkości składów pociągów, natężenia ruchu i zamierzonej, rzeczywistej prędkości pociągów na linii kolejowej - o znaczeniu dla podstaw i danych wejściowych analiz akustycznych i oceny ww. uciążliwości dla terenów sąsiednich; - niewyjaśnieniu zagadnienia zmian w zakresie popytu na przewozy towarowe, jako konsekwencji wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla portu zewnętrznego w G., który ten popyt będzie radykalnie zwiększał, co w obu ww. przypadkach skutkuje zasadniczymi wątpliwościami co do rzetelności, a nawet manipulacyjnego charakteru danych podanych do oceny oddziaływania na środowisko, jak też wątpliwościami w zakresie racjonalności i rzeczywistego rozróżnienia podanych przez inwestora wariantów technicznych według kryterium różnicy prędkości pociągów (str. 150 uzasadnienia decyzji RDOŚ), którym w ww. świetle postawić można zarzut pozorności; jeśli tak - to wadą dotknięty jest "kręgosłup" analizy prowadzonej w ramach o.o.ś., jaką jest identyfikacja i porównanie wariantów, służące sformułowaniu konkluzji co do wariantu rekomendowanego przy uwzględnieniu kryteriów i aspektów środowiskowych; nadto w: - braku rzeczywistej (a nie pozornej) konfrontacji tego raportu z ekspertyzami przedstawionymi przez skarżącego, wymienionymi wyżej w pkt 1.2 niniejszej skargi, polegającej na zestawieniu danych, metod i ocen obu zespołów eksperckich oraz wskazaniu, przez organy, którym tezom i rekomendacjom, jak też w oparciu o jakie motywy i źródła naukowe - dają wiarę, co dopiero wypełniałoby dyspozycje art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.; w to miejsce organy obu instancji skupiły się instrumentalnie na formalnym zwalczaniu zarzutów skarżącego (poprzez powielanie twierdzeń inwestora) w oderwaniu od pozostałego materiału dowodowego (również ze skutkiem w postaci braku rozpoznania sprawy w jej całokształcie w postępowaniu odwoławczym co nawet przy zrozumieniu interesu społecznego przemawiającego za inwestycją, wydaje się przeczyć idei, celom i powadze oceny oddziaływania na środowisko jako instytucji prawnej i nie może usprawiedliwiać takiego sposobu prowadzenia przez organy postępowania administracyjnego w sprawie). Aprobując pogląd Sądu co do braku kognicji sądu w zakresie merytorycznej oceny raportu, to jednak właśnie nieuwzględnienie przez Sąd wymogu dokonania przez organy administracji takiej konfrontacji u podstaw czego legła błędna wykładnia opisana wyżej w zarzucie zawartym w pkt I.1 niniejszej skargi, skutkuje naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. e p.p.s.a., zasadność stosowania którego sąd dostrzec powinien tak na podstawie skargi, jak i działając na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. Nadto brak kognicji sądu w zakresie merytorycznej oceny raportu nie może polegać na odmowie weryfikacji tego dokumentu pod kątem wiarygodności i kompletności zawartych w nim danych, a przede wszystkim spełniania przezeń wymagań określonych w art. 66 ustawy o.o.ś. oraz prawomocnym postanowieniu o zakresie raportu, albowiem bez tego Sąd nie jest w stanie ocenić legalności działań i zaniechań organów administracji. Dodatkowym aspektem i elementem niniejszego zarzutu jest przerzucenie w całości na skarżącego i inne strony postępowania ciężaru dowodu co do okoliczności dotyczących rzeczywistego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, co rażąco narusza art. 77 § 1 k.p.a.; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. i art. 71 ust. 2 pkt 2 i art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o.o.ś. przez ich błędne zastosowanie, wyrażające się oddaleniem skargi przez Sąd I instancji, mimo że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wydana została w części dla przedsięwzięcia o innej charakterystyce niż ta, która była przedmiotem przeprowadzonej w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. W inkryminowanej decyzji określono możliwość powstania infrastruktury pozwalającej na prędkość pociągów do 160 km/h (prawdopodobnie nawet 200 km/h), choć warianty podane na str. 150 uzasadnienia decyzji organu I instancji, poddane w sprawie ocenie oddziaływania na środowisko, odnoszą się do prędkości 100-140 km/h ("przewiduje się"), a badania prowadzono do prędkości nie większej niż 130 km/h, co waży na analizie i wnioskach kluczowego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, tj. emisji i propagacji wibracji i hałasu powodowanego eksploatacją linii kolejowej, odrywając inkryminowaną decyzję i zezwolenie realizacyjne od rzeczywistych wyników przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko lub bezpodstawnie przenosząc tę analizę na fazę eksploatacji (analizy porealizacyjnej); 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 15, art. 136 § 1 i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o.o.ś. i art. 6 ust. 1 i art. 8 dyrektywy ElA, wyrażające się oddaleniem skargi przez Sąd I instancji, mimo że w świetle zakresu uzupełnień i wyjaśnień zażądanych od inwestora przez organ odwoławczy, w tym przede wszystkim zmian w raporcie, jak też zakresu zmian w decyzji dokonanych przez organ odwoławczy, brak było podstaw dla rozstrzygnięcia sprawy w instancji odwoławczej przez wydanie decyzji reformatoryjnej na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy (w tym co do kluczowych oddziaływań: hałasu, wibracji, oddziaływań skumulowanych, inwentaryzacji przyrodniczej, szczególnie dendrologicznej, zakresu ingerencji w obszary i obiekty chronione na podstawie przepisów o ochronie przyrody oraz o ochronie zabytków) miał bowiem istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie i wykraczał poza dozwolone granice uzupełniającego postępowania dowodowego, do przeprowadzenia jakiego organ odwoławczy miał prawo na podstawie art. 136 § 1 k.p.a. - czym naruszona została zarazem zasada dwuinstancyjności postępowania, wynikająca z art. 15 k.p.a. Powyższe naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym poskutkowało również niedozwolonym uszczupleniem i wypaczeniem oceny oddziaływania na środowisko. Jeśli bowiem, rozpoznając sprawę ponownie i merytorycznie w jej całokształcie w instancji odwoławczej, w czym wyraża się istota tej instancji, organ ma obowiązek przy rozstrzyganiu sprawy również kierować się art. 80 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy o.o.ś., tj. brać pod uwagę: wyniki uzgodnień i opinii, o których mowa w art. 77 ust. 1 ustawy o.o.ś. oraz wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa, to wyniki te odnosić się muszą do ostatecznej wersji raportu lub uwzględniać rozszerzony i na nowo ukształtowany materiał dowodowy dotyczący zakresu przedsięwzięcia, ustalonego finalnie jego oddziaływania na środowisko, w tym ludność, jak i środków zapobiegawczych i łagodzących, co do których powinny się wypowiedzieć organy administracji - zainteresowane sprawą ze względu na zakres swoich ustawowych zadań oraz zainteresowana społeczność w rozumieniu dyrektywy EIA, która zostanie dotknięta skutkami przedsięwzięcia i która może być również autorem pożądanych i najbardziej skutecznych działań mitygujących i kompensacyjnych - które mogłyby zostać odzwierciedlone w osnowie decyzji jako warunki realizacji lub środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia. Postępowanie odwoławcze uniemożliwiło osiągnięcie takich celów procedury o.o.ś. Kontrola instancyjna sprawowana przez organ odwoławczy wobec postanowień organów współdziałających nie może wyłączać konieczności ponowienia albo potwierdzenia aktualności stanowiska organów współdziałających, jeśli rozszerzeniu lub innej istotnej zmianie uległ materiał dowodowy. Analogicznie nie może pozbawiać społeczeństwa (jako uczestników innych niż strony) możliwości zapoznania się i wypowiedzenia na temat ostatecznego kształtu raportu (por. art. 79 ust. 1 w zw. z art. 5 i art. 33 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy o.o.ś.). Tymczasem w niniejszej sprawie w ramach postępowania odwoławczego doszło do fundamentalnych i bardzo obszernych zmian treści raportu, przez co tylko GDOŚ i strony postępowania miały wiedzę na temat rzeczywistej skali oddziaływań generowanych przez sporne zamierzenie. Naruszenie to ma wpływ na wynik postępowania; 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 63 ust. 4 ustawy o.o.ś. i art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. wyrażające się oddaleniem skargi przez Sąd I instancji, mimo że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wyczerpuje, a przez to narusza postanowienie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Gdańsku znak: RDOŚ-Gd-WOO.420.76.2018.IG.JP.7 z 27 czerwca 2018 r. ustalające zakres raportu, w części wskazanej w pkt 11-13, nakładających obowiązki: "11. Oszacowania oddziaływania skumulowanego z innymi projektowanymi, realizowanymi i eksploatowanymi zlokalizowanymi w pobliżu przedmiotowego przedsięwzięcia, przy czym skumulowane oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia z innymi, planowanymi i istniejącymi przedsięwzięciami w ramach tego samego rodzaju źródła hałasu (drogi, linie kolejowe) należy przedstawić w punktach, określając poziom hałasu od przedmiotowego przedsięwzięcia, poziom hałasu od planowanych i istniejących innych przedsięwzięć oraz poziom hałasu od wszystkich przedsięwzięć. Pośrednie oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia ocenić, jako zmianę istniejących warunków akustycznych na terenach, na których oddziaływanie pośrednie może mieć znaczenie; 12. Analizy oddziaływania akustycznego oraz wskazanie skutecznych metod zabezpieczenia terenów wymagających ochrony przed negatywnym wpływem przedsięwzięcia na klimat akustyczny, z podaniem parametrów (np. w przypadku barier akustycznych, wysokości i długości oraz rodzaju technologii); 13. Analizy zasięgu i skutków oddziaływania wibracji, uwzględniającej wpływ drgań na najbliższą zabudowę", skutkując uszczupleniem przeprowadzonej w sprawie oceny oddziaływania na środowisko w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, zarówno na konkluzję w zakresie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, jak i na zakres ustalanych działań zapobiegawczych i łagodzących to oddziaływanie; uwagi przy tym wymaga, że przywołane punkty postanowienia są kluczowe dla oceny oddziaływań skumulowanych dla całej ramy komunikacyjnej G.-B., w przeciwieństwie do niniejszej sprawy były traktowane jako fundamentalne w toku oceny oddziaływania na środowisko przeprowadzonej przed RDOŚ w B., a uchybienia w tym zakresie nie pozwalają na porównanie tych przedsięwzięć i oddziaływań i ich globalną ocenę w kontekście ram wyznaczonych w strategicznych ocenach oddziaływania na środowisko przeprowadzonych dla dokumentów strategicznych w zakresie transportu i w zakresie rozwoju portów. Przepisy te naruszono także poprzez oddalenie skargi, pomimo niedokonania rzeczywistej oceny legalności decyzji organów administracji w zakresie ustalenia, czy RDOŚ i GDOŚ w ogóle badały zgodność raportu z treścią postanowienia RDOŚ o zakresie raportu. Z treści uzasadnień decyzji RDOŚ i GDOŚ wynika, że żaden z organów nie podejmował takich czynności. Ponadto GDOŚ nie rozpoznał zarzutu odwołania skarżącego, w którym zwrócono uwagę na sprzeczność raportu i decyzji RDOŚ z ww. postanowieniem; 6. naruszenie 141 § 4 p.p.s.a. wyrażające się pominięciem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu skarżonego wyroku oceny zarzutów skarżącego w zakresie niezgodności raportu z postanowieniem RDOŚ ustalającym zakres tego dokumentu oraz wadliwej subsumcji stanu faktycznego do przepisów o "poważnych awariach" w rozumieniu art. 3 pkt 23 p.o.ś. przez organy administracji obu instancji; szczegółowe uzasadnienie tego zarzutu zawarte zostało dodatkowo w piśmie skarżącego z 1 sierpnia 2023 r., do którego Sąd również się odniósł, ograniczając swoje ustalenia jedynie do powtórzenia oceny organów administracji, jak też wadliwości sformułowania uzasadnienia wyroku odnośnie do zarzutów skarżącego przeprowadzonej oceny oddziaływania na środowisko, we wszystkich przypadkach, w których Sąd ograniczył swoją wypowiedź do sformułowań "RDOŚ omówił to na stronie" albo "GDOŚ odniósł na stronie", co nie pozwala na identyfikację oceny prawnej Sądu, tak w zakresie wykładni przepisów o raporcie i tej ocenie, relewantnych dla kwitowanych w ten sposób zagadnień, jak i subsumcji stanu faktycznego do tych przepisów. WSA nie wyjaśnił motywów podjętego rozstrzygnięcia w sposób, który umożliwiłby przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia. Powyższe oznacza również, że w ww. zakresie Sąd nie dokonał oceny legalności spornych decyzji czym naruszył art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.); 7. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 8 § 1 k.p.a. wyrażające się oddaleniem skargi przez Sąd I instancji, mimo że organy administracji prowadziły postępowanie w sposób dyskryminujący niektóre strony postępowania (w tym skarżącego), czego wyrazem jest: 1) nakazanie zbadania istnienia oddziaływań wibracyjnych na obiekt należący do spółki A., w wyniku których doszło do wykazania, że w wyniku eksploatacji przedsięwzięcia niewątpliwie dojdzie do oddziaływań ponadnormatywnych, przy jednoczesnej odmowie dokonania analogicznych badań i przesądzeń w oparciu o twierdzenie, że nie istnieją normy prawne, które pozwalałyby na poczynienie analogicznych ustaleń wobec innych stron i nieruchomości, a takie emisje nie są przedmiotem oceny oddziaływań tylko postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę; 2) nakazanie wykonania rozwiązań technicznych minimalizujących oddziaływanie wibracyjne w postaci mat antywibracyjnych pod torami w sąsiedztwie budynku należącego do spółki A. oraz niepodjęcie nawet rozważań na ten temat względem innych nieruchomości (choć ich wykonanie nie będzie możliwe po realizacji inwestycji, a więc w przypadku gdyby przekroczenie norm wynikało z nakazanej przez organy analizy porealizacyjnej albo innych opracowań); 3) traktowanie nieruchomości skarżącego (pomiędzy [...] a [...]) jako terenu, który nie podlega ochronie przed oddziaływaniami akustycznymi, choć znajduje się na nim zabudowa mieszkaniowa i ośrodek wypoczynkowy (przy jednoczesnej trosce o ochronę innych analogicznych nieruchomości), skutkiem czego nie tylko nie dokonano prawidłowej oceny oddziaływań (choć skarżący jako jedyny przedstawił liczne ekspertyzy ekspertów, że inwestycja będzie ponadnormatywnie oddziaływać na jego nieruchomość, ale też wykluczono jego teren z zakresu analizy porealizacyjnej oraz możliwość dokonania dodatkowych rozwiązań minimalizujących oddziaływanie (brak rezerwy pod ekrany akustyczne), choć takie działania przewidziano dla innych analogicznych nieruchomości, - podczas gdy organy administracji publicznej powinny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania; II. w oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. przez jego wadliwe zastosowanie, wyrażające się brakiem sformułowania przez Sąd własnej oceny prawnej odnośnie do przedmiotu zarzutów skarg i powiązanych z nim przepisów materialnoprawnych: art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a, lit. c, pkt 2, pkt 2a, pkt 6, pkt 6a, pkt 7, pkt 9, art. 77 ust. 1 pkt 2 i pkt 4, w zakresie w jakim dotyczyły one zagadnień: 1) opinie i uzgodnienia - s. 25 uzasadnienia wyroku - skwitowanych przez Sąd wyłącznie stwierdzeniem, że "RDOŚ omówił to na s. 23-28" uzasadnienia decyzji, bez oceny zarzutów zawartych w skargach, pismach procesowych i dowodach przedstawionych przez skarżącego, czy omówienie to jest wyczerpujące, odnosi się do właściwych przepisów i tego czy je prawidłowo zastosowano, czy omówienie odnosi się do materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy. Innymi słowy - zarzuty skargi zostały w odczuciu skarżącego zbyte i nie potraktowane adekwatnie do kognicji i powagi sądu, który w swojej analizie uciekł się jedynie do odwołań do stanowiska organów administracji, w miejsce oceny legalności tego stanowiska oraz działań, które do niego doprowadziły, jak też tego, czy decyzja opiera się o ocenę całokształtu zebranego materiału dowodowego, w tym bierze pod uwagę zarówno dane przedstawione przez inwestora, jak i twierdzenia i dowody przedstawione przez skarżącego; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 66 ust. 1 (w całości) ustawy o.o.ś. przez ich błędne zastosowanie, wyrażające się oddaleniem skargi przez Sąd I instancji, mimo że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wydana została na podstawie raportu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, który nie zawiera informacji umożliwiających pełną analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a-c i pkt 2 ustawy o.o.ś. w zakresie wpływu przedsięwzięcia na środowisko oraz ludność, na dobra materialne, jak też w zakresie możliwości oraz sposobów zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 66 ust. 1 (w całości) i art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy o.o.ś. wyrażające się w oparciu rozstrzygnięcia w sprawie o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach o raport oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, który nie czyni zadość co najmniej wymaganiom w zakresie: 1) "informacji na temat powiązań z innymi przedsięwzięciami" (art. 66 ust. 1 pkt 3b ustawy o.o.ś.); raport pomija zakres i wyniki oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięć: dalszego odcinka przedmiotowej linii kolejowej w woj. kujawsko-pomorskim oraz portu zewnętrznego w porcie morskim w G., przez co nie jest możliwe, z uwagi na różnice w zakresie i kryteriach analizy oraz na niedostatki informacyjne, prawidłowe ustalenie oddziaływań skumulowanych, synergicznych oraz interakcji oddziaływań powodowanych wszystkimi tymi przedsięwzięciami, choć decydują zarówno o popycie i skali przewozów, technicznych i organizacyjnych uwarunkowaniach tych przewozów, a w konsekwencji o oddziaływaniach na środowisko i łącznym skutku tych przedsięwzięć, decydujących o ramie komunikacyjnej G. – B., prowadzonej za pomocą analizowanej linii kolejowej; wada ta dotyczy braku lub niepełnych odniesień oraz odmiennej metody oceny oddziaływania na środowisko w stosunku do przedsięwzięć: "Prace na alternatywnym ciągu transportowym B. – T. etap I"; "Prace na alternatywnym ciągu transportowym B. – T. etap II"; "Prace na stacji [...] realizowane w ramach projektu: Prace na alternatywnym ciągu transportowym B.-T."; "Przygotowanie linii kolejowych nr [...] na odcinku K. – S. oraz nr [...] na odcinku S. – G. jako trasy objazdowej na czas realizacji projektu "Prace na alternatywnym ciągu transportowym B. – T. etap I"; "[...] Etap I - rewitalizacja "[...]" Faza IV - rozbudowa p. odg. [...] jako fragmentu trasy objazdowej w ramach projektu "Prace na alternatywnym ciągu transportowym B. – T."; "Prace na alternatywnym ciągu transportowym B. – T., obejmującym linię [...], na odcinku M. – K."; "Prace na alternatywnym ciągu transportowym B.-T. obejmującym linie [...] i [...]"; "II etap rewitalizacji i modernizacji [...] wraz z modernizacją urządzeń srk oraz elektryfikacją odcinka linii kolejowych nr [...], [...] i linii [...]"; "Budowa Portu Zewnętrznego w Porcie G. wraz z komunikacyjnym układem drogowo - kolejowym"; 2) "ocenionego w oparciu o wiedzę naukową ryzyka wystąpienia poważnych awarii" (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy o.o.ś.) - raport błędnie pomija możliwość zaistnienia poważnych awarii w związku z przedsięwzięciem (art. 3 pkt 23 ustawy - Prawo ochrony środowiska: zdarzenie, w szczególności emisja, pożar łub eksplozja, powstałe w trakcie procesu (...) transportu, w których występuje jedna lub więcej niebezpiecznych substancji, prowadzące do natychmiastowego powstania zagrożenia życia lub zdrowia ludzi łub środowiska lub powstania takiego zagrożenia z opóźnieniem;), jak i z powodów wskazanych wyżej w pkt 1), pomija scenariusze awarii o takim statusie wprost identyfikowane dla przedsięwzięcia w zakresie linii kolejowej będącego przedmiotem niniejszej sprawy w relewantnej charakterystyce transportu z portu morskiego w G. jako miejsca rozładunku lub ekspedycji substancji niebezpiecznych przewożonych przedmiotową linią kolejową; przeładunki tego portu kształtują popyt na przewozy i one dopiero w istocie determinują docelowy ruch i warunki eksploatacji linii kolejowej, czego nie poddaje się analizie w raporcie; 3) "opisu wariantów przedsięwzięcia uwzględniającego szczególne cechy przedsięwzięcia lub jego oddziaływania na środowisko" oraz "określenia przewidywanego oddziaływania analizowanych wariantów na środowisko" (art. 66 ust. 1 pkt 5 i 6 ustawy o.o.ś.) - dokumentacja oceny oddziaływania na środowisko nie wskazuje wariantu najkorzystniejszego dla środowiska, przedstawione w toku postępowania studium wykonalności przyjmuje 4 inne warianty o całkowicie innych założeniach i prędkość pociągów 160 km/h; w tym kontekście jeden wariant lokalizacyjny i dwa podane warianty techniczne - które odróżnia niewielka różnica prędkości, są pozorne, bo w ogóle nie są rzeczywiście zakładane przez inwestora, ani nie ma między nimi znaczących różnic w zakresie oddziaływania na środowisko; 4) "określenia przewidywanego oddziaływania analizowanych wariantów na środowisko" w części dotyczącej emisji hałasu kolejowego (jak i miejsc i metodyki kontroli dotrzymywania dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku oraz rodzaju i miejsc zastosowania środków technicznych łagodzących te oddziaływania), drgań i wibracji (inwentaryzacji obiektów narażonych na drgania i wibracje powodowane przedsięwzięciem, charakterystyki tego oddziaływania, rodzaju i miejsc zastosowania środków technicznych łagodzących te oddziaływania), poważnych awarii (w relacji do scenariuszy ustalonych dla transportu kolejowego z przyszłego portu zewnętrznego w G.), oddziaływania na środowisko biotyczne (zagadnienia inwentaryzacji dendrologicznej, inwentaryzacji przyrodniczej i nieskuteczności kompensacji, w tym w zakresie wycinek i niszczenia siedlisk nietoperzy) - co czyni decyzję kończącą sprawę bezprawną, również z tym skutkiem, że w ww. zakresie (a tym samym odnośnie do kluczowych oddziaływań z punktu widzenia wpływu przedsięwzięcia na środowisko oraz ludność i na dobra materialne) decyzja nie zawiera konstytutywnych elementów określonych w art. 82 ust. 1 pkt 1 lit. b i d oraz pkt 2 lit. b ustawy o.o.ś. oraz narusza art. 8 i art. 8a ust.1 lit. b dyrektywy EIA, w duchu których powinny być odczytywane polskie przepisy; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy o.o.ś. i art. 80 k.p.a., przez ich błędne zastosowanie, wyrażające się oddaleniem skargi mimo, że mocą inkryminowanej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, bez podstawy prawnej: 1) przeniesiona została na organ architektoniczno-budowlany wymagana analiza i ocena w zakresie wpływu wibracji powodowanych ruchem pociągów na nieruchomości sąsiednie, co stanowi jedno z kluczowych oddziaływań przedsięwzięcia tego rodzaju na ludność oraz na dobra materialne (art. 62 ust. 1 pkt 1 lit. a i b ustawy o.o.ś.), choć badanie takie nie mieści się we właściwości rzeczowej tego organu wynikającej z art. 35 ust. 1 ustawy - Prawo budowlane, lecz podlega na etapie pozwolenia na budowę jedynie "zasadzie odpowiedzialności projektanta" (co sprowadza kontrolę do badania uprawnień projektanta), przez co w okolicznościach sprawy zagadnienie wibracji nie jest ani kompleksowo, ani merytorycznie obejmowane oceną oddziaływania na środowisko prowadzoną przez organy ochrony środowiska i przez co nie są ustalane odnośnie do tego oddziaływania możliwe i konieczne działania w zakresie unikania, zapobiegania, ograniczania oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (art. 62 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 1 pkt 2 lit. b ustawy o.o.ś.; art. 8 i art. 8a ust. 1 lit. b dyrektywy EIA), innymi słowy: organ odwoławczy bezprawnie delegował własne obowiązki na inne podmioty oraz zastąpił ocenę oddziaływania na środowisko zasadą odpowiedzialności projektanta przez co, zarazem organy wydające decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach bezpodstawnie zaakceptowały brak takiej analizy w raporcie oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko (z naruszeniem art. 5 ust. 1 w zw. z załącznikiem nr IV pkt 1 lit. d Dyrektywy EIA traktujących wprost o wibracji jako informacji obowiązkowo dostarczanej przez wnioskodawcę, jak też, w związku z tym, przy błędnej wykładni "negatywnego oddziaływania na środowisko" jako przedmiotu oceny, w rozumieniu art. 62 ust.1 pkt 2 ustawy o.o.ś., którego desygnatem są m.in. wibracje), a jednocześnie naruszyły kryteria rozstrzygnięcia sprawy określone w art. 80 ust. 1 pkt 2 ustawy o.o.ś. (wydanie decyzji w oparciu o ustalenia prawidłowego raportu, na podstawie całokształtu wymaganego materiału dowodowego), przy czym organy bezprawnie zróżnicowały sytuację prawną stron dopuszczając analizę drgań na nieruchomość spółki A., która mimo istotnie zaniżonych założeń, wykazała przekroczenia odnośnych norm, a wniosków i warunków z tego wypływających nie przeniesiono na inne obiekty, jakie zostaną dotknięte tymi oddziaływaniami, w tym położone znacznie bliżej torowiska, niż obiekty budowlane spółki A.; uniemożliwiona została ocena oddziaływań skumulowanych przez porównanie z odcinkiem linii w wojewódzkie kujawsko-pomorskim, gdzie na dodatkowe żądanie RDOŚ analizy takie przeprowadzone zostały w pełnym zakresie, analogicznie do żądania skarżącego w niniejszej sprawie; co ostatecznie oznacza, że WSA stwierdził legalność spornej decyzji pomimo niedokonania przez organy oceny oddziaływań wibracyjnych; 2) przenosi się ocenę oddziaływania na środowisko, jaka powinna poprzedzać wydanie zezwolenia realizacyjnego (art. 2 ust. 1 dyrektywy EIA; art. 59 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 2 i art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy o.o.ś.) na fazę eksploatacji, tj. na moment sporządzenia "analizy porealizacyjnej", w zakresie hałasu dla docelowych warunków eksploatacji (pkt 31 na str.16 decyzji GDOŚ; warunków tych, dodatkowo, nie da się odczytać z decyzji), a tym samym dopuszcza realizację przedsięwzięcia bez uprzedniej mitygacji i nakazuje jej sformułowanie dopiero ex post - co narusza cel i charakter prawnej instytucji analizy porealizacyjnej, z natury rzeczy sprawdzający po zrealizowaniu przedsięwzięcia, zgodność powstałego stanu faktycznego z wynikami wcześniej przeprowadzonej w tym zakresie oceny oddziaływania na środowisko, opartej o analizy naukowe i modele obliczeniowe (w konsekwencji decyzja, z naruszeniem prawa, pozwala na to, by wzorzec kontroli, oparty o wyniki oceny oddziaływania na środowisko powstał dopiero w momencie prowadzenia kontroli - po wydaniu DŚU - co stanowi obejście art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy o.o.ś. oraz naruszenie zasad prewencji i przezorności, kierującymi instytucją prawną oceny oddziaływania na środowisko). Tożsamy zarzut dotyczy przeniesienia na fazę nadzoru przyrodniczego zagadnień, które powinny być przedmiotem inwentaryzacji przyrodniczej, służącej w ogóle zbudowaniu danych wejściowych do oceny oddziaływania na środowisko (dotyczy to m.in. podniesionych wad inwentaryzacji nietoperzy). W zakresie tym ocenę oddziaływania na środowisko również wypaczono, dozwalając na realizację przedsięwzięcia mimo braków wiedzy w przedmiocie istotnych i wrażliwych biotycznych receptorów oddziaływań powodowanych przez przedsięwzięcie (w szczególności ekspertyza biegłego w tym zakresie, przedstawiona przez skarżącego, nie przeniosła się na dalsze czynności postępowania dowodowego); 3) organy zaniechały oceny oddziaływań akustycznych w tzw. przyległym pasie gruntu, a więc nie zbadano ich dla terenów sąsiadujących z inwestycją oraz najbardziej narażonych na to oddziaływanie, choć taki jest właśnie cel postępowania środowiskowego; 5. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 2 oraz art. 82 ust. 1 (w całości) ustawy o.o.ś. przez ich błędne zastosowanie, wyrażające się oddaleniem skargi, mimo że organy administracji przy wydawaniu decyzji w oparciu o raport oraz określaniu środowiskowych uwarunkowań realizacji inwestycji nie czyniły tego z poszanowaniem zasad ochrony środowiska zawartych w art. 6 ust. 1 i 2 p.o.ś., skutkiem czego organy administracji: 1) nie ustaliły zakresu i natężenia, a także nie poddały ocenie oddziaływań wynikających z najdalej idących (najgorszych) scenariuszy oddziaływań inwestycji oraz przeniosły część identyfikacji oddziaływań (np. wibracje i hałas) na inne postępowania lub etap porealizacyjny, podczas gdy z zasad ochrony środowiska wynika, że identyfikacja i weryfikacja oddziaływań powinna być dokonywana prewencyjne (a nie następczo), mieć miejsce w ramach oceny oddziaływania oraz dotyczyć wszystkich możliwych oddziaływań inwestycji; 2) nie dokonały weryfikacji spodziewanej skuteczności nakazanych rozwiązań minimalizujących oddziaływanie, jak tłumiki na torach, jednokrotne (a nie okresowe) szlifowanie szyn, odroczona wymiana hamulców w taborze kolejowym, a także zbagatelizowały i pominęły wszystkie dowody przedstawione przez skarżącego na okoliczność nieskuteczności ww. rozwiązań, podczas gdy z zasad ochrony środowiska wynika, że przeciwdziałanie oddziaływaniom ma polegać na "zapobieganiu", a więc działaniu skutecznym oraz powinno być oparte o najwyższą możliwą staranność ("podjąć wszelkie możliwe środki zapobiegawcze"); 3) wyraziły zgodę na ponadnormatywne oddziaływanie wywołane korzystaniem ze spornych torów przez pociągi wyposażone w żeliwne klocki hamulcowe do czasu ich wymiany (nie wcześniej niż do 2035 r.), przy jednoczesnym wydaniu decyzji środowiskowej w oparciu o założenie jak gdyby do wymiany już doszło (poprawka - 3 dB), choć wadliwość takiego postępowania wynikała wprost z opinii panów I. i Z., a z zasad ochrony środowiska wynika, że ocenie powinny podlegać wszystkie oddziaływania w ich rzeczywistym charakterze, a nie gołosłowne twierdzenia inwestora, że po realizacji inwestycji oraz ponad 10 latach od rozpoczęcia jej eksploatacji (może) wykona jakąś czynność techniczną, która obniży oddziaływanie. Skarżący zaznaczył, że działanie organów nie byłoby nielegalne, gdyby przyjętemu założeniu wymiany hamulców towarzyszyło określenie adekwatnych warunków korzystania za środowiska w sentencji decyzji środowiskowej. Wobec tak sformułowanych zarzutów skarżący kasacyjnie wniósł o stwierdzenie nieważności postępowania, uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, rozpoznanie skargi na rozprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. W uzasadnieniu przedstawiono dodatkową argumentację przemawiającą za zasadnością skargi kasacyjnej. Pismem z 5 stycznia 2024 r. Gmina S. wniosła o uwzględnienie skargi kasacyjnej A.S. w całości. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego wyroku determinują zakres kontroli dokonywanej przez sąd II instancji, który w odróżnieniu od sądu I instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej. Skargi kasacyjne nie są zasadne i nie zasługują na uwzględnienie. Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach najdalej idący zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 183 § 2 pkt 4 p.p.s.a. z uwagi na pozbawienie skarżącego A.S. możliwości obrony swoich praw. Zauważyć należy, że skarżący udzielił pełnomocnictwa radcom prawnym, to jest K.D. oraz M.B. Radca prawny K.D. nie był więc jedynym pełnomocnikiem skarżącego. Pełnomocnictwo tej treści znajduje się w aktach sprawy. Nieuwzględnienie wniosku o odroczenie rozprawy przez Sąd I instancji z powodu wyjazdu jednego z pełnomocników nie świadczy o naruszeniu prawa do obrony przysługującego stronie, tym bardziej kiedy w aktach znajduje się pełnomocnictwo udzielone dwóm radcom prawnym. Przy czym należy podkreślić, że pełnomocnictwo to upoważniało do udzielania pełnomocnictw substytucyjnych. Ponadto nie uwzględniając wniosku o odroczenie rozprawy w dniu 25 sierpnia 2023 r. Sąd I instancji stwierdził, że bilety lotnicze złożone przez pełnomocnika dotyczą miesiąca czerwca. Zwrócić należy uwagę, że sytuacja, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw ma miejsce wówczas, kiedy wskutek uchybień procesowych strona nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu bądź w jego istotnej części, a skutki tych uchybień nie mogły być usunięte na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku. Bez znaczenia pozostaje to, czy pozbawienie strony możności obrony swych praw miało, czy też nie, wpływ na ostateczny wynik sprawy. O nieważności postępowania decyduje bowiem waga uchybień procesowych, a nie skutki, które wynikają lub mogą z nich wyniknąć (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 22 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 1536/18, LEX nr 3148363; z 9 listopada 2021 r., sygn. akt III FSK 2822/21, LEX nr 3274223). Przyjmuje się również, że stwierdzenie nieważności postępowania w wyniku pozbawienia strony możliwości obrony swych praw uzależnione jest od ustalenia, że strona znalazła się w takiej sytuacji, która uniemożliwia jej popieranie przed sądem dochodzonych roszczeń lub obronę przed żądaniem strony przeciwnej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 grudnia 2022 r., sygn. akt I GSK 207/19, LEX nr 3498812). W rozpoznawanej sprawie z przyczyn opisanych powyżej sytuacja taka nie zachodziła, co czyni nieuprawnionym zarzut skargi kasacyjnej dotyczący pozbawienia strony możności obrony swych praw, przy czym zauważyć należy, że jako podstawę skargi kasacyjnej w tym zakresie podano art. 183 § 1 pkt 4 p.p.s.a., w sytuacji kiedy faktycznie dotyczy to art. 183 § 2 pkt 5 p.p.sa. Zarzuty skarg kasacyjnych zarówno dotyczące naruszenia przepisów postępowania, jak i naruszenia przepisów prawa materialnego sprowadzają się w istocie do kwestionowania treści złożonego w tej sprawie raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Przypomnieć należy, że ustawa środowiskowa stanowi transpozycję dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/92/UE z 13 grudnia 2011 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko (Dz. Urz.UE.L 26 z 28.01.2012, str. 1, dalej: dyrektywa 2011/92/UE), zmienionej dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/52/UE z 16 kwietnia 2014 r. (Dz. Urz.UE.L 124 z 25.04.2014, str. 1). Podstawowym elementem postępowania w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia jest ocena oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko. Ocena ta obejmuje weryfikację raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uzyskanie, a następnie analizę uzgodnień i opinii pod kątem ich uwzględnienia w decyzji środowiskowej oraz ocenę prawidłowości postępowania mającego zapewnić udział społeczeństwa w tym postępowaniu, jak i w tym zakresie rozpatrzenie uwag i zarzutów do raportu. W postępowaniu w sprawie określenia środowiskowych uwarunkowań raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko stanowi podstawowy dowód w sprawie, ponieważ w postępowaniu tym wymagana jest wiedza specjalistyczna. Z tego względu taki raport ma charakter specjalistycznego opracowania uwzględniającego aktualny stan prawny w zakresie jego wymagań formalnych, a autorzy takiego opracowania - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym - powinni posiadać wiedzę specjalistyczną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2023 r., sygn. akt III OSK 1514/21). Z punktu widzenia zasad postępowania w sprawie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, raport jest dokumentem prywatnym. Raport nie stanowi opinii biegłego w rozumieniu art. 84 k.p.a., lecz jest to dokument, który posiada szczególną moc dowodową, która wynika przede wszystkim z kompleksowej oceny przedsięwzięcia. Ten szczególny charakter raportu wynika z jednej strony z jego celu, jakim jest określenie oddziaływania danego przedsięwzięcia na środowisko. Z drugiej strony wynika to ze specyfiki postępowania w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, które jest postępowaniem z udziałem społeczeństwa tzn. z udziałem podmiotów, które nie muszą dysponować w tego rodzaju sprawach interesem prawnym ani nawet interesem faktycznym, ale ustawodawca zapewnia im dostęp do informacji o wpływie danego przedsięwzięcia na środowisko. Raport jako dowód podlega ocenie na zasadach określonych w art. 7, art. 77, art. 80 i art. 81 k.p.a. Właściwy organ jest zobowiązany do sprawdzenia treści raportu w kontekście spełnienia przez niego warunków, o jakich stanowi art. 66 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. z 2022 r., poz. 1029 ze zm.; dalej: ustawa środowiskowa, u.i.o.ś.) oraz jego aktualności i rzetelności sporządzenia. Organ nie jest zatem związany treścią raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, co powoduje, że dokonując jego oceny powinien dążyć do wydania orzeczenia odpowiadającego wyrażonej w art. 7 k.p.a. zasadzie prawdy obiektywnej. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie jest zatem w pierwszej kolejności sprawdzenie raportu pod względem spełnienia wymogów formalnych oraz materialnych. Obowiązkiem organu jest również weryfikacja materiałów stanowiących podstawę sporządzonego raportu. Ponadto, chociaż organ nie jest związany treścią raportu, to ustalenia w nim zawarte mogą kształtować treść osnowy decyzji środowiskowej, jeżeli raport jest rzetelny, spójny, wolny od niejasności i nieścisłości. Raport może być kwestionowany przez strony, jak i również przez przedstawicieli społeczeństwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2213/13). Organ ocenia zatem raport pod kątem jego zupełności, rzetelności i spójności. W konsekwencji jednak, kwestionowanie merytorycznej treści raportu przez strony postępowania możliwe jest wyłącznie na podstawie dokumentu posiadającego taką samą moc dowodową, a więc tzw. kontrraportu, czyli opinii sporządzonej również przez osobę posiadającą wiadomości specjalne. Nie jest natomiast możliwe zakwestionowanie raportu przez gołosłowne twierdzenia lub odesłanie do ogólnych ustaleń publikacji naukowych, czy też przedstawienia jedynie wyrywkowych ocen, opinii odnoszących się do niewielkich części raportu. Oczywiście nie można wykluczyć, że takie opinie, czy oceny mogą stanowić podstawę do zakwestionowania wartości dowodowej raportu w tej części, pamiętać jednak należy, że raport stanowi specjalistyczne opracowanie uwzględniające łącznie wszystkie elementy, o których mowa w art. 66 u.i.o.ś. Stanowi więc kompendium wiedzy o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko w zakresie kryteriów wskazanych w u.i.o.ś. Z uwagi na charakter zarzutów skarg kasacyjnych, które zmierzają do zakwestionowania wartości merytorycznej raportu, przypomnieć należy, co było już wyeksponowane w uzasadnieniu Sądu I instancji, że sąd administracyjny nie jest uprawniony do kwestionowania merytorycznej zawartości raportu, a może go oceniać tylko pod kątem poprawności formalnej, tj. zgodności raportu z przepisami określającymi sposób jego sporządzenia, logiki wywodów, kompletności i spójności, czyli czy raport spełnia wymagania ustawowe co do jego zawartości (treści) w rozumieniu art. 66 u.i.o.ś. W związku z powyższym zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące kwestionowania wartości merytorycznej raportu nie mogły zostać uwzględnione. Przechodząc do oceny poszczególnych zarzutów skarg kasacyjnych stwierdzić należy, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej A.S. dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 80 ust. 1 pkt 2 i 3 u.i.o.ś. Ocena powyższego zarzutu w części dotyczącej zakwestionowania stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dotyczącego możliwości obalenia wartości dowodowej raportu jedynie w oparciu o kontrraport została przedstawiona powyżej. O ile więc zgodzić można się z twierdzeniem skargi kasacyjnej, że możliwe jest zakwestionowanie mocy dowodowej raportu także poprzez złożenie opinii kwestionującej zasadność ustaleń raportu jedynie w określonym zakresie, jeśli okoliczność ta czyniła cały raport wadliwym, to podkreślić należy, że taka sytuacja nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawuje. Przy czym ponownie należy zwrócić uwagę, że sąd administracyjny, z uwagi na specyficzny, specjalistyczny charakter raportu nie jest uprawniony do oceny zawartości merytorycznej tego dokumentu. Podkreślenia wymaga, że liczne opinie i opracowania złożone w toku postępowania administracyjnego zostały przez organy ocenione, a ocena ta znalazła się w uzasadnieniu decyzji obu organów. Organ odwoławczy takiej oceny dokonał na stronach od 85 do 107 decyzji. Stanowiska przedstawione w dołączonych do akt sprawy opiniach i analizach w zasadniczej części przypadków nie zostały uwzględnione, przy czym organ wyjaśnił przyczyny, dla których nie uznał tej argumentacji za zasadną i mającą wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Oczekiwania zaś skarżących kasacyjnie dokonania oceny merytorycznej tego stanowiska, jak przedstawiono powyżej nie mogą zostać spełnione, stąd też zasadne było niedokonanie przez Sąd I instancji analizy dodatkowych dokumentów merytorycznych dołączonych przez strony w toku postępowania sądowego. Okoliczność zaś, że skarżący kasacyjnie nie zgadzają się z powyższą oceną dokonaną przez organ, a zaakceptowaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny nie świadczy o naruszeniu przepisów postępowania w tym art. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 75 § 1, art. 78 § 1 k.p.a. oraz art. 80 ust. 1 pkt 2 i 3 u.i.o.ś. Odnosząc się do zarzutu skargi kasacyjnej A.S. dotyczącego naruszenia art. 78 § 1 k.p.a. dotyczącego "poważnej awarii", podkreślić należy, że sam autor skargi kasacyjnej nie kwestionuje, że zagadnienie to zostało zamieszczone w raporcie. Domaga się jednak odmiennej oceny tej części raportu, a więc żąda dokonania merytorycznej części raportu, co wykracza poza granice kognicji sądu administracyjnego. Dodać należy, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy środowiskowej, raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać ocenione w oparciu o wiedzę naukową ryzyka wystąpienia poważnych awarii lub katastrof naturalnych i budowlanych, przy uwzględnieniu używanych substancji i stosowanych technologii, w tym ryzyko związane ze zmianą klimatu. Ocena wystąpienia takiego ryzyka została w raporcie zawarta. Nie zasługiwał na uwzględnienie także drugi z zarzutów skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przepisów postępowania, to jest art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wskazujący na braki w raporcie, co do wymagań określonych w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a, c, g, pkt 2 lit. a, pkt 2a, pkt 3, pkt 3b, pkt 5-7, pkt 9 u.i.o.ś., co najmniej w zakresie objętym zarzutem II.3 skargi kasacyjnej. Wbrew twierdzeniom zawartym w powyższym zarzucie skargi kasacyjnej kwestie dotyczące różnic podniesionych przez skarżącego pomiędzy wnioskiem a raportem zostały przez organ, jak i Sąd I instancji omówione. Skarżący kasacyjnie wywodzi bowiem, że różnice te dotyczą prędkości, ilości pociągów, długości składów. W odniesieniu do różnic w prędkościach poruszania się pociągów, Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonał szczegółowej analizy i wyjaśnił, że modelowanie propagacji hałasu zostało wykonane dla prędkości 130 km/h, choć wnioskodawca wskazał, że maksymalna prędkość nie będzie większa niż 140 km/h. Mając na względzie tę różnicę, GDOŚ nałożył obowiązek wykonania środków minimalizujących hałas nawet w przypadkach, jeżeli wartość prognozowanych w pierwszym roku po oddaniu przedsięwzięcia przekroczeń mieściła się w granicach błędu statystycznego. Zwrócić należy uwagę, że decyzja środowiskowa wydawana jest dla konkretnego przedsięwzięcia, którego zakres determinuje wniosek inwestora. Wskazanie zaś w studium wykonalności wyższej prędkości nie zmienia treści wniosku inwestora i zakresu wydanej w jego oparciu decyzji. Organy prowadzące postępowanie poprzedzające wydanie decyzji środowiskowej uwzględniają parametry inwestycji wskazane przez wnioskodawcę i w konsekwencji wydana decyzja dotyczy inwestycji o parametrach w niej wskazanych. Organ wyjaśnił przy tym, że ze względów bezpieczeństwa, drogi kołowe, jak i kolejowe projektowane są na większe prędkości niż prędkości docelowe. Organ odwoławczy wyjaśnił także kwestie dotyczące ilości pociągów i długości ich składów oraz liczbę pociągów przyjętych do obliczeń na stronach 86 i 87 decyzji. GDOŚ wyjaśnił przyczyny ewentualnych rozbieżności oraz wskazał działania zapobiegawcze, jakie muszą zostać podjęte. Nie można zgodzić się więc ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że powyższe zarzuty nie zostały przeanalizowane przez organ. Podobnie jak, co już zostało wcześniej wyjaśnione, nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej dotyczącymi braku konfrontacji raportu z ekspertyzami przedstawionymi przez skarżącego. Przedstawione powyżej rozważania przesądzają jednocześnie o niezasadności zarzutu skargi kasacyjnej A.S. dotyczącego naruszenia art. 145 § 1 pkt lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 71 ust. 2 pkt 2 i art. 59 u.i.o.ś., albowiem decyzja nie została wydana dla przedsięwzięcia o innej charakterystyce niż w przedstawionym przez inwestora wniosku. Z powyższych względów jako niezasadny należało uznać także zarzut skargi kasacyjnej M.S. i M.S1. dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., albowiem materiał zgromadzony w sprawie został rozpatrzony w sposób rzetelny i wszechstronny, a brak uwzględnienia zarzutów strony skarżącej sam w sobie nie stanowi podstawy do uznania jako zasadnego powyższego zarzutu skargi kasacyjnej. Z uwagi na omówienie przez organ przyczyn nieuwzględnienia analiz i opinii przedstawionych przez strony, jako niezasadny należało uznać zarzut skargi kasacyjnej M.S. i M.S1. dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art.78 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. Organy administracji poddały analizie dokumenty przedłożone przez strony i nie uznały zasadności twierdzeń w nich zawartych, a co za tym idzie skoro w ocenie organów analizy przedłożone przez skarżących nie podważyły wartości dowodowej raportu, ani nie poddały jej pod wątpliwość, to brak było przesłanek uznania za zasadne wniosków dowodowych dotyczących przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych poszczególnych dziedzin. Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach także zarzut tej skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 89 § 2 k.p.a. w wyniku nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Zgodnie z tym przepisem rozprawę organ powinien przeprowadzić, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Skarżącym zdaje się chodzi o pierwszą sytuację, ujętą tym przepisem, tj. uzgodnienie interesów stron. Jednak art. 89 § 2 k.p.a. nie nakłada bezwzględnego obowiązku przeprowadzenia rozprawy w sytuacji spornych interesów stron, a tylko daje możliwość organom jej zarządzenia, gdy zajdzie taka potrzeba. W niniejszej sprawie strony przedstawiły stanowiska, były one organowi znane. Ponadto postępowanie to toczyło się z udziałem społeczeństwa. Podkreślić należy, że zarzut naruszenia tego przepisu, jako przepisu postępowania, powinien zawierać wskazanie jakie naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższych informacji zarzut ten nie zawiera, co przesądza o bezskuteczności tego zarzutu. Skarżący kasacyjnie nie wyjaśnili również na czym miałoby polegać naruszenie przez organ zasady zaufania, o której mowa w art. 8 § 1 k.p.a. Rozstrzygnięcie sprawy w odmienny sposób niż oczekiwali skarżący kasacyjnie nie stanowi o naruszeniu powyższego przepisu. Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 11 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Organ administracji w sposób wyczerpujący wyjaśnił przesłanki, którymi kierował się przy wydaniu zaskarżonej decyzji. Szczegółowo odniósł się do zarzutów stron zawartych w odwołaniach, wyjaśniając przyczyny, dla których odmówił zasadności twierdzeniom skarżących. W zaskarżonej decyzji przedstawiono także argumentację przemawiającą za zmianą decyzji w określonym w niej zakresie oraz wskazano przesłanki z powodu, których utrzymano w pozostałej części decyzję organu I instancji. Podkreślenia wymaga, że organ swoje rozważania zawarł w decyzji, która zawiera 184 strony. Nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 15, art.136 § 1, art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 1 i 3 u.i.o.ś. i art. 6 ust. 1 i art. 8 dyrektywy EIA, jak również naruszenia art. 136 § 2 k.p.a. w zw. z art. 136 § 3 k.p.a. w zw. z art. 136 § 4 k.p.a. W ocenie skarżących kasacyjnie postępowanie dowodowe przed organem odwoławczym zostało przeprowadzone w na tyle szerokim zakresie, że stanowiło to naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania. Stanowisko to nie zasługiwało jednak na uwzględnienie. Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ odwoławczy może wydać decyzję kasatoryjną jedynie, gdy postępowanie w I instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Natomiast w sytuacji, gdy organ odwoławczy ma możliwość skorzystania z art. 136 § 1 k.p.a. w zakresie przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, to braki dowodowe nie mogą stanowić podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Zastosowanie normy z art. 138 § 2 k.p.a. ma zatem charakter wyjątkowy, a co do zasady organ odwoławczy powinien rozstrzygnąć sprawę co do jej istoty. Uzasadnienie naruszenia powołanych przepisów ma ogólnikowy charakter i opiera się na stwierdzeniu, że organ odwoławczy żądał uzupełnień i wyjaśnień od inwestora oraz na twierdzeniu, że zmian decyzji dokonanych przez organ II instancji. Skarżący kasacyjnie nie wykazali jednak, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co uzasadniałoby zastosowanie przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. Podkreślenia wymaga, że wezwania inwestora do złożenia wyjaśnień dotyczyły także zagadnień podnoszonych w odwołaniach. Wbrew twierdzeniom skarg kasacyjnych konieczny to wyjaśnienia zakres sprawy nie mieścił się w kategoriach, o których mowa w art. 138 § 2 k.p.a. i nie dawał organowi odwoławczemu możliwości zastosowania wyjątku od zasady, to jest uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Zakres przeprowadzonego dodatkowego postępowania wyjaśniającego nie uprawniał organu odwoławczego do wydania decyzji kasatoryjnej. Przypomnieć należy, że w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji środowiskowej najbardziej istotnym dowodem w sprawie jest złożony przez inwestora raport. Organ odwoławczy wezwał jedynie o wyjaśnienie określonych zagadnień. Nie oznacza to, jak wywodzi się w skargach kasacyjnych, automatycznej konieczności ponowienia uzgodnień, czy wydania nowych opinii przez organy do tego zobowiązane. Postępowanie bowiem dotyczyło tej samej inwestycji, wniosek nie został zmieniony, a zakres żądanych wyjaśnień nie zmieniał istotnych elementów postępowania. Nie można więc wywodzić jak czyni to skarga kasacyjna A.S., że w sprawie doszło naruszenia art. 80 ust. 1 pkt 1 i 3 u.i.o.ś. i art. 6 ust. 1 i art. 8 dyrektywy EIA. W konsekwencji jako niezasadne należało uznać także zarzuty obu skarg kasacyjnych dotyczące naruszenia art. 15 k.p.a. Odnosząc się zaś do zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia art. 136 § 2 k.p.a. zauważyć należy, że przepis ten wymaga zgody stron zawartej w odwołaniu na przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy w zakresie niezbędnym do rozstrzygnięcia sprawy, ale tylko wówczas kiedy decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W rozpoznawanej sprawie, jak przedstawiono powyżej, sytuacja taka nie zachodziła, a zatem niezasadne okazały się także zarzuty dotyczące naruszenia art. 136 § 3 i 4 k.p.a. Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 63 ust. 4 u.i.o.ś. i art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny odniósł się także do kwestii związanych ze źródłem hałasu, nie uwzględniając stanowiska skarżących. Wbrew wywodom skargi, zagadnienie wyliczenia hałasu skumulowanego zostało przez organ odwoławczy omówione. Organ odniósł się w tym zakresie do zarzutów odwołania, w tym także do analizy wibracji (strona 90 decyzji). Problematyka wibracji i wpływu drgań także była przedmiotem rozważań Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Nie mógł odnieść zamierzonego skutku zarzut podnoszący naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a.. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Wszystkie te elementy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera, w tym podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz szczegółowe wyjaśnienie powodów, dla których Sąd I instancji oddalił skargę. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko Sądu I instancji wyrażone w tym zakresie jest wystarczające i pozwala na poddanie zaskarżonego wyroku kontroli instancyjnej. Natomiast zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować oceny prawnej wojewódzkiego sądu administracyjnego. Ponadto, w świetle uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09II FPS 8/09, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, co w tej sprawie oczywiście nie nastąpiło. Zarzut naruszenia tego przepisu, nie może służyć podważeniu oceny Sądu I instancji wyrażonej w zaskarżonym wyroku, co jak wynika z uzasadnienia powyższego zarzutu było zamiarem treści skargi kasacyjnej. Okoliczność, że Wojewódzki Sąd Administracyjny oceniając legalność decyzji, w szczególności dokonując oceny kompletności raportu i zakresu jego analizy dokonanej przez organ wskazywał na strony decyzji, na których zagadnienia te zostały omówione, nie przesądza o wadach konstrukcyjnych uzasadnienia. Przypomnieć bowiem ponownie należy, że kontrola wartości merytorycznych raportu pozostaje poza kognicją sądu administracyjnego. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 8 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez Sąd I instancji, a granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - pomimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane w skardze, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie organu w zakresie przesłanek dotyczących wydania decyzji środowiskowej. W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd I instancji oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por. wyrok NSA z 25 marca 2011 r., sygn. akt I FSK 1862/09; wyrok NSA z 11 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OSK 610/06; postanowienie NSA z 11 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2438/11; wyrok NSA z 15 października 2015 r,. sygn. akt I GSK 241/14). W ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyrok NSA z 2 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 450/15), ani prawidłowości oceny materiału dowodowego (por. wyrok NSA z 21 października 2010 r., sygn. akt I GSK 264/09). Nie można także uznać, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7 i art. 8 § 1 k.p.a. Skarżący kasacyjnie A.S. uzasadniając zarzut naruszenia tych przepisów wskazuje, że jego nieruchomość nie została potraktowana w taki sam osób jak nieruchomość spółki A., pomimo, że zdaniem skarżącego kasacyjnie nieruchomość ta powinna podlegać ochronie akustycznej. Szczegółowe wyjaśnienie przyczyn braku obowiązku dokonania pomiarów akustycznych na działce stanowiącej własność skarżącego kasacyjnie zostało omówione przez organ odwoławczy na stronie 79 i 80 decyzji. Organ ten wyjaśnił, że o braku przeprowadzenia pomiarów akustycznych na tej nieruchomości przesądziły wyniki modelowania matematycznego będące wystarczającym źródłem informacji umożliwiającej ocenę, czy przedsięwzięcie może przyczyniać się do przekroczeń dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Mając na względzie interesy strony w związku z możliwym wystąpieniem ponadnormatywnego hałasu w perspektywie długoterminowej GDOŚ w ramach postępowania odwoławczego zobowiązał wnioskodawcę do wykonania akustycznej analizy porealizacyjnej po osiągnięciu docelowych parametrów techniczno-eksploatacyjnych, jednak nie wcześniej niż 1 rok po oddaniu przedsięwzięcia do użytkowania, jak i również do pozostawienia rezerwy terenowej pod ekrany akustyczne na terenach chronionych akustycznie, dla których w perspektywie długoterminowej w raporcie stwierdzono ryzyko przekroczenia poziomów dopuszczalnych hałasu. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 62 i art. 66 u.i.o.ś. Powyższe artykuły zbudowane są z wielu jednostek redakcyjnych, przy czym szczególnie rozbudowany pod względem konstrukcyjnym jest art. 66 u.i.o.ś. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, rozpoznawanym przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w zakreślonych nią granicach. Granice rozpoznania sprawy wyznaczają przede wszystkim przywołane przez skarżącego podstawy kasacyjnej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd I instancji zarzuca skarga kasacyjna, a w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok NSA z 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 249/21 i powołane tam orzecznictwo). Warunek przytoczenia podstaw skargi kasacyjnej i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające Sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub procesowego. Naruszony przez Sąd I instancji przepis musi być wyraźnie wskazany, gdyż w przeciwnym razie ocena zasadności skargi kasacyjnej nie jest możliwa. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie ma w związku z tym kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony (por. wyrok NSA z 25 marca 2022 r., sygn. akt III OSK 1203/21 i przywołane w nim orzecznictwo). Ponieważ skarżący kasacyjnie ani w petitum ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazali, który konkretnie przepis przywołanych przez nich artykułów został naruszony przez organy, a którego to naruszenia nie dostrzegł Sąd I instancji w tym zakresie podniesiony przez nich zarzut uchylał się spod kontroli kasacyjnej. Z powyższych względów nie mógł również zostać uwzględniony zarzut skargi kasacyjnej A.S. dotyczący naruszenia art. 66 ust1 ( w całości). Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej A.S. dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a, lit. c, pkt 2, pkt 2a, pkt 6a, pkt 7, pkt 9, art. 77 ust. 1 pkt 2 i 4 u.i.o.ś. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji nie dokonał własnej oceny merytorycznej powyższych zagadnień. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. a u.i.o.ś. raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko powinien zawierać informacje umożliwiające analizę kryteriów wymienionych w art. 62 ust. 1 oraz zawierać opis planowanego przedsięwzięcia, a w szczególności charakterystykę całego przedsięwzięcia i warunki użytkowania terenu w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania, w tym w odniesieniu do obszarów szczególnego zagrożenia powodzią w rozumieniu art. 16 pkt 34 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne, a w myśl zaś art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. c u.i.o.ś. przewidywane rodzaje i ilości emisji, w tym odpadów, wynikające z fazy realizacji i eksploatacji lub użytkowania planowanego przedsięwzięcia. Kolejny z powołanych w podstawie kasacyjnej przepisów dotyczy następujących elementów składowych raportu: - art. 66 ust. 1 pkt 2 u.i.o.ś. opisu elementów przyrodniczych środowiska objętych zakresem przewidywanego oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, w tym: a) elementów środowiska objętych ochroną na podstawie ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody oraz korytarzy ekologicznych w rozumieniu tej ustawy, b) właściwości hydromorfologicznych, fizykochemicznych, biologicznych i chemicznych wód; - art. 66 ust. 1 pkt 2a u.i.o.ś. wyników inwentaryzacji przyrodniczej w formie opisowej i kartograficznej, jeżeli została przeprowadzona, wraz z opisem metodyki, stanowiące załącznik do raportu; - art. 66 ust. 1 pkt 6 u.i.o.ś. określenia przewidywanego oddziaływania analizowanych wariantów na środowisko, w tym również w przypadku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej i katastrofy naturalnej i budowlanej, na klimat, w tym emisje gazów cieplarnianych i oddziaływania istotne z punktu widzenia dostosowania do zmian klimatu, a także możliwego transgranicznego oddziaływania na środowisko, a w przypadku drogi, o której mowa w art. 24ga ust. 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, także wpływu planowanej drogi na bezpieczeństwo ruchu drogowego; - art. 66 ust. 1 pkt 6a u.i.o.ś. porównanie oddziaływań analizowanych wariantów na: a) ludzi, rośliny, zwierzęta, grzyby i siedliska przyrodnicze, wodę i powietrze, b) powierzchnię ziemi, z uwzględnieniem ruchów masowych ziemi, i krajobraz, c) dobra materialne, d) zabytki i krajobraz kulturowy, objęte istniejącą dokumentacją, w szczególności rejestrem lub ewidencją zabytków, e) formy ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, w tym na cele i przedmiot ochrony obszarów Natura 2000, oraz ciągłość łączących je korytarzy ekologicznych, f) elementy wymienione w art. 68 ust. 2 pkt 2 lit. b, jeżeli zostały uwzględnione w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko lub jeżeli są wymagane przez właściwy organ, g) wzajemne oddziaływanie między elementami, o których mowa w lit. a-f; - art. 66 ust. 1 pkt 7 u.i.o.ś. uzasadnienia proponowanego przez wnioskodawcę wariantu, z uwzględnieniem informacji, o których mowa w pkt 6 i 6a; - art. 66 ust. 1 pkt 9 u.i.o.ś. opis przewidywanych działań mających na celu unikanie, zapobieganie, ograniczanie lub kompensację przyrodniczą negatywnych oddziaływań na środowisko, w szczególności na formy ochrony przyrody, o których mowa w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, w tym na cele i przedmiot ochrony obszaru Natura 2000, oraz ciągłość łączących je korytarzy ekologicznych, wraz z oceną ich skuteczności odpowiednio na etapach realizacji, eksploatacji, użytkowania lub likwidacji przedsięwzięcia. Powołany zaś w podstawie tego zarzutu art. 77 ust. 1 pkt 2 i 4 u.i.o.ś. dotyczy zasięgnięcia opinii określonych organów i uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia z organem właściwym w sprawach ocen wodnoprawnych. Ostatni z powołanych przepisów dotyczy zakresu współdziałania z innymi organami, a więc uzyskania stosownych opinii i uzgodnień. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyjaśnił, że takie uzgodnienia zostały uzyskane. Skarżący kasacyjnie, jak wynika z zarzutów skargi kasacyjnej, oczekiwał że Wojewódzki Sąd Administracyjny dokona merytorycznej oceny raportu przy uwzględnieniu przedłożonych przez skarżącego kasacyjnie opracowań i analiz, co jak już wielokrotnie było podkreślane przekracza zakres kontroli sądowoadministracynej. Zagadnienia, o których mowa w tym zarzucie, to jest dotyczące dopuszczalnych poziomów hałasu, wibracji, wariantów przedsięwzięcia, zupełności oraz metodyki inwentaryzacji przyrodniczej oraz odziaływań skumulowanych zostały w raporcie uwzględnione, a organ odwoławczy wyjaśnił z jakich przyczyn nie uwzględnił stanowiska strony w tym zakresie. Zagadnienia te były przedmiotem rozważań Sądu I instancji, w takim zakresie, w jakim pozwalają na to przepisy prawa, to jest pod względem zupełności i kompletności raportu. Sąd I instancji wyjaśnił także z jakich przyczyn nie uznał za zasadne uwzględnienia analiz skarżącego kasacyjnie. Kwestie te były także przedmiotem wcześniejszych rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w ramach oceny zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Skoro więc stan faktyczny sprawy nie został skutecznie zakwestionowany, to brak było możliwości uwzględnienia zarzutu niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego. Oznacza to, że skarżący kasacyjnie nie tyle kwestionuje brak pewnych elementów raportu, ale ich nieprawidłowe sporządzenie przez autorów raportu, następnie nieprawidłowe przyjęcie tego raportu przez organy orzekające w sprawie, a w końcu nieprawidłową kontrolę Sądu I instancji w tym zakresie. Nie ulega wątpliwości, że zadaniem organu prowadzącego postępowanie jest w pierwszej kolejności sprawdzenie raportu pod względem spełnienia wymogów formalnych oraz materialnych. Obowiązkiem organu jest również weryfikacja materiałów stanowiących podstawę sporządzonego raportu. Organ nie jest związany treścią raportu, a ustalenia w nim zawarte mogą służyć wydaniu decyzji ustalającej środowiskowej uwarunkowania, gdy raport jest rzetelny, spójny, wolny od niejasności i nieścisłości. Raport może być kwestionowany przez strony, jak i również przez przedstawicieli społeczeństwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 2 października 2008 r., sygn. akt II OSK 1113/07 oraz z 23 lutego 2007 r., sygn. akt II OSK 363/06). Należy jednak pamiętać, że raport jest dokumentem opartym o wiedzę specjalistyczną i co do zasady nie można go zakwestionować w tym zakresie wyłącznie w oparciu o gołosłowne twierdzenia, niepoparte dokumentami o podobnej mocy dowodowej. Tego rodzaju twierdzenia zawierają natomiast zarzuty kasacyjnej podniesione w tej sprawie. Nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 66 (w całości) i art. 80 ust. 1 pkt 2 u.i.o.ś. Zarzut ten pomimo wadliwie podanej podstawy skargi kasacyjnej (art. 66 ust. 1 u.i.o.ś. w całości) mógł zostać rozpoznany, gdyż zakres tego zaskarżenia został doprecyzowany w części opisowej zarzutu. Za pomocą powyższego zarzutu skarżący kasacyjnie ponownie kwestionuje nie tyle niekompletność raportu, co jego wartość merytoryczną, ponownie odwołując się do zagadnień związanych z oceną dotyczącą wystąpienia ryzyka poważnych awarii, wariantów realizacji przedsięwzięcia, wskazując w tym przypadku na studium wykonalności, a nie na treść raportu (w odniesieniu do prędkości pociągów) oraz emisji hałasu oraz kwestionując zakres informacji na temat powiązań z innymi przedsięwzięciami. Zagadnienia te zostały zamieszczone w raporcie i omówione przez organ odwoławczy. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 80 ust.1 pkt 2 u.i.o.ś. i art. 80 k.p.a. Zgodnie z art. 80 ust. 1 pkt 2 u.i.o.ś. jeżeli była przeprowadzona ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, właściwy organ wydaje decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, biorąc pod uwagę ustalenia zawarte w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej organ środowiskowy nie przerzucił wymagań dokonania analizy wibracji na organ architektoniczno-budowalny. Zagadnienie wibracji zostało omówione w decyzji i w związku z tym zostały nałożone na inwestora szczegółowo wymienione w decyzji obowiązki, w tym dotyczące szlifowania torów kolejowych, wpływu wibracji na człowieka (strony 73-75 decyzji). Zarzut dotyczący bezprawnego w ocenie skarżącego kasacyjnie zróżnicowania sytuacji podmiotów, to jest skarżącego kasacyjnie i spółki A., został już wcześniej omówiony, jak również omówiona została kwestia oddziaływania akustycznego oraz inwentaryzacji przyrodniczej. Nie zasługiwał na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 80 ust. 1 pkt 2 i art. 82 ust. 1 u.i.o.ś. (w całości). Ponownie zwrócić należy uwagę, że przepis art. 82 ust. 1 u.i.o.ś. składa się z wielu jednostek redakcyjnych. Autor skargi kasacyjnej zaniechał wskazania, która konkretnie jednostka redakcyjna tego przepisu i z jakiej przyczyny została błędnie zastosowana. Uniemożliwia to przeprowadzenie kontroli kasacyjnej i czyni zarzut nieuprawnionym. Mając na względzie powyższe skargi kasacyjne jako nieoparte na usprawiedliwionych podstawach prawnych zostały oddalone w oparciu o art. 184 p.p.s.a.