II OSK 2691/24
Administrative courts2025-01-08
Case number
II OSK 2691/24
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2025-01-08
Type
Postanowienie NSA
Judges
Grzegorz Czerwiński
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. B. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 14 marca 2024 r., sygn. akt II SA/Wr 87/24 o odrzuceniu skargi i oddaleniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi S. B. na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 grudnia 2023 r. Nr 1183/2023 w przedmiocie umorzenia w całości postępowania administracyjnego w sprawie samowolnych robót budowlanych w budynku mieszkalnym wielorodzinnym postanawia: oddalić skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z 14 marca 2024 r. sygn. akt II SA/Wr 87/24 odrzucił skargę S. B. (dalej jako skarżący) i oddalił jego wniosek o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 grudnia 2023 r. Nr 1183/2023 w przedmiocie umorzenia w całości postępowania administracyjnego w sprawie samowolnych robót budowlanych w budynku mieszkalnym wielorodzinnym.
Sąd uznał wniesioną w tej sprawie skargę za niedopuszczalną z innych przyczyn bowiem stwierdził, że skarżący nie posiadał legitymacji procesowej do jej złożenia. Podstawą odrzucenia skargi stanowił art. 58 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 ze zm., dalej jako P.p.s.a.). Sąd przywołał art. 50 § 1 i 2 P.p.s.a., który określa podmioty uprawnione do wniesienia skargi do sądu administracyjnego i wywiódł, że o statusie strony w postępowaniu sądowym decyduje posiadanie interesu prawnego, przez który należy rozumieć przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo (interes prawny) lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Przepis prawa materialnego ma być podstawą do formułowania racji przez stronę w zainicjowanym postępowaniu.
Sąd przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdził, że poprzez wydanie zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego, które polegałyby na istnieniu związku między skarżonym rozstrzygnięciem organu administracji, a własną indywidualną sytuacją prawną skarżącego, wynikającą z przepisów prawa. Jednoznacznie z akt administracyjnych sprawy wynikało, że skarżący na etapie postępowania administracyjnego nie był stroną tego postępowania, lecz był pełnomocnikiem swojej siostry W. K.. W zaskarżonej decyzji wprost wskazano, że skarżący działał jako pełnomocnik strony tego postępowania – W. K.. Podejmował on jedynie czynności procesowe na rzecz swojej mocodawczyni. Wobec czego Sąd stwierdził, że nie legitymował się on własnym, aktualnym, konkretnym oraz odrębnym od mocodawczyni interesem prawnym, który uprawniałby go do złożenia we własnym imieniu skargi na zaskarżoną decyzję.
Sąd oddalił wniosek o przyznanie prawa pomocy na podstawie art. 247 P.p.s.a. bowiem uznał, że prawo pomocy dotyczyło skargi, która jest oczywiście bezzasadna albowiem skarga ta kwalifikowała się do odrzucenia z uwagi na brak posiadania przez skarżącego przymiotu strony.
Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wniósł skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego z urzędu, zaskarżając je w części dotyczącej odrzucenia skargi (pkt 1 sentencji).
Pełnomocnik skarżącego zarzuca naruszenie przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynik sprawy a mianowicie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 P.p.s.a. w zw. z art. 50 § 1 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że skarżący nie ma interesu prawnego/legitymacji do wniesienia skargi, podczas gdy wnosząc skargę działał nie w imieniu własnym, lecz jako pełnomocnik siostry – W. K..
Pełnomocnik domaga się uchylenia zaskarżonego postanowienia w zaskarżonej części i w tym zakresie przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, rozpoznania skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym i przyznania kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, albowiem koszty te nie zostały uiszczone w całości ani w części.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podzielono stanowisko Sądu I instancji odnośnie do braku po stronie skarżącego własnego interesu prawnego uprawniającego go do wniesienia skargi we własnym imieniu na zaskarżoną decyzję. Pełnomocnik zauważa, że w sprawie chodziło jednak o to, że skarżący, składając skargę w dniu 3 stycznia 2024 r. działał jako pełnomocnik siostry – W. K., a nie złożył jej w imieniu własnym.
Odpowiadając na wezwanie Sądu z 5 lutego 2024 r. do uzupełnienia braków formalnych skargi w piśmie z 19 lutego 2024 r. skarżący wskazał swój numer PESEL i numer PESEL swojej siostry – W. K., a także podkreślił, że budynek we wspólnocie, gdzie jest posadowiona kotłownia, jest własnością siostry.
Pełnomocnik zauważa, że na podstawie powyższych danych Sąd nieprawidłowo przyjął, że składając skargę skarżący działał w imieniu własnym, gdy tymczasem działał on jako pełnomocnik siostry – W. K..
Zdaniem pełnomocnika, Sąd powinien uwzględnić cały kontekst sprawy administracyjnej. W aktach sprawy zalega pełnomocnictwo z 25 czerwca 2023 r. dla S. B. udzielone przez Wiesławę Kubiak, z którego wynika, że siostra upoważnia swojego brata do reprezentowania jej we wszystkich sprawach w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w powiecie wrocławskim dotyczących własności w R. na działkach nr [...], [...],[...], i [...]. W treści pełnomocnictwa W. K. zaznaczyła, że "dotyczy również reprezentowania mnie przez mojego brata S. B. w instytucjach i sądach związanych z decyzjami podjętymi przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Powiecie Wrocławskim". Z treści tego dokumentu wynika, że udzieliła ona szerokiego pełnomocnictwa, które nie ogranicza się jedynie do postępowania przed organami I i II instancji, lecz również obejmuje postępowanie sądowe. Co istotne, sam organ II instancji traktował S. B. jako pełnomocnika W. K. i wskazał w odpowiedzi na skargę z wnioskiem o jej nieuwzględnienie z dnia 30 stycznia 2024 r., że "S. B. - pełnomocnik Pani W. K. na etapie postępowania administracyjnego - nie zgadza się z rozstrzygnięciem tutejszego organu...". Tym samym, organ II instancji nie miał żadnych wątpliwości, pomimo sposobu sformułowania skargi, co do tego, że S. B. działa jako pełnomocnik W. K..
Pełnomocnik wskazuje, że S. B. uczynił zadość zobowiązaniu Sądu z należytą starannością, uwzględniając stopień zrozumienia treści tego pisma. Zauważył, że S. B. jest osobą w podeszłym wieku (74 lata), nie posiada wykształcenia i wiedzy prawniczej, a co za tym idzie, sprostał zobowiązaniu Sądu według swoich możliwości, będąc przekonanym, że wypełnił je należycie.
Pełnomocnik wskazał, że analiza akt postępowania przed organami I i II instancji w niniejszej sprawie wskazuje, że S. B. co do zasady tak formułował pisma, że wskazywał siebie jako osobę składającą dane pismo (skarżącą), przyjmując, iż przedłożone uprzednio przed organem administracji publicznej pełnomocnictwo potwierdza, że działa on w imieniu siostry - W. K.. Powyższe pisma były w taki sposób właśnie konstruowane, a pisma te nie były przez organy obu instancji kwestionowane i sprawie był nadawany dalszy bieg. Tym samym, S. B., działając w przekonaniu, iż jest to prawidłowy sposób formułowania pisma procesowego, w ten sam sposób sformułował również skargę z 3 stycznia 2024 r.
Pełnomocnik przyznał, że odpowiedź na wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi sporządzona przez S. B. w dniu 19 lutego 2024 r., nie była sformułowana jednoznacznie. Dlatego też, Sąd w niniejszej sprawie winien był wezwać S. B. do jednoznacznego doprecyzowania w jakiej roli występuje w przedmiotowej sprawie, czego jednakże nie uczynił. Sąd z góry nieprawidłowo przyjął, że S. B. działa w skardze jako strona w imieniu własnym. W postanowieniu z 19 czerwca 2020 r., sygn. akt II OZ 343/20 (Legalis), Naczelny Sąd Administracyjny nawiązał do zasad szybkości postępowania i ekonomii procesowej i podkreślił, że nie można tracić z pola widzenia konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), które w powiązaniu z nakazem wykładni prokonstytucyjnej prowadzi do odrzucenia wyników wykładni zbyt rygorystycznej, zamykającej stronie drogę do rozpoznania jej sprawy przez sąd przez nadmierny formalizm. Za takim postępowaniem Sądu przemawia także dorobek orzeczniczy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, w świetle którego sądy muszą, stosując przepisy proceduralne, unikać zarówno nadmiaru formalizmu, który mógłby podważyć rzetelność postępowania, jak i nadmiernej elastyczności, która prowadziłaby do zniesienia wymogów proceduralnych ustanowionych przez prawo.
W ocenie pełnomocnika skarżącego, na skutek wskazanych naruszeń doszło do przedwczesnego wydania postanowienia odrzucającego skargę i zamknięcia drogi do merytorycznego jej rozpoznania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zasadniczą kwestią do rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie jest to, czy S. B. składając w dniu 3 stycznia 2024 r. skargę na decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 4 grudnia 2023 r. Nr 1183/2023 utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Powiecie Wrocławskim z 10 października 2023 r. nr 188/2023 znak: PINB.7355-78.964-8.3092.2018.MGF umarzającej postępowanie administracyjne w sprawie samowolnych robót budowlanych w budynku mieszkalnym jednorodzinnym na działce nr [...] we wsi R., gmina K., występował jako pełnomocnik swojej siostry W. K. czy też złożył tę skargę we własnym imieniu.
Należy zauważyć, że Sąd pierwszej instancji powziął wątpliwość w powyższym zakresie i wzywając S. B. do uzupełnienia braków formalnych skargi zobowiązał go w wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych skargi z 5 lutego 2024 r. do określenia naruszenia prawa bądź interesu prawnego, ewentualnie do precyzyjnego oznaczenia strony skarżącej, bowiem z akt sprawy wynika, że S. B. występował w postępowaniu administracyjnym jedynie w charakterze pełnomocnika W. K.. Na tak sformułowane wezwanie skarżący w odpowiedzi z 19 lutego 2024 r. w żaden sposób nie odniósł się do nałożonego na niego obowiązku wskazania własnego interesu prawnego w zaskarżeniu decyzji albo doprecyzowania oznaczenia strony skarżącej np. poprzez wskazanie, że jak w postępowaniu administracyjnym, występuje on w imieniu i na rzecz swojej siostry W. K..
Zdaniem NSA, Sąd pierwszej instancji formułując wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi w powyższy sposób wyjaśnił jednoznacznie w czym upatruje wadliwość wniesionej skargi i jakie są w związku z tym obowiązki adresata wezwania. Uwzględniając sędziwy wiek skarżącego i jego możliwe braki w rozumieniu terminów prawniczych, na co wskazuje się w skardze kasacyjnej, NSA stwierdza, że skarżący nie powinien mieć problemów odczytaniem treści skierowanego do niego wezwania. Użyte tam sformułowanie wskazujące na obowiązek "precyzyjnego oznaczenia strony skarżącej, bowiem z akt sprawy wynika, że S. B. występował w postępowaniu administracyjnym jedynie w charakterze pełnomocnika W. K." jest jednoznaczne w swej treści i nawet dla osoby słabo zaznajomionej z terminologią prawniczą zgodnie z potocznym rozumieniem użytych w nim słów, wskazuje na konieczność właściwego oznaczenia strony skarżącej biorąc pod uwagę wynikającą z akt sprawy okoliczność występowania S. B. jako pełnomocnika swojej siostry W. K.. Oczywiście można było ten obowiązek sformułować bardziej dobitnie np. poprzez wskazanie czy skarżący składa skargę jako pełnomocnik W. K. czy we własnym imieniu ale nie można jednak uznać, że sformułowanie obowiązku przez Sąd pierwszej instancji było mylące, wadliwe czy niejednoznaczne. Sąd sformułował wezwanie używając słów w potocznym ich rozumieniu mając na uwadze to aby pismo mogło zostać prawidłowo odczytane przez każdą osobę władającą językiem polskim w stopniu podstawowym.
Nie można zatem zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że nie uwzględnił okoliczności sprawy bowiem właśnie okoliczność występowania przez S. B. w sprawie na etapie postępowania administracyjnego jako pełnomocnika W. K. skłoniła go do zobowiązania skarżącego do doprecyzowania określenia strony skarżącej w niniejszej sprawie.
Oczywiście Sąd pierwszej instancji po analizie treści odpowiedzi na wezwanie przesłanej 19 lutego 2024 r. mógł uznać, że doprecyzowanie strony wnoszącej skargę nie nastąpiło i ponowić w tym zakresie wezwanie albo uznać, że wezwanie nie zostało wykonane zgodnie z jego treścią i ocenić wniesioną skargę, co finalnie doprowadziło do jej odrzucenia jako niedopuszczalnej bowiem skarżący nie wykazał się pełnomocnictwem od W. K. ani nie wykazał własnego interesu prawnego do wniesienia skargi na zaskarżoną decyzję. Czynienie Sądowi zarzutu, że nie skierował kolejnego wezwania do skarżącego jest niezasadne bowiem pierwotne wezwanie było sformułowane jednoznacznie i precyzyjnie dla osoby posługującej się językiem polskim w potocznym jego rozumieniu jako językiem ojczystym, a taką osobą jest S. B., gdyż sformułowane przez niego pisma procesowe wskazują na opanowanie języka.
Wobec powyższego NSA za niezasadny uznał zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 P.p.s.a. w zw. z art. 50 § 1 P.p.s.a. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że skarżący nie ma interesu prawnego/legitymacji do wniesienia skargi, podczas gdy wnosząc skargę działał on nie w imieniu własnym, lecz jako pełnomocnik siostry – W. K.. Na wezwanie Sądu skarżący nie przedstawił właściwego pełnomocnictwa od W. K., nie wskazał, że jest jej pełnomocnikiem i tak należy go postrzegać w niniejszym postępowaniu. Z drugiej strony nie wykazał też istnienia własnego interesu prawnego w zaskarżeniu przedmiotowej decyzji DWINB a zatem wydanie postanowienia o odrzuceniu skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. było, w ocenie NSA, prawidłowe.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zaskarżone postanowienie o odrzuceniu skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a. w świetle zarzucanych mu w skardze kasacyjnej zarzutów było prawidłowe i skarga kasacyjna została oddalona na podstawie art. 184 P.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a.
W zakresie zasądzenia pełnomocnikowi z urzędu kosztów postępowania za reprezentowanie strony NSA wyjaśnia, że wniosek taki należy złożyć do właściwego miejscowo wojewódzkiego sądu administracyjnego – art. 254 § 1 P.p.s.a. Uzasadnione jest to tym, że w razie kwestionowania zasądzonych kwot pozostaje otwarta droga zaskarżenia do NSA a gdyby NSA wypowiedział się w tym zakresie odwołanie pełnomocnikowi nie przysługiwałoby.