II Ca 922/23
Common courts2024-05-28
Case number
II Ca 922/23
Judgment date
2024-05-28
Type
DECISION
Judges
Rafał Adamczyk (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II Ca 922/23</strong>
</p>
<div>
<h2>POSTANOWIENIE</h2>
<p>Dnia 28 maja 2024 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Kielcach, II Wydział Cywilny Odwoławczy</p>
<p>w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: Sędzia Sądu Okręgowego Rafał Adamczyk</p>
<p>Protokolant: Kinga Swat</p>
<p>po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2024 r. w Kielcach</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z wniosku <span class="anon-block">H. Ł.</span>
</p>
<p>z udziałem <span class="anon-block">J. J. (1)</span>, <span class="anon-block">Z. J. (1)</span>, <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, <span class="anon-block">W. J.</span>, <span class="anon-block">J. K.</span>, <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">E. N.</span>, <span class="anon-block">J. Ś.</span>, <span class="anon-block">D. J.</span>, <span class="anon-block">M. M. (1)</span>, <span class="anon-block">E. S.</span>, <span class="anon-block">B. J.</span>, <span class="anon-block">M. J. (2)</span>, <span class="anon-block">I. R.</span>, <span class="anon-block">B. G.</span>, <span class="anon-block">M. N.</span> i <span class="anon-block">P. N.</span>
</p>
<p>o stwierdzenie nabycia spadku po <span class="anon-block">M. S.</span>
</p>
<p>na skutek apelacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Rejonowego w Starachowicach z dnia 16 lutego 2023 r., sygn. akt I Ns 550/21</p>
<p>postanawia:</p>
<p>1. oddalić apelację;</p>
<p>2. nakazać pobrać od <span class="anon-block">H. Ł.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach kwotę 1552,50 zł (jeden tysiąc pięćset pięćdziesiąt dwa 50/100) złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sygn. akt II Ca 922/23</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>Postanowieniem z dnia z 16 lutego 2023 r., sygn. akt I Ns 550/21, Sąd Rejonowy w Starachowicach: (I) stwierdził, że spadek po <span class="anon-block">M. S.</span>, córce <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, zmarłej dnia 28 marca 2019 r. w <span class="anon-block">G.</span>, mającej ostatnie miejsce zwykłego pobytu w <span class="anon-block">S.</span>, na podstawie ustawy nabyli: siostra cioteczna <span class="anon-block">W. K.</span>, córka <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">W.</span> w udziale w wysokości 1/4 części; brat cioteczny <span class="anon-block">J. J. (1)</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span>, brat cioteczny <span class="anon-block">Z. J. (1)</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span>, siostra cioteczna <span class="anon-block">H. Ł.</span>, córka <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span> w udziałach po 1/12 części każde z nich; siostra cioteczna <span class="anon-block">A. W.</span>, córka <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, siostra cioteczna <span class="anon-block">E. N.</span>, córka <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, siostra cioteczna <span class="anon-block">J. Ś.</span>, córka <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, syn siostry ciotecznej <span class="anon-block">M. J. (1)</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">Z.</span>, syn siostry ciotecznej <span class="anon-block">W. J.</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">Z.</span> w udziałach po 1/16 części każde z nich; syn siostry ciotecznej <span class="anon-block">M. N.</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, córka siostry ciotecznej <span class="anon-block">B. G.</span>, córka <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, syn siostry ciotecznej <span class="anon-block">A. N.</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">B.</span> w udziałach po 1/24 części każde z nich; córka brata ciotecznego <span class="anon-block">B. J.</span>, córka <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">D.</span>, córka brata ciotecznego <span class="anon-block">M. J. (2)</span>, córka <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">D.</span> w udziałach po 1/32 części każde z nich; (II) nakazał pobrać od wnioskodawczyni <span class="anon-block">H. Ł.</span> na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Starachowicach kwotę 132,84 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych; (III) orzekł, że w pozostałym zakresie wnioskodawczyni oraz uczestnicy ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.</p>
<p>Sąd pierwszej instancji ustalił, że <span class="anon-block">M. S.</span>, córka <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">T.</span>, mająca ostatnie stałe miejsce zwykłego pobytu w <span class="anon-block">S.</span>, zmarła w dniu 28 marca 2019 r. w <span class="anon-block">G.</span>, jako panna. <span class="anon-block">M. S.</span> nie posiadała dzieci. <span class="anon-block">J. S. (1)</span> (ojciec spadkodawczyni) zmarł w dniu 26 kwietnia 1946 r. <span class="anon-block">B. S.</span> (matka spadkodawczyni) zmarła w dniu 18 sierpnia 1985 r. <span class="anon-block">J. S. (1)</span> i <span class="anon-block">B. S.</span> mieli tylko dwoje dzieci: spadkodawczynię <span class="anon-block">M. S.</span> i <span class="anon-block">J. S. (2)</span>. <span class="anon-block">J. S. (2)</span> zmarła bezdzietnie w dniu 15 grudnia 1994 r. <span class="anon-block">B. S.</span>, córka <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R.</span>, miała czworo rodzeństwa, tj. braci: <span class="anon-block">S. J. (1)</span>, <span class="anon-block">A. J.</span>, <span class="anon-block">J. J. (4)</span> i <span class="anon-block">S. J. (2)</span>. <span class="anon-block">S. J. (1)</span>, syn <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R.</span>, zmarł w dniu 16 października 1996 r. Miał on czworo dzieci: <span class="anon-block">A. W.</span>, <span class="anon-block">E. N.</span>, <span class="anon-block">J. Ś.</span> i <span class="anon-block">A. J.</span>. <span class="anon-block">A. J.</span>, syn <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">M.</span>, zmarł w dniu 7 lipca 2010 r. Miał on dwoje dzieci: <span class="anon-block">B. J.</span> i <span class="anon-block">M. J. (2)</span>. <span class="anon-block">A. J.</span>, syn <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R.</span>, zmarł w dniu 12 sierpnia 1984 r. Miał on jedno dziecko: <span class="anon-block">W. K.</span>, która zmarła w dniu 8 kwietnia 2021 r. <span class="anon-block">J. J. (4)</span>, syn <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R.</span>, który zmarł 21 czerwca 1964 r., miał dwoje dzieci: <span class="anon-block">Z. J. (2)</span> i <span class="anon-block">B. N.</span>. <span class="anon-block">Z. J. (2)</span> zmarła w dniu 13 czerwca 2010 r., miała dwoje dzieci: <span class="anon-block">M. J. (1)</span> i <span class="anon-block">W. J.</span>. <span class="anon-block">B. N.</span> zmarła w dniu 13 czerwca 1996 r., miała troje dzieci: <span class="anon-block">M. N.</span>, <span class="anon-block">A. N.</span> i <span class="anon-block">B. G.</span>. <span class="anon-block">S. J. (2)</span>, syn <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">R.</span>, zmarł w dniu 22 września 1968 r. Miał on troje dzieci: <span class="anon-block">J. J. (1)</span>, <span class="anon-block">Z. J. (1)</span> i <span class="anon-block">H. Ł.</span>. Nie ustalono żadnych krewnych ze strony ojca spadkodawczyni - <span class="anon-block">J. S. (1)</span>. Żaden ze znanych spadkobierców ustawowych nie zawarł ze spadkodawczynią umowy zrzeczenia się dziedziczenia ani też nie został uznany za niegodnego dziedziczenia. Żaden ze spadkobierców ustawowych nie składał oświadczenia co do przyjęcia lub odrzucenia spadku. <span class="anon-block">M. S.</span> od urodzenia była głuchoniema, rozwijała się z dużym opóźnieniem, późno nauczyła się chodzić. Nigdy nie uczęszczała do szkoły i stale pozostawała pod opieką rodziców. Po śmierci rodziców opiekę nad nią sprawowała najbliższa rodzina, w szczególności siostra z mężem. <span class="anon-block">M. S.</span> była badana kilkukrotnie przez lekarzy orzeczników Funduszu <span class="anon-block"> (...)</span> Emerytalnego Robotników, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Lekarz neurolog badający ją w dniu 14 lipca 1949 r. stwierdził, że wymaga ona stałej opieki ze względu na głuchotę i niemowę oraz objawy niedowładu spastycznego obu kończyn dolnych. Podczas badania w dniu 13 września 1949 r. lekarze stwierdzili u <span class="anon-block">M. S.</span> głuchoniemotę oraz niedowład lewostronny spastyczny od urodzenia, jako następstwo uszkodzenia mózgu, co - zdaniem lekarzy orzeczników - czyniło ją niezdolną do pracy zarobkowej. Lekarz laryngolog badający <span class="anon-block">M. S.</span> w dniu 14 września 1949 r. stwierdził, że pacjentka nie mówi i nie słyszy od urodzenia i stan ten jest trwały. W dniu 18 listopada 1949 r. <span class="anon-block">B. S.</span> zwróciła się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z prośbą o przyznanie świadczenia dla jej głuchoniemej córki <span class="anon-block">M. S.</span>, <span class="anon-block">urodzonej (...)</span>, wskazując, że objawy słabości miała ona już w pierwszych latach życia, a opinia lekarska uznała tę chorobę za nieuleczalną. Dnia 29 listopada 1949 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał <span class="anon-block">M. S.</span> prawo do renty po zmarłym w dniu 26 kwietnia 1946 r. ojcu <span class="anon-block">J. S. (1)</span>. Dnia 11 kwietnia 1994 r. do Sądu Rejonowego w Starachowicach wpłynął wniosek <span class="anon-block">J. S. (2)</span> i <span class="anon-block">M. S.</span> o ustanowienie kuratora w osobie <span class="anon-block">H. Ł.</span>, gdyż żadna z wnioskodawczyń nie była w stanie prowadzić swoich codziennych obowiązków. Podczas rozprawy w sprawie III RNs 46/94 w dniu 26 maja 1994 r. Sąd Rejonowy w Starachowicach stwierdził, że „kontakt z żadną z wnioskodawczyń w sprawie jest praktycznie nierealny”. Postanowieniem z dnia 26 maja 1994 r., wydanym w sprawie III RNs 46/94, Sąd Rejonowy w Starachowicach ustanowił dla <span class="anon-block">M. S.</span> i <span class="anon-block">J. S. (2)</span> kuratora w osobie <span class="anon-block">H. Ł.</span>, zawiadamiając jednocześnie Prokuratora Rejonowego w Starachowicach o uzasadnionej podstawie do przyjęcia, że <span class="anon-block">M. S.</span> wymaga ubezwłasnowolnienia całkowitego. Pismem z dnia 6 lutego 1995 r., w sprawie Pc 9/95, Prokurator Wojewódzki w <span class="anon-block">K.</span> powiadomił Sąd Rejonowy w Starachowicach o braku przesłanek pozwalających na skierowanie wniosku o ubezwłasnowolnienie <span class="anon-block">M. S.</span>, gdyż może ona egzystować w warunkach opieki drugiej osoby, co ma miejsce w niniejszym przypadku. Kurator <span class="anon-block">M. H.</span> <span class="anon-block">Ł.</span> składała okresowo dla Sądu Rejonowego w Starachowicach sprawozdania ze sprawowanej opieki, w których podawała: w lipcu 1995 r. - „głuchoniema, trudności w porozumiewaniu się”; w dniu 12 maja 1996 r. - „bardzo ciężkie porozumienie się, nieumiejąca pisać, czytać i nieznająca języka migowego”; w dniu 31 stycznia 1997 r. - „duża nerwowość, ciężkie porozumiewanie się z głuchoniemą”; za okres od 1997 r. do 1998 r. - „nerwowa, trudna w porozumiewaniu się z powodu głuchoty i niemoty, trzeba dużo wyrozumiałości i poświęcenia z mojej strony”; w dniu 21 września 1998 r. – „głuchoniema, nerwowa, nierozumiejąca żadnych spraw do załatwienia, ile co kosztuje, nie zna pieniędzy”; w dniu 2 marca 2000 r. - „trudności są, bo nie słyszy i nie mówi, jest nerwowa i uparta, trzeba postępować z nią bardzo delikatnie i być wyrozumiałym i rozumieć co ona chce”; w dniu 12 grudnia 2000 r. - „trudności są, bo osoba ta jest głuchoniema i jest nerwowa, z którą porozumiewać się jest bardzo trudno”; w dniu 3 lipca 2001 r. - „trudności są z porozumiewaniem się, ponieważ osoba ta jest głuchoniema, nic nie słyszy i nie mówi i nie zna języka migowego”; w dniu 14 stycznia 2003 r. - „trudności są, bo nie słyszy, nie mówi, nic nie załatwi, teraz to już jest starsza, bo ma 79 lat, nie może utrzymać moczu, sika bardzo często, nie chce się myć, jest bardzo nerwowa”; w dniu 14 stycznia 2004 r. - „osoba głuchoniema, bardzo nerwowa, 80 lat”; w dniu 17 sierpnia 2004 r. – „jest osobą nerwową, trzeba ustępować, bo nic nie słyszy i nie mówi i to się wiąże z jej nerwami”. Dnia 27 lipca 2010 r. Prokurator Okręgowy w Kielcach skierował do Sądu Okręgowego w Kielcach wniosek o ubezwłasnowolnienie całkowite <span class="anon-block">M. S.</span> z powodu zaburzeń psychicznych związanych z wiekiem i stanem zdrowia, w tym głuchotą. Sąd Okręgowy w Kielcach rozpoznawał tę sprawę pod sygn. akt I Ns 195/10. W dniu 4 października 2010 r. Sąd Rejonowy w Starachowicach, działając w drodze pomocy prawnej z wniosku Sądu Okręgowego w Kielcach, wysłuchał uczestniczkę <span class="anon-block">M. S.</span> w miejscu jej zamieszkania w trybie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 556)">art. 556 k.p.c.</a> w obecności biegłych: lekarza psychiatry i psychologa, którzy stwierdzili, że nie ma żadnego kontaktu werbalnego z <span class="anon-block">M. S.</span>, gdyż od urodzenia jest ona głuchoniema, nie reaguje na żadne pytanie i nie udziela żadnych odpowiedzi. Sąd z urzędu stwierdził, że na zadawane pytania <span class="anon-block">M. S.</span> odpowiada jedynie nieartykułowanymi dźwiękami. Biegli psychiatra i psycholog w złożonej do sprawy I Ns 195/10 Sądu Okręgowego w Kielcach opinii sądowo - psychiatryczno - psychologicznej stwierdzili zgodnie, że <span class="anon-block">M. S.</span> intelektualnie znajduje się na pograniczu upośledzenia umysłowego znacznego i głębokiego, jej ogólna zaradność życiowa jest na poziomie dziecka w wieku 3 - 4 lat i z uwagi na duże opóźnienia rozwojowe i głuchoniemotę nie rozwinęły się u niej w dostatecznym stopniu podstawowe funkcje poznawcze, umysłowe i psychiczne. Zdaniem biegłych, była ona całkowicie niesamodzielna i niezdolna do załatwiania podstawowych potrzeb i spraw. Reasumując, biegli podali, że <span class="anon-block">M. S.</span> była niezdolna do kierowania swoim postępowaniem i jako osoba niesamodzielna w zaspokajaniu swoich podstawowych potrzeb życiowych wymagała stałej i całkowitej opieki oraz pomocy osób trzecich w prowadzeniu swoich spraw. Postanowieniem z dnia 26 listopada 2010 r., wydanym w sprawie I Ns 195/10, Sąd Okręgowy w Kielcach ubezwłasnowolnił całkowicie <span class="anon-block">M. S.</span>, córkę <span class="anon-block">J.</span> i <span class="anon-block">B.</span>, <span class="anon-block">urodzoną w dniu (...)</span> w <span class="anon-block">B.</span>, z powodu upośledzenia umysłowego stopnia znacznego i głębokiego. Dnia 19 grudnia 1997 r. <span class="anon-block">M. S.</span> sporządziła przed notariuszem <span class="anon-block">G. M.</span> w Kancelarii Notarialnej w <span class="anon-block">S.</span> za numerem Rep. <span class="anon-block"> A</span> <span class="anon-block"> (...)</span> testament, oświadczając, iż do całego spadku powołuje swoją kuzynkę <span class="anon-block">H. Ł.</span>, córkę <span class="anon-block">S.</span> i <span class="anon-block">J.</span>, zamieszkałą w <span class="anon-block">S.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, zaznaczając w testamencie, że wchodzące w skład spadku mieszkanie zostało wykupione za pieniądze <span class="anon-block">H. Ł.</span>, a testament ma być dowodem wdzięczności za opiekę.</p>
<p>W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy przyjął, że powołanie do spadku po zmarłej <span class="anon-block">M. S.</span> następuje z ustawy, gdyż testament mający być pozostawiony przez zmarłą nie mógł zostać uznany za ważny (sporządzony zgodnie z wymogami stawianymi przez prawo). <span class="anon-block">M. S.</span> w chwili sporządzania testamentu (a faktycznie przez całe swoje życie) pozostawała w stanie wyłączającym świadome lub swobodne wyrażenie swojej woli i powzięcie decyzji - w znaczeniu prawnym. Spadkodawczyni urodziła się ze znacznym upośledzeniem umysłowym i była głuchoniema, nigdy nie chodziła do szkoły, nie nauczyła się pisać i czytać, ani nie znała języka migowego, dlatego też porozumiewanie się z nią było praktycznie niemożliwe. Jedynie osoby najbliższe dla niej i stale z nią zamieszkujące, znające jej sposób zachowania się, mogły w pewnej części zrozumieć co chce ona przekazać za pomocą gestów i wydawanych dźwięków (z tym, że dotyczyło to tylko podstawowych czynności życiowych, takich jak żywienie, picie czy potrzeby fizjologiczne). Ponieważ <span class="anon-block">M. S.</span> umysłowo pozostawała na poziomie kilkuletniego dziecka, nie można uznać, aby znała choć w przybliżeniu instytucję testowania - rozporządzenia swoim mieniem na wypadek śmierci i wiedziała czym jest testament. W ocenie Sądu pierwszej instancji, niemożliwe było samodzielne porozumienie się <span class="anon-block">M. S.</span> z notariuszem w chwili sporządzania w dniu 19 grudnia 1997 r. testamentu i rozumienie przez spadkodawczynię sformułowań, takich jak np. „stawająca zaznacza, że wchodzące w skład spadku mieszkanie zostało wykupione za pieniądze <span class="anon-block">H. Ł.</span> i niniejszy testament ma być dowodem wdzięczności za opiekę”. W dokumentacji medycznej <span class="anon-block">M. S.</span>, już od 1949 r. lekarze różnych specjalności stwierdzali niezależnie od siebie podczas badań wymienionej, że jest ona osobą głuchoniemą i nie ma możliwości nawiązania z nią kontaktu, a stan ten utrzymuje się od jej urodzenia i jest trwały. Również w sprawie III RNs 46/94 w dniu 26 maja 1994 r. (czyli na około trzy lata przed sporządzeniem przedmiotowego testamentu) Sąd Rejonowy w Starachowicach zaznaczył, że „kontakt z żadną z wnioskodawczyń (w tym <span class="anon-block">M. S.</span>) jest praktycznie nierealny”. W sprawozdaniach składanych w tej sprawie okresowo w latach 1995 - 2004 dla Sądu Rejonowego w Starachowicach kurator <span class="anon-block">M. H.</span> <span class="anon-block">Ł.</span> (wnioskodawczyni w niniejszej sprawie) sama podawała, że <span class="anon-block">M. S.</span> jest głuchoniema i nie można nawiązać z nią logicznego kontaktu. W sprawie I Ns 195/10 Sądu Okręgowego w Kielcach biegli: psychiatra i psycholog uczestniczący w wysłuchaniu <span class="anon-block">M. S.</span> stwierdzili, że nie ma żadnego kontaktu werbalnego z uczestniczką, gdyż od urodzenia jest ona głuchoniema, nie reaguje na żadne pytanie i nie udziela żadnych odpowiedzi, a z opinii sądowo - psychiatryczno - psychologicznej sporządzonej w tej sprawie wynikało, że <span class="anon-block">M. S.</span> intelektualnie znajdowała się wówczas na pograniczu upośledzenia umysłowego znacznego i głębokiego, jej ogólna zaradność życiowa była na poziomie dziecka w wieku 3 - 4 lat, z uwagi na duże opóźnienia rozwojowe i głuchoniemotę nie rozwinęły się u niej w dostatecznym stopniu podstawowe funkcje poznawcze, umysłowe i psychiczne, była ona całkowicie niesamodzielna i niezdolna do załatwiania podstawowych potrzeb i spraw, kierowania swoim postępowaniem - co stało się podstawą orzeczenia o całkowitym ubezwłasnowolnieniu <span class="anon-block">M. S.</span>. Sąd Rejonowy podkreślił, iż spadkodawczyni nigdy nie umiała czytać i pisać (nawet nigdy nie chodziła do szkoły) ani nie znała języka migowego (umiała jedynie wykonać graficzny znak mający stanowić jej podpis). Z powyższych przyczyn Sąd pierwszej instancji uznał, że testament <span class="anon-block">M. S.</span> z dnia 19 grudnia 1997 r. został sporządzony przez osobę znajdującą się w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli w przedmiocie rozporządzenia majątkiem na wypadek śmierci, co skutkowało nieważnością testamentu (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1;art. 945 § 1 pkt. 1)">art. 945 § 1 pkt 1 k.c.</a>) i stwierdzeniem przez Sąd nabycia spadku po <span class="anon-block">M. S.</span> na podstawie ustawy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926;art. 926 § 2)">art. 926 § 2 k.c.</a>) przez osoby wymienione w punkcie I sentencji postanowienia (zstępni rodzeństwa matki spadkodawczyni - <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 932;art. 932 § 3;art. 932 § 4;art. 932 § 5)">art. 932 § 3, 4 i 5 k.c.</a>).</p>
<p>Wnioskodawczyni złożyła apelację od powyższego postanowienia. Zaskarżyła orzeczenie Sądu Rejonowego w całości. Zarzuciła naruszenie:</p>
<p>1. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948;art. 948 § 1)">art. 948 § 1 k.c.</a> poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, iż spadek po zmarłej <span class="anon-block">M. S.</span> podlega dziedziczeniu ustawowemu;</p>
<p>2. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 944;art. 944 § 1)">art. 944 § 1 k.c.</a> poprzez jego niezastosowanie pomimo faktu, że w chwili sporządzania testamentu notarialnego, spadkodawczyni <span class="anon-block">M. S.</span> była osobą posiadającą pełną zdolność do czynności prawnych;</p>
<p>3. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1;art. 945 § 1 pkt. 1)">art. 945 § 1 pkt 1 k.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 65)">art. 65 k.c.</a> poprzez błędną wykładnię i zastosowanie poprzez przyjęcie, że w chwili sporządzania testamentu spadkodawczyni nie była w stanie świadomie albo swobodnie wyrazić oświadczenie woli, popierając to założenie dokumentacją medyczną i opinią biegłych sporządzoną w czasie, kiedy spadkodawczyni była już osobą o ponad 10 lat starszą w stosunku do daty sporządzenia testamentu;</p>
<p>4. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji przyjęcie, że:</p>
<p>a. stan umysłowy spadkodawczyni w 2010 r. ustalony w sprawie I Ns 195/2010 Sądu Okręgowego w Kielcach był niezmienny i taki sam jak 13 lat wcześniej, a mianowicie w roku 1997, tj. w dacie sporządzenia testamentu, pomimo że w chwili sporządzania testamentu kontakt ze spadkodawczynią był utrudniony, lecz nie niemożliwy, na co wskazują składane przez kuratora raporty w okresie od 1995 do 2004 r.,</p>
<p>b. utrudniony kontakt z wnioskodawczynią był tożsamy z niemożliwością tego kontaktu;</p>
<p>5. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art. 235<sup>
<!-- -->2</sup> § 1 pkt 2 k.p.c.</a> poprzez jego zastosowanie i nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań notariusza sporządzającego testament, będącego fundamentalnym dowodem w tej sprawie, bowiem tylko notariusz jest w stanie powiedzieć, czy w chwili sporządzania testamentu kontakt ze spadkodawczynią był wystarczający dla rozporządzenia majątkiem.</p>
<p>Podnosząc powyższe zarzuty, wnioskodawczyni domagała się zmiany zaskarżonego postanowienia i orzeczenia, że spadek po zmarłej <span class="anon-block">M. S.</span> dziedziczy wnioskodawczyni na podstawie testamentu oraz zasądzenia od uczestników na rzecz wnioskodawczyni kosztów postępowania za pierwszą i drugą instancję, ewentualnie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do Sądu pierwszej instancji celem ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, z uwzględnieniem kosztów postępowania w drugiej instancji.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd Okręgowy zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.</p>
<p>Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, w wyniku oceny dowodów realizującej dyrektywy z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 233;art. 233 § 1)">art. 233 § 1 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> Sąd Odwoławczy akceptuje te ustalenia i przyjmuje jako podstawę własnego rozstrzygnięcia.</p>
<p>Zgodnie z podstawową regułą dotyczącą dziedziczenia, spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 924)">art. 924 k.c.</a>). Oznacza to, że w tym momencie ogół praw i obowiązków majątkowych o charakterze cywilnoprawnym, należących do zmarłego staje się spadkiem i przechodzi na jedną lub kilka osób wskazanych w przepisach ustawy (dziedziczenie ustawowe) lub w testamencie spełniającym wymogi jego ważności i skuteczności (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 922;art. 922 § 1)">art. 922 § 1 k.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 925)">art. 925 k.c.</a>, <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926)">art. 926 k.c.</a>). Nabycie to nie jest uzależnione od złożenia przez spadkobiercę oświadczenia o przyjęciu spadku ani od uzyskania przez niego orzeczenia odpowiedniego organu państwowego, lecz następuje z mocy prawa. Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, jako orzeczenie deklaratywne, pełni funkcję legitymacyjną i dotyczy osób, które nabyły spadek w chwili jego otwarcia.</p>
<p>Odzwierciedlenie powyższych zasad stanowią wymienione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 ()">kodeksie postępowania cywilnego</a> reguły rządzące postępowaniem o stwierdzenie nabycia spadku, które jest wprawdzie wszczynane na wniosek, lecz sąd nie jest związany treścią wniosku. Wśród nich kluczową rolę odgrywa przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 670;art. 670 § 1)">art. 670 § 1 k.p.c.</a>, zgodnie z którym sąd spadku bada z urzędu, kto jest spadkobiercą; w szczególności bada, czy spadkodawca pozostawił testament, oraz wzywa do złożenia testamentu osobę, co do której będzie uprawdopodobnione, że testament u niej się znajduje; jeżeli testament zostanie złożony, sąd dokona jego otwarcia i ogłoszenia. Przepis ten określa zakres kognicji sądu spadku w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku, obliguje sąd do wyjaśnienia, niezależnie od treści złożonego wniosku, kto jest spadkobiercą, w tym do oceny ważności i skuteczności testamentu, włącznie z rozważeniem, czy nie zachodziły okoliczności wyłączające zdolność testowania. Ma to znaczenie z punktu widzenia stwierdzenia nabycia spadku, które – w myśl do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 677;art. 677 § 1)">art. 677 § 1 k.p.c.</a> - może nastąpić na rzecz innych osób niż wymienione przez uczestników, a także na innej podstawie powołania. Z przytoczonych unormowań wynika, że w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku zadania sądu są determinowane ustawowym obowiązkiem działania z urzędu, a rozstrzygnięcie zapada bez względu na wnioski uczestników, lecz stosownie do wyników postępowania dowodowego oraz norm prawa materialnego, znajdujących zastosowanie w ustalonym stanie faktycznym sprawy (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 24 września 2009 r., IV CSK 129/09, LEX nr 602302, z 9 września 2011 r., I CSK 12/11, LEX nr 960516 i z 30 września 2020 r., IV CSK 643/18, LEX nr 3080025). Przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 670;art. 670 § 1)">art. 670 § 1 k.p.c.</a> kładzie szczególny nacisk na konieczność badania, czy spadkodawca nie pozostawił testamentu, bowiem dziedziczenie testamentowe ma pierwszeństwo przed dziedziczeniem ustawowym (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 926;art. 926 § 2)">art. 926 § 2 k.c.</a>). Istnienie testamentu, spełniającego przewidziane w przepisach wymogi jednej z dozwolonych jego form oraz zawierającego ważne rozporządzenia spadkiem, umożliwiające precyzyjne odzwierciedlenie ostatniej woli spadkodawcy, powoduje, że nie jest możliwe dziedziczenie ustawowe po autorze testamentu. W sprawie o stwierdzenie nabycia spadku niezbędne jest więc wstępne ustalenie, czy spadkodawca pozostawił testament, a jeżeli testament został złożony, sąd dokonuje jego otwarcia i ogłoszenia oraz bada jego ważność i skuteczność. Wobec ujawnienia w niniejszej sprawie testamentu sporządzonego przez osobę, co której zachodziły uzasadnione wątpliwości co do zdolności testowania, Sąd Okręgowy uznał za zasadny zawarty w apelacji zarzut naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 2)">art. 235<sup>
<!-- -->2</sup> § 1 pkt 2 k.p.c.</a> (w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>) poprzez pominięcie dowodu z zeznań notariusza, przed którym spadkodawczyni <span class="anon-block">M. S.</span> sporządziła testament w formie aktu notarialnego. Wobec stwierdzeń zawartych w treści testamentu, konieczne było bowiem stanowcze wyjaśnienie, czy i w jaki sposób testatorka komunikowała swoją wolę wobec notariusza. Sąd Okręgowy dopuścił zatem w postępowaniu apelacyjnym dowód z zeznań świadka <span class="anon-block">G. M.</span> na piśmie na okoliczność przebiegu czynności, których wynikiem jest testament sporządzony w dniu 19 grudnia 1997 r. przez <span class="anon-block">M. S.</span>, repertorium <span class="anon-block">(...)</span>, w tym sposobu porozumiewania się notariusza ze spadkodawczynią podczas sporządzania testamentu (k. 461). Świadek <span class="anon-block">G. M.</span> zeznała, że nie pamięta okoliczności sporządzenia testamentu w formie aktu notarialnego o numerze Rep. <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 19 grudnia 1997 r., natomiast opisała stosowaną przez nią praktykę przy dokonywaniu tego rodzaju czynności notarialnych, wskazując, iż niemożliwe jest, aby osoba o cechach <span class="anon-block">M. S.</span>, wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, sporządziła testament przed notariuszem. Świadek dodała, że <span class="anon-block">M. S.</span> w tym samym dniu była stroną innego aktu notarialnego - umowy, na podstawie której nabyła własność lokalu mieszkalnego (k. 547 - 547v, 549 - 549v). Z uwagi na upływ czasu od dnia sporządzenia testamentu zeznania świadka cechował duży stopień ogólności, a z punktu widzenia rozstrzygnięcia dotyczącego ważności testamentu wartość dowodowa tych zeznań była mocno ograniczona. Notariusz, nie mając ku temu odpowiednich kwalifikacji, nie może wiążąco wypowiedzieć się co do świadomości osoby dokonującej rozrządzenia na wypadek śmierci. Sąd Okręgowy pominął zgłoszony w postępowaniu apelacyjnym wniosek <span class="anon-block">H. Ł.</span> o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków wymienionych w piśmie z 29 grudnia 2023 r. - celem ustalenia stanu zdrowia <span class="anon-block">M. S.</span> w 1997 r., jej sposobu i zdolności do porozumiewania się z wnioskodawczynią oraz z innymi osobami, funkcjonowania spadkodawczyni w stosunkach sąsiedzkich, a także jej zdolności do rozumienia otaczającego ją świata (k. 498). Wniosek ten zmierzał jedynie do przedłużenia postępowania apelacyjnego (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 235(2);art. 235(2) § 1;art. 235(2) § 1 pkt. 5)">art. 235<sup>
<!-- -->2</sup> § 1 pkt 5 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>), był spóźniony (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 381)">art. 381 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a>) - nie było przeszkód do powołania go w postępowaniu przed Sądem Rejonowym, zwłaszcza że wnioskodawczyni była reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Trudno też przyjąć, aby relacje sąsiadów, nieposiadających wykształcenia medycznego, mogły być miarodajnym dowodem dla oceny wpływu stanu zdrowia spadkodawczyni na jej zdolność testowania.</p>
<p>Sąd Okręgowy uznał natomiast za zasadne zasięgnięcie opinii biegłego psychiatry na okoliczność, czy <span class="anon-block">M. S.</span> w czasie sporządzania testamentu notarialnego w dniu 19 grudnia 1997 r. (k. 6) znajdowała się w stanie pozwalającym na świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli w przedmiocie rozrządzenia swoim majątkiem na wypadek śmierci, a jeżeli nie – jakie przyczyny to wykluczały (k. 347). Skarżąca podnosiła bowiem, że dowody wskazujące wprost na całkowitą niezdolność do załatwiania swoich spraw przez <span class="anon-block">M. S.</span> i zupełny brak możliwości kontaktu ze spadkodawczynią zostały przeprowadzone dopiero w 2010 r., w postępowaniu o ubezwłasnowolnienie <span class="anon-block">M. S.</span>, toczącym się przed Sądem Okręgowym w Kielcach pod sygn. akt I Ns 195/10 - takie wnioski przedstawili wówczas biegły psychiatra i psycholog. Wprawdzie zgormadzone w niniejszej sprawie dowody odnoszące się do wcześniejszych okresów (sprawozdania kuratora <span class="anon-block">M. S.</span> ze sprawy III RNs 46/94 Sądu Rejonowego w Starachowicach, dokumentacja medyczna z połowy XX-go wieku) świadczyły o tym, że stopień rozwoju umysłowego spadkodawczyni pozostawał na zbliżonym poziomie od jej urodzenia, jednak nie zostało zweryfikowane za pomocą wiadomości specjalnych, czy uniemożliwiał on sporządzenie testamentu w 1997 r. Opinia opracowana przez biegłego lekarza psychiatrę <span class="anon-block">Z. K.</span> (k. 383 - 387) nie pozostawia w tej kwestii żadnych wątpliwości. Biegły wydał ją po wnikliwej analizie obszernego materiału (także zgromadzonego we wcześniej toczących się postępowaniach, w tym o ustanowienie kuratora dla <span class="anon-block">M. S.</span> i o jej ubezwłasnowolnienie). Biegły podkreślił, że spadkodawczyni była osobą upośledzoną umysłowo w stopniu co najmniej umiarkowanym, co oznacza, iż nie była w stanie zrozumieć żadnych sytuacji urzędowych, abstrakcyjnych i przewidzieć konsekwencji swoich działań, była całkowicie zależna od innych osób, a taką jej kondycję pogłębiała jeszcze głuchoniemota i niepiśmienność. Nie istniał przy tym kanał komunikacji, którym można było wyjaśnić <span class="anon-block">M. S.</span>, w jakiej czynności uczestniczy, jakie są jej skutki i do czego sprowadza się wola spadkodawczyni. Te konkluzje korelują z wnioskami opinii biegłych psychiatrów i psychologów z innych spraw, do których biegły odniósł się w uzasadnieniu opinii. W nawiązaniu do zarzutów skarżącej biegły zaznaczył, że dla wydania opinii wystarczające były dane dotyczące funkcjonowania spadkodawczyni przed 19 grudnia 1997 r. Kategoryczne stwierdzenia opinii biegłego <span class="anon-block">Z. K.</span>, zbieżne z rezultatami rozumowania wyrażonymi przez psychologów i psychiatrów w innych sprawach, nie budzą obiekcji Sądu odwoławczego z perspektywy zasad logiki, wiedzy powszechnej, doświadczenia życiowego i praktyki orzeczniczej. Opinia jest jasna, kompletna, spójna i wyczerpująco umotywowana. Skarżąca zgłosiła do niej zarzuty, mające charakter polemiczny, niepoparte fachową literaturą bądź innymi źródłami informacji z zakresu psychiatrii lub psychologii (k. 449 – 451). Biegły szczegółowo odpowiedział na pytania wnioskodawczyni, wyjaśniając, że opinia opiera się na materiale dotyczącym okresu zarówno sprzed, jak i po sporządzeniu testamentu. Podtrzymał stanowisko, iż <span class="anon-block">M. S.</span>, jako osoba upośledzona w stopniu umiarkowanym, głuchoniema, niepisząca i niepotrafiąca czytać, nie mogła rozumieć czynności sporządzenia testamentu ani skutecznie komunikować się z notariuszem (nawet „na migi”). Testowe badania psychologiczne przeprowadzone w sprawie o ubezwłasnowolnienie wskazywały na jeszcze wyższy stopień upośledzenia spadkodawczyni niż przyjęty przez biegłego i mimo że <span class="anon-block">M. S.</span> mogła kilkanaście lat wcześniej funkcjonować nieco lepiej poznawczo, to nie miała zdolności testowania, gdyż upośledzenie umysłowe jest stanem stacjonarnym i nie rokuje poprawy. Trudno zakwestionować stwierdzenie, iż skoro spadkodawczyni na skutek okołoporodowego uszkodzenia mózgu była osobą upośledzoną w stopniu umiarkowanym, nie rozwinęły się u niej mowa i słuch, nie była w stanie nauczyć się czytać, pisać ani porozumiewać za pomocą języka migowego, to nie można przyjąć, aby była ona zdolna do świadomego powzięcia decyzji oraz wyrażenia woli co do sporządzenia testamentu, jak również zakomunikowania jej notariuszowi, a następnie sprawdzenia, czy zapisy aktu notarialnego są zgodne z jej wolą (k. 494 – 496). Wbrew zapatrywaniu apelującej, te ustalenia nie są rażąco krzywdzące dla spadkodawczyni jako osoby niepełnosprawnej, ale właśnie są ukierunkowane na ochronę jej interesów poprzez uniemożliwianie dysponowania jej majątkiem poza jej świadomością i wolą.</p>
<p>Gołosłowne są wypowiedzi skarżącej, że spadkodawczyni „rozumiała, czy coś się jej należy, czy nie” - zwłaszcza w kontekście praw i obowiązków. Opinie biegłych przeprowadzone w niniejszej sprawie i w sprawie o ubezwłasnowolnienie jasno dowodzą, iż rozumienie znaczenia czynności przez <span class="anon-block">M. S.</span> ograniczało się do tych zupełnie podstawowych czy fizjologicznych i w jej pojmowaniu nie mieściły się zagadnienia abstrakcyjne, w tym czynności prawne. Nie sposób zatem przyjąć, że <span class="anon-block">M. S.</span> przyswoiła prawne znaczenie pojęć takich jak: własność, testament, rozrządzenie na wypadek śmierci. Kontakt wnioskodawczyni ze spadkodawczynią obejmował wyłącznie elementarne kwestie życia codziennego, bieżące funkcjonowanie, co wynika ze sprawozdań, które sporządzała <span class="anon-block">H. Ł.</span> jako kurator <span class="anon-block">M. S.</span>, czytelnie charakteryzując aspekty zachowania i cechy podopiecznej - „bardzo ciężkie porozumienie się, nieumiejąca pisać, czytać i nieznająca języka migowego” (12 maja 1996 r.), „duża nerwowość, ciężkie porozumienie się z głuchoniemą” (31 stycznia 1997 r.), „nerwowa, trudna w porozumiewaniu się z powodu głuchoty i niemoty” (styczeń 1998 r.), „głuchoniema, nerwowa, nierozumiejąca żadnych spraw do załatwienia, ile co kosztuje, nie zna pieniędzy” (21 września 1998 r.). Jako niedorzeczne należy ocenić odnoszenie przez skarżącą poziomu świadomości dziecka 3 - 4 letniego, które wie, czy zabawka jest jego i czy chce ją oddać innemu dziecku, do sytuacji dysponowania całym majątkiem na wypadek śmierci przez osobę upośledzoną umysłowo. Oczywistym jest, że osoba 3 - 4 letnia nie ma zdolności do czynności prawnych (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 12)">art. 12 k.c.</a>), a jedynie gdy osoba niezdolna do czynności prawnych zawarła umowę należącą do umów powszechnie zawieranych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego, umowa taka staje się ważna z chwilą jej wykonania, chyba że pociąga za sobą rażące pokrzywdzenie osoby niezdolnej do czynności prawnych (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 14;art. 14 § 2)">art. 14 § 2 k.c.</a>). Bez znaczenia pozostaje, że Prokurator Wojewódzki w <span class="anon-block">K.</span> w piśmie z 6 lutego 1995 r. stwierdził brak podstaw do wystąpienia z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie <span class="anon-block">M. S.</span>. Skarżąca pomija przy tym motywy takiej decyzji prokuratora - <span class="anon-block">M. S.</span> pozostawała pod stałą i bezpośrednią opieką drugiej osoby – kuratora do prowadzenia wszelkich spraw, co było zgodne z dobrem podopiecznej (k. 10 akt sprawy III RNs 46/94).</p>
<p>Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego. Stosownie do <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 286)">art. 286 k.p.c.</a>, sąd ma obowiązek przeprowadzenia dowodu z dodatkowej opinii tych samych lub innych biegłych w razie potrzeby, a więc wtedy, gdy wykonana już opinia zawiera istotne luki, jest niekompletna - nie odpowiada na postawione tezy dowodowe, niejasna, czyli nienależycie uzasadniona lub nieweryfikowalna, tj. gdy przedstawiona ekspertyza nie pozwala organowi orzekającemu na sprawdzenie zawartego w niej rozumowania co do trafności wniosków końcowych (por. wyrok Sądu Najwyższego 27 lipca 2010 r., II CSK 119/10, LEX nr 603161), co - jak omówiono wyżej - nie ma miejsca w niniejszej sprawie. Potrzeba przeprowadzenia takiego dowodu nie może być jedynie wynikiem niezadowolenia strony z niekorzystnego dla niej wydźwięku konkluzji opinii; w przeciwnym bowiem razie sąd byłby zobligowany do uwzględniania kolejnych wniosków strony dopóty, dopóki nie zostałaby złożona opinia w pełni odpowiadająca jej stanowisku, co jest niedopuszczalne (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2002 r., II CKN 639/99, LEX nr 53135). Sąd wiążąco też ocenia, czy biegły wyjaśnił wątpliwości zgłoszone przez stronę (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 19 maja 1998 r., II UKN 55/98, OSNP 1999/10/351). Trzeba podkreślić, że po złożeniu przez biegłego ustnych wyjaśnień do opinii na rozprawie apelacyjnej w dniu 28 maja 2024 r., pełnomocnik skarżącej nie zgłaszał pytań do biegłego ani nie wnosił o przeprowadzenie dalszych dowodów (k. 682v).</p>
<p>Po uzupełnieniu postępowania dowodowego przez Sąd Okręgowy, należy zaaprobować ocenę prawną wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji. Skarżąca bezzasadnie zarzuca naruszenie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 944;art. 944 § 1)">art. 944 § 1 k.c.</a>, zgodnie z którym sporządzić i odwołać testament może tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych. W czasie sporządzania testamentu, w dniu 19 grudnia 1997 r. <span class="anon-block">M. S.</span> była osobą o pełnej zdolności do czynności prawnych, co jednak nie wyklucza badania innych przesłanek ważności testamentu. Wnioskodawczyni nie przedstawiła przed Sądem Rejonowym ani Okręgowym argumentów pozwalających na podważenie zgodności ze wskazaniami wiedzy ogólnej, jak i specjalnej (wynikającej z opinii biegłego) oraz z zasadami doświadczenia życiowego, ustaleń co do sporządzenia przez <span class="anon-block">M. S.</span> w dniu 19 grudnia 1997 r. testamentu notarialnego w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 945;art. 945 § 1;art. 945 § 1 pkt. 1)">art. 945 § 1 pkt 1 k.c.</a>). Chybione są zarzuty odnoszące się do naruszenia <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948;art. 948 § 1)">art. 948 § 1 k.c.</a> <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 948;art. 948 § 1;art. 948 § 2)">Artykuł 948 § 1 i § 2 k.c.</a>, normujący sposób wykładni testamentu, nie znajduje zastosowania w razie, gdy sąd uznał, że testament jest nieważny albo nieautentyczny (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 6 listopada 1998 r., III CKN 3/98, LEX nr 50671).</p>
<p>Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Okręgowy na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 385)">art. 385 k.p.c.</a> w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 13;art. 13 § 2)">art. 13 § 2 k.p.c.</a> oddalił apelację.</p>
<p>Nieuiszczone koszty sądowe (wydatki związane z przeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego w postępowaniu apelacyjnym) wyniosły 1552,50 zł (k. 388, 497, 684). Na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20051671398" title="Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych - Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 (art. 113;art. 113 ust. 1)">art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych</a> (tekst jednolity Dz. U. z 2023 r., poz. 1144, ze zmianami) w związku z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 520;art. 520 § 2)">art. 520 § 2 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 391;art. 391 § 1)">art. 391 § 1 k.p.c.</a> Sąd Okręgowy nakazał pobrać tę kwotę na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach od wnioskodawczyni – przegrywającej sprawę w postępowaniu apelacyjnym.</p>
</div>
<div>
<h2>ZARZĄDZENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">(...)</span>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->
<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
</div>