Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SA/Kr 269/23

Administrative courts2023-06-21
Case number
II SA/Kr 269/23
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Judgment date
2023-06-21
Type
Wyrok WSA w Krakowie

Judges

Anna KopećMałgorzata ŁobozSebastian Pietrzyk

Ruling

oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędziowie: Asesor WSA Anna Kopeć (spr.) Sędzia WSA Sebastian Pietrzyk Protokolant: starszy referent Kinga Ładyga po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2023 r. sprawy ze skargi T. T. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 27 grudnia 2022r. znak: WI-I.7840.3.103.2021.JW w przedmiocie zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. skargę oddala. UZASADNIENIE Prezydent Miasta Krakowa decyzją Nr 682/6740.2/2021 z 5 listopada 2021 r., znak: AU-01-2.6740.2.597.2021.MSR zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany i udzielił pozwolenia na budowę dla Inwestora: D. K. dla inwestycji pn.: "Przebudowa, rozbudowa, nadbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi (elektryczną, wod-kan, gaz, c.o., wentylacji mechanicznej) i zewnętrznymi odcinkami instalacji wewnętrznej elektryczną, kanalizacji sanitarnej, kan. deszczowej z zbiornikiem retencyjnym, wody), budowa terenu utwardzonego (dojazd, dojście, miejsca postojowe) na działce nr [...], obr. [...], j.e. [...], przy ul. [...], [...] w K. wraz z nadbudową kominów budynku na działce nr [...], obr. [...]. j.e. [...], przy ul. [...], [...] w K. ". Od decyzji tej odwołał się T. T.. Wojewoda Małopolski decyzją z dnia 27 grudnia 2022 r., znak WI-I.7840.3.103.2021JW utrzymał w mocy opisaną wyżej decyzję, jako podstawę prawną wskazując art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2022 poz. 2000 ze zmianami), zwanej dalej k.p.a. i art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2020 poz. 1333 ze zmianami), zwanej dalej Pb. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że zakres uprawnień kontrolnych organu administracji architektoniczno-budowlanej dotyczących projektu budowlanego określony został w art. 35 ust. 1 Pb, który to przepis przytoczono. Organy administracji nie badają prawidłowości przyjętych w projekcie budowlanym rozwiązań, jeżeli nie dotyczą zakresu wynikającego z powołanego przepisu. Inwestycja polega na przebudowie, rozbudowie, nadbudowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami wewnętrznymi i zewnętrznymi odcinkami instalacji wewnętrznej ze zbiornikiem retencyjnym, wody, budowie terenu utwardzonego (dojazd, dojście, miejsca postojowe) na działce nr [...], obr. [...], przy ul. [...] w K. wraz z nadbudową kominów budynku na działce nr [...], obr. [...], przy ul. [...] w K. . Odnosząc się do zarzutów odwołania wskazano, że z akt organu I instancji wynika, iż odwołujący był stroną postępowania administracyjnego. T. T. nie odebrał kierowanej do niego korespondencji z 20 października 2021 r. Korespondencja została zwrócona z adnotacją operatora pocztowego na kopercie "ZWROT nie podjęto w terminie" wraz z zaznaczeniem na zwrotnym potwierdzeniu odbioru dat związanych z próbami doręczenia przesyłki. Tym samym doszło do jej doręczona w trybie art. 44 k.p.a. Niepodjęta/zwrócona koperta zawierała zawiadomienie stron postępowania, na podstawie art. 10 § 1 k.p.a., o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i składaniu uwag. Decyzję organu I instancji T. T. odebrał 12 listopada 2022 r. - co ponownie dowodzi, iż brał udział w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez Prezydenta Miasta Krakowa na prawach strony. Wojewoda stwierdził przy tym, że nie doszło do naruszenia przez organ I instancji art. 28 ust. 2 Pb ani art. 10 § 1 k.p.a. Odnosząc się do kolejnych zarzutów Wojewoda wskazał, że w zakresie żądania uwzględnienia wspomnianej przez Odwołującego nieostatecznej decyzji znak: AU-01-1.6740.1.1044.2017.MDY na rzecz spółki H[...] sp. z o.o. sp. k. - to tylko ta spółka (jako inwestor) jest dysponentem decyzji merytorycznej udzielającej pozwolenia na budowę, załatwiającej jej wniosek co do istoty i tylko ona mogłaby, w warunkach ostateczności decyzji, występować z takim postulatem. T. T. nie jest gospodarzem/dysponentem tej decyzji, ani pełnomocnikiem ww. spółki, ponadto złożył odwołanie od tej decyzji i dodatkowo zainicjował w tej sprawie postępowanie sądowe zmierzające do odebrania inwestorowi - spółce prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane - co oznacza, że sprzeciwia się realizacji tej inwestycji. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności aktu notarialnego, w którym T. T. udzielił ww. Spółce prawa do dysponowania jego nieruchomością na cele budowlane, zawisło przed sądem cywilnym, a postępowanie administracyjne dotyczące odwołania T. T. od decyzji o pozwoleniu na budowę na jego działce, jest zawieszone z urzędu (znak sprawy prowadzonej przez tutejszy organ: WI-I.7840.3.60.2017.BU). Co ważne, zgodnie z powoływaną decyzją dla H[...] sp. z o.o. sp. k. - budynek mieszkalny jednorodzinny T. T. przy ul. [...] w K. jest przeznaczony do rozbiórki, więc opracowane wszelkie analizy nasłoneczniania, przesłaniania, odległości, etc. w kontekście do tego budynku oraz ich rozpatrywanie byłyby bezprzedmiotowe, jak również wszystkie kierowane przez Odwołującego zarzuty odwołania. Z tego względu, wzajemnie wykluczającymi są zarzuty odwołania żądające jednoczesnego uwzględnienia, oprócz istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...], również nieostatecznej decyzji dla innego podmiotu, wg której ów budynek musi być rozebrany (gdyż koliduje z zaprojektowanymi budynkami wielorodzinnymi). Podkreślono, że przy ocenie zgodności inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi, wszelkie analizy należy prowadzić z uwzględnieniem istniejącej zabudowy oraz obiektów dla których wydano ostateczne pozwolenie na budowę. Przytoczono treść § 13 i § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dalej wskazano, iż budynek mieszkalny jednorodzinny nie może mieć więcej niż 2 lokale. Tymczasem Odwołujący wskazał 3 niezależne lokale mieszkalne w budynku mieszkalnym jednorodzinnym przy ul. [...] w K. i żąda, by do każdego z trzech spełnione były przepisy dotyczące naturalnego oświetlenia pomieszczeń. Odwołujący nie wskazał położenia dwóch lokali, nie opisał ile pokoi posiada każde z nich i na której elewacji znajdują się okna poszczególnych lokali. Inwestor na wezwanie organu 8 marca 2022 r. przedłożył dodatkową analizę nasłonecznienia (której kserokopia została przesłana do Odwołującego) dla dni równonocy w marcu i wrześniu 2021 roku. Z analizy tej oraz opisu, projektanta wynika, że orientacja względem kierunków świata i kształt rzutu i forma budynku mieszkalnego jednorodzinnego Odwołującego (litera "L") powoduje, że obiekt ten sam się zacienia w zakresie zarówno elewacji północnej głównego budynku, jak i jego niższej dobudówki w zachodniej części działki (obie elewacje od strony ogrodu). Przy analizie zacieniania bada się wpływ planowanej inwestycji na wymagany prawem czas nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (poprzez istniejące okna) w budynku zacienianym, jednak nie można nie uwzględniać faktu zacieniania tych pomieszczeń przez własny budynek skoro taki jest stan istniejący. A z przedłożonej analizy wynika, iż planowania inwestycja nie zmienia obecnego stanu nasłonecznienia na ww. elewacjach budynku przy ul. [...]. Nie zachodzi również przesłanianie. Podobnie w zakresie elewacji równoległej do ulicy [...] (południowej) budynku zjawisko zacieniania i przesłaniania nie występuje, gdyż inwestycja zlokalizowana jest od strony wschodniej względem budynku Odwołującego. W zakresie elewacji wschodniej (najbardziej zbliżonej do przedmiotowej inwestycji) to wysokość parapetu okna zaczyna się na wysokości 3, 5 m. Oznacza to, iż wysokość przesłaniania należy obliczyć odejmując tę wartość od wysokości budynku po nadbudowie czyli wyniesie ona 8, 11 m (11, 61 m - 3, 5 m = 8, 11m). Natomiast minimalna odległość pomiędzy budynkami wynosi 9,55 m, która to wartość jest większa od wysokości przesłaniania (8, 11 m), zatem przesłanianie nie występuje. Ponadto od ok. 8:30 cień "schodzi" z tego okna i po tej godzinie możliwe jest naturalne oświetlenie pomieszczenia (ponad 8 godzin). Ponadto Odwołujący nie wskazał, które okna należą do jakiego lokalu i ile pokoi mają poszczególne lokale, co ma wpływ na wykazanie przez niego możliwości zaistnienia zacieniania przez projektowaną nadbudowę i rozbudowę. Choć Inwestorowi nie jest znana dokumentacja projektowa zatwierdzona nieostateczną decyzją na rzecz spółki H[...] sp. z o.o. sp. k., niemniej projektant podjął próbę wskazania czasu zacieniania działki sąsiedniej i stwierdził, że projektowana zabudowa na "potencjalny budynek" zachodzi w godz. 7:00 -10:55 (wiosna) oraz 7:00-10:25 (jesień), zachowując wymagany czas nasłonecznienia min. 3h i spełniając § 60 WT. Dalej zbadano zgodność projektowanej zabudowy z zapisami obowiązującego planu miejscowego - uchwały Nr C/1532/14 rady Miasta Krakowa z dnia 26 marca 2014 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "Prądnik Czerwony - Zachód" (Dz.Urz. Woj. Małop. z 2014 r. poz. 2257). Teren inwestycji oznaczony jest w planie symbolem MW.1 oznaczającym zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. Zgonie z § 13 ust. 4 uchwały MPZP dopuszcza się utrzymanie istniejącej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z możliwością rozbudowy, przebudowy, nadbudowy, odbudowy i remontów. W dalszej części uzasadnienia szczegółowo przeanalizowano poszczególne parametry nowej zabudowy oraz inne zapisy planu miejscowego, stwierdzając zgodność projektowanej inwestycji z tymi zapisami. Planowana inwestycja nie ingeruje w stosunki wodno-prawne, a wody opadowe zostaną odprowadzone i zagospodarowane w całości w obrębie przedmiotowej działki, będącej własnością Inwestora, bez szkody dla nieruchomości sąsiednich. Budynek w całości zaliczono do strefy pożarowej "ZL". Kategoria zagrożenia ludzi: "ZLIV". Klasa odporności pożarowej "D". Zgodnie z § 213 pkt 1) ppkt a) oraz § 213 pkt 3) WT wymagania dotyczące klasy odporności pożarowej budynków określone w § 212 oraz dotyczące klas odporności ogniowej elementów budynków i rozprzestrzeniania ognia przez te elementy określone w § 216 WT, nie dotyczą projektowanych budynków. Wszystkie materiały budowlane uwzględnione w projekcie nie mają cech rozprzestrzeniania pożaru. Konstrukcja drewniana dachu zabezpieczona zostanie preparatami trudno zapalnymi. Ściany budynku docieplone zostaną styropianem NRO - nierozprzestrzeniającym ognia. Projektowany budynek bezpośrednio styka się, we wschodniej granicy z sąsiednim budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym dlatego projektuje się w tej granicy ścianę oddzielenia przeciwpożarowego REI60 (zgodnie z § 213 WT) zachowując wysunięcie ściany ponad powierzchnię dachu na 0, 3m oraz na ścianach prostopadłych zaprojektowano niepalne pasy EI60 z izolacją z wełny mineralnej o szer. 2 m od styku z budynkiem sąsiednim. Budynki mieszkalne jednorodzinne nie wymagają uzyskiwania opinii rzeczoznawcy p.poż. Odległości projektowanego budynku od granic działki: • od strony północnej min. 40, 03 m, • od strony wschodniej - w granicy z budynkiem sąsiednim nr [...], • od strony południowej - min. 1, 82 m od granicy z działka drogową, • od strony zachodniej - min. 3, 12 m (zgodna z § 12 ust. 1 pkt 2 WT) odległość od ściany bez okien i drzwi (odległość pomiędzy budynkami 9, 55 m). Podkreślić należy, że minimalna odległość przedmiotowego budynku od granicy z działką odwołującego 3, 12 m pozostaje bez zmian w stosunku do stanu istniejącego. Budynek spełnia warunki usytuowania ze względu na wymagania ochrony przeciwpożarowej określone w § 271 WT. Miejsce do gromadzenia odpadów zlokalizowane ok. 3, 5 m od granicy działki (oznaczone nr 3 na projekcie zagospodarowania terenu), przy czym zgodnie z § 23 ust. 4 WT - w zabudowie jednorodzinnej nie określa się tych odległości. W zakresie szerokości drogi dojazdowej podkreślić należy, że budynek zlokalizowany jest bezpośrednio przy ul. [...], natomiast istniejąca najwęższa szerokość dojazdu 3, 12 m (jako większa od wymaganego min. 3m) na tyły działki w tego typu zabudowie jest zgodna z § 14 ust. 1 WT. Organ I Instancji prawidłowo wyznaczył obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Pb obejmując działki inwestycyjne nr: [...] i [...] oraz działkę nr [...], obr. [...]. j.e. Ś. , przy ul. [...] w Krakowie. Zgodnie z treścią art. 33 ust. 2 pkt 1-3 ustawy Pb, Inwestor dołączył do wniosku o pozwolenie na budowę trzy egzemplarze projektu zagospodarowania działki lub terenu (dalej pzt) oraz projektu architektoniczno-budowlanego (dalej ab) wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi. Do wniosku dołączono oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projekt budowlany (składający się z elementów pzt i ab) wykonany został przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane, dołączono inne dokumenty prawem przewidziane. Projekt budowlany (pzt i ab) sporządzono zgodnie z obowiązującym w tym terenie MPZP. Zamierzenie budowlane nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko - zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U.2019.1839). Ponadto w wyniku dokonanej analizy ustalono również, że ww. inwestycja znajduje się poza obszarem chronionym Natura 2000. Teren inwestycji znajduje się poza obszarem objętym ochroną konserwatorską. Wojewoda Małopolski stwierdził, iż wobec spełnienia wymagań określonych w zacytowanych przepisach m.in. art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 ustawy Pb, wypełniając przepis art. 35 ust. 4 tej ustawy, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Opisaną wyżej decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie T. T., wnosząc o jej uchylenie wraz z decyzją organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Skarżący zarzucił, że twierdzenie jakoby nie brał udziału w postępowaniu z własnej winy, gdyż nie odbierał kierowanej do niego korespondencji nie uwzględnia istotnej kwestii jaką jest znaczna niepełnosprawność skarżącego. Podtrzymano również podniesione wcześniej w odwołaniu zarzuty dotyczące pominięcia skarżącego jako strony postępowania przed organem I instancji podkreślając, że wniosek o wydanie pozwolenia na budowę wpłynął do Prezydenta Miasta Krakowa w dniu 5 sierpnia 2021 r., a dopiero pismem z dnia 20 października 2021 r. organ wystosował do skarżącego pismo zawiadamiające go o sprawie. Z kolei już 5 listopada 2021 r. Prezydent Miasta Krakowa – a więc 16 dni po wysłaniu zawiadomienia - wydał decyzję. Zdaniem skarżącego naruszona została zasada zapewnienia czynnego udziału strony w postępowaniu wyrażona w art. 10 k.p.a. Wysłanie pisma w dniu 20 października 2021 należy uznać w tym kontekście za działanie pozorne. Taka sytuacja naruszała art. 28 ust.3 Prawa Budowlanego, jaki i 10 k.p.a., a zatem zarzut braku umożliwienia stronie udziału w postępowaniu był zasadny, co organ II instancji powinien był stwierdzić w zaskarżonej decyzji, a nie jak to zrobiono przerzucić winę na skarżącego. Umożliwienie stronie udziału w postępowaniu przez organem II instancji tego braku nie sanuje. Odnosząc się do kwestii nasłonecznienia skarżący nie kwestionuje samego faktu przeprowadzonej przez organ II instancji analizy, gdyż praktycznie organ ten wykonał pracę, jaką powinien był wykonać organ I instancji (to samo dotyczy analizy planu zagospodarowania przestrzennego). Jednak odniesienie się do domu zajmowanego przez skarżącego jako domu jednorodzinnego i obowiązującej obecnie jego definicji jako domu składającego się z dwóch lokali mieszkalnych w ogóle w tej sprawie nie może mieć uzasadnienia. Pojęcie lokalu mieszkalnego jest pojęciem prawnym, którego definicja znajduje się w ustawie o własności lokali. Jak to wynika z księgi wieczystej nieruchomości KRl-P/00036589/8, dom skarżącego nie posiada wydzielonych w sensie prawnym lokali mieszkalnych. Jednak nie oznacza to, że w rzeczywistości one nie istnieją. Dom skarżącego został wybudowany jeszcze przez II wojną światową, a w okresie kiedy obowiązywały przepisy ustawy - Prawo lokalowe i szczególne zasady najmu na podstawie decyzji administracyjnej - lokale w tym domu zostały przydzielone najemcom. Skarżący zarzucił ponadto: < błędne przyjęcie, że z uwagi na fakt, iż budynek T. T. sam się zacienia zarówno w zakresie elewacji północnej głównej jego części jak i jego niższej części w zachodniej części działki, a z przedłożonej analizy wynika, iż planowana inwestycja nie zmienia istniejącego stanu jego nasłonecznienia; analiza nasłonecznienia pokazuje wyraźnie zmianę jego stanu w odniesieniu do budynku T. T., w tym w odniesieniu do opisanych okien lokali mieszkalnych. < błędne przyjęcie zapisów projektanta na rysunku analizy zacieniania, iż dla budynku skarżącego zachowany jest wymagany czas nasłonecznienia, podczas gdy zarówno faktycznie, jak i na przedłożonej analizie warunek ten, co najmniej w odniesieniu do jego niższej części w zachodniej części działki nie jest spełniony, co jest wiedzą oczywistą; < nierozpatrzenie m. in. zarzutu odwołania w zakresie niezachowania w projekcie planowanej inwestycji minimalnych szerokości dla ciągów pieszo-jezdnych - wejście do jednego z lokali planowanego budynku usytuowane jest w jego elewacji zachodniej, z terenu przeznaczonego na przejazd pojazdów o szerokości ok. 3 metrów, a nie zachowanie koniecznych minimalnych szerokości 5, ewentualnie 4, 5 metra dla takiego skomunikowania jest pokazane w tym projekcie i jest widoczne w sposób oczywisty; organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji nie uwzględnił charakteru pieszo-jezdnego przedmiotowego ciągu i błędnie zacytował zapisy przepisu odnoszące się jedynie do przejazdów (bez ruchu pieszego); < nierozpatrzenie i nieuwzględnienie zarzutu odwołującego odnoszącego się do braku w zatwierdzonym projekcie odwodnienia - instalacji kanalizacji opadowej - utwardzonych miejsc postojowych oraz ciągu pieszo-jezdnego, co będzie skutkowało zalewaniem nieruchomości (działki) T. T.. Odniesiono się również do kwestii decyzji nr AU-01-1..6740.1.2017.MDY wydanej dla zamierzenia inwestycyjnego na rzecz spółki H[...] Sp. z o.o. sp.k. - położonego na działce skarżącego. Skarżący zainicjował postępowanie sądowe zamierzające do unieważnienia umowy przedwstępnej na mocy której zobowiązany był do przeniesienia prawa własności nieruchomości na rzecz inwestora i na tej podstawie zawieszono postępowanie odwoławcze, jednak decyzja przez organ I instancji została wydana. Po zakończeniu postępowania sądowego i podjęciu zawieszonego postępowania, prowadzący sprawę organ II instancji może utrzymać tę decyzję w mocy, a zatem z urzędu powinien rozważyć czy wydanie kolejnej decyzji i zawarte w niej warunki nie kolidują z już wydaną decyzją. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259) - dalej określanej, jako "p.p.s.a." - kontrola sądowa działalności administracji publicznej sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji lub postanowień z obowiązującymi przepisami prawa materialnego, jak i przepisami proceduralnymi. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji według tak określonych kryteriów Sąd doszedł do wniosku, że jest ona prawidłowa, a zarzuty skargi nie mogą odnieść skutku. Wojewoda Małopolski w zaskarżonej decyzji bardzo szczegółowo i wnikliwie przeanalizował wszystkie istotne dla sprawy okoliczności, w szczególności zgodność planowanej inwestycji z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisami techniczno – budowlanymi. Rozpoznał również zarzuty odwołania, wyjaśniając dlaczego uważa je za nieuzasadnione. Stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji jest co do zasady prawidłowe. W kwestii naruszenia przez organ I instancji art. 10 k.p.a. należy wskazać, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania przez organ I instancji zostało przesłane do skarżącego 20 października 2021 i zostało doręczone skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a. po dwukrotnym awizowaniu 26 października i 3 listopada 2021 r. Tym samym skutek doręczenia nastąpił w dniu 8 listopada 2021 r. - czyli 3 dni po wydaniu decyzji przez organ I instancji. W tych okolicznościach, wbrew stanowisku Wojewody Małopolskiego, niewątpliwie doszło do naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Skarżący został wprawdzie uznany za stronę postępowania, o czym świadczy fakt wysłania do niego powyższego zawiadomienia o wszczęciu postępowania oraz decyzji Prezydenta Miasta Krakowa, niemniej jednak nie umożliwiono mu wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Niemniej jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy i nie powoduje konieczności ponownego przeprowadzenia postępowania przed organem I instancji. W orzecznictwie sądów administracyjnych jednomyślnie przyjmuje się bowiem, że zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek wówczas, gdy zostanie wykazane, że to uchybienie uniemożliwiło stronie dokonanie konkretnych czynności procesowych. Strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny (np. wyroki NSA z dnia 7 marca 2023 r., sygn. II OSK 619/20, LEX nr 3550145 oraz z dnia 3 marca 2023 r., sygn. II GSK 1435/19, LEX nr 3514977). Tymczasem strona w odwołaniu przedstawiła swoje stanowisko, które zostało wnikliwie i szczegółowo rozważone przez organ II instancji, który dodatkowo przeprowadził uzupełniające postępowanie dowodowe. Inwestor na wezwanie Wojewody z 1 marca 2022 r. odniósł się do zarzutów odwołania oraz przedstawił skorygowaną analizę nasłonecznienia, a pismo to zostało doręczone skarżącemu, który odniósł się do niego w swoim kolejnym wystąpieniu (data wpływu do organu II instancji: 21 kwietnia 2022 r.). Zatem wbrew stanowisku skarżącego umożliwienie mu udziału w postępowaniu przed organem odwoławczym niejako naprawiło uchybienia proceduralne dokonane przez Prezydenta Miasta Krakowa. Zatem mimo błędnego stwierdzenia w zaskarżonej decyzji, że w postępowaniu przed organem I instancji nie doszło do naruszania art. 10 § 1 k.p.a., zarzut ten nie mógł odnieść skutku w postaci uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Kolejne zarzuty skarżącego – podnoszone zarówno na etapie odwołania, jak i obecnie w skardze – dotyczą wadliwie (jego zdaniem) przeprowadzonej analizy nasłonecznienia. W tym zakresie trzeba przypomnieć, że organ odwoławczy dostrzegł, że w zatwierdzonym przez organ I instancji projekcie budowlanym analiza ta przeprowadzona jest wadliwie tj. nie uwzględnia dokonanej w 2018 r. zmiany § 60 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. Po wezwaniu organu inwestor przedłożył skorygowaną analizę nasłonecznienia. Wbrew zarzutom skargi ta skorygowana analiza nie budzi wątpliwości. Uwzględnia ona zarówno istniejący budynek skarżącego na działce nr [...] (ul. [...]). W szczególności trzeba się zgodzić z organem, że skoro budynek skarżącego jest budynkiem jednorodzinnym i nie ma prawnie wyodrębnionych lokali, a dodatkowo skarżący nie wskazał, które okna należą do jakiego lokalu i ile pokoi mają poszczególne lokale - to nie sposób uwzględnić jego twierdzenia jakoby w budynku istniały 3 lokale mieszkalne. Projektant na rysunku analizy zacieniania zawarł stwierdzenie dotyczące całego budynku bez względu na położenie w nim okien: "Na podstawie przeprowadzonej analizy zacieniania projektowanego budynku, przeprowadzonej dla równonocy w 2021 r. wiosennej (20 marzec) i jesiennej (22 wrzesień), które są dniami równonocy na datę sporządzenia projektu, w godzinach od 7:00 - 17:00 wynika, że cień rzucany przez projektowaną zabudowę zachodzi na istniejący budynek sąsiedni nr [...], na dz. nr [...] między godz. 7:00 a 9:40 (wiosna) oraz 7:00 a 9:30 (jesień), zachowując wymagany czas nasłonecznienia min. 3h (...) i spełniając wymagania § 60 WT". Projektant podjął również próbę wskazania czasu zacieniania działki sąsiedniej i stwierdził, że projektowana zabudowa na "potencjalny budynek" zachodzi w godz. 7:00 -10:55 (wiosna) oraz 7:00-10:25 (jesień), zachowując wymagany czas nasłonecznienia min. 3h i spełniając § 60 WT. Sąd nie znalazł podstaw by zakwestionować te stwierdzenia, w konsekwencji należało przyjąć, że warunki w zakresie nasłonecznienia są w tej sprawie spełnione. Przechodząc do kwestii nieostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę w zakresie działki należącej do skarżącego – jak już wskazano, projektant przeanalizował wpływ inwestycji również na tę przyszłą, planowaną zabudowę. W pewnym zakresie zatem uwzględniono nieostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę, choć, jak słusznie wskazuje Wojewoda Małopolski, z decyzji nieostatecznej nie wynikają żadne prawa ani obowiązki dla inwestora, a tym bardziej dla skarżącego, który aktualnie zmierza do pozbawienia inwestora prawa do dysponowania jego nieruchomością. Skarżący podnosi: "Stwierdzenie, że dom skarżącego jest przeznaczony do rozbiórki i dlatego nie ma sensu rozważanie czy linijka światła została zachowana jest całkowicie bezpodstawne, bowiem nie ma żadnej decyzji nakazującej rozbiórkę domu skarżącego". Zarzut ten nie ma potwierdzenia w treści zaskarżonej decyzji, gdzie Wojewoda Małopolski podkreślił, że "przy ocenie zgodności inwestycji z przepisami techniczno-budowlanymi, wszelkie analizy należy prowadzić z uwzględnieniem istniejącej zabudowy oraz obiektów dla których wydano ostateczne pozwolenie na budowę" i szczegółowo przeanalizował wpływ nowej inwestycji na zacienienie istniejącego budynku. Jedynie dodatkowo wytknięto skarżącemu pewną niekonsekwencję, bowiem z jednej strony powołuje się on na tę nieostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę (przy czym jednocześnie chce pozbawić inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane), a z drugiej domaga się przeprowadzenia analizy nasłonecznienia dla trzech lokali w istniejącym budynku, który – wedle projektu zatwierdzonego ową nieostateczną decyzją – będzie podlegał rozbiórce. Nie znajdują również potwierdzenia zarzuty naruszenia warunków technicznych w zakresie szerokość ciągów pieszo – jezdnych. Zdaniem skarżącego powinny one mieć szerokość 4,5 – 5 m, a projektuje się jedynie 3 m. Zgodnie z § 14 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie do działek budowlanych oraz do budynków i urządzeń z nimi związanych należy zapewnić dojście i dojazd umożliwiający dostęp do drogi publicznej, odpowiednie do przeznaczenia i sposobu ich użytkowania oraz wymagań dotyczących ochrony przeciwpożarowej, określonych w przepisach odrębnych. Szerokość jezdni stanowiącej dojazd nie może być mniejsza niż 3 m (ust. 1). Dopuszcza się zastosowanie dojścia i dojazdu do działek budowlanych w postaci ciągu pieszo-jezdnego, pod warunkiem że ma on szerokość nie mniejszą niż 5 m, umożliwiającą ruch pieszy oraz ruch i postój pojazdów (ust. 2). Do budynku i urządzeń z nim związanych, wymagających dojazdów, funkcję tę mogą spełniać dojścia, pod warunkiem że ich szerokość nie będzie mniejsza niż 4,5 m (ust. 3). Nie jest prawdą, co podnosi skarżący, że "wejście do jednego z lokali planowanego budynku usytuowane jest w jego elewacji zachodniej, z terenu przeznaczonego na przejazd pojazdów o szerokości ok. 3 metrów". Jak wynika z rysunku na k. 10 projektu budowlanego zarówno wejście do lokalu mieszkalnego, jak i użytkowego odbywać się ma od strony ul. [...] tj. od strony południowej. Projektowany budynek od strony południowej na całej długości bezpośrednio przylega do tej drogi publicznej. Zaprojektowanie powierzchni utwardzonej i miejsc postojowych niejako "na tyłach" budynku mieszkalnego nie wymaga zastosowania ciągu pieszo – jezdnego, ani też dojścia o szerokości 4,5 m. Zarzut skarżącego jest więc całkowicie bezzasadny. Jak wynika z powyższych rozważań jedyne stwierdzone przez Sąd uchybienie tj. naruszenie przez organ I instancji art. 10 k.p.a. nie mogło skutkować uwzględnieniem skargi, zaś pozostałe zarzuty skarżącego okazały się niezasadne. Z tych względów skargę oddalono na podstawie art. 151 p.p.s.a.