Ppolska.starec← UrzadnikLog in

III SA/Gd 656/22

Administrative courts2023-05-25
Case number
III SA/Gd 656/22
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Judgment date
2023-05-25
Type
Wyrok WSA w Gdańsku

Judges

Alina DominiakJacek HylaJanina Guść

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jacek Hyla Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędzia WSA Janina Guść Protokolant: Starszy Asystent Sędziego Robert Daduń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2023 r. sprawy ze skargi K. O. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 14 lipca 2022 r., nr SO-IX.621.1.29.2022.DM w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. UZASADNIENIE Decyzją z dnia 30 maja 2022 r. nr WSO.5343.1.67.2021, wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2021 r., poz. 510 ze zm.) – dalej także jako "ustawa o ewidencji ludności" lub "ustawa", Prezydent Miasta Starogard Gdański, po rozpatrzeniu wniosku E. G. i P. G., wymeldował K. O. z miejsca pobytu stałego z lokalu [...] przy ul. O. [...] w S. W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał na treść art. 35 ustawy oraz przedstawił wyjaśnienia wnioskodawców (rodziców K. O.), z których wynikało, że K. O. opuściła sporny lokal dobrowolnie pięć lat temu po zapoznaniu swego obecnego męża. Nie posiada w lokalu swych rzeczy osobistych. Po wyprowadzeniu pojawiała się w lokalu rzadko zostawiając swego syna pod opieką wnioskodawców. Od kilku lat mieszka przy ul. P. [...] w S. Organ pierwszej instancji przedstawił również treść wyjaśnień K. O. z dnia 31 grudnia 2021 r. oraz zeznań świadka E. O. (jej męża). K. O. wskazywała, że nie opuściła spornego lokalu dobrowolnie, lecz ze względu na agresywne zachowania ojca wobec niej i jej rodziny. Miało to miejsce na początku 2017 r., zaś od listopada 2018 r. zamieszkała przy ul. P. [...], gdyż od 22 października 2018 r. orzeczono wobec niej zakaz kontaktowania się z synem zamieszkującym z wnioskodawcami. Nie posiada swobodnego dostępu do lokalu z uwagi na wymianę zamków wykonaną przez P. G.. Nie składała pism o przywrócenie naruszonego posiadania, ponieważ o takim uprawnieniu dowiedziała się w trakcie postępowania o wymeldowanie. K. O. wskazała na stosowanie przez P. G. przemocy fizycznej i psychicznej w rodzinie, jak również jego uzależnienie od alkoholu wyjaśniając, że z tych powodów aktualnie nie ma szansy zamieszkać w spornym lokalu. Podała nadto, że w 2018 r. złożyła wniosek o przydział lokalu mieszkalnego do Urzędu Miasta, ponieważ nie posiada wraz mężem środków na zakup samodzielnego mieszkania. Również świadek Emil O. wskazał, że K. O. zamierza przebywać w spornym lokalu ze względu na dobro dzieci. Nie nocuje w tym lokalu, gdyż nie zgadza się na to P. G.. Z tego względu zamieszkują oni wspólnie przy ul. P. [...]. Świadek wskazał na agresywne zachowania P. G. oraz nadużywanie przez niego alkoholu, co było przyczyną opuszczenia lokalu przez K. O. Świadek wskazał, że w spornym lokalu zarówno K. O. jak i on sam pozostawili własne rzeczy. W 2018 r. K. i E. O. złożyli wniosek o przydział lokalu komunalnego, ale nadal im go nie przydzielono. Chcą wprowadzić się do spornego lokalu do czasu przydzielenia im lokalu komunalnego ze względu na zamieszkiwanie tam ich dzieci. Wskazał, że wobec uchylenia orzeczonych wobec niego i K. O. zakazów zbliżania się do wnioskodawców i dzieci, podjęli oni działania, aby zamieszkać w spornym lokalu. Jak ustalił organ pierwszej instancji, od października 2018 r. korespondencja pomiędzy organem i jednostkami mu podległymi a K. O. prowadzona jest pod adresem przy ul. P. [...] w S., co może wskazywać na to, że trwale opuściła ona miejsce pobytu przy ul. O. [...]. W związku z tym odstąpiono od przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Organ wskazał nadto, że w wyniku oględzin przeprowadzonych w dniu 20 kwietnia 2022 r. ustalono, że w spornym lokalu nie ma żadnych rzeczy osobistych, czy środków higieny osobistej K. O. Nie stawiła się ona w dniu oględzin w spornym lokalu, lecz wyjaśniła w piśmie z dnia 4 maja 2022 r, że w lokalu znajduje się stanowiący jej własność wózek dziecięcy, a także kierowana do niej korespondencja, zaś jej rzeczy mogą znajdować się w piwnicy, która nie była objęta oględzinami, podobnie jak inne pomieszczenia, czy meble. K. O. podkreśliła, że w dniu 23 czerwca 2020 r. uchylony został orzeczony wobec niej zakaz kontaktowania się z synem. Zdaniem organu wózek dziecięcy nie jest rzeczą osobistą K. O., która chcąc go odzyskać winna zwrócić się do sądu powszechnego z powództwem o wydanie rzeczy. Okoliczność, że w spornym lokalu znajduje się korespondencja strony, nie ma znaczenia dla toczącego się postępowania. Z kolei w piwnicy z zasady trzyma się rzeczy niepotrzebne w codziennym życiu, nie zaś rzeczy osobiste. W ocenie organu pierwszej instancji zachodzą przesłanki do wymeldowania K. O. z miejsca pobytu w spornym lokalu. Jak wynika z wyjaśnień E. G., P. G. i K. O. oraz zeznań świadka E. O. oraz oględzin spornego lokalu, K. O. nie zamieszkuje w nim przynajmniej od października 2018 r., a nie dokonała wymeldowania z miejsca stałego pobytu. Nie została fizycznie usunięta przez wnioskodawcę z lokalu. Chcąc zamieszkać w lokalu powinna złożyć pozew o przywrócenie naruszonego posiadania, co uczyniła dopiero w dniu 18 lutego 2022 r., a nie w momencie, kiedy Sąd Rejonowy uchylił nałożone na nią środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji i zakazu kontaktowania się z synem i zbliżania się do niego. Syn skarżącej mieszkał wówczas z wnioskodawcami i przebywał w ich pieczy zastępczej. Natomiast już w piśmie z dnia 31 grudnia 2021 r. oświadczyła, że nie składała takiego pozwu do sądu ze względu na brak wiedzy o takim uprawnieniu. Do dnia wydania decyzji przez organ pierwszej instancji nie zamieszkała ponownie w spornym lokalu. W ewidencji ludności organu pierwszej instancji brak jest przy tym zgłoszenia jej zameldowania na pobyt czasowy pod adresem przy ul. P. [...] w S. wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 24 ustawy. Centrum życiowe K. O., czyli miejsce, w którym śpi, myje się, czy spożywa posiłki toczy się obecnie w innym miejscu niż miejsce zameldowania na pobyt stały. Utrzymywanie jej zameldowania na pobyt stały w spornym lokalu byłoby fikcją meldunkową. Instytucja zameldowania ma charakter ewidencyjny (rejestracja stanu faktycznego), a więc powinna odzwierciedlać zamieszkiwanie w danym lokalu – wskazywać aktualne miejsce pobytu osób i tylko tym celom ma służyć. Przy rozpatrywaniu spraw meldunkowych bada się jedynie przesłankę opuszczenia miejsca zameldowania pobytu stałego lub czasowego w sposób trwały, całkowity i dobrowolny, co w tym przypadku nastąpiło. W odwołaniu od powyższej decyzji K. O. wskazała, że sprawa nie powinna być rozpatrywana, ponieważ wniosek o wymeldowanie został złożony bez podpisu jednego z wnioskodawców, a następnie uzupełniony bez wskazania daty tej czynności. Zdaniem skarżącej wnioskodawcy nigdy nie żądali, aby się wymeldowała, nie może zatem być mowy o niedopełnieniu przez nią obowiązku meldunkowego. Skarżąca podniosła, że jej wnioski dowodowe o przesłuchanie świadków miały znaczenie dla sprawy. Z uwagi na przemoc, jakiej doznała od wnioskodawcy, oględziny spornego lokalu powinny być przeprowadzone przy asyście Policji, tak aby skarżąca mogła wziąć w nich udział. Decyzją z dnia 14 lipca 2022 r. nr SO-IX.621.1.29.2022.DM Wojewoda Pomorski utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W ocenie organu odwoławczego sporny lokal nie pełni funkcji centrum życiowego skarżącej, nie posiada ona do niego tytułu prawnego, nie mieszka w nim od 2018 r., bowiem w tym czasie zamieszkała wraz z mężem. W tym samym czasie wystąpiła z wnioskiem o przydział mieszkania komunalnego. Początkowo prawie codziennie odwiedzała rodziców w mieszkaniu, korzystała z pozostawionych tam rzeczy, zostawiała dzieci pod opieką, czy wózek. Obecnie w związku z przemocą fizyczną i psychiczną, stosowaną przez wnioskodawcę, który również wymienił zamki w drzwiach, ma uniemożliwiony dostęp do spornego lokalu, w którym wraz z wnioskodawcami zamieszkują małoletnie dzieci skarżącej. Skarżąca zamieszkuje wraz z mężem w lokalu należącym do dziadków męża, gdzie skoncentrowała swoje życie, jednak nie ma tam warunków, aby mogła przebywać w nim cała jej rodzina. Mimo deklarowania przez skarżącą zamiaru zamieszkania w spornym lokalu, po tym jak zakazy zbliżania się do syna przestaną obowiązywać, do powyższego nigdy nie doszło. Skarżąca nie podjęła kroków zmierzających do faktycznego ponownego zamieszkania w miejscu pobytu stałego. Informowana kilkukrotnie o możliwości wystąpienia z pozwem o przywrócenie posiadania spornego lokalu, skarżąca skorzystała z tego prawa dopiero w dniu 18 lutego 2022 r. Fakt złożenia pozwu nie przesądza, że doszło do niedobrowolnego opuszczenia miejsca zameldowania. Opuszczenie lokalu nie traci cech dobrowolności, gdy jest wynikiem nieporozumień lub kłótni z właścicielem nieruchomości, pomimo że w sposób oczywisty utrudnia to korzystanie z lokalu. Decyzja została podjęta przez skarżącą z własnej woli i nikt w sposób siłowy nie zmusił jej do opuszczenia lokalu. W konkluzji organ odwoławczy podał, że zgromadzony materiał dowodowy, a przede wszystkim liczne i obszerne wyjaśnienia składane w toku sprawy przez skarżącą, potwierdziły niezamieszkiwanie skarżącej w miejscu pobytu stałego oraz dobrowolne i trwałe jego opuszczenie. Organ dodał, że dla wszczęcia postępowania nie jest wymagane potwierdzenie wniosku przez wszystkie osoby dysponujące tytułem prawnym do lokalu. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję wniosła K. O. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie art. 7, art. 77, art. 80, art. 89-96, art. 136 k.p.a. podnosząc, że decyzja została wydana przedwcześnie i nie została poparta nie dającymi się podważyć argumentami i dowodami. Wskazała, że stan faktyczny i prawny przedstawiony w uzasadnieniu decyzji jest oparty na nieprawdziwych twierdzeniach P. G., które wobec skazania go za składanie fałszywych zeznań, nie powinny być uznane za wiarygodne. Wskazała, że od 2020 r. nie są stosowane wobec niej zakazy zbliżania się do syna. Organ nie wykazał, aby wnioskodawcy zwracali się do skarżącej o udział w opłatach za sporny lokal. Podczas oględzin spornego lokalu pracownik organu oceniał tylko wybrane pomieszczenia, pomijając piwnice, pralnio-suszarnię i balkon, nie wiedząc przy tym, które rzeczy stanowią własność skarżącej, nie był zatem w stanie dokonać weryfikacji, czy w lokalu znajdują się rzeczy skarżącej. Organ niezasadnie odmówił przeprowadzenia rozprawy administracyjnej oraz przesłuchania świadków, którzy mogliby wykazać, że nigdy dobrowolnie skarżąca nie opuściła lokalu. Podniosła, że wniosek o wymeldowanie został przerobiony przez E. G. przy udziale pracowników organu pierwszej instancji i nie został zaopatrzony w datę złożenia podpisu. Zdaniem skarżącej organ manipulował nią, skłaniając ją do złożenia pozwu o przywrócenie posiadania spornego lokalu, podczas gdy była w nim zameldowana. Brak zamieszkania w lokalu wynikał z wymiany zamków w drzwiach przez P. G., który nie udostępnił skarżącej nowego klucza. Skarżąca podkreśliła, że sporny lokal była zmuszona wraz z synem opuścić w związku ze stosowaną wobec niej przemocą przez E. i P. G. Organ nie wykazał, że skarżąca opuściła lokal dobrowolnie i na stałe. Takiego zamiaru nie deklarowała bowiem przed organami, zaś w spornym lokalu fizycznie nie przebywa, gdyż uniemożliwia to jej P. G. Korzysta natomiast z pokoju u dziadków męża jedynie gościnnie do czasu, gdy będzie mogła zamieszkać w spornym lokalu. W powołaniu się na tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i decyzji organu pierwszej instancji jako wydanych z rażącym naruszeniem prawa, a nadto o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków oraz z nagrań dokonywanych przez E. i P. G. od 2018 r., a także powołanie biegłego sądowego celem udowodnienia, że wymeldowanie jest podstępnym zabiegiem mającym na celu izolację skarżącej i jej męża od dzieci, a także o przesłuchanie wszystkich lokatorów klatki schodowej przy ul. O. [...] za okres 2018-2022 celem ustalenia, czy skarżąca trwale opuściła sporny lokal mieszkalny. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Pomorski wniósł o oddalenie skargi. W piśmie z dnia 2 marca 2023 r. pełnomocnik skarżącej z urzędu, popierając skargę złożoną przez skarżącą, zarzuciła organom obu instancji naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 35 ustawy o ewidencji ludności. W jej ocenie organ zaniechał ustalenia okoliczności dotyczącej braku dobrowolności i trwałości w opuszczeniu spornego lokalu przez skarżącą. Opuszczenie lokalu przez skarżącą nie miało charakteru dobrowolnego, jak również wobec zamiaru powrotu do spornego lokalu nie można przypisać mu przymiotu trwałości. Wskazuje na to nie tylko konflikt skarżącej z ojcem, ale także fakt wymiany zamków w drzwiach lokalu. Skarżąca podjęła natomiast kroki w celu przywrócenia możliwości zamieszkania w spornym lokalu, składając powództwo o przywrócenie posiadania, jednak w dalszym ciągu oczekuje na rozpoznanie sprawy. Na rozprawie w dniu 25 maja 2023 r. pełnomocnik skarżącej oświadczyła, że nie posiada żadnych informacji, czy postępowanie w sprawie naruszonego posiadania się zakończyło. Na rozprawie w tym samym dniu Sąd postanowił oddalić zawarte w skardze wnioski dowodowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2022 r., poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie natomiast z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm.) - dalej w skrócie jako: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga jest bezzasadna. Podstawę prawną wymeldowania stanowi przepis art. 35 ustawy o ewidencji ludności, zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie z art. 24 ustawy o ewidencji ludności: 1. Obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie. 2. Obowiązek meldunkowy polega na: 1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego; 2) wymeldowaniu się z miejsca pobytu stałego lub czasowego; 3) zgłoszeniu wyjazdu poza granice Rzeczypospolitej Polskiej oraz powrotu z wyjazdu poza granice Rzeczypospolitej Polskiej, z uwzględnieniem art. 36. W myśl art. 25 ust. 1 wskazanej ustawy, pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Z ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, że zarówno zameldowanie jak i wymeldowanie jest jedynie potwierdzeniem określonego faktu. Na wyłącznie ewidencyjny charakter obowiązku meldunkowego wskazał Trybunał Konstytucyjny już w wyroku z dnia 27 maja 2002 r., sygn. akt K 20/01 (Dz. U. z 2002 r. Nr 78, poz. 716) stwierdzając, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona zatem formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. Trybunał Konstytucyjny wyraził przekonanie, że obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest więc zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności. Podkreślenia wymaga również, że ewidencja ludności służąca rejestrowaniu pobytu ma charakter wyłącznie porządkowy, co oznacza, że zameldowanie jak i wymeldowanie nie jest związane z rozstrzyganiem uprawnień do lokalu - ani tym samym prawa do przebywania w nim. Mając na uwadze powyższe okoliczności i rozważania należy przyjąć, że postępowanie w sprawie wymeldowania ma jedynie na celu doprowadzenie stanu ewidencji ludności do zgodności ze stanem faktycznym. Na gruncie ustawy o ewidencji ludności sam zamiar stałego zamieszkania nie jest wystarczający do uznania, że zostały spełnione przesłanki z art. 24 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 25 ust. 1 ustawy. W realiach niniejszej sprawy niewątpliwą pozostaje okoliczność, że skarżąca nie przebywa w spornym lokalu przynajmniej od kilku lat. Potwierdza to zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci wyjaśnień złożonych przez samą skarżącą, informacji pochodzących od wnioskodawców, a także zeznań świadka E. O. oraz przeprowadzonych oględzin. Jak słusznie wskazały organy obu instancji, brak jest w aktach sprawy dowodów potwierdzających podnoszoną przez skarżącą okoliczność, że lokalu nie opuściła ona dobrowolnie i trwale. Za dobrowolne opuszczenie lokalu uznaje się bowiem także taką sytuację, w której osoba dotychczas zameldowana została usunięta przez dysponenta lokalu, bądź do tego zmuszona, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 października 2005 r., sygn. akt II OSK 127/05, Lex nr 201427, z dnia 22 sierpnia 2000 r., sygn. akt V SA 108/00, Lex nr 49954, z dnia 18 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 1424/99, Lex nr 79243). Wskazany w orzecznictwie pogląd ma znaczenie wówczas, gdy dana osoba jest zmuszona opuścić lokal na skutek bezprawnych działań innych osób. Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał, że nawet jeżeli sama przyczyna opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie w sprawie wymeldowania, nie była dobrowolna, to następne trwałe przeniesienie centrum życiowego, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej zmierzającej do odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację prawną zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego sama nie dopełniła (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2009 r. sygn. akt II OSK 757/08, z dnia 23 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 2/08, z dnia 10 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1569/07 – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl). Przyjmuje się również, że opuszczenie miejsca pobytu stałego ma charakter dobrowolny także wówczas, gdy osoba zameldowana w lokalu opuszcza go z uwagi na naganne zachowania wobec niej innej osoby zamieszkującej ten lokal. Dobrowolny charakter opuszczenia lokalu jest w takim przypadku konsekwencją wyboru zwiększenia komfortu codziennego życia. O trwałości opuszczenia miejsca pobytu świadczy natomiast zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych oraz brak woli powrotu do miejsca swojego dotychczasowego zameldowania. Przy ocenie zamiaru opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu nie można poprzestać jedynie na oświadczeniu zainteresowanej osoby lecz winno się uwzględnić wszystkie okoliczności faktyczne konkretnej sprawy. Pogląd taki wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 marca 1987 r. w sprawie o sygn. akt SA/Gd 1073/86 (niepublikowany) i w wyroku z dnia 23 kwietnia 2001r. w sprawie o sygn. akt V SA 3169/00 (Lex nr 50123). Wskazać należy, że pomiędzy skarżącą oraz jej mężem a rodzicami skarżącej, którzy wnosili o jej wymeldowanie z miejsca stałego pobytu, istnieje głęboki konflikt. E. i P. G. są właścicielami lokalu mieszkalnego, w którym zamieszkiwała skarżąca. Dzieci skarżącej obecnie zamieszkują z wnioskodawcami (rodzicami skarżącej). Odnosząc się do przesłanki dobrowolności stwierdzić należy, że z zebranego materiału dowodowego wynika, że skarżąca z własnej woli opuściła dotychczasowe miejsce stałego pobytu. Jak sama wyjaśniała, do sierpnia 2018 r. regularnie przychodziła do rodziców. W związku ze wszczęciem postępowania karnego przeciwko P. G. o pobicie męża skarżącej nie pojawiła się już w spornym lokalu. Skarżąca nie podnosiła, że do opuszczenia lokalu została zmuszona ( usunięta) bezprawnym działaniem innych osób oraz że w związku z tym, bezpośrednio po opuszczeniu lokalu, podjęła odpowiednie kroki prawne mające przywrócić jej możliwość przebywania w lokalu. Przeciwnie, po opuszczeniu lokalu zamieszkała wraz ze swym mężem u jego dziadków i w tym samym czasie (w 2018 r.) małżonkowie złożyli do Prezydenta Miasta Starogard Gdański wniosek o przydział lokalu komunalnego z uwagi na brak środków na zakup własnego lokalu mieszkalnego. Istotną w tym względzie okolicznością jest zastosowanie wobec skarżącej na mocy postanowienia Prokuratury Rejonowej z dnia 24 października 2018 r. środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji, zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonym synem I. O. i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego I. O. na odległość mniejszą niż 50 m, który to środek zapobiegawczy został uchylony postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 23 czerwca 2020 r. Z powyższych okoliczności wynika, że skarżąca bezpośrednio po opuszczeniu spornego lokalu w sierpniu 2018 r. nie podjęła żadnych kroków w celu ponownego w nim zamieszkania, jak chociażby zwrócenie się do Policji o interwencję w tej sprawie, czy też wniesienie powództwa o przywrócenie posiadania. Niewątpliwie późniejsza konieczność respektowania przez skarżącą zastosowanego wobec niej środka zapobiegawczego wykluczało możliwość przywrócenia jej zamieszkania w spornym lokalu, bowiem w pieczy zastępczej sprawowanej przez rodziców skarżącej znalazł się jej syn I. O., do którego zakazano jej zbliżania się. W spornym lokalu obecnie zamieszkują bowiem rodzice skarżącej wraz z jej dwojgiem dzieci. Jednakże, po uchyleniu w dniu 23 czerwca 2020 r. zastosowanych wobec skarżącej środków zapobiegawczych, także nie podjęła ona żadnych kroków w celu ponownego zamieszkania w lokalu. Bezsporna jest okoliczność, że powództwo o przywrócenie posiadania skarżąca złożyła dopiero w dniu 18 lutego 2022 r., kiedy to już toczyło się wszczęte wnioskiem z dnia 7 października 2021 r. przedmiotowe postępowanie. Nie ma przy tym znaczenia, że skarżąca nie była świadoma możliwości podjęcia kroków prawnych w tym zakresie. Należało zatem przyjąć, że opuszczenie przez skarżącą miejsca stałego pobytu miało charakter dobrowolny, gdyż nie podejmowała ona w okresach, gdy było to prawnie możliwe, działań mających na celu przywrócenie jej możliwości zamieszkiwania w spornym lokalu, czyniąc to dopiero w dniu 18 lutego 2022 r. Do tego czasu nie wykazywała realnej , a nie tylko deklarowanej , chęci zamieszkania w lokalu. Skarżąca nie podjęła we właściwym czasie stosownych działań prawnych, by obalić domniemanie dobrowolności opuszczenia przedmiotowej nieruchomości. Powództwo o ochronę posesoryjną zostało wniesione przez skarżącą dopiero w dniu 18 lutego 2022 r. Działanie to nie zostało zatem podjęte niezwłocznie, co - zdaniem Sądu - stanowi przejaw braku determinacji skarżącej do powrotu do lokalu. Okoliczność ta potwierdza, że skarżąca dobrowolnie opuściła ww. miejsce zamieszkania. Postępowanie z powództwa skarżącej o przywrócenie posiadania jak dotąd nie zakończyło się. Bez znaczenia pozostaje pierwotna przyczyna opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu (wskazywane przez skarżącą agresywne zachowania ojca wobec niej i jej męża), w sytuacji gdy opuszczenie to miało charakter trwały. Nawet bowiem przyjęcie stanowiska, że opuszczenie lokalu nie było dobrowolne nie przesądza jeszcze, że nie zostały wypełnione przesłanki do wymeldowania. Nawet jeżeli sama przyczyna opuszczenia lokalu przez osobę, której dotyczy postępowanie w sprawie wymeldowania nie była dobrowolna, a powrót do miejsca pobytu był utrudniony (np. wskazywana przez skarżącą okoliczność późniejszej wymiany zamków w drzwiach), to trwałe przeniesienie centrum życiowego, bez podejmowania we właściwym czasie czynności prawnych czy faktycznych, mających na celu odzyskanie możliwości zamieszkiwania w lokalu stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z dawniej zajmowanego lokalu, skoro obowiązku meldunkowego sama nie dopełniła. Podkreślić w tym miejscu należy, że okoliczność toczącego się przed sądem powszechnym sporu posesoryjnego podlega każdorazowo ocenie organów w toku prowadzonego postępowania i stanowi element stanu faktycznego, który organ powinien wziąć pod uwagę przy ocenie zaistnienia przesłanek z art. 35 ustawy. Jeżeli wyrok sądu powszechnego rozstrzygający sprawę przywrócenia naruszonego posiadania zostałby wydany przed rozstrzygnięciem sprawy o wymeldowanie, organ administracji byłby niewątpliwie zobowiązany wziąć to orzeczenie pod uwagę, oceniając zaistnienie przesłanek z art. 35 ustawy. Natomiast w sytuacji, gdy sprawa o przywrócenie posiadania nie została zakończona przed wydaniem decyzji w sprawie o wymeldowanie, samo żądanie przez daną osobę udzielenia jej przez sąd cywilny ochrony posesoryjnej może mieć wpływ na ocenę przez organ meldunkowy przesłanki dobrowolności opuszczenia przez nią tego lokalu. Jednakże okoliczność, że wytoczenie powództwa posesoryjnego może wskazywać na taką wolę nie oznacza, że każdorazowo fakt wystąpienia z takim pozwem należy w sposób automatyczny interpretować jako wskazujący na brak uprzedniej woli opuszczenia lokalu. Ta kwestia wymaga rozważenia w oparciu o całokształt okoliczności faktycznych konkretnej sprawy, które w przedmiotowym postępowaniu przemawiały za stwierdzeniem, że kroki prawne czynione przez skarżącą nie zostały podjęte we właściwym czasie. Opuszczenie spornego lokalu przez skarżącą miało również charakter trwały, o czym świadczy analiza zebranego materiału dowodowego. Wskazuje na to przede wszystkim długość okresu niezamieszkiwania w spornym lokalu. Fakt pozostawienia w lokalu pojedynczych przedmiotów należących do skarżącej także nie może być okolicznością przemawiającą za podjęciem decyzji o odmowie wymeldowania z lokalu. W szczególności nie ma żadnego znaczenia, że w lokalu tym znajduje się dziecięcy wózek, stanowiący – według deklaracji skarżącej – jej własność. Na fakt trwałego opuszczenia przez skarżącą spornego lokalu wskazuje bowiem okoliczność braku w tymże lokalu rzeczy osobistych, czy też codziennego użytku skarżącej. W lokalu tym w trakcie przeprowadzonych oględzin, o których miejscu i terminie skarżąca została prawidłowo zawiadomiona, nie ujawniono chociażby kosmetyków, należących do skarżącej. Wózek dziecięcy nie stanowi rzeczy osobistego użytku dla osoby, która nie zajmuje się swoimi dziećmi. Brak było podstaw, aby podważyć moc dowodową przeprowadzonych w spornym lokalu oględzin z tego względu, że jak podnosiła skarżąca, oględziny nie objęły wszystkich pomieszczeń, takich jak piwnice, balkon, czy szafy. Rzeczy codziennego użytku , które mogłyby przemawiać za zamieszkiwaniem skarżącej w spornym lokalu niewątpliwie winny byłyby się znajdować w pomieszczeniach stale użytkowanych, nie zaś w pomieszczeniach przynależnych. Brak jest wobec powyższego racjonalnych podstaw do uznania, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez skarżącą było jedynie okresowe. Wskazać również należy, że skarżąca nie posiada jakiegokolwiek tytułu prawnego do spornego lokalu, a swoje interesy życiowe koncentruje w innym miejscu, bowiem zamieszkuje wraz mężem u jego dziadków. Dodać też należy, że skarżąca ubiega się o uzyskanie lokalu komunalnego – złożyła wniosek w 2018 r., co świadczy o tym, że miejsce dotychczasowego zameldowania nie jest miejscem , w którym rzeczywiście chce ona skoncentrować swoje potrzeby życiowe. Wszystkie opisane okoliczności, zdaniem Sądu, w sposób dostateczny uzasadniają wymeldowanie skarżącej w oparciu o art. 35 ustawy z miejsca stałego pobytu. Wyjaśnić należy, że deklaracje skarżącej odnośnie powrotu do lokalu pozostają w niniejszej sprawie bez prawnego znaczenia. Zamiar zamieszkiwania lub chęć ponownego zamieszkiwania w miejscu zameldowania, jak już wyżej wyjaśniono, musi wynikać nie tylko z twierdzeń osoby zainteresowanej, ale również z całokształtu okoliczności faktycznych i uwarunkowań prawnych w danej sprawie, takich jak koncentracja interesów życiowych w danym miejscu czy obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w nim. Sporny lokal nie stanowi centrum życia skarżącej, a jej powrót do tego lokalu, w obecnym stanie faktycznym, jest obiektywnie niemożliwy. Konsekwencją wyżej przedstawionych rozważań musi być uznanie, że w kontrolowanej sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 35 ustawy, a to obligowało organy meldunkowe do wydania decyzji o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego. W przeciwnym wypadku zameldowanie miałoby charakter fikcyjny, nie odzwierciedlający istniejącego stanu faktycznego. W ocenie Sądu brak było konieczności składania wniosku o wymeldowanie skarżącej przez wszystkich współwłaścicieli spornego lokalu. Każdy ze współwłaścicieli lokalu posiada interes prawny w postępowaniu w sprawie wymeldowania z tego lokalu i zgodnie z art. 28 k.p.a. jest stroną takiego postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 lipca 2022 r., II OSK 2224/19, LEX nr 3392440). Nawet zatem, gdyby E. G. nie podpisała pierwotnie złożonego przez P. G. wniosku (ostatecznie potwierdziła ona złożenie wniosku również w jej imieniu), to i tak byłaby stroną przedmiotowego postępowania. Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości sądu, że skarżąca w przedmiotowym lokalu nie mieszka i opuściła go koncentrując swoje interesy życiowe w innym miejscu. Wbrew zarzutom skarżącej, w toku postępowania administracyjnego podjęto wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia niniejszej sprawy (art. 7 k.p.a.), zbierając i rozpatrując w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) – przy jednoczesnym zachowaniu reguł oceny materiału dowodowego wskazanych w art. 80 k.p.a. Brak było w konsekwencji podstaw do przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, skoro nie zachodziły przesłanki określone w art. 89 k.p.a. Brak było zarazem podstaw do przeprowadzania uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 106 § 3 p.p.s.a., gdyż materiały zebrane w aktach administracyjnych były wystarczające do wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania administracyjnego prowadzonego przez właściwe organy w danej sprawie. Na podstawie art. 106 § 3 ustawy p.p.s.a. w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym dopuszczalne jest przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z dokumentów, ale tylko w sytuacji, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania sądowego. Z cytowanej regulacji wynika, że dopuszczenie dowodu z dokumentu jest jedynie uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu. Przepis ten nie jest również instrumentem służącym do zwalczenia ustaleń faktycznych, z którymi strona skarżąca się nie zgadza (por. wyrok NSA z dnia 20.01.2010r. o sygn. akt II FSK 1306/08). W postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie dokonuje się bowiem ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy organy administracji publicznej ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym i czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadające poczynionym ustaleniom. Sąd administracyjny jest więc sądem orzekającym o zgodności albo niezgodności z prawem aktu lub czynności organu administracji. Załączone do skargi kserokopie dokumentów na okoliczność fałszywych twierdzeń wnioskodawców nie wniosły do sprawy żadnych nowych okoliczności, które nie byłyby znane organom administracji rozpatrującym sprawę o wymeldowanie z pobytu stałego lub nie mogłyby zostać złożone w toku postępowania administracyjnego. Brak jest przy tym prawnej możliwości prowadzenia postępowania dowodowego z zeznań świadków, czy opinii biegłego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tych przyczyn Sąd oddalił wnioski dowodowe zawarte w skardze. Mając na uwadze, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, a następnie w sposób niewadliwy dokonały jego subsumpcji do ustalonych w ustawie przesłanek wymeldowania z pobytu stałego, brak jest podstaw by przyjąć, że proces decyzyjny stosowania tych regulacji przebiegł nieprawidłowo i by kończąca go zaskarżona decyzja była wadliwa. Mając powyższe na uwadze Sąd, nie podzielając zarzutów skargi, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.