Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 608/22

Administrative courts2023-04-27
Case number
I OSK 608/22
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2023-04-27
Type
Wyrok NSA

Judges

Agnieszka MiernikMaciej DybowskiMariola Kowalska

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie sędzia NSA Mariola Kowalska sędzia del. WSA Agnieszka Miernik (spr.) po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. S.A. z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2021 r. sygn. akt I SA/Wa 469/20 w sprawie ze skargi A. S.A. z siedzibą w L. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 10 stycznia 2020 r. nr 41/2020 w przedmiocie nałożenia kary za zajęcie nieruchomości oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 12 marca 2021 r. sygn. akt I SA/Wa 469/20 oddalił skargę A. S.A. z siedzibą w L. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z 10 stycznia 2020 r. nr 41/2020 w przedmiocie nałożenia kary za zajęcie nieruchomości. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Starosta Otwocki decyzją z 23 maja 2018 r. nr 62/2018 orzekł o nałożeniu na A. S.A. kary w wysokości 5 000,00 zł za zajęcie nieruchomości gruntowej, położonej w miejscowości B., gm. C., oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka ew. nr [1]/1 i nr [1]/16 obr. B., dla której Sąd Rejonowy w Otwocku IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgi wieczyste nr [2] i nr [3], stanowiącej własność C. C. oraz D. D., bez zaistnienia przesłanek uzasadniających zajęcie nieruchomości. Wojewoda Mazowiecki po rozpatrzeniu odwołania A. S.A. z siedzibą w L., decyzją z 10 stycznia 2020 r. nr 41/2020, w punkcie pierwszym uchylił zaskarżoną decyzję w części, w jakiej uznaje ona B. B. i D. D. za strony niniejszego postępowania administracyjnego, a w punkcie drugim utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję w pozostałym zakresie. Wojewoda uznał, że w związku z prowadzonymi przez A. S.A. pracami modernizacyjnymi doszło do zajęcia nieruchomości stanowiącej działkę ew. nr [1]/1 i nr [1]/16 obrębu B., pomimo braku zaistnienia ustawowych przesłanek dokonania takiej czynności. Zdaniem organu, nie ulega wątpliwości, że A. S.A. nie złożyła w terminie wniosku określonego w art. 126 ust. 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 2204 ze zm.), powoływanej dalej jako "u.g.n.", co uzasadnia wymierzenie kary administracyjnej określonej w art. 126 ust. 7 u.g.n. Ponadto, organ uznał, że B. B. i D. D. nie są stronami tego postępowania administracyjnego, a wymierzenie (lub niewymierzenie) kary nie wpływa także na możliwość dochodzenia przez właścicieli nieruchomości wynikającej z przepisów prawa cywilnego ochrony prawa własności oraz roszczeń za szkodę wyrządzoną w wyniku bezprawnego działania innych podmiotów. A. S.A. wniosła skargę na decyzję Wojewody Mazowieckiego, w części utrzymującej w mocy decyzję Starosty Otwockiego nr 62/2018 z 23 maja 2018 r., tj. w zakresie pkt 2 decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A. S.A. uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd uznał, że z przepisu art. 126 ust. 7 u.g.n. wynika, że starosta zobligowany jest nałożyć karę na podmiot w sytuacji, gdy: podmiot nie złożył wniosku o wydanie decyzji o zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w odpowiednim terminie, albo podmiot zajął nieruchomość, a nie zaistniały przesłanki uzasadniające jej zajęcie wynikające z art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n., tj. siła wyższa lub nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Sąd I instancji przyjął, że w sprawie skarżąca spółka nie złożyła wniosku, gdyż nie zaistniały przesłanki do zajęcia nieruchomości na podstawie art. 126 ust 1 i 5 u.g.n., co wynika wprost także ze skargi. Bezsporne w sprawie jest bowiem, że A. S.A. zajęła bez zezwolenia w dniu 25 kwietnia 2018 r. nieruchomość gruntową położoną w miejscowości B., gm. C., oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka ew. nr [1]/1 i nr [1]/16 obr. B., stanowiącą własność C. C. oraz D. D., bez zaistnienia przesłanek uzasadniających zajęcie nieruchomości. Zarzuty skargi, sprowadzają się w głównej mierze do wykazania, że nie wystąpiły przesłanki z art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n., a organ nie uwzględnił istnienia po stronie spółki konieczności realizacji celu publicznego polegającego na przebudowie linii wysokiego napięcia z przebudową istniejących stanowisk słupowych. Jednakże, jak zaznaczył Sąd I instancji, te okoliczności nie mogły być przedmiotem badania ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu sądowym, ponieważ skarżąca spółka nie złożyła wniosku. Twierdzenia Spółki podnoszone w skardze mogłyby stanowić przedmiot badania w sytuacji, gdyby został złożony wniosek na podstawie powołanego przepisu art. 126 ust 1 i 5 u.g.n. lub w trybie art. 124b ustawy (udostępnienia nieruchomości w celu wykonania remontu, konserwacji), ale wówczas zajęcie nieruchomości powinno być poprzedzone decyzją administracyjną. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. S.A. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając Sądowi I instancji na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.": 1. naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 126 ust. 1, 5 i 6 u.g.n. polegające na błędnym przyjęciu, że Spółka nie złożyła stosownego wniosku o czasowe zajęcie nieruchomości, pomimo prowadzenia przez E. sp. z o.o. prac związanych z linią wysokiego napięcia, a także błędnym uznaniu, że wykonanie prac na działkach ewid. nr [1]/1 oraz nr [1]/16 wynikało z siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu szkody; 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), powoływanej dalej jako "K.p.a.", przez brak uwzględnienia słusznego interesu Spółki, jakim jest realizacja celu publicznego, polegającego na przebudowie linii wysokiego napięcia 110kV relacji [...] wraz z przebudową istniejących stanowisk słupowych; 2. art. 77 § 1 K.p.a. w związku z art. 7, art. 80 i art. 81 K.p.a. przez wydanie rozstrzygnięcia bez zgromadzenia i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz przez poczynienie dowolnych ustaleń faktycznych i prawnych, a także przez dowolną a nie swobodną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, polegającą na wybiórczej i ograniczonej analizie, i w konsekwencji uznanie, że konieczność podjętych przez Spółkę działań wynika z siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody; 3. art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 K.p.a. przez brak wyjaśnienia okoliczności faktycznych, w szczególności ewentualnych wątpliwości co do podstaw prowadzenia prac przez Spółkę, co polegało na błędnym i nieudowodnionym przez organ uznaniu, że w sprawie wystąpiła siła wyższa oraz nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie, a w konsekwencji naruszenie zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na decyzję Wojewody Mazowieckiego. Wniesiono również o zasądzenie kosztów postępowania, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. Ponadto, złożono oświadczenie o zrzeczeniu się rozprawy. Jak podkreślono w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, Spółka wykonywała prace, które były planowane i wynikały z potrzeby dostosowania instalacji do obowiązujących norm energetycznych. Pogarszający się stan techniczny linii mógł mieć wpływ na bezpieczeństwo jej eksploatacji i doprowadzić do awarii, stanowiącej zagrożenie dla ciągłości zasilania dla odbiorców energii elektrycznej w regionie. Skoro podjęte prace należy uznać za bezwzględnie konieczne, to "wysoce niesprawiedliwym jest obciążanie" Spółki karą finansową. Spółka działała w interesie publicznym. Wyjaśniono, że z jednej strony Spółka z uwagi na zaplanowane wyłączenie linii musiała podjąć niezbędne działania w celu wykonania przebudowy linii, z drugiej zaś – wszelkie kroki zmierzające do legalnego zajęcia nieruchomości spotykały się ze zdecydowanym sprzeciwem właścicieli nieruchomości. Dlatego też, obciążanie karą finansową jest "niezrozumiałe i niesłuszne". Wnosząca skargę kasacyjną wskazała również, że wniosła o wstrzymanie wykonania decyzji z 10 stycznia 2020 r., a następnie wniosła zażalenie od postanowienia WSA w Warszawie z 1 czerwca 2020 r. sygn. akt I SA/Wa 469/20 o odmowie wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji. Zaznaczyła, że stanowisko Sądu I instancji zawarte w zaskarżonym postanowieniu jest nieprawidłowe. Nie wniesiono odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie należy podać, że sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259), powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", ponieważ skarżąca kasacyjnie Spółka zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). Biorąc pod uwagę tak uregulowany zakres kontroli instancyjnej sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 P.p.s.a. W takiej sytuacji co do zasady w pierwszej kolejności podlegają rozpoznaniu zarzuty procesowe, jednak w niniejszej sprawie, z uwagi na powiązanie naruszeń przepisów postępowania z naruszeniem prawa materialnego przez błędną wykładnię, najpierw należało odnieść się do zarzutu naruszenia prawa materialnego. Prawidłowa wykładania norm materialnoprawnych ma bowiem podstawowe znacznie zarówno dla prawidłowego ich zastosowania, jak i prawidłowego przeprowadzenia postępowania, a w szczególności postępowania dowodowego. To normy materialnoprawne właściwe dla przedmiotu danej sprawy wyznaczają okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym, czy i jakie dowody powinny być przeprowadzone. Błędna wykładnia przepisów materialnoprawnych może bowiem prowadzić do nieprawidłowości w prowadzonym postępowaniu dowodowym W uzasadnieniu zarzutu naruszenia prawa materialnego art. 126 ust. 1, 5 i 6 u.g.n. wskazano, że błędna wykładnia polega na błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że Spółka nie złożyła stosownego wniosku o czasowe zajęcie nieruchomości, pomimo prowadzenia przez E. sp. z o.o. prac związanych z linią wysokiego napięcia, a także błędnym uznaniu, że wykonanie prac na działkach ewid. nr [1]/1 oraz nr [1]/16 wynikało z siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu szkody. Odnosząc się do tak sformułowanego zarzutu naruszenia prawa materialnego, należy przypomnieć treść przepisów stanowiących podstawę materialnoprawną wydanych w sprawie decyzji. Zgodnie z art. 126 ust. 1 u.g.n.: "W przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, z zastrzeżeniem ust. 5, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela, w drodze decyzji, zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy, licząc od dnia zajęcia nieruchomości. W przypadku postępowania prowadzonego na wniosek, wydanie decyzji następuje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni, licząc od dnia złożenia wniosku.". Stosownie do art. 126 ust. 5 tej ustawy: "W przypadku, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości.". W myśl art. 126 ust. 6 u.g.n.: "W przypadku niezłożenia wniosku, o którym mowa w ust. 5, w terminie 3 dni, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, w drodze decyzji orzeka o nałożeniu kary w wysokości 5 000 zł za każdy dzień zwłoki, licząc od dnia następującego po dniu, w którym upłynął termin do złożenia wniosku. Wpływy z kar stanowią dochód budżetu państwa.". Zgodnie zaś z art. 126 ust. 7 u.g.n.: "O nałożeniu kary, o której mowa w ust. 6, starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, orzeka również w sytuacji, jeżeli nastąpiło zajęcie nieruchomości, a nie zaistniały przesłanki, o których mowa w ust. 1 i 5, uzasadniające zajęcie nieruchomości.". Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał, że przepisy art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n. przewidują jedną z form czasowego ograniczenia prawa własności nieruchomości z uwagi na zaistnienie szczególnych okoliczności wskazanych w tym przepisie. W celu zapobieżeniu nadmiernemu i zbyt pochopnemu stosowaniu możliwości zajęcia nieruchomości na podstawie art. 126 ust. 5 u.g.n. bez uprzedniego uzyskania stosowanej decyzji o której mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n. ustawodawca przewidział sankcje w postaci kary nakładanej na podmiot dokonujący zajęcia. Kara ta ma zatem charakter prewencyjny (zapobiega nadużywaniu możliwości zajmowana nieruchomości bez uprzedniego wydania decyzji której mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n.) i represyjny (dotyka podmiot, który mimo braku przesłanek zajął nieruchomości bez uprzedniego wydani decyzji) oraz środka przymusu (mobilizuje podmiot do złożenia wniosku o wydanie decyzji w sytuacji określonej w art. 126 ust. 5 u.g.n.) i może być wymierzona jedynie podmiotowi, który powołując się okoliczności wskazane w ust. 1 dokonał tymczasowego zajęcia nieruchomości. Sąd Wojewódzki wskazał też, że z przepisu art. 126 ust. 7 u.g.n. wynika, że starosta zobligowany jest nałożyć karę na podmiot w sytuacji, gdy: podmiot nie złożył wniosku o wydanie decyzji o zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w odpowiednim terminie, albo podmiot zajął nieruchomość, a nie zaistniały przesłanki uzasadniające jej zajęcie wynikające z art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n., tj. siła wyższa lub nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Kara ta ma zatem charakter prewencyjny (zapobiega nadużywaniu możliwości zajmowana nieruchomości bez uprzedniego wydania decyzji, o której mowa w art. 126 ust. 1 u.g.n.) i represyjny (dotyka podmiot, który mimo braku przesłanek zajął nieruchomości bez uprzedniego wydani decyzji) oraz środka przymusu (mobilizuje podmiot do złożenia wniosku o wydanie decyzji w sytuacji określonej w art. 126 ust. 5 u.g.n.) i może być wymierzona jedynie podmiotowi, który powołując się okoliczności wskazane w ust. 1 dokonał tymczasowego zajęcia nieruchomości. Ponadto, jak wskazał Sąd I instancji, z art. 126 ust. 7 u.g.n. wynika, że starosta zobligowany jest nałożyć karę na podmiot w sytuacji, gdy podmiot nie złożył wniosku o wydanie decyzji o zezwolenie na czasowe zajęcie nieruchomości w odpowiednim terminie, albo podmiot zajął nieruchomość, a nie zaistniały przesłanki uzasadniające jej zajęcie wynikające z art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n., tj. siła wyższa lub nagła potrzeba zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Z powyższym rozumieniem wskazanych norm prawnych należy zgodzić się. Treść ich jest jasna i nie wymaga w niniejszej sprawie skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. W sytuacji zatem niewystąpienia siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody i jednoczesnym zajęciu nieruchomości, starosta orzeka o nałożeniu kary, o której mowa w art. 126 ust. 6 u.g.n. Tym samym zarzut naruszenia prawa materialnego art. 126 ust. 1, 5 i 6 u.g.n. przez błędną wykładnię okazał się niezasadny. Konieczne jest przy tym zwrócenie uwagi, że analiza argumentacji powołanej jako uzasadnienie zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazuje, że w rzeczywistości zarzut ten zmierza do zakwestionowania prawidłowości oceny stanu faktycznego sprawy. Autor skargi kasacyjnej powołuje się bowiem na okoliczności przyjęte przez Sąd I instancji jako podstawa orzekania, które w ocenie skarżącej Spółki przyjęte zostały błędnie, a mianowicie na okoliczność niezłożenia przez Spółkę stosownego wniosku o czasowe zajęcie nieruchomości, pomimo prowadzenia przez E. sp. z o.o. prac związanych z linią wysokiego napięcia, a także wykonanie prac na działkach ewid. nr [1]/1 oraz nr [1]/16 z powodu siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu szkody. W związku z tym należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, wyrok NSA z 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, jeżeli nie zaznaczono inaczej, wszystkie orzeczenia sądów administracyjnych cytowane w tym wyroku są dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Kwestionując ocenę stanu faktycznego nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego, również w wyniku jego błędnej wykładni, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (wyrok NSA z 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy strona skarżąca nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy, czyniąc to w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12, wyrok NSA z 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09; wyroki NSA z 11 października 2012 r., I FSK 1972/11, z 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). Ze względu na sposób skonstruowania zarzutu naruszenia prawa materialnego - art. 126 ust. 1, 5 i 6 u.g.n. można założyć, że zamiarem strony było wskazanie niewłaściwego zastosowania jako formy naruszenia tego przepisu, ponieważ – jak wskazano powyżej - strona powołuje się na elementy stanu faktycznego, w jej ocenie błędnie przyjęte przez Sąd I instancji. Uwzględnienie tego zarzutu wymaga więc skutecznego zakwestionowania przyjętego stanu faktycznego, na którym oparto zaskarżone rozstrzygnięcie. Nie można bowiem w sposób skuteczny stawiać zarzutu błędnego zastosowania normy prawa materialnego, gdy ze skargi kasacyjnej wynika, że na jej tle kwestionowane są zasadniczo ustalone okoliczności stanu faktycznego. Skarga kasacyjna zawiera wskazanie norm postępowania, które zostały naruszone przez Sąd I instancji w procesie kontroli legalności decyzji, a mianowicie naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80 i art. 81 K.p.a. W sprawie bezsporną okolicznością jest, że A. S.A. zajęła bez zezwolenia w dniu 25 kwietnia 2018 r. nieruchomość gruntową, położoną w miejscowości B., gm. C. oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka ew. nr [1]/1 i nr [1]/16 obr. B., dla której Sąd Rejonowy w Otwocku IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgi wieczyste nr [2] i nr [3], stanowiącą własność C. C. oraz D. D. Nie jest kwestionowane w sprawie, że spółka nie złożyła wniosku do Starosty Otwockiego, co wynika także ze skargi. Analiza akt sprawy prowadzi zaś do wniosku, że Spółka w toku postępowania administracyjnego i sądowego, w tym także w skardze kasacyjnej, podaje sprzeczne wyjaśnienia, które sprowadzają się z jednej strony do twierdzeń, że na nieruchomości nie były prowadzone prace, że w dniu 25 kwietnia 2018 r. "został zaciągnięty nowy przewód odgromowy pomiędzy słupami nr [...] i [...]" i że prace te zostały wykonane bez zajęcia nieruchomości, a drugiej strony, że Spółka wykonywała prace, które były planowane i wynikały z potrzeby dostosowania instalacji do obowiązujących norm energetycznych. W skardze kasacyjnej Spółka wskazała zaś, że pogarszający się stan techniczny linii mógł mieć wpływ na bezpieczeństwo jej eksploatacji i doprowadzić do awarii, stanowiącej zagrożenie dla ciągłości zasilania dla odbiorców energii elektrycznej w regionie, jednocześnie twierdząc, że organy nie wykazały, że w sprawie wystąpiła siła wyższa oraz nagła potrzeba zapobieżenia znacznej szkodzie. W odniesieniu do powyższych okoliczności trzeba uznać, że zasadne jest stanowisko Sądu I instancji, że zarzuty skargi, sprowadzają się w głównej mierze do wykazania, że nie wystąpiły przesłanki z art. 126 ust. 1 i 5 u.g.n., a organ nie uwzględnił istnienia po stronie spółki konieczności realizacji celu publicznego polegającego na przebudowie linii wysokiego napięcia z przebudową istniejących stanowisk słupowych. Okoliczności te jednak nie mogły być przedmiotem badania ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu sądowym, ponieważ – co zasadnie podniósł Sąd I instancji - skarżąca spółka nie złożyła wniosku na podstawie art. 126 ust 1 i 5 lub albo w trybie art. 124b u.g.n. Dopiero w ramach prowadzonego postępowania na podstawie wskazanych przepisów mogłyby być badane twierdzenia skarżącej Spółki, pod warunkiem złożenia stosownego wniosku (udostępnienia nieruchomości w celu wykonania remontu, konserwacji), ale wówczas zajęcie nieruchomości powinno być poprzedzone decyzją administracyjną. Nie można więc było stwierdzić naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 P.p.s.a.