Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II OSK 1900/23

Administrative courts2023-12-19
Case number
II OSK 1900/23
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2023-12-19
Type
Wyrok NSA

Judges

Leszek KiermaszekMirosław GdeszPaweł Miładowski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną; Zasądzono zwrot kosztów postępowania

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) sędzia del. WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. Ż., J. B. i R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 maja 2023 r. sygn. akt II SA/Gd 90/23 w sprawie ze skargi M. Ż., J. B. i R. S. na uchwałę Rady Miasta Gdańska z dnia 29 października 2020 r. nr XXIX/731/20 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Barniewice północno-zachodnie II w mieście Gdańsku 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od M. Ż., J. B. i R. S. solidarnie na rzecz Miasta Gdańska kwotę 240,00 (dwieście czterdzieści) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 17 maja 2023 r., sygn. akt II SA/Gd 90/23 oddalił skargę M. Ż., J. B. i R. S. (dalej określanych jako skarżący) na uchwałę Rady Miasta Gdańska z dnia 29 października 2020 r., nr XXIX/731/20 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Barniewice północno-zachodnie II w mieście Gdańsku. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy. Skarżący wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na wskazaną wyżej uchwałę w części stanowiącej § 17 (karta terenu oznaczonego symbolem 009-ZP62), dotyczącej będących ich byłą własnością działek o nr: [...], [...] i [...], obręb [...]. Podnieśli w niej zarzuty naruszenia: 1) art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2020 r. poz. 293, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 977, ze zm.; dalej zwanej ustawą) w związku z art. 64 ust. 1 i ust. 3 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez nadużycie władztwa planistycznego na skutek braku konieczności faktycznego ograniczenia interesu prawnego właściciela nieruchomości wskutek przeznaczenia jego terenu na cele publiczne (park dzielnicowy) i tym samym naruszenie konstytucyjnej zasady proporcjonalności; 2) art. 1 pkt 7 ustawy w związku z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r.- Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1740, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 1610, ze zm.; dalej zwanej K.c.) poprzez nieuwzględnienie istoty prawa własności skarżących do ww. działek w procesie tworzenia i uchwalenia przedmiotowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zaskarżonym zakresie. W uzasadnieniu wskazali w szczególności, że wywłaszczone działki nie zostały wykorzystane na cel wywłaszczenia. Wniosek o zwrot nieruchomości został złożony w dniu 13 maja 2020 r. i uzupełniony w dniu 3 lipca 2020 r., a postępowanie w tym przedmiocie jest w toku. Rada Miasta wiedziała o złożeniu wniosku oraz o tym, że byli właściciele wnieśli uwagi do planu miejscowego z wnioskiem o nieograniczanie ich prawa własności, stąd podjęcie uchwały w przedmiocie planu, który przeznacza wskazane powyżej działki pod "teren miejskiej zieleni urządzonej ogólnodostępnej", stanowił ograniczenie praw poprzednich właścicieli, którzy złożyli wniosek o zwrot nieruchomości. Nie zgodzili się z Radą, że z uwagi na długotrwały proces zwrotu nieruchomości, uwagi byłych właścicieli nie zasługują na uwzględnienie. Zdaniem skarżących, świadczy to o całkowitym braku rozpatrzenia ich uwag co do nieracjonalności zaprojektowanej funkcji ZP62 - zieleń ogólnodostępna, podczas gdy w sąsiedztwie przeważa funkcja mieszkaniowo-usługowa M/U-31. Ponadto realizacja celów publicznych w zakresie wskazanym w karcie terenu oznaczonej symbolem 009-ZP62 może się odbywać również z wyłączeniem terenów skarżących spod tych niekorzystnych dla nich rozwiązań planistycznych i w żaden sposób nie wpłynie to negatywnie na sytuację lokalnej społeczności, jak i możliwość korzystania przez nią z terenów rekreacyjno-wypoczynkowych. Rada Miasta w odpowiedzi na skargę wniosła o jej odrzucenie z uwagi na brak interesu prawnego po stronie skarżących, ewentualnie o oddalenie skargi jako bezzasadnej. Organ wskazał, że działki, których dotyczy skarga zarówno w chwili uchwalenia planu, jak i w dacie udzielania odpowiedzi na skargę, są własnością Gminy Miasta Gdańska, zatem do czasu rozstrzygnięcia sprawy, skutkującego ewentualnym zwrotem działek, interes prawny skarżących nie został naruszony. Organ wyjaśnił również, że ze wskazanych w skardze działek tylko dwie z nich, tj. nr [...] i nr [...], są objęte postanowieniami planu. Natomiast działka nr [...] objęta jest ustaleniami innego planu miejscowego, zatwierdzonego uchwałą Rady Miasta Gdańska nr XLVIII/1440/02 z dnia 25 kwietnia 2002 r. Wskazał także argumenty mające wykazać bezzasadność podniesionych przez skarżących zarzutów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 21 czerwca 2021 r., sygn. II SA/Gd 269/21 odrzucił skargę na podstawie art. 58 § 1 pkt 5a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm., dalej zwanej P.p.s.a.) przyjmując, że skarżący nie wykazali naruszenia ich interesu prawnego przez zaskarżoną uchwałę. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 23 września 2021 r., sygn. akt II OSK 1758/21 uchylił jednak zaskarżone postanowienie. Po powtórnym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 18 maja 2022 r., sygn. akt II SA/Gd 670/21 stwierdził nieważność § 17 (karta terenu oznaczonego symbolem 009-ZP62) zaskarżonej uchwały obejmującego działki skarżących o numerach ewidencyjnych [...] i [...] obręb [...] (pkt 1), umorzył postępowanie w części dotyczącej działki nr [...] obręb [...] (pkt 2) oraz zasądził od Rady Miasta Gdańska solidarnie na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania (pkt 3). W wyniku skargi kasacyjnej wniesionej od tego wyroku przez Radę Miasta Gdańska Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 8 listopada 2022 r., sygn. akt II OSK 1742/22 uchylił zaskarżony wyrok w pkt 1 i 3 i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku. Stanął na stanowisku, że błędnie przyjął Sąd, że trwające postępowanie o zwrot nieruchomości w związku z niezrealizowaniem celu, na jaki nieruchomość skarżących została wywłaszczona w trybie art. 136 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65, ze zm., obecnie Dz. U. z 2023 r. poz. 344, ze zm.) wykluczało możliwości przeznaczenia nieruchomości na inny cel publiczny w planie miejscowym. Przychylił się także do zarzutu naruszenia art. 6 ust. 9c u.g.n. nie podzielając poglądu sądu, że przeznaczenie dwóch działek pod teren zieleni urządzonej ogólnodostępnej nie stanowi przeznaczenia tych działek na cel publiczny W tym zakresie podkreślił, że w § 17 pkt 3 zaskarżonej uchwały, jako przeznaczenie spornego terenu ZP62, wskazano "teren miejskiej zieleni urządzonej ogólnodostępnej", jednocześnie jest mowa w nim o terenie "zieleni urządzonej", a ponadto chodzi o znacznej wielkości obszar (ok. 1 ha), przekraczający w sposób oczywisty rozmiary przeciętnych zieleńców miejskich. Według NSA Sąd pierwszej instancji błędnie także zinterpretował postanowienia Studium, przede wszystkim że na przedmiotowym terenie nie przewidziano wyraźnie wyodrębnionych terenów zieleni, co w świetle treści Studium nie wyklucza lokalizacji takich terenów, jednak wyłącznie na gruntach gminnych. W ramach wskazań co do dalszego postępowania NSA stwierdził, by sąd orzekając powtórnie skupił się na zagadnieniu, czy w sprawie rzeczywiście doszło do nadużycia władztwa planistycznego poprzez przeznaczenie działek nr [...] i nr [...], stanowiących obecnie współwłasność skarżących, na cel publiczny w postaci terenu miejskiej zieleni urządzonej ogólnodostępnej (tzw. park dzielnicowy). Zaznaczył przy tym, że konieczne będzie tu wyważenie interesów skarżących z interesem publicznym, przejawiającym się w potrzebie zapewnienia okolicznym mieszkańcom odpowiedniego dostępu do publicznych terenów zielonych. Sąd powinien mieć tutaj w szczególności na uwadze nie tylko treść zaskarżonego planu (obejmującego niewielką cześć [...]), ale również dostępność do publicznych terenów zielonych w sąsiedztwie tego planu. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w pierwszej kolejności wskazał kwestie sporne, które Naczelny Sąd Administracyjny już ostatecznie rozstrzygnął. Sąd podkreślił, że utworzenie na obszarze objętym planem miejscowym ogólnodostępnego terenu zieleni urządzonej niewątpliwie stanowi realizację polityki przestrzennej Miasta Gdańska określonej w Studium, zgodnie z którym jednym z głównych celów polityki przestrzennej gminy jest zwiększenie dostępności terenów zielonych. Miejsce usytuowania tego terenu zielonego na spornych działkach, które w chwili uchwalania planu stanowiły własność gminy, organ argumentował potrzebą ogólnospołeczną, koniecznością zapewnienia dostępu dla mieszkańców do terenów zielonych. Nawiązał do znajdującej się w aktach planistycznych prognozy oddziaływania na środowisko projektu zaskarżonego planu, a w szczególności rysunków znajdujących się na stronie 22 tej prognozy i wskazał, że teren zaskarżonego planu położony jest w strefie deficytu dostępności do terenów zieleni urządzonej oraz lasów. Ukazują to wskazane powyżej rysunki, obrazujące dostęp do terenów zielonych na obszarze planu i terenach sąsiednich. Wynika z nich, że w bezpośrednim sąsiedztwie obszaru objętego planem brak jest terenów urządzonej zieleni publicznej. Najbliższa zieleń urządzona znajduje się w odległości 800 m w kierunku zachodnim i jest to "Zieleniec przy Posejdona" oraz w odległości 1000 m - "Zieleniec Rai Diany". Na terenie planu i w jego sąsiedztwie zaprojektowano dwa tereny zieleni urządzonej - jeden o powierzchni 0,93 ha na terenie sąsiednim, prywatnym, i drugi na terenie zaskarżonego planu (w planie oznaczony jako ZP62 o powierzchni 0,96 ha) - na działkach gminnych, zadrzewionych, stanowiących przedmiot sporu. Jak wskazano w prognozie, w wyniku realizacji ustaleń planu zostanie urządzony na tym obszarze teren zieleni publicznej, co istotnie poprawi dostęp terenów mieszkaniowych do ogólnodostępnych terenów zielonych. Nie budziło wątpliwości Sądu, że już na etapie sporządzania planu organy gminy ważyły interesy publiczny i prywatny, o czym świadczy także rozstrzygnięcie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu. Podkreślił, że skarżący wnieśli uwagi jedynie co do przeznaczenia w planie miejscowym działki nr [...]. Rada nie uwzględniła tych uwag stwierdzając, iż Prezydent Miasta sporządzając projekt miejscowego planu, każdorazowo waży interes zarówno prywatny i publiczny. W obszarze objętym opracowaniem i jego sąsiedztwie występuje zaś deficyt zieleni ogólnodostępnej. Sąd zauważył, że organ odniósł się też do uwag dotyczących usytuowania terenu zielonego z wyłączeniem ich działek, na innym terenie gminnym, wyjaśniając, że na terenie działek gminnych o nr [...] i [...] zaplanowano inne funkcje realizujące interesy publiczne, tj. domy opieki społecznej i rzemiosło usługowe, czyli inny ważny cel realizujący zadania gminy w zakresie rezerwacji terenów pod usługi społeczne. Nie podzielił stanowiska skarżących o naruszeniu zasady proporcjonalności, tj. nadmiernej w stosunku do chronionej wartości ingerencji w sferę uprawnień skarżących. Zauważył, że zaskarżony plan realizuje założenia polityki przestrzennej Miasta Gdańska przyjęte w Studium i mające wpływ na zagospodarowanie przestrzenne. Zarazem przeznaczenie spornego terenu objętego planem miejscowym pod ogólnodostępny teren zieleni urządzonej jest nie tylko zgodne z ustaleniami Studium, ale przede wszystkim dotyczy realizacji istotnego celu publicznego, w tym także poprawy stanu środowiska przyrodniczego. Zaakceptował argumenty Miasta Gdańska dotyczące lokalizacji terenu zielonego właśnie na działkach nr [...] i [...]. Sąd zaakcentował, że dokonując tej oceny miał na uwadze pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 8 listopada 2022 r. w którym stwierdził, iż dla realizacji podstawowych zasad ustrojowych określonych w art. 5 i art. 74 ust. 2 Konstytucji RP, tj. zasady zrównoważonego rozwoju oraz obowiązku ochrony środowiska przez władze publiczne, zwłaszcza na terenach miejskich, kluczową rolę odgrywa zwiększenie powierzchni publicznie dostępnych terenów zieleni urządzonej, a wszelkie wątpliwości interpretacyjne w tej materii powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu zasady in dubio pro natura (w razie wątpliwości na rzecz ochrony środowiska). Podsumował, że Rada Miasta Gdańska wykazała, że wprowadzone w planie miejscowym ograniczenia prawa własności skarżących uzasadniają względy interesu publicznego. Przedstawione przez organy motywy działania i podstawy takiej, a nie innej ingerencji w prawo własności skarżących - zdaniem Sądu - pozwalały przyjąć, że organy gminy nie nadużyły władztwa planistycznego w tej sprawie. Skarżący, reprezentowani przez pełnomocnika będącego adwokatem, wnieśli skargę kasacyjną od wyroku z dnia 17 maja 2023 r., zaskarżając go w całości. Skarga kasacyjna zawiera zarzut materialnoprawny dotyczący naruszenia art. 1 ust. 2 pkt 7 i art. 4 ust. 1 ustawy w związku z art. 64 ust. 1 i ust. 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie i uznanie, że zaskarżony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest zgodny z prawem, gdy tymczasem stanowi on nadużycie władztwa pianistycznego poprzez nieproporcjonalne do celu ograniczenie przysługującego skarżącym prawa własności w sposób naruszający istotę tego prawa, wskutek przeznaczenia należącej do nich nieruchomości na miejską zieleń urządzoną. W oparciu o tę podstawę pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, jak również zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Oświadczył, że zrzeka się rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniósł, że przywołane przez Sąd pierwszej instancji normy konstytucyjne w najmniejszym stopniu nie uzasadniają tak dalece idącej ingerencji w prawo własności, które stanowi jedną z podstaw ustroju gospodarczego RP i zgodnie z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP podlega ochronie prawnej. Prawo to może być przy tym ograniczone wyłącznie na podstawie ustawy i w sposób nienaruszający istoty tego prawa. W przedmiotowej sprawie nie została spełniona druga z tych przesłanek. O naruszeniu istoty prawa można mówić wówczas, gdy wprowadzane ograniczenia dotyczą podstawowych uprawnień składających się na treść danego prawa i uniemożliwiają realizowanie przez to prawo funkcji, jaką ma ono spełniać w porządku prawnym. Pełnomocnik stwierdził, że przyjęcie planu miejscowego w zaskarżonej części stanowi nadużycie władztwa planistycznego poprzez nieproporcjonalne do celu ograniczenie przysługującego skarżącym prawa własności w sposób naruszający istotę tego prawa. Rada Miasta Gdańska w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna z braku usprawiedliwionych podstaw nie zasługuje na uwzględnienie. Zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji, że ponownie rozpoznając sprawę związany był oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w kasacyjnym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przesądzony w tym orzeczeniu sposób rozumienia spornych zagadnień, zgodnie z art. 190 P.p.s.a., nie mógł już być przedmiotem odmiennej wykładni. Dostrzegł to także pełnomocnik skarżących konstruując skargę kasacyjną, w której podniósł wyłącznie jeden zarzut materialnoprawny i pozostawiając poza jej granicami kwestie procesowe. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny może się odnieść do tego zarzutu biorąc pod uwagę stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku za podstawę orzekania, a nadto uwzględniając wiążącą ocenę prawną wynikającą z wcześniejszego orzeczenia. Zarzut zmierzający do wykazania, że organy gminy nadużyły władztwa planistycznego i przez to naruszyły istotę prawa własności skarżących jest bezzasadny. Należy stwierdzić, że przywołane w jego ramach przepisy nie określają własności jako prawa absolutnego, dającego właścicielowi niczym nie skrępowaną władzę nad rzeczą i wprost przewidują możliwość jego ograniczenia. Rzeczpospolita Polska chroni własność (art. 21 ust. 1 Konstytucji RP), lecz w jej art. 64 ust. 3 dopuszczono ograniczenie tego prawa z zastrzeżeniem, że ograniczenia te mogą być wprowadzone tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie naruszy to istoty prawa własności. Regulacja ta w pełni koresponduje z treścią objętego podstawą kasacyjną art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, w którym również wprowadzono wymóg, by ograniczenia w zakresie korzystania z wolności i praw, a zatem także prawa własności, nastąpiły w ustawie i nie naruszały istoty wolności i praw, dodatkowo wymieniając wartości, które te ograniczenia mogą usprawiedliwiać. Zgodnie z art. 140 K.c. właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy, a z treści tego przepisu wynika, że uprawnienia właścicielskie są realizowane we wskazanych w nim granicach, określonych przez ustawy, zasady współżycia społecznego i społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa. Ustalenie przeznaczenia terenu oraz określenie sposobów jego zagospodarowania następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (art. 4 ust. 1 ustawy w brzmieniu jaki miał w sprawie zastosowanie), który jest aktem prawa miejscowego, zatem źródłem powszechnie obowiązującego na terenie gminy prawa (art. 14 ust. 7 ustawy). Ustalenia te kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości (art. 6 ust. 1 ustawy). Ustawodawca przyznał więc gminie uprawnienie do kształtowania i prowadzenia polityki przestrzennej na jej terenie, a uprawnienie to, znajdujące swe źródło w art. 3 ust. 1 ustawy, powszechnie określane jest jako władztwo planistyczne. Zgodzić się przyjdzie ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji, że gmina przeznaczając w planie miejscowym (§ 17 Karta terenu oznaczonego symbolem 009-ZP62) teren o powierzchni 0,96 ha jako "teren miejskiej zieleni urządzonej ogólnodostępnej" nie nadużyła przysługującego jej władztwa planistycznego, a taki sposób przeznaczenia terenu nie może być postrzegany jako naruszenie istoty prawa własności skarżących (tytułu rzeczowego przysługującego im do działek nr [...] i [...]). Sąd w trakcie kontroli miał na uwadze przedstawioną przez gminę argumentację uzasadniającą taki sposób przeznaczenia tego terenu, miał również w polu widzenia racje skarżących oponujących przeciwko przeznaczeniu ich działek, zwróconych im w wyniku niezrealizowania celu wywłaszczenia, jako terenu zieleni ogólnodostępnej. Te przeciwstawne interesy właściwie wyważył, czemu dał wyraz w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. W procesie oceny sięgnął, i słusznie, do zapisów Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, stanowiących wiążące wskazania dla organów gminy w kontekście zapewnienia terenów zieleni urządzonej w związku z postępującą zabudową. Na taki kierunek oceny działalności planistycznej gminy zwrócił uwagę NSA w kasacyjnym orzeczeniu. W Studium wskazuje się na niedostatek zieleni, jej nierównomierny rozkład, postuluje się zwiększenie dostępności do terenów zielonych w okolicy osiedli mieszkaniowych, w tym także na terenie objętym planem miejscowym. Prawidłowo ocenił potrzebę lokalizacji terenu zieleni urządzonej ogólnodostępnej na tym terenie, trafnie dostrzegł, że rozważano jego rozmieszczenie nie tylko w miejscu usytuowania działek skarżących, lecz również innym, jednakże znacznie bardziej oddalonym od terenów mieszkaniowych. Wziął także pod uwagę rozkład terenów zielonych poza obszarem objętym ustaleniami planu miejscowego stwierdzając, że w bezpośrednim sąsiedztwie brak jest terenów zieleni urządzonej. Nie można więc zgodzić się ze stanowiskiem pełnomocnika skarżących, że Sąd pierwszej instancji winien był stwierdzić, że organy gminy poprzez ustalenia planu w części obejmującej Kartę terenu oznaczonego symbolem 009-ZP62 nadużyły władztwa planistycznego dając prymat interesowi publicznemu nad prywatnym. Niewątpliwie ustalenia planu miejscowego w tej części naruszają interes prawny skarżących, którzy po zwrocie nieruchomości mieli inną wizję zagospodarowania obu ich działek, jednakże nie w stopniu naruszającym istotę prawa własności. Skarżący w dalszym ciągu uprawnieni są do korzystania z nieruchomości, tyle tylko, że w granicach określonych w akcie prawa miejscowego. W konsekwencji nie można uznać, by ustalenia planu miejscowego w zaskarżonej części naruszały zasady planistycznego porządku prawnego rozumianego obiektywnie. Z tych przyczyn zarzut skargi kasacyjnej nie mógł doprowadzić do podważenia legalności zaskarżonego wyroku, przeto Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną stosownie do art. 184 P.p.s.a. O kosztach postepowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a., koszty te sprowadzają się do wynagrodzenia pełnomocnika organu, będącego radcą prawnym.