Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I SA/Gl 1133/12

Administrative courts2014-12-08
Case number
I SA/Gl 1133/12
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2014-12-08
Type
Postanowienie WSA w Gliwicach

Judges

Gabriel Radecki

Ruling

Odmówiono przyznania prawa pomocy

Judgment text

SENTENCJA Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach Gabriel Radecki po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych w kwestii wniosku skarżącego o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. UZASADNIENIE Pełnomocnik skarżącego, będący radcą prawnym, przedstawił jego wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Wnioskodawca stwierdził w nim, że osiąga dochody z działalności gospodarczej w wysokości 486,6 zł miesięcznie oraz że na jego "częściowym" utrzymaniu pozostaje syn, który się uczy i pracuje na ćwierć etatu za wynagrodzeniem 500 zł miesięcznie. Wyeksponował też swoje problemy zdrowotne, wymagające znacznych wydatków na leczenie. We wniosku nie wskazano żadnego majątku poza mieszkaniem. Do wniosku załączono kserokopie (niepoświadczone za zgodność z oryginałem) następujących dokumentów: sporządzonego przez samego skarżącego (używającego tytułu dyrektora) wykazu okresów jego niezdolności do pracy w latach 2011 do 2014 (kopia niewyraźna), zeznania o wysokości dochodu osiągniętego z działalności gospodarczej w ubiegłym roku (dochód ten wyniósł 5.840,84 zł, przy przychodach w wysokości 430.847,58 zł i kosztach ich uzyskania w wysokości 425.006,74 zł), bilansu firmy podsumowujący zapisy w księdze za pierwsze półrocze roku bieżącego (odnotowano w nim przychody ze sprzedaży w kwocie 203.414,86 zł, wydatki w kwocie 231.391,85 zł, w tym na zakup towarów – 168.674,79 zł i na wynagrodzenia – 7000 zł, co dało stratę w kwocie 27.976,99 zł) oraz kilku paragonów aptecznych z różnych okresów (paragony pochodzące z września tego roku dokumentują zakup leków za łączną kwotę 201 zł). Referendarz sądowy wezwał pełnomocnika skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku poprzez nadesłanie zaświadczenia wymieniającego wszystkie osoby zameldowane pod adresem miejsca zamieszkania skarżącego oraz ewentualne wyjaśnienie, jakie relacje rodzinne łączą te osoby ze skarżącym, udokumentowanie wysokości wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, przedłożenie wyciągów z wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, obrazujących ich stan oraz operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat (zastrzeżono, że w wypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć oraz sposobie ich spłaty w okresie ostatnich trzech miesięcy, a w razie ich likwidacji po dniu 31 sierpnia 2009 r. – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy z bankiem o zamknięciu rachunku), nadesłanie odpisów zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2013 złożonych przez osoby pozostające ze skarżącym w gospodarstwie domowym, przedłożenie dokumentów dotyczących działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącego, w szczególności odpisów: raportów kasowych i ksiąg rachunkowych lub podatkowej księgi przychodów i rozchodów (w pełnej wersji) za ostatnie trzy miesiące oraz deklaracji na podatek od towarów i usług za ostatnie sześć miesięcy, a także ewidencji środków trwałych, nadesłanie zaświadczenia wystawionego przez szkołę lub uczelnię potwierdzającego, że syn skarżącego uczy się w tej placówce, dostarczenie dokumentów dotyczących stanu zdrowia skarżącego (zaświadczeń, orzeczenia lekarza orzecznika, decyzji ZUS itp.) oraz sprecyzowanie miesięcznej wysokości wydatków związanych z leczeniem, w szczególności z zakupem leków, a także przedstawienie odpisów faktur lub rachunków obrazujących wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności, ewentualnie zaległości w tym zakresie. Odpowiedzi na to wezwanie udzielił skarżący osobiście pismem z dnia 18 listopada 2014 r. Podniósł w nim, że jego syn przebywa na zgrupowaniu sportowym, co uniemożliwia mu dostarczenie: zaświadczenia o zameldowaniu (zaznaczył, że syn jest właścicielem mieszkania), zaświadczeń dotyczących wynagrodzenia i nauki syna oraz jego zeznania podatkowego, a nadto dokumentów obrazujących koszty utrzymania gospodarstwa domowego. Zapowiedział nadesłanie tych materiałów po powrocie syna. Jednocześnie oświadczył, że dokumenty finansowe odnoszące się do jego działalności gospodarczej zostały dołączone do wniosku, że od 2008 r. nie posiada rachunków bankowych "ani żadnych form oszczędnościowych" oraz że przedstawił już wszelkie posiadane dokumenty związane z zakupem leków. Skarżący wnosił już o przyznanie prawa pomocy w niniejszym postępowaniu, lecz jego wniosek został oddalony przez Sąd postanowieniem z dnia 7 stycznia 2013 r., tak samo jak zażalenie na to orzeczenie, oddalone przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FZ 84/13; w uzasadnieniach obu postanowień zaznaczono, że wnioskodawca nie wykonał wezwania do nadesłania dokumentów źródłowych, poprzestając na oświadczeniach. Następnie skarżącego wezwano do uiszczenia wpisu od skargi, który został wpłacony w terminie. Mając na względzie powyższe, zważono, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 przywołanej ustawy obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Strona, wnosząc o przyznanie prawa pomocy w tym zakresie, powinna zatem udowodnić istnienie tego faktu, przedstawiając, z własnej inicjatywy lub na wezwanie, dokumentację źródłową. Minimum staranności, jaką powinna ona przejawić, sprowadza się do dokładnego wykonania wezwania do uzupełnienia danych zawartych we wniosku poprzez przedłożenie żądanej dokumentacji źródłowej. Można wymagać tego szczególnie od tych stron, które reprezentowane są przez profesjonalnych pełnomocników. Tymczasem w niniejszej sprawie nie przedłożono ani jednego spośród tych dokumentów. Podkreślić zarazem trzeba, że skarżącemu już wcześniej odmówiono w niej prawa pomocy właśnie z tego powodu, iż konsekwentnie uchylał się on od dostarczenia dokumentacji źródłowej. Co więcej, po prawomocnym załatwieniu tej kwestii, uiścił należny wpis od skargi, który, co wymaga odnotowania, był dwukrotnie wyższy od wpisu od skargi kasacyjnej, jaki powinien wpłacić obecnie. Zaznaczenia zaś wymaga, że wcześniej, w oddalonym wniosku o przyznanie prawa pomocy, skarżący powoływał się na analogiczne okoliczności, które miały temu stać na przeszkodzie, zwłaszcza na stan zdrowia i niskie dochody z działalności gospodarczej. Okoliczności te zaprezentowane zostały nawet korzystniej we wniosku rozpoznawanym, skoro przyznano w nim, że wnioskującemu przysługuje prawo do mieszkania (we wcześniejszym wniosku nie wskazano żadnego majątku), a wspomniany dochód określono w wyżej kwocie (w poprzednim wniosku miał on wynosić zaledwie (318,89 zł). W sprawie zachodzą więc poważne wątpliwości, które domagają się wyjaśnienia za pomocą dowodów, które pozwoliłyby zweryfikować oświadczenia skarżącego, często zresztą wzajemnie ze sobą sprzeczne. Przykładem ilustrującym to ostatnie spostrzeżenie są ponownie twierdzenia na temat mieszkania – w piśmie z dnia 18 listopada 2014 r. skarżący, inaczej niż we wniosku, poinformował, że zamieszkuje w lokalu należącym do jego syna. W piśmie tym nie usprawiedliwiono dostatecznie przyczyn, dla których nie wykonano wezwania. Nieobecność syna może przecież uzasadniać co najwyżej brak dokumentów dotyczących bezpośrednio jego osoby (zeznania podatkowego, zaświadczeń w sprawach nauki i uczelni), lecz nie pozostałych materiałów, w tym zaświadczenia w sprawie zameldowania skarżącego i faktur lub rachunków obrazujących koszty jego utrzymania. Wnioskodawca mógł zatem nadesłać większość z nich, szczególnie jeżeli zważyć, że korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Dalej nie spełnił zapowiedzi przedstawienia brakujących dokumentów, uczynionej w piśmie z dnia 18 listopada 2014 r., które skądinąd ani nie zawierało wniosku o przedłużenie terminu do wykonania wezwania, ani nawet nie wskazywało terminu, kiedy dokumentacja zostanie uzupełniona. Dalsze wyczekiwanie na te dowody jest nieuprawnione ze względu na konieczność nadania jaj najszybszego biegu skardze kasacyjnej. Skarżący nie zareagował ponownie na wezwanie w części odnoszącej się do jego małżonki, o której mowa m.in. w odpowiedzi na skargę. Powtórzyć więc wypada jedynie uwagę zamieszczoną w uzasadnieniu postanowienia z dnia 7 stycznia 2013 r., że małżonek jest osobą pozostającą we wspólnym gospodarstwie domowym także wtedy, gdy w małżeństwie obowiązuje rozdzielność majątkowa małżeńska. Ciąży na nim bowiem obowiązek udzielania współmałżonkowi pomocy finansowej, w tym w zakresie prowadzonego postępowania sądowego, i to niezależnie od stosunków majątkowych w małżeństwie (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 czerwca 2009 r., sygn. akt I FZ 230/09, LEX nr 563242). W efekcie należało nadesłać dokumenty dotyczące nie tylko syna, ale i żony skarżącego. Jednym z tych dokumentów był wyciąg z rachunku bankowego. W tym kontekście zauważyć wypada, że w świetle np. odpowiedzi na skargę (s. 5) w okresie od 1 lipca 2007 r. do dnia 31 sierpnia 2009 r. z rachunku bankowego żony skarżącego dokonano spłaty kredytu na cele mieszkaniowe. Tym samym całkowicie niewystarczające jest oświadczenie skarżącego, że nie posiada on rachunku bankowego, ponieważ wezwanie obejmowało rachunki należące też do osób pozostających z nim w gospodarstwie domowym i precyzyjnie określało sposób, w jaki należało udokumentować likwidację któregokolwiek z tych rachunków po dniu 31 sierpnia 2009 r. Dowiedziono, że w tym dniu rachunek miała jego żona, poza tym opłatę skarbową od pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącego dopiero na etapie wnoszenia skargi kasacyjnej uiszczono przelewem z rachunku bankowego jego syna (w dniu 10 października 2014 r.). Skarżący nie nadesłał też żadnego z żądanych dokumentów obrazujących stan jego przedsiębiorstwa i wynik prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Niepodobna zaś podzielić jego poglądu, że dowody dołączone do wniosku pozwalają uwzględnić wniosek. Umożliwiają one wyłącznie sformułowanie ogólnych wniosków (bez analizy np. struktury obrotów, przychodów i kosztów działalności w poszczególnych miesiącach), które jednak wykluczają przyznanie prawa pomocy. Według kopii zeznania podatkowego w podatku dochodowym skarżący wykazał dochód za ubiegły rok oraz znaczne przychody i koszty ich uzyskania. Znamienny jest również wysoki poziom wydatków uwidocznionych w bilansie za pierwsze półrocze roku bieżącego, przewyższający wprost niewspółmiernie należny wpis od skargi kasacyjnej (wpis ten nieznacznie przekracza 0,21% tych kosztów). Ta rażąca wręcz dysproporcja sprawia, że bez znaczenia pozostaje strata wykazana w analizowanym bilansie. Otóż koszty sądowe przedsiębiorca powinien w pierwszej kolejności kalkulować w ramach kosztów prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, i to traktując jej priorytetowo z uwagi na ich publicznoprawny charakter. Nie może zatem preferować innych wydatków, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych, zwłaszcza w sytuacji, gdy znacznie wyższe kwoty przeznacza na inne cele. Podobnie dołączone do wniosku kopie kilku paragonów aptecznych nie dowodzą, że skarżący ponosi regularnie ponadprzeciętne wydatki na leczenie, zwłaszcza że nie był w stanie przedstawić żadnego dokumentu medycznego dotyczącego jego stanu zdrowia. Nie można też przyjąć, że stan ten się ostatnio pogorszył w stopniu mającym wpływ na możliwości płatnicze wnioskodawcy. Z wykazu niezdolności do pracy wynika, że jego absencje chorobowe powtarzają się od lat, zresztą na swoje problemy zdrowotne zwracał on uwagę także we wcześniejszym wniosku, a mimo to w dniu 28 maja 2013 r. (kiedy według wykazu również miał być niezdolny do pracy) uiścił on wpis od skargi, który był dwukrotnie wyższy niż należny obecnie wpis od skargi kasacyjnej. Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 w związku z art. 258 § 1 i § 2 pkt 7 ustawy-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.