II GSK 1351/21
Administrative courts2024-12-05
Case number
II GSK 1351/21
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2024-12-05
Type
Wyrok NSA
Judges
Andrzej SkoczylasCezary PrycaHenryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 marca 2021 r. sygn. akt IV SA/Wr 462/20 w sprawie ze skargi S. M. "M." we W. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 18 sierpnia 2020 r. nr HK.906.5.2020.MF w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nakazania właścicielowi lokalu utrzymania tego lokalu w należytym stanie sanitarno-technicznym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu na rzecz S. M. "M." we W. 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 9 marca 2021r., sygn. akt IV SA/Wr 462/20, po rozpoznaniu sprawy ze skargi S. "M." we W. (dalej: S., Strona) na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu (dalej: DPWIS, Inspektor Wojewódzki) z 18 sierpnia 2020 r. w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nakazania właścicielce lokalu utrzymywania tego lokalu w należytym stanie sanitarno-technicznym: uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu (dalej: PPIS, Inspektor Powiatowy) z 28 lutego 2020 r., nr 1265/20 oraz zasądził od DPWIS na rzecz Strony zwrot kosztów postępowania sądowego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
S. pismem z 30 listopada 2018 r. wystąpiła do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu o wydanie decyzji w stosunku do właściciela lokalu przy ul. H. [...] we W. (dalej: sporny lokal) w związku z utrzymywaniem tego lokalu w nienależytym stanie higieniczno-sanitarnym, podnosząc, że właścicielka tego lokalu gromadzi w nim różnego rodzaju odpady, które są miejscem rozwoju gryzoni, owadów, drobnoustrojów i z których wydziela się fetor.
Inspektor Powiatowy postanowieniem z 24 kwietnia 2019 r. odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego.
Postanowieniem z 13 czerwca 2019 r. DPWIS utrzymał w mocy ww. postanowienie PPIS z uwagi na brak przymiotu strony po stronie S.
Wyrokiem z 19 września 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 330/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (dalej: WSA) uchylił postanowienia obu instancji.
Decyzją z 28 lutego 2020 r. PPIS, na podstawie art. 105 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a., umorzył w całości postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek S., stwierdzając, że nie posiada ona przymiotu strony postępowania.
Po rozpatrzeniu odwołania S., DPWIS decyzją z 18 sierpnia 2020r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Odwołując się do definicji strony ujętej w art. 28 k.p.a., orzecznictwa sądowoadministracyjnego oraz art. 22 ust. 1 ustawy o oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2019 r., poz. 1239 z późn. zm.; dalej: ustawa o zapobieganiu) w zw. z art. 27 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2019 r., poz. 59; dalej: u.PIS), uznał, że S. nie można przypisać statusu właściciela, posiadacza czy zarządcy w odniesieniu do lokalu objętego postępowaniem. Tym samym nie mogła ona skutecznie domagać się wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie, a tylko, z uwagi na art. 144 k.c. oraz art. 222 k.c., miała interes prawny do podejmowania działań procesowych w sferze prawa cywilnego. Same obawy poszczególnych osób o ich życie i zdrowie ze względu na ewentualne choroby zakaźne uznał organ za mające charakter ocen subiektywnych i jako takie nie podlegające ochronie przez żadne normy prawa administracyjnego.
S. wystąpiła ze skargą do WSA na decyzję DPWIS. Sąd I instancji, uznając skargę za usprawiedliwioną, zaskarżonym wyrokiem, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) uchylił obie zaskarżone decyzje.
Stanowisko organów obu instancji uznał za naruszające art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. Zauważył, że WSA w wyroku w sprawie IV SA/Wr 330/19 stwierdził, że kwestia posiadania interesu prawnego (obowiązku), który warunkuje występowanie w danym postępowaniu w charakterze strony, uzależniona jest od okoliczności konkretnej sprawy oraz przepisów znajdujących do niej zastosowanie, a zdolność administracyjnoprawna do zainicjowania postępowania w przedmiocie nakazania usunięcia naruszeń wymagań higieniczno-sanitarnych lokalu mieszkalnego, przysługuje na ogólnych zasadach wyrażonych w art. 28 k.p.a.
Stwierdził, że posiadanie przymiotu strony postępowania administracyjnego ma w świetle art. 28 k.p.a. charakter obiektywny i nie jest zależne od uznania organu. Powoływany przepis nie wymaga jednak, aby postępowanie administracyjne dotyczyło interesu prawnego jednostki w sposób bezpośredni, co oznacza, że w wyniku takiego postępowania podejmowana jest decyzja, która rozstrzyga o prawach lub obowiązkach konkretnego podmiotu lub rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach jednego podmiotu wpływa na prawa i obowiązki innego podmiotu.
Odnosząc powyższe do kontrolowanej decyzji, WSA przyjął, że objęty wnioskiem lokal mieszkalny usytuowany jest w budynku, którego współwłaścicielem, oprócz właścicieli wyodrębnionych lokali mieszkalnych, jest S. Stąd z art. 27 ust. 2 u.s.m. w powiązaniu z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2019 r., poz. 737; dalej: u.w.l.) i art. 1 ust. 3 u.s.m. wywodził uprawnienie S. do zarządu (powierzonego) nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi jej współwłasność, stanowiącymi jej mienie lub nabytymi na podstawie ustawy stanowiącymi mienie jej członków oraz stanowiące współwłasność mienie jej członków, np. instalacje wodnokanalizacyjne, elektryczne, gazowe, ciepłownicze i grzewcze. Z kolei w ramach sprawowanego zarządu s. ma określone obowiązki i uprawnienia o charakterze materialnym oraz procesowym, do których należy zaliczyć również te wymienione w art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu. Podnosił WSA, że konstrukcja normatywna odrębnej własności lokalu zakłada związanie prawa własności tego lokalu z udziałem w częściach wspólnych budynku, w gruncie oraz w urządzeniach, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali (art. 3 ust. 1 i 2 u.w.l.). Skutkuje to tym, że każdy z właścicieli lokali przy wykonywaniu przysługującego mu prawa, przy korzystaniu z nieruchomości wspólnej nie powinien utrudniać korzystania z niej innym współwłaścicielom.
Stąd, według WSA, nie budził wątpliwości związek pomiędzy istotnymi zaniedbaniami higieniczno-sanitarnymi w jednym z lokali, a zagrożeniem dla pozostałych mieszkańców i osób trzecich (czy to w obrębie ich lokali, czy też w granicach części wspólnych budynku).
Sąd I instancji nie podzielił stanowiska organów, że S. ewentualnie można przypisać interes, który daje się zaszeregować jedynie w kategoriach prawa prywatnego (art. 144 k.c. oraz art. 222 k.c.), wywodząc ze stanowiska judykatury, że prawo prywatne też może stanowić podstawę legitymacji interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. oraz z treści art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu nakładającego na właściciela, posiadacza lub zarządzającego nieruchomością obowiązek utrzymywania każdej nieruchomości w należytym stanie higieniczno-sanitarnym w celu zapobiegania zakażeniom i chorobom zakaźnym. Wspomniany obowiązek obciąża wszystkie wskazane w ww. przepisie podmioty, a więc zarówno właściciela (współwłaścicieli) nieruchomości, jak i jej posiadacza lub zarządzającego nieruchomością (przede wszystkim wspólną) i każdy z tych podmiotów może być adresatem decyzji wydawanej na podstawie art. 27 ust. 1 uPIS.
Zdaniem WSA, przeprowadzona przez organ odwoławczy interpretacja art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu nie uwzględniała autonomicznego charakteru nieruchomości wspólnej, zarządzanej przez S., pomijała funkcjonalny związek pomiędzy prawem odrębnej własności lokalu a nieruchomością wspólną. Skoro, S. zarządzała nieruchomością wspólną, na mocy art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu miała obowiązek prowadzić na obszarze tej nieruchomości prawidłową gospodarkę odpadami oraz zwalczać gryzonie, insekty i szkodniki, w tym dążyć do ustalenia prawdopodobnego źródła zagrożeń z nimi związanych. W konsekwencji, powziąwszy uzasadnione wątpliwości co do naruszenia zasad składowania odpadów przez właściciela lokalu w granicach jego nieruchomości, miała pełne prawo żądać interwencji przez uprawnione służby, uwzględniając także art. 13 ust. 2 u.w.l., określający sytuacje, kiedy właściciel ma obowiązek zezwolenia na wstęp do jego lokalu i art. 26 ust. 1 uPIS pozwalający Inspektorom Sanitarnym na prawo wstępu do mieszkań w razie podejrzenia lub stwierdzenia choroby zakaźnej, zagrożenia zdrowia czynnikami środowiskowymi, a także jeżeli w mieszkaniu jest lub ma być prowadzona działalność produkcyjna lub usługowa.
Zatem regulacje administracyjne pozwalają odpowiednim służbom uzyskać dostęp do lokalu także wówczas, gdy nie można tego uczynić w granicach zwykłych czynności zarządczych, podejmowanych w granicach uprawnień wynikających z przepisów prawa cywilnego.
Sąd doszedł do wniosku, że S. wnioskując o wszczęcie postępowania wykonywała czynności mieszące się w kompetencjach zarządu powierzonego (wykazując dbałość o poziom higieny w częściach wspólnych budynku), ale też zamierzała wywiązać się z powinności zarządcy wynikających z art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu.
Natomiast organy, decydując o umorzeniu postępowania, nie podjęły natomiast nawet próby wyjaśnienia, czy stan higieniczny spornego lokalu może stanowić zagrożenie dla mieszkańców innych lokali w budynku i użytkowników części wspólnych nieruchomości, co potwierdzają zasady doświadczenia życiowego.
W ocenie WSA, niewątpliwy interes prawny S., wyprowadzony z treści art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu, przesądzał o tym, że organy orzekające bez podstawy prawnej odmówiły S. statusu strony w kontrolowanym postępowaniu, a w rezultacie w sposób nieuprawniony wydały decyzję o umorzeniu postępowania administracyjnego zainicjowanego wnioskiem S.
Sąd też zwrócił uwagę na kwestię możliwości prowadzenia w sprawie postępowania administracyjnego z urzędu, mając na uwadze art. 1 pkt 1, art. 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 i 2 i art. 27 ust. 1 u.PIS. Organy, po uzyskaniu informacji od Strony o uchybianiu przez właściciela spornego lokalu obowiązkom z art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu, zaniechały ustalenia, czy zgłaszana sytuacja nie stwarza zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego dla osób korzystających z sąsiednich nieruchomości i nieruchomości wspólnej, a skupiły się wyłącznie na niewłaściwej interpretacji statusu procesowego S.
WSA wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy dla oceny statusu procesowego S. w kontekście jej interesu prawnego (jako potencjalnej strony postępowania) niezbędne będzie dokonanie weryfikacji sytuacji sanitarno-epidemiologicznej w spornym lokalu poprzez przeprowadzenie jego oględzin oraz potencjalnego wpływu tego stanu na korzystanie z nieruchomości sąsiednich, w tym z nieruchomości wspólnej.
Z powyższym wyrokiem nie zgodził się organ – Inspektor Wojewódzki i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA), w której zaskarżył orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
a) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735; dalej: k.p.a.), poprzez bezpodstawne uznanie, iż zarządcy nieruchomości wspólnej przysługuje status strony w prowadzonym przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej postępowaniu administracyjnym dotyczącym nakazania właścicielowi wydzielonego na odrębną własność lokalu mieszkalnego utrzymywania tego lokalu w należytym stanie higieniczno-sanitarnym, podczas gdy zarówno inspekcyjny charakter postępowania prowadzonego przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, przedmiot ochrony art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu (Dz. U. z 2020 r. poz. 1845 z późn. zm.), charakter związku pomiędzy orzeczeniem wydawanym przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej a sytuacją zarządcy nieruchomości wspólnej oraz dotychczasowe orzecznictwo sądowe wskazują, że zarządcy nieruchomości wspólnej w takim postępowaniu administracyjnym statusu strony nie posiadają;
b) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez bezpodstawne uznanie, iż ocena, czy zarządcy nieruchomości wspólnej przysługuje status strony w prowadzonym przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej postępowaniu administracyjnym dotyczącym nakazania właścicielowi wydzielonego na odrębną własność lokalu mieszkalnego utrzymywania tego lokalu w należytym stanie higieniczno-sanitarnym, powinna nastąpić po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, podczas gdy charakter czynności dowodowych podejmowanych w toku postępowania administracyjnego oraz wyrażone w art. 79 § 2 k.p.a. prawo każdej ze stron do brania udziału w czynnościach dowodowych, a także zastrzeżona w art. 50 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej ochrona nienaruszalności mieszkania, przekonuje, że ocena ta powinna następować na samym początku postępowania;
W oparciu o wyżej przytoczone zarzuty skarżący organ wnosił o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu; ewentualnie, w razie uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi; zasądzenie od Strony zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych oraz z uwagi na istotność stanowiska wyrażonego w niniejszej sprawie dla funkcjonowania organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej oświadczył, że wnosi o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
S. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wnosiła o oddalenie skargi kasacyjnej, zasądzenie od strony kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Obecny na rozprawie przed NSA pełnomocnik organu podtrzymał stanowisko zajęte w skardze kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna organu – Inspektora Wojewódzkiego nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy także wyjaśnić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził aby w rozpoznawanej sprawie wystąpiła którakolwiek z przesłanek nieważności postępowania - określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. - jak też, aby zachodziły przesłanki wymagające uchylenia wydanego w sprawie orzeczenia oraz odrzucenia skargi lub umorzenia postępowania (art. 189 p.p.s.a.).
Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej należy zauważyć, że sprawa, której wynik kontrolował Sąd I instancji, była już przedmiotem oceny. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 19 września 2019 r., sygn. akt IV SA/Wr 330/19, po rozpoznaniu skargi S., na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., uchylił postanowienie DPWIS i utrzymane nim w mocy postanowienie PPIS we Wrocławiu z 24 kwietnia 2019 r. o odmowie wszczęcia postępowania, czego żądała we wniosku Strona.
W wyroku tym WSA, kierując się art. 1 i art. 4 ust. 1 pkt 2 u.PIS oraz motywami wyroku NSA z 25 lipca 2019 r., sygn. akt II OSK 1940/16, stwierdził, że Państwowa Inspekcja Sanitarna ma kompetencje do podejmowania czynności nie tylko w razie naruszenia warunków zdrowia publicznego w aspekcie powszechnym, ale i w przypadku zagrożeń zdrowia spowodowanych indywidualnymi działaniami podmiotów prywatnych, także w odniesieniu do stanu higienicznego nieruchomości (a więc i lokali prywatnych). Stanowisko to wywodził także z treści art. 25 ust. 1 pkt 1 lit. b) u.PIS, upoważniającego inspektora sanitarnego do wstępu do nieruchomości oraz wszystkich pomieszczeń wchodzących w ich skład, art. 26 ust. 1 powołanej ustawy, wyznaczającego zakres prawa wstępu do mieszkań, jak i art. 27 ust. 1 u.P.I.S., wskazującego, że w drodze decyzji inspektor nakazuje usunięcie w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień w razie stwierdzenia naruszeń wymagań higienicznych i zdrowotnych. Uprawnień Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie uchylał art. 22 ust. 1 pkt 2 ustawy o zapobieganiu, co także wynikało z art. 2 u.PIS.
Z kolei co do kwestii interesu prawnego w inicjowaniu postępowania, jak żądane przez S., przyjął WSA, że przysługuje na zasadach ogólnych określonych w art. 28 k.p.a. Posiadanie interesu prawnego (obowiązku), który warunkuje występowanie w danym postępowaniu w charakterze strony, uzależnione jest od okoliczności konkretnej sprawy oraz przepisów znajdujących do niej zastosowanie. Uznał WSA, że w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 27 ust. 1 u.P.I.S. w zw. z art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu interes prawny ma właściciel, posiadacz lub zarządzający nieruchomością, albowiem do nich może być skierowana stosowna decyzja. W sprawie sporny lokal mieszkalny usytuowany jest w budynku mieszkalnym, którego współwłaścicielem, oprócz właścicieli wyodrębnionych lokali mieszkalnych, jest s. Z przepisów dotyczących zarządu nieruchomością: art. 27 ust. 2 u.s.m. w zw. z art. 18 ust. 1 u.w.l. i art. 1 ust. 3 u.s.m. wywodził, że s. w ramach sprawowanego zarządu nieruchomościami ma określone obowiązki i uprawnienia o charakterze materialnym i procesowym, również te wymienione w art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu. Obejmują one zarówno mienie stanowiące własność i współwłasność s., jak też mienie będące własnością jej członków, ale zarządzane w całości lub w części przez s. np. instalacje wodnokanalizacyjne, elektryczne, gazowe, ciepłownicze i grzewcze. W świetle ww. uregulowań s. może mieć interes prawny lub obowiązek, który przydaje jej status strony w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie utrzymania należytego stanu higienicznego nieruchomości.
Podzielił WSA pogląd, że jeżeli wnoszący podanie powołuje się swój interes prawny, to ustalenie zasadności tego żądania może nastąpić wyłącznie w toku postępowania, przy zapewnieniu jednostce wnoszącej podanie prawa do czynnego udziału w postępowaniu, a organ nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania w trybie art. 61a § 1 k.p.a., ale kontynuować je i dopiero w jego trakcie ustalić status prawny żądającego wszczęcia postępowania.
Należy podkreślić, że żadna ze stron nie skarżyła opisanego wyroku i stał się prawomocny.
Tym samym organy ponownie rozpatrując sprawę oraz Sąd I instancji, wydając zaskarżony w obecnej sprawie wyrok, z mocy art. 153 p.p.s.a. w zw. z art. 170 p.p.s.a., związane były oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w ww. orzeczeniu WSA w sprawie IV SA/Wr 330/19. Zgodnie bowiem z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem rozstrzygnięcia. Z kolei art. 170 p.p.s.a. stanowi, ze orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
W tej sytuacji ocena prawna i wskazania WSA w sprawie IV SA/Wr 330/19 wiążą również Sąd odwoławczy.
Oznaczają więc wspomniane uregulowania, że zarówno organ administracji, jak i sąd, rozpatrując sprawę ponownie, obowiązane są zastosować się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Naruszenie zaś przez organy postanowień art. 153 p.p.s.a. uzasadnia możliwość powtórnego zaskarżenia aktu lub czynności na tej podstawie i spowoduje uchylenie ich przez sąd administracyjny. Działania naruszające zasadę związania orzeczeniem sądu, muszą być konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych, już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu administracyjnego (por. wyroki NSA z: 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97; 1 września 2010 r., sygn. akt I OSK 920/10). Ocena prawna traci moc wiążącą tylko w przypadku wzruszenia we właściwym trybie orzeczenia zawierającego ocenę prawną oraz w przypadku zmiany prawa lub zmiany istotnych okoliczności faktycznych sprawy, ale tylko tych zaistniałych po wydaniu wyroku, a nie w wyniku odmiennej oceny znanych i już ocenionych faktów i dowodów (por. wyroki NSA z: 28 października 2024 r., sygn. akt I OSK 937/23; 7 sierpnia 2024 r., sygn. akt I GSK 530/24; opublikowane, podobnie jak orzeczenia niżej cytowane: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt kontrolowanej sprawy, WSA w zaskarżonym wyroku, mimo że wprost nie odwoływał się na związanie oceną prawną i zaleceniami wyroku WSA w sprawie IV SA/Wr 330/19 czy art. 153 p.p.s.a., jak i nie rozważał, czy organy zastosowały się do oceny prawnej i wskazówek ze sprawy IV SA/Wr 330/19, to w argumentacja uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia była zbieżna z tą, łącznie z przepisami prawa, przedstawioną w uzasadnieniu wyroku w sprawie IV SA/Wr 330/19. Nie było zaś podnoszone ani przez WSA, ani przez żadną ze stron, aby uległy zmianie przepisy lub istotne okoliczności faktyczne.
Zatem skarżący kasacyjnie organ, aby postawić skuteczne zarzuty wobec obecnie skarżonego wyroku WSA, przede wszystkim powinien był zgłosić zarzut naruszenia art. 153 p.p.s.a. i wykazać, w jakim zakresie doszło do naruszenia tej regulacji.
Organ zaś nie zgłosił zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., czy to w zarzutach, czy w ich uzasadnianiu, a do tego postawił jedynie zarzuty oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., czyli zarzucił jedynie naruszenie przepisów postępowania, które miało mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A przecież WSA w zaskarżonym wyroku podniósł, że doszło również do naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, skoro jako podstawę uchylenia obu decyzji powołał także art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Również i z tego powodu kasator nie postawił skutecznego zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, opartego na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Oznacza to, że ocena prawna Sądu I instancji dotycząca interpretacji i zastosowania przepisów prawa materialnego nie została podważona przez skarżący kasacyjnie organ.
Należy wyjaśnić, że oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) jest niezbędne w sytuacji, gdy strona zamierza kwestionować stan faktyczny przyjęty przy wyrokowaniu przez Sąd I instancji. Podkreślić zaś należy, że obecnie WSA oparł się na ustaleniach już zaaprobowanych przez WSA we wcześniejszym wyroku, a w żaden sposób nie podważonych przez organy.
Dlatego nieskuteczny okazał się zarzut podniesiony w pkt b) petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 79 k.p.a. i art. 50 Konstytucji, sprowadzający się do kwestionowania stanowiska WSA, że ocena, czy S. jako zarządcy nieruchomości wspólnej przysługuje status strony postępowania, powinna nastąpić po przeprowadzeniu postępowania, skoro WSA w skarżonym wyroku powtórzył ocenę prawną i wskazówki zawarte w wyroku w sprawie IV SA/Wr 330/19.
Jednocześnie należy podnieść, że PPIS, poza zawiadomieniem S. o wszczęciu postępowania administracyjnego, a DPWIS w ogóle, nie przeprowadziły żadnych czynności wyjaśniających, przed wydaniem zaskarżonych decyzji.
Nieskuteczny z tego samego powodu, tj. braku powołania naruszenia art. 153 p.p.s.a., a także z tej przyczyny, że w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania autor skargi kasacyjnej zgłaszał zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego, jako odnoszące się do statusu S. jako strony postępowania, okazał się zarzut postawiony w pkt a) petitum skargi kasacyjnej.
Przede wszystkim kwestia charakteru postępowań prowadzonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną, że nie są to wyłącznie postępowania inspekcyjne, gdyż regulacja art. 27 ust. 1 u.PIS w zw. z art. 22 ust. 1 ustawy o zapobieganiu daje podstawy prawne do prowadzenia sprawy indywidualnej dotyczącej nakazu usunięcia naruszeń wymagań higienicznych w drodze decyzji, została przesądzona przez WSA w sprawie IV SA/Wr 330/19 (s. 12- 13 uzasadnienia wyroku IV SA/Wr 330/19). I jest ta ocena wiążąca na mocy art. 153 p.p.s.a. Podobne stanowisko zajął nie tylko NSA w wyroku w sprawie II OSK 1940/18, ale także w postanowieniach z: 21 marca 2024 r., sygn. akt II GW 148/23; 17 lutego 2022 r., sygn. akt II GW 125/21.
Ponadto oba Sądy, tj. w sprawie IV SA/Wr 330/19 i IV SA/462/20 podnosiły, że S. jest nie tylko zarządcą nieruchomości wspólnej, ale także współwłaścicielem budynku, w którym znajdował się sporny lokal mieszkalny, stanowiący odrębny przedmiot własności (s. 14 uzasadnienia w sprawie IV SA/Wr 330/19 i s. 8 uzasadnienia w sprawie IV SA/Wr 462/20). Dlatego badanie interesu prawnego S. nakazywały odnosić do całokształtu jej uprawnień względem nieruchomości, w której znajdował się sporny lokal. Organy obu instancji nie wypełniły zaleceń, a w skardze kasacyjnej DPWIS ograniczył uprawnienia S. wyłącznie do zarządu nieruchomością wspólną, jednocześnie nie wykazując, dlaczego ten zakres uprawnień nie jest wystarczający do uznania S. za stronę postępowania.
Owszem, błędem WSA w kontrolowanym obecnie wyroku był brak jednoznacznego odniesienia się do związania oceną prawną i wskazówkami Sądu przedstawionymi w sprawie IV SA/Wr 330/19 na mocy art. 153 p.p.s.a., ale porównanie uzasadnień obu wyroków WSA, tj. w sprawie IV SA/Wr 330/19 i w sprawie IV SA/Wr 462/20 musi prowadzić do jednoznacznego wniosku, że WSA w zaskarżonym wyroku mimo to zastosował się do oceny prawnej i wskazówek z wcześniejszego wyroku WSA. A kasator stanowiska WSA nie podważył skutecznie.
Wobec powyższego skargę kasacyjną Wojewódzkiego Inspektora należało oddalić na mocy art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono (w pkt 2 sentencji wyroku) na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023r., poz. 1964). Na koszty tego postępowania składało się wynagrodzenie pełnomocnika Strony, prowadzącego sprawę przed WSA, za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną (por. uchwała składu 7 sędziów NSA z 19 listopada 2012 r., sygn. akt II FPS 4/12).