Ppolska.starec← UrzadnikLog in

III SA/Gl 112/24

Administrative courts2024-10-23
Case number
III SA/Gl 112/24
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2024-10-23
Type
Wyrok WSA w Gliwicach

Judges

Adam GołuchBarbara Brandys-KmiecikMagdalena Jankiewicz

Ruling

Oddalono skargę

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Brandys-Kmiecik (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Adam Gołuch, Sędzia WSA Magdalena Jankiewicz, Protokolant Specjalista Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2024 r. sprawy ze skargi B sp. z o.o. w K. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia 28 listopada 2023 r. nr PR.5432.34.2023 w przedmiocie opłaty podwyższonej za wydobycie kopaliny bez wymaganej koncesji oddala skargę. UZASADNIENIE Zaskarżoną decyzją z listopada 2023r., nr PR.5432.34.2023, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego (dalej jako: PWUG), po rozpatrzeniu odwołania B sp. z o.o., od decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. (dalej: OUG) z 22 czerwca 2023 r., znak: [...], Idz. [...], ustalającej opłatę podwyższoną za prowadzone wydobycie kruszywa naturalnego bez wymaganej koncesji – zreformował rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne w części dotyczącej określenia podmiotu tj. w/w Spółkę jako zobowiązanego do wniesienia tej opłaty; w pozostałym zakresie utrzymał w mocy decyzję I instancji. W podstawie prawnej powołano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.; dalej Kpa), w związku z art. 140 ust. 1 i 2 pkt 2 oraz ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. - Prawo geologiczne i górnicze (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 633; dalej P.g.g.). W uzasadnieniu PWUG przedstawił stan faktyczny i argumentację prawną. Podkreślił, że 12 września 2019 r. do OUG w K. wpłynęło pismo Starosty Z., którym przekazał pismo mieszkańców W. [...] i [...], informujące, że pod "przykrywką budowy stawu odbywa się niekontrolowany pobór żwiru". W związku z powyższym, 26 września 2019 r. pracownicy OUG przeprowadzili wizję na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb W., gmina R.., powiat Z., województwo [...], gdzie stwierdzili ślady prowadzonego wydobycia kruszywa naturalnego w postaci trzech wyrobisk. Wykonali pomiar sytuacyjno-wysokościowy wyrobisk. W trakcie wizji na terenie wyrobisk byli obecni: operator [...] - T. Z. i kierowca – P. B. oraz podjeżdżali samochodami ciężarowymi inni kierowcy. W protokole z wizji zawarto stwierdzenie, że "wg wypowiedzi Pana T. Z. - operatora [...] - kopanie kruszywa prowadzone jest od wiosny 2019 r. Wydobycie prowadzi do zwierciadła wody. Dzienny urobek wynosi ok. 800 ton a wydobyty materiał przewożony jest na zakład przeróbczy na żwirowni w P." Z uwagi na brak możliwości pomiaru dna wyrobisk w trakcie tej wizji - 2 października 2019 r. pracownicy OUG wykonali uzupełniający pomiar sytuacyjno-wysokościowy. Z informacji uzyskanych przez OUG od Państwowego Gospodarstwa [.... w Z. wynikało, że dla działki nr [...] zostało przyjęte zgłoszenie wodnoprawne z dnia 5 czerwca 2018 r. (data wpływu: 7 czerwca 2018 r.) na budowę stawu rybnego o powierzchni do 500 m2 i głębokości 2 m. Jako inwestor została wskazana M sp. z o.o. [...] w Z. nie zgłosił sprzeciwu w sprawie tego zgłoszenia wodnoprawnego. Ponadto, Dyrektor Zarządu [...] w Z. decyzją z 28 czerwca 2018 r., znak: [...], udzielił M sp. z o.o. z siedzibą w Z. pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie na działkach nr [...], [...] i [...] dwóch stawów rybnych o wymiarach 20,0 x 25,0 m. Organ dalej wskazał, że pismem z dnia 22 października 2019 r. Starosta Z. poinformował, że dla działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] nie były wydawane: koncesje na wydobywanie kopalin, decyzje zatwierdzające projekt robót geologicznych - na podstawie ustawy P.g.g., pozwolenia wodnoprawne - na podstawie Prawa wodnego (do dnia 31 grudnia 2017 r.), ani decyzje w sprawie rekultywacji i zagospodarowania gruntów - na podstawie ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Dla działek nr [...], [...], [...] i [...], zgłoszono natomiast budowę stawów do hodowli ryb [...], w oparciu o przepisy Prawa budowlanego. Z informacji z rejestru gruntów wynikało, że właścicielem działek: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] jest M sp. z o.o. z siedzibą w Z.. Natomiast 17 grudnia 2019 r. do OUG w K. wpłynęło pismo Komendy Powiatowej Policji w Z. z 13 grudnia 2019 r., zawiadamiające o wszczęciu dochodzenia o przestępstwo z art. 176 ust. 1 pkt 2 P.g.g. wraz z prośbą o udział w oględzinach wyrobisk w miejscowości W.. W/w dnia pracownicy OUG w K., w obecności funkcjonariuszy Policji w Z., przeprowadzili wizję na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i wykonali uzupełniający pomiar górnej krawędzi wyrobiska w części południowej i południowo-zachodniej, gdzie nastąpiło zwiększenie zasięgu wydobycia w stosunku do pomiaru z 2 października 2019 r. W dniu 18 grudnia 2019 r. do OUG w K. wpłynęło pismo T sp. z o.o. z 17 października 2019 r. informujące, że T sp. z o.o. nie dokonuje eksploatacji złóż kruszywa ze złoża W. na terenie działek nr [...], [...] i [...]. Spółka M sp. z o.o. realizuje na tym terenie budowę stawów rybnych. T sp. z o.o. kupuje materiały od M sp. z o.o. pozostałe po budowie stawów rybnych, budowanych w oparciu o zgłoszenia budowlane. Załącznik do przedmiotowego pisma stanowiła kopia umowy sprzedaży z 28 września 2018 r. zawarta pomiędzy T sp. z o.o. (Z., ul. [...]) -reprezentowaną przez Prezesa Zarządu B .D. (Kupującego), a M sp. z o.o. (Z., ul. [...]) - reprezentowaną przez Prezesa Zarządu M. T. (Sprzedającego). Jako przedmiot umowy wskazano "sprzedaż materiału pozostałego po budowie stawów rybnych budowanych w oparciu o zgłoszenia budowlane". W umowie wskazano, że Kupujący jest zobowiązany do odbioru i transportu materiału - "sypkiego/niesegregowanego - zawierającego ziemię, żwir, pospółkę", a "Sprzedawca sprzeda oraz wyda materiał Kupującemu. Następnie WUG wyjaśnił, że pismem z 31 grudnia 2019 r., OUG w K. wszczął wobec M sp. z o.o. postępowanie w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobycie bez wymaganej koncesji kruszywa naturalnego na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], pouczając stronę o przysługujących jej uprawnieniach. W dniu 16 stycznia 2020 r. pracownicy OUG w K. przeprowadzili kolejną wizję przedmiotowych działek, w związku z brakiem możliwości pomiaru dna wyrobiska w dniu 17 grudnia 2019 r. W dniu 7 lutego 2020 r. do OUG w K. zostało przesłane postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. (dalej: "PINB w Z."), z 28 października 2019 r., odmawiające wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie budowy stawów rybnych na działkach nr [...], [...], [...] i [...]. W uzasadnieniu wskazano, że PINB w Z. 25 września 2019 r. przeprowadził doraźną kontrolę terenu i stwierdził, że prowadzone są roboty, w wyniku których na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] powstał nieforemny wykop o głębokości ok. 4-5 m i wymiarach ok. 440 x 55 m. Stwierdzono – cyt: "Biorący udział w kontroli przedstawiciel właściciela działek P. M. T. oświadczył, że aktualnie roboty prowadzone są w oparciu o okazane zgłoszenie robót budowlanych złożone do Starosty Z. w dniu 3 sierpnia 2018 r., obejmujące zamiar budowy dwóch stawów rybnych o wymiarach 20,0 x 25,0 m i głębokości 2,0 m w m. W. na działce nr ew. [...], [...], [...] oraz zgłoszenie z dnia 15 listopada 2018 r. obejmujące zamiar budowy jednego stawu rybnego o wymiarach 20,0 x 25,0 m i głębokości 2,0 m w m. W. na działce nr ew. [...]. (...) doraźna kontrola wykazała, że na działkach nr [...] i [...] w W. nie ma planowanych stawów rybnych o głębokości 2,0 m, których łączna powierzchnia powinna wynosić 1500 m2, natomiast w tej okolicy na terenie obejmującym działki nr ew. [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] wykonano nieforemny wykop o powierzchni ok. 11 000 m2 i głębokości 4,0 - 5,0 m. Wykop ten zakresem i formą nie ma nic wspólnego z planowaną na działkach nr ew. [...], [...], [...] budową stawów rybnych". PINB w Z. stwierdził, że inwestor nie zrealizował budowy trzech stawów rybnych; "natomiast w miejscu planowanych inwestycji powstało wyrobisko żwiru i pospółki o powierzchni ok. 11 000 m2, co zostało uwidocznione na kopii mapy dostarczonej do akt przez przedstawicieli urzędu górniczego". Brak obiektu budowlanego mogącego stanowić przedmiot postępowania administracyjnego prowadzonego w oparciu o przepisy Prawa budowlanego stanowiło przesłankę do odmowy wszczęcia postępowania przez Starostę Z.. Postanowieniem z 10 grudnia 2019 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej "ŚWINB") utrzymał w mocy postanowienie PINB w Z. z 28 października 2019 r. W uzasadnieniu podkreślił, że zgodnie z art. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.), ustawy nie stosuje się do wyrobisk górniczych. W związku z kontrolą dokonaną przez przedstawicieli OUG w K., ŚWINB przyjął, że na terenie przedmiotowych działek powstało wyrobisko, posiadające znamiona miejsca poboru kruszywa, a w konsekwencji organy nadzoru budowlanego nie są organami właściwymi do prowadzenia przedmiotowej sprawy. Nadto WUG zauważył, że 23 marca 2020 r. do OUG w K. zostały przekazane kopie dokumentów z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji w Z. obejmujące m.in.: protokół przesłuchania M. T. z dnia 14 stycznia 2020 r.; umowa sprzedaży z dnia 28 września 2018 r. zawarta pomiędzy T sp. z o.o. a M sp. z o.o.; umowa dzierżawy z dnia 28 września 2018 r., zawarta pomiędzy T sp. z o.o. na M sp. z o.o.; faktury VAT wystawione przez T sp. z o.o. na M sp. z o.o.; pismo ŚWINB z 12 lutego 2020 r. Z zeznań M. T. - prezesa zarządu M sp. z o.o. złożonych w dniu 14 stycznia 2020 r. wynikało, że "w momencie występowania do Zarządu [...] o pozwolenie wodno-prawne oraz do Starostwa Powiatowego w Z. Wydziału Budownictwa właścicielem powyższych działek była spółka M sp. z o. o. Spółka M miała jednak zgodę na użytkowanie działek na cele budowlane. (...) Faktyczna budowa stawów została rozpoczęta w listopadzie 2018 r. Prace związane z budową stawów wykonywała spółka M sp. z o.o., S.K.A. oraz spółka M sp. z o.o. W chwili obecnej prace związane z budową stawów prowadzi M sp. z o.o. Trzy stawy miały mieć wielkość 20 x 25 m, głębokość 2 m. Rozszerzenie budowy trzech stawów na działkę m.in. nr [...] wynikało m.in. z potrzeb technologicznych wykonania trzech stawów rybnych, a także dalszych, które były planowane.(...) Nie jestem w stanie w chwili obecnej podać żadnych potrzeb technologicznych, które zmuszały do podjęcia prac na działce nr [...]. (...) Dodaję, iż jestem kierownikiem budowy stawów rybnych. To ja nadzoruję prace związane z budową stawu. (...) Cały czas uważam, iż wszystkie prace prowadzone w W. zmierzają tylko i wyłącznie do wybudowania trzech stawów, jakie były w zgłoszeniu. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, iż na działkach w W. znajduje się wyrobisko/kopalnia odkrywkowa. Ja buduję staw. Nie chcę aby było mówione, iż ja wydobywam materiał. Mogę stwierdzić, iż przy budowaniu stawów pozostaje nadwyżka materiału w postaci ziemi, żwiru. Kopaniem stawu zajmowała się spółka M sp. z o.o. S.K.A. oraz M sp. z o.o. Spółka M prowadziła prace do jesieni 2019 r. w chwili obecnej prace związane z budową stawu prowadzi M sp. z o.o. Natomiast materiał/nadwyżka pozostająca z budowy stawu przewożona jest do Zakładu Przeróbczego T z siedzibą w Z. (...) Faktyczną sprzedażą materiału zajmuje się spółka M. Materiał jest sprzedawany firmie T (...) Spółka MT nie zajmuje się faktycznym przewożeniem/transportem materiału (...) Spółka MT zajmuje się tylko budowaniem stawu.(...) Ja buduję staw a nie znajduje się tam wyrobisko, które ma służyć do poboru kruszywa.". Poza tym WUG stwierdził, że z umowy sprzedaży zawartej 28 września 2018 r. pomiędzy T sp. z o.o. - reprezentowaną przez B .D. Prezesa Zarządu (Kupującego), a M sp. z o.o. - reprezentowaną przez M. T. Prezesa Zarządu (Sprzedawcę) wynikało, że przedmiotem umowy jest sprzedaż "materiału pozostałego po budowie stawów rybnych budowanych w oparciu o zgłoszenia budowlane". Zgodnie z § 2 pkt 1 umowy, "Sprzedawca sprzeda oraz wyda materiał Kupującemu na podstawie zamówień Kupującego". Stosownie do § 3 "Kupujący każdorazowo odbierze materiał w godzinach pracy zakładu Sprzedającego". Natomiast z umowy dzierżawy zawartej 28 września 2018 r. pomiędzy T sp. z o.o. - reprezentowaną przez B .D. Prezesa Zarządu (Wydzierżawiającego), a M sp. z o.o. - reprezentowaną przez M. T. Prezesa Zarządu (Dzierżawcę) wynikało, że Wydzierżawiający odda Dzierżawcy na każde jego żądanie do używania i pobierania pożytków na okres niezbędny do realizacji zadań wskazanych przez Dzierżawcę maszyny: ładowarkę [...] i koparkę [...] wraz z operatorem. Następnie WUG wskazał, że w marcu 2020 r. pracownicy OUG w K., posiadający uprawnienia geologa górniczego i mierniczego górniczego, sporządzili Dokumentację ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji. Ilość wydobytej kopaliny została ustalona w oparciu o wyniki geodezyjnych pomiarów sytuacyjno- wysokościowych, wykonanych przez pracowników OUG w K. w dniach: 27 września 2019 r., 2 października 2019 r., 17 grudnia 2019 r. i 16 stycznia 2020 r. Całkowitą objętość wyeksploatowanego kruszywa naturalnego obliczono na 76 272,7 m3. W dalszej części WUS przedstawił zeznania świadków. Podkreślił, że 7 lipca 2020 r. w charakterze świadka został przesłuchany B. D. prezes T sp. z o.o., który zeznał, że podpisał dwie umowy z M sp. z o.o. Jedna dotyczyła wydzierżawienia przez T sp. z o.o. sprzętu ([...] i ładowarki z obsługą) M sp. z o.o., a druga kupna przez T sp. z o.o. od M sp. z o.o.. kruszywa (materiału wydobytego w ramach budowy stawów). Na miejsce inwestycji zostały przewiezione maszyny. B. D. zeznał, że "na polecenie inwestora - M. T. - zebrany został materiał zgromadzony w pobliżu starego wyrobiska powstałego najprawdopodobniej kilka lat wcześniej. Potem maszyny zostały skierowane do kopania stawów w północnej części przedmiotowego terenu. Na początku inwestor polecił kopanie stawów o wymiarach zgodnych z założeniami projektu. Z treścią projektu się nie zapoznawałem. Wiedziałem, że teren należał do niego i miało być wykonane kilka lub kilkanaście stawów. Po wykopaniu dwóch stawów M. T. powiedział, że takie małe wyrobiska się niewygodnie kopie, żeby wykopać całość, a później się porobi groble. Powiedział, że jest w trakcie załatwiania pozwoleń na kolejne stawy. (...) Następnie materiał był wykopywany i po jego wydobyciu kupowany przez firmę T. (...) M. T. był właścicielem terenu, dzierżawcą przejazdu kolejowego i drogi dojazdowej, kierownikiem budowy. Natomiast wydobycie, załadunek, transport, ważenie, sprzedaż leżała po stronie T. Pan T. wszystko nadzorował. Obie firmy (T i M) miały siedzibę w tym samym miejscu. (...) Wiem, że M. T. był prezesem wielu spółek, które co chwilę się zmieniały. Było M, M, które funkcjonowały równoległe, sp. z o.o., sp. k., rodzaj spółki zmieniał się co chwilę. Nie wiem, do której spółki należały pozwolenia na budowę stawów, czy było to M, czy M, obie spółki reprezentował ten sam człowiek - M. T.. (...) Wykonywałem usługę na zlecenie inwestora, nie wnikałem w posiadaną przez niego dokumentację.". Natomiast w piśmie z 25 czerwca 2020 r. M sp. z o.o. wyjaśniła, że nie jest odpowiedzialna za nielegalne wydobycie kruszywa bez wymaganej koncesji. Na podstawie umowy dzierżawy z 30 lipca 2018 r,, zawartej przez M sp. z o.o., reprezentowaną przez M. T. Prezesa Zarządu (Wydzierżawiającego), działki nr [...], [...], [...], [...], [...], .[...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...], których właścicielem była M sp. z o.o., zostały wydzierżawione M sp. z o.o. S.K.A. reprezentowanej przez M. T. - Prezesa Zarządu (Dzierżawcę). M sp. z o.o. podkreśliła, że od dnia 30 lipca 2018 r. nie jest posiadaczem nieruchomości, której dotyczy postępowanie, gdyż znajdują się one w wyłącznym posiadaniu M sp. z o.o. S.K.A. "M sp. z o.o. S.K.A. podjęła się budowy dwóch stawów hodowlanych, na które uzyskała pozwolenia wodno-prawne. W związku z prowadzoną budową stawów, spółka wykonała wszystkie prace ziemne na nieruchomości. (...) M sp. z o.o. S.K.A. zleciła T sp. z o. o. wykonanie i budowę stawów na podstawie posiadanych pozwoleń wodno- prawnych i zgodnie ze wskazanym tam zakresem. T sp. z o.o. wykonywała budowę stawów również poza zleconym zakresem i wbrew posiadanym pozwoleniom wodno-prawnym. (...) Była zmuszona do wydobywania kruszywa w tamtym czasie w W., gdyż straciła możliwości techniczne do wydobywania kruszywa z jeziora Z. z uwagi na awarię sprzętu.". M sp. z o.o. stwierdziła, że "nigdy nie prowadziła żadnych prac ziemnych na przedmiotowym terenie" i w jej ocenie nie ma podstaw formalnych i faktycznych, aby uznać ją za stronę postępowania i podmiot odpowiedzialny za wykonane prace ziemne. Do pisma z 25 czerwca 2020 r. M sp. z o.o. załączyła umowę dzierżawy z dnia 30 lipca 2018 r. W § 4 ust. 3 i 4 umowy dzierżawy z dnia 30 lipca 2018 r. wskazano, że "Wydzierżawiający zachowuje prawo do wszelkich materiałów w szczególności ziemi, żwirów, piasków itp. powstałych przy procesie budowy stawów rybnych. Stanowią one wyłączna własność Wydzierżawiającego i po ich wydobyciu winny zostać składowane w całości na terenie Przedmiotu dzierżawy. Wydzierżawiający zobowiązuje się jednocześnie do niezwłocznego zagospodarowania i uprzątnięcia powstałego w wyniku przeprowadzonych prac ziemnych urobku. Koszt usunięcia urobku z nieruchomości poniesie w całości Wydzierżawiający. ". W dniu 8 września 2020 r. został przesłuchany świadek R. D., który zeznał m.in., że z tego co wie, wydobycie prowadzone było w ramach inwestycji polegającej na budowie stawów, a teren należy do M. T.. W czasie, kiedy byłem na tym terenie pracowała jedna koparka [...], której operatorem był T. Z., pracownik T sp. z o.o., której właścicielem jest B. D.. Z tego co świadek widział, pracami wydobywczymi i transportowymi kierował B. D.. Wydobyte kruszywo było sprzedawane przez T sp. z o.o. WUG wyjaśnił dalej, że 13 października 2020 r. do OUG w K. wpłynęło postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Z. z dnia 7 września 2020 r., sygn. [...], o przedstawieniu M. T. zarzutów o to, że "w bliżej nieustalonym dniu w okresie od stycznia 2018 r. do końca grudnia 2019 r. w W. i Z., gdzie znajduje się siedziba firmy M, wspólnie z inną ustaloną osobą, z góry powziętym zamiarem, jako prezes spółki M sp. z o.o. z siedzibą w Z. oraz spółki M z siedzibą w Z., bez wymaganej koncesji, bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych, częściowo bez zezwolenia wodno-prawnego prowadził prace, rzekomo przy budowie stawu rybnego, a faktycznie wydobywał w celu przywłaszczenia kopalinę, tj. kruszywo o różnym uziarnieniu i gęstości 2,015 Mg/m3 z terenu działek zlokalizowanych w miejscowości W. na działkach ewidencyjnych o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], choć dokonał zgłoszenia o pracach jedynie na działkę [...] - wniosek z maja 2018 r. oraz uzyskał zgodę Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na prace na działkach [...], [...], [...] i pomimo tego prowadził prace na innych opisanych wyżej działkach, a na terenie wskazanych działek gdzie były wykonywane prace znajduje się złoże kruszywa naturalnego, opisane w karcie złoża [...] w W., na które to prace wydobywcze jest wymagane pozwolenie, w wyniku czego wydobył kruszywo w ilości nie mniejszej niż 153 689,50 MG (ton) o wartości nie mniejszej niż 8 068 698,75 zł, co stanowi mienie znacznej wartości, tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i art. 176 § 1 P.g.g. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 12 k.k.". Do OUG w K. wpłynęło również postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej w Z. z dnia 7 września 2020 r., sygn. [...], o przedstawieniu B. D. zarzutów o to, że "w bliżej nieustalonym dniu w okresie od stycznia 2018 r. do końca grudnia 2019 r. w W. i Z., gdzie znajduje się siedziba firmy T, wspólnie z inną ustaloną osobą, z góry powziętym zamiarem, jako prezes T, bez wymaganej koncesji, bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych, częściowo bez zezwolenia wodno- prawnego prowadził prace, rzekomo przy budowie stawu rybnego, a faktycznie wydobywał w celu przywłaszczenia kopalinę, tj. kruszywo o różnym uziarnieniu i gęstości 2,015 Mg/m3 z terenu działek zlokalizowanych w miejscowości W. na działkach ewidencyjnych o nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], choć dokonano zgłoszenia o pracach jedynie na działkę [...] - wniosek z maja 2018 r. oraz uzyskano zgodę Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie na prace na działkach [...], [...], [...] i pomimo tego prowadził prace na innych opisanych wyżej działkach, a na terenie wskazanych działek gdzie były wykonywane prace znajduje się złoże kruszywa naturalnego, opisane w karcie złoża [...] w W., na które to prace wydobywcze jest wymagane pozwolenie, w wyniku czego wydobył kruszywo w ilości nie mniejszej niż 153 689,50 MG (ton) o wartości nie mniejszej niż 8 068 698,75 zł, co stanowi mienie znacznej wartości, tj. o czyn z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i art. 176 § 1 P.g.g. w zw. z art. 11 § 2 k.k. przy zastosowaniu art. 12 k.k.". WUG także zauważył, że 15 października 2020 r. w charakterze świadka została przesłuchana P. P., która w lipcu 2019 r. kupiła udziały M sp. z o.o., a następnie została jej prezesem. Wiedziała, że spółka ma zezwolenie na budowę stawów rybnych, jednakże nigdy nie była na tej budowie, gdyż tym zajmował się M. T.. "Budową tych stawów zajmował się M. T. również po nabyciu przeze mnie od niego udziałów w M, gdyż udzieliłam mu w tym zakresie pełnomocnictwa. Działki, na których miała być prowadzona budowa dzierżawione były przez M sp. z o.o. od M sp. z o.o. Z informacji, które uzyskałam od M. T. w listopadzie 2018 r. budowę stawów rozpoczęła spółka T. (...) Ja nie wiem, co działo się z wydobytym kruszywem, wszystkim zajmował się M. T.. Ja się na tym nie znam, jest mi to obojętne. Inwestycja na pewno nie była prowadzona przez pracowników M sp. z o.o., gdyż spółka ta nie zatrudnia żadnych pracowników". W dniu 15 października 2020 r, w charakterze świadka został również przesłuchany G. S., który pracował jako operator [...] w T sp. z o.o. Jego praca polegała na wydobywaniu żwiru i załadunku na samochody. Świadek zeznał: "Teren, z którego miałem wydobywać kruszywo został wyznaczony przez M. T.. Ja go tam widziałem jeden raz. Jak się wjeżdżało na działkę to stała tablica, że jest to budowa stawu rybnego (...) Głębokość wykopów była około 3 do 4 metrów. Moja dzienna zmiana trwała około 11 godzin dziennie każdego dnia od poniedziałku do piątku i przez cały ten czas kopałem żwir. Dziennie załadowanych było około 5 samochodów samowyładowczych o ładowności około 20 ton. Samochody odbierające żwir należały do różnych odbiorców prywatnych. Praca była prowadzona w ten sposób, że wydobycie było prowadzone dopóki był w danym miejscu żwir. Nie było wyznaczonych konkretnych granic wykopów. Ja nie wiem, do kogo należało kruszywo ani do kogo należały działki, na których było wydobycie. Kruszywo było wywożone na zakład w Z. (...) należał chyba do B .D.. Jak tam kopałem, to żadne stawy nie były budowane. Nazwa M sp. z o.o. nic mi nie mówi. Nie mówi mi nic też nazwa M sp. z o.o. (...) Polecenia na budowie wydawał B. D., jako mój pracodawca. Na co dzień na budowie przebywałem ja, kierowcy i operator [...]. Na samym początku jak zacząłem wybierać żwir były dwa poła wyznaczone palikami. Były to dwa kwadraty o wymiarach 10 na 5 metrów. Faktyczne wykopy były większe. Jak kończyłem chyba w listopadzie było jedno wyrobisko o wymiarach około 100 na 40 metrów. My kopaliśmy dokąd nie podeszła woda". W konsekwencji powyższego WUG wskazał, że pismem z 9 listopada 2020 r., OUG w K. zawiadomił M sp. z o.o. o przeprowadzeniu oględzin na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Oględziny odbyły się 30 listopada 2020 r. i uczestniczył w nich pełnomocnik M sp. z o.o. Pracownicy OUG w K. - w obecności pełnomocnika - przedstawili sposób i metodę wykonania pomiarów podczas wizji w dniach: 27 września 2019 r., 2 października 2019 r., 17 grudnia 2019 r. i 16 stycznia 2020 r. W kilku miejscach wskazano, poprzez wytyczenie, punkty pomierzone podczas pomiarów w tych dniach. Pełnomocnik strony nie wniósł zastrzeżeń co do stanu faktycznego wyrobiska stwierdzonego, pomierzonego i opisanego we wcześniejszych protokołach. Nie wniósł również zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzenia pomiarów i sprzętu pomiarowego. W trakcie oględzin stwierdzono, że w rejonie wyrobisk nr 2 i 3 ukształtowanie terenu uległo zmianie. Wyrobiska nr 2 i 3 zostały częściowo zasypane. Pełnomocnik M sp. z o.o. oświadczył, że "w tym miejscu trwa budowa stawów zgodnych z posiadanymi przez firmę M sp. z o.o. S.K.A. zgłoszeniem i pozwoleniem na budowę stawów". Protokół oględzin z 30 listopada 2020 r. został podpisany przez pracowników OUG w K. oraz pełnomocnika strony. W dniu 9 grudnia 2020 r. w charakterze świadka został przesłuchany T. Z., który pracował jako operator [...] od wiosny do jesieni 2019 r., zatrudniony w T sp. z o.o., należącej do B .D.. Zeznał, że "B. D. wydał polecenie, żeby kopać między palikami a rzeką S. do głębokości lustra wody. (...) Nie wiem, w jakim celu było to kopane, wiem tylko, że miałem wykopywać pospółkę i ładować na samochody ciężarowe. Później ten materiał trafiał do zakładu przeróbczego (...) należącego do B .D.. (...) W okresie, gdy pracowałem w W., M. T. pojawił się na tym terenie chyba tylko jeden raz. (...) Widziałem, jak chodził po terenie z B. D. i dyskutowali, pokazywali powbijane paliki. (...). W W. nie były wydzielone żadne stawy czy pola, gdzie mam kopać, tylko braliśmy za koleją całym pasmem od dołu w górę rzeki, tj. z północy na południe. (...) W czasie, gdy B. D. przyjeżdżał do W., żeby zatankować koparkę, mówił mi co mam robić i zarządzał wszystkimi pracami na tym terenie i bezpośrednio je nadzorował. Nie musiał specjalnie tłumaczyć, bo kopałem za kolejnością. Najpierw odkrywka, potem wydobycie żwiru.". W dniu 7 lutego 2021 r. w charakterze świadka został również przesłuchany Z S., który był kierownikiem żwirowni w P. Z.. Świadek zeznał; "W roku 2018, kiedy zaczęło się wydobycie w R., byłem w R. na miejscu wydobycia kilka razy w pierwszych tygodniach pracy. Tam zarządzał D.. M. T. nie miał nic wspólnego po sprzedaniu żwirowni D. (...) Gdy byłem na miejscu po raz pierwszy w terenie były wyznaczone cztery paliki określające prostokąt o wymiarach 25 m na 50 m. (...) Wtedy jak dowoziłem paliwo do W. to były tam jedna koparka i jedna ładowarka, które należały do D.. (...) Według mojej wiedzy B. D. wydawał polecenia operatorom i zarządzał ich pracą.". W dniu 3 lutego 2021 r. w charakterze strony przesłuchany został M. T.. Wyjaśnił m.in., że "obecnie te działki należą do M sp. z o.o. (...) zostały nabyte w 2018 r od spółki M S.K.A. Około miesiąca po nabyciu tych nieruchomości zostały one wydzierżawione spółce M S.K.A. celem budowy stawów. (...) W ramach działalności spółki M S.K.A. złożyłem zgłoszenie budowy dwóch stawów, a w ramach działalności spółki M sp. z o.o. złożyłem zgłoszenie budowy jednego stawu. W 2018 r. powierzyłem wykonanie stawów spółce T sp. z o.o. zarządzanej przez B .D.. Formalnie dwa stawy były budowane w ramach działalności spółki M S.K.A., a jeden w ramach działalności M sp. z o.o. Wykonanie stawów zarówno w ramach działalności spółki M S.K.A. jak również M sp. z o.o. zleciłem B. D. — prezesowi T sp. z o.o. (...) Miałem zapłacić za sprzęt z obsługą, a materiał wydobyty z budowy tych stawów sprzedałem B. D. po minimalnej stawce. B. D. znał treść zgłoszeń budowy tych stawów — dostał kopie. Dysponentem terenów jest i była spółka M S.K.A. Ja jestem jedynym udziałowcem i prezesem M sp. z o.o., w momencie rozpoczęcia budowy byłem prezesem spółki M S.K.A., natomiast obecnie jestem upoważniony przez aktualnego właściciela spółki M S.K.A (P. P.) do dokończenia budowy tych stawów. Wykonanie stawów zostało zlecone spółce T sp. z o.o. ustnie. Ja wiedziałem, że spółka T sp. z o.o. ma problemy z pozyskaniem kruszywa z innych miejsc w ramach swojej działalności i dlatego porozumieliśmy się, że wybudują mi stawy i pobiorą sobie z tego materiał. W zgłoszeniu były podane wymiary stawów, ale ja nie liczyłem, jaka ilość materiału zostanie wydobyta. Ja tej roboty nie kontrolowałem z przyczyn osobistych. Nie robił tego również nikt z ramienia firmy M sp. z o.o. M sp. z o.o. wydzierżawiał sprzęt od T sp. z o.o. W ten sposób miała się dokonać zapłata za budowę tych stawów. Faktury wystawione w latach 2018-2019 - 14 szt. przez M sp. z o.o. dotyczą sprzedaży "materiałów sypkich" wydobytych przez T sp. z o.o. na działkach objętych niniejszym postępowaniem. Ja nie miałem świadomości, że T sp. z o.o. wykroczyła poza teren planowanych stawów. Z powodów osobistych ja nie kontrolowałem ilości materiałów wskazanych w fakturach. Ilości te całkowicie raportowała T sp. z o.o. mojej księgowej, która wystawiała faktury. (...) W grudniu 2019 r B. D. po kontroli z OUG w K. zabrał cały sprzęt i nie dokończył budowy stawów, porzucił te prace. Powinien doprowadzić teren do zgodności ze zgłoszeniami. Oznajmił, że w związku z kontrolami z urzędu górniczego nie będzie dalej budował tych stawów. (...) Wszystkim, co się działo na tych działkach zarządzał B. D. w ramach działalności T sp. z o.o.". WUG także zauważył, że wnioskiem z 1 marca 2021 r., M sp. z o.o. zwróciła się do Dyrektora OUG w K. o zawieszenie postępowania, gdyż - w jej ocenie - rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd, w związku z prowadzeniem przez Prokuraturę Rejonową w Z. postępowania o czyn z art. 278 k.k. w zw. z art. 294 k.k. i art. 176 P.g.g. W tym piśmie M sp. z o.o. przedstawiła również zastrzeżenia do Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji z marca 2020 r. Postanowieniem z 23 marca 2021 r. OUG w K. odmówił zawieszenia postępowania w przedmiotowej sprawie. Dalej organ wskazał, że 12 maja 2021 r. do organu I instancji wpłynęło zawiadomienie o przesłaniu aktu oskarżenia, a 15 czerwca 2021 r. zawiadomienie o rozprawie w sprawie [...] dotyczącej oskarżonych M. T. i B .D.. Poza tym WUG wskazał, że decyzją z 17 maja 2021 r., Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zarządu [...] w Z. PGWWP z 23 lipca 2020 r., o cofnięciu bez odszkodowania pozwolenia wodnoprawnego udzielonego spółce M sp. z o.o. S.K.A., na wykonanie dwóch stawów rybnych na działkach nr [...], [...], [...] oraz lokalizację na obszarze szczególnego zagrożenia powodzią od rzeki S. stawu rybnego nr 1 na działce nr [...] i stawu rybnego nr 2, na działce nr [...], [...]. Natomiast postanowieniem z 19 listopada 2021 r. OUG w K. dopuścił zgromadzone w sprawie dowody, a pismem z 19 listopada 2021 r., zawiadomił M sp. z o.o. o możliwości zapoznania się z aktami i wypowiedzenia się co do zebranych materiałów. W dniu 13 grudnia 2021 r. M sp. z o.o. zwróciła się o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków i ponowiła wniosek o zawieszenie postępowania. W dniu 11 kwietnia 2022 r. w charakterze świadka została przesłuchana E. Z., która zeznała m.in.: "Według mojej wiedzy na tym terenie prowadzona była budowa stawów rybnych. Zajmował się tym B. D.. (...) Ja prowadziłam również księgowość firmy T sp. z o.o. T sp. z o.o. wystawiała faktury na rzecz M sp. z o.o. za maszyny, a M sp. z o.o. wystawiał na rzecz T sp. z o.o. faktury za sprzedaż materiałów sypkich. Te materiały sypkie pochodziły z miejsca prowadzenia prac w W..". W dniu 11 kwietnia 2022 r. w charakterze świadka została przesłuchana również E. L., która zeznała m.in. "Nie wiem nic o tym, żeby T sp. z o.o. wydobywała kruszywo w miejscowości W.. Wiem, że pojawiały się faktury wystawiane przez B sp. z o.o. [wcześniej: M sp. z o.o.] na rzecz T sp. z o.o. za sprzedaż materiałów sypkich. (...) Z tego, co słyszałam w biurze to T sp. z o.o. nie zajmowała się budową stawów. Miało to robić B sp. z. o.o. Ja nie widziałam w biurze w Z. żadnych map dotyczących budowy stawów w W. (...)". Postanowieniem z 12 lipca 2022 r. OUG w K. dopuścił protokoły z przesłuchań E. Z. i E. L., a pismem z 12 lipca 2022 r., organ pierwszej instancji ponownie zawiadomił M sp. z o.o. o możliwości zapoznania się z aktami i wypowiedzenia się co do zebranych materiałów. Pismem z dnia 26 lipca 2022 r. B sp. z. o.o. zwróciła się do OUG w K. o przeprowadzenie dowodu z konfrontacji M. T. i B .D. oraz z protokołu rozprawy z dnia 14 stycznia 2022 r. przed Sądem Okręgowym w B., sygn. akt [...]. Nadto pismem z 12 maja 2023 r. Marszałek Województwa [...] poinformował, że jako organ koncesyjny, w oparciu o P.g.g., nie udzielił koncesji na wydobywanie kopaliny oraz nie prowadzi postępowania w tym zakresie, które obejmowałoby działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Dalej WUG wyjaśnił, że OUG w K. kilkukrotnie podejmował próbę przeprowadzenia wnioskowanej przez stronę konfrontacji M. T. i B .D., jednak wyznaczone terminy były przekładane przez organ (jednokrotnie), przez świadka (jednokrotnie) oraz pełnomocnika strony (trzykrotnie) i ostatecznie wezwane osoby nie stawiały się na kolejne wyznaczane terminy. Postanowieniem z 21 czerwca 2023 r. OUG w K. dopuścił protokół z rozprawy z dnia 14 stycznia 2011 r. przed Sądem Okręgowym w B. oraz pisma Marszałek Województwa [...] z 12 maja 2023 r.; a postanowieniem z 21 czerwca 2023 r. odmówił dopuszczenia dowodu z konfrontacji pomiędzy M. T. i B. D.. Zatem WUG skonstatował, że w konsekwencji powyżej przedstawionych ustaleń decyzją z 22 czerwca 2023 r. OUG w K. ustalił M sp. z o.o. z siedzibą w Z., opłatę podwyższoną za prowadzone bez wymaganej koncesji wydobycie 153 689,5 Mg kruszywa naturalnego (żwiru) w okresie od października 2018 r. do 16 stycznia 2020 r. na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...]. Od powyższej decyzji, B sp. z o.o. z siedzibą w K. (wcześniej: M sp. z o.o. z siedzibą w Z.), wniosła odwołanie żądając jej uchylenia w całości i umorzenia postępowania lub ewentualnie o jego zawieszenia. Zarzuciła naruszenie; 1. przepisu prawa materialnego, tj. art. 143 ust. 2 P.g.g., przez niewłaściwe jego zastosowanie i przyjęcie, że jedyną stroną postępowania i podmiotem, wobec którego powinna być ustalona opłata podwyższona jest B sp. z o.o., podczas gdy na podstawie umowy dzierżawy z dnia 30 lipca 2018 r. cały teren objęty postępowaniem został wydzierżawiony spółce M sp. z o.o. S.K.A., a ponadto T sp. z o.o. prowadziła działalność bez wymaganej koncesji, wykonywała eksploatację - wydobywała urobek i pospółkę oraz była beneficjentem - odsprzedawała go ze znacznym zyskiem na wolnym rynku. 2. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.; - art. 10 K.p.a. przez uniemożliwienie odwołującej się wzięcia czynnego udziału w sprawie, w szczególności wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do wszystkich zebranych dowodów i materiałów, gdyż dopuszczono ostatnie dowody postanowieniem z dnia 1 czerwca 2023 r., a już 22 czerwca 2023 r. wydano w sprawie decyzję, a ponadto postanowieniem z 21 czerwca 2023 r. nie uwzględniono i pominięto wniosek dowodowy odwołującej się z przeprowadzenia konfrontacji M. T. i B .D., niezbędnej do należytego wyjaśnienia sprawy; - art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegające na niewyczerpującym zebraniu i rozpatrzeniu materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, a także na prowadzeniu postępowania w sposób naruszający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, w tym przez: a) nieprawidłowe i błędne obliczenie ilości wydobytej kopaliny przez: - brak uwzględnienia współczynnika zanieczyszczenia i zapylenia złoża przy obliczaniu ilości wydobytej kopaliny, co miało wpływ na nieprawidłowe ustalenie wysokości opłaty podwyższonej, - nieuwzględnienie w obliczeniach faktu, iż na profilu wyrobiska znajdują się wkładki namułu, - dokonanie pobieżnej oceny miąższości wyrobiska oraz brak badań gęstości przestrzennej materiału z wyrobiska, w sytuacji gdy przytoczony parametr gęstości nie jest parametrem obiektywnym, gdyż jak wynika z dokumentacji OUG w K., zmienne są parametry gęstości dla złóż w tej okolicy, - nieuwzględnienie błędu szacowania średnich wartości parametrów złoża w wysokości 40%, w sytuacji, gdy przyjmując wytyczne do dokumentowania złóż kopalin stałych oraz błąd szacowania (40%) wydobytego materiału, wysokość opłaty podwyższonej powinna ulec stosownemu pomniejszeniu; b) naruszenie art. 61 K.p.a. przez zaniechanie niezwłocznego formalnego wszczęcia postępowania administracyjnego i zwlekanie z wszczęciem postępowania przez ponad 3 miesiące od dnia 12 września 2019 r. do dnia 31 grudnia 2019 r., w sytuacji gdy zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego ma umożliwić stronom realizację uprawnień procesowych określonych przepisami K.p.a., w tym wynikających z art. 10 K.p.a. (czynny udział w każdym stadium postępowania), a brak niezwłocznego zawiadomienia o wszczęciu postępowania oznacza rażące naruszenie art. 61 § 4 K.p.a.; c) oparcie ustaleń faktycznych sprawy na podstawie dowodu z wizji, które zostały przeprowadzone w dniach: 2 października 2019 r., 17 grudnia 2019 r. oraz 16 stycznia 2020 r., w trakcie których zostały wykonane pomiary sytuacyjno-wysokościowe, o których odwołująca się nie została powiadomiona, a po stronie organu istniał taki obowiązek, gdyż wizja z dnia 16 stycznia 2020 r. miała miejsce już po wszczęciu postępowania administracyjnego. 3. zawnioskowała, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., o zawieszenie prowadzonego postępowania, gdyż - w jej ocenie - rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. 4. zawnioskowała, na podstawie art. 136 K.p.a., o dopuszczenie i przeprowadzenia dowodu z konfrontacji M. T. i B .D.; wydruku z KRS spółki B sp. z o.o.; akt sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w B., sygn. akt; [...] - na okoliczność ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za prowadzenie eksploatacji bez wymaganej koncesji i kierowania pracami ziemnymi przez zarząd spółki T sp. z o.o. w osobie B .D.. Mając na względzie wnioski dowodowe zawarte w odwołaniu WUG, pismem z dnia 8 sierpnia 2023 r., wezwał M. T. - Prezesa Zarządu B sp. z o.o., do złożenia na piśmie wyjaśnień przez ustosunkowanie się do zeznań świadka B .D. z 7 lipca 2020 r. oraz dowodów zgromadzonych w aktach sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w B., sygn. akt [...], i do ewentualnego przedłożenia kopii tych dowodów. Dalej WUG wskazał, że organ pierwszej instancji kilkukrotnie podejmował próbę przeprowadzenia konfrontacji M. T. i B .D., jednak wyznaczane terminy były przekładane i wzywane osoby nie stawiały się na te terminy. Organ drugiej instancji podzielił więc opinię Dyrektora OUG w K., że złożenie wniosku o przeprowadzenie tego dowodu z konfrontacji ma na celu przedłużenie postępowania co w sposób oczywisty zmierza do jego przedawnienia. Zdaniem Prezesa WUG, w tym również celu został zamieszczony w odwołaniu z dnia 21 lipca 2023 r. wniosek o dopuszczenie dowodu z akt sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w B., sygn. akt [...], w której - jak wynika z pisma odwołującej się z dnia 1 marca 2021 r. - akta samego postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Z. - "liczą ponad 10 tomów". Mając na uwadze powyższe. Prezes WUG uznał, że realizacją zasad postępowania administracyjnego, wynikających z art. 7 i art. 10 K.p.a. będzie umożliwienie B sp. z o.o. pisemnego ustosunkowania się do twierdzeń świadka B .D., jak również przedłożenia i ustosunkowania się do określonych dowodów, zgromadzonych w aktach sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w B., o czym poinformował odwołującą się w wezwaniu z dnia 28 sierpnia 2023 r. W odpowiedzi na to wezwanie, 22 września 2023 r. do WUG wpłynęło pismo pełnomocnika B sp. z o.o., informujące, że postępowanie karne przed Sądem Okręgowym w B., sygn. akt [...], znajduje się w końcowej fazie, a na 6 października 2023 r. planowane są mowy końcowe stron i ogłoszenie wyroku. Pełnomocnik wniósł o przedłużenie czasu trwania postępowania odwoław-czego i zakreślenie terminu dodatkowego na złożenie wniosków dowodowych do 14 października 2023 r. Podtrzymał wniosek o dopuszczenie dowodu z akt postępowania karnego, a w załączeniu do pisma przedłożył protokół z zeznań T. Z., złożonych na rozprawie w dniu 14 stycznia 2022 r., który to protokół znajdował się już w aktach sprawy. Przedmiotowy protokół załączono bowiem do pisma odwołującej się z 26 lipca 2022 r. i został dopuszczony przez organ pierwszej instancji postanowieniem z 21 czerwca 2023 r. WUG wskazał, że pomimo upływu wskazanego w piśmie terminu - 14 października 2023 r. odwołująca się nie odniosła się pisemnie do twierdzeń świadka B .D. i - poza wyrokiem z 2 listopada 2023 r. - nie przedłożyła kopii innych dowodów zgromadzonych w aktach sprawy prowadzonej przez Sąd Okręgowy w B., sygn. akt [...], mających w jej ocenie znaczenie dla rozstrzygnięcia toczącej się sprawy administracyjnej. Postanowieniem z 26 października 2023 r., WUG dopuścił w sprawie dowody z: pisma B sp. z o.o. z dnia 21 lipca 2023 r. wraz z załącznikami, wydruków z Centralnej Informacji Krajowego Rejestru Sądowego (KRS: [...], [...], [...], [...]) oraz wydruków z Elektronicznych Ksiąg Wieczystych nr [...] i nr [...]. Odrębnym postanowieniem odmówił zawieszenia postępowania w przedmio-towej sprawie w związku z tym, że przed Sądem Okręgowym w B. toczy się postępowanie karne przeciwko B. D. oraz M. T., sygn. akt [...]. W uzasadnieniu postanowienia Prezesa WUG wskazał, że prowadzenie postępowania karnego nie stanowiło przesłanki obligatoryjnego zawieszenia z urzędu przedmiotowego postępowania. Rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego w B. będzie dotyczyć czynu z art. 278 § 1 w zw. z art. 294 § 1 K.k. i art76 § 1 P.g.g., w zw. z art. 11 § 2 K.k. przy zastosowaniu art. 12 K.k. i uznania M. T. i B .D. za ewentualnie winnych popełnienia tego czynu, natomiast organy nadzoru górniczego prowadzą postępowanie w sprawie ustalenia B sp. z o.o. opłaty podwyższonej na podstawie art. 140 ust. 1, ust. 2 pkt 2 i ust. 3 pkt 3 P.g.g. Przesłanki odpowiedzialności karnej za przestępstwo nie są tożsame z przesłankami odpowiedzialności administracyjnej. Odpowiedzialność administracyjna, w odróżnieniu od odpowiedzialności karnej jest "niezależna" od winy i zamiaru sprawcy. Wystarczającą przesłankę wymierzenia sankcji administracyjnych stanowi w zasadzie samo naruszenie norm prawa administracyjnego materialnego, czyli w analizowanym przypadku nakazu uzyskania koncesji na wydobywanie kopalin ze złóż. Nie ma potrzeby ustalania w postępowaniu administracyjnym stosunku sprawcy (zamiaru, winy) do zachowania naruszającego prawo (obiektywna bezprawność). Następnie wskazał, że pismem z 26 października 2023 r., zawiadomił odwołującego się o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, złożenia końcowego oświadczenia oraz zapoznania się z zebranymi dowodami i materiałami. W dniu 8 listopada 2023 r. do WUG wpłynął, przekazany przez B sp. z o.o. przy piśmie z dnia 4 listopada 2023 r., wyrok Sądu Okręgowego w B., [...] Wydziału Karnego z dnia 2 listopada 2023 r., sygn. akt [...], którym M. T. oraz B. D. zostali uznani za winnych tego, że w okresie od października 2018 r. do grudnia 2019 r. w W., powiat Z., działając wspólnie i w porozumieniu, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru M. T. jako prezes i udziałowiec spółki M sp. z o.o. z siedzibą w Z. oraz M spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo-akcyjnej z siedzibą w Z., B. D. jako prezes i udziałowiec spółki T Sp. z o.o. z siedzibą w Z., bez wymaganej koncesji oraz bez zatwierdzonego projektu robót geologicznych, prowadzili prace rzekomo przy budowie stawów rybnych, a faktycznie w celu przywłaszczenia wydobywali z terenu działek o numerach ewidencyjnych [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] zlokalizowanych w miejscowości W., na które to prace wydobywcze jest wymagane pozwolenie, kopalinę ze złóż tj. kruszywo naturalne o różnym uziarnieniu i gęstości opisane w karcie złoża [...] Państwowego Instytutu [...] w W., w wyniku czego dokonali jego kradzieży w wysokości 154.048,582 ton o wartości 2.310.728,73 zł, co stanowi mienie znacznej wartości, wyrządzając tym samym znaczną szkodę w mieniu, czym działali na szkodę Skarbu Państwa tj. za winnych czynu realizującego ustawowe znamiona przestępstwa określonego w art. 278 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk i art. 176 ust. 1 pkt. 2 P.g.g. w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. art. 12 § 1 kk w zw. z art. 4 § 1 kk w brzmieniu obowiązującym do 24 czerwca 2020 r. i za to na mocy art. 294 § 1 kk w zw. z art. 11 § 3 kk oraz art. 33 § 2 kk w zw. z art. 4 § 1 kk w brzmieniu obowiązującym do 24 czerwca 2020 r. wymierzono M. T. i B. D. karę pozbawienia wolności oraz karę grzywny. Ponadto w pkt II wyroku z dnia 2 listopada 2023 r. - na mocy art. 46 § 1 kk w zw. z art. 4 § 1 kk w brzmieniu obowiązującym do 24 czerwca 2020 r. nałożono na oskarżonych M. T. oraz B .D. obowiązek naprawienia w całości szkody wyrządzonej czynem przypisanym im w pkt. I wyroku, tj. obowiązek solidarnej zapłaty na rzecz Skarbu Państwa - Okręgowego Urzędu Górniczego w K. kwoty w łącznej wysokości 2.310.728,73 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty prawomocności wyroku do dnia zapłaty. WUG podkreślił także, że z uzyskanych informacji wynika, że wyrok z dnia 2 listopada 2023 r., sygn. akt [...], nie jest prawomocny. Zaskarżoną decyzją organ II instancji stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Analizując zgromadzony materiał dowodowy stwierdził, że to nie M sp. z o.o. S.K.A, ale B sp. z o.o. dokonywała sprzedaży materiałów, w szczególności żwiru "powstałego przy procesie budowy stawów rybnych". Podkreślił, że 28 września 2018 r. B sp. z o.o. zawarła z T sp. z o.o. umowę sprzedaży "materiału pozostałego po budowie stawów rybnych budowanych w oparciu o zgłoszenia budowlane". Zgodnie z § 2 pkt 1 umowy, "Sprzedawca (B sp. z o.o.) sprzeda oraz wyda materiał Kupującemu na podstawie zamówień Kupującego". Stosownie do § 3 "Kupujący każdorazowo odbierze materiał w godzinach pracy zakładu Sprzedającego (B sp. z o.o.)". Zatem to B sp. z o.o. jako właściciel żwiru oraz jego dysponent sprzedawał i wydawał materiał na podstawie zamówień T sp. z o.o. Do B sp. z o.o. w okresie od 1 października 2018 r. do 27 września 2019 r. T sp. z o.o. składała zamówienia na materiał sypki i to B sp. z o.o. widnieje jako Sprzedawca na fakturach sprzedaży tego materiału w łącznej ilości 154 048,581. Na odpowiedzialność B sp. z o.o. wskazuje również treść umowy dzierżawy zawartej 28 września 2018 r. pomiędzy T sp. z o.o. (Wydzierżawiającym), reprezentowaną przez B .D. Prezesa Zarządu, a B sp. z o.o. (Dzierżawcą), reprezentowaną przez M. T. - Prezesa Zarządu. W § 1 ust. 1 przedmiotowej umowy przewidziano, że Wydzierżawiający oddaje Dzierżawcy (B sp. z o.o.) na każde jego żądanie do używania i pobierania pożytków na okres niezbędny do realizacji zadań wskazanych przez Dzierżawcę (B sp. z o.o.) maszyny; ładowarkę [...] i koparkę [...] wraz z operatorem. Stosownie do § 1 ust. 2 umowy, poszczególne maszyny Wydzierżawiający będzie zobowiązany do udostępnienia w miejscu i czasie wskazanym przez Dzierżawcę (B sp. z O.O.). Dzierżawca (B sp. z o.o.) ma prawo wskazać dowolne miejsce pracy maszyn na terenie powiatu Z., gdzie Wydzierżawiający będzie zobowiązany przetransportować maszyny na własny koszt i ryzyko i zapewnić operatora mającego odpowiednie kwalifikacje na cały czas wskazany przez Dzierżawcę (B sp. z o.o.). Przywołał zeznania świadków oraz prezesów obu firm i skonstatował, że podmiotem odpowiedzialnym za wydobywanie kopaliny bez koncesji na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] jest B sp. z o.o., a nie M sp. z 0.0. S.K.A., czy T sp. z o.o. Prezes WUG nie dał wiary wyjaśnieniom odwołującej się Spółki, że przedmiotem robót na działkach była budowa stawów. Zauważył, że wyrobiska powstałe na tych działkach nie stanowiły realizacji procesu budowlanego - budowy stawów, co zostało jednoznacznie stwierdzone przez organy nadzoru budowanego. Z uzasadnienia postanowienia PINB w Z. z dnia 28 października 2019 r. - utrzymanego w mocy postanowieniem ŚWINB z dnia 10 grudnia 2019 r. - wynika, że na terenie obejmującym przedmiotowe działki wykonano nieforemny wykop zakresem i formą nie mający nic wspólnego z planowaną budową stawów rybnych, a stanowiący wyrobisko żwiru i pospółki. PINB w Z. stwierdził, że brak jest obiektu budowlanego, inwestor nie zrealizował budowy trzech stawów rybnych, "natomiast w miejscu planowanych inwestycji powstało wyrobisko żwiru i pospółki". Nadto wyjaśnił kwestię odpowiedzialności solidarnej wg P.g.g. Podsumował, że B sp. z o.o. nie posiadała koncesji na wydobywanie kopaliny. Podstawą jej odpowiedzialności jest art. 143 ust. 2 pkt 2 P.g.g., zgodnie z którym w sprawach określonych działem VII P.g.g. ("Opłaty") stroną postępowania jest podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji, a nie art. 143 ust. 3 P.g.g. (właściciel nieruchomości). Przywołał orzecznictwo akcentując, że podmiotem odpowiedzialnym za wydobycie kopaliny jest zleceniodawca. Analizując zeznania świadków podkreślił, że nietrafnie odwołująca się Spółka wskazuje, że nadzór nad robotami był rzeczą tylko profesjonalnego wykonawcy. Dla odpowiedzialności B sp. z o.o. nie ma zatem znaczenia okoliczność, że to pracownicy T sp. z o.o. fizycznie wykonywali czynności związane z wydobyciem i załadunkiem żwiru, skoro wykonywali je na zlecenie B sp. z o.o., w ramach realizacji umowy dzierżawy z dnia 28 września 2018 r. W ramach tej umowy T sp. z 0.0. udostępniła nie tylko maszyny w miejscu i czasie wskazanym przez B sp. z o.o., tj. w okresie wydobycia prowadzonego na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], ale również operatorów do ich obsługi. To B sp. z o.o., będąc właścicielem działek, jak i materiału (urobku), wydzierżawiła od T sp. z o.o. maszyny z operatorami (stając się ich dysponentami), aby wydobyć kruszywo naturalne, które następnie sprzedawała. Z uwagi na powyższe WUG wbrew twierdzeniom odwołującej się Spółki stwierdził, że, za "kierującego całym przedsięwzięciem" nie sposób uznać B .D. - ówczesnego Prezesa Zarządu T sp. z o.o. Obecność B .D. na tych działkach była uzasadniona. B. D. wydawał polecenia swoim pracownikom wykonującym prace na przedmiotowych działkach, co mogło sprawiać wrażenie, że kieruje tymi pracami, jak było to w ocenie świadka R. D. (protokół zeznań z dnia 8 września 2020 r.), T. Z. (protokół zeznań T. Z. z dnia 9 grudnia 2020 r.), czy Z. S. (protokół zeznań Z. S. z dnia 7 lutego 2021 r.). Jednakże B. D. wydawał polecenia swoim pracownikom - operatorom maszyn wydobywa-jących kopalinę na tych działkach, jako ich pracodawca, na co wskazuje bezpośrednio zatrudniony w T sp. z o.o. Dla odpowiedzialności B sp. z o.o. nie ma zatem znaczenia okoliczność, że to pracownicy T sp. z o.o. fizycznie wykonywali czynności związane z wydobyciem i załadunkiem żwiru, skoro wykonywali je na zlecenie B sp. z o.o., w ramach realizacji umowy dzierżawy z dnia 28 września 2018 r. W ramach tej umowy T sp. z o.o. udostępniła nie tylko maszyny w miejscu i czasie wskazanym przez B sp. z o.o., tj. w okresie wydobycia prowadzonego na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], ale również operatorów do ich obsługi. To B sp. z o.o., będąc właścicielem działek, jak i materiału (urobku), wydzierżawiła od T sp. z o.o. maszyny z operatorami (stając się ich dysponentami), aby wydobyć kruszywo naturalne, które następnie sprzedawała. W konsekwencji, za niewiarygodne organ II instancji uznał również zawarte w odwołaniu zarzuty co do zagospodarowania kopaliny przez T sp. z o.o. stwierdzając, że bez znaczenia jest sposób wykorzystania wydobytej kopaliny. Nie stwierdził także zasadności zarzutów naruszenia przepisów procesowych. Podkreślił, że dokumentację ustalającą ilość kopaliny wydobytej bez koncesji z marca 2020 r. sporządzili pracownicy OUG w K. posiadający uprawnienia geologa górniczego i mierniczego górniczego. Ilość wydobytej kopaliny została ustalona w oparciu o wyniki geodezyjnych pomiarów sytuacyjno- wysokościowych, wykonanych przez pracowników OUG w K.. Ustalenia rodzaju kopaliny dokonała geolog górniczy, która brała udział w pierwszej wizji przeprowadzonej na przedmiotowych działkach w dniu 27 września 2019 r. Wszelkie pomiary zostały wykonane przez wykwalifikowanych pracowników OUG w K. starannie i prawidłowo. Zdecydowana większość przestrzeni wyrobisk, z których wydobyto kopalinę, znajduje się w granicach udokumentowanego złoża "W.", organ pierwszej instancji słusznie posłużył się średnią wartością gęstości przestrzennej kopaliny, wykazanej w Karcie informacyjnej złoża "W." ([...]) udostępnionej przez P. Do obliczeń zasadnie zastosowano więc gęstość nasypową kruszywa naturalnego w stanie zagęszczonym (gęstość przestrzenną) wynoszącą 2,015 Mg/m3. Nie uwzględniono błędu szacowania średnich parametrów złoża w wysokości 40%, gdyż do postępowań w sprawach ustalenia opłaty podwyższonej nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 lipca 2015 r. w sprawie dokumentacji geologicznej złoża kopaliny, z wyłączeniem złoża węglowodorów (Dz. U. 2015 poz. 987). Zawierają one bowiem regulacje dotyczące planowanego wydobycia, kiedy złoże nie jest jeszcze rozpoznane i odsłonięte, zatem błąd szacowania ilości zasobów odnosi się do zasobów, które nie są rozpoznane, tj. na etapie prac badawczych. Tymczasem w tej sprawie złoże kopaliny zostało odsłonięte, a zasoby wydobyte. Odnosząc się do zarzutów WUG obszernie wyjaśnił dlaczego brak było również podstaw do pomniejszenia ilości wydobytej kopaliny w związku z rzekomą budową trzech stawów oraz do uwzględnienia "współczynnika zanieczyszczenia" i zapylenia złoża przy obliczaniu ilości wydobytej kopaliny, gdyż obliczanie ilości wydobytej kopaliny bez wymaganej koncesji nie jest postępowaniem związanym z udokumentowaniem złoża kopaliny w celu zaprojektowania jego późniejszego zagospodarowania oraz uzyskania koncesji na wydobywania kopaliny ze złoża. Brak było również podstaw do uwzględnieniach wkładek namułu, gdyż podczas kilkukrotnych wizji przeprowadzonych przez pracowników OUG w K., nie stwierdzono wkładek namułu. Niezasadny był także zarzut błędu w określeniu stanu pierwotnego nieruchomości przyjętego w Dokumentacji ustalającej ilość kopaliny wydobytej bez koncesji, z uwagi na jej rzekome znaczące przekształcenie przez powódź, a w konsekwencji bezpodstawne obliczenie wydobytego materiału. WUG uznał twierdzenia odwołującej się za gołosłowne; nie wskazała bowiem kiedy rzekoma powódź miała miejsce i jakie w jej wyniku nastąpiły zmiany powierzchni oraz nie przedstawiła w tym zakresie żadnych dowodów. Nadto, organ drugiej instancji uznał, że zarówno ilość, jak i ciężar wydobytego bez koncesji kruszywa naturalnego (żwiru) zostały ustalone właściwie i w sposób niebudzący wątpliwości. W ocenie Prezesa WUG, przyjęte metody i sposób obliczenia ilości wydobytej kopaliny są prawidłowe. Ustalając okres, w jakim prowadzone było wydobycie wzięto pod uwagę zeznania B .D. z dnia 7 lipca 2020 r., który stwierdził, że w dniu 29 września 2018 r. dostarczył koparkę na "miejsce inwestycji", jak i faktury VAT sprzedaży "materiałów sypkich" wystawione przez B sp. z o.o., z których pierwsza została wystawiona w dniu 31 października 2018 r. Zatem zasadnie przyjęto październik 2018 r. jako datę rozpoczęcia wydobycia kruszywa naturalnego bez wymaganej koncesji. Jako datę końcową wskazano natomiast datę wykonania przez pracowników OUG w K. ostatniego pomiaru geodezyjnego, w którym stwierdzono powiększenie wyrobiska, tj. 16 stycznia 2020 r. Za niezasadny uznano zarzut mającego istotny wpływ na wynik sprawy naruszenia art. 10 K.p.a. przez uniemożliwienie B sp. z o.o. wzięcia czynnego udziału w sprawie, wskutek uniemożliwienia jej wypowiedzenie się przed wydaniem decyzji co do wszystkich zebranych dowodów i materiałów. Wskazano, że Prezes WUG zawiadomił odwołującą się o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, złożenia końcowego oświadczenia oraz zapoznania się z zebranymi dowodami i materiałami. Jako niesłuszny oceniono zarzut nieuwzględnienia wniosku dowodowego odwołującej się w postaci dowodu "z konfrontacji stron" - M. T. i B .D., podkreślając kilkukrotnie podejmowane próby przeprowadzenia tej konfrontacji. Nadto Prezes WUG umożliwił odwołującej się - B sp. z o.o., reprezentowanej przez Pana M. T. Prezesa Zarządu, pisemne ustosunkowanie się do twierdzeń świadka B .D.. Za chybione także uznano pozostałe zarzuty wyjaśniając podejmowane przez organ czynności. Kwestionując powyższą decyzję ostateczną Spółka wniosła skargę żądając jej uchylenia w całości; zasądzenia kosztów postępowania; wstrzymania wykonania decyzji i przyznania pomocy prawnej. W uzasadnieniu powieliła zarzuty z odwołania akcentując, że jedyną stroną postępowania i podmiotem wobec którego powinna być ustalona opłata podwyższona jest T sp. z o.o., która faktycznie eksploatowała kopalinę i pobierała z tego tytułu pożytki. Podtrzymano zarzuty naruszenia zasad procesowych i nieprzeprowadzenie kluczowego dla sprawy dowodu z konfrontacji prezesów obu spółek. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko wnosząc o oddalenie skargi. Podkreślił, że w uzasadnieniu decyzji z dnia 28 listopada 2023 r. odniósł się szczegółowo do zarzutów B sp. z o.o. z odwołania, które są zasadniczo tożsame z zarzutami w skardze. Na rozprawie pełnomocnik Spółki i WUG podtrzymali swoje stanowiska. Dodatkowo na pytanie Sądu pełnomocnik organu wyjaśnił, że z ustaleń poczynionych poprzedniego dnia wynika, że wyrok karny nie jest prawomocny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył co następuje : Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Natomiast według art. 3 § 1 i 2 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje, między innymi orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c ustawy). Sąd uwzględniając skargę stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Z powyższego wynika, ze jedynym kryterium rozpoznania sprawy jest zgodność zaskarżonej decyzji z prawem, jej legalność. Sąd przy tej ocenie kieruje się jedynie prawem, a nie zasadami celowości, czy słuszności albo sprawiedliwości społecznej. Natomiast przeprowadzone w określonych na wstępie ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przyjął jako prawidłowe ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Po przeanalizowaniu całości materiału dowodowego skład orzekający Sądu w rozpoznawanej sprawie w pełni podziela przedstawioną przez organ odwoławczy argumentację i słuszność zajętego w sprawie stanowiska, a podniesione w skardze zarzuty za całkowicie chybione. W niniejszej sprawie Strona podnosi zarzuty naruszenia prawa materialnego tj. niewłaściwego ich zastosowania i wskazuje, że działalność skarżącego nie polegała na wydobyciu kopaliny bez koncesji, ale wyłącznie na budowie stawu; natomiast objęty postępowaniem teren był eksploatowany przez T sp. z o.o., która prowadziła tam działalność bez wymaganej koncesji, wykonywała eksploatację - wydobywała urobek i pospółkę oraz odsprzedawała na rynku wydobyty żwir. Akcentowała, że Skarżąca nie była zleceniodawcą robót, którymi kierował wyłącznie B. D. - zatem jego spółka jest podmiotem, wobec którego powinna być ustalona opłata podwyższona. Natomiast zarzuty naruszenia prawa procesowego dotyczą braku podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego poprzez nieprawidłowe i błędne obliczenie ilości i jakości wydobytej kopaliny; brak konfrontacji prezesów obu w/w spółek; zwłoki we wszczęciu postępowania. Przechodząc do meritum sprawy należy dokonać w pierwszym rzędzie analizy przepisów prawnych regulujących kwestię prowadzenia robót geologicznych, wydobywczych bez dokumentacji oraz sankcji za nieprzestrzeganie obowiązujących w tym zakresie rygorów. Norma z art. 1 P.g.g. określa zakres przedmiotowy ustawy i stanowi, że akt ten określa zasady i warunki podejmowania, wykonywania oraz zakończenia działalności w zakresie m.in: prac geologicznych, wydobywania kopalin ze złóż. Z ustawowej definicji z art. 6 ust. 1 pkt 3 P.g.g. kopaliną wydobytą - jest całość kopaliny odłączonej od złoża, zaś złożem kopaliny jest naturalne nagromadzenie minerałów, skał oraz innych substancji, których wydobywanie może przynieść korzyść gospodarczą (art. 6 ust. 1 pkt 19 P.g.g.). Z kolei działalność w zakresie wydobywania kopalin ze złóż może być, w świetle art. 21 ust. 1 pkt 2 P.g.g., wykonywana jedynie na podstawie udzielonej koncesji. Natomiast zgodnie z art. 4 P.g.g., który reguluje zastosowanie tej ustawy do wydobywania piasków i żwirów – ust. 1 - przepisów działu III-VIII oraz art. 168-174 nie stosuje się do wydobywania piasków i żwirów, przeznaczonych dla zaspokojenia potrzeb własnych osoby fizycznej, z nieruchomości stanowiących przedmiot jej prawa własności (użytkowania wieczystego), bez prawa rozporządzania wydobytą kopaliną, jeżeli jednocześnie wydobycie: 1) będzie wykonywane bez użycia środków strzałowych; 2) nie będzie większe niż 10 m3 w roku kalendarzowym; 3) nie naruszy przeznaczenia nieruchomości. Jednakże w myśl ust. 2 - ten, kto zamierza podjąć wydobywanie, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązany z 7-dniowym wyprzedzeniem na piśmie zawiadomić o tym właściwy organ nadzoru górniczego, określając lokalizację zamierzonych robót oraz zamierzony czas ich wykonywania. Natomiast z mocy ust. 3 - w przypadku naruszenia wymagań określonych w ust. 1 i 2 właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala prowadzącemu taką działalność opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3. W przypadku zatem niedochowania powyższych wymogów z mocy art. 140 P.g.g. ust. 3 pkt 3 - nakładana jest opłata podwyższona za wydobywanie kopalin i ustalana w wysokości czterdziestokrotnej stawki opłaty eksploatacyjnej dla danego rodzaju kopaliny, pomnożonej przez ilość wydobytej bez koncesji kopaliny. Status strony w tym postępowaniu ma osoba, która prowadzi taką działalność. Zgodnie bowiem z art. 143 ust. 2 pkt 2 P.g.g. – w tych sprawach stroną postępowania jest odpowiednio – pkt 2 podmiot, który prowadzi działalność bez wymaganej koncesji. Podsumowując przedstawione uwarunkowania prawne należy więc stwierdzić, że w sytuacji naruszenia określonych powyższymi normami wymagań właściwy organ nadzoru górniczego, w drodze decyzji, ustala działającej nielegalnie stronie opłatę podwyższoną, o której mowa w art. 140 ust. 3 pkt 3 P.g.g., gdyż odnośnie kwestii prowadzenia takich działań zaakcentować należy sztywny reżim prawny, którego niedochowanie skutkuje stosowną sankcją. Art. 140 statuuje naliczanie opłaty podwyższonej w sytuacji, gdy działalność wykonywana jest bez zatwierdzonego albo podlegającego zgłoszeniu projektowi robót wydobywczych. Opłata ta ma status sankcji za naruszenie cyt. wyż. regulacji i samowolne, bez koncesji wydobycie kopaliny. Przenosząc powyższe uregulowania prawne na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd zauważył, że organ I instancji prawidłowo po uzyskaniu informacji o wykonywaniu robót wydobywczych kopaliny na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] obręb W. - wszczął stosowne postępowanie w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej za ich wykonanie w okresie 2018 - 2019 roku, niezwłocznie po dokonaniu ustaleń co do podmiotu odpowiedzialnego za to naruszenie. Z całości ustalonych okoliczności faktycznych jednoznacznie wynika, że to skarżąca Spółka w tym czasie dokonywała wydobycia, eksploatacji kruszywa naturalnego tj. odłączała od złoża kopalinę. W wyniku dokonanych ustaleń w czasie wizji i w opracowanej dokumentacji organ zastosował odpowiednią stawkę przy obliczaniu spornej opłaty, ustalił objętość pobranego kruszywa i czasokres tego wydobycia - co przeanalizował szczegółowo w zaskarżonej decyzji (opisano to w części historycznej uzasadnienia). Przede wszystkim za podstawę powyższej konstatacji organy zasadnie przyjęły ustalenia, że skarżąca Spółka nie miała zatwierdzonej stosownej dokumentacji na tak rozległą eksploatację złoża. Jej prowadzenie - jak wskazywał prezes Skarżącej M. T. - było oparte na zgłoszeniu dokonania robót budowania stawu. Tyle tylko, że zgłoszenie wodnoprawne z 5 czerwca 2018r. obejmowało wyłącznie działkę nr [...], na budowę stawu rybnego o powierzchni do 500 m2 i głębokości 2 m; jako inwestor została wskazana M sp. z o.o. Ponadto, Dyrektor Zarządu [...] w Z. decyzją z 28 czerwca 2018 r., udzielił M sp. z o.o. z siedzibą w Z. pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie na działkach nr [...], [...] i [...] dwóch stawów rybnych o wymiarach 20,0 x 25,0 m. Jednakże decyzją z 17 maja 2021 r., Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w K. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Zarządu [...] w Z. PGWWP z 23 lipca 2020 r., o cofnięciu bez odszkodowania pozwolenia wodnoprawnego, udzielonego spółce M sp. z o.o. S.K.A., na wykonanie dwóch stawów rybnych na działkach nr [...], [...], [...]. Natomiast PINB w Z. 25 września 2019 r. przeprowadził doraźną kontrolę terenu i stwierdził, że prowadzone są roboty, w wyniku których na działkach nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] powstał nieforemny wykop o głębokości ok. 4-5 m i wymiarach ok. 440 x 55 m. Dodatkowo OUG w K. pozyskał dokumenty z KPP w Z. dotyczące wszczęcia dochodzenia o przestępstwo z art. 176 ust. 1 pkt 2 P.g.g. oraz postanowienie PINB w Z. z 28 października 2019 r., odmawiające wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie budowy stawów rybnych na działkach nr [...], [...], [...] i [...]. Przeanalizowano także otrzymaną kopię umowy sprzedaży z 28 września 2018 r. zawartej pomiędzy T sp. z o.o. - reprezentowaną przez Prezesa Zarządu B .D. (Kupującego), a M sp. z o.o. - reprezentowaną przez Prezesa Zarządu M. T. (Sprzedającego). Jako przedmiot umowy wskazano "sprzedaż materiału pozostałego po budowie stawów rybnych budowanych w oparciu o zgłoszenia budowlane". W umowie wskazano, że Kupujący jest zobowiązany do odbioru i transportu materiału - "sypkiego/ niesegregowanego - zawierającego ziemię, żwir, pospółkę", a "Sprzedawca sprzeda oraz wyda materiał Kupującemu". Zgodnie z § 2 pkt 1 tej umowy, "Sprzedawca sprzeda oraz wyda materiał Kupującemu na podstawie zamówień Kupującego". Stosownie do § 3 "Kupujący każdorazowo odbierze materiał w godzinach pracy zakładu Sprzedającego". Natomiast z umowy dzierżawy zawartej 28 września 2018 r. pomiędzy T sp. z o.o. - reprezentowaną przez B .D. Prezesa Zarządu (Wydzierżawiającego), a M sp. z o.o. - reprezentowaną przez M. T. Prezesa Zarządu (Dzierżawcę) wynikało, że Wydzierżawiający odda Dzierżawcy na każde jego żądanie do używania i pobierania pożytków na okres niezbędny do realizacji zadań wskazanych przez Dzierżawcę maszyny: ładowarkę [...] i koparkę [...] wraz z operatorem. Zaakcentować więc należy, że zasadnie organ I instancji wobec ustalenia obszaru wyrobiska, wielokrotnie przewyższającego dopuszczalne wymiary pod rzekome stawy - 31 grudnia 2019 r., wszczął wobec M sp. z o.o. postępowanie w sprawie ustalenia opłaty podwyższonej za wydobycie bez wymaganej koncesji kruszywa naturalnego. Teren był w tym okresie już własnością skarżącej Spółki. Nadto z zestawienia treści obu umów z 28 września 2018r. tj. sprzedaży wydobytych materiałów oraz dzierżawy sprzętu niezbicie wynikało, że wykonawcą przedsięwzięcia jest Skarżąca za pomocą sprzętu i kadry pracowniczej należącego do T sp. z o.o. To skarżąca Spółka zorganizowała prace wydobywcze poprzez wydzierżawienie sprzętu i kadry, wystawiała stosowne faktury na określone wielkości wydobytego materiału i je akceptowała. Zatem to Skarżąca jako właściciel żwiru oraz jego dysponent sprzedawała i wydawała materiał na podstawie zamówień T sp. z o.o.; do niej to w okresie od 1 października 2018 r. do 27 września 2019 r. T sp. z o.o. składała zamówienia na materiał sypki i dane skarżącej Spółki widnieją jako Sprzedawca na fakturach sprzedaży tego materiału w łącznej ilości 154 048,581. Tym samym obarczanie odpowiedzialnością B. D. za wydobycie kruszywa jest wobec powyższych okoliczności całkowicie chybione. Również zeznania pracowników T sp. z o.o. potwierdzające obecność w/w na eksploatowanym terenie świadczą jedynie o nadzorze pracodawcy nad wykonywanymi przez jego pracowników robotami, które wykonywali na zlecenie Skarżącej, w ramach realizacji umowy dzierżawy z dnia 28 września 2018 r. W konsekwencji należy skonkludować, iż Stronę postępowania jako podmiot wykonując konkretnie zarzucane przez organ roboty, bez właściwie zatwierdzonej dokumentacji, ustalono prawidłowo. Tym samym chybione są zarzuty skargi naruszenia prawa materialnego. Przechodząc do kwestii procesowych i zarzutów podnoszonych w skardze wskazać należy, że Sąd nie podziela argumentów strony skarżącej także w tym zakresie. Organ bowiem przeprowadził konieczne i niezbędne czynności wyjaśniające wszystkie okoliczności w spornym zakresie – tj. wizję w terenie, dokładne oględziny wyrobiska, pomiary geodezyjne, które wskazują jednoznacznie na rozmiar wyeksploatowanego kruszywa. Prawidłowo ustalił rodzaj kopaliny, jego skład i jakość. Za bezzasadny również należało uznać zarzut Spółki naruszenia czynnego udziału w sprawie, skoro WUG zawiadomił Stronę o możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, złożenia końcowego oświadczenia oraz zapoznania się z zebranymi dowodami i materiałami. Chybiony jest także argument nieuwzględnienia wniosku dowodowego o przeprowadzenie konfrontacji M. T. i B .D., skoro kilkukrotnie były podejmowane próby przeprowadzenia tej czynności. Nadto WUG umożliwił Skarżącej pisemne ustosunkowanie się do twierdzeń świadka B .D., z czego nie skorzystała. Podważanie przez stronę skarżącą ustalonych przez organ okoliczności faktycznych oraz zarzucane naruszenie zasad procesowych i nieprzeprowadzenie wskazywanych dowodów czy pominięcie wnioskowanej konfrontacji prezesów obu spółek tym samym nie znajduje żadnego uzasadnienia, skoro jak Sąd już stwierdził fakt wydobycia określonej ilości kopaliny bez stosownego zezwolenia został udowodniony i wykazany prawidłowo przez organ. Natomiast polemika z tymi ustaleniami zawarta w twierdzeniach Strony nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, sprowadza się bowiem do odmiennej oceny stanu faktycznego, podczas gdy organ w zaskarżonej decyzji szczegółowo i obszernie odniósł się do wszelkich twierdzeń i zastrzeżeń strony skarżącej. Zatem po analizie materiału dowodowego skład orzekający tut. Sądu w pełni podziela argumenty organu odwoławczego co do ustalenia wielkości wydobycia i w konsekwencji wysokości naliczonej opłaty bowiem materiał zebrany, na którym oparł się organ przy kwestionowanych wyliczeniach, jest pełny, spójny i wyczerpuje nakazy zasad procesowych. W świetle bowiem przytoczonych już regulacji prawnych nie budzi wątpliwości, że w przypadku stwierdzenia takiej okoliczności na organie nadzoru górniczego ciąży obowiązek wydania decyzji wymierzającej podmiotowi dokonującemu nielegalnego wydobycia piasku podwyższonej opłaty. Należy bowiem zauważyć, że udzielenie koncesji czy zatwierdzanie projektu robót lub zgłoszenie planowanego wydobycia kruszywa może nastąpić na wniosek podmiotu, który spełni stosowne, czasem rygorystyczne warunki określone w przepisach ustawy Prawo geologiczne i górnicze do ich uzyskania. Powyższe ma na względzie charakter takich robót czy działalności o skomplikowanym charakterze, wymagającej wiedzy specjalistycznej, gdyż jej prowadzenie w sposób niewłaściwy niesie poważne zagrożenie. W konsekwencji powyższego zarzuty i argumenty skargi nie mogły odnieść skutku. Oględziny, pomiary wyrobiska dokonane zostały przez uprawnione osoby; odpowiednio udokumentowane. Organ przeprowadził także niezbędne dla sprawy dowody i zinterpretował je. Ustosunkował się do stawianych mu zarzutów wyjaśniając swoje stanowisko. W konsekwencji wydając zaskarżoną decyzję nie naruszył powołanych w skardze przepisów prawa, a jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał prawidłowo normę z art. 140 P.g.g. Wobec powyższego w sprawie nie można dopatrzeć się naruszenia wskazanych w skardze przepisów, gdyż organ przeprowadził postępowanie dowodowe w niezbędnym do wydania decyzji zakresie, a skarżący miał zapewniony czynny udział w tym postępowaniu. Dokonując oceny materiału dowodowego w sposób odmienny od stanowiska strony organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów. Do dnia orzekania w niniejszej sprawie wyrok z dnia 2 listopada 2023 r., o sygn. akt [...], wydany przez Sąd Okręgowy w B., nie jest prawomocny; zatem nie wiąże w rozpoznawanej sprawie w trybie art. 11 p.p.s.a. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na mocy art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.