Ppolska.starec← UrzadnikLog in

I OSK 3140/19

Administrative courts2023-04-21
Case number
I OSK 3140/19
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2023-04-21
Type
Wyrok NSA

Judges

Aleksandra ŁaskarzewskaJolanta RudnickaMaciej Dybowski

Ruling

Oddalono skargę kasacyjną

Judgment text

SENTENCJA Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jolanta Rudnicka (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Mazowieckiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 276/19 w sprawie ze skargi P. T. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Wojewody Mazowieckiego na rzecz P. T. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 25 czerwca 2019 r., sygn. akt I SA/Wa 276/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi P. T. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], w przedmiocie umorzenia postępowania, w punkcie 1 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta m.st. Warszawy z dnia [...] maja 2018 r., nr [...], orzekającą o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie przy ul. [...], oznaczoną jako działka nr [...] z tabeli likwidacyjnej wsi [...] nr [...] o pow. 1433 m2, jako bezprzedmiotowego, a w punkcie 2 zasądził od Wojewody Mazowieckiego na rzecz skarżącego kwotę 680 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Aktem notarialnym Nr Rep. [...] z dnia [...] marca 1944 r. S. A. nabyła nieruchomość położoną w Warszawie przy ul. [...], stanowiącą działkę nr [...], pochodzącą z tabeli likwidacyjnej wsi [...] Nr [...] o pow. 1432,8 m2. Na podstawie art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279; powoływanego dalej jako "Dekret") przedmiotowa nieruchomość przeszła na własność gminy m. st. Warszawy, a następnie, z mocy art. 32 ust. 2 ustawy z dnia 20 marca 1950 r. o terenowych organach jednolitej władzy państwowej (Dz. U. Nr 14, poz. 130), stała się własnością Skarbu Państwa. Na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 25 marca 1994 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. Nr 48, poz. 195) część gruntu przedmiotowej nieruchomości stała się własnością Gminy Warszawa [...]. Obecnie, na mocy art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. z 2015, poz. 1438), część gruntu przedmiotowej nieruchomości stanowi własność m. st. Warszawy. Działka nr [...] pochodząca z tabeli likwidacyjnej wsi [...] nr [...] stanowi aktualnie części następujących działek ewidencyjnych: • nr [...] z obrębu [...]– droga publiczna powiatowa ul. [...] – własność m. st. Warszawy, • nr [...] z obrębu [...] – droga publiczna powiatowa ul. [...] – własność m. st. Warszawy, • nr [...] z obrębu [...] – inne tereny zabudowane – własność Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym [...] sp. z o.o., • nr [...] z obrębu [...] – inne tereny zabudowane – własność Skarbu Państwa w użytkowaniu wieczystym [...] sp. z o.o. Wnioskiem z dnia 16 grudnia 1996 r., który został uzupełniony pismem z dnia 9 października 2001 r., następcy prawni S. A., J. G. i P. T., wystąpili o przyznanie odszkodowania za wywłaszczenie nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. [...] oznaczonej jako działka nr [...] z tabeli likwidacyjnej wsi [...] o nr [...] pow. 1433 m2. Decyzją z dnia [...] maja 2018 r., nr [...], Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji podkreślił, że kwestia prawa własności przedmiotowej nieruchomości nie została rozstrzygnięta w sposób pozwalający na przyjęcie, że S. A. na dzień wejścia w życie Dekretu, tj. na dzień 21 listopada 1945 r., nadal była właścicielką przedmiotowej nieruchomości. W uzasadnieniu wskazano, że w toku prowadzonego postępowania organ ustalił, iż nieruchomość objęta roszczeniem nie miała urządzonej księgi wieczystej oraz że tabela likwidacyjna, z której wydzielono działkę nr [...] nie miała charakteru księgi publicznej. Z kolei zaświadczenie Sądu Rejonowego dla Warszawy [...] Wydział Ksiąg Wieczystych z dnia 18 marca 2002 r. L.dz. [...], dotyczące tej nieruchomości, dla której został założony Zbiór Dokumentów ZD [...], odnosiło się do stanu na 1976 r. i nie potwierdziło faktu posiadania prawa własności S. A. na dzień wejścia w życie Dekretu. Podniesiono, że powództwo cywilne o ustalenie, że S. A. w dniu 20 listopada 1945 r. była właścicielką opisanej powyżej nieruchomości, toczące się przed Sądem Okręgowym w Warszawie, sygn. akt [...], w sprawie z powództwa J. G. oraz P. T. przeciwko Skarbowi Państwa, na skutek apelacji pozwanego, zostało oddalone wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt [...] Organ zwrócił uwagę, że w okresie od nabycia gruntu przez S. A. do wejścia w życie Dekretu był możliwy swobodny obrót nieruchomościami, w związku z czym nie można wykluczyć, że nastąpiła zmiana właściciela opisanej powyżej nieruchomości. Podniesiono również, że w aktach sprawy brak jest dokumentu potwierdzającego, że na dzień wejścia w życie dekretu, tj. na dzień 21 listopada 1945 r. S. A. pozostawała właścicielką nieruchomości opisanej jako działka nr [...] z tabeli likwidacyjnej wsi [...] nr [...] o powierzchni 1433 m2. Strony postępowania, pomimo wezwania do wykazania prawa własności, nie przedłożyły żądanego dokumentu. Tym samym organ I instancji uznał, że z wnioskiem o odszkodowanie za nieruchomość wystąpiły osoby nie posiadające legitymacji do bycia stronami postępowania, ponieważ nie udowodniły praw ich poprzednika prawnego do gruntu objętego roszczeniem. Z uwagi na powyższe organ I instancji uznał, że postępowanie stało się bezprzedmiotowe w całości, co skutkowało jego umorzeniem. Wojewoda Mazowiecki, po rozpoznaniu odwołania P. T. i J. G., decyzją z dnia [...] listopada 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z dnia [...] maja 2018 r. W uzasadnieniu organ II instancji powołał się na art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 121 ze zm.; powoływanej dalej jako "u.g.n."). Organ podkreślił, iż obowiązkiem organów, prowadzących postępowanie w trybie art. 215 u.g.n., jest przede wszystkim ustalenie, czy osoby występujące z wnioskiem o odszkodowanie posiadają legitymację do występowania z takim roszczeniem. Odszkodowanie z art. 215 u.g.n. przysługuje osobie, której na dzień wejścia w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r., przysługiwało prawo własności do przejętej nieruchomości. W ocenie Wojewody, akt notarialny z 1944 r. wskazuje jedynie na mocy jakiej transakcji cywilnej powołany w nim podmiot nabył nieruchomość w dniu [...] marca 1944 r. i nie może stanowić wyłącznej podstawy do ustalenia właściciela nieruchomości na dzień wejścia w życie dekretu. Podkreślono, że podstawą do ustalenia stanu prawnego nieruchomości jest treść księgi wieczystej lub zbioru dokumentów. Organ II instancji podniósł, że dane z ewidencji gruntów nie wskazują, iż dla przedmiotowej nieruchomości prowadzona była księga wieczysta, w związku z powyższym należy uznać tę nieruchomość za niezahipotekowaną. Z pisma Sądu Rejonowego dla Warszawy [...] Wydział Ksiąg Wieczystych wynika, że dla nieruchomości zaprowadzona była tabela likwidacyjna, która nie ma charakteru księgi publicznej. Zaświadczenie Sądu Rejonowego dla Warszawy [...] z dnia 18 marca 2002 r., wskazuje, iż Zbiór Dokumentów ZD [...] dla tej nieruchomości założono dopiero 6 lutego 1976 r. Ponad powyższe odniesiono się do wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2008 r., wydanego w sprawie [...], którym oddalono powództwo o ustalenie, że S. A. w dniu 20 listopada 1945 r. była właścicielką opisanej powyżej nieruchomości, z uwagi na niewykazanie istnienia interesu prawnego po stronie powodowej. Wskazano też, iż Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 9 listopada 2009 r., sygn. [...] odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej od powyższego wyroku z uwagi na nie wykazanie interesu prawnego w ustaleniu, że w dniu 20 listopada 1945r. S. A. była właścicielką przedmiotowej nieruchomości. Reasumując, organ II instancji wskazał, iż kwestia prawa własności S. A. do nieruchomości, na dzień wejścia w życie Dekretu, nie została przez sąd cywilny rozstrzygnięta. Wojewoda, odnosząc się do twierdzeń skarżących, podkreślił, że organ I instancji nie twierdził, że S. A. zbyła nieruchomość przed dniem wejścia w życie Dekretu, a stwierdził, że brak jest dowodu, z którego by wynikało, że S. A. była właścicielką wywłaszczonej nieruchomości w dniu wejścia w życie Dekretu, gdyż jedynym dokumentem, na który powołują się wnioskodawcy jest akt notarialny z 1944r., czyli sprzed daty wejścia w życie Dekretu. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] listopada 2018 r. złożył P. T. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołanym na wstępie wyrokiem z dnia 25 czerwca 2019 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta m. st. Warszawy z dnia [...] maja 2018 r. Sąd I instancji powołał się na treść art. 215 ust. 2 u.g.n. oraz definicję poprzedniego właściciela zawartą w art. 4a ust 4 u.g.n. Zdaniem Sądu I instancji analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie prowadzi do wniosku, że organ naruszył art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska organu, jakoby podstawą do ustalenia prawa własności nieruchomości był wpis w księdze wieczystej, skoro wpis ten ma co do zasady charakter deklaratoryjny, tj. nie tworzy nowego prawa, a jedynie potwierdza prawa istniejące przed dokonaniem wpisu. Rozumowania takiego tym bardziej nie można przyjąć w stosunku do nieruchomości wobec której – jak ustalono w postępowaniu wyjaśniającym – nie była prowadzona księga wieczysta, a jedynie tabela likwidacyjna. Jako dowód na prawo własności S. A. do przedmiotowej nieruchomości skarżący przedstawił akt notarialny z [...] marca 1944 r. Sąd I instancji przywołał postanowienie Sądu Najwyższego z 28 czerwca 2000 r., sygn. akt IV CKN 1083/00, w którym wskazano, że akty i inne dokumenty notarialne są dokumentami urzędowymi w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania cywilnego o dokumentach urzędowych. Akt notarialny należy przy tym zaliczyć do dokumentów konstytutywnych, a nie sprawozdawczych, bowiem taki akt określoną czynność prawną ucieleśnia i wyraża. W uzasadnieniu powyższego postanowienia odwołano się do brzmienia art. 2 § 1 i 2 ustawy z 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie (Dz. U. z 2016 r., poz. 1796), zgodnie z którym czynności notarialne, dokonane przez notariusza zgodnie z prawem mają charakter dokumentu urzędowego. W dacie sporządzenia ww. aktu notarialnego obowiązywało rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. Prawo o notariacie (Dz. U. nr 84, poz. 609). W ocenie Sądu I instancji porównanie brzmienia art. 2 § 1 i 2 ustawy z 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie z brzmieniem art. 1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 27 października 1933 r. pozwala na uznanie, że również akt notarialny sporządzony w okresie obowiązywania tego ostatniego aktu prawnego może być uznany za dokument urzędowy, albowiem w przepisie tym wskazane zostało, że notariusz jest funkcjonariuszem publicznym, powołanym do sporządzania aktów i dokumentów, którym strony obowiązane są lub pragną nadać znamię wiary publicznej. Stosownie zaś do art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w zakresie ich działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Sąd Wojewódzki uznał, że organ administracji w ogóle nie ocenił aktu notarialnego z 1944 r., jedynie lakonicznie stwierdzając, że nie może on stanowić dowodu na ustalenie właściciela nieruchomości, nie wskazując przy tym w oparciu o jakie przepisy bądź w oparciu o jakie okoliczności odmówił mu mocy dowodowej. Zważywszy, że w postępowaniu wyjaśniającym nie przeprowadzono jakiegokolwiek dowodu przeciwnego, jak i dowodu na okoliczność, czy S. A. w okresie pomiędzy 25 marca 1944 r. a 20 listopada 1945 r. wyzbyła się przedmiotowej nieruchomości – to nie można uznać, aby kwestia prawa własności – warunkująca zarazem interes prawny po stronie skarżącego – została przez organ wyczerpująco wyjaśniona. W ocenie Sądu I instancji organ nie uwzględnił wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, a w konsekwencji niezasadnie przyjął brak interesu prawnego po stronie skarżącego, co stanowi naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. Nadto organ nie uzasadnił również w sposób wyczerpujący i niebudzący wątpliwości własnego rozstrzygnięcia, czym naruszył art. 107 § 3 k.p.a. W szczególności nie uzasadnił z czego wywodzi, iż przedłożony akt notarialny nie stanowi dowodu na prawo własności S. A. do nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Sąd Wojewódzki uznał zatem, że organ niezasadnie przyjął brak interesu prawnego po stronie skarżącego, a w konsekwencji, że niezasadnie umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Sąd I instancji wskazał, że organy, ponownie rozpoznając sprawę, wyczerpująco przeanalizują stan faktyczny i prawny sprawy, w razie potrzeby odwołując się do przepisów obowiązujących w 1944 r., tj. w dacie nabycia nieruchomości. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożył Wojewoda Mazowiecki, reprezentowany przez radcę prawnego, wnosząc o jego uchylenie w całości i oddalenie skargi - zgodnie z art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1360 ze zm.; powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie - zgodnie z art. 185 § 1 p.p.s.a. Ponadto złożono wniosek o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1. art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a w zw. z art. 105 § 1 w zw. z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.; powoływanej dalej jako "k.p.a.") oraz art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r., poz. 2204 ze zm.; powoływanej dalej jako "u.g.n."), poprzez brak oddalenia przez WSA w Warszawie skargi, pomimo prawidłowego rozstrzygnięcia organu I i II instancji, a wynikającego z występowania bezprzedmiotowości podmiotowej postępowania administracyjnego, z uwagi na brak wykazania przez wnioskodawców interesu prawnego w sprawie o odszkodowanie w trybie określonym w art. 215 ust. 2 u.g.n.; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a., poprzez wskazanie, że w toku postępowania organy naruszyły wskazane przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności poprzez brak dokonania oceny aktu notarialnego z 1944 r., podczas gdy w decyzji organu II instancji szczegółowo oceniono przedmiotowy akt notarialny i wskazano, że jest on dowodem na to, że S. A. nabyła nieruchomość w dniu [...] marca 1944 r., co nie pozwala jednak na ustalenie, że była właścicielem nieruchomości także w dniu wejścia w życie Dekretu, z uwagi na fakt, że nieruchomość mogła być przedmiotem obrotu; 3. art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak wskazania w uzasadnieniu wyroku wskazówek co do dalszego postępowania, a w szczególności czy zdaniem sądu akt notarialny z dnia [...] marca 2019 r. potwierdza fakt własności nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu oraz wskazanie, że organ powinien przeanalizować stan faktyczny i prawny odwołując się do przepisów obowiązujących w 1944 r., tj. w dacie nabycia nieruchomości, co istotnie narusza przepisy postępowania i ma wpływ na wynik sprawy; 4. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i 80 k.p.a. poprzez niezasadne uznanie, że organy w toku postępowania administracyjnego nie podjęły wszelkich czynności mających na celu dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i załatwienie sprawy, w sytuacji gdy organy podejmowały z urzędu czynności mające na celu ustalenie właściciela przedmiotowej nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu przy bierności wnioskodawców, którzy nie podejmowali działań mających na celu wykazanie swoich uprawnień do występowania w sprawie, a których powództwo o ustalenie właściciela nieruchomości na dzień wejścia w życie dekretu warszawskiego zostało prawomocnie oddalone. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w sprawie zachodzi bezprzedmiotowość podmiotowa postępowania administracyjnego, z uwagi na brak wykazania przez wnioskodawców interesu prawnego w sprawie o odszkodowanie w trybie określonym w art. 215 ust. 2 u.g.n. Organ wskazał, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Interes prawny wyrażać się winien w możliwości zastosowania normy prawa materialnego w konkretnej sytuacji konkretnego podmiotu prawa. Wskazano, iż w toku postępowania administracyjnego wnioskodawcy nie przedstawili żadnego dokumentu, który potwierdzałby, że S. A. była właścicielką przedmiotowej nieruchomości w dniu wejścia w życie Dekretu, co uprawniałoby wnioskodawców do występowania z wnioskiem o odszkodowanie na mocy przepisów u.g.n. Zwrócono uwagę, że okoliczność ustalenia prawa własności przedmiotowej nieruchomości była przedmiotem postępowania cywilnego które, zakończyło się oddaleniem powództwa z uwagi na niewykazanie istnienia interesu prawnego po stronie powodów. Odniesiono się też do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2009 r., którym odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej od powyższego wyroku, z uwagi na nie wykazanie interesu prawnego. Tym samym nie doszło do ustalenia prawa własności nieruchomości objętej wnioskiem o odszkodowanie na dzień wejścia w życie Dekretu. Podkreślono, że organ prowadzący postępowanie administracyjne również występował do sądu celem ustalenia prawa własności na podstawie księgi wieczystej dla nieruchomości. Zaświadczenie uzyskane z Sądu Rejonowego dla Warszawy [...] Wydziału Ksiąg Wieczystych nie potwierdziło jednak prawa własności S. A. do przedmiotowej nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu. Tym samym ustalono, iż wnioskodawcy nie są uprawnieni do wystąpienia z roszczeniem o odszkodowanie za przedmiotową nieruchomość. W ocenie skarżącego kasacyjnie nie można wykluczyć, że nieruchomość ta była w okresie od marca 1944 r. do listopada 1945 r. przedmiotem dalszego obrotu. Organ ocenił dowód w postaci aktu notarialnego, ale jednocześnie wskazał, że nie jest to dowód rozstrzygający w sprawie i nie może on potwierdzać, że następcy prawni S. A. są uprawnieni do występowania z wnioskiem o odszkodowanie w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n. W tym kontekście za nieprawidłowe uznano twierdzenia WSA, że organ w ogóle nie ocenił aktu notarialnego z 1944 r. i nie uzasadnił z czego wywodzi, iż przedłożony akt notarialny nie stanowi dowodu na prawo własności S. A. do nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. Skarżący kasacyjnie zgodził się z faktem, iż w postępowaniu administracyjnym prawny obowiązek dowodzenia spoczywa na organie administracji publicznej, który zgodnie z regułami k.p.a. obowiązany jest z urzędu zebrać w sposób wyczerpujący i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Prawny obowiązek dowodzenia przez organ istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności jest szczególnie uzasadniony w postępowaniach wszczętych przez organ z urzędu. Sytuacja kształtuje się odmiennie w postępowaniach wszczętych z inicjatywy wnioskodawcy. Nie można przyjąć, że podmiot, który z określonego faktu chce wywieść korzystne dla siebie skutki prawne, poza zainicjowaniem postępowania, nie przedstawi żadnych dowodów mogących wskazywać na jego uprawnienia. Organ powołując się na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażone w wyroku z dnia 13 maja 2016 r., sygn. akt I OSK 1915/14, wskazał, że w wypadku, gdy strona występuje do organu z żądaniem wydania orzeczenia (decyzji) określonej treści, powołując się na określone fakty lub zdarzenia, to jej obowiązkiem jest również wskazanie dowodów lub środków dowodowych służących udowodnieniu istotnych okoliczności sprawy. W takim wypadku odpowiednie zastosowanie mieć będzie art. 6 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne, przy czym w postępowaniu administracyjnym ciężar dowodu należeć będzie w pewnych sytuacjach do organu administracji, natomiast w pewnych do strony, w zależności od tego, kto z tych okoliczności wywodzić będzie skutki prawne. Powołano się na: F. Elżanowski (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, wyd. C.H. Beck, Warszawa 2014, str. 325). Zdaniem skarżącego kasacyjnie, w niniejszej sprawie wnioskodawcy nie podjęli działań mających na celu wykazanie interesu prawnego w postępowaniu o odszkodowanie za przejętą nieruchomość, nie przedstawili żadnych dokumentów mogących świadczyć o uprawnieniach do odszkodowania. Jednocześnie organy administracji nie pozostawały w toku postępowania bierne i podejmowały działania mające na celu ustalenie właściciela nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu. Czynienie zarzutów podmiotom prowadzącym postępowanie administracyjne uznano za niezasadne. W ocenie Wojewody w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, organy administracji dokonały weryfikacji interesu prawnego wnioskodawców, w celu ustalenia czy mogą oni skutecznie występować w postępowaniu o odszkodowanie za przejętą nieruchomość. Przeprowadzona weryfikacja nie dała jednak podstaw do tego, aby uznać, że wnioskodawcy są uprawnieni do występowania o odszkodowanie na mocy przepisów u.g.n. Zwrócono uwagę, że w wyroku WSA nie zawarto wskazówek co do dalszego postępowania, a w szczególności nie wskazano, czy zdaniem sądu akt notarialny z dnia [...] marca 1944 r. potwierdza prawo własności nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu, co istotnie narusza przepisy postępowania i ma wpływ na wynik sprawy. Podkreślono, że Sąd uchylił się od dokonania oceny kwestii wykazania przez wnioskodawców interesu prawnego w sprawie. Jednocześnie Sąd nakazał zbadać stan faktyczny i prawny sprawy poprzez odwołanie się do przepisów obowiązujących w 1944 r., tj. w dacie nabycia nieruchomości, co zdaniem organu jest okolicznością niemającą znaczenia w sprawie, gdyż nie pozwala na wykluczenie możliwości, iż nieruchomość była przedmiotem dalszego obrotu. Dopiero wykazanie tytułu prawnego do nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu, pozwalałoby rozstrzygnąć sprawę co do jej istoty. Wskazano, że pomimo prawidłowo przeprowadzonego postępowania administracyjnego sprawa nie mogła zostać rozstrzygnięta co do istoty, a jedynie zakończona poprzez jej umorzenie z uwagi na bezprzedmiotowość postępowania. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, w tej sytuacji za prawidłowe należy uznać rozstrzygnięcia organów administracji wydane w oparciu o art. 105 § 1 k.p.a, gdyż brak jest podstaw do rozstrzygnięcia sprawy co do istoty. Skutkiem powyższego powinno być oddalenie skargi przez WSA, a nie jej uwzględnienie, bowiem rozstrzygnięcie to w istotny sposób narusza przepisy postępowania. Z uwagi na powyższe, w ocenie skarżącego kasacyjnie, zaskarżony wyrok Sądu I instancji powinien zostać uchylony. W odpowiedzi na skargę kasacyjną P. T., reprezentowany przez adwokata, wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie od skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania sądowego według norm prawem przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest jej granicami, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie wystąpiły wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, wobec czego rozpoznanie sprawy nastąpiło w granicach zgłoszonych podstaw i zarzutów skargi kasacyjnej. W skardze kasacyjnej wprawdzie powołano się wyłącznie na podstawę określoną w art.174 pkt 2 k.p.a., to jednak w ramach tej podstawy, jako zarzut naruszenia przepisów postępowania wskazano przepisy, które są przepisami prawa materialnego. Dotyczy to art.215 ust.2 u.g.n. oraz art. 105 § 1 k.p.a. i art. 28 k.p.a., Te ostatnie, chociaż zamieszczone w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, mają charakter materialno – prawny a ich ocena niewątpliwie powinna być dokonana po odniesieniu się do zarzutów procesowych. Podnosząc zarzuty procesowe nie zgodzono się, ze stanowiskiem Sądu I instancji w kwestii wyczerpania wszelkich środków dowodowych celem ustalenia wszelkich okoliczności sprawy i dokonania oceny aktu notarialnego z [...] marca 1944 r. Według skarżącego kasacyjnie organu Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zawarł wskazówek co do dalszego postępowania, a w szczególności nie wskazał, czy akt notarialny z dnia [...] marca 1944 r. potwierdza prawo własności nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu, co istotnie narusza przepisy postępowania i ma wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie zarzucił także, że Sąd Wojewódzki uchylił się od dokonania oceny kwestii wykazania przez wnioskodawców interesu prawnego w sprawie Istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy zatem ustalenia, czy akt notarialny z dnia [...] marca 1944 r. może stanowić dowód przysługiwania poprzednicze prawnej wnioskodawców prawa własności nieruchomości w dniu 21 listopada 1945r., tj. w dniu wejścia w życie Dekretu. Przedmiotowe postępowanie zainicjowane zostało wnioskiem o przyznanie odszkodowania, złożonym w trybie art. 215 ust. 2 u.g.n. Odszkodowanie, o jakim mowa w tym przepisie może być przyznane na wniosek podmiotu uprawnionego, jakim jest poprzedni właściciel nieruchomości objętej działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. lub jego następcy prawni. Zgodnie z art. 1 Dekretu wszelkie grunty na obszarze m. st. Warszawy przeszły na własność gminy m. st. Warszawy z dniem wejścia w życie Dekretu, tj. 21 listopada 1945 r. Tym samym ta data jest istotna do ustalenia, kto był w tej dacie właścicielem nieruchomości. W sprawie bezspornym jest fakt, że poprzedniczka prawna skarżącego nabyła nieruchomość objętą wnioskiem na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] marca 1944 r. Strony uznają za udowodnione, że na mocy powyższego dowodu nastąpiło nabycie na własność nieruchomości stanowiącej przedmiot postępowania w sprawie. W sprawie nie było też kwestionowane następstwo prawne wnioskodawców po S. A. Organy administracji, nie kwestionując, że poprzedniczka wnioskodawców w dniu [...] marca 1944 r. nabyła nieruchomość, wywodziły, że w okolicznościach sprawy nie ma pewności, czy S. A. była nadal właścicielką nieruchomości w dniu 21 listopada 1945 r., albowiem nie zostało to w żaden sposób wykazane przez wnioskodawców. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego takie twierdzenia nie mają podstaw. Skoro bowiem organy nie powołały się na jakiekolwiek okoliczności, czy choćby jakiekolwiek przesłanki wskazujące na to, że w dacie wejścia w życie Dekretu poprzedniczka prawna wnioskodawców nie była już właścicielką nieruchomości – to nie ma powodu, aby własność nieruchomości, udokumentowana aktem notarialnym, była kwestionowana. Argumentacja przedstawiona przez organy w uzasadnieniu wydanych przezeń decyzji nie może zostać zaakceptowana wobec braku dowodów potwierdzających rozporządzenie udziałem w nieruchomości przez poprzedniczkę prawną wnioskodawców. Skoro w przedmiotowej sprawie, jak słusznie wskazał Sąd I instancji, nie przeprowadzono żadnego dowodu przeciwnego, ani też dowodu na to, że S. A. wyzbyła się własności nieruchomości pomiędzy 25 marca 1944 r., a 20 listopada 1945 r., to nie można uznać, że organ w sposób wyczerpujący przeanalizował i ustalił kwestię własności nieruchomości, przesądzającą o interesie prawnym wnioskodawców. Za takie trudno uznać zwrócenie się do Sądu Rejonowego dla Warszawy [...] Wydziału Ksiąg Wieczystych o wydanie zaświadczenia na podstawie księgi wieczystej, której - jak ustalono - przedmiotowa nieruchomość wówczas nie posiadała, oraz zobowiązanie wnioskodawców do wystąpienia do sądu cywilnego z powództwem o ustalenie prawa własności. Czynności powyższe nie wyczerpywały obowiązku organów poszukiwania prawdy materialnej. Wywodzenie, że S. A. nie była właścicielką nieruchomości w dniu wejścia w życie Dekretu w oparciu o okoliczność braku księgi wieczystej nieruchomości obejmującej okres wejścia w życie Dekretu oraz braku stosownego orzeczenia sądu ustalającego prawo własności nieruchomości na dzień wejścia w życie Dekretu, nie było zasadne. Organ, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, wyprowadził z powyższych okoliczności wnioski, które z nich nie wynikają. Sama możliwość rozporządzania nieruchomością, jaka wypływała z faktu władztwa S. A. nad nieruchomością, nie może stanowić dowodu na to, że wyżej wymieniona nie była właścicielem nieruchomości w dniu wejścia w życie Dekretu. W kontekście powyższego należy podkreślić, zgadzając się z argumentacją przedstawioną przez Sąd I instancji, że zawarcie umowy sprzedaży nieruchomości powoduje konstytutywny skutek zmiany po stronie podmiotowej w dacie jej zawarcia w formie aktu notarialnego. Dzieje się tak niezależnie od tego czy nieruchomość posiadała urządzoną księgę wieczystą czy też nie. Oczywistym przy tym jest, że z wpisami w księdze wieczystej wiążą się określone domniemania prawne, takie jak wyszczególnione w art. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U z 2023 r., poz. 146; powoływanej dalej jako "u.k.w.h."). Wówczas, w przypadku nieruchomości posiadającej księgę wieczystą, do czasu zmiany właściciela wpisanego w księdze wieczystej, na korzyść ewentualnego nabywcy nieruchomości zastosowanie będzie miała wyrażona w art. 5 u.k.w.h. zasada rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. W razie bowiem niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej, a rzeczywistym stanem prawnym, treść księgi wieczystej rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według treści księgi nabył własność lub inne prawo rzeczowe. Brak wpisu w księdze wieczystej, w świetle zasady wyrażonej w art. 5 u.k.w.h., chroni jedynie tego kto z podmiotem wpisanym w księdze dokonał czynności prawnej. Powyższe nie oznacza natomiast, że prawo nie wpisane do księgi wieczystej nie istnieje. Wskazać również należy, że w toku postępowania organy administracji obowiązane są do czynienia ustaleń dotyczących prawa własności określonej nieruchomości. Ustalenie tytułu prawnego do nieruchomości powinno nastąpić w postępowaniu administracyjnym, skoro jest niezbędną przesłanką do przyznania odszkodowania na podstawie art.215 u.g.n. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono uwagę, że nie znajduje uzasadnienia poszukiwanie dowodów potwierdzających własność w postępowaniu cywilnym, podczas gdy postępowanie administracyjne użycza całego instrumentarium procesowego przydatnego do czynienia ustaleń w tym zakresie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 19 marca 2010 r., sygn. akt III CSK 169/09). W tej kwestii zasadnym jest powołanie się na wyroki Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 15 stycznia 2009 r., sygn. akt I ACa 920/08, publ. Lex nr 5309084, OSA 2011/7/79-80 i z dnia 14 listopada 2014 r., sygn. akt I ACa 716/14, publ. Lex nr 1649133. Obie sprawy dotyczyły ustalenia stanu prawnego nieruchomości przejętych na podstawie dekretu warszawskiego. Powyższy sąd w sposób jednoznaczny wskazał, że fakt prawotwórczy, jako przesłanka nabycia prawa do określonego świadczenia (prawa własności czasowej, a obecnie prawa użytkowania wieczystego), będzie musiał być ustalony w postępowaniu administracyjnym, nadal toczącym się na skutek wniosku o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego. Warto przytoczyć stanowisko Sądu Apelacyjnego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 stycznia 2009 r., sygn. I ACa 920/08, w którym Sąd Apelacyjny stwierdził, że: " w pełni podziela stanowisko prezentowane w doktrynie i orzecznictwie, że powództwo o ustalenie nie może prowadzić do samodzielnego ustalania uprawnień, jeżeli rozstrzygnięcie o nich jest nierozerwalnie związane z rozstrzyganiem określonych stosunków prawnych (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2001 r., III CZP 8/01, OSNC 2001/10/146 i Komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego, część pierwsza, tom 1 pod red. Tadeusza Erecińskiego s. 465). Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie sąd powszechny, lecz organ administracji w postępowaniu o ustanowienie prawa własności czasowej (obecnie użytkowania wieczystego) posiada kompetencję do ustalenia wskazanego powyżej faktu prawotwórczego. Okoliczność zaginięcia księgi hipotecznej oraz dokumentów, które stanowiły podstawę wpisów w niej prawa współwłasności spornej nieruchomości na rzecz K.P. w 55% i R.P (dawniej R.P.) w 45% (tj. oryginałów umów sprzedaży sporządzonych w formie aktów notarialnych lub ich odpisów) nie uniemożliwia organowi administracyjnemu ustalenia ich treści. Dowód taki może zostać przeprowadzony przy pomocy wszelkich środków dowodowych (por. odpowiednio wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2003 r., I CK 50/02, Lex nr 269765). Wyrok ustalający, wydany na podstawie art. 189 k.p.c., tak jak i inne orzeczenia sądów stanowi dokument urzędowy (por. K. Knopek: Dokument w procesie cywilnym, Poznań 1993, s. 88-92). Podkreślić należy, iż wyrok ustalający prawo własności nieruchomości jest skuteczny tylko przeciwko pozwanemu i nie stanowi dokumentu stwierdzającego prawo własności (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 1955 r., II CR 291/55, OSN 1955/4/90 i z dnia 25 marca 1953 r., II C 107/53, OSN 1954/2/38, E. Jefimko - Środki dowodowe w postępowaniu wieczystoksięgowym w razie zaginięcia lub zniszczenia dokumentów stwierdzających nabycie prawa własności nieruchomości - Przegląd Sądowy 2004, Nr 5 s. 115-121). Wyrok Sądu ustalający prawo własności nieruchomości nie może również stanowić podstawy wpisu w księdze wieczystej (por. A. Oleszko - Glosa do postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 14 maja 1991 r. I CR 174/91, Rejent 1991 r., nr 3, s. 169 oraz Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 grudnia 1988 r., III CRN 434/88, Rejent 1992 r., Nr 6, s. 209 oraz i artykuł pt. Wyrok sądowy jako podstawa wpisu do księgi wieczystej - Przegląd Sądowy 1993 r., nr 5, s. 57). Oznacza to, iż powódka nie posiada interesu prawnego w wytoczeniu powództwa, co powinno skutkować jego oddaleniem." Według przywołanego orzecznictwa sądów apelacyjnych ustalenie faktów prawotwórczych, tj. komu przysługiwało prawo własności nieruchomości i komu przysługiwało uprawnienie do zgłoszenia wniosku o ustanowienie prawa własności czasowej na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r., jako nierozerwalnie związanych z rozstrzyganiem określonych stosunków prawnych powinno nastąpić w postępowaniu administracyjnym a nie powództwem o ustalenie opartym na art. 189 k.p.c. Organ administracyjny posiada bowiem kompetencje do przeprowadzenia własnych ustaleń w tym zakresie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego też dominuje stanowisko, iż powództwo o ustalenie nie może zmierzać do uzyskania dowodów, które miałyby zostać wykorzystane w innym postępowaniu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1999 r., I PKN 597/98, oraz z dnia 14 stycznia 2000 r., UKN 304/99). W podobnym duchu wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpoznający sprawę toczącą się z wniosku J. G. i P. T. o ustalenie, że w dniu 20 listopada 1945 r. S. A. była właścicielką opisywanej powyżej nieruchomości. Powyższy Sąd jednoznacznie wskazał, iż sprawy o ustalenie nie można traktować jako sposobu na zdobycie dodatkowego dowodu mogącego przydać się w innym postępowaniu, a przesłanki roszczenia wnioskodawców winny być ustalone w postępowaniu o to roszczenie. Skoro powodowie dysponują dowodem nabycia przedmiotowej nieruchomości przez S. A. to nie można uznać, że mają interes prawny w ustaleniu żądania w trybie art.189 kpa ( k.59 akt adm.). Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że stanowisko Sądu I instancji, wskazujące na naruszenie art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a., było właściwe. Organy administracyjne nie dokonały bowiem prawidłowej, zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, analizy zgromadzonego materiału dowodowego i nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący i niebudzący wątpliwości powodów wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Jak podkreślono, w niniejszej sprawie organy orzekające nie kwestionują treści aktu notarialnego z [...] marca 1944 r. ani jego mocy prawnej. Wywodzą jedynie, że nie ma pewności, czy akt ten nadal stanowi tytuł własności w dacie wejścia w życie Dekretu. Taka argumentacja organów, w sytuacji braku konkretnych dowodów zaprzeczających stanowi własnościowemu wynikającemu z powołanego aktu notarialnego, nie mogła spotkać się z aprobatą Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z art. 82 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 27 października 1933 r. Prawo o notariacie (Dz. U. z 1933 r. Nr 84, poz. 609 ze zm.) umowy o przejście, ograniczenie lub obciążenie nieruchomości wymagały zachowania formy aktu notarialnego pod rygorem nieważności, co w niniejszej sprawie miało miejsce. Dokument taki nosił w dacie wejścia w życie dekretu znamię dokumentu publicznego (art. 81 ww. prawa o notariacie). Dokument taki jak akt notarialny ma także walor dokumentu urzędowego, w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a zatem stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Aby zaprzeczyć okolicznościom wynikającym z aktu notarialnego dokumentującego zakup nieruchomości, przy braku danych z księgi wieczystej, koniecznym było wykazanie, że po zawarciu aktu notarialnego nastąpiła zmiana w stanie własnościowym nieruchomości. W tym celu nie wystarczy powołać się jedynie na potencjalną możliwość zbycia nieruchomości przez S. A. w okresie od 25 marca 1944 do 20 listopada 1945 r. Utrata własności spornej nieruchomości przez poprzednika prawnego wnioskodawców, przy braku danych wynikających z księgi wieczystej, winna być wykazana stosownym dowodem własności, tj. umową cywilnoprawną zbycia nieruchomości zawartą w formie aktu notarialnego, prawomocnym orzeczeniem sądowym, ostatecznym orzeczeniem administracyjnym itp. Wobec braku takiego dowodu organ winien wówczas przyjąć, że stan własnościowy spornej nieruchomości dokumentuje umowa zawarta w formie aktu notarialnego z dnia [...]S marca 1944 r., skoro nie jest możliwe uzyskanie zaświadczenia sądowego z dawnej księgi wieczystej. Warto również podkreślić, że do wniosku z 16 grudnia 1996 r. spadkobiercy S. A. załączyli, będący w ich posiadaniu, plan pomiarowy działki nr [...] sporządzony przez mierniczego przysięgłego inż. W. B., jak również plan sytuacyjny działki nr [...] sporządzony w 1946 r. przez O. D. na podstawie planu mierniczego z 6 marca 1937r. Plany te mają dowodzić, że S. A. nie zamierzała przedmiotowej nieruchomości sprzedać, lecz miała zamiar budować na niej budynek. Są to dokumenty, które nie potwierdzają tezy organów, że okresie od 1944 r. do 1945 r. nieruchomość została sprzedana, skoro dokumenty te zostały wydane S. A. już po wejściu w życie dekretu i były w posiadaniu jej spadkobierców. Pełnomocnik P. T. w skardze do WSA słusznie zwrócił uwagę na to, że Archiwum Państwowe w M. posiada rejestr i akty notarialne sporządzone przez notariuszy w latach 1808-1951. Z tego właśnie Archiwum organ I instancji pozyskał akt notarialny nabycia nieruchomości przez S. A. Jeśli organ miał jednak wątpliwości, to powinien wystąpić do wskazanego Archiwum z zapytaniem, czy w jego zasobach znajduje się akt sprzedaży przedmiotowej nieruchomości sporządzony w okresie od 26 marca 1944 r. do 20 listopada 1945 r. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie Sądu I instancji zawiera wszystkie elementy wymagane tym przepisem, a przedstawiona argumentacja pozwala na poznanie stanowiska Sądu I instancji i poddanie wyroku instancyjnej kontroli. Wojewódzki Sąd Administracyjny zawarł jasne stanowisko w kwestii mocy dowodowej aktu notarialnego z dnia [...][ marca 1944 r., która winna być uwzględniona przez organy administracyjne, ewentualnie zweryfikowana, czy poprzednik prawny wnioskodawców w dacie wejścia w życie Dekretu nie był właścicielem nieruchomości. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika jednoznacznie, że w sytuacji braku dowodów na rozporządzenie prawem uznał on moc dowodową aktu notarialnego. Z powyższych względów, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna okazała się nieusprawiedliwiona. Zarzuty sformułowane przez skarżącego kasacyjnie nie były zasadne. Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 15 zzs4ust.3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych ( Dz.U. 2021, poz.2095 ze zm.), oddalił skargę kasacyjną. Zgodnie z 204 pkt 2 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która ją wniosła, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez skarżącego – jeżeli zaskarżono wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Według § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2018 r. poz. 265, ze zm.) stawka minimalna za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej wynosi 50% stawki minimalnej określonej w pkt. 1, a jeżeli nie prowadził sprawy w drugiej instancji ten sam adwokat - 75% tej stawki, w obu przypadkach nie mniej niż 240 zł. Stawka minimalna dla takiej sprawy jak niniejsza wynosi 480 zł, o czym stanowi § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c przywołanego rozporządzenia. Na podstawie wykładni systemowej § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a-c przyjęto, że za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną przysługuje wynagrodzenie określone na zasadach wynikających z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b tego aktu prawnego. O wysokości kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie przepisów powołanych w tym punkcie, zasądzając kwotę 240 zł (50 % z 480 zł) na rzecz P. T. od skarżącego kasacyjnie Wojewody Mazowieckiego.