II OSK 2557/23
Administrative courts2024-10-30
Case number
II OSK 2557/23
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2024-10-30
Type
Wyrok NSA
Judges
Grzegorz RząsaJacek ChlebnyRobert Sawuła
Ruling
Uchylono zaskarżony wyrok i uchylono zaskarżone postanowienie; Zasądzono zwrot kosztów postępowania
Judgment text
SENTENCJA
Dnia 30 października 2024 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie: sędzia NSA Robert Sawuła (spr.) sędzia del. WSA Grzegorz Rząsa po rozpoznaniu w dniu 30 października 2024 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. sp. z o.o. z siedzibą w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 sierpnia 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 1223/23 w sprawie ze skargi H. sp. z o.o. z siedzibą w G. na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia 31 marca 2023 r. znak DOZ-OAiK.650.603.2022.BKW w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu i przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżony wyrok i zaskarżone postanowienie, 2. zasądza od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rzecz H. sp. z o.o. z siedzibą w G. kwotę 1037 (jeden tysiąc trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
UZASADNIENIE
1. Wyrokiem z 2 sierpnia 2023 r., VII SA/Wa 1223/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Warszawie oddalił skargę H. sp. z o.o. z/s w G. (Spółka) na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN, lub Minister) z 31 marca 2023 r., znak DOZ-OAiK.650.603.2022.BKW, w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu i przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
2.1. Jak wynika z ustaleń sądu wojewódzkiego, decyzją z 27 maja 2021 r. Prezydent Miasta Sopotu, na podstawie art. 45 ust. 1 pkt 2, ust. 3 i art. 44 ust. 4 ustawy z 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. 2021, poz. 710 ze zm.; Uoz), w związku z porozumieniem z 15 lipca 2011 r. pomiędzy Wojewodą Pomorskim a Gminą Miasta Sopotu w sprawie prowadzenia spraw z zakresu właściwości Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku przez Gminę Miasta Sopotu (Dz. Urz. Woj. Pom. Nr 104, poz. 2112) nakazał Spółce przywrócenie nieruchomości położonej przy ul. [...] w S. do stanu poprzedniego poprzez demontaż rzeźby literniczej przy fontannie przy Hotelu [...] przy ul. [...] (dz. nr 12 km 42) w S. w terminie dwóch miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna.
2.2. Wyrokując w sprawie VII SA/Wa 1223/23 kolejno wskazano, że pismem z 14 czerwca 2021 r. Spółka złożyła odwołanie od powyższej decyzji, wnosząc o jej uchylenie i umorzenie prowadzonego przez organ postępowania. MKiDN powiadomił Spółkę w trybie art. 15zzzzzn² ust. 1 i 2 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020, poz. 1842 ze zm., uCOVID-19), o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania oraz o przysługującym stronie prawie do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jego złożenia w terminie 30 dni od doręczenia zawiadomienia. Odwołująca się pismem z 22 grudnia 2021 r. wystąpiła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od w/w decyzji, wskazując na nieprawidłowe jej zarejestrowanie w sekretariacie Spółki jako doręczonej stronie 1 czerwca 2021 r., pomimo że faktycznie została ona odebrana dzień wcześniej, tj. 31 maja 2021 r.
2.3. Następnie sąd pierwszej instancji wskazał, że postanowieniem z 14 stycznia 2022 r., wydanym na podstawie art. 59 § 2, art. 134 w zw. z art. 129 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2021, poz. 735, K.p.a.) oraz art. 89 pkt 1 i art. 93 ust. 1 Uoz, Minister odmówił Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdził jego uchybienie. Za okoliczność niesporną uznano, że decyzja została prawidłowo doręczona stronie 31 maja 2021 r. Odwołanie wniesiono z przekroczeniem ustawowego terminu. Organ odwoławczy przytoczył treść art. 58 § 1 i art. 59 § 1 K.p.a. i stwierdził, że wskazane przez Spółkę błędne oznaczenie daty wpływu korespondencji przez jedną z pracownic jej sekretariatu nie daje podstaw do przyjęcia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. O braku winy w niedopełnieniu w ustawowym terminie określonej czynności procesowej, jak zauważył Minister, można mówić tylko w przypadku uprawdopodobnienia przez stronę, że dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, tj. takiej, której nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Spółka na powyższe postanowienie wniosła skargę.
2.4. Wyrokiem z 19 kwietnia 2022 r. VII SA/Wa 600/22, WSA w Warszawie działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2022, poz. 329, Ppsa) uchylił ww. postanowienie Ministra, uwzględniając skargę Spółki.
W uzasadnieniu tego orzeczenia sąd wojewódzki wyjaśnił, że ww. postanowienie Ministra uchybiało przepisom art. 7, 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. 58 § 1 K.p.a., co było spowodowane dokonaniem przez organ odwoławczy wadliwych ustaleń opartych na niepełnym i fragmentarycznym rozważeniu przyczyn uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy odniósł się bowiem wyłącznie do tej przyczyny uchybienia terminu, która wynikała z błędu pracownika Spółki. W tym zakresie sąd wojewódzki podzielił ocenę Ministra, że nieprawidłowości organizacyjne oraz zaniedbania pracowników strony będącej jednostką organizacyjną obciążają bezpośrednio ją samą. Sąd ten zwrócił jednak uwagę, że z wyjaśnień strony skarżącej wynika, że przyczyną błędnego oznaczenia w dokumentacji daty doręczenia decyzji była nagła poważna niedyspozycja zdrowotna pracownika strony skarżącej uniemożliwiająca prawidłowe wykonanie tejże czynności. Jej natura, zdaniem skarżącej, nie pozwalała, po pierwsze, przypisać stronie dopuszczenia się zaniedbania jako konsekwencji niemożności przypisania naruszenia obowiązków pracowniczych przez jej pracownika chociażby w postaci lekkomyślności lub niedbalstwa, a po drugie powiązać wskazywanego zachowania z brakiem zapewnienia kontroli nad zatrudnionymi pracownikami pod kątem właściwego wykonywania przez nich obowiązków służbowych. Te kwestie o kluczowym dla kierunku rozstrzygnięcia sprawy znaczeniu procesowym nie stanowiły w sprawie przedmiotu jakiejkolwiek analizy organu odwoławczego, albowiem Minister pominął je, pomimo że wykazanie przesłanki należytej staranności przez osoby (pracowników), którym strona powierza wykonanie określonych zadań mających związek z zachowaniem terminu do podjęcia czynności procesowej, nie może wyczerpywać się w ocenie dopuszczenia się określonego błędu mającego wpływ na poprawność realizacji tychże zadań w sferze zewnętrznej, ale powinna również uwzględnić przyczynę ich wystąpienia w łączności z określeniem stopnia jej uprawdopodobnienia.
3.1. Dalej w wyroku VII SA/Wa 1223/23 przywołano, że po ponownym rozpoznaniu sprawy, powołanym na wstępie postanowieniem z 31 marca 2023 r., Minister ponownie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdził uchybienie terminu do jego wniesienia.
3.2. Sąd pierwszej instancji przywołał motywy w/w postanowienia, w którym Minister podał, że okolicznością mającą wskazywać na uchybienie terminu do wniesienia odwołania bez winy strony, jest błędne oznaczenie daty wpływu korespondencji przez pracownika sekretariatu (niewłaściwie ustawiony datownik), z uwagi na jego poważną niedyspozycję zdrowotną. Jako dowód przedstawione zostało oświadczenie z 21 grudnia 2021 r. H.B. – pracownika sekretariatu Spółki. Zgodnie z jego treścią, w dniu 31 maja 2021 r., jako osoba upoważniona przez Spółkę, odebrała przesyłkę poleconą, zawierającą decyzję nakazową. Z uwagi jednak na złe samopoczucie, spowodowane migreną z aurą w tym dniu, zwolniła się z pracy wcześniej i udała do domu. Po przyjęciu leków, których skutkiem ubocznym jest senność i uczucie zdezorientowania, następnego dnia podjęła się segregowania poczty odebranej dzień wcześniej. Pozostając jednak pod wpływem leków przyjętych poprzedniego dnia przybiła na odebranej dzień wcześniej decyzji datę 1 czerwca 2021 r. nie zauważając, że inna pracownica sekretariatu, która odebrała pocztę tego dnia pozostawiła na datowniku datę "01.06.2021 r.".
W ocenie Ministra, Spółka nie uprawdopodobniła w wystarczającym stopniu, że niedochowanie terminu wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy, a na stronie ciąży obowiązek zorganizowania i sprawowania odpowiedniej kontroli nad pracownikami, których działania w ramach czynności postępowania zawsze będą uznawane za działania samej strony. Zaniedbania pracowników obciążają stronę, nie zwalniając jej od poniesienia procesowej odpowiedzialności za wszelkie działania bądź zaniechania pracowników, w tym możliwy błąd popełniony przez te osoby na płaszczyźnie administracyjnej (technicznej) związany z obsługą kierowanej do strony korespondencji urzędowej. Odnosząc się do wskazanej przyczyny wystąpienia błędnego oznaczenia daty doręczenia decyzji podkreślono, że wprawdzie Spółka wyjaśniła i przedstawiła szczegółowe oświadczenie pracownika dotyczące zaistnienia tej okoliczności, nie załączyła jednak bezpośredniego dowodu na popełnienie wskazanego błędu – egzemplarza decyzji omyłkowo ostemplowanego datą "01.06.2021 r.". Nie została zatem należycie udokumentowana, a tym samym uprawdopodobniona podstawowa kwestia.
3.3. Powołując się na związanie uprzednim wyrokiem Minister podał, że dokonał analizy wskazanych przyczyn zaistnienia błędnego oznaczenia daty doręczenia decyzji. Jak wynika ze szczegółowego oświadczenia stanowiła ją poważna, zdarzająca się już wcześniej, niedyspozycja zdrowotna pracownika strony odwołującej się, upoważnionego do odbioru korespondencji. Migrena z aurą, zwolnienie się wcześniej z pracy i udanie do domu uniemożliwiło oznaczenie daty jej doręczenia w dniu wpływu zaskarżonej decyzji. W dniu następnym natomiast będąc nadal pod wpływem przyjętych leków, których skutkiem ubocznym jest senność i uczucie zdezorientowania, pracownik ten oznaczył odebraną dzień wcześniej pocztę pozostawioną na datowniku przez innego pracownika sekretariatu datą "01.06.2021r.". Zdaniem Ministra, powyższe okoliczności, nie uzasadniają "braku winy" w rozumieniu wyżej wskazanych przepisów prawa, ponieważ nie stanowią nadzwyczajnej okoliczności, która uzasadniałaby przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, a której strona nie była w stanie przezwyciężyć. Migrena z aurą jest sytuacją utrudniającą normalne funkcjonowanie i wykonywanie obowiązków pracowniczych. Należy tu jednak mieć na względzie, że ze złożonego oświadczenia wynika, iż pracownik doświadczał już podobnych sytuacji, znane również prawdopodobnie były mu były skutki uboczne przyjmowanych wówczas lekarstw. Pomimo to, następnego dnia po ich przyjęciu, podjął się jednak wykonywania powierzonych obowiązków. Zdaniem organu odwoławczego, powoływanie się na poważną, zdarzającą się już wcześniej, niedyspozycję zdrowotną pracownika w odniesieniu do przywrócenia terminu, w wyniku której doszło do błędnego oznaczenie daty wpływu decyzji, a w konsekwencji błędnego przyjęcia dnia, w którym bieg terminu do wniesienia odwołania się zakończył, nie może skutkować jego przywróceniem.
W ocenie Ministra, trudno uznać za wiarygodną argumentację Spółki, ponieważ mogła i powinna wypracować co najmniej minimalne metody skutecznego przejmowania między pracownikami obowiązków, w szczególności sekretariatu, w przypadku nagłej niedyspozycji zdrowotnej pracownika, które umożliwiłoby uniknięcie opatrywania datą wpływu korespondencji w dniu innym niż ten, w którym faktycznie wpłynęła. Odwołująca się nie wykazała niemożności posłużenia się inną osobą do dokonania tej czynności. Rozpoczęcie pracy pod wpływem leków i przystawienie niewłaściwej daty bez jej sprawdzenia, również nie uprawdopodobnia, aby przywołane okoliczności stanowiły przeszkodę nagłą, niespodziewaną i nie dającą się usunąć. Brak przedstawienia wraz z wnioskiem dowodu w postaci decyzji opatrzonej błędną datą i adnotacją pracownika, który złożył oświadczenie, a zatem bezpośredniego dowodu, dodatkowo obniżają stopień uprawdopodobnienia wystąpienia przyczyn uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Przyczyny pozostawania Spółki w przekonaniu, że decyzja została odebrana dzień później, niż to miało miejsce i dowodzenie na tej podstawie braku winy w prawidłowym obliczeniu terminu do wniesienia środka odwoławczego, w okolicznościach sprawy wskazywać może co najwyżej na brak odpowiedzialności strony odwołującej się w dbałości o własne interesy, a na pewno nie świadczy o należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw.
Minister uznał zatem, że złożony wniosek i dokumentacja nie dawały podstaw do przyjęcia, że strona skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania bez swojej winy, strona nie uprawdopodobniła, iż dołożyła należytych starań do przezwyciężenia przeszkód w dochowaniu terminu, nie zostały spełnione ustawowe warunki do jego przywrócenia.
4.1. Spółka wniosła do WSA w Warszawie skargę na ww. postanowienie Ministra, wnosząc o jego uchylenie oraz zarzuciła naruszenie:
1) art. 153 Ppsa poprzez brak uwzględnienia przez organ na etapie ponownego rozpoznania wniosku, oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie w sprawie VII SA/Wa 600/22 z 19 kwietnia 2022 r., wyrażający się w niewłaściwej ocenie popełnionego przez stronę uchybienia w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania bez uwzględnienia przyczyny wystąpienia uchybienia w łączności z określeniem stopnia jej uprawdopodobnienia i wadliwe ustalenie przez organ, że wykazanie przez stronę nagłej poważnej niedyspozycji zdrowotnej pracownika, uniemożliwiającej mu wykonywanie obowiązków pracowniczych (w tym czynności zarejestrowania otrzymanej korespondencji) nie stanowi uprawdopodobnienia przyczyny niezachowania przez skarżącą terminu do złożenia odwołania;
2) art. 79a §1 K.p.a. w zw. z art. 153 Ppsa poprzez brak uwzględnienia przez organ na etapie ponownego rozpoznania wniosku, wskazań co do dalszego postępowania zawartych w uzasadnieniu wyroku WSA w Warszawie w sprawie VII SA/Wa 600/22 z 19 kwietnia 2022 roku i dowolne przyjęcie, bez wyjaśnienia istotnych – w ocenie organu – okoliczności, że strona nie spełniła przesłanek uprawdopodobnienia przyczyny niezachowania terminu do złożenia odwołania, nie przedkładając do wniosku o przywrócenie terminu kopii decyzji z prezentatą wskazującą na błędne oznaczenie daty wpływu korespondencji (mimo, że fakt ten udowodniony został oświadczeniem świadka H.B.), podczas gdy zgodnie z art. 79a § 1 K.p.a. organ (o ile uznawał, iż brak przedłożenia wskazanego dowodu przez skarżącą będzie skutkował wydaniem decyzji niezgodnej z jej żądaniem), winien poinformować o tym stronę, umożliwiając jej złożenie stosownego dokumentu.
3) art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez dokonanie przez organ wadliwej oceny dowodu z oświadczenia H.B. – pracownika skarżącej o przyczynach błędnego oznaczenia daty wpływu decyzji i przyczynach uchybienia terminowi i w konsekwencji błędne uznanie, że okoliczności wskazane w tym wniosku nie uprawdopodabniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej, nie zaś jako rezultat zaniedbań Spółki, niewłaściwej organizacji pracy lub braku odpowiedniego nadzoru nad pracownikami;
4) art. 58 § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieuzasadnione odmówienie skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji, pomimo uprawdopodobnienia, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy, w sytuacji gdy przyczyną uchybienia terminu były okoliczności nadzwyczajne (nagła poważna niedyspozycja zdrowotna pracownika skarżącej), którym skarżąca - przy zachowaniu należytej staranności nie mogła przeciwdziałać i o których wpływie na uchybienie terminowi nawet nie posiadała wiedzy;
5) art. 134 w zw. art. 58 § 1 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania, w sytuacji, w której przy prawidłowym zastosowaniu art. 58 § 1 k.p.a., organ winien przywrócić skarżącej termin do wniesienia odwołania.
4.2. Skarżąca wniosła ponadto o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z egzemplarza decyzji organu I instancji, opatrzonego datownikiem wskazującym datę wpływu na dzień "2021-06-01" – na fakt ustalenia błędnej daty wpływu, jaką opatrzona została sporna decyzja przez pracownika skarżącej.
4.3. W odpowiedzi na skargę, Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
5.1. Opisanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie skargę oddalił.
5.2. W motywach swego orzeczenia sąd pierwszej instancji zwrócił w pierwszej kolejności uwagę, że pozostaje związany oceną dokonaną przez WSA w Warszawie w wyroku z 19 kwietnia 2022 r. VII SA/Wa 600/22, co do zachowania terminu złożenia wniosku o przywrócenie terminu przez stronę skarżącą, jak i co do właściwości Ministra jako organu odwoławczego kompetentnego do rozpoznania takiego wniosku. Sąd ten podzielił ocenę Ministra, że strona skarżąca nie wykazała, aby do uchybienia terminu doszło bez jej winy. W przekonaniu tegoż sądu organ prawidłowo bowiem ocenił, że niedyspozycja zdrowotna pracownika Spółki nie miała charakteru niespodziewanego albo jednostkowego, skoro sama skarżąca wskazywała od samego początku, że niedyspozycje te są częste i że skutkują przyjęciem leków utrudniających codzienne funkcjonowanie. W tym stanie rzeczy – w ocenie sądu a quo – nie sposób było zarzucić Ministrowi naruszenia art. 58 § 1 K.p.a. Zdaniem tegoż sądu, również pozostałe zarzuty skargi nie mogły skutkować jej uwzględnieniem.
W związku z negatywną oceną powyższych zarzutów skargi i akceptacją sądu dla odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, sąd pierwszej instancji nie uwzględnił zarzutu naruszenia przez Ministra art. 134 K.p.a. Skoro strona skarżąca złożyła odwołanie po terminie, a organ odwoławczy nie wydał postanowienia o przywróceniu tego terminu, to miał obowiązek stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
6.1. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła H. sp. z o.o. z/s w G. – reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika – zaskarżając go w całości.
6.2. Zaskarżonemu wyrokowi Spółka zarzuca naruszenie przepisów postępowania:
- art. 145 "§ 1 lit. c" (przyjdzie uznać, że chodzi o "§ 1 pkt 1 lit. c" – uwaga Sądu) Ppsa w zw. z art. 58 § 1 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy skarżąca kasacyjnie należycie uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminowi i należycie wykazała, że w momencie składania odwołania nie posiadała wiedzy o tym, że doręczenie skarżonego postanowienia nastąpiło faktycznie dzień wcześniej niż data jego wpływu wskazana na datowniku przyłożonym przez pracownicę Spółki omyłkowo w związku z jej nagłą niedyspozycją zdrowotną:
- art. 145 "§ 1 lit. c" (przyjdzie uznać, że chodzi o "§ 1 pkt 1 lit. c" – uwaga Sądu) Ppsa w zw. z art. 7, 77 i 80 K.p.a. poprzez dowolne przyjęcie, że skarżąca kasacyjnie przed czerwcem 2021 r. dysponowała pełną wiedzą co do stanu zdrowia swojej pracownicy, która w dniu 1 czerwca 2021 r. błędnie przybiła pieczątkę z datownikiem i co do faktu, iż regularnie cierpi ona na częste ataki migreny uniemożliwiające jej prawidłowe wykonywanie obowiązków pracowniczych i że w związku z posiadaniem takiej wiedzy skarżący zobowiązany był zapewnić specjalne procedury regulujące zasady przejmowania zadań pracowniczych, podczas gdy skarżący powziął tę wiedzę dopiero w wyniku doręczenia mu w dniu 16 grudnia 2021 r. zawiadomienia o uchybieniu terminu do odwołania od decyzji Konserwatora Zabytków Miasta Sopotu;
- co doprowadziło do naruszenia art. 151 Ppsa i oddalenia skargi.
6.3. Skarżąca kasacyjnie wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej bez rozprawy.
6.4. Skarżąca kasacyjnie wnosi o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie; ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie skargi i jej uwzględnienie w całości poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia.
6.5. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi się, że do błędnego oznaczenia przez pracownika skarżącej daty wpływu przesyłki (decyzji nakazowej) doszło w okolicznościach nadzwyczajnych, co w ocenie strony, zostało należycie uprawdopodobnione, bowiem uchybienie spowodowane zostało nagłą poważną niedyspozycją zdrowotną pracownicy, uniemożliwiającą jej prawidłowe wykonywania czynności, nie zaś w wyniku świadomego lub choćby lekkomyślnego naruszenia przez nią obowiązków pracowniczych i bez jakiejkolwiek świadomości zaniechania. Spółka zarzuca sądowi błędne przyjęcie, jakoby zarząd Spółki był świadomy faktów związanych z cierpieniem pracownika sekretariatu Spółki przyjmującego korespondencję na częste migreny i konieczność przyjmowania leków, wywołujących oznaczone zaburzenia zdrowia. Wiedzę na ten temat Spółka powzięła dopiero po wyjściu na jaw uchybienia terminu do wniesienia odwołania i przeprowadzeniu wewnętrznego postępowania wyjaśniającego, a okoliczności te podano w źródłowym podaniu o przywrócenie terminu, opierając się na oświadczeniu pracownika. Pracownika – H.B. – pełniła obowiązki w dniu 31 maja 2021 r., zwolniła się z pracy pod koniec dnia, nie sygnalizując potrzeby zastępstwa w dokonywanych czynnościach, a następnego dnia stawiła się do pracy i podjęła ją w normalnym toku czynności.
W tej sytuacji, zdaniem skarżącej kasacyjnie, brak nawet podstaw, by – ze względu na brak elementu subiektywnego – stawiać zarzut zawinienia samej pracownicy, a tym bardziej zarzut zawinienia stronie jako jej pracodawcy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
7.1. Zgodnie z art. 183 § 1 Ppsa (Dz. U. 2024, poz. 935) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W myśl art. 174 Ppsa, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
7.2. Istota sprawy rozpoznanej przez WSA w Warszawie zaskarżonym wyrokiem oddalającym skargę Spółki sprowadzała się do oceny legalności postanowienia Ministra w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zgodnie z art. 58 § 1 K.p.a. "W razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy". Nie jest to wyłączna przesłanka, bowiem prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (por. art. 58 § 2 K.p.a.). Zarazem nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w art. 58 § 2 K.p.a. (por. art. 58 § 3 K.p.a.). Nie jest kwestionowane, że Spółka wniosła o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia, w którym została powiadomiona w trybie art. 15 zzzzzn² uCOViD-19, o jego uchybieniu. Sporną jest natomiast kwestia, czy okoliczność wskazana w prośbie Spółki, stanowi wypełnienie przesłanki z art. 58 § 1 K.p.a., tj. uprawdopodobnienia braku winy strony. Minister ocenił, że powoływanie się na błędne opatrzenie datą wpływu korespondencji zawierającej decyzję nakazową przez pracownika Spółki, przy argumentacji powołującej się na stan zdrowia owego pracownika wywołany migreną z aurą i zażywaniem leków osłabiających zdrowotnie, nie stanowi wypełnienia przesłanki z art. 58 § 1 K.p.a. Ocenę tę podzielił sąd pierwszej instancji. Zdaniem Sądu Naczelnego w tym składzie, stanowisko powyższe nie jest – w realiach kontrolowanej sprawy, gdzie uprzednio zapadł wyrok VII SA/Wa 600/22 uchylający postanowienie odmowne organu naczelnego – prawidłowe.
7.3. Zasadnicze ma znaczenie trafność oceny zawartej w zaskarżonym postanowieniu, następnie zaakceptowanej przez sąd pierwszej instancji, że wskazana przez Spółkę przyczyna uchybienia terminu, polegająca na afirmowaniu sytuacji, w której przyjmowanie korespondencji powierzone zostało w Spółce pracownicy cierpiącej na powtarzające się migreny, powodujące konieczność zażywania leków wywołujących stan, w której czynności zawodowe (opatrzenie datą wpływu korespondencji) mogły być wykonane nieprawidłowo, miały być uprzednio znane Spółce, zatem nie można mówić o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Dodatkowo sąd pierwszej instancji przyjął, że brak poinformowania strony skarżącej w trybie art. 79a § 1 K.p.a. nie miał wpływu na wynik sprawy, a kwestia niedołączenia do wniosku egzemplarza decyzji z naniesioną nieprawidłowo datą wpływu korespondencji miała nie być "jedyną i zasadniczą przyczyną odmowy przywrócenia terminu". Tą okolicznością miał być fakt – zdaniem sądu a quo przyznany przez Spółkę – utrzymywanie przez pracodawcę w zakresie obowiązków pracownicy cierpiącej na niedyspozycje zdrowotne czynności rejestracyjnych związanych z korespondencją. Zdaniem Sądu Naczelnego to stanowisko nie zasługuje na akceptację.
7.4. Trafnie skarżąca kasacyjnie Spółka wskazuje, że nie jest uprawnione, aby przypisywać jej wiedzę o stanie zdrowia pracownicy co do faktu cierpienia przezeń na częste ataki migreny uniemożliwiające jej prawidłowe i niewadliwe wykonywanie czynności zawodowych. Spółka przekonująco wskazuje, że okoliczność tę strona poznała w wyniku wewnętrznego dochodzenia, dopiero po uzyskaniu wiedzy o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nie można zatem skutecznie zarzucać braku uprawdopodobnienia winy strony, która ubiegała się o przywrócenie terminu. Spółka trafnie wskazuje, że nie było podstaw, aby miała przyznać, że podobne sytuacje miały się zdarzyć wcześniej i Spółka miała tego świadomość. Niedyspozycja zdrowotna pracownicy przyjmującej korespondencję wpływającą do strony była nagła, nie można jej było przewidzieć, a konsekwencje w postaci zaburzenia zdrowia (koncentracji) w następstwie przyjęcia leków przez pracownicę skutkowały błędnym opatrzeniem egzemplarza decyzji nakazowej datą wpływu.
7.5. Orzekanie w przedmiocie przywrócenia terminu nie jest działaniem uznaniowym właściwego organu, wskazuje na to norma art. 58 § 1 K.p.a., gdzie ustawodawca posłużył się sformułowaniem "...należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego...", gdy – z zachowaniem pozostałych przesłanek (złożenie prośby w nieprzekraczalnym terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia, jednoczesne dopełnienie czynności) – zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Z uprawdopodobnieniem wiąże się ustalenie jakiegoś faktu w oparciu o wiarygodne środki dowodowe, pozwalające na przekonanie się przez organ administracji o zgodności danych faktów z rzeczywistością. Uprawdopodobnienie stanowi odstępstwo od ogólnej reguły dowodzenia faktów na korzyść tej strony, której ustawa zezwala w określonym wypadku na uprawdopodobnienie faktu, na który się powołuje, zamiast udowadniania go. Pojmowane jest jako środek zastępczy dowodu w ścisłym znaczeniu, nie dający pewności, ale wyłącznie prawdopodobieństwo twierdzenia o jakimś fakcie. Organ administracji publicznej winien zatem wszechstronnie ocenić, czy dokonane na podstawie uprawdopodobnienia ustalenia są na tyle wiarygodne, by można było uznać za uprawdopodobnione fakty, na które strona się powołuje.
7.6. W realiach przedmiotowej sprawy silnym argumentem dla Ministra, aby odmówić przywrócenia terminu był brak załączenia do prośby Spółki egzemplarza decyzji nakazowej z wadliwie oznaczoną datą wpływu tej decyzji (por. s. 4 i 5 zaskarżonego postanowienia), organ naczelny wywodził przy tym, że faktu tego należycie "nie udokumentowano". Pomijając nawet to, że braku winy nie trzeba wykazywać ("udokumentować"), a wystarczy uprawdopodobnienie, to zauważyć wypadnie, że do skargi dołączono dokument – egzemplarz decyzji nakazowej z odnotowaną wadliwie datą jej wpływu do Spółki. Skarżąca wnosiła ponadto o dopuszczenie dowodu z tego dokumentu, a to w aspekcie zarzutów naruszenia art. 79a § 1 K.p.a. w zw. z art. 153 Ppsa oraz art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 K.p.a. Sąd pierwszej instancji nie wypowiadając się w przedmiocie dopuszczenia tegoż dowodu (odmowy dopuszczenia) nietrafnie uznał, że kwestia ta nie miała przesądzającego znaczenia, nie będąc jedyną i zasadniczą przyczyną odmowy przywrócenia terminu. Nie ulega wątpliwości w świetle dołączonego do wniosku strony skarżącej dokumentu, że na egzemplarzu decyzji nakazowej doręczonej Spółce, odnotowana została wadliwie data jej wpływu do siedziby strony.
7.7. Sąd Naczelny nie podziela tej zasadniczej oceny wyrażonej w zaskarżonym wyroku, jakoby Spółka nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu. Doświadczenie życiowe wskazuje, że nagła, silna migrena połączona z koniecznością zażywania leków może skutkować oznaczonym stanem zdrowia osłabiającym koncentrację i powodująca dysfunkcję w wykonywaniu oznaczonych zajęć zawodowych. Na tego typu sytuację przewidziano w K.p.a. konstrukcję przywrócenia terminu, gdzie wystarczyć ma uprawdopodobnienie braku winy strony w uchybieniu terminu. Nie mając świadomości stanu zdrowia pracownicy potwierdzającej datę wpływu decyzji nakazowej, Spółka wniosła odwołanie z uchybieniem terminu jednego dnia, a uzyskując informację o tym fakcie, niezwłocznie, bez przekroczenia terminu z art. 58 § 2 K.p.a., wniosła prośbę o jego przywrócenie wskazując przyczynę. Argumentacja zawarta w prośbie Spółki jest wiarygodna, poparta niepodważonym w toku postępowania oświadczeniem pracownicy. W tych okolicznościach przyjdzie uznać, że odmowa przywrócenia terminu zapadła z naruszeniem wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 58 § 1 oraz art. 7 w zw. z art. 80 K.p.a.
8.1. Ponieważ istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, działając na podstawie art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Ppsa orzeczono, jak w pkt 1 sentencji o uchyleniu zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonego postanowienia. Rolą Mnistra będzie rozpoznanie prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, uwzględniając ocenę prawną wyrażoną niniejszym wyrokiem.
8.2. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 200 i 205 § 2 Ppsa.