II SA/Kr 1484/24
Administrative courts2024-12-11
Case number
II SA/Kr 1484/24
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Judgment date
2024-12-11
Type
Postanowienie WSA w Krakowie
Judges
Małgorzata Łoboz
Ruling
odmówiono wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżących o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w sprawie ze skargi M. i A. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 2 września 2024 r., znak: SKO.ZP/415/13/2024 w przedmiocie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości postanawia: odmówić wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji
UZASADNIENIE
W skardze zawarto wniosek o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, w którym wskazano, że wysokość tzw. renty planistycznej jest dla skarżących (osób starszych, niepracujących) kwotą niebagatelną, a jej uiszczenie narazi ich na niepowetowane straty. 2 października 2024 r. skarżącym doręczono upomnienie wzywające do zapłaty w sumie 177176,50 zł (w tym 84331,50 zł z zaskarżonej decyzji).
Pismem z 16 listopada 2024 r. skarżący podnieśli, że: 1) organ odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji, choć została ona wydana na podstawie wadliwych danych, bo wzrostu wartości nieruchomości nie było; 2) nie są spekulantami i byli właścicielami działki od kilkunastu lat, a tzw. renta planistyczna została obliczona od przywrócenia prawa zabranego im kilka lat wcześniej (przed 2011 r. nie obowiązywał plan miejscowy i działka była potencjalnie budowlana według zasady dobrego sąsiedztwa, bo sąsiadowała z działką zabudowaną; w latach 2011-2019 plan miejscowy kwalifikował działkę jako teren zieleni; w 2019 r. przywrócono możliwość budowy mieszkaniowej); 3) transakcja miała miejsce w czasie lockdownu, a trudne warunki życiowe uniemożliwiały odłożenie transakcji na 5 lat.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
W myśl art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "p.p.s.a.") wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Jednakże zgodnie z art. 61 § 3 p.p.s.a. po przekazaniu sądowi skargi, sąd może na wniosek skarżącego wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub części zaskarżonego aktu, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Dotyczy to także aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach tej samej sprawy. Wstrzymanie przez sąd wykonania zaskarżonego aktu lub czynności ma charakter wyjątkowy. Strona skarżąca, dążąc do wstrzymania wykonania decyzji, musi uprawdopodobnić, że istnieją przesłanki uzasadniające odstąpienie od zasady wykonalności orzeczeń ostatecznych. Samo żądanie wstrzymania wykonania aktu lub powołanie się przez wnioskodawcę na ustawowe przesłanki bez wskazania, na czym one polegają w realiach konkretnej sprawy, w żaden sposób nie uzasadnia uczynienia zadość temu żądaniu. Innymi słowy, dokonywana przez sąd ocena wystąpienia w określonym przypadku przesłanek, o których mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a., jest możliwa i w dużym stopniu zależy od argumentacji przedstawionej we wniosku, która powinna być spójna i odnosząca się do konkretnej sytuacji wnioskodawcy. Zatem w celu wykazania, że zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków wnioskodawca ma obowiązek wykazać istnienie konkretnych okoliczności pozwalających stwierdzić, że wstrzymanie aktu lub czynności jest zasadne.
Wstrzymanie wykonania aktu, którego przedmiotem jest obowiązek zapłaty określonej kwoty lub obowiązek, z którym wiążą się wydatki – może być uzasadnione tylko takim uszczupleniem majątku zobowiązanego, które spowoduje zaistnienie niebezpieczeństwa, o którym mowa w art. 61 § 3 p.p.s.a. Skutki wykonania przez skarżącego nałożonego na niego obowiązku należy więc rozpatrywać oceniając z jednej strony wysokość przedmiotowej kwoty, a z drugiej strony możliwości finansowe zobowiązanego do jej poniesienia.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy, zauważyć należy, że jakkolwiek sama kwota 84331,50 zł (zwłaszcza w kontekście kwoty 92829 zł wynikającej z drugiej tzw. renty planistycznej zaskarżonej odrębnie – sygn. akt II SA/Kr 1449/24) może jawić się dla wielu osób jako niebagatelna (choć np. na gruncie prawa karnego ",mieniem znacznej wartości" jest dopiero mienie przekraczające wartość 200 000 zł), to dla zastosowania instytucji ochrony tymczasowej niezbędna byłaby relatywizacja tej kwoty do konkretnej sytuacji osobistej skarżących. Tymczasem skarżący nie opisali swojej sytuacji majątkowej w sposób, który pozwalałby ocenić, czy włożenie na nich obowiązku uiszczenia kwoty 84331,50 zł może skutkować – w kontekście ich stanu posiadania oraz struktury dochodów i wydatków – niebezpieczeństwem wyrządzenia znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków. Co więcej w niniejszej sprawie mamy do czynienia z typowym przypadkiem zbycia nieruchomości, w którym zbywcy za nieruchomość otrzymali sumę pieniężną (w przeciwieństwie do umowy zamiany nieruchomości, w której do otrzymania sumy pieniężnej nie dochodzi). Z aktu notarialnego wynika, że notariusz pouczył "o treści [...] art. 36 i art. 37 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym dotyczących renty planistycznej [...]", a niewiele ponad trzy miesiące później skarżący dowiedzieli się o wszczęciu postępowania administracyjnego zmierzającego do nałożenia na nich obowiązku finansowego (k. 21 a.a.). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży nieruchomości w pierwszej kolejności winny być zabezpieczone na poczet tzw. renty planistycznej. Rozpoznawany wniosek milczy na temat sposobu rozdysponowania środków z transakcji, zaś skarżący nie ubiegali się o prawo pomocy (art. 243 i n. p.p.s.a.), uiszczając wpis stosunkowy w obydwu sprawach (1687 zł, 1857 zł).
Odnosząc się do argumentu z wydania decyzji na podstawie wadliwych danych i argumentu z braku wzrostu wartości nieruchomości należy wskazać, że w ramach rozpoznania wniosku o wstrzymanie wykonania Sąd nie bada ani wadliwości zaskarżonej decyzji, ani zasadności zarzutów względem niej wywiedzionych. Na gruncie procedury sądowoadministracyjnej – w przeciwieństwie do postępowania administracyjnego w art. 152 § 1 i art. 159 § 1 k.p.a – ustawodawca nie powiązał bowiem wystąpienia podstaw udzielenia ochrony tymczasowej z prawdopodobieństwem uwzględnienia skargi na decyzję.
Z tych względów, działając na podstawie art. 61 § 3 i § 5 p.p.s.a, Sąd orzekł, jak w sentencji postanowienia.