II OZ 628/24
Administrative courts2024-11-06
Case number
II OZ 628/24
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2024-11-06
Type
Postanowienie NSA
Judges
Tomasz Bąkowski
Ruling
Oddalono zażalenie
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Tomasz Bąkowski po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia E.K. i M.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 10 lipca 2024 r., sygn. akt II SA/Lu 313/24 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi E.K. i M.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 5 lutego 2024 r., znak SKO.41/5513/LI/2023 w przedmiocie opłaty planistycznej postanawia: oddalić zażalenie.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 10 lipca 2024 r., sygn. akt II SA/Lu 313/24, odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi E.K. i M.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 5 lutego 2024 r., znak SKO.41/5513/LI/2023 w przedmiocie opłaty planistycznej.
Postanowienie to zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Na skutek wniesienia wyżej powołanej skargi M.K. i E.K. w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału z 9 maja 2024 r. zostali wezwani solidarnie do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 855 zł w terminie 7 dni od daty doręczenia odpisu zarządzenia pod rygorem odrzucenia skargi. Wezwania zostały doręczone skarżącym na adresy wskazane w skardze. Pomimo dwukrotnego awizowania, korespondencji nie odebrano. Przesyłki zostały dołączone do akt ze skutkiem doręczenia 31 maja 2024 r. Skarżący nie uzupełnili braków formalnych skargi w terminie.
Postanowieniem z 19 czerwca 2024 r., Sąd odrzucił skargę, z uwagi na nieuiszczenie wpisu od skargi w wymaganym terminie.
Pismem z 2 lipca 2024 r. skarżący zwrócili się o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. We wniosku skarżący wyjaśnili, że o uchybieniu terminu dowiedzieli się z otrzymanego postanowienia Sądu o odrzuceniu skargi, doręczonego 27 czerwca 2024 r. Skarżący podnieśli, że w okresie, w którym wezwanie było im doręczane, byli chorzy na chorobę zakaźną, w okresie kwarantanny i z tego powodu nie sprawdzali skrzynki pocztowej i nie odebrali korespondencji. Nie była również możliwa wizyta w urzędzie pocztowym celem podjęcia korespondencji. Do wniosku skarżący dołączyli zaświadczenia lekarskie oraz dowód uiszczenia wpisu od skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem terminu 7-dniowego, o którym mowa w art. 87 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, dalej: "p.p.s.a.").
W ocenie Sądu argumenty skarżących nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ zaistnienie przesłanki do przywrócenia terminu wymaga od stron uprawdopodobnienia, że stan zdrowia uniemożliwił im dokonanie czynności w przewidzianym terminie. Nie każda choroba – zdaniem Sądu – jest przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Jest nią z reguły nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie, korzystając z pomocy.
Sąd podniósł, że dołączone do wniosku zaświadczenia lekarskie nie potwierdzają twierdzeń skarżących o chorobie zakaźnej wymuszającej przebywanie na kwarantannie w okresie awizowania przesyłki pocztowej zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego. Lekarz medycyny rodzinnej wskazał, że skarżąca jest leczona z powodu: choroby nadciśnieniowej, zaburzeń widzenia oraz dolegliwości bólowych i zawrotów głowy, a także zmian zwyrodnieniowych wielostawowych. W drugiej części zaświadczenia wskazano, że "z uwagi na stan zdrowia męża M.K., który okresowo wymaga znacznej pomocy, a w czasie nasilenia objawów w dniach od 13 maja do 5 czerwca 2024 r. wymagał znaczącej pomocy osób drugich". W dalszej części lekarz wyjaśniał, że E.K. nie jest zatrudniona, zatem nie były wystawiane zwolnienia lekarskie (w tym z tytułu opieki nad mężem). Z kolei w przypadku skarżącego w dołączonym do wniosku zaświadczeniu wskazano na choroby w postaci: dyskopatii, choroby nadciśnieniowej, zwyrodnienia wielostawowego, stanu po licznych urazach i zmianach chorobowych kręgosłupa. W drugiej części lekarz stwierdził, że od 13 maja do 5 czerwca 2024 r. stan zdrowia skarżącego "uniemożliwiał prowadzenie aktywności życiowych na skutek ww. chorób". W dalszym wywodzie lekarz wyjaśnił, analogicznie jak w przypadku skarżącej, że M.K. nie jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę, stąd nie były wystawiane zwolnienia lekarskie.
Według Sądu analiza zaświadczeń lekarskich prowadzi do następujących wniosków: po pierwsze, jakkolwiek M.K. w okresie od 13 maja do 5 czerwca 2024 r., pokrywającym się z okresem awizowania przesyłki zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego, cierpiał na schorzenia, to z zaświadczenia nie wynika, aby była to choroba zakaźna, wymagająca przebywania na kwarantannie, jak twierdzi skarżący. Po drugie, E.K. nie była w ww. okresie chora, tym bardziej nie cierpiała na chorobę zakaźną, na co powołuje się we wniosku. Zaświadczenie wskazuje jedynie na konieczność sprawowania opieki nad mężem. Po trzecie, z powyższego wynika, że skarżący w okresie awizowania przesyłek pocztowych powinni przebywać w domu. Jeśli skarżąca tymczasowo wyszła z domu, nie miała żadnych przeszkód w tym, aby sprawdzić skrzynkę pocztową, odebrać awizo, a następnie udać się na pocztę, celem odebrania przesyłki. Skarżąca nie była chora, a opieka nad mężem nie mogła być przyczyną wykluczającą wykonanie tych prostych czynności. Po czwarte, po odebraniu przesyłki pocztowej, co było możliwe, wbrew twierdzeniom skarżących, uiszczenie wpisu sądowego z wykorzystaniem usług bankowości elektronicznej nie nastręczało problemów. Fakt, że skarżący korzystają z takich usług potwierdza uiszczenie wpisu sądowego już po odrzuceniu skargi.
Na powyższe postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego E.K. i M.K., reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyli zażalenie, zaskarżając je w całości.
Postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy przez niewłaściwe zastosowanie art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a.
Skarżący wskazali, że przyczyny natury zdrowotnej skutkujące brakiem odebrania wezwania doręczanego przez Sąd są okolicznościami niezawinionymi. Zostały one potwierdzone dokumentem prywatnym: zaświadczeniami lekarza rodzinnego.
W ocenie żalących Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, analizując przyczynę niedyspozycji zdrowotnej, wkroczył w kompetencje lekarza wystawiającego zaświadczenia. Nawet jeśli zaświadczenia nie potwierdzają faktu niedyspozycji z powodu choroby zakaźnej i przebywania na kwarantannie, to jednakże z zaświadczeń wynika, że stan zdrowia obojga skarżących był na tyle poważany, iż uniemożliwiał podejmowanie czynności związanych z bieżącą aktywnością, w tym odbiorem przesyłek z placówki Poczty Polskiej czy ustanowienie pełnomocnika. Ustanowienie pełnomocnika do odbioru przesyłek pocztowych, podobnie jak odbiór przesyłek awizowanych wiązało się z koniecznością wizyty w placówce pocztowej. Według skarżących połączenie chorób dyskopatii, nadciśnieniowej, zwyrodnienia wielostawowego M.K. oraz chorób nadciśnieniowej, zaburzeń widzenia, bólowych i zawrotów głowy oraz zwyrodnieniowych wielu stawów E.K., skutkowało brakiem możliwości podjęcia korespondencji sądowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Natomiast stosownie do art. 88 p.p.s.a., spóźniony wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuca. Z brzmienia powołanych przepisów wynika, że Sąd w pierwszej kolejności bada, czy wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony z zachowaniem terminu. Dopiero w razie uznania, że termin ten został zachowany, badaniu podlegają przesłanki uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu do dokonania danej czynności procesowej.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji sprostał powyższemu.
Istota rozpoznawanej sprawy sprowadza się do odpowiedzi na pytanie o to, czy trafnie Sąd I instancji ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnili braku swojej winy w zakresie terminowości dokonania czynności procesowej, jaką jest uzupełnienie braku formalnego w postaci uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi. Na tak postawione pytanie należało udzielić odpowiedzi twierdzącej.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (postanowienie NSA z 18.08.2000 r., III SA 1716/99, LEX nr 45409). Ponadto, przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu, należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (postanowienie Sądu Najwyższego z 6.10.1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679).
Z przedstawionych we wniosku oraz zażaleniu okoliczności nie wynika by skarżący skutecznie uprawdopodobnili brak winy w uchybieniu terminowi. Wprawdzie skarżący przedstawili zaświadczenia o stanie zdrowia w okresie od 13 maja do 5 czerwca 2024 r., jednakże stan zdrowia skarżących nie był spowodowany przyczyną nagłą. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się, że nie każdy stan choroby może stanowić usprawiedliwienie w przypadku uchybienia terminu przewidzianego na dokonanie czynności procesowej. Przyczyną uzasadniającą przywrócenie terminu będzie choroba nagła oraz uniemożliwiająca złożenie odwołania osobiście przez stronę lub zlecenie dokonania czynności procesowej przez inną osobę (wyrok NSA z 23.04.2020 r., II OSK 761/19, LEX nr 3030621; tak też m.in. w wyrokach NSA z 31.01.2012 r., II OSK 2175/10, LEX nr 1138097 oraz z 4.10.2022 r., II OSK 1607/21, LEX nr 3439963).
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy należy zgodzić się z Sądem I instancji, że zarówno M.K. jak i E.K. cierpią na choroby przewlekłe i schorzenia. Jednak z przedstawionych zaświadczeń nie wynika, aby były to choroby zakaźne, wymagające przebywania na kwarantannie.
Argumentacja skarżących przedstawiona w zażaleniu nie mogła odnieść zamierzonego skutku również z tego powodu, że powołane zaświadczenia zostały wystawione post factum – 1 lipca 2024 r., po odbiorze postanowienia Sądu odrzucającego skargę.
Ponadto skarżący, będąc w określonym w zaświadczeniach stanie zdrowia, nie wskazali na okoliczności świadczące o podjęciu, czy też niemożliwości podjęcia działań mających na celu zabezpieczenie dotrzymania terminu, co wymagałoby wskazania konkretnych faktów, które mogłyby przemawiać za tym, że rodzaj choroby, jej przebieg, czy też zalecenia medyczne dotyczące leczenia, uniemożliwiły dokonania wskazanej czynności procesowej oraz że nie istniała możliwość skorzystania z pomocy innych osób w jej dokonaniu (por. wyrok NSA z 30.06.2020 r., I GSK 471/20, LEX nr 3064839).
W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.