II SA/Gl 405/20
Administrative courts2020-11-12
Case number
II SA/Gl 405/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach
Judgment date
2020-11-12
Type
Wyrok WSA w Gliwicach
Judges
Beata Kalaga-GajewskaBonifacy BronkowskiElżbieta Kaznowska
Ruling
Oddalono skargę
Judgment text
SENTENCJA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 listopada 2020 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Wojewody Śląskiego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę.
UZASADNIENIE
Na wniosek S. P. (dalej: "wnioskodawca") z dnia [...] r. Wójt Gminy W. ("organ I instancji") wszczął postępowanie w sprawie wymeldowania jej syna – J.P. (dalej: "skarżący") z pobytu stałego w budynku położonym w miejscowości T. pod numerem [...], w którym mieszka wnioskodawca i jej syn – J. z żoną i dwoma córkami.
Organ I instancji decyzją z dnia [...] r., nr [...], orzekł o wymeldowaniu skarżącego z wymienionego powyżej miejsca, które opuścił bez dokonania obowiązku wymeldowania, przez co zaistniała sytuacja określona w art. 30 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r. poz. 1397, dalej w skrócie: "ustawa").
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł skarżący. Zakwestionował w nim zasadność podjętego rozstrzygnięcia i ustalenia organu I instancji. Podniósł, iż jest spadkobiercą majątku po ojcu, położonego pod tym adresem. Jego zdaniem, decyzja została podjęta na bazie fałszywych zeznań świadków, co może udowodnić dokumentami, takimi jak: akt własności sporządzony dnia [...] r., odpis wyrysu z rejestru gruntów z dnia [...], odpis księgi wieczystej z [...] r., pozwolenie na budowę - decyzja z dnia [...] r., dziennik budowy z dnia [...] r. Na tych dokumentach podawany jest jego adres zamieszkania, o czym było wiadomo zmarłemu ojcu i matce (wnioskodawcy). Odnośnie budynku, w którym przebywa przy ulicy [...] uznał się za jego stróża, gdyż jest ukończony tylko w 50%. Domagał się zweryfikowania i sprostowania rozstrzygnięcia, które narusza II Rozdział Konstytucji RP o wolności, prawach i obowiązkach człowieka i obywatela. Akcentował, iż posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, dlatego powinien być traktowany ze szczególną troską, czego nie doświadcza ze strony organu I instancji, który podnosi tylko podatki i nic w zamian nie oferuje, nawet przyłączenia wody.
Wojewoda Śląski ("organ odwoławczy") decyzją z dnia [...] r., [...], działając na podstawie art. 15 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm.) oraz art. 35 w związku z art. 5 ust. 1 ustawy, po rozpatrzeniu odwołania, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] r. W uzasadnieniu decyzji przywołał treść art. 35 ustawy, który stanowi, że organ gminy właściwy ze względu na położenie nieruchomości wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Organ administracji obowiązany jest przeprowadzić postępowanie w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy pod kątem uregulowań, wynikających z cytowanego przepisu, tj. czy nastąpiło faktyczne opuszczenie lokalu i niedopełnienie obowiązku wymeldowania się z dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Opuszczenie miejsca pobytu stałego, jako niezbędna przesłanka wymeldowania, określona w art. 35 ustawy, winno być rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu i dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Rezygnacja z prawa do przebywania w lokalu powinna nastąpić w sposób wyraźny, poprzez złożenie stosownego oświadczenia, ale również może nastąpić, poprzez odpowiednie zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby. Opuszczeniem jest nie tylko fizyczne nie przebywanie, ale i zamiar opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem wszelkich związków z lokalem dotychczasowym i założeniem w nowym miejscu ośrodka swoich osobistych i majątkowych interesów. Zamiar ten powinien dać się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności (por. wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2002 r. sygn. akt V SA 935/02, Lex nr 149535). Zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie sądowym wskazuje się, że przez "zamiar" w tym kontekście należy pojmować nie wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności (por. tezę 8 do art. 25 w komentarzu "Kodeks Cywilny" pod redakcją J. Winiarza, Wyd. Praw. 1980 r. s. 45 oraz wyrok NSA z 19 marca 1981 r. Sygn. SA/314/81- ONSA 1/198 poz. 34, OSPIKA z 1981 r. z 1 poz. 191). Z zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że dnia 30.08.2019 r. wnioskodawca wystąpił z wnioskiem o wymeldowanie skarżącego z miejsca pobytu stałego pod adresem P. nr [...], [...], z powodu opuszczenia go w miesiącu sierpniu 1984 r. po zawarciu związku małżeńskiego z M.M. , zamieszkałą w P. . Aktualnie skarżący przebywa w budynku na działce odpisanej z posiadłości wnioskodawcy i A. P., po przeciwnej stronie posesji wnioskodawcy. Skarżący nie posiada w domu wnioskodawcy żadnych przedmiotów osobistych, nigdy nie posiadał kluczy do domu, nie dokładał się też do rachunków, ani nie uczestniczył w utrzymaniu budynku. Budynek ten zajmuje wnioskodawca i syn J. , który mieszka w nim od 1964 roku, obecnie ze swoją żoną i dwoma córkami. W dniu 18.09.2019 r. organ I instancji przesłuchał skarżącego i wnioskodawcę. Z wyjaśnień skarżącego wynika, że w przedmiotowym budynku, w którym jest zameldowany na pobyt stały, mieszka do chwili obecnej. W miejscowości P. rozpoczął budowę budynku mieszkalnego, ale nie jest on jeszcze ukończony. W tym budynku mieszka, ale nie może się w nim zameldować, bo nie ma on numeru porządkowego. Oświadczył, iż nie dokona wymeldowania, dopóki matka nie przeprowadzi postępowania spadkowego po zmarłym mężu, a jego ojcu. Korespondencja do skarżącego przychodzi na adres zameldowania, ale do tego budynku aktualnie nie wchodzi z uwagi na konflikt z bratem – J. . Z wyjaśnień wnioskodawcy wynika, że skarżący w przedmiotowym budynku został zameldowany od dnia urodzenia. Budynek ten opuścił dobrowolnie w 1984 r., po zawarciu związku małżeńskiego, gdyż zamieszkał u żony w miejscowości P. nie wie, dlaczego nie był tam zameldowany. Wyprowadzając się zabrał swoje ubrania i rzeczy osobiste. Od dnia wyprowadzenia z budynku nie zamieszkał w nim ponownie. Przychodził tylko w odwiedziny, ponieważ naprzeciwko posesji rozpoczął budowę swojego piętrowego budynku mieszkalnego, w którym aktualnie mieszka. Po zmarłym mężu wnioskodawca nie przeprowadził postępowania spadkowego, bo przepisał skarżącemu nieodpłatnie działkę. Korespondencja do skarżącego przychodzi na adres wnioskodawcy i jest to kłopotliwe, ponieważ nie zawsze ma możliwość przekazać ją bezpośrednio skarżącemu. Skarżący nie posiada kluczy do budynku, ponieważ trwale opuścił budynek. Wnioskodawca nie odwiedza skarżącego w jego budynku, aby nie było awantur. W dniu 09.10.2019 r. do organu I instancji wpłynęło pismo Komisariatu Policji we W. Nr [...] z dnia 09.10.2019 r., z którego wynika, że skarżący nie mieszka pod adresem [...].
Na podstawie rozmów z mieszkańcami przedmiotowego budynku pod adresem T. [...] ustalono, iż skarżący mieszka od lat dziewięćdziesiątych w budynku naprzeciw ich posesji.
W dniu 15.10.2019 r. w obecności skarżącego przesłuchano świadków: K. P. , J. P. oraz T. K. . Z zeznań K. P. wynika, że nie pamięta on, kiedy brat (skarżący) opuścił budynek, w którym jest zameldowany na pobyt stały. Chwilowo spał on u żony na P. , ale cały czas przyjeżdżał do [...], ponieważ rozpoczął tam budowę własnego domu. Brat nie miał oddzielnego pokoju, mieszkali wszyscy z rodzicami i rodzeństwem. Nie wie, czy brat posiada w budynku, w którym jest zameldowany na pobyt stały, jakieś swoje ubrania i rzeczy osobiste. Nie utrzymuje z nim kontaktu na bieżąco, matkę również rzadko odwiedza. Do zeznania świadka - brata skarżącego K. P., skarżący nie wniósł żadnych uwag.
Z wyjaśnień złożonych przez J. P. wynika, że skarżący opuścił budynek, w którym jest od roku 1984 zameldowany na pobyt stały. Zamieszkał u żony w miejscowości P. . Od dnia opuszczenia tego budynku powrócił trzykrotnie na kilka dni i przebywał w pomieszczeniu budynku gospodarczego. Od miesiąca sierpnia 1993 r. nie mieszkał już w budynku nr [...], ale w swoim budynku, który nadal jest w budowie po wybudowaniu I kondygnacji. W budynku [...] nie ma żadnych jego ubrań i rzeczy osobistych. Nie wie, czy na przedmiotowy adres przychodzi korespondencja, ponieważ nie chce jej odbierać. Po zmarłym ojcu nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe.
Z wyjaśnień T. K. wynika, że jej brat (skarżący) opuścił budynek, w którym jest zameldowany na pobyt stały dobrowolnie, po zawarciu związku małżeńskiego. Zamieszkał u żony w miejscowości P. . Aktualnie mieszka we własnym budynku wybudowanym na działce, którą otrzymał od rodziców. Mieszka tam od kilkunastu lat. W budynku pod nr [...] mieszkał wspólnie z rodzicami i rodzeństwem. Nie ma tam żadnych jego ubrań i rzeczy osobistych. W okresie około 10 lat temu opiekował się chorymi rodzicami, mieszkając z nimi. Potem skarżący przychodził do rodziców w odwiedziny, które trwały krótko (wypicie kawy), ale u nich nie spał. Z rozmowy z matką/wnioskodawcą wie, że brat chodzi do niej i wszczyna awantury dotyczące podziału majątku, domagając się od niej spłaty. Ze swoim bratem nie utrzymuje kontaktów, ponieważ nie można z nim normalnie porozmawiać. Ciągle dochodzi się o spadek. Sprawa spadkowa po zmarłym ojcu nie została jeszcze przeprowadzona. Skarżący jest skonfliktowany z matką i rodzeństwem. Wcześniej spożywał alkohol i wtedy wszczynał awantury. Nie mieszka w przedmiotowym budynku, dlatego świadek chce, aby skarżący był wymeldowany, tak aby matka miała spokój na co dzień.
W dniu 07.11.2019 skarżący ponownie złożył zeznania, z których wynika, że na nieruchomości rodziców pracował od najmłodszych lat. Aktualnie mieszka we własnym budynku, nieukończonym całkowicie, bo nie miał gdzie mieszkać, a budynku rodziców nigdy nie opuścił. Zawsze był tam zameldowany. Wcześniej codziennie przebywał u rodziców i pomagał ojcu w remontach budynków, płotów itp. Rozpoczął też budowę własnego budynku, naprzeciw posesji ojca, na działce, za którą częściowo ojcu zapłacił. Po wybudowaniu pierwszej kondygnacji zmuszony był zamieszkać i nocować w tym budynku. Nie mógł zamieszkać w budynku rodziców, gdyż nie było tam miejsca. Rodzice mieli tylko pokój z kuchnią, a rodzeństwa była czwórka. Zdaniem skarżącego, z przedmiotowego budynku nie dokonał wymeldowania, ponieważ nie miałby prawa wejścia na nieruchomość i wglądu w majątek, który pozostawił ojciec.
Mając na względzie powyższe ustalenia organ odwoławczy uznał, iż na podstawie dobrowolnej decyzji i świadomego aktu skarżący przeniósł wszystkie istotne spraw życiowe w inne miejsce. Dokonał analizy całości materiału dowodowego, kierując się zasadą, że okoliczności faktyczne i prawne ocenia się na podstawie wszystkich dowodów łącznie, a podjęte rozstrzygnięcie odnosi się do stanu faktycznego i prawnego w dacie jego podjęcia. Uznał, że skarżący nie zamieszkuje pod adresem P. nr [...], to jest jego dotychczasowego miejsca stałego zameldowania. Fakt niezamieszkiwania potwierdziła nie tylko wnioskująca o jego wymeldowanie matka, ale także przesłuchiwani w sprawie świadkowie (rodzeństwo skarżącego), tj. K. P., J. P.i T. K. . Wszyscy potwierdzili, iż skarżący opuścił miejsce pobytu stałego w latach dziewięćdziesiątych, gdy po ślubie wyprowadził się do swojej żony w P. . Powrócił jednak do P. , gdzie rozpoczął budowę swojego domu, w którym zamieszkał i obecnie mieszka. Powyższe fakty potwierdziło także pismo Komisariatu Policji we W. , który przesłuchał nie tylko skarżącego i jego rodzinę, ale także okolicznych mieszkańców. Fakt nie zamieszkiwania pod przedmiotowym adresem potwierdził sam skarżący, który zeznał dwukrotnie na przesłuchaniu w dniach 18.09.2019 r. i 07.11.2019 r., że zamieszkał i nadal mieszka w budynku naprzeciwko posesji swoich rodziców, pomimo, iż budowa własnego domu nie jest jeszcze ukończona.
W ocenie organu odwoławczego skarżący nie zamieszkuje pod adresem [...] w sposób stały i nie jest to miejsce, gdzie rzeczywiście koncentrują się istotne sprawy jego życia codziennego. Zgodnie z treścią art. 25 ust. 1 ustawy pobytem stałym jest zamieszkiwanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania.
Należy w związku z tym przyjąć, że przebywanie to ma mieć charakter świadczący o tym, iż pod danym adresem koncentrują się sprawy życiowe osoby zameldowanej. W konsekwencji za zamieszkiwanie takie nie może być uznane przebywanie w danym lokalu w sytuacji, gdy sprawy życiowe danej osoby koncentrują się pod innym adresem. Wtedy bowiem zamieszkiwanie pod tym innym adresem stanowi pobyt stały w rozumieniu przepisów ustawy. Przepisy nie przewidują przy tym zameldowania na pobyt stały w wielu miejscach, tylko pod jednym adresem. Dla przyjęcia, że przebywanie pod danym adresem jest pobytem stałym, nie wystarczy sama wola danej osoby uznania danego adresu za pobyt stały. Przesądzające znaczenie ma bowiem stan faktyczny, dający podstawę do stwierdzenia, że rzeczywiście ktoś na stałe pod danym adresem zamieszkuje. W tym względzie istotne znaczenie ma też treść art. 28 ust. 4 ustawy, zgodnie z którym zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. W dotychczasowym orzecznictwie sądowo-administracyjnym utrwalony został pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy osoba, której postępowanie dotyczy, fizycznie nie przebywa w lokalu, w którym poprzednio miała zorganizowane centrum życiowe, oraz gdy nieprzebywanie w tym lokalu jest wynikiem woli tej osoby. Przez termin "wola" w przypadku - opuszczenia miejsca pobytu - należy pojmować nie tylko wolę wewnętrzną, ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Jednocześnie właściwym środkiem prawnym - jeżeli wystąpiło uniemożliwienie zamieszkania w lokalu - jest wystąpienie do prokuratury lub sądu powszechnego, w trybie art. 344 Kodeksu cywilnego z powództwem cywilnym o przywrócenie naruszonego posiadania. Rezygnacja z właściwego środka prawnego umożliwiającego powrót do lokalu, skutkuje przyjęciem tezy, że osoba zainteresowana pogodziła się z utratą dotychczasowego miejsca pobytu stałego, jako centrum swoich spraw życiowych. Bez znaczenia pozostaje fakt nie przeprowadzenia postępowania spadkowego po zmarłym ojcu. Organy meldunkowe są zobowiązane do oceny przesłanek wymeldowania z pobytu stałego według stanu faktycznego i prawnego w czasie rozpatrywania sprawy i nie mogą czekać na ewentualną zmianę tego stanu.
W osobistej skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący opisał swoją sytuację życiową i złożył zastrzeżenia do przesłuchania świadków w postępowaniu administracyjnym. Wyjaśnił, iż jest jednym z wielu spadkobierców nieruchomości położonej pod dotychczasowym jego stałym adresem zameldowania. Nie zgodził się z zeznaniami świadków. Zaznaczył po raz kolejny, że nigdy nie był zameldowany pod innym adresem i odwołał się do treści art. 51 pkt 4 Konstytucji RP. Podał, iż jego problemy zaczęły się w roku 2019, gdy to jego brat zaczął udawać właściciela i gospodarza wymienionej posesji oraz rozpoczęła się dewastacja i zaniżanie wartości majątku poprzez wyburzanie i wycinkę drzew wokół posesji, podkopywanie fundamentów budynku mieszkalnego i próba przebudowy bez jakichkolwiek pozwoleń oraz podziału spadku po ojcu. Skarżący nie wyraził zgody na zameldowanie żony brata J.. Wyjaśnił, iż nie było żadnych możliwości na dalsze życie razem sześciu dorosłych osób w dwóch pomieszczeniach o powierzchni około 45 m², bez łazienki, bieżącej wody i tylko jednej kuchni, więc starał się odizolować w każdy możliwy sposób. Gdy tylko zalał pierwszą kondygnację swojego domu stropem, to nie mając tam żadnych warunków życiowych zamieszkał na budowie. Zaznaczył, że jest osobą chorą posiadającą umiarkowany stopień niepełnosprawności i utrzymuje się z zasiłku oraz prawdopodobnie z ukończeniem 60 roku życia będzie mógł wystąpić o emeryturę z powodu pracy w szczególnie uciążliwych warunkach.
W odpowiedzi na skargę, organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną uprzednio w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, z późn. zm.; w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1).
Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji organu odwoławczego z dnia [...] r., utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...]r., w której orzeczono o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego z budynku domu rodzinnego położonego w miejscowości [...] pod numerem [...], Sąd, nie dopatrzył się przy jej wydaniu takiego naruszenia prawa, które w świetle przywołanego powyżej art. 145 § 1 p.p.s.a., uzasadniałoby jej uchylenie.
Sąd podzielił w całości ustalenia stanu faktycznego dokonane przez oba organy administracji publicznej przyjmując je za własne oraz czyniąc podstawą poniższych rozważań, a także podzielił ich argumentację.
Podstawę prawną powyższych decyzji stanowiły przepisy wskazanej już wcześniej ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz.U. z 2019 r. poz. 1397, dalej w skrócie, jak dotychczas: "ustawa"), w szczególności jej art. 35, który stanowi, że organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Zgodnie natomiast z art. 28 ust. 4 ustawy, zameldowanie na pobyt stały lub czasowy służy wyłącznie celom ewidencyjnym i ma na celu potwierdzenie faktu pobytu osoby w miejscu, w którym się zameldowała. Z treści przywołanych przepisów wynika, że obowiązek wymeldowania powstaje w przypadku opuszczenia miejsca pobytu stałego bez wymeldowania, a działanie takie związane jest z koniecznością utrzymania aktualnych wpisów w ewidencji ludności. Warto w tym miejscu przywołać - wyrażone co prawda na gruncie przepisów poprzedniej ustawy - z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, ale zachowujące nadal aktualność - stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w kwestii charakteru i celu obowiązku meldunkowego oraz ewidencji ludności, zaprezentowane w wyroku z dnia 27 maja 2002 r. o sygn. akt K 20/01 (publ. Dz. U. z 2002 r. nr 78, poz. 716), w którym wskazano, że niezależnie od zmian sposobu jego realizacji obowiązek meldunkowy służy prawidłowemu wykonywaniu przez organy władzy publicznej ich funkcji. Posiadanie informacji o miejscu zamieszkania i pobytu umożliwia racjonalizację szeregu działań należących do zadań państwa i samorządu terytorialnego. Celem obowiązku meldunkowego jest bowiem zapewnienie prawidłowego funkcjonowania ewidencji ludności.
Ewidencja ludności polegająca na rejestracji danych o miejscu pobytu (adresie) osób służy także ochronie interesów samych zainteresowanych (np. dzięki zameldowaniu można odnaleźć osobę w przypadku dziedziczenia przez nią majątku) oraz ochronie praw osób trzecich (np. wierzycieli w przypadku "przeprowadzki" dłużnika). Oznacza to, że obowiązek meldunkowy uznać należy w świetle Konstytucji RP za instytucję wynikającą z klauzuli ochrony porządku publicznego, mającą także związek z ochroną praw i interesów jednostki. Ponadto, w wyroku tym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ewidencja ludności służy zbieraniu informacji w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu.
Mając na uwadze treść art. 28 ust. 4 ustawy oraz zaprezentowane stanowisko Trybunału Konstytucyjnego stwierdzić należy, że celem instytucji wymeldowania jest przede wszystkim zagwarantowanie, że dane uwidocznione w ewidencji m.in. dotyczące zameldowania na pobyt stały, są aktualne i zgodne z rzeczywistością. Natomiast pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 ustawy).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że o pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego - w rozumieniu przepisu art. 35 ustawy - jest zatem spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne (por. wyrok NSA z dnia 14 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 851/09 i wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 30 czerwca 2020 r. sygn. akt II SA/Go 30/20, są dostępne w internetowej bazie orzeczeń NSA, dalej: "CBOS"). W judykaturze wskazuje się, że przez przesłankę trwałości opuszczenia lokalu należy rozumieć przebywanie poza miejscem stałego zameldowania z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym (por. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 2308/19, CBOS).
Z kolei przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje żadnych działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. O takim opuszczeniu lokalu można mówić także wówczas, gdy osoba, która opuściła lokal wskutek przeszkód stawianych przez jego właściciela (tj. wbrew własnej woli), nie skorzystała z przysługujących jej środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, których podjęcie doprowadziłoby do uznania działań dysponenta lokalu za bezprawne.
Biorąc powyższe pod uwagę należy wskazać, że prowadzone przez organy administracji postępowanie wyjaśniające w sprawie dotyczącej wymeldowania każdorazowo musi być nakierowane na ustalenie, czy opuszczenie przez daną osobę lokalu nosi cechy trwałości i dobrowolności.
W ocenie Sądu, za podstawę przyjęcia, iż dana osoba nie opuściła stałego miejsca zameldowania nie może być przy tym samo oświadczenie zainteresowanej osoby, w którym stwierdza ona, że dane miejsce stanowi nadal jej centrum życiowe. Winno ono być potwierdzone obiektywnymi okolicznościami faktycznymi związanymi z daną konkretną sprawą.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że zdaniem Sądu zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy został przez organy administracji obu instancji zebrany w sposób wystarczający, a przyjęte ustalenia faktyczne, istotne z punktu widzenia wydania decyzji orzekającej o wymeldowaniu z pobytu stałego, wynikały z prawidłowo przeprowadzonej oceny zgromadzonych w toku postępowania dowodów.
Sąd w pełni aprobuje stanowisko organów obu instancji, że zgromadzony w spawie materiał dowodowy stanowił podstawę do przyjęcia, że skarżący opuścił dom rodzinny, w którym był zameldowany na pobyt stały, w sposób dobrowolny i trwały z powodu zawarcia związku małżeńskiego. Z upływem lat rozpoczął budowę domu do dziś nieukończonego, w którym faktycznie zamieszkał.
Podstawą powyższego ustalenia są nie tylko zeznania złożone przez wnioskodawcę, ale także zeznania samego skarżącego i przywołanych w opisie stanu faktycznego świadków.
Podkreślić w tym miejscu należy, że nawet okoliczność, iż w domu rodzinnym znajdowałyby się jakieś rzeczy należące do skarżącego, nie mogłaby stanowić dowodu, że stale tam zamieszkuje.
W orzecznictwie trafnie podkreśla się, że opuszczenie lokalu nie musi być połączone z jego opróżnieniem ze wszystkich rzeczy, a pozostawienie rzeczy osobistych nie świadczy o skoncentrowaniu spraw życiowych w konkretnym lokalu (por. wyrok NSA z dnia 6 października 2011 r. sygn. akt II OSK 1478/10, wyrok WSA w Gdańsku z 15 stycznia 2009 r. sygn. akt III SA/Gd 360/08, wyrok WSA w Łodzi z 17 grudnia 2019 r. sygn. akt III SA/Łd 886/19, CBOS).
Analiza akt sprawy prowadzi do wniosku, że doszło do faktycznej wyprowadzki skarżącego z domu rodzinnego.
Nie wskazuje również na takie związanie z nim skarżącego, które uzasadniałoby przyjęcie, że ten dom stanowi jego centrum życiowe.
Organy administracji prawidłowo przyjęły, że sam skarżący podjął decyzję o przeniesieniu centrum swoich spraw życiowych poza dom rodzinny, który nawet obecnie nie stanowi dla niego centrum życiowego, bowiem najpierw skoncentrował swoje sprawy życiowe u żony w P. , a później na nieruchomości z rozpoczętą budową własnego domu w [...] pod numerem [...] , naprzeciwko swojego domu rodzinnego.
Tymczasem miejscem stałego pobytu jest miejsce, w którym dana osoba koncentruje swoje sprawy życiowe, a sam obowiązek meldunkowy odnosi się do osoby a nie do rzeczy, czy majątku po zmarłym ojcu skarżącego. Zachowanie skarżącego nie stanowi żadnej formy zabezpieczenia jego roszczeń, bowiem tego rodzaju sprawy powinny być rozstrzygane w postępowaniu cywilnym.
Obowiązkiem organów administracji w sprawie o wymeldowanie jest więc ustalenie, w oparciu o zebrany materiał dowodowy okoliczności faktycznych sprawy, tj. tego czy dana osoba trwale oraz dobrowolnie opuściła lokal, w którym była zameldowana na pobyt stały. Przesłankami wymeldowania mogą być tylko i wyłącznie okoliczności faktyczne, a nie kwestie materialnoprawne, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem lub innym organem.
Ewidencja postępowania meldunkowego służy jedynie rejestracji danych o miejscu rzeczywistego pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego a nie prawnego. Zamieszkiwanie oznacza tego rodzaju pobyt osoby, której codzienne potrzeby życiowe są zaspakajane w mieszkaniu faktycznie zajmowanym, stanowiącym jej centrum życia domowego, a w szczególności nocowanie, stołowanie się i wypoczynek po pracy. Natomiast samo zameldowanie związane jest z przebywaniem w nim a nie prawem do lokalu, domu, czy mieszkania.
Zebrany w rozpatrywanej sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że skarżący opuścił dotychczasowe miejsce pobytu stałego w domu rodzinnym w [...] pod numerem [...] , lecz nie dopełnił obowiązku wymeldowania. Opuszczenie to miało charakter dobrowolny i było następstwem podjętego zamiaru zorganizowania swojego centrum życiowego poza spornym lokalem. W tej sytuacji, skoro opuszczeniu domu rodzinnego nie towarzyszyło dopełnienie obowiązku wymeldowania się przez skarżącego, posiadającego już obecnie inne miejsce pobytu, to zachodziły podstawy do wydania decyzji w sprawie wymeldowania z pobytu stałego na podstawie art. 35 ustawy.
Przesłanką wymeldowania osoby z lokalu jest faktyczne opuszczenie miejsca pobytu stałego lub czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu. Jest to jedyna przesłanka ustawowa, gdyż przepis art. 35 ustawy nie określa dodatkowych uwarunkowań dotyczących sposobu opuszczenia lokalu, a w szczególności nie określa też przyczyn jego opuszczenia. Dla potrzeb ewidencji ludności podstawowym kryterium, oceny zamieszkania jest rzeczywiste ześrodkowanie w nim interesów życiowych danej osoby. Sama decyzja o wymeldowaniu z miejsca stałego pobytu ma charakter deklaratoryjny i jedynie potwierdza istnienie określonego stanu faktycznego, jakim jest opuszczenie w sposób trwały i dobrowolny miejsca stałego pobytu oraz niedopełnienie obowiązku wymeldowania.
Organ administracji nie jest jednak związany decyzją o wymeldowaniu w sytuacji, gdy dojdzie do zmiany stanu faktycznego. W przypadku, gdyby skarżący ponownie zamieszkał w domu rodzinnym, wówczas organ jest zobowiązany do ponownego jego zameldowania, czy to w drodze czynności materialno-technicznej, czy to w drodze decyzji administracyjnej na podstawie art. 31 ust. 1 ustawy.
Zgodnie z art. 2 ustawy ewidencja ludności polega na rejestracji określonych w ustawie podstawowych danych identyfikujących tożsamość oraz status administracyjnoprawny osób fizycznych, to jest m.in. rejestracji danych o miejscu pobytu osób, zbieranie i dokumentowanie informacji w zakresie powyższych danych, a więc stanu faktycznego, ale nie rozstrzyga o statusie prawnym ani o ewentualnych roszczeniach powstałych na tle zajmowanego bądź opuszczonego miejsca.
Ochrona prawna, o którą skarżący powinien zabiegać, aby powstrzymać skutek wymeldowania z domu rodzinnego realizowana może być w drodze powództwa posesoryjnego, w trybie art. 344 § 1 Kodeksu cywilnego. Brak takiego działania skarżącego należy uznać za dorozumianą i następczą akceptację stanu trwałego jego opuszczenia bez wymeldowania (por. wyrok NSA z dnia 20 lipca 2018r. sygn. akt II OSK 2036/16, CBOS).
Na zakończenie należy jeszcze raz podkreślić, że w obecnym stanie prawnym ewidencja ludności stanowi tylko zbiór danych o miejscu pobytu i zamieszkania osób znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na których ciąży obowiązek meldunkowy. Zbiór ten służy gromadzeniu informacji wyłącznie o rzeczywistym stanie faktycznym, a nie prawnym. Ewidencja ludności dostarcza organom wiedzy o rzeczywistym miejscu pobytu obywatela i w żaden sposób nie wiąże się ze sferą praw do zajmowanego pomieszczenia, lokalu, czy domu. Fakt posiadania zameldowania nie przesądza o ujęciu cywilistycznym do konkretnego pomieszczenia, lokalu, czy domu. Czynność zameldowania, podobnie jak wymeldowania, nie może być podstawą wywodzenia istnienia bądź utraty jakichkolwiek praw majątkowych. Takie rozumienie charakteru obowiązku meldunkowego dodatkowo wzmocnił opisany powyżej wyrok Trybunał Konstytucyjny z dnia 27 maja 2002 r. sygn. akt K 20/01. Samo natomiast postępowanie meldunkowe nie może być traktowane jako środek do załatwiania wszystkich spornych spraw między stronami.
Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, Sąd uznał, że brak jest podstaw do jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Ponadto, nie dopatrzył się innych naruszeń przepisów postępowania lub prawa materialnego, które uzasadniałyby konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji. Dokonując oceny poszczególnych dowodów organy administracji miały na uwadze całokształt zgromadzonego materiału dowodowego, z zachowaniem prawideł logiki i zasad doświadczenia życiowego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które odpowiada kryteriom określonym w art. 107 § 3 k.p.a., organ odwoławczy w sposób kompletny wskazał jakie fakty istotne do rozstrzygnięcia sprawy uznał za udowodnione i w oparciu o jakie dowody to uczynił.
W tym stanie rzeczy, Sąd uznał, iż skarga nie zawiera uzasadnionych podstaw i w oparciu o art. 151 p.p.s.a. ją oddalił skargę, o czym orzeczono w sentencji.