I C 227/16
Common courts2017-12-20
Case number
I C 227/16
Judgment date
2017-12-20
Type
SENTENCE
Judges
Małgorzata Banaś (PRESIDING_JUDGE)
Legal basis
Judgment text
<p>Sygn. I C 227/16</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p> Dnia 20 grudnia 2017 r.</p>
<p>Sąd Okręgowy w Słupsku I Wydział Cywilny</p>
<p>w składzie następującym:</p>
<table>
<colgroup>
<col width="186"/>
<col width="525"/>
</colgroup>
<tr>
<td>
<p>Przewodniczący:</p>
</td>
<td>
<p>SSO Małgorzata Banaś</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td>
<p>Protokolant:</p>
</td>
<td>
<p>sekretarz sądowy Małgorzata Bugiel</p>
</td>
</tr>
</table>
<p>po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2017 r. w Słupsku</p>
<p>na rozprawie</p>
<p>sprawy z powództwa <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">A. C.</span>
</p>
<p>przeciwko <span class="anon-block">P. K.</span>, <span class="anon-block">J. C. (2)</span>, <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>
</p>
<p>o ochronę dóbr osobistych i zapłatę</p>
<p>1.
oddala powództwo;</p>
<p>2.
zasądza solidarnie od powodów <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">A. C.</span> na rzecz każdego z pozwanych <span class="anon-block">P. K.</span>, <span class="anon-block">J. C. (2)</span>, <span class="anon-block">M. G.</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> kwotę po 557 zł (słownie: pięćset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Na oryginale właściwy podpis</em>
</p>
<p>Sygn. akt IC 227/16</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Powódka <span class="anon-block">J. C. (1)</span> </span>w pozwie wniesionym do Sądu Okręgowego w Słupsku przeciwko <span class="anon-block">P. K.</span>, <span class="anon-block">J. C. (2)</span>, <span class="anon-block">M. G.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> żądała nakazania każdemu z pozwanych złożenia oświadczeń o następującej treści:</p>
<p>
<em>
<!-- --> „Ja, niżej podpisana /podpisany przepraszam Panią <span class="anon-block">J. C. (1)</span> za rozpowszechnianie w piśmie z dnia 3 listopada 2015 r. informacji stwierdzających lub sugerujących, że Pani <span class="anon-block">J. C. (1)</span> dopuszcza się naruszeń prawa, etyki i moralności oraz korupcji, zawłaszcza <span class="anon-block"> Stowarzyszenie (...)</span> i destabilizuje swoimi prywatnymi decyzjami pracę w Zespole Szkolno - Przedszkolnym w <span class="anon-block">B.</span>. Oświadczam, ze sformułowane przeze mnie w piśmie z dnia 3 listopada 2015 r. zarzuty wobec Pani <span class="anon-block">J. C. (1)</span> były całkowicie nieprawdziwe, naruszały jej dobra osobiste i naraziły Panią <span class="anon-block">J. C. (1)</span> na utratę zaufania potrzebnego do piastowania stanowiska członka zarządu <span class="anon-block"> stowarzyszenia (...)</span> oraz prowadzenia indywidualnej działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block"> Firma Produkcyjno - Handlowo - Usługowa (...)</span>.</em>
</p>
<p>w formie listów poleconych, napisanych wyraźną czarną czcionką <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block">R.</span>, o wielkości 12 punktów na białym tle, do których załączona zostanie znajdująca się w aktach sprawy kopia pisma z dnia 3 listopada 2015 r., podpisanych przez każdego z pozwanych z osobna i przesłanych bez jakichkolwiek komentarzy odniesień się do ich treści na tej samej stronie, ani w tym samym piśmie, bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oświadczeń na właściwe adresy siedzib Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">L.</span>, Rady Gminy <span class="anon-block">C.</span>, Rady Miejskiej w <span class="anon-block">L.</span>, Rady Powiatu w <span class="anon-block">L.</span>, Burmistrza Miasta <span class="anon-block">L.</span>, Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">L.</span>, Prokuratury Rejonowej w <span class="anon-block">(...)</span>, senatora <span class="anon-block">K. K. (1)</span>, <span class="anon-block"> Związku Zawodowego (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>, Komisji Międzyzakładowej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>, Komendy Wojewódzkiej Policji w <span class="anon-block">G.</span>, Oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w <span class="anon-block">S.</span>, Delegatury Kuratorium <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, Kuratorium <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>, Sądu Rejonowego <span class="anon-block">(...)</span>, Sejmiku Województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span>, Rzecznika Praw Dziecka w <span class="anon-block">W.</span> i Ministerstwa Edukacji Narodowej.</p>
<p>Powódka <span class="anon-block">J. C. (1)</span> wniosła również o zasądzenie od każdego z pozwanych;</p>
<p>1)
na rzecz <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> kwoty 1.250 zł,</p>
<p>2)
na jej rzecz kwoty 4.000 zł tytułem zadośćuczynienia za dokonane naruszenie dóbr osobistych, w tym dobrego imienia powódki.</p>
<p>W uzasadnieniu pozwu powódka wskazała, że pełni funkcję członka zarządu <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> prowadzącego Zespół Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span>, do którego uczęszcza aktualnie ponad 150 dzieci. W piśmie z dnia 3 listopada 2015r. skierowanym do członków Rady Powiatu <span class="anon-block"> (...)</span> i kilkudziesięciu innych instytucji oraz mediów opisane zostały rzekome nieprawidłowości w funkcjonowaniu Zespołu Szkolno - Przedszkolnego w <span class="anon-block">B.</span>. Stawiane przez pozwanych względem powódki zarzuty są całkowicie nieprawdziwe, jak również naruszyły w sposób istotny jej dobra osobiste w postaci czci, (dobrego imienia i reputacji) oraz godności, albowiem postawienie zarzutu niewłaściwego zachowania i zachowań w zakresie wykonywania obowiązków członka zarządu <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> naraziło powódkę na utratę zaufania niezbędnego do wykonywania prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, oraz pełnienia w/w funkcji członka zarządu.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Powód <span class="anon-block">A. C.</span>
</span> w odrębnie wniesionym pozwie przeciwko <span class="anon-block">P. K.</span>, <span class="anon-block">J. C. (2)</span>, <span class="anon-block">M. G.</span>, <span class="anon-block">A. K. (1)</span> żądał nakazania każdemu z pozwanych złożenia oświadczeń o następującej treści:</p>
<p>
<em>
<!-- --> „Ja, niżej podpisana /podpisany przepraszam Pana <span class="anon-block">A. C.</span> za rozpowszechnianie w piśmie z dnia 3 listopada 2015 r. informacji stwierdzających lub sugerujących, że Pan <span class="anon-block">A. C.</span> dopuszcza się naruszeń prawa, etyki i moralności oraz korupcji, zawłaszcza <span class="anon-block"> Stowarzyszenie (...)</span> i destabilizuje swoimi prywatnymi decyzjami pracę w Zespole Szkolno - Przedszkolnym w <span class="anon-block">B.</span>. Oświadczam, ze sformułowane przeze mnie w piśmie z dnia 3 listopada 2015 r. zarzuty wobec Pana <span class="anon-block">A. C.</span> były całkowicie nieprawdziwe, naruszały jego dobra osobiste i naraziły Pana <span class="anon-block">A. C.</span> na utratę zaufania potrzebnego do piastowania stanowiska prezesa zarządu <span class="anon-block"> stowarzyszenia (...)</span>.</em>
</p>
<p>w formie listów poleconych, napisanych wyraźną czarną czcionką <span class="anon-block">(...)</span> <span class="anon-block">N.</span> <span class="anon-block">R.</span>, o wielkości 12 punktów na białym tle, do których załączona zostanie znajdująca się w aktach sprawy kopia pisma z dnia 3 listopada 2015 r., podpisanych przez każdego z pozwanych z osobna i przesłanych bez jakichkolwiek komentarzy odniesień się do ich treści na tej samej stronie, ani w tym samym piśmie, bez zastosowania jakichkolwiek zabiegów formalnych i treściowych umniejszających znaczenie, rangę i powagę oświadczeń na właściwe adresy siedzib Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">L.</span>, Rady Gminy <span class="anon-block">C.</span>, Rady Miejskiej w <span class="anon-block">L.</span>, Rady Powiatu w <span class="anon-block">L.</span>, Burmistrza Miasta <span class="anon-block">L.</span>, Komendy Powiatowej Policji w <span class="anon-block">L.</span>, Prokuratury Rejonowej w <span class="anon-block">(...)</span>, senatora <span class="anon-block">K. K. (1)</span>, <span class="anon-block"> Związku Zawodowego (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>, Komisji Międzyzakładowej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span>, Komendy Wojewódzkiej Policji w <span class="anon-block">G.</span>, Oddziału Państwowej Inspekcji Pracy w <span class="anon-block">S.</span>, Delegatury Kuratorium <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">S.</span>, Kuratorium <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">G.</span>, Sądu Rejonowego <span class="anon-block">(...)</span>, Sejmiku Województwa <span class="anon-block"> (...)</span>, Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span>, Rzecznika Praw Dziecka w <span class="anon-block">W.</span> i Ministerstwa Edukacji Narodowej.</p>
<p>Powód <span class="anon-block">A. C.</span> wniósł również o zasądzenie od każdego z pozwanych;</p>
<p>1)
na rzecz <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> kwoty 1.250 zł,</p>
<p>2)
na jego rzecz kwoty 3.000 zł tytułem zadośćuczynienia za dokonane naruszenie dóbr osobistych, w tym dobrego imienia powoda.</p>
<p>
<span class="underline">
<!-- -->Pozwani <span class="anon-block">P. K.</span> <span class="anon-block">J. M.</span> <span class="anon-block">G.</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span>,</span> wnieśli o oddalenie powództwa w całości. W uzasadnieniu swojego stanowiska wskazywali, że pismo datowane na dzień 3 listopada 2015r. wystosowane do organu nadzorującego <span class="anon-block"> Stowarzyszenie (...)</span>, Starostwa Powiatowego w <span class="anon-block">L.</span> było poprzedzone wielokrotnymi próbami rozmów z Zarządem Stowarzyszenia, z uwagi na fakt, że w działaniu zarządu Stowarzyszenia kierującego szkołą dostrzegane były coraz liczniejsze uchybienia, nieprawidłowości i zaniechania, jednak jakiejkolwiek rozmowy na temat działalności placówki kończyły się zawsze niepowodzeniem. Treść pisma dotyczyła działania Stowarzyszenia jako organu prowadzącego szkołę, oraz stricte działalności Stowarzyszenia. Zgodnie z tym podziałem, przedstawiciele nauczycieli, tj. <span class="anon-block">P. K.</span>, <span class="anon-block">J. C. (2)</span> i <span class="anon-block">A. K. (1)</span> podpisali się wyłącznie pod treścią dotyczącą działalności szkoły, natomiast przedstawiciel Rady rodziców oraz <span class="anon-block"> (...) stowarzyszenia (...)</span> podpisała się wyłącznie pod częścią dotyczącą stricte działalności samego Stowarzyszenia. Wszelkie zarzuty, zarówno dotyczące szkoły jak i działalności Stowarzyszenia, zostały zawarte w jednym piśmie pomimo że dotyczą różnych sfer działalności samego Stowarzyszenia, a to z uwagi na konieczność przejrzystego uwidocznienia problemu dla organu nadzoru. Skierowanie pisma w celu podjęcia odpowiedniego postępowania przez organ nadzorujący działalność Stowarzyszenia w stosunku do działalności edukacyjnej szkoły, nie stanowiły w ocenie pozwanych naruszenia dóbr osobistych samych powodów jako prywatnych osób.</p>
<p>Niezależnie od powyższego pozwani podkreślali, iż ich wypowiedź nie przekroczyła miary właściwej dla dyskursu publicznego i była usprawiedliwiona działaniem w celu ochrony uzasadnionego interesu publicznego - interesu szkoły i społeczności szkolnej.</p>
<p>Postanowieniem z dnia 7 lutego 2017r. Sąd zarządził połączenie sprawy z powództwa <span class="anon-block">A. C.</span> ze sprawą z powództwa <span class="anon-block">J. C. (1)</span> do wspólnego prowadzenia i rozpoznania.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; protokół rozprawy z dnia 7.02.2017r. w sprawie <span class="anon-block">(...)</span>. </em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</em>
</strong>
</p>
<p>Powód <span class="anon-block">A. C.</span> pełni funkcję prezesa zarządu <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> prowadzącego Zespół Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span>, które swoją działalność rozpoczęło w 2007r.</p>
<p>Powódka <span class="anon-block">J. C. (1)</span> pełni funkcję członka zarządu <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> prowadzącego Zespół Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span>, do którego uczęszcza aktualnie ponad 150 dzieci. Ponadto prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą <span class="anon-block"> Firma Produkcyjno Handlowo Usługowa (...)</span> <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, w której zatrudnia 45 osób.</p>
<p>
<em>
<!-- -->bezsporne</em>
</p>
<p>Do pierwszego poważniejszego konfliktu na linii zarząd Stowarzyszenia a pracownicy szkoły doszło w 2012r. i było to związane z zachowaniem nauczyciela muzyki <span class="anon-block">H. S.</span> wobec ucznia w trakcie zajęć edukacyjnych polegającym na naruszeniu jego nietykalności. Wobec nauczyciela nie zostały wyciągnięte żadne konsekwencje. Natomiast zarząd Stowarzyszenia podjął działania w celu zwolnienia z pracy nauczycieli, w tym <span class="anon-block">P. K.</span>, którzy zdecydowali się zeznawać w ramach postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Komisariat Policji w <span class="anon-block">C.</span> w sprawie zaistniałego zdarzenia. Ostatecznie protest rodziców i członków Stowarzyszenia spowodował, iż zarząd odstąpił od podjęcia ostatecznych decyzji. Incydent ten zapoczątkował jednak proces rozpadu współpracy Zarządu Stowarzyszenia z nauczycielami, którzy krytycznie oceniali różne formy faworyzowania przez zarząd Stowarzyszenia w którym decydujące zdanie mieli <span class="anon-block">A.</span> i <span class="anon-block">J. C. (1)</span>, <span class="anon-block">H. S.</span>, poczynając od formy zatrudnienia, poprzez stawki wynagrodzenia, czy obowiązki na rzecz placówki szkolnej, jak również brak właściwej reakcji na powtarzające się niewłaściwe zachowania nauczyciela w trakcie lekcji muzyki czy zajęć choru. Informacja powszechną było, że szczególne względy wobec tego nauczyciela są wynikiem jego powiązań rodzinnych z małżeństwem <span class="anon-block">C.</span>.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; zeznania <span class="anon-block">św. A. K.</span> k. 436, św. E. <span class="anon-block">K.</span> k. 438, <span class="anon-block">św. B. A.</span> k. 352-353. </em>
</p>
<p>Niezadowolenie części grona pedagogicznego budziło też, zbyt duże ograniczenie dyrektora szkoły <span class="anon-block">B. A.</span> w kompetencjach i decyzyjności co do spraw związanych z nauczaniem, procesem dydaktycznym i organizacją pracy w szkole, na rzecz zarządu Stowarzyszenia w którym wiodącą rolę pełnili powodowie <span class="anon-block">J.</span> <span class="anon-block">A. C.</span>.</p>
<p>Kulminacja niezadowolenia tak po stronie nauczycieli jak i niektórych rodziców dzieci uczących się w Zespole Szkolno Przedszkolnym w <span class="anon-block">B.</span>, przypadła na rok szkolny 2015/2016. Zaostrzyły się wszystkie dotychczasowe konflikty, w tym na tle organizacji pracy nauczycieli i ich wynagrodzeń, pozycji <span class="anon-block">H. S.</span>, odmiennego postrzegania sposobu promocji placówki szkolnej. Pojedyncze kwestie z tym związane, same w sobie nie były znaczącym, nie nadającym sie do rozwiązania problemem, nawarstwiając się jednak zaczęły tworzyć mur wzajemnej niechęci, braku woli do konstruktywnej rozmowy, czy wręcz wrogości. Chodziło o kwestie zmiany do arkusza organizacyjnego szkoły, które miała wprowadzić powódka <span class="anon-block">J. C. (1)</span> bez konsultacji z dyrektor szkoły, o wprowadzenie cotygodniowych zajęć basenowych bez konsultacji z nauczycielem wychowania fizycznego, którym w tym czasie był <span class="anon-block">P. K.</span>, o zamianę sal lekcyjnych, przeniesienie pokoju nauczycielskiego do innego budynku, wszechobecny monitoring w tym pokoju nauczycielskim i gabinecie dyrektora szkoły, który jednak okazywał się zawodny gdy powstała potrzeba zweryfikowania zarzutów odnośnie zachowania <span class="anon-block">H. S.</span> wobec kolejnego ucznia, o propozycję zmiany zasad wynagradzania nauczycieli w ten sposób, by część wynagrodzenia była przyznawana w formie premii uznaniowej.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; zeznania <span class="anon-block">św. K. S.</span> k. 354-355, <span class="anon-block">św. M. F.</span> k. 725-726, <span class="anon-block">św. E. P.</span> k. 748-749, <span class="anon-block">św. M. F.</span> k. 750.</em>
</p>
<p>W dniu 13 października 2015r. odbyło się posiedzenie zarządu Stowarzyszenia <span class="anon-block"> (...)</span>, podczas którego prezes <span class="anon-block">A. C.</span> przedstawił zarzuty wobec dyrektorki szkoły <span class="anon-block">B. A.</span> i wystąpił z wnioskiem o jej odwołanie. Decyzją Zarządu została ona odwołana z funkcji dyrektora szkoły, a następnie dyscyplinarnie zwolniona. Kumulujące się od dłuższego czasu pretensje, spowodowały, że grupa osób w tym pozwani określając się reprezentantami nauczycieli i rady rodziców sporządzili, podpisali i przesłali do Członków Rady Powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>, pismo datowane na dzień 3 listopada 2015r. w którym opisali w ich ocenie nieprawidłowości do jakich miało dochodzić ze strony zarządu, <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> oraz członków zarządu w osobach <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">A. C.</span> w sposobie kierowania szkołą, jako placówką edukacyjną, między innymi takich jak, nie liczenie się ze zdaniem nauczycieli, nie reagowaniem na przemoc w szkole, pozbawienie kompetencji i decyzyjności kolejnego dyrektora <span class="anon-block">B. A.</span>, sprowadzenie działalności szkoły do modelu działalności prywatnego przedsiębiorstwa. Pismo to było apelem do organu nadzorującego o zainteresowanie się zgłaszanymi problemami i jednocześnie manifestem niezgody na wymienione w 20 punktach działania zarządu Stowarzyszenia. W treści pisma przywołane zostały też z określeniem dat zdarzenia, prawie wszystkie z roku 2015, które miały być potwierdzeniem stawianych zarzutów.</p>
<p>Pismo to o czym informowała ostania jego strona miało zostać przesłane do wiadomości wielu instytucji. Większość z nich nie otrzymała jednak tego pisma, lub po zapoznaniu się z jego treścią pozostawiła bez dalszego biegu.</p>
<p>
<em>
<!-- -->
dowód; pismo z dnia 3.11.2015r. k. 19-28, pismo Wojewody <span class="anon-block"> (...)</span> k. 406,pismo KWP w <span class="anon-block">G.</span> k. 447, pismo Prezesa SR w <span class="anon-block">(...)</span> k. 504, pismo Burmistrza Miasta <span class="anon-block">L.</span> k. 608, pismo Biura Rzecznika Praw Dziecka k. 609, pismo Marszałka Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> k. 613, pismo KPP k. 628, pismo Zarządu Regionu <span class="anon-block">G.</span> <span class="anon-block"> (...)</span> k. 639, pismo Przewodniczącego Sejmiku Województwa <span class="anon-block"> (...)</span> k. 640, pismo Przewodniczącego Komisji Międzyzakładowej <span class="anon-block"> (...)</span> w <span class="anon-block">L.</span> k. 641, pismo <span class="anon-block"> (...)</span> k. 645, pismo <span class="anon-block">(...)</span> k. 694, pismo senatora RP <span class="anon-block">K. K.</span> k. 729. </em>
</p>
<p>W dniu 9 listopada 2015r. <span class="anon-block">K. B. (1)</span> i <span class="anon-block">I. S. (1)</span> po rozmowie z <span class="anon-block">A. C.</span> podpisały oświadczenia że wycofują swoją podpisy z pisma z dnia 3 listopada 2016r.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; oświadczenia <span class="anon-block">K. B.</span>, <span class="anon-block">I. S.</span> k. 30-31, zeznania <span class="anon-block">św. K. B.</span> k. 714, <span class="anon-block">I. S.</span> k. 713. </em>
</p>
<p>Pismo pozwanych z dnia 3 listopada 2015r. adresowane do członków Rady Powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>, zostało przesłane przez kierownika Biura Rady, drogą mailową, do wszystkich radnych Rady Powiatu <span class="anon-block"> (...)</span>. Zarówno Rada Powiatu jak i jej Komisje nie podejmowały żadnych czynności wyjaśniających. Podobne działania podjął Starosta <span class="anon-block"> (...)</span>, który po zapoznaniu się w odpowiedzi ze stanowiskiem Zarząd Stowarzyszenia <span class="anon-block"> (...)</span> oraz przesłanymi dokumentami, żadnych dalszych działań nie podjął.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; pismo Przewodniczącego Rady k. 503, pismo Starosty <span class="anon-block"> (...)</span> k. 506-606. . </em>
</p>
<p>Niezależnie od pisma pozwanych, w dniu 20 października 2015r. do Starosty Powiatu w <span class="anon-block">L.</span> i do Prokuratury Rejonowej w <span class="anon-block">(...)</span> wpłynęło pismo <span class="anon-block">G. M.</span> i <span class="anon-block">K. F.</span>, wieloletnich członków zarządu <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> informujące o nieprawidłowościach, w prowadzonym przez Stowarzyszenie Zespole Szkolno-Przedszkolnym w <span class="anon-block">B.</span>. Niezależnie od kwestii związanych z finansowaniem czy realizacją inwestycji budowlanych, wiele dotyczyło tych samych według autorów nieprawidłowości, które były przywołane i opisane w późniejszym piśmie pozwanych z dnia 3 listopada 2015r. Podobnej treści pisma były też skierowane w październiku 2015r. przez nauczycieli, pracowników i <span class="anon-block"> (...)</span> Zespołu Szkolno Przedszkolnego w <span class="anon-block">B.</span> do Rady Gminy <span class="anon-block">C.</span>
</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; pismo z dnia 20.10.2015r. k. 389-392, korespondencja k. 451-501,zeznania <span class="anon-block">św. K. F.</span> k. 721-723, <span class="anon-block">św. G. M.</span> k.</em> 724-725.</p>
<p>Przedmiotem kontroli Kuratorium <span class="anon-block"> (...)</span> w związku z treścią pisma z dnia 3 listopada 2015r. były stosownie do kompetencji kontrolnych wskazywane w nim nieprawidłowości dotyczące 1) przemocy użytej wobec uczennicy przez nauczyciela <span class="anon-block">H. S.</span>, 2) wątpliwości, co do posiadania m.in. przez ww. nauczyciela kwalifikacji do zajmowania tego stanowiska, 3) naruszania godności dzieci przebierających się na zajęcia wychowania fizycznego pod okiem kamer monitoringu wizyjnego, z której to kontroli wnioski znalazły się w Protokole kontroli doraźnej z dnia 26 listopada 2015r.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; protokół k. 630-632, zeznania <span class="anon-block">św. B. S.</span> - <span class="anon-block">Z.</span> k. 750-752.</em>
</p>
<p>Wyrokiem Sądu Rejonowego w Lęborku z dnia 9 lutego 2017r. <span class="anon-block">B. A.</span> została uznaną winną tego, że w dniu 1 września 201 r. i w dniu 28 marca 2014r. w miejscowości <span class="anon-block">B.</span> w celu użycia za autentyczne porozumienia o wykonywaniu świadczeń wolontariackich dokonała podrobienia podpisu <span class="anon-block">J. A.</span> w miejscu podpisu przeznaczonym dla wolontariusza, i postępowanie karne wobec niej warunkowo umarzono na okres próby 1 roku.</p>
<p>Wyrokiem Sądu Rejonowego w Lęborku z dnia 27 września 2017r. <span class="anon-block">B. A.</span> została uznaną winną tego, że w okresie od 12 sierpnia 2013r. do dnia 2 października 2015r. w <span class="anon-block">B.</span> w krótkich odstępach czasu, działając z góry powziętym zamiarem dopuściła się łącznie 365 sfałszowań w celu użycia za autentyczne list obecności pracowników Zespołu Szkolno Przedszkolnego i pracowników <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> oraz na liście Godzin Pracy za miesiąc sierpień 2015r. poprzez podrobienie podpisów pracownika <span class="anon-block">Z. A.</span>, i skazana na karę 5 miesięcy ograniczenia wolności.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; wyrok Sądu Rejonowego w Lęborku z dnia 27 września 2017r. wyrok Sądu Rejonowego w Lęborku z dnia 9 lutego 2017r. k. 832-834. </em>
</p>
<p>Wyrokiem Sądu Rejonowego w Lęborku z dnia 20 września 2017r. uniewinniono pozwanych ( oskarżonych ) od popełnienia zarzucanych im czynów opisanych w pkt I i II, tj. że w dniu 3 listopada 2015r. w <span class="anon-block">B.</span>, działając wspólnie i w porozumieniu pomówili oskarżyciela prywatnego <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">A. C.</span>, o takie postępowanie, które mogło poniżyć ich w opinii publicznej i naraziło na utratę zaufania potrzebnego do piastowania stanowiska członka zarządu <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> oraz prowadzenia indywidualnej działalności gospodarczej, co nastąpiło poprzez skierowanie do członków Rady Powiatu <span class="anon-block"> (...)</span> i kilkudziesięciu innych instytucji oraz mediów pisma z dnia 3 listopada 2015r., w którym stwierdzono, iż oskarżycielka i oskarżyciel dopuszcza się naruszeń prawa, etyki i moralności oraz korupcji, zawłaszcza <span class="anon-block"> Stowarzyszenie (...)</span> i destabilizuje swoimi prywatnymi decyzjami pracę w szkole.</p>
<p>
<em>
<!-- -->dowód; nieprawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Lęborku z dnia 20 września 2017r. wraz z uzasadnieniem k. 740-744. </em>
</p>
<p>
<strong>
<!-- -->
<em>
<!-- -->Sąd zważył co następuje:</em>
</strong>
</p>
<p>Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie</p>
<p>Stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd ustalił na podstawie przedstawionych przez obie strony dowodach przywołanych w postanowieniu z dnia 13 grudnia 2017r. wydanym do protokołu rozprawy, których prawdziwość nie była kwestionowana przez strony, w związku z czym zostały one uznane przez Sąd za wiarygodny materiał dowodowy. Ustalenia faktyczne Sąd oparł także na zeznaniach słuchanych w sprawie świadków oraz zeznaniach stron niniejszego postępowania. Charakteryzowały się one spontanicznością wypowiedzi, były spójne wewnętrznie i wzajemnie się uzupełniały. W istocie okoliczności faktyczne niniejszej spraw pozostawały pomiędzy stronami bezsporne. Spór sprowadzał się do ich oceny prawnej.</p>
<p>W niniejszej sprawie powodowie <span class="anon-block">J. C. (1)</span> i <span class="anon-block">A. C.</span> naruszenia dóbr osobistych upatrywali we fragmentach treści pisma, które zostało podpisane przez pozwanych i przesłane do członków Rady Powiatu <span class="anon-block"> (...)</span> i kilkudziesięciu innych instytucji, czym naruszyli ich dobre imię i cześć, a także narazili na utratę zaufania potrzebną nie tylko do pełnienia funkcji w zarządzie Stowarzyszenia <span class="anon-block"> (...)</span> ale i w przypadku powódki <span class="anon-block">J. C. (1)</span> wykonywania pracy zawodowej - prowadzenia indywidualnej działalności gospodarczej pod nazwą <span class="anon-block"> Firma Produkcyjno - Handlowo - Usługowa (...)</span>.</p>
<p>Roszczenie swoje powodowie oparli na mocy <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> w zw. z <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 k.c.</a> w zw. z 448 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">k.c.</a>
</p>
<p>Punktem wyjścia rozważań winno być na wstępie wskazanie, iż stosownie do treści <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24;art. 24 § 1)">art. 24 §1 k.c.</a> przesłankami ochrony dóbr osobistych, które muszą być spełnione łącznie są:</p>
<p>1) istnienie dobra osobistego,</p>
<p>2) zagrożenie lub naruszenie tego dobra,</p>
<p>3) bezprawność zagrożenia lub naruszenia.</p>
<p>
<a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">Kodeks cywilny</a> nie zawiera definicji dóbr osobistych, lecz ogranicza się do stwierdzenia, że dobrami osobistymi człowieka są w szczególności; zdrowie, wolność cześć, swoboda sumienia, nazwisko (…). Przywołany powyżej przepis <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23)">art. 23 kc.</a> ma charakter szczególny. Jest w nim zawarta bowiem jedynie ogólna zasada, że dobra osobiste wymienione w nim przykładowo pozostają pod ochroną prawa cywilnego. Nie wskazuje on natomiast środków ochrony, a więc sankcji przewidzianych za ich naruszenie. Te zostały wymienione w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 k.c.</a> Oba przepisy pozostają zatem w ścisłym związku. Różnorodność występowania w życiu społecznym dóbr osobistych podlegających ochronie cywilnoprawnej, przesądza o niemożliwości jakiegoś systematycznego ujęcia przesłanek ogólnych, których występowanie mogłoby przesądzić o tym czy konkretne zdarzenie lub wypowiedź stanowią naruszenie któregoś z nich. Ocena musi być, i jest w praktyce orzeczniczej, dokonywana na tle konkretnego stanu faktycznego. To Sąd w świetle konkretnego stanu faktycznego winien ocenić – stosując kryteria obiektywne – czy doszło do naruszenia dobra osobistego i czy zachodzą przesłanki do zastosowania któregoś ze środków ochrony przewidzianych w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 24)">art. 24 kc</a> (por. orz. SN z dnia 8 października 1987r. <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span>, OSNCP <span class="anon-block">(...)</span>, poz.<span class="anon-block">(...)</span>).</p>
<p>W piśmiennictwie przyjmuje się, że „przez cześć człowieka zwykło się rozumieć dwa jej aspekty: tzw. cześć zewnętrzną w znaczeniu dobrej sławy, dobrego imienia, opinii innych ludzi i szacunku którym obdarza daną osobę otoczenie, oraz tzw. cześć wewnętrzną w znaczeniu godności osobistej, wyobrażenia o własnej wartości oraz oczekiwaniu szacunku ze strony innych ludzi. Obie postacie naruszenia czci objęte są zakresem ochrony <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 (art. 23;art. 24)">art. 23 i 24 k.c.</a> w granicach przeciętnych ocen obecnie stosowanych w społeczeństwie, a nie w indywidualnym odczuciu osoby, która domaga się ochrony prawnej (por. uchwała SN (7) z <span class="anon-block">(...)</span> r., OSN <span class="anon-block">(...)</span> poz.<span class="anon-block">(...)</span>)” – por. <span class="anon-block">Z. R.</span> „Prawo cywilne – część ogólna” <span class="anon-block">W.</span> <span class="anon-block">(...)</span> str. <span class="anon-block">(...)</span>. Należy też za Sądem Najwyższym wskazać, że przy ocenie naruszenia czci trzeba uwzględniać nie tylko znaczenie użytych słów, ale również cały kontekst sytuacyjny oraz jego społeczny odbiór oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Konieczne jest więc zachowanie należytych proporcji i umiaru <em>
<!-- -->
(vide uzasadnienie wyroku SN z dnia 23 maja 2002 r., <span class="anon-block">(...)</span>, OSN <span class="anon-block">(...)</span>, Nr , poz. <span class="anon-block">(...)</span>).</em>
</p>
<p>Podzielając przedstawiony wyżej punkt widzenia należy zaakcentować, iż obowiązujące prawo nie chroni przed każdym, jakimkolwiek naruszeniem dóbr osobistych. Z tego też powodu każdą wypowiedź, co do której podnoszony jest zarzut naruszenia dóbr osobistych należy badać w <span class="underline">
<!-- -->kontekście sytuacyjnym. </span>Znamienne jest w kontekście powyższego to, że powodowie jako naruszające ich dobra osobiste wskazywali pojedyncze zwroty, użyte wyrażenia jakby w oderwaniu nie tylko od kontekstu całości tej pisemnej wypowiedzi ale również kontekstu sytuacyjnego w jakim to pismo zostało sporządzone, a tak zdaniem Sądu winno być ono oceniane.</p>
<p>W ocenie Sądu pozwani treścią wypowiedzi zawartych w piśmie z dnia 3 listopada 2015r. nie naruszyli jednak dóbr osobistych powodów.</p>
<p>Po pierwsze należy podkreślić, że pismo było wypowiedzią zredagowaną przez grupę osób, w tym nauczycieli, i przedstawiciela <span class="anon-block"> (...)</span>, a odnosiło się ono przede wszystkim do oceny działalności organu i pośrednio zachowania jego członków, <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> prowadzącego Zespół Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span>, wobec konfliktu, jaki zaistniał między grupą nauczycieli Zespołu Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span>, a organem prowadzącym co do podejmowanych decyzji. Wypowiedź ta, jakkolwiek krytyczna i surowa miała na celu zwrócenie uwagi organu nadzorującego działalność samego Stowarzyszenia i instytucji, które mają kompetencje do oceny i jednocześnie wpływ na działalność placówki oświatowej, na dostrzeżone nieprawidłowości, w działalności Stowarzyszenia i obecności oraz roli w nim powodów, jako członków zarządu, ich postawy nie uznającej sprzeciwu co do decyzji, które oni uważają za słuszne, stronniczości i traktowanie przez nich niejednakową miarą wszystkich osób z szeroko rozumianej kadry oświatowej, co miało przejawić się, jak można wywieść z treści pisma na faworyzowaniu pod wieloma względami pracownika <span class="anon-block">H. S.</span>, na przemilczaniu pewnych jego uchybień i nie podejmowaniu stosownych decyzji dyscyplinujących. W tym sporze poczynając od 2012 roku było to główne zarzewie konfliktu i dziwić musi postawa powodów jako najbardziej decyzyjnych członków zarządu Stowarzyszenia, że dopiero po kolejnym pobiciu ucznia przez nauczyciela, które to zachowanie zakończyło się ostatecznie wyrokiem skazującym dla <span class="anon-block">H. S.</span> podjęli oni jakiekolwiek kroki, które zakończyły jego współpracę z placówką szkolną.</p>
<p>Mechanizmy dotyczące prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, a także wolości wyrażania opinii wypracowało bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, głównie na gruncie art. 8 i 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności sporządzonej w <span class="anon-block">R.</span> dnia 4 listopada 1950r. Wolność wypowiedzi uważana jest z wolności obywatelskich. Służy ona zarówno państwu, jak i poszczególnym jednostkom. Dla każdego człowieka jest sposobem na samorealizację. Wolność wypowiedzi stanowi fundament państwa demokratycznego. Odnosząc powyższe wywody do realiów niniejszej sprawy zauważyć przede wszystkim należy, że zawarte przez pozwanych w piśmie z dnia 3 listopada.2015r. sformułowania realizowały kontratyp dozwolonej krytyki, mającej na celu ochronę interesu społecznego i w tym zakresie korzystają oni z ochrony przyznawanej przez art. 10 Konwencji.</p>
<p>W ocenie Sądu nie można obwiniać czy wręcz karać pozwanych, za to, że pomimo licznych próśb o spotkanie i rozwiązanie bezspornie narastających problemów dotyczących pracy szkoły i całkowicie biernej postawie zarządu Stowarzyszenia, działając jako przedstawiciele nauczycieli, zwrócili się do organu nadzorujących działalność samego stowarzyszenia. Działania takie należy postrzegać jako działania mające na celu wyłącznie ochronę dobra szkoły, uczniów oraz pracowników szkoły a nie chęć dyskredytowania powodów. Podobnie przedstawicielka Rady rodziców, będąca też członkiem Stowarzyszenia jak twierdziła działała wyłącznie w trosce o dobro szkoły i uczących się w niej dzieci. Pozwani mieli odwagę wyrazić swoje krytyczne stanowisko podpisując się pod nim z imienia i nazwiska, nie kryjąc się za anonimowym informatorem, co pewnie wywołałoby jeszcze większe zainteresowanie adresatów pisma. Byli oni zresztą kolejną grupą która wystosowała podobnej treści pismo by uzyskać wsparcie czy chociażby zainteresowanie odpowiednich instytucji działaniami Stowarzyszenia jako organu prowadzącego szkołę.</p>
<p>Na to, że taka była idea powyższego pisma autorstwa szerszego gremium, wskazuje nie tylko jego treść, czy zeznania pozwanych ale i wynika to z zeznań słuchanych w sprawie świadków w osobach <span class="anon-block">H. K.</span>, <span class="anon-block">K. S.</span>, <span class="anon-block">A. K. (2)</span>, <span class="anon-block">E. K.</span>, <span class="anon-block">K. F.</span> czy <span class="anon-block">G. M.</span>, którzy jednoznacznie stwierdzali, że istniał konflikt pomiędzy zarządem Stowarzyszenia, a częścią nauczycieli zatrudnionych w Zespole Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span> i nie było już możliwe znalezienie płaszczyzny do porozumienia. Co więcej wskazane w piśmie z dnia 3 listopada 2015r. okoliczności okazały się prawdziwe - jak chociażby stosowanie przemocy przez nauczyciela muzyki, nieprawidłowości w jego zatrudnianiu, czy zarzut zawłaszczania przez powodów Stowarzyszenia, a pośrednio placówki szkolnej poprzez swoje autorytatywne nie znoszące sprzeciwu decyzje, bez konsultacji z nauczycielami czy dyrektorem, szczególnie wtedy gdy dotyczyły one organizacji pracy szkoły czy wręcz dydaktyki nauczania. Postawione zarzuty w części znalazły też potwierdzenia w toku kontroli przeprowadzonej przez kuratorium.</p>
<p>Odmienna ocena działalności <span class="anon-block"> Stowarzyszenia (...)</span> prowadzącego Zespół Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span>, prezentowana przez świadków <span class="anon-block">K. C.</span> i <span class="anon-block">W. B.</span> nie zmieniła oceny Sądu, że celem działania pozwanych była obrona uzasadnionego interesu społecznego jakim jest dobro szkoły oraz dzieci i nie było to ukierunkowane na poniżenie czy zdyskredytowanie powodów.</p>
<p>Sąd nie podzielił również twierdzeń powodów co do naruszenia ich dóbr osobistych poprzez kilkakrotne użycie w treści pisma pozwanych pod ich adresem i ich działań pojęcia korupcji. Po pierwsze niedopuszczalna jest interpretacja wypowiedzi abstrahująca od je kontekstu. Sformułowania te użyte w piśmie z dnia 3 listopada 2015r. zawierały opis sposobu ich rozumienia i sprowadzały się do definiowania korupcji jako wykorzystywania przez powodów działalności Stowarzyszenia i placówki szkolnej do promowania swojej osoby czy prowadzonego przez powódkę przedsiębiorstwa, co wynika nie tylko z zeznań samych pozwanych ale również świadków, którzy tak właśnie definiowali działania powodów. Nie mieli zatem na myśli korupcji w ogólnym tego słowa znaczeniu czyli przyjmowanie łapówek lub ich dawanie w zamian za określone korzyści. Posłużenie się zatem pojęciami nie do końca adekwatnymi, ale jak to już zaznaczono, w potocznym znaczeniu oddającymi sens zaistniałej sytuacji, która nie powinna pozostać bez reakcji, nie można uznać za bezprawne działanie naruszające dobra osobiste powodów.</p>
<p>Ochrona wolności wypowiedzi zagwarantowana w <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19970780483" title="Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. - Dz. U. z 1997 r. Nr 78, poz. 483 (art. 54)">art. 54 Konstytucji</a> i art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności nie zależy od formy jej wyrażenia i dlatego prawo chroni nie tylko opinie (oceny) wyważone i rozsądne, ale również przesadzone, drażniące, a nawet odpychające. Ocena nawet przesadzona, ale oparta na faktach prawdziwych, która nie zawiera treści znieważających, nie powinna być uznana za naruszenie czci ( por. wyrok SA w <span class="anon-block"> (...)</span> z dnia 28.07.2016r. <span class="anon-block">(...)</span>. Dla oceny obrazy godności decydujące znaczenie ma nie subiektywny odbiór tych określeń przez samą powodów, lecz odbiór obiektywny uwzględniający kontekst, w jakim określenia te zostały użyte. O udzieleniu ochrony prawnej żądaniu powodów powinna zatem w znacznej mierze decydować analiza uwzględniająca również społeczny odbiór spornego sformułowania, dokonany według kryteriów właściwych dla uczestników dyskursu publicznego.</p>
<p>W doktrynie i orzecznictwie zdecydowanie przeważa stanowisko, że nie może być miarodajny wyłącznie stan uczuć oraz miara indywidualnej wrażliwości, lecz także kontekst społeczny, a zwłaszcza odbiór kwestionowanych słów w środowisku, w którym je wypowiedziano. Nie każdy przypadek dyskomfortu psychicznego spowodowany zachowaniem innej osoby, jest wystarczającą podstawą do poszukiwania sądowej ochrony dóbr osobistych. W przypadku obrazy, o jej udzieleniu decydować powinna analiza uwzględniająca nie tylko znaczenie użytych słów, ale również ich odbiór, oceniany według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych.</p>
<p>Przy ocenie roszczeń powodów nie można także pominąć, iż powodowie są w społeczności lokalnej osobami publicznymi. Tym samym znaleźli się ona w kręgu osób o zawężonym zakresie ochrony godności (czci i dobrego imienia) jako osób angażujących się w działalność publiczną, które z tego względu poddane są większej uwadze i w efekcie krytyce otoczenia i siłą rzeczy muszą się liczyć z adekwatną reakcją wobec swojego postępowania, zwłaszcza kiedy same stawiają konkretne zarzuty bądź oceniają zachowania innych podmiotów. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie.</p>
<p>W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał przyjąć, że pozwani naruszyli dobra osobiste powodów. Nie każde zachowanie i nie każda wypowiedź czy publiczne wyrażenie oceny względnie opinii prowadzi do naruszenia dóbr osobistych. Sankcjonowane jest tylko takie zachowanie, które stanowi rzeczywiste zagrożenie dla dobrego imienia osoby albo wywołuje rzeczywisty, dający się chociażby w pewnym zakresie obiektywnie określić i opisać skutek.</p>
<p>Kwestia konieczności stosowania wobec osób publicznych, przy ocenie ewentualnych naruszeń dóbr osobistych, innej miary aniżeli wobec osób prywatnych stanowi przedmiot bogatego orzecznictwa Sądu Najwyższego i sądów powszechnych jak i orzecznictwa <span class="anon-block"> (...)</span> w kontekście przywoływanego juz powyżej art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Wypracowana i ugruntowana jest już obecnie zasada, w myśl której gdy obiektem krytyki jest osoba w kontekście jego działalności publicznej, to dopuszczalna granica tejże krytyki winna być szersza, niż w odniesieniu do osoby prywatnej. Osoba zajmująca się działalnością publiczną (w tym także lokalną) winna liczyć się z tym, że jej działalność będzie przedmiotem surowych, dosadnych i w jej odczuciu często nieuprawnionych ocen. Fakt pełnienia przez osobę krytykowaną funkcji publicznych podwyższa próg tolerancji dla ostrości ocen wyrażanych wobec jej działań <em>
<!-- -->
(por. wyrok <span class="anon-block"> (...)</span> <span class="anon-block">(...)</span> z dnia 9 stycznia 2007r., skarga nr <span class="anon-block"> (...)</span>, <span class="anon-block">M.</span>-<span class="anon-block">G.</span> przeciwko Polsce z dnia 6 lipca 2007 r., skarga nr <span class="anon-block"> (...)</span>, wyrok SN z 26 lutego 2002 r.,<span class="anon-block">(...)</span>,OSNC<span class="anon-block">(...)</span>
</em>
</p>
<p>Na marginesie wskazać jeszcze należy, że powodowie nie wykazali, aby treść pisemnej wypowiedzi z dnia 3 listopada 2015r. spowodowała negatywną ocenę ich postępowania, a w szczególności by społeczność <span class="anon-block">B.</span> straciła do nich zaufanie lub w inny sposób odrzuciła czy napiętnowała. Brak jest też dowodów, by, przedmiotowe pismo i jego treść wywołała jakieś większe, trwałe zainteresowanie publicznych instytucji czy mieszkańców <span class="anon-block">B.</span>. W ocenie Sądu przeciwne twierdzenia powodów są subiektywne, hipotetyczne i nieudowodnione.</p>
<p>Podsumowując, analiza treści pisma pozwanych, pod kątem naruszenia dóbr osobistych powodów przy posłużeniu się obiektywnymi kryteriami w postaci odbioru tej wypowiedzi przez przeciętnego odbiorcę i przy uwzględnieniu kontekstu całej wypowiedzi w aspekcie konfliktu mającego miejsce od dłuższego czasu w Zespół Szkolno - Przedszkolny w <span class="anon-block">B.</span>, prowadzi do wniosku, że nie można mieć wątpliwości, iż wypowiedź ta stanowiła krytyczną opinię w przedmiocie działalności organu Stowarzyszenia którego powodowie są członkami i wpływów na działalność edukacyjną szkoły, tym samym pracę nauczycieli, i nie może być tu mowy o naruszeniu dóbr osobistych powodów wymagającym podjęcia żądanych przez nich środków ich ochrony.</p>
<p>Mając powyższe na uwadze, Sąd na mocy 24 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">k.c.</a> w zw. z 23 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">k.c.</a> w zw. z 448 <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640160093" title="Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93 ()">k.c.</a> a contrario oddalił powództwo jako bezzasadne, o czym orzeczono jak w pkt 1 sentencji.</p>
<p>Rozstrzygnięcie o kosztach procesu pomiędzy stronami oparte zostało na zasadzie odpowiedzialności za wynika procesu ( <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 98;art. 98 § 1;art. 98 § 3)">art. 98 § 1 i 3 k.p.c.</a> w zw. <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 99)">art. 99 k.p.c.</a> i <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19640430296" title="Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz. U. z 1964 r. Nr 43, poz. 296 (art. 108;art. 108 § 1)">art. 108 § 1 k.p.c.</a> ). Na koszty procesu poniesione przez stronę pozwaną składa się wynagrodzenie radcy prawnego każdego z pozwanych od zgłoszonego roszczenia niemajątkowego ( 360 zł) i majątkowego ( 180 zł), wraz z kosztami opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł – punkt 2 sentencji.</p>
<p>
<em>
<!-- -->Na oryginale właściwy podpis</em>
</p>
</div>