XI W 2414/17
Common courts2017-12-20
Case number
XI W 2414/17
Judgment date
2017-12-20
Type
SENTENCE
Judges
Łukasz Biliński (PRESIDING_JUDGE)
Judgment text
<p>
<strong>
<!-- --> Sygn. akt XI W 2414/17</strong>
</p>
<div>
<h2>WYROK</h2>
<h5>W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ</h5>
<p>Dnia 20 grudnia 2017 roku</p>
<p>Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia w Warszawie XI Wydział Karny w składzie:</p>
<p>Przewodniczący: SSR Łukasz Biliński</p>
<p>Protokolant: Karolina Kowalczyk</p>
<p>bez udziału oskarżyciela publicznego</p>
<p>po rozpoznaniu na rozprawie w dniach: 26 października 2017 roku, 18 grudnia 2017 roku w <span class="anon-block">W.</span>
</p>
<p>sprawy <strong>
<!-- -->
<span class="anon-block">B. H.</span> <span class="anon-block">M. N.</span>
</strong>
</p>
<p>córki <span class="anon-block">H.</span> i <span class="anon-block">A.</span> z domu <span class="anon-block">G.</span>
</p>
<p>
<span class="anon-block">urodzonej dnia (...)</span> w <span class="anon-block">P.</span>
</p>
<p>obwinionej o to, że:</p>
<p>w okresie od lutego 2016 roku do dnia 27 lutego 2017 roku w godz. 22:00-04:00 w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, będąc osobą odpowiedzialną za lokal <span class="anon-block"> (...)</span>, poprzez odtwarzanie głośnej muzyki oraz zezwolenie na głośne zachowanie swoich klientów, którzy krzyczeli, głośno rozmawiali i nawoływali się, zakłóciła spokój i spoczynek nocny na szkodę <span class="anon-block">R. S.</span>,</p>
<p>tj. za wykroczenie z art. 51§1 kw,</p>
<p>I.
obwinioną <span class="anon-block">B. H.</span> <span class="anon-block">M. N.</span> uniewinnia od popełnienia zarzucanego jej czynu;</p>
<p>II.
na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 118;art. 118 § 2)">art. 118 § 2 kpw</a> określa, że koszty postępowania ponosi Skarb Państwa.</p>
<p>Sygn. akt <strong>
<!-- -->XI W 2414/17</strong>
</p>
</div>
<div>
<h2>UZASADNIENIE</h2>
<p>
<span class="anon-block">B. H.</span> <span class="anon-block">M. N.</span> została obwiniona o to, że w okresie od lutego 2016 roku do dnia 27 lutego 2017 roku w godz. 22:00 -04:00 w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, będąc osobą odpowiedzialną za lokal <span class="anon-block">W.</span> poprzez głośne odtwarzanie głośnej muzyki oraz zezwolenie na głośne zachowanie swoich klientów, którzy krzyczeli, głośno rozmawiali i nawoływali się, zakłóciła spokój i spoczynek nocny na szkodę <span class="anon-block">R. S.</span>, tj. o wykroczenie z art. 51 § 1 kw.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Na podstawie całokształtu materiału dowodowego ujawnionego w toku rozprawy głównej Sąd ustalił następujący stan faktyczny:</strong>
</p>
<p>W okresie od lutego 2016 do dnia 27 lutego 2017 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, znajdował się lokal <span class="anon-block">W.</span>, którego wynajmującym była <span class="anon-block"> spółka (...) sp. z o.o.</span> , reprezentowana przez <span class="anon-block">B. H.</span> <span class="anon-block">M. N.</span>. <span class="anon-block">B. H.</span> <span class="anon-block">M. N.</span> organizowała w tym lokalu imprezy okolicznościowe, kulturalne i artystyczne, a także kameralne imprezy weselne (do 40 osób) i urodzinowe, podczas których odtwarzana była muzyka. Lokal nie posiada koncesji na alkohol. Okna lokalu <span class="anon-block">W.</span> wychodzą na podwórko i są wyciszone. W trakcie okolicznościowych imprez ktoś z bliskiego otoczenia gospodarzy czuwa nad przebiegiem imprezy i pilnuje, by nie doszło do zakłócenia ciszy nocnej, a także nad zachowaniem gośćmi opuszczających lokal.</p>
<p>Obok przez ścianę, od strony <span class="anon-block">ulicy (...)</span>, sąsiadują z tym lokalem większe i prężnie działające - piętro wyżej <span class="anon-block">B.</span> (posiadający koncesję na alkohol) oraz na tym samym piętrze Bistro <span class="anon-block">W.</span>. Również w tych lokalach jest odtwarzana muzyka.</p>
<p>W mieszkaniu nad lokalem <span class="anon-block">W.</span> oraz <span class="anon-block">B.</span> znajdują się także lokale mieszkalne. W jednym z nich we wspomnianym wyżej okresie mieszkał <span class="anon-block">R. S.</span>, który uskarżał się na zakłócanie spokoju i spoczynku nocnego.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie następujących dowodów:</strong> wyjaśnień obwinionej (k. 23-24; k. 54, zapis audiowizualny rozprawy na płycie CD- k. 55; k. 63, zapis audiowizualny rozprawy na płycie CD – k. 65), zeznań świadka <span class="anon-block">K. S.</span> (k. 62-63, zapis audiowizualny rozprawy na płycie CD – k. 65), częściowo zeznań świadka <span class="anon-block">R. S.</span> (k. 17), zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia (k. 1-2), pismo ZGN-u (k. 3), wydruku fotografii (k. 4), protokołu przyjęcia zawiadomienia o wykroczeniu (k. 14-15), płyty DVD (k. 18).</p>
<p>Obwiniona tak w toku czynności wyjaśniających, jak i przed Sądem nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Przesłuchana na rozprawie w dniu 26 października 2017 roku wyjaśniła, co następuje. W pierwszej kolejności obwiniona wskazała na istniejący już od dłuższego czasu konflikt pomiędzy nią, jako reprezentującą <span class="anon-block"> spółkę (...) sp. z o.o.</span>, wynajmującą lokal przy <span class="anon-block">ul. (...)</span> wspólnotą mieszkaniową i jej przewodniczącym, gdzie znajduje się ów lokal.</p>
<p>Obwiniona wyjaśniła, że lokal składa się z dwóch pomieszczeń i łącznie z powierzchnią wspólną dla innych lokali zajmuje powierzchnię około 100 m<sup>
<!-- -->(
2)</sup> i jest własnością miasta. Obwiniona wskazała, że wspólnota mieszkaniowa utrudnia prowadzenie działalności gastronomicznej, zaś największy konflikt kreuje się z jej przewodniczącym, który jest jednocześnie właścicielem mieszkania znajdującym się nad lokalami <span class="anon-block">W.</span> oraz <span class="anon-block">B.</span>, i który zdaniem obwinionej, dał jej do zrozumienia, że lepiej byłoby, aby w tym miejscu znajdował się inny lokal usługowy.</p>
<p>Wyjaśniła, że nigdy nie poznała <span class="anon-block">R. S.</span>, który złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez nią wykroczenia, nigdy u niej nie był i nie skarżył się na zakłócanie. Jak twierdzi, dąży do polubownego załatwienia sprawy i znalezienia kompromisu, jednak ów człowiek się u niej nie pojawił. Jako przykład takiego działania opowiedziała o sytuacji, w której to, na skargę iż na podwórku od jej strony słychać hałas unoszący się z lokalu, zrobiła specjalnie wyciszenie okien.</p>
<p>W dalszej części swoich wyjaśnień przedstawiła jaka działalność w lokalu jest przez spółkę prowadzona , to jest, że wraz z córką organizuje tam eventy artystyczne , koncerty, a w weekendy także imprezy okolicznościowe wieczorne, np. kameralne wesela. Spółka nie posiada koncesji na alkohol. Nie działają cały czas a otwierają lokal na konkretną imprezę w umówionych z klientem godzinach, informując o ciszy nocnej od godz. 22:00.</p>
<p>Nie była w stanie precyzyjnie określić jaki sprzęt muzyczny znajduje się w lokalu, ale przedstawiła, że są w nim głośniki. Wyjaśniła także, że przy każdej imprezie dbają o to, by w lokalu był ktoś, kto będzie czuwał nad jej przebiegiem, a także nad zachowaniem gości, włącznie z opuszczeniem przez nich lokalu.</p>
<p>Obwiniona wskazała także na prężną działalność prowadzoną po sąsiedzku przez znacznie większe lokale, w tym <span class="anon-block">B.</span>, który posiada koncesję na alkohol, jak też Bistro <span class="anon-block">W.</span>, w których również odtwarzana jest muzyka. Goście tych lokali wychodzą także przed budynek na ulicę. Wobec tego zdaniem obwinionej przypisywanie emitowania hałasu tylko jej lokalowi, jest w jej ocenie nieporozumieniem.</p>
<p>Obwiniona potwierdziła również odczytane jej wyjaśnienia, które złożyła w toku czynności wyjaśniających. Co do odtworzonych na rozprawie w dniu 18 grudnia 2017 roku nagrań, wyjaśniła że nie wie z jakich dni one pochodzą i jaki lokal emituje słyszalną na nich muzykę.</p>
<p>
<strong>
<!-- -->Sąd zważył, co następuje:</strong>
</p>
<p>Sąd dał wiarę wyjaśnieniom obwinionej, uznając je za spójne oraz logiczne, szczególnie co do tego, że w okresie od lutego 2016 roku do 27 lutego 2017 roku w <span class="anon-block">W.</span> przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, będąc upoważnioną do reprezentacji <span class="anon-block"> spółki (...) sp. z o.o.</span> i będąc odpowiedzialną za w/w lokal prowadziła w nim działalność polegająca na organizacji eventów artystycznych, kulturowych oraz niewielkich imprez okolicznościowych. Sąd uznał wyjaśnienia obwinionej za wiarygodne w tym zakresie, w jakim obwiniona potwierdza, iż w lokalu odtwarzano muzykę, a także co do poziomu jej głośności oraz czuwania nad przebiegiem tego wydarzenia, co znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadka <span class="anon-block">K. S.</span>, który sam od czasu do czasu pilnował, aby działalność lokalu nie zakłóciła spokoju innym mieszkańcom budynku.</p>
<p>Sąd przyznał walor wiarygodności zeznaniom świadka <span class="anon-block">R. S.</span> częściowo, to jest wobec tego, że w okresie objętym zarzutem z wniosku o ukaranie mieszkał w budynku, w którym znajduje się lokal <span class="anon-block">W.</span>, a także co do tego, że w tym okresie do jego lokalu docierała muzyka. Sąd nie uznał za wiarygodne tych zeznań w zakresie powoływanego przez świadka zakłócania jego spokoju i spoczynku nocnego przez muzykę z lokalu obwinionej bowiem nawet wskazane przez niego dowody w postaci nagrań nie wskazują z jakiego lokalu pochodzi zarejestrowana w nagraniu muzyka.</p>
<p>Sąd uznał za wiarygodne również zeznania świadka <span class="anon-block">K. S.</span>,. Jego zeznania korespondują z wyjaśnieniami obwinionej i znajdują potwierdzenie choćby w treści pisma <span class="anon-block"> Zakładu (...)</span> (k. 3).</p>
<p>Sąd dał wiarę także pozostałym dowodom ujawnionym na rozprawie w postaci: zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia (k. 1-2), protokołu przyjęcia zawiadomienia o wykroczeniu (k. 14-15), pisma ZGN (k. 3), wydruku fotografii (k. 4), pisma pełnomocnika wspólnoty mieszkaniowej (k. 8-9), pisma pod nazwą sprawozdanie (k. 10-13), sprzeciwu od wyroku nakazowego (k. 40), danych z KRK (k. 50). Ich treść nie została zakwestionowana w toku postępowania przez strony. Sąd z urzędu nie dostrzegł powodów, dla których należałoby odmówić im wiarygodności. Sąd uznał za wiarygodny dowód także zapis na płycie (k. 18), na którym zarejestrowane zostało wejście do budynku, w którym znajdują się lokale <span class="anon-block">W.</span>, <span class="anon-block">B.</span>. Dowód ten potwierdza zatem powoływaną przez obwinioną okoliczność, że przed budynkiem znajduje się często dużo ludzi, ale też potwierdza powołaną przez pokrzywdzonego okoliczność, że muzyka wydobywająca się z któregoś z lokali jest słyszalna na zewnątrz.</p>
<p>Zgodnie z art. 51 § 1 kw kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.</p>
<p>Do przypisania odpowiedzialności za czyn określony w art. 51 § 1 kw niezbędne jest określenie pojęcia wybryku, który zakłóca spokój innym osobom. Nie ulega wątpliwości, że jest to krzyk, hałas, głośne słuchanie muzyki, czy ogólnie głośne zachowanie. Czyn określony w art. 51 § 1 kw, którym sprawca zakłóca spokój czy porządek publiczny bądź spoczynek nocny, rażąco odbiega od przyjętych w danych okolicznościach obowiązujących norm zachowania. Zachowanie sprawcy musi pozostawać w oczywistej sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Można tutaj przywołać stanowisko Sądu Najwyższego, przedstawione w wyroku z dnia 2 grudnia 1992 r. (III KRN, 189/92), określające wybryk jako zachowanie, którego <em>
<!-- -->„wśród konkretnych okoliczności czasu, miejsca i otoczenia, ze względu na przyjęte zwyczajowo normy ludzkiego współżycia nie należało się spodziewać, które zatem wywołuje powszechnie negatywne oceny społeczne i uczucia odrazy, gniewu, oburzenia. Wybryk charakteryzuje sprzeczność z powszechnie akceptowanymi normami zachowania się”</em>
</p>
<p>W niniejszej sprawie kluczową kwestią było zatem ustalenie, czy materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie pozwala zarzucić obwinionej czyn, obiektywnie i powszechnie odbierany jako naganny, budzący oczywisty sprzeciw. Sąd, dokonując analizy całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie doszedł do przekonania, iż nie ma podstaw do stwierdzenia popełnienia przez obwinioną czynu zabronionego, stanowiącego wykroczenie z art. 51 § 1 kw.</p>
<p>W ocenie Sądu nie ulega wątpliwości, że od lutego 2016 roku do 27 lutego 2017 roku <span class="anon-block">B. H.</span> <span class="anon-block">M. N.</span>, będąc odpowiedzialną za lokal przy <span class="anon-block">ul. (...)</span>, organizowała w tym lokalu różnego rodzaju wydarzenia artystyczne, kulturowe oraz przyjęcia okolicznościowe. Poza sporem pozostaje, iż podczas tej działalności wykorzystywane było nagłośnienie w postaci głośników oraz puszczana była w lokalu muzyka.</p>
<p>Sąd zwrócił jednak uwagę, iż trudno w zachowaniu obwinionej dopatrzyć się wypełnienia znamion umyślnego działania na szkodę pokrzywdzonego. Należy bowiem zauważyć, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje w sposób jasny i nie budzący wątpliwości, że muzyka oraz hałasy, które w okresie objętym zarzutem miały zakłócać pokrzywdzonemu <span class="anon-block">R. S.</span> spokój i spoczynek nocny, miały pochodzić konkretnie z lokalu obwinionej, bowiem jak ustalono w tym samym budynku, między lokalami mieszkalnymi a lokalem <span class="anon-block">W.</span> znajduje się jeszcze lokale <span class="anon-block">B.</span> oraz obok Bistro <span class="anon-block">W.</span>, które prowadzą znacznie większą działalność, odtwarzana jest w nich muzyka i odwiedza owe lokale znaczna liczba gości, w sposób szczególny jeśli chodzi o lokal <span class="anon-block">B.</span>, który posiada koncesję na alkohol.</p>
<p>Wobec powyższego Sąd uznał, iż zachowania obwinionej nie sposób zakwalifikować jako czynu wypełniającego znamiona wykroczenia z art. 51 § 1 kw. Tym samym Sąd uniewinnił obwinioną <span class="anon-block">B. H.</span> <span class="anon-block">M. N.</span> od popełniania zarzucanego jej czynu.</p>
<p>Sąd, na podstawie <a href="http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011061148" title="Ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia - Dz. U. z 2001 r. Nr 106, poz. 1148 (art. 118;art. 118 § 2)">art. 118 § 2 kpw</a>, w związku z wydaniem wyroku uniewinniającego, określił, że koszty postępowania w sprawie ponosi Skarb Państwa.</p>
</div>