II GSK 1306/16
Administrative courts2017-12-20
Case number
II GSK 1306/16
Court
Naczelny Sąd Administracyjny
Judgment date
2017-12-20
Type
Wyrok NSA
Judges
Andrzej KubaTomasz SmoleńWojciech Kręcisz
Ruling
Oddalono skargę kasacyjną
Judgment text
SENTENCJA
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kuba Sędzia del. WSA Tomasz Smoleń Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B.M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 16 grudnia 2015 r. sygn. akt II SA/Go 959/15 w sprawie ze skargi B.M. na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od B.M. na rzecz Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze 1200 (słownie: tysiąc dwieście) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 16 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Go 959/15 oddalił skargę B.M. na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania (ONW).
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił na wstępie stan faktyczny sprawy, z którego wynikało, że decyzją z dnia 23 grudnia 2004 r., Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w L. przyznał skarżącemu płatność ONW na rok 2004 w wysokości 11.032,67 zł, ustalonej na podstawie powierzchni kwalifikującej się do przyznania płatności wynoszącej 73,27 ha. Skarżący 29 marca 2005 r. złożył kolejny wniosek o przyznanie pomocy finansowej z tytułu ONW na rok 2005, deklarując do płatności działki rolne, na których prowadzi działalność rolniczą o łącznej powierzchni 72,87 ha. W dniu 18 października 2005 r. w gospodarstwie skarżącego została przeprowadzona kontrola, w wyniku której ustalono, że powierzchnia użytkowana rolniczo, spełniająca warunki do objęcia płatnością ONW, wyniosła 34,64 ha. Natomiast powierzchnia wykluczona z płatności ze względu na brak użytkowania rolniczego wyniosła 38,63 ha. W związku z tym decyzją z dnia 13 listopada 2008 r., nr [...] Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w L. odmówił skarżącemu przyznania płatności z tytułu ONW ze względu na przedeklarowanie powierzchni powyżej 20%. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy decyzją Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego ARiMR z dnia 4 listopada 2009 r., nr [...], a skarga strony na tą decyzję, została oddalona wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Go 988/09. Skarżący nie wniósł od tego wyroku skargi kasacyjnej i decyzja ta stała się prawomocna.
W związku z powyższym Kierownik Biura Powiatowego ARiMR wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia nienależnie pobranych środków finansowych przyznanych skarżącemu na mocy decyzji z dnia 23 grudnia 2004 r. i decyzją z dnia [...] maja 2013 r., nr [...] ustalił skarżącemu kwotę nienależnie pobranych płatności z tytułu ONW w wysokości 5.816,73 zł.
W wyniku odwołania skarżącego, Dyrektor Lubuskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Zielonej Górze zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu, organ odwoławczy podzielił argumentację organu I instancji. Dokonał szczegółowego wyliczenia różnicy pomiędzy powierzchnią zobowiązania, a powierzchnią na jakiej strona prowadziła działalność rolniczą w roku 2005. Organ nie znalazł również podstaw do zastosowania art. 49 ust. 5 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 z dnia 11 grudnia 2001 r. ustanawiającego szczegółowe zasady stosowania zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli niektórych systemów pomocy ustanowionych rozporządzeniem Rady (EWG) nr 3508/92 (Dz.U.UE.L.2001.327.11 ze zm., dalej zwanego rozporządzeniem nr 2419/2001), gdyż skarżący nie wykazał, iż działał w dobrej wierze. Skarżący był według organu w pełni świadomy podjętego zobowiązania ONW przez okres pięciu lat od dnia otrzymania pierwszej płatności, podpisał składając pierwszy wniosek o przyznanie tej płatności oświadczenie w tym zakresie. Organ wskazał, że wnioskodawca zadeklarował do płatności ONW na 2005 r. działki rolne, na których nie prowadził działalności rolniczej, czego był świadomy podając do protokołu z kontroli z dnia 18 października 2005 r., iż uniemożliwia mu prowadzenie prac gospodarczych brak decyzji o warunkach zabudowy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 27 listopada 2013 r., II SA/Go 838/13 oddalił skargę skarżącego na powyższą decyzję uznając, że w sprawie zaistniały podstawy do wydania decyzji o ustaleniu kwoty nienależnie pobranych płatności. Sąd zauważył, że wprawdzie organy wskazały m.in. jako podstawę prawną rozstrzygnięcia treść art. 49 ust. 1, ust. 4 oraz ust. 5 rozporządzenia nr 2419/2001, a podstawę stanowić winien art. 39 ust. 1 pkt b i ust. 2 rozporządzenia nr 817/2004, niemniej okoliczność ta nie wpływa istotnie na treść zaskarżonej decyzji, gdyż dyspozycja obu przepisów jest w istocie tożsama.
W wyniku skargi kasacyjnej skarżącego Naczelny Sad Administracyjny wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 600/14 uchylił powyższy wyrok przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. W uzasadnieniu wyroku NSA stwierdził, że przedstawiony w zaskarżonym wyroku stan faktyczny sprawy w zakresie złamania przez skarżącego warunku pięcioletniego zobowiązania ONW został ustalony prawidłowo. NSA stwierdził, że sytuacja, w której zostało prawomocnie przesądzone wyrokiem WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Go 988/09, że skarżący w kolejnym roku po podjęciu zobowiązania ONW warunków tej płatności nie dotrzymał w całości lub części, ma bezpośredni wpływ na wielkość przyznanej pomocy finansowej za lata wcześniejsze. NSA stwierdził, że Sąd I instancji dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie podnoszonej przez skarżącego okoliczności w postaci jego choroby w okresie od 18 marca 2005 r. do 31 czerwca
2006 r. powodującej niezdolność do pracy, jak również tego, że skarżący w przewidzianym w art. 39 ust. 2 rozporządzenia nr 817/2004 terminie, nie dokonał pisemnego powiadomienia Agencji o fakcie wystąpienia siły wyższej (chorobie). Za uzasadnione NSA uznał natomiast zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia art. 141
§ 4 p.p.s.a. i art. 49 ust. 1, ust. 4 i ust. 5 rozporządzenia nr 2419/2001, stwierdzając, że Sąd I instancji bezpodstawnie uznał, że w sprawie nie ma zastosowania art. 49 rozporządzenia nr 2419/2001, a także dokonał niezrozumiałego utożsamienia dwóch różnych instytucji wyłączających konieczność zwrotu przez producenta rolnego nienależnie pobranych płatności ONW. Zdaniem NSA, skarżący konsekwentnie wskazywał takie elementy, które należało rozważyć w aspekcie ewentualnego działania w dobrej wierze, skoro organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji przeprowadził taką analizę, a Sąd I instancji – mimo zarzutu skargi – nie przeprowadził badania zaskarżonej decyzji w aspekcie dobrej wiary skarżącego i zastosowanego okresu przedawnienia. Wobec powyższego, przy ponownym rozpoznawaniu sprawy NSA zalecił przeprowadzenie kontroli zaskarżonej decyzji w kontekście prawidłowości zastosowania przez organ art. 49 rozporządzenia nr 2419/2001 w sprawie i podnoszonych w tym zakresie zarzutów skargi.
W piśmie procesowym z dnia 5 grudnia 2015 r. skarżący wskazał, iż wbrew twierdzeniom organów działał w tej sprawie dobrej wierze, gdyż wnioski o płatności na rok 2005 wypełniał na podstawie planu rolnośrodowiskowego wykonanego przez doradcę w tym zakresie. Skarżący dodał, iż był gotowy do przeprowadzenia koszenia, jednakże uniemożliwiły mu to działania Urzędu Miasta w Żarach, który podjął próby nałożenia na niego wysokiej kary oraz nie wydał potrzebnej mu decyzji o warunkach zabudowy.
Sąd I instancji po ponownym rozpoznaniu sprawy powołanym na wstępie zaskarżonym wyrokiem oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718, zwanej dalej: p.p.s.a.). Na wstępie Sąd I instancji stwierdził, że jest związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 600/14, a zatem orzekając ponownie w tej sprawie zobowiązany był do przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie, w jakim nie dokonał tego Sąd I instancji rozpoznając sprawę po raz pierwszy, a NSA zobowiązał do jej przeprowadzenia, a mianowicie z punktu widzenia zastosowania uprzednio pominiętego przez WSA w wyroku z dnia 27 listopada 2013 r. art. 49 rozporządzenia nr 2419/2001 i do zbadania zaskarżonej decyzji w aspekcie dobrej wiary skarżącego oraz zastosowanego okresu przedawnienia.
Sąd I instancji przywołał treść art. 49 rozporządzenia nr 2419/2001 i stwierdził, że ust. 4 cyt. przepisu nie znajduje w sprawie zastosowania. Wypłata nienależnie pobranej przez skarżącego płatności z tytułu ONW za 2004 r. nie była bowiem wynikiem błędu organów. Wypłacona skarżącemu część płatności ONW na rok 2004 uznana została za nienależnie wypłaconą. Z kolei dokonując analizy pod kątem wystąpienia w tej sprawie przesłanek określonych w ust. 5 art. 49 rozporządzenia nr 2419/2001 Sąd stwierdził, że nie został w sprawie przekroczony okres dziesięcioletni pomiędzy datą płatności pomocy, która nastąpiła w dniu 14 lutego 2005 r., a datą pierwszego powiadomienia beneficjenta przez właściwe władze o nieuzasadnionym charakterze płatności, które nastąpiło 1 czerwca 2013 r. Tym samym nie doszło do przedawnienia - przyjętego jako reguła - okresu dziesięcioletniego na zwrócenie się do beneficjenta o zwrot nienależnie pobranej płatności. Wobec powyższego, Sąd rozważał, czy zastosowanie w stosunku do skarżącego znajduje krótszy - czteroletni okres przedawnienia, o którym mowa w zdaniu drugim powołanego ust. 5 art. 49, zastrzeżony wyłącznie dla beneficjentów działających w dobrej wierze.
Sąd I instancji odwołał się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego w zakresie pojęcie "dobrej wiary" i stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie organy słusznie przyjęły brak dobrej wiary po stronie skarżącego. Stan faktyczny sprawy wskazuje, że skarżący świadomie zobowiązał się m.in. do prowadzenia działalności rolniczej na powierzchni nie mniejszej od tej, za którą otrzymał w pierwszym roku płatność ONW, przez okres 5 lat od dnia otrzymania tej płatności, tj. od dnia 14 lutego 2005 r. Jednocześnie na skutek przeprowadzenia kontroli w dniu 18 października
2005 r. odnośnie płatności za 2005 r. stwierdzono, iż skarżący prowadzi działalność rolniczą na działkach rolnych o powierzchni 38,63 ha mimo zadeklarowania we wniosku w 2004 r. do płatności ONW powierzchni 73,27 ha. Zdaniem Sądu, skarżący składając stosowne zobowiązania winien być świadomy, że w sytuacji niedotrzymania zobowiązania płatność wypłacona w tym zakresie jest nienależna. Wyjaśnienia skarżącego złożone na piśmie w dniu przeprowadzenia kontroli jego działek rolnych (18 października 2005 r.) wskazują, że zdawał sobie sprawę ze stanu, w jakim znajduje się część działek rolnych objętych płatnością ONW i że w związku z tym niedotrzymane zostały warunki złożonego wcześniej zobowiązania w zakresie płatności ONW. Skarżący podał w wyjaśnieniach, że koszenie uniemożliwił mu brak odpowiedniego zaplecza, w tym przede wszystkim brak zabudowań gospodarczych i związany z tym brak możliwości przechowywania sprzętu rolniczego i składowania trawy. W tym zakresie skarżący winą obciążył Urząd Miasta Ż., wykazujący według niego na wrogi stosunek, a przede wszystkim przedłużające się postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla budynków gospodarczych w M i O.
Zdaniem Sądu I instancji, wyjaśnienia skarżącego tylko potwierdzają, iż skarżący już składając pierwszy wniosek w 2004 r. o płatność ONW miał świadomość, a przynajmniej przy zachowaniu należytej staranności winien zdawać sobie sprawę, iż nie będzie w stanie wykonać zobowiązania podjętego wraz ze złożeniem wniosku ONW. Skoro bowiem brak stosownego zaplecza stanowił przeszkodę uniemożliwiającą prowadzenie właściwej działalności rolniczej na całej powierzchni działek rolnych zgłoszonych do płatności ONW w 2004 r., to okoliczność ta była znana skarżącemu w dniu składania wniosku, czyli 24 maja 2004 r. W dniu składania wniosku skarżący nie tylko bowiem nie dysponował budynkami gospodarczymi, ale nawet nie miał złożonego wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy w zakresie planowanej inwestycji, gdyż jak sam podał w treści wyjaśnień, wnioski takie złożone zostały w dniu 19 i 26 września 2004 r., czyli po wystąpieniu o przyznanie płatności ONW.
W ocenie Sądu I instancji, ustalony w sprawie stan faktyczny wskazuje na brak przesłanek uzasadniających uznanie skarżącego, w rozumieniu art. 49 ust. 5 zdanie drugie rozporządzenia nr 2419/2001, za działającego w dobrej wierze. Okoliczności takich nie wykazał w toku postępowania administracyjnego sam skarżący. Jednocześnie Sąd stwierdził, iż organ odwoławczy podjął konieczne czynności w celu ustalenia istnienia lub nieistnienia dobrej wiary skarżącego, a zebrany w tym zakresie materiał poddał prawidłowej ocenie. Składane przez skarżącego wnioski o przesłuchanie pracowników ARiMR (E.S. i J.G.) zasadnie zostały oddalone, gdyż to rolnik składa wniosek o przyznanie płatności i zobowiązuje się do prowadzenia działalności rolniczej przez okres 5 lat i to on winien mieć wiedzę co do tego, czy ta działalność w istocie jest prowadzona i kontynuowana. Dlatego próba przerzucenia przez skarżącego odpowiedzialności na ARiMR i wskazywanie, iż pracownicy ARiMR wprowadzili go w błąd jest nieracjonalne i nielogiczne. Podobnie powoływanie się przez skarżącego na wypełnianie wniosków zgodnie z planem rolnośrodowiskowym, przygotowanym przez specjalistę - doradcę w czerwcu 2003 r., pozostaje bez znaczenia w odniesieniu do kwestii przypisania mu dobrej wiary, skoro chodzi tu o kwestię świadomości podjęcia i realizacji tego planu, a nie prawidłowości sporządzenia tego planu.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że organy nie popełniły też w tej sprawie uchybień w zakresie wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. odnośnie uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji. Ze wskazanych powodów skarga podlegała oddaleniu.
W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a naruszenie prawa procesowego, tj.:
1. art. 190 p.p.s.a polegające na niezastosowaniu przez Wojewódzki Sad Administracyjny wykładni prawa dokonanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku o sygn. akt II SA/Go 959/15, w szczególności poprzez nieprzeprowadzenie badania decyzji Dyrektora Lubuskiego Oddziału regionalnego AEIMR z dnia 13 sierpnia 2008 r. w aspekcie dobrej wiary skarżącego oraz braku przeprowadzenia jakichkolwiek dodatkowych dowodów w sprawie, a także niewykazanie, aby organ a następnie Sąd, dokonał jakiejkolwiek nowej analizy czy to faktów, czy dowodów, powołując się jedynie na znaną już Sądowi Najwyższemu argumentację w tym zakresie;
2. art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na wadliwym sporządzeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny (dalej WSA) uzasadnienia wyroku na skutek pominięcia szeregu podniesionych przez skarżącego w skardze zarzutów, w szczególności, WSA nie odniósł się do zarzutów dotyczących wskazanych przez skarżącego decyzji oraz wyroków, poświadczających istnienie po stronie skarżącego dobrej wiary;
Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a naruszenie prawa materialnego, tj.:
3. art. 49 ust. 1, ust. 4 oraz 5 rozporządzenia nr 2419/2001 poprzez jego niezastosowanie oraz nieuznanie, iż z uwagi na przedstawione przez skarżącego okoliczności związane zarówno z jego sytuacją zdrowotną, jak i sytuacją faktyczną, poprzez realny brak możliwości wykonania użytkowania rolniczego gruntów z uwagi na ograniczenia sprzętowe i materialne, wystąpiła po stronie skarżącego dobra wiara, a w konsekwencji nieuwzględnienie przez Sąd okresu wskazanego w ust. 4 akapit 2 lub ust. 5 ww. przepisu, co miało wpływ na treść orzeczenia, albowiem z uwagi na upływ terminów określonych w ww. artykule, możliwość naliczenia skarżącemu kwoty nienależnie pobranej płatności uległa już przedawnieniu.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący przedstawił argumentację na poparcie podniesionych zarzutów.
Dyrektor Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Zielonej Górze w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 600/14 Naczelny Sąd Administracyjny odmówił dokonania wykładni wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 600/14.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który ponownie kontrolując zgodność z prawem decyzji Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w Zielonej Górze w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania - Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2015 r. (sygn. akt II GSK 600/14) uchylił pierwotnie wydane w sprawie orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Go 838/14, którym oddalono skargę strony na wymienioną decyzję i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania - stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że akcentując znaczenie konsekwencji wynikających z art. 190 p.p.s.a., a w tym kontekście obowiązek uwzględnienia wiążącej oceny prawnej wyrażonej przez Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu z dnia 29 kwietnia 2015 r. w sprawie sygn. akt II GSK 600/14, Sąd I instancji stwierdził, że kontrolowana decyzja prawa nie narusza. Według Sądu I instancji przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne - wobec ich prawidłowości przesądzonej przez NSA w przywołanym wyroku - uzasadniały przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie i zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny o zasadności wydania decyzji ustalającej kwotę nienależnie pobranych płatności z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania z tego powodu, że w sprawie nie doszło do przedawnienia czteroletniego terminu żądania zwrotu płatności, albowiem strona skarżąca nie pozostawała w dobrej wierze.
Skarga kasacyjna nie podważa prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana decyzja nie jest niezgodna z prawem. Jej zarzuty nie zostały bowiem oparte na usprawiedliwionych podstawach.
Wbrew stanowisku strony skarżącej, w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 190 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. Odnosząc się do zarzutu naruszenia tego przepisu przypomnienia wymaga, że Sąd I instancji ponownie orzekając w sprawie ze skargi strony na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności nie dość, że był związany wykładnią prawa dokonaną w rozpatrywanej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym powyżej wyroku z dnia 29 kwietnia 2015 r., to również - w kontekście wynikającym z art. 141 § 4 p.p.s.a. - oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w uzasadnieniu wymienionego wyroku sądu kasacyjnego.
Związanie sądu administracyjnego I instancji dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny wykładnią prawa, w rozumieniu art. 190 p.p.s.a. oznacza związanie takim, a nie innym rozumieniem określonych przepisów prawa w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej jej podstaw. Przez wiążącą wykładnię, o której mowa w tym przepisie, rozumieć należy ustalenie jednoznacznej normy na podstawie określonego przepisu prawa materialnego lub procesowego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się ponadto - co również nie jest bez znaczenia w rozpatrywanej sprawie - że ocena prawna, o której mowa w art. 190 p.p.s.a., to osąd odnośnie do prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa, tak materialnego, jak i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa, jako podstawy prawnej do wydania takiej, a nie innej decyzji (por. wyrok NSA z dnia z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 158/11). W tym też kontekście podnieść należy, gdy uwzględnić konsekwencje wynikające z przepisu art. 190 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a., że Naczelny Sąd Administracyjny w orzeczeniu kasatoryjnym może nie tylko przeprowadzić krytykę orzeczenia sądu administracyjnego I instancji w kontekście zarzutów skargi kasacyjnej dokonując prawidłowej wykładni prawa na tle przyjętego przez ten sąd stanu faktycznego, ale także narzucić temu sądowi określony sposób postępowania, który wyeliminuje powstałe w toku rozpoznania sprawy uchybienia i wątpliwości. Zaktualizuje się to w sytuacji sformułowania w uzasadnieniu sądu kasacyjnego oceny prawnej o charakterze wiążącym dotyczącej właściwego zastosowania konkretnego przepisu, czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie oraz wskazań co do dalszego postępowania, stanowiących z reguły konsekwencję oceny prawnej oraz dotyczących sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy w celu uniknięcia błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia już stwierdzonych wadliwości.
Konsekwencją powyższego jest to, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd administracyjny I instancji, "granice sprawy" podlegają zawężeniu do granic, w jakich rozpoznał skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 p.p.s.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd administracyjny I instancji nie może więc stosować art. 134 § 1 p.p.s.a. bez uwzględnienia konsekwencji wynikających z unormowań zawartych w art. 183 § 1 oraz w art. 190 p.p.s.a.
W świetle przedstawionych uwag - o zasadniczym znaczeniu z punktu widzenia oceny zasadności skargi kasacyjnej - za niezasadne uznać należy stanowisko strony skarżącej o naruszeniu przez Sąd I instancji przepisu art. 190 p.p.s.a. Z tego mianowicie powodu, że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku jednoznacznie wynika, iż Sąd I instancji nie dość, że uwzględnił wiążące oceny prawne zawarte w uzasadnieniu judykatu sądu kasacyjnego z dnia 29 kwietnia 2015 r. wyrażone w odniesieniu do ustaleń stanu faktycznego sprawy, w tym prawnej oceny jego okoliczności - w tej mierze chodzi w szczególności o naruszenia przez stronę warunków pięcioletniego zobowiązania ONW potwierdzoną prawomocnym wyrokiem z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Go 988/09, która nie mogła pozostawać bez wpływu na ocenę, że część kwoty płatności dokonanej na rok 2004 była nienależna, co uzasadniało dochodzenie jej zwrotu oraz o brak zaktualizowania się w rozpatrywanej sprawie przesłanek uznania wystąpienia siły wyższej (por. s. 14 - 15, s. 16 oraz s. 18 uzasadnienia wyroku NSA w sprawie II GSK 600/14) - to również w odniesieniu do zawartych w przywołanym orzeczeniu wytycznych odnośnie do dalszego postępowania w sprawie. Wytyczne te - wobec uwzględnienia przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2015 r. wyłącznie zarzutu naruszenia przez wojewódzki sąd administracyjny pierwotnie orzekający w sprawie art. 141 § 4 p.p.s.a. i oddalenia pozostałych zarzutów kasacyjnych - zobowiązywały Sąd I instancji do przeprowadzenia ponownej kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w aspekcie odnoszącym się do oceny prawidłowości zastosowania przez organ administracji art. 49 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 (por. s. 20 uzasadnienia wyroku w sprawie II GSK 600/14 w relacji do s. 15 i n. uzasadnienia zaskarżonego wyroku).
W związku z tym więc, że zakres ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd I instancji koresponduje z wytycznymi zawartymi w przywołanym judykacie Naczelnego Sądu Administracyjnego, a w odniesieniu do przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie ustaleń faktycznych uwzględnia konsekwencje wiążącej prawnie oceny NSA o prawidłowości ich przeprowadzenia przez organ administracji (co stanowi również konsekwencję ocen prawnych zawartych w prawomocnym wyroku WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 11 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Go 988/09), to zarzut naruszenia art. 190 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny.
Zwłaszcza, gdy w kontekście wskazywanego w skardze kasacyjnej sposobu naruszenia tego przepisu podnieść, że konsekwencją wyrażonej w art. 133 p.p.s.a. zasady, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy jest to, iż sąd ten rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu (czynności), a zmiana stanu faktycznego lub prawnego, która nastąpiła po wydaniu zaskarżonego aktu (czynności), zasadniczo nie podlega uwzględnieniu. Z powyższego wynika, że sąd administracyjny nie dokonuje ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną, lecz bada jedynie, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których akty zostały zaskarżone, zostały przeprowadzone w sposób odpowiadający prawu (por. np. wyrok NSA z dnia 23 stycznia 2007 r.,sygn. akt II FSK 72/06; uchwała pełnego składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09). Konsekwencją powyższego jest to, że sąd administracyjny nie zastępuje, ani też nie wyręcza organu administracji publicznej w realizacji powierzonych mu zadań, a sprawa, której przedmiot należy do właściwości określonego organu administracji, z momentem wywołania kontroli sądu administracyjnego nie przestaje być sprawą, załatwienie której należy do tego organu, albowiem sąd administracyjny nie jest organem odwoławczym, a postępowanie sądowoadministracyjne, nie stanowi formy, trybu, rodzaju, czy też kontynuacji postępowania administracyjnego. Istotą kontroli administracji publicznej jest rozstrzyganie sprawy sądowoadministracyjnej rozumianej, jako wywołany przed sądem administracyjnym spór między adresatem rozstrzygnięcia organu administracji publicznej, a organem administracji publicznej, którego przedmiotem jest zarzut naruszenia prawa przez organ administracji, który wydał rozstrzygnięcie. Konsekwencją zaś rozstrzygnięcia sądu administracyjnego sprowadzającego się do zwrotu stosunkowego "zaskarżony akt (czynność) jest/nie jest zgodny z prawem", jest utrzymanie zaskarżonego aktu w mocy albo wyeliminowanie go z obrotu prawnego, jeżeli jest sprzeczny z prawem w stopniu uzasadniającym uwzględnienie skargi. Rezultatem tego rozstrzygnięcia nie jest konkretyzacja, ani też ustalanie dyspozycji normy prawa, lecz - co należy podkreślić - kontrola zgodności z prawem tej konkretyzacji, w wyniku której dochodzi do zaakceptowania już dokonanej przez organ administracji konkretyzacji, albo do jej wyeliminowania. Wynik sądowoadministracyjnej kontroli wyraża się więc w ocenie zaskarżonego działania administracji publicznej, a w konsekwencji tej oceny, w realizacji pożądanych skutków, tj. eliminacji działań wadliwych albo potwierdzeniu działań prawidłowych (por. J. Zimmermann, Z podstawowych zagadnień sądownictwa administracyjnego, w: Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i prawa obywatelskich 1980 - 2005 (red. J. Góral, R. Hauser, J. Trzciński), Warszawa 2005, s. 493 i n.).
W związku z tym, za nieusprawiedliwione należało uznać oczekiwanie strony skarżącej odnośnie do potrzeby - wręcz konieczności - przeprowadzenia przez Sąd I instancji dodatkowych dowodów i ustaleń, podobnie jak i formułowany w uzasadnieniu tego stanowiska wniosek, że brak ich przeprowadzenia oraz oparcie się na materiale dowodowym z akt sprawy administracyjnej stanowi naruszenie art. 190 p.p.s.a. Odwołując się w tej mierze do wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów ponownego podkreślenia wymaga to, że ponownie orzekając we sprawie - w związku z uwzględnieniem przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 29 kwietnia
2015 r. wyłącznie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. i oddaleniem pozostałych zarzutów kasacyjnych, w tym zarzutów adresowanych wobec faktycznych podstaw rozstrzygnięcia - Sąd I instancji zobowiązany był do kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wyłącznie w aspekcie odnoszącym się do oceny prawidłowości zastosowania przez organ administracji art. 49 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 w stanie faktycznym sprawy, którego prawidłowość potwierdzona została wiążącą oceną prawną zawartą w przywołanym wyroku w sprawie II GSK 600/14.
Uwzględniając powyższe, za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw należało również uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w sposób, w jaki przedstawiono to w skardze kasacyjnej. Skoro bowiem, jak powyżej już to wyjaśniono, granice i zakres ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd I instancji ograniczone zostały do kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji w aspekcie odnoszącym się do oceny prawidłowości zastosowania przez organ art. 49 przywołanego rozporządzenia unijnego, a ustalenia stanu faktycznego sprawy, na gruncie których kontrola ta miała być przeprowadzona uznane zostały za prawidłowe, co wynika z wiążącej oceny prawnej zawartej w wyroku NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., to nie sposób było zasadnie oczekiwać, że Sąd I instancji ponownie orzekając w sprawie ze skargi strony na decyzję Dyrektora Lubuskiego Oddziału Regionalnego ARiMR w przedmiocie ustalenia kwoty nienależnie pobranych płatności będzie stosował art. 134 § 1 p.p.s.a. bez uwzględnienia konsekwencji wynikających z art. 190 p.p.s.a. W tej mierze przypomnienia wymaga - co nie jest bez znaczenia dla oceny zasadności omawianego zarzutu kasacyjnego - że wyrokiem WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Go 838/13, skarga strony na wymienioną decyzję organu została oddalona, a powodem uchylenia tego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny orzeczeniem wydanym sprawie II GSK 600/14, było wyłącznie stwierdzenie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. o istotnym wpływie na wynik sprawy, a mianowicie brak przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji z punktu widzenia jej zgodności z art. 49 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001. Pozostałe natomiast zarzuty skargi kasacyjnej, w tym zarzuty adresowane wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia, uznane zostały za niezasadne, co oznacza, że w przywołanym judykacie sąd kasacyjny podzielił trafność i prawidłowość ocen prawnych formułowanych przez sąd administracyjny I instancji w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Go 838/13. Tym samym, za nieusprawiedliwione należało uznać oczekiwanie strony skarżącej odnośnie do potrzeby i konieczności ponownego odnoszenia się przez Sąd I instancji ponownie orzekający w rozpatrywanej sprawie do zarzutów skargi, których ocena została już przeprowadzona i nie została niezakwestionowana przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Za nieusprawiedliwiony należało uznać również zarzut z pkt 3 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 49 ust. 1, ust. 4 oraz ust. 5 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001 przez jego niewłaściwe zastosowanie.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, odzwierciedlony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku rezultat sądowoadministracyjnej kontroli prawidłowości zastosowania przez organ w stanie faktycznym sprawy art. 49 przywołanego rozporządzenia unijnego oraz zakres, w jakim kontrola ta została przeprowadzona, nie są nieprawidłowe.
Odwołując się do istotnych z punktu widzenia przywołanej regulacji unijnej okoliczności stanu faktycznego sprawy, Sąd I instancji trafnie stwierdził, że dokonana na rzecz strony skarżącej płatności ONW na 2004 rok nie nastąpiła w wyniku omyłki (błędu) organu. Skoro bowiem - jak powyżej już to podkreślono - przesłankę żądania zwrotu części płatności za 2004 rok, jako pobranej nienależnie, stanowiła okoliczność zaprzestania przez stronę realizacji zobowiązania ONW, co wynika z ustaleń faktycznych, których prawidłowość przeprowadzenia oraz oceny została przesądzona, to nie sposób jest zasadnie twierdzić, że wymieniona okoliczność jest tożsama sytuacji opisanej w hipotezie normy prawnej wynikającej z ust. 4 art. 49 rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001. Ta bowiem odnosi się do błędu organu oraz możliwości jego wykrycia przez rolnika.
Nie ma również podstaw, aby podważać stanowisko Sądu I instancji odnośnie do oceny prawidłowości zastosowania przez organ art. 49 ust. 5 przywołanego rozporządzenia unijnego, z którego wynika po pierwsze, że obowiązek zwrotu, określony w ust. 1 nie ma zastosowania, jeżeli okres między datą płatności pomocy a datą pierwszego powiadomienia beneficjenta przez właściwe władze o nieuzasadnionym charakterze danej płatności jest dłuższy niż dziesięć lat, po drugie zaś, że jeżeli beneficjent działał w dobrej wierze, okres wskazany w akapicie pierwszym jest ograniczony do czterech lat.
Gdy uwzględnić datę pierwszej płatności w relacji do daty pierwszego powiadomienia o nieuzasadnionym jej charakterze, za słuszne należy uznać stanowisko Sądu I instancji, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do przedawnienia dziesięcioletniego okresu wystąpienia przez organ z żądaniem zwrotu nienależnie pobranej płatności.
Jako trafne należy ocenić również stanowisko tego Sądu, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do przedawnienia czteroletniego terminu żądania zwrotu nienależnie pobranej płatności, albowiem strona skarżąca nie pozostawała w dobrej wierze. Odwołując się do okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy, w tym zwłaszcza podjęcia przez stronę skarżącą pięcioletniego zobowiązania ONW oraz dokonanej w związku z tym pierwszej płatności na rok 2004, następnie zaś zaprzestania realizacji tego zobowiązania na wszystkich pierwotnie deklarowanych do tej płatności działkach rolnych, co znalazło swoje odbicie w decyzjach płatnościowych na rok 2005 oraz w przywoływanym powyżej wyroku w sprawie II SA/Go 988/09, którego ustalenia nie były kwestionowane przez stronę, a w tym kontekście do wskazywanych przez samą stronę skarżącą okoliczności stanowiących, według niej, przeszkody uniemożliwiające prowadzenie działalności rolniczej na całej powierzchni gruntów zgłoszonych do płatności ONW w roku 2004, za uzasadniony uznać należy wniosek o braku ziszczenia się przesłanki dobrej wiary, jako warunku stosowania czteroletniego okresu przedawnienia żądania zwrotu płatności. Zwłaszcza, gdy w tej mierze podkreślić, że - jak wynika to z akt sprawy - istnienia przeszkód w realizacji zobowiązania ONW strona skarżąca była świadoma już w momencie jego podejmowania. To zaś - w świetle przyjmowanego w orzecznictwie sądowym rozumienia pojęcia dobrej wiary, do którego odwołał się Sąd I instancji - nie mogło pozostawać bez wpływu na ocenę o braku ziszczenia się warunku stosowania w rozpatrywanej sprawie art. 49 ust. 5 akapit drugi rozporządzenia rozporządzenia Komisji (WE) nr 2419/2001. Podejście Sądu I instancji do interpretacji pojęcia dobrej wiary oraz oceny prawidłowości jego zastosowania przez organ ze względu na okoliczności stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy nie jest więc wadliwe. W analizowanym zakresie istotne znaczenie ma bowiem okoliczność, którą wiązać należałoby z wyraźnym zamanifestowaniem aktu woli oraz podjęciem w jego rezultacie działania, które nie mogłoby być ocenione, jako oparte na usprawiedliwionym - nawet błędnym - przekonaniu o istnieniu uprawnienia uzasadniającego jego podjęcie, a więc innymi słowy, jako działanie podjęte w dobrej wierze.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) i § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.),orzekł, jak w sentencji wyroku.