Ppolska.starec← UrzadnikLog in

II SAB/Wa 412/20

Administrative courts2020-12-11
Case number
II SAB/Wa 412/20
Court
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Judgment date
2020-12-11
Type
Wyrok WSA w Warszawie

Judges

Ewa Radziszewska-KrupaJoanna Kruszewska-GrońskaPiotr Borowiecki

Ruling

Stwierdzono bezczynność postępowania i że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa

Judgment text

SENTENCJA Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa (spr.), Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi R. K. na bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie rozpoznania skargi z dnia [...] listopada 2019 r. 1. stwierdza, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpatrzeniu wniosku R. K. z [...] listopada 2019 r.; 2. stwierdza, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. przyznaje od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz R. K. sumę pieniężną w kwocie 500 (pięćset) złotych; 4. zasądza od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz R. K. kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem), tytułem zwrotu kosztów postępowania. UZASADNIENIE I. Stan sprawy przedstawia się następująco: 1. R. K.(zwany dalej: "Skarżącym") 13 listopada 2019r. złożył do Urzędu Ochrony Danych Osobowych skargę na nieprawidłowości w procesie przetwarzania jego danych osobowych przez [...] Bank [...] S.A., z siedzibą w [...] (zwany dalej "Bankiem"), polegające na niespełnieniu obowiązku informacyjnego z art. 15 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych Dz.Urz.UE L 119 z 4.05.2016, str. 1 i Dz.Urz.UE L 127 z 23.05.2018, str. 2, zwane dalej: "RODO"). Skarżący wskazał, że pismem z 13 sierpnia 2019r., działając na podstawie art. 15 ust. 1 i 3 RODO zwrócił się do Banku, za pośrednictwem bankowości elektronicznej o przesłanie na jego adres e-mail: [...] skanów wszelkich dokumentów związanych z zawartymi przez niego z [...]S.A. umowami kredytów lub pożyczek od 1.09.1998r. do 31.12.2018r., w szczególności umów kredytu z załącznikami i aneksami, harmonogramów spłat i historii spłaty ww. kredytów/pożyczek. 2. Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, (zwany dalej: "Prezesem UODO") pismem z 30 stycznia 2020r. wezwał Skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi w terminie siedmiu dni od doręczenia ww. pisma przez wskazanie, jakie przysługujące mu prawa - spośród wymienionych w Rozdziale III RODO - zostały naruszone oraz jakich działań w tej sprawie oczekuje od Prezesa UODO. 3. W odpowiedzi na ww. wezwanie Skarżący pismem z 3 lutego 2020r., złożonym za pośrednictwem ePUAP, wyjaśnił, że jego skarga dotyczy naruszenia prawa do uzyskania dostępu do danych osobowych, który wynika z art. 15 ust. 1 RODO i ponownie poprosił o zobligowanie Banku do zaprzestania naruszania prawa i bezzwłocznego udostępnienia mu wszystkich żądanych informacji w formie elektronicznej, względnie o zobligowanie Banku do przekazania mu nieodpłatnie kopii wszystkich żądanych danych osobowych na podstawie art. 15 ust. 3 RODO. 4. Skarżący 28 maja 2020r. złożył ponaglenie. 5. Prezes UODO 29 maja 2020r. wezwał Bank do udzielenia pisemnych wyjaśnień i poinformował Skarżącego o podjętych czynnościach. Bank odpowiedział 15 czerwca 2020r. (data wpływu), wnosząc o przedłużenie siedmiodniowego terminu na złożenie wyjaśnień w sprawie z powodu konieczności zebrania informacji i dokumentów niezbędnych do przedstawienia odpowiedzi. 6. Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, pismem z 25 czerwca 2020r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynności Prezesa UODO w związku z niezałatwieniem ww. sprawy w terminie określonym w art. 35 ustawy z 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018r. poz. 2096 ze zm., zwana dalej "k.p.a."), wnosząc jednocześnie o zobowiązanie organu do wydania decyzji administracyjnej, kończącej sprawę, przyznanie od organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej, o której mowa w art. 154 § 7 P.p.s.a., stwierdzenie, że do bezczynności doszło z rażącym naruszeniem prawa i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości, z uwagi na nakład pracy. Skarżący w uzasadnieniu wskazał, że od złożenia skargi minęło już 7 i pół miesiąca, więc minął zarówno miesięczny ustanowiony w k.p.a., jak i trzymiesięczny termin na załatwienie sprawy wskazany w RODO, a Prezes UODO nie załatwił sprawy. Skarżącego nie zawiadomiono też o przyczynach niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie, nie wyznaczono też nowego terminu jej załatwienia (nawet po złożeniu przez Skarżącego ponaglenia). Takie zachowanie Prezesa UODO (w szczególności brak informacji o terminie zakończenia sprawy, mimo oczekiwania Skarżącego, które wprost wyrażono) i pozorowane, bezzasadne wzywanie strony do usunięcia nieistniejących braków formalnych wniosku, wyłącznie dla uniknięcia zarzutu bezczynności, świadczy o braku poszanowania praw strony postępowania administracyjnego i o jawnej arogancji Prezesa UODO wobec ustanowionych ustawowo norm proceduralnych. Tego typu działanie - rzeczywista bezczynność i instrumentalne wykorzystywanie instytucji prawnej "wezwania do usunięcia braków formalnych" celem zakamuflowania owej bezczynności) w sposób kwalifikowany narusza zasadę szybkości postępowania i winno być oceniane, jako dokonane z rażącym naruszeniem prawa. Skarżący stwierdził, że bezczynność Prezesa UODO uniemożliwia mu realizację roszczeń cywilnoprawnych względem Banku [....], czym Prezes UODO przyczynia się do realnych strat majątkowych (brak możliwości domagania się odsetek za ww. okres). Zdaniem Skarżącego przyczyną bezczynności Prezesa UODO nie jest też sytuacja epidemiologiczna, bo stan zagrożenia epidemicznego ogłoszono w Polsce 14 marca 2020r. - po upływie 4 miesięcy od rozpoczęcia sprawy. 7. Prezes UODO w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, zaś w uzasadnieniu wyjaśnił, że 3 lipca 2020r. wpłynęły do organu wyjaśnienia Banku w sprawie. Dodatkowo materiał dowodowy sprawy był niewystarczający do podjęcia decyzji administracyjnej, dlatego też Prezes UODO zwrócił się do Banku o złożenie dodatkowych wyjaśnień. Prezes UODO wskazał też, że przy ocenie zachowania terminów administracyjnych przez organ administracyjny uwzględnia się również zachowanie stron, w tym treść i czas składania do organu wyjaśnień. Art. 35 § 5 k.p.a. in fine nakazuje nie wliczać do terminów określonych w art. 35 § 1-4 k.p.a. "okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu". Jeśli treść podania była niejasna i została doprecyzowana przez wnoszącego na wezwanie organu, to termin na załatwienie sprawy rozpoczyna swój bieg dopiero od dnia skonkretyzowania żądania. Nie ma tu znaczenia fakt, że w ocenie wnoszącego jego intencje były od początku jasne. Prezes UODO nie zgodził z zarzutem, że wezwanie Skarżącego z 30 stycznia 2020r. do uzupełnienia braków formalnych podania miało na celu "stworzenie pozorów rzekomego stanu niepewności po stronie organu, który w zamyśle autorów tego pisma miałby uzasadniać dalsze trwanie prowadzonego postępowania lub doprowadzić do jego zakończenia z przyczyn formalnych". Korespondencja dołączona do skargi wzbudziła wątpliwości Prezesa UODO odnośnie dopuszczalności wszczęcia postępowania wyjaśniającego na podstawie skargi Skarżącego. Wynika z niej, że Skarżący żąda od Banku przesłania skanów dokumentacji dotyczącej umów zawartych z Bankiem, za pośrednictwem wiadomości elektronicznej, wyszczególniając, że chodzi o umowy kredytów lub pożyczek od 1 września 1998r. do 31 grudnia 2018r., w szczególności umowy kredytu z załącznikami i aneksami, harmonogramami spłat, historią spłat kredytów oraz pożyczek. W ocenie Prezesa UODO z treści ww. korespondencji nie wynika, aby to była jedynie propozycja formy spełnienia żądania o udostępnienie kopii danych osobowych, zgodnie z art. 15 ust. 3 RODO. Wątpliwości Prezesa UODO budziło użyte przez Skarżącego w piśmie z 25 września 2019r. i w skardze z 13 listopada 2019r. sformułowanie, że pismo pracownika Banku z 2 września 2019r. obejmowało w zasadzie jedynie "czynniki identyfikujące" jego osobę. Prezes UODO wskazał, że zgodnie z art. 7 ust. 1 ustawy z 10 maja 2018r. o ochronie danych osobowych (Dz.U. z 2019r., poz. 1781, zwana dalej "u.o.d.o.") w sprawach nieuregulowanych w ustawie do postępowań administracyjnych przed Prezesem Urzędu stosuje się przepisy k.p.a. Stosownie do art. 61a § 1 k.p.a., gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 k.p.a., zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Katalog uprawnień naprawczych organu nadzorczego został ściśle określony w art. 58 ust. 2 RODO i wiąże on organ w zakresie postępowania dotyczącego określonego naruszenia ochrony danych osobowych. "Środki przysługujące organowi w ramach uprawnień naprawczych określonych w art. 58 ust. 2 RODO są zróżnicowanie w zależności od tego, czy mamy do czynienia z przetwarzaniem danych przez administratora lub podmiot przetwarzający, czy też jest ono dopiero na etapie planowanych operacji przetwarzania. W tym przypadku organ nadzorczy może wydać ostrzeżenie dotyczące możliwości naruszenia przepisów rozporządzenia. W sytuacji, kiedy mamy do czynienia z operacjami przetwarzania danych, organowi przysługuje szereg środków naprawczych, w tym udzielenie upomnienia, wydawanie nakazów, wprowadzenie ograniczenia albo zakazu przetwarzania". Natomiast, prawa osoby, której dane dotyczą zostały określone przede wszystkim w Rozdziale III RODO. Wśród nich są m.in. prawo do przejrzystej komunikacji z administratorem danych (art. 12), prawo do informacji, o którym mowa w art. 13 i 14 RODO, prawo dostępu do danych (art. 15), do ich sprostowania (art. 16), usunięcia, w tym "prawo do bycia zapominanym" (art. 17), do ograniczenia ich przetwarzania (art. 18), do wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania (art. 21), prawo przeniesienia danych (art. 20). Zgodnie z art. 15 ust. 3 RODO, obowiązek udostępnienia kopii danych osobowych nie jest równoznaczny z obowiązkiem udostępnienia kopii dokumentacji dotyczącej zawartych umów przez Skarżącego z Bankiem. Administrator nie ma obowiązku udostępnienia osobie zainteresowanej kopii nośnika, na którym przetwarzane są dane osobowe Skarżącego, którym w sprawie jest egzemplarz umowy. Uprawnienie do określenia żądania kierowanego do Prezesa UODO, czy też do doprecyzowania tego żądania, posiada tylko strona. Organ nie może wyręczyć strony i zdecydować za nią, w jakiej sprawie toczyć się będzie postępowanie zainicjowane jej wnioskiem. W związku z tym, wezwanie Skarżącego do uzupełnienia braków formalnych pismem Prezesa UODO z 30 stycznia 2020r. było w pełni uzasadnione, ponieważ Prezes UODO miał zasadne wątpliwości odnośnie przeszkód formalnych dotyczących wszczęcia postępowania na podstawie wniesionej przez Skarżącego skargi. W ocenie Prezesa UODO postępowanie w sprawie prowadzone jest zgodnie z art. 78 ust. 2 RODO, a przepisy ww. Rozporządzenia należy stosować bezpośrednio przed przepisami k.p.a. Prezes UODO w związku z tym uznał, że nie uchylał się od wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Przeciwnie - przedsięwziął czynności prawem przewidziane, służące wnikliwemu i rzetelnemu ustaleniu okoliczności faktycznych sprawy i zebraniu materiału dowodowego potrzebnego do rozstrzygnięcia jej decyzją administracyjną. To, że na Prezesie UODO spoczywał obowiązek z art. 77 k.p.a. - wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy, oznaczało, że wydanie decyzji powinno być poprzedzone dokładnym zbadaniem okoliczności faktycznych sprawy i zebraniem kompletnego, wewnętrznie spójnego materiału dowodowego. Organ podejmował wszelkie czynności, wykorzystując przy ustaleniu stanu faktycznego sprawy instrumenty prawne, przyznane mu przepisami u.o.do. - jak wymagają tego ww. przepisy, informując Skarżącego na każdym etapie postępowania o podejmowanych w sprawie działaniach, co ma odzwierciedlenie w aktach sprawy i materiale dowodowym. Prezes UODO pokreślił ponadto, że trzymiesięczny termin przewidziany w art. 78 ust. 2 RODO nie jest bezwzględnym terminem, w którym organ ma zakończyć postępowanie, a terminem, w którym organ kończy postępowanie lub informuje o jego etapie. Prezes UODO nie podzielił więc stanowiska Skarżącego, że organ był zobligowany zakończyć postępowanie w terminie trzymiesięcznym, co byłoby niemożliwe, także z uwagi na wstrzymania biegu terminów administracyjnych w związku z COVID-19. Na mocy art. 1 ustawy z 31 marca 2020r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020r. poz. 568, zwanej dalej: ustawą z 31 marca 2020r.), wprowadzono art. 15 zzr do ustawy z 2 marca 2020r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020r. poz. 374 ze zm., zwanej dalej ustawą z 2 marca 2020r.), który w ust. 1 stanowił, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów m.in. od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed sądem lub organem (pkt 1), do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki (pkt 2), zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony (pkt 5), nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu na ten okres. Ponadto art. 1 ustawy z 31 marca 2020r wprowadził do ustawy z 2 marca 2020r. art. 15 zzs, który w ust. 1 pkt 6 stanowił, że w okresie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID bieg terminów procesowych i sądowych w postępowaniach administracyjnych nie rozpoczynał się, a rozpoczęty ulegał zawieszeniu na ten okres. Ww. przepisy weszły w życie 31 marca 2020r. - z dniem ogłoszenia ustawy z 31 marca 2020r. - zostały natomiast uchylone 24 maja 2020r., na podstawie art. 46 pkt 20 w zw. z art. 68 ustawy z 14 maja 2020r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa S ARS- CoV-2 (Dz.U. z 2020r. poz. 875). Prezes UODO zauważył także, że pomimo wznowienia biegu terminów administracyjnych nadal wielu pracowników podmiotów będących stronami w postępowaniach prowadzonych przez Prezesa UODO pracuje w formie zdalnej. Dodatkowo wiele podmiotów może mieć trudności ze złożeniem w terminie siedmiodniowym wyjaśnień w sprawach prowadzonych przez Prezesa UODO. Prezes UODO wezwał 29 maja 2020r. Bank do złożenia wyjaśnień w sprawie, a Skarżącego poinformował o podjętych czynnościach. Tym samym w sprawie nie można organowi zarzucić bezczynności. Wbrew twierdzeniom Skarżącego kolejne czynności również podejmowano niezwłocznie. Organ po uzyskaniu wyjaśnień Banku 3 lipca 2020r., poprzedzonych wnioskiem z 9 czerwca 2020r. o przedłużenie siedmiodniowego terminu na złożenie wyjaśnień w sprawie, 8 lipca 2020r. podjął kolejne czynności w sprawie. Dodatkowo Prezes UODO, kierując się koniecznością dokładnego zbadania okoliczności faktycznych i zebraniem kompletnego, wewnętrznie spójnego materiału dowodowego, wstrzymał się z podjęciem kolejnych czynności w sprawie do czasu złożenia wyjaśnień przez Bank. Prezes UODO nie zgodził się ze stwierdzeniem Skarżącego, że w sprawie doszło do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa. Od momentu bowiem uzupełnienia braków formalnych skargi przez Skarżącego czynności w sprawie były podejmowane niezwłoczniem w terminie przewidzianym w art. 78 ust. 2 RODO. II. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 1. Skarga jest uzasadniona. 2. Sąd wyjaśnia, że rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 119 pkt 3 ustawy z 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r., poz. 2325 ze zm., zwana dalej "P.p.s.a."). 3. Sąd zauważa, że w myśl art. 149 § 1 P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie Sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Ponadto – zgodnie z art. 149 § 2 P.p.s.a. – sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. W myśl ponadto art. 53 § 2b P.p.s.a., formalnym wymogiem dla skutecznego wniesienia skargi jest to, aby została ona poprzedzona ponagleniem skierowanym do właściwego organu. Przy tym ponaglenie, dla swej skuteczności, musi zostać wniesione w toku postępowania, którego dotyczy zarzucana organowi opieszałość (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 czerwca 2020r. sygn. akt II OPS 5/19). Z akt administracyjnych sprawy wynika, że Skarżący28 maja 2020r. wniósł wymagane prawem ponaglenie. Sąd wskazuje, że od 25 maja 2018r. w polskim porządku prawnym obowiązuje ww. u.o.d.o. oraz RODO, które stosuje się bezpośrednio. Zgodnie z art. 7 ust. 1 u.o.d.o., w postępowaniach prowadzonych przez Prezesa UODO, stosuje się przepisy k.p.a. w sprawach nieuregulowanych w u.o.d.o. 3. Sąd, przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi wskazuje, że w pełni podziela zapatrywanie wyrażone już w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2012r. sygn. akt II OSK 1031/12, zgodnie z którym nowelizacja Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegająca na dodaniu (od 11 kwietnia 2011r.) skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagała reinterpretacji pojęcia "bezczynności", przez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a.). Chodzi w tym przypadku o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 k.p.a. lub wynikającego z przepisów szczególnych (do których odsyła art. 35 § 4 k.p.a.), względnie terminu przedłużonego zgodnie z art. 36 K.p.a. Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 (a od sierpnia 2015 r. – także pkt 9) oraz art. 149 P.p.s.a. sprowadza się więc obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie. Potwierdza to definicja legalna "bezczynności" wprowadzona do k.p.a. od 1 czerwca 2017r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). W tym ujęciu dochowanie przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, względnie jego sukcesywne przedłużanie z zachowaniem aktów staranności przewidzianych w art. 36 k.p.a. wyklucza możliwość skutecznego postawienia organowi zarzutu bezczynności. Zgodnie z art. 12 k.p.a. organ administracji publicznej powinien działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1), a sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie (§ 2). Wskazany przepis normuje jedną z zasad ogólnych postępowania administracyjnego - zasadę szybkości, a więc osiągania końcowego celu postępowania administracyjnego w najkrótszym możliwym czasie. W doktrynie podnosi się, że zasada ta ma dla skuteczności ochrony interesu społecznego oraz interesu jednostki istotne znaczenie i należy do kardynalnych zasad dobrego postępowania. Przewlekłość zawsze jest bowiem zaprzeczeniem stabilności i pewności w stosunkach społecznych, podważa w oczach społeczeństwa autorytet władzy oraz oddala moment wykonania nakazu prawa. Realizacja wskazanej zasady jest zagwarantowana przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy oraz ustanawiającymi środki ochrony przed przewlekłością i bezczynnością organów administracji publicznej, a także statuującymi odpowiedzialność pracownika organu administracji publicznej. W myśl ogólnej reguły z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, z tym że – zgodnie z § 2 tego artykułu – niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). Przy czym do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). Zgodnie z art. 36 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Sąd stwierdza także, że przepisy P.p.s.a. nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a P.p.s.a. (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 109). Sąd, mając powyższe na względzie, jak również biorąc pod uwagę znajdujące się w aktach administracyjnych dokumenty, zauważa, że Prezes UODO, choć skarga Skarżącego nosi datę 13 listopada 2019r. i wpłynęła do organu w tej samej dacie –przez ponad dwa miesiące nie doczekała się rozpatrzenia. Dopiero po upływie około 2,5 miesiąca, czyli 30 stycznia 2020r. Prezes UODO podjął pierwszą czynność procesową w odniesieniu do ww. skargi, wskazując w piśmie z 30 stycznia 2020r. m.in., że w celu dokładnego ustalenia żądania Skarżącego, na mocy art. 63 § 2 k.p.a. prosi w terminie 7 dni od otrzymania niniejszego pisma (art. 64 § 2 k.p.a.) o informacje: - jakie prawa Skarżącego spośród wymienionych w Rozdziale III RODO zostały naruszone; - jakich Skarżący oczekuje działań od Prezesa RODO. Skarżący w piśmie z 3 lutego 2020r. udzielił stosownych informacji, załączając uzupełnienie skargi. Skarżący, w związku z brakiem jakichkolwiek działań Prezesa UODO, wystosował 28 maja 2020r. ponaglenie. Dopiero wówczas – po upływie 3 miesięcy od nadesłania przez Skarżącego uzupełnionej skargi - Prezes UODO – pismem z 29 maja 2020r. podjął pierwszą czynność wyjaśniającą w sprawie, czyli skierował pismo do Zarządu [...], na mocy art. 58 ust. 1 lit. a i e RODO. Jakkolwiek Sąd stwierdza, że rację ma Prezes UODO, powołując się na okoliczność wejścia w życie 31 marca 2020r. ww. ustawy z 31 marca 2020r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw, jak również uchylenia od 23 maja 2020r. zawieszenia terminów procesowych w postępowaniach administracyjnych, o których mowa w art. 15 zzs tej ustawy (na mocy art. 46 pkt 20 w zw. z art. 68 ustawy z 14 maja 2020r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS- CoV-2) i trudnościami wielu podmiotów ze złożeniem w terminie siedmiodniowym wyjaśnień w sprawach prowadzonych przez Prezesa UODO. Tym niemniej Sąd stwierdza, że Prezes UODO od 3 lutego do 31 marca 2020r., czyli przez blisko 2 miesiące, również nie podejmował żadnych czynności w sprawie, w tym nie wezwał Banku do wypowiedzenia się w sprawie i udzielenia stosownych wyjaśnień, ani nie poinformował Skarżącego o nowym terminie załatwienia sprawy i przyczynach zwłoki (art. 36 § 1 k.p.a.). Sąd zwraca ponadto uwagę, że jakkolwiek Prezes UODO 29 maja 2020r. poinformował Bank o wszczęciu postępowania i zwrócił się do Banku o wyjaśnienia w sprawie, na podstawie art. 58 ust. 1 lit. a i e RODO, i w tej samej dacie poinformował o tym Skarżącego, tym niemniej Prezes UODO wydał decyzję dopiero [...] listopada 2020r. Warto też podkreślić, że Sąd, oceniając całokształt okoliczności faktycznych wynikających z akt administracyjnych, wskazuje, że Bank w piśmie z 9 czerwca 2020r. zwrócił się o przedłużenie 7-dniowego terminu na złożenie wyjaśnień, z powodu konieczności zebrania informacji i dokumentów niezbędnych do przedstawienia odpowiedzi na pismo. Pierwsze z wyjaśnień Bank złożył 30 czerwca 2020r., zaś kolejne wyjaśnienia – w związku z pismem Prezesa PODO z 8 lipca 2020r. – Bank złożył 11 sierpnia 2020r. Prezes UODO po upływie miesiąca, dopiero 24 września 2020r., poinformował Bank i Skarżącego, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystraczający do wydania decyzji i strony mają możliwość skorzystania z uprawnień przewidzianych w art. 10 § 1 k.p.a. w związku z art. 73 § 1 k.p.a. Tym samym ww. decyzję Prezes UODO wydał po dwóch miesiącach od poinformowania stron, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest wystraczający. Zdaniem Sądu nie można zatem uznać, że organ administracyjny podejmował w sprawie czynności z uwzględnieniem art. 12 § 1 k.p.a. Powyższe okoliczności wynikające z akt administracyjnych sprawy nie usprawiedliwiają też opieszałości Prezesa UODO i nie pozwalają na oddalenie zarzutu bezczynności w sprawie. Sąd w związku z tym uznał, że skarga na bezczynność postępowania Prezesa UODO jest uzasadniona. Przesłanką uznania przez Sąd ww. okoliczności, co już powiedziano, jest sposób zachowania się organu w trakcie toczącego się postępowania, prowadzący w rezultacie do niezałatwienia sprawy w wymaganym terminie. Sytuacja, w której strona czeka długo na dokonanie przez organ administracji publicznej istotnych czynności w sprawie, a tym samym na rozstrzygnięcie sprawy nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa z tego zakresu. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Znaczna ilość spraw podlegających rozpatrzeniu przez Prezesa UODO, a także charakter sprawy nie uzasadniają opieszałego działania organu administracji publicznej przy podejmowaniu czynności. Sąd w pełni podziela zapatrywanie organu wyrażone w odpowiedzi na skargę, o potrzebie wnikliwiej oceny stanu faktycznego sprawy. Tym niemniej Prezes UODO nie usprawiedliwił żadnymi okolicznościami trzech, ww. przerw około dwumiesięcznych, które miały miejsce zaraz po wpłynięciu wniosku, po tym jak Skarżący uzupełnił wniosek i po zgromadzeniu materiału dowodowego w sprawie. Skarżącego nie zawiadomiono też o przyczynach niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie, nie wyznaczono też nowego terminu jej załatwienia, nawet po złożeniu przez Skarżącego ponaglenia. Na organach administracji spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy, aby możliwe było załatwianie spraw w rozsądnym terminie (bez zbędnej zwłoki), bez naruszenia prawa strony do sprawnego i szybkiego jej rozpoznania (art. 12 § 1 k.p.a.), nawet w przypadku, gdy uwzględni się specyfikę postępowania przed Prezesem UODO i trzymiesięczny termin przewidziany w art. 78 ust. 2 RODO. Sąd stwierdził ponadto, mając na względzie okoliczności wynikające z akt sprawy, że bezczynność w postępowaniu miała charakter rażący. Zgodnie ze słownikowym znaczeniem tego pojęcia "rażące" to "ponad miarę", "niewątpliwe", "wyraźne", "oczywiste". Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 listopada 2020r. sygn. akt I OSK 260/20 wskazał, że bezczynność o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce w sytuacji, gdy w sposób znaczący i jednoznaczny doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a jednocześnie nie zachodzą okoliczności wyłączające winę organu za tę bezczynność. Za rażące naruszenie przepisów art. 35 k.p.a. (lub przepisu szczególnego) można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania, czy brak jakiejkolwiek aktywności organu. Ocena czy doszło do rażącego naruszenia prawa musi być dokonana w powiązaniu z okolicznościami danej sprawy, rozpatrywanej indywidualnie (LEX nr 3081171). Sąd w związku z tym uznał, że wniosek Skarżącego o zasądzenie sumy pieniężnej był uzasadniony w rozmiarze 500 zł. Niczym nieusprawiedliwiony brak działania Prezesa UODO w trzech wyżej wskazanych około dwumiesięcznych okresach i tym samym zwłoka Prezesa UODO w załatwieniu ww. sprawy miały charakter oczywisty, choć nie mogły być uznana za efekt ewidentnie celowych zaniechań organu, które uzasadniałoby przyznanie większej kwoty, tym bardziej, że organ wydał decyzję administracyjną, której prawidłowość będzie mógł zbadać Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. 4. Sąd, mając to wszystko na względzie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a oraz art. 200 § 1, art. 209 P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.